Dodaj do ulubionych

Podejście do samego siebie

27.01.08, 09:06
Jak podchodzicie na co dzień do swojej osoby?
Czy bardzo sie przejmujecie swoim wyglądem, . Czy
potraficie sie czasem z siebie śmiać Czy moglibyście siebie zaliczyć do
introwertyków , czy raczej do narcystyków?
Ja narcystka jestem , nie biorę do głowy, malutkiego pryszczyka
na czole
Obserwuj wątek
    • puzzle33 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 09:58
      Mam do siebie sporo dystansu i pobłażliwości. Znam swoje zalety,
      decydują o moim szacunku do siebie. Ostatnimi czasy ćwiczę się w
      asertywności.smile
      • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 10:11
        Ja jak przeciętny facet? Niewiele dbam o wygląd, bo czy muszę się komuś podobać?
        A siebie akceptuję takim jakim jestem.
        • darima_ka Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 10:20
          Ojjjj, to niedobrze ,że o siebie nie dbasz,
          żonie powinieneś się chcieć podobać.
          Mężczyźni niektórzy mają chore podejście do wyglądu?
          • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 19:20
            Oj tam niedobrze, nie jestem abnegatem, dbam o higienę osobistą, ale o wygląd?
            Po co? Uważam, że ważniejsze jest to co w środku a nie opakowanie. Wielokrotnie
            nadziałem sie na doskonale wyglądających chamów i prymitywów. Przestępcy,
            szczególnie oszuści, też z reguły dbają, aby dobrze wyglądać i wzbudzać tym
            zaufanie.
            • darima_ka Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 19:26
              To typowe dla mężczyzn pytanie:
              "komu mam się podobać "
              a ja odpowiem tak : samemu sobie,żonie,
              chyba że wychodzi Ona z założenia ,"że men tylko ciut ma być
              ładniejszy od diabła"
              men ma przy boku kobiety prezentować się dobrze
              • puzzle33 Re: Podejście do samego siebie 28.01.08, 08:12
                darima_ka napisała:

                > "że men tylko ciut ma być
                > ładniejszy od diabła"
                Nie musi.smile))
                • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 30.01.08, 12:49
                  puzzle33 napisała:
                  > Nie musi.smile))
                  -----------
                  Jasne! Diabły też bywają ponoć atrakcyjne w różnych dziedzinach... big_grinDD
              • tadeusz_ski.51 Darima, nie odwracaj mi tu kota ogonem! 30.01.08, 12:47
                darima_ka napisała:
                > men ma przy boku kobiety prezentować się dobrze
                --------
                Jakie "przy boku kobiety"??? Szok, zwariowała! To kobieta od zawsze jest przy
                boku mena! No! Proszę to sobie zapamiętać i nie przeginać na feministyczną
                modłę! Kobieta ma się prezentować, ma być "wizytówką" mena... a Darima mi tutaj
                jakieś takie... Co to się porobiło z tymi kobietami?? big_grinDD
    • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 10:16
      darima_ka napisała:
      > ...nie biorę do głowy, malutkiego pryszczyka na czole
      ----------
      Na czole jest, czyli na głowie, to po co go jeszcze brać do głowy? Jest, to
      niech tam siedzi, może mu się znudzi i pójdzie do innych? big_grinDD
    • rena-ta49 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 10:38
      Z dużym dystansem ,znam swoje wady , ale i zalety teżwink)
      • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 19:21
        A czego naliczyłaś więcej? Zalet czy wad? big_grinDD
        • rena-ta49 Re: Podejście do samego siebie 28.01.08, 14:36
          tadeusz_ski.51 napisał:

          > A czego naliczyłaś więcej? Zalet czy wad? big_grinDD

          Ojjj , chyba wadsmile)
    • samantha.1 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 17:35
      Chyba jak wiekszość kobiet mam naturę narcystycznąbig_grin
      • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 27.01.08, 19:23
        No proszę Paaaani, no jak to? Jakie większość? Kobiety pracujące bardziej dbają
        o dzieci i rodzinę, a wygląd owszem, w wolnych chwilach, ale żeby narcyzm??
        • puzzle33 Re: Podejście do samego siebie 28.01.08, 08:11
          Łagodniej...egocentryzm.
          • tadeusz_ski.51 Re: Podejście do samego siebie 30.01.08, 12:41
            puzzle33 napisała:
            > Łagodniej...egocentryzm.
            ----------
            Dobrze, niech będzie egocentryzm... ale to też nie dobrze, tylko mniej nie
            dobrze, co nie? big_grinDD
    • 7zahir Z szacunkiem. 28.01.08, 11:47
      nt
      • inka-1 Re:Kiedys bardzo sie nie lubilam... 29.01.08, 09:21
        z czasem odkrylam ,,sposob "na siebie i nawet to co mnie draznilo u
        mnie dzis akceptuje i to bardzo pomoglo w moich ukladach miedzy-
        ludzkich...
        • darima_ka Re:Kiedys bardzo sie nie lubilam... 29.01.08, 13:29
          Właśnie zauważyłam to samo u siebie , jako nastolatka
          tez siebie ni znosiłam , teraz z każdym rokiem
          jest coraz lepiej, wiec chyba to z wiekiem następuje;D
          • rena-ta49 Re:Kiedys bardzo sie nie lubilam... 29.01.08, 20:34
            Zgadzam się , dokładnie
            tak to wygląda, to co w młodości było
            nie do zaakceptowania,teraz jest oksmile
            • tadeusz_ski.51 Re:Kiedys bardzo sie nie lubilam... 30.01.08, 12:38
              Jak tak dalej pójdzie, to pozakochujecie się same w sobie! big_grinDD
              • rena-ta49 Re:Kiedys bardzo sie nie lubilam... 30.01.08, 13:08
                Toż chyba akceptacja siebie po trochu
                znaczyć może jednak,że jesteśmy w sobie zakochanesmile
        • 7zahir To jest to ! 29.01.08, 14:18
          Mnie też smile
          • tadeusz_ski.51 Re: To jest to ! 30.01.08, 12:36
            7zahir napisała:
            > Mnie też smile
            ---------
            Co też?? Chyba nie doczytałem czegoś, nie wiem o co chodzi? Na który post jest
            to Re??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka