Dodaj do ulubionych

Protesty na Kubie

14.07.21, 12:11
Sytuacja na Kubie jest dramatyczna. Brakuje żywności i leków. Kubańczycy w ramach protestu wyszli na ulice swoich miast, żądając reakcji władz. Frustracja rośnie, a perspektywa nie ulega poprawie. – Za narodowe peso, czyli walutę kubańską, nie można kupić prawie nic, bo w sklepach są albo puste półki, albo tylko woda – opowiada Polka mieszkająca na Kubie.
W stolicy doszło do starć z policją. Tłum zaatakował policyjne radiowozy i wdarł się do sklepów dolarowych, wynosząc jedzenie (sklepy dolarowe oferują niektóre artykuły spożywcze i sanitarne za amerykańską walutę – red.).

Na jednym z nagrań umieszczonych na Twitterze widać protestujących przewracających samochód policyjny w Cardenas.
www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polka-mieszkajaca-na-kubie-sytuacja-jest-tragiczna-brakuje-podstawowych-lekow/glrqqwg,79cfc278

I uaktywniła sie znów kretynka,która porównywała już sytuacje w Polsce do Grecji,Wenezueli a teraz do Kuby:
"Tak to właśnie jest. Wszyscy grzeczni, potulnie wywiązują się z poleceń, a nagle byle iskra rozpala płomień! I wszyscy wychodzą na ulice, i przestają się bać, przestają słuchać poleceń.
Może nareszcie i u nas ten czas nastąpi i prezesa na taczce wywiozą? Tylko dokąd?"
forum.gazeta.pl/forum/w,29055,172034392,172034392,Kuba_wyspa_jak_wulkan_.html
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka