darima_ka Re: Rachunek 30.04.13, 19:31 Ten komentarz jest dobry: "XXL - Dzisiaj (02:25) Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie." Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 He he, to tylko zwykła arytmetyka! 30.04.13, 20:17 Eksperci rządowi mają całkiem inne wyliczenia, oni stosują najnowsze odkrycia w dziedzinie ekonomii oraz wyższą matematykę! To oczywiście nie jest wiedza dostępna dla każdego i stąd te różnice.... No i komu tu wierzyć? Bo tak na dobrą sprawę, w przypadku obliczeń arytmetycznych sprawa jest jasna, tam zawsze i niezmiennie 2+2=4 a przy tych najnowocześniejszych metodach, wychodzi czasem 3 albo 5.... albo jeszcze inaczej? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: He he, to tylko zwykła arytmetyka! 01.05.13, 08:01 Ta "wyższa matematyka" to kreatywne finanse. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: He he, to tylko zwykła arytmetyka! 01.05.13, 09:27 ... a pieniążki gdzieś znikają, długi narastają, nie rozumiem tego? Odpowiedz Link
darima_ka Re: He he, to tylko zwykła arytmetyka! 01.05.13, 11:41 tadeusz_ski.51 napisał: > ... a pieniążki gdzieś znikają, długi narastają, nie rozumiem tego? Ty nie rozumiesz,przecież Ty wszystko wiesz najlepiej ,sam sie chwalisz Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: He he, to tylko zwykła arytmetyka! 01.05.13, 11:51 darima_ka napisała: > Ty nie rozumiesz,przecież Ty wszystko wiesz najlepiej ,sam sie chwalisz ----------------------- Może i wiem co nieco ale że wszystko, tego bym nie powiedział? Jednak skoro Ty tak mówisz... coś w tym jest chyba? Oczywiście wiem gdzie i w jaki sposób znikają nasze pieniążki ale nie mogę powiedzieć, bo u nas za prawdę idzie się siedzieć! Odpowiedz Link