rena-ta49 15.01.17, 12:58 Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Iowa przez G. Beuttnera wykazały, że witamina C podana dożylnie leczy raka nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-witamina-c-jednak-leczy-z-raka,nId,2336735 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarek_sz Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 15.01.17, 13:04 Może to i jakaś przyszłość póki co ludzie umierali i umierają na raka. Np mój syn zmarł na ziarnicę złośliwą chociaż nie musiał. Dlaczego nie musiał ? bo było wczesne stadium choroby ale niestety, został zakażony żółtaczką /na dzień dobry w szpitalu/ i zamiast szybko leczyć ziarnicę leczył żółtaczkę w innym szpitalu a ziarnica w tym czasie kwitła. Czy ta witamina C by wtedy pomogła ? wątpię w to. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 15.01.17, 17:34 Nie wiem tylko czy koncerny farmaceutyczne są w stanie to zaakceptować? To by pozbawiało ich ogromnych zysków! Odpowiedz Link
al.1 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 01:22 Oczywiście, że leczy, o czym wiadomo od dawna: Dr Leonard Coldwell - Każdy rodzaj raka może być wyleczony w ciągu tygodni [;PL]; Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 06:57 To by potwierdzało ,że nikomu nie zależy by nas ludzi wyleczyć tanio. Koncerny mają zarabiać. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 10:33 Podobnie jest z ropą. Niby są technologie że pojazdy mogą jeździć np na prąd ale jest to kasowane i wyciszane bo przecież ile nawet nie miliardów ale ile bilionów dolarów byłoby stracone dla wielkich koncernów. Podobnie jest z przemysłem farmaceutycznym. Chwalić Boga jestem zdrowy i prochów nie biorę ale Małżonka bierze bo musi i wielu ludzi bierze bo musi i właśnie na tym hieny żerują mając głęboko czyjeś zdrowie itd. Odpowiedz Link
al.1 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 16:21 czarek_sz napisał: > Podobnie jest z ropą. Niby są technologie że pojazdy mogą jeździć np na prąd ale jest to > kasowane i wyciszane bo przecież ile nawet nie miliardów ale ile bilionów dolarów byłoby > stracone dla wielkich koncernów. Oczywiscie. Ciekaw jestem czy Norwegom uda sie wprowadzic w zycie zakaz uzywania samochodów na paliwa kopalne - jak obiecuja - do roku 2025. www.independent.co.uk/environment/climate-change/norway-to-ban-the-sale-of-all-fossil-fuel-based-cars-by-2025-and-replace-with-electric-vehicles-a7065616.html > Podobnie jest z przemysłem farmaceutycznym. Chwalić Boga jestem zdrowy i prochów nie > biorę ale Małżonka bierze bo musi i wielu ludzi bierze bo musi i właśnie na tym hieny żerują > mając głęboko czyjeś zdrowie itd. Truja nas wszystkim! Bo przemysl spozywczy, kosmetyczny, chemiczny (chemia gospodarcza), farmaceutyczny (leki, suplementy) szepionkowy ida ramie w ramie z kartelami farmaceutycznymi. O smugach chemicznych juz nie wspominajac. Wszystko zawiera toksyczne substancje. Wymienianie ich zajeloby mi mase czasu. Wystarczy ulotke z dowolnych tabletek sprawdzic, czy nie zawiera np. takiej neurotoksyny jak dwutlenek tytanu. Ja go znalazlem nawet w ciemnozielonych (!) tabletkach ziolowych a dodaja go rzekomo dla nadania koloru bialego. Nawet stearynian magnezu jest szkodliwy. Warto kupic 2 ksiazki (cz. I i cz. II) Jerzego Zieby aby wyleczyc sie samemu z chorób przewleklych, które medycyna akademicka uznaje za nieuleczalne (mam je obie, chociaz na razie nic mi nie dolega). Mozna je nabyc ze strony ukryteterapie.pl Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 16:26 A ja to wszystko kręcę. To mnie kręci www.youtube.com/watch?v=vVJ7yawwUkM Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 19:06 Bardzo często kiedy zdiagnozują raka,to na leczenie jest już za późno. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 19:23 Na ogół tak jest ale nie zawsze. Moja Mamunia bp wyczuła guzka w piersi a zwlekała z wizytą u lekarza. Gdy ból narastał było za późno na ratowanie. Trzy lata męki po szpitalach i zgon niestety ;-( Odpowiedz Link
al.1 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 16.01.17, 21:08 rena-ta49 napisała: > Bardzo często kiedy zdiagnozują raka,to na leczenie jest już za późno. Wlasnie ze nie. Nigdy nie jest za pózno. Trza tylko szybko wstrzykiwac dozylnie askorbinian sodu. Nawet na sekundy przed nadchodzacnym zgonem. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 14.03.17, 16:26 Zapraszam do obejrzenia kolejnego, znakomitego wykładu doktor Aleksandry Niedzwiecki, w którym demaskuje ona wielkie oszustwa związane z przynoszącym miliardowe dochody biznesem rzekomego leczenia raka. Założenia „kuracji” onkologicznej oparte są na oszukańczych podsta-wach, a terapia ta jest gorsza od choroby. linkis.com/www.nwo.report/nwo/gp5H0 Kurczę starajmy sie dostarczać organizmowi dużo wit "C" Odpowiedz Link
pielegniarskie Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 18.04.17, 12:25 youtu.be/69EqOIeUbNU Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 18.04.17, 12:39 Syn zmarł na raka i wszystkiego próbowaliśmy. I leczenie tradycyjne i inne opcje. I guzik dało. Więc jak ktoś mi mówi że metody niekonwencjonalne są oki to pusty śmiech mnie bierze. Tonący brzytwy się chwyta i tyle w temacie. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Witamina C dożylnie i koniec raka 18.04.17, 13:38 czarek_sz napisał: > Syn zmarł na raka i wszystkiego próbowaliśmy. I leczenie tradycyjne i inne opcj > e. I guzik dało. Więc jak ktoś mi mówi że metody niekonwencjonalne są oki to pu > sty śmiech mnie bierze. Tonący brzytwy się chwyta i tyle w temacie. Zgadzam sie,sama też wszystkiego próbowałam kiedy śp. mąz chorował. Może jakieś efekty można by uzyskać w początkowej fazie.Kiedy choroba zaawansowana,są przerzuty,to pozamiatane.Ale czego nie robi się dla bliskich. Odpowiedz Link
al.1 Wiosna Zdrowia 18.04.17, 14:32 Proponuję obejrzeć wykład (długi, ale warto) jaki wygłosił dr Thomas E. Levy o leczeniu mnóstwa chorób i zatruć witaminą C . www.youtube.com/watch?v=EhYrWV0XMZo Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wiosna Zdrowia 18.04.17, 14:38 Wiesz Reniu syn może by i żył bo była zgodność co do krwi z bratem i miał dawcę ale na samym początku wszczepiono mu żółtaczkę i wszystko poszło w dupę. Poszedł do zakaźnego na Wolską a jak wrócił po kilku miesiącach to choroba czyli ziarnica tak się rozwinęła że koniec balu panno lalu tylko długa i żmudna terapia. Zakończona śmiercią. Qrwa jego w dup.....tego raka jebanego co zabił mi synka Odpowiedz Link