Dodaj do ulubionych

Standardy PO

28.11.13, 16:09
wpolityce.pl/wydarzenia/68294-pis-sklada-doniesienie-do-prokuratury-w-sprawie-pawla-olszewskiego-posel-po-nie-p
Nie dość że nie zapłacił należnego podatku to wykorzystał swoją pozycję aby 'uwalić' sprawę przez co została zwolniona z pracy uczciwa pracownica skarbówki. Czy poseł Olszewski zawiesi swoje członkostwo w klubie i partii - z rzecze się immunitetu ? co na to CBA i jej szef na telefon od rudego szefa ?
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: Standardy PO 28.11.13, 17:47
      Ta sprawa już od jakiegoś czasu jest znana.Z tego art. wynika że
      on żyje w związku z własną matką,skoro z matką się rozlicza z podatku?
      bydgoszcz24.pl/artykul/jak-bezprawnie-obnizono-poslowi-olszewskiemu-podatek
      • czarek_sz Re: Standardy PO 28.11.13, 21:51
        A kobiecinę z kiosku skarbówka ścigała jak psa za pięć groszy.
    • ravenheart1 Re: Standardy PO 29.11.13, 12:40
      zagadka polityczna - o kim ten cytat:

      "Na krótko przed wyborami otrzymał w SKOK wysoką pożyczkę. Raty były wyższe niż jego ówczesne dochody. Po wyborach przeprowadził w Sejmie ustawę korzystną dla SKOK. "

      dla ułatwienia dodam, że to był polityk partii, która na sztandarach miała walkę z korupcją ...

      to tyle w temacie standardów politycznych w tym kraju smile
      • rena-ta49 Re: Standardy PO 29.11.13, 13:44
        ravenheart1 napisał:

        > zagadka polityczna - o kim ten cytat:
        >
        > "Na krótko przed wyborami otrzymał w SKOK wysoką pożyczkę. Raty były wyższe
        > niż jego ówczesne dochody. Po wyborach przeprowadził w Sejmie ustawę korzystną
        > dla SKOK
        . "
        >
        > dla ułatwienia dodam, że to był polityk partii, która na sztandarach miała walk
        > ę z korupcją ...
        >
        > to tyle w temacie standardów politycznych w tym kraju smile


        1.)Ustawę korzystną dla SKOK sam przez Sejm przepchnął,jak on to robił?Możesz podać link jak głosowali posłowie innych partii,bo w Sejmie przegłosowuje się ustawę większością,tak czy nie?
        2.)Czy ta ustawa zdjęła z niego obowiązek spłaty pożyczki,spłacił ją czy SKOK mu ją
        podarował za tę ustawę,i czy wszystkim posłom ,którzy za tą ustawa głosowali SKOK umorzył pożyczki?
        • czarek_sz Re: Standardy PO 29.11.13, 14:12
          A kim jest ruda ku..a która podarowała bogatej Grecji ponad dwadzieścia miliardów zł nie pytając o zdanie podatników ? skuteczne skłócanie Polaków przez polskojęzyczne wciąż trwa. Artykuł o Beacie Gosiewskiej to kolejny dowód na to kto skłóca i nakręca spiralę nienawiści pomiędzy Polakami. Zapominają ci prorządowi wazeliniarze że każdy kij ma dwa końce i tak jak kiedyś nawoływano do palenia komitetów, jutro kto wie, gdzie ogień kto podłoży, pod jaką redakcją jakich mediów może zapłonąć ognisko big_grin
          • rena-ta49 Re: Standardy PO 29.11.13, 15:19
            O to chodzi?Przecież wyraźnie pisze ,że nie musi tego wykazywać.
            "Senator Gosiewska nie ujawniła tej sumy w oświadczeniu majątkowym za rok 2010. Nie musiała. Oświadczenie obejmuje bowiem tylko dochody parlamentarzysty i jego/jej małżonka. Pieniędzy, które otrzymują dzieci, polityk wykazywać nie musi. Nawet jeśli idą na jego konto i to on nimi gospodaruje.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15043154,Stypendia_dla_dzieci_senator_Gosiewskiej__W_oswiadczeniu.html#MT#ixzz2m2numL5F
            • czarek_sz Re: Standardy PO 29.11.13, 16:27
              O to chodzi GW - podgrzewać i pielęgnować nienawiść oraz agresję lemingów do tych których wskaże im ich naczelny organ.
            • opuncja.figowa Re: Standardy PO 29.11.13, 16:34
              Nadarzyła się okazja, żeby dowalić opozycji i jednocześnie podsycić zawiść ludzką. A że tak naprawdę bez związku z oświadczenie, co to kogo obchodzi. Ważne, że poszła w świat informacja, jak dzieci śp. P.Gosiewskiego się wzbogaciły na tragedii. Ot standardy wyborczej: skłócać społeczeństwo.
              Hejka na dziśsmile
      • darima_ka Re: Standardy PO 29.11.13, 17:54
        a o tym słyszałeś?
        www.tvn24.pl/radna-augustowa-zajmuje-mieszkanie-komunalne-choc-ma-dom-to-skonczy-sie-w-sadzie,375465,s.html
        • czarek_sz Re: Standardy PO 29.11.13, 18:19
          Takich kwiatków jak ten jest na pęczki. Ciekawe że TVN nie podaje jakiej opcji politycznej jest owa radna zaradna smile
          • ravenheart1 Re: Standardy PO 29.11.13, 22:58
            takich kwiatków było i jest na pęczki - oto wyciąg z działalości niektórych członków ( by nie napisac chu.jów ) z partii Prawych i Sprawiedliwych w samej tylko Warszawie:

