tropem_misia1 13.08.13, 21:11 byliście z wnioskiem w ZUS- ie? Pytam , bo ja nie byłam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darima_ka Re: Czy i Wy 13.08.13, 21:25 Hihihihi...mnie do emerytury jeszcze daaaaleko. Firma w której pracuję jest drugim zakładem, w którym pracuję. Raz w roku dostaję z OFE zawiadomienie ile tam mam kasy na "dostatnie" życie na emeryturze,jak oczywiście dożyję Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Czy i Wy 13.08.13, 21:42 Artykuł, nie do końca to jest prawda. ZUS chce wymóc jak najwięcej takich danych od ludzi, o zarobkach w przeszłości. Ale nie jest to takie ważne. Ważne jest, by mieć z przeszłosci, nawet dalekiej, świadectwa pracy. Jak ktoś zmieniał miejsca pracy. Ważne jest tylko dla człowieka, który w przeszłości zarabiał dużo więcej niż wtedy wynosiła w danych latach średnia krajowa płaca. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Czy i Wy 13.08.13, 23:29 Niespełna dwa lata temu przechodziłem na wcześniejszą i miesiąc przed osiągnięciem wieku złożyłem stosowne dokumenty a więc świadectwa pracy i dochody z całego okresu zatrudnienia. W moim przypadku /tzw emerytura mieszana/ wysokość zarobków z różnych lat zatrudnienia była bardzo ważna ponieważ sam decydowałem z jakich lat będzie wyliczane moje świadczenie. Wybrałem z dziesięciu kolejnych lat ponieważ było to dla mnie najkorzystniejsze. I Apel do przyszłych emerytów - przechowujcie na bieżąco i aktualizujcie wysokość swoich dochodów ponieważ w przyszłości może być różnie - jak dochody z lat 70 tych. Zostały zniszczone i szukaj wiatru w polu a w moim wypadku były to najbardziej korzystne lata - ponad trzy średnie krajowe zarabiałem. Przez zniszczenie tej dokumentacji płacowej przez władze PRL mam teraz w plecy dobrych kilkaset zł miesięcznie. Na pohybel złodziejom Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy i Wy 14.08.13, 13:53 Oczywiście ja wszelka dokumentacje przechowuje,bo chociaż teraz nie była mi potrzebna, to w przyszłości może coś się przydać. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy i Wy 14.08.13, 08:16 Dzięki Ci Grzechu. Mam świadectwo z jednej pracy. w drugiej jestem brak mi tylko świadectwa z pracy gdzie byłam dodatkowo zatrudniona dadzą mi teraz ? a jak nie to do archiwum? zakład istnieje przeca ale ja się na tym znam zgroza Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy i Wy 14.08.13, 13:51 Jeśli zakład istnieje to już teraz się zwróć do nich o potrzebne dokumenty, w dzisiejszych czasach zamykanie firmy szybko może nastąpić Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Czy i Wy 14.08.13, 21:20 Tropcia. Jak zakład istnieje, to żaden problem. Do Kadr i Ci dadzą. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy i Wy 15.08.13, 07:36 a..istnieje urlop mam na jesieni to się na tym skupię Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy i Wy 14.08.13, 06:47 Nie musiałam chodzić ,bo ja na rodzinną rentę przechodziłam, a w ZUS-ie już były wszystkie dokumenty. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Czy i Wy 14.08.13, 08:39 Ja nawet teraz , będąc już na emeryturze zostawiam i chomikuję większość dokumentów. Nigdy nie wiadomo co może się przydać . Zstanawiam sie po co ta cała komputeryzacja , jeśli i tak wszystko w papierach powielają ? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy i Wy 14.08.13, 08:45 człek musi w zębach nosić bo urzędnik zmęczony Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy i Wy 14.08.13, 13:56 Kiedy ja pracowałam w państwowej firmie ,to na miesiąc przed przejściem na emeryturę dział kadr sam wysyłał do ZUS-u wszystkie dokumenty potrzebne do obliczenia emerytury, jak to teraz jest nie wiem,większość firm prywatnych,to chyba sam emeryt musi z tymi dokumentami do ZUS-u popylać? Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Czy i Wy 14.08.13, 21:22 Teraz przeważnie pracownik sam musi łazić. Ale jak ja szedłem w 2008, to wszystko załatwiła firma. Ale to gigantyczny zakład. I porządek w nim był. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy i Wy 15.08.13, 07:31 Też pracowałam w sporej firmie,i sprawami rent i emerytur zajmował się jeden z pracowników działu kadr.Był porządek,co by nie mówić o tamtych czasach. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Czy i Wy 15.08.13, 15:07 Był. Była pani Basia. Ze dwa lata przed emeryturą mi powiedziała, że jedno ze świadectw pracy z lat 1965-1968 ma tylko pieczatkę Kadr, a nie jeszcze imienną i podpis pracownika Kadr. A to wymóg ZUS. I miałem czas, by napisać do nich pismo i mi listem przysłali właściwy wtórnik. A teraz? Martw się człeku sam! Twoja bajka. Panienki z Kadr nie są dla Ciebie! Odpowiedz Link
grzech_o_1 I jeszcze. Jak macie z przeszłych lat 14.08.13, 21:28 świadectwa pracy, ale nie macie zarobków, to ZUS was policzy[kapitał początkowy] z tej średniej tabeli. www.zus.pl/default.asp?p=4&id=3381 Kto w tamtych latach zarabiał więcej niż te średnie, trochę straci. Kto mniej [a przeważnie TAK], to zyska. Odpowiedz Link