rena-ta49
15.12.14, 14:45
wciąż ma się dobrze, choć widać powolny odpływ jego miłośników. Firma Gemius wskazuje, że w 2013 r. miesięcznie średnio 3,7 mln osób odwiedzało internetowe serwisy z sennikami, horoskopami i wróżbami. W 2014 r. (styczeń - wrzesień) średnio 2,5 mln.
W przypadku wróżbity Macieja, który uważa się za najpopularniejszego ezoteryka w Polsce, koszt 15-minutowego seansu sięga 150 zł. Z kolei za zdjęcie z nawiedzonego domu klątwy wróżka Julia dostaje 3 tys. zł.
m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,17093393,Ezoteryka_i_SMS_y_z_przyszlosci___biznes_od_zawsze.html?utm_source=m.gazeta.pl&utm_medium=testbox&utm_campaign=maintopic
Ludzie w XXI wielu wierzą jeszcze w kabały?