teresska24
19.09.05, 10:53
Tak sobie poczytałam to i owo na tym forum.
Wydawałoby się, że najbardziej zgorzkniałe powinny być panie z małym
biustem... a tu proszę pani lipcowa deklarująca, że jej biust jest w porządku
wysuwa sie w tej kwestii bezspornie najbardziej na prowadzenie.
W zyciu by mi nie przyszlo do glowy by wchodzic na jakies forum, ktore mnie
tematycznie nie dotyczy tylko po to by posprawiac im przykrość (choc wydaje
mi sie ze w przypadku lipcowej to raczej kiepsko jej to wychodzi gdyz ciagle
powiela ten sam schemat "atakowac wszystko" bez wyjatku, bez znaczenia jak i
bez znaczenia dla niej, że robi to bez sensu)
Trzeba byc bardzo nieszczesliwym by chciec unieszczesliwiać innych i
poświęcać na to czas.
Ach widocznie jest na świecie taki kompleks który daje w konsekwencji tak
niepohamowaną zgorzkniałość, która każe tak postępować.
Przynajmniej nie musimy się obawiać, że skończymy tak jak ona bo w końcu nie
był to w jej przypadku mały biust.
Och Matko Naturo zachowaj mój biust mały dalej swoim byle tylko nie popaść w
zgorzkniałość tak wielką.