            Ewa Holewińska, radna warszawskiego Śródmieścia z ramienia PiS i szefowa komisji mieszkaniowej – 17.12.2005 została właścicielem mieszkania komunalnego w Al. Ujazdowskich w Warszawie, nie rezygnując z willi na peryferiach miasta. Nie zgłosiła zakończenia budowy domu i wykupując mieszkanie komunalne, oświadczyła, że nie ma żadnego mieszkania. Biegły rzeczoznawca wycenił je na niecałe 140 tys. zł. Ponieważ Ewa Holewińska zajmowała je wraz z mężem, skorzystała z 80-procentowej ulgi, płacąc za ponad 60 m kw. na jednej z najbardziej prestiżowych ulic miasta niecałe 28 tys. zł. Pośrednicy nieruchomości twierdzą, że takie lokum w Al. Ujazdowskich jest warte ok. 400 tys. zł.

            Edyta Sosnowska, szefowa PiS na warszawskim Targówku, w poprzedniej kadencji radna – w 1999 r. starała się o mieszkanie komunalne. Jej przyszły mąż, obecny burmistrz Robert Sosnowski, członek Rady Krajowej PiS i koleżeńskiego sądu dyscyplinarnego partii, wówczas radny, był szefem komisji mieszkaniowej na Pradze Północ. Wiosną 1999 r. przyszła żona Sosnowskiego dostała pozytywną opinię komisji, którą kierował, a w czerwcu tego samego roku pp. Sosnowscy pobrali się. We wszystkich urzędowych pismach przedstawiła się jako Edyta Grzywacz, osoba młoda i samotna, bez mieszkania. Skierowanie umożliwiające objęcie 58-metrowego lokalu przy Łochowskiej nosi datę 28 lipca 1999 r., a p. Edyta podpisała je panieńskim nazwiskiem, dyskretnie przemilczając ślub z Robertem Sosnowskim (zmieniła przy tym nazwisko). przy okazji jako radna Targówka musiała zadeklarować, że mieszka na terenie tej dzielnicy, więc podała adres Jerzego Raczyńskiego, szefa klubu PiS w Radzie Targówka.

            Barbara Leoniak, w poprzedniej kadencji radna PiS, była w komisji mieszkaniowej, która przydzielała lokal żonie burmistrza Sosnowskiego – też skorzystała z przychylności urzędu: wraz z mężem i dwójką dzieci mieszkała w Warszawie przy ul. Stalowej w 65-metrowym mieszkaniu. Gdy doszło do rozwodu, państwo Leoniakowie dostali aż dwa pełnowartościowe mieszkania. Na Targową wprowadził się pan Janusz Leoniak, zaś żona dostała dwa pokoje w okolicach pl. Hallera, czyli tam, gdzie ceny mieszkań są na Pradze Północ najwyższe.

            Kazimierz Konopko, w poprzedniej kadencji wiceburmistrz Pragi Północ z ramienia PiS, zawalczył o mieszkanie dla swojego studiującego syna Jakuba jako... bezdomnego. Syn wymeldował się więc od matki i jako biedny, bez żadnego lokum stanął w komunalnej kolejce. Wniosek o przydział mieszkania złożył w listopadzie 2004 r., a już cztery miesiące później znalazł się na liście osób wyznaczonych do przydziału komunalnego lokum. Jakub Konopko zrezygnował ze starania o mieszkanie dopiero, gdy sprawę opisała prasa i zawiadomiono o niej prokuraturę. Obecnie pan Konopko mówi: "Nie czułem się z tym komfortowo. Ale sprawa jest zamknięta: syn ostatecznie zrezygnował ze starań o mieszkanie. Zachował się honorowo i elegancko".

            Marek Różycki, od lutego 2006 szef gabinetu politycznego ministra sportu, harcmistrz, współzałożyciel ZHR – pod koniec lipca 2005 złożył w dzielnicy Wola (którą od czerwca 2005 kierował Zdzisław Szpera z PiS) wniosek o mieszkanie komunalne. Wniosek – mimo kolejki 363 oczekujących w dzielnicy osób – został szybko załatwiony i w lutym 2006 Różycki dostał mieszkanie komunalne o wartości 300 tys. zł w centrum Warszawy. We wniosku zataił, że ma dom pod Warszawą (na stronie internetowej ZHR informuje, że mieszka 25 kilometrów od Warszawy), a napisał, że z żoną i trojgiem dzieci mieszka u szwagierki na Woli. Dodatkowo przyznano mu prawo pierwokupu mieszkania za ułamek jego wartości.

            Liliana Zientecka (PiS), dyrektor biura edukacji w ratuszu, w 2001 r. rozwiązała swój prywatny problem mieszkaniowy kosztem samorządu – załatwiła przydział kawalerki dla mamy, z powodu jej choroby, a potem wprowadziła tam męża, z którym się rozwiodła. Zientecka działała jako białołęcka radna AWS w miejscowej komisji dzielącej mieszkania komunalne. Załatwiła mieszkanie w dawnym budynku FSO przy ul. Świderskiej na Tarchominie (samorząd zainwestował w ten budynek blisko 1,9 mln zł).
            • tadeusz_ski.51 No to Wy sie licytujcie 30.11.13, 06:01
              ilością (i może jakością) złodziejstwa członków poszczególnych partii a ja sobie poczytam i się pośmieję.
              Na marginesie zapytam: gdyby któryś z Was miał możliwości bezkarnej grabieży, to czy w imię dobra ludzkości (i światłej przyszłości Polski) zrezygnowałby z tego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka