Dodaj do ulubionych

Załamana!!!;(

24.10.06, 15:06
I wy mówicie o małym biuście!!!!Moim mażeniem jest miec chociaz rozmiar A a
co dopiero B!!!!:(Ja dopiero moge powiedziec o braku biustu.Jeszcze nie ma
takiego stanika ktury byl by na mnie dobry.Bez niego wygladam jak 6latka a
mam 19lat!:( Jestem zalamana!Naleze do osob szczuplych i wpadlam na pomysl ze
moze zaczne sie tuczyć.Nie mnilam jeszcze zadnego chlopaka na powaznie bo jak
tylko momysle o tym ze mial by mie zobaczyc nago...umieram ze wstydu na sama
mysl!Juz naprawde nie wiem co mam z tym zrobic!Nigdy nie mialam badan
hormonalnych ale mysle ze nic by mi to nie dalo! Prosze was poradzcie mi cos
bo umre z rospaczy!!!:(((
Obserwuj wątek
    • aiczka Re: Załamana!!!;( 24.10.06, 15:56
      Weź się przede wszystkim uspokój i poczytaj dokładniej - dużo osób tutaj również
      nia ma rozmiaru A, na pewno też kilka jest tak płaskich jak Ty. Nie koncentruj
      się wyłącznie na swoim kompleksie, szukaj zalet.
      A właściwego faceta poznaje się m.in. po tym, że szybko przestajesz się przed
      nim wstydzić nagości.
    • thedutchess Re: Załamana!!!;( 26.10.06, 08:17
      Ja mam 21 lat,biustu prawie wcale.Nie jestem szczupła więc Tobie odradzam
      "tuczenie się"bo to na mały biust nie pomoże.Mam chłopaka przed którym nie
      wstydzę się rozebrać ale wiem że chciałby mieć dziewczyne z ładnym
      ciałem.Czytając niektórew wypowiedzi doszłam do wniosku ze pójdę z tym do
      ginekologa może zbadam poziom hormonów ale nie sądze aby w moim wieku jeszcze to
      pomogło.A jesli chodzi o chłopaka to nie lubię ściągac przy nim iustonosza robię
      to jak jest ciemno.I kupuje zawsze jakieś kolorowe staniki z falbankami
      (najmiejszy rozmiar)w ktorych raczej moich pirsi nie widać.Wiec nie tylko Ty
      masz problem ale przytycie moim zdaniem nie pomoże!
    • dorotenienka Re: Załamana!!!;( 01.11.06, 23:21
      aha, bo taki odpowiedni, wymarzony facet, to powinien lecieć na wielki biust, tak? a to nie lepiej znaleźć takiego, co Cię pokocha i bez tego biustu i będzie uwielbiał Twoje ciało mimo że nie jest idealne? Zapewniam Cię, że właśnie taki facet jest dużo lepszy i będziesz się przy nim lepiej czuła ;) a jak pokocha, to pokocha całą Ciebie ;)
      • kirysek777 Re: Załamana!!!;( 11.08.07, 12:05
        Ja też mam taki problem :( mam dopiero 15 lat... ale chłopacy w
        klasie sie ze mnie śmiali. i dziewczyny też. musze nosić za duże
        staniki. pewnie do końca życia pozostane płaska. i w ogóle chciałam
        iść do ginekologa, ale on mi pewnie nie pomoże.
    • plasmalemma Re: Załamana!!!;( 03.11.06, 11:33
      sluchaj Iwonko, ja mam dokladnie tak samo....19 lat i biust kilkulatki..mam z
      tego powodu straszne kompleksy, moj biust a raczej jego brak stal sie moja mala
      obsesja:P...czesto patrze na kobiety i zazdroszcze im ladnych, nawet nie duzych
      ale po prostu zwyklych,normalnych piersi..(albo szukam takich co maja podobne do
      mnie ale takich to jak igly w stogu siana...:P) bo to co ja mam to sa po prostu
      jakies 2 wyrostki na ciele a moja klatka piersiowa moglaby sluzyc jako deska do
      prasowania...:)...tak tak,smieje sie z tego ale czesto nie jest mi do smiechu,
      wrecz przeciwnie....
      ale powiem ci jedno - rozmiar biustu NA PEWNO nie jest wyznacznikiem wartosci
      dziewczyny,kobiety...mialam w zyciu jednego chlopaka (juz nie jestesmy razem ale
      to tu naprawde nie ma wiekszego znaczenia) i przekonalam sie ze naprawde mozna
      czuc sie doceniana i kochana bez idealnego ciala..jesli kogos takiego
      spotkasz... to on po prostu bedzie cie kochal, bez wzgledu na wszystko..tak bylo
      u mnie...a nawet troche inaczej bo nie kochal mnie pomimo moich ''wad'' tylko
      taka jaka jestem, nawet te moje mikroskopijne piersi mu sie podobaly...
      no chyba, ze chcialabys sie po prostu podobac wielu facetom na ulicy, z tym moze
      byc gorzej, choc nie zawsze, wierz mi ze wielu, choc czasem moze sie to wydawac
      nie do pomyslenia, w rzeczywistosci nie obchodzi czy masz c czy wypelniasz 1/4
      stanika 70a......:)

      pozdrawiam

      ps.nie jestem optymistka,nigdy nie bylam ale czasami probuje sobie pewne rzeczy
      wytlumaczyc zeby calkowicie nie zwariowac...;p...
      • silvera1988 Re: Załamana!!!;( 03.11.06, 19:57
        Też bym chciała mieć takie podejście jak plasmalemma ^^*
        18 lat niedawno skończyłam, niedługo studniówka, a chyba nie istnieje sukienka,
        w której będę wyglądać... zadowalająco xP Nie mierzyłam się ostatnio w biuście,
        wolę się nie dobijać xD W każdym razie z trudem wypełnia miseczkę 70A (jakby
        chciał a nie mógł xD)
        Też miałam chłopaka, który ze mną zerwał bynajmniej nie ze względu na biust.
        Ba, szczerze go denerwowało gdy marudziłam na ten temat xD Teraz jest mi gorzej
        pogodzić się z tym kompleksem, a porównywanie się z innymi tylko dobija. Na to
        nie ma rady, żyjemy w społeczeństwie pełnym raniących stereotypów, a komentarze
        znajomych bywają przykre. Wiele razy przeszła mi myśl "operacja" i zaraz potem
        waliłam się w czoło... Przecież nie chcę mieć jakiegoś nowotworu, a znając
        moje "szczęście" to miałabym 100% szanse na powikłania xP Nie warto ryzykować,
        zwłaszcza że należę do osób ceniących naturalność. Taka Mandaryna nie
        specjalnie do mnie przemawia i nóż się w ręku otwiera gdy słyszę zachęcanie
        młodych dziewczyn do wszczepiania implantów. Coz... Trzeba byc silna i poczekac
        az zjawi sie ten jedyny, naprawde kochajacy ;) (ja czekam xP)
        • iwona2666 Re: odp/Załamana!!!;( 03.11.06, 23:55
          Szczeze mowiac to moj kompleks wzrasta za kazdym razem kiedy slysze jakies
          docinki na ten temat.Wiem ze powinnam sie z tego smiac i nawet tak robie ale w
          gruncie rzeczy w srodku duszy chce mi sie ryczec! Nieraz ktos palnie cos
          glupiego na ten temat i nawet nie zdaje sobie sprawy jak moze czyms takim
          niezle zdolowac.Wkorza mnie to ze mama maly biust bo moja siostra ma 75B moja
          mama jeszcze wiekszy i rzadna z innych kobiet w mojej rodzinie ne ma z tym
          problemów....tylko ja:( Ale moze kiedys przejdzie mi i pogodze sie z faktem:/
        • plasmalemma Re: Załamana!!!;( 04.11.06, 14:48
          Do Silvery i ogolnie tez:

          wiesz co, w zasadzie moglabym sie podpisac pod Twoja wypowiedzią...

          wkurza mnie podejscie ludzi, oj uwierz mi ze tez doswiadczylam w swoim zyciu
          przykrosci, ktore mialy nawet nie maly wplyw ..ot, np kiedys 'kolega' huknął do
          mnie, tyle ze przy okazji slyszalo to pol klasy: 'Nie lubie dziewczyn, które
          maja większy brzuch niz cycki"...od przyjaciolki czasami slysze , oczywiscie w
          zartach,ale i tak sie czlowiekowi przykro robi, ze wygladam jak kloc,zero
          kobiecej figury, tu plaska,tam plaska...a przeciez to nie moja wina,do
          cholery.......no i to ciagle porownywanie sie do innych,np do mojej
          przyjaciolki, ktora krotko mowiac,wyglada inaczej i z checia bym sie z nia
          zamienila...czasami nawet przez te beznadziejne piersi wszytsko wydaje mi sie do
          dupy, ni moge zalozyc fajnej bluzki ani sukienki, nie bede wygladac jak kobieta
          wiec po co w ogole o siebie dbac,malowac sie..............takze moje podejscie
          nie jest zawsze jak juz pisalam,optymistyczne....
          tez pare razy przemknela mi przez glowe mysl o operacji i dokladnie tak samo sie
          od tego odwodzilam jak Silvera...

          Naprawde probuje sobie wbic do glowy ze ten maly biust nie ma znaczenia, ze to
          sie nie liczy....bywaja chwile lepsze i gorsze, czasami potrafie myslec ze
          zupelnie mnie to nie obchodzi ale czasami bywa to trudne...

          Ale jedno jest pewne - za bardzo dramatyzowac nie mozna bo to tez uzaleznia;p i
          potrafi jeszcze bardziej zdolowac...no i pewnie jest odpychajace;p

          No i trezba tak myslec, ten jeden jedyny, kochajacy bezgranicznie na pewno sie
          zjawi....a do tego czasu trzeba walczyc o wieksza pewnosc siebie:)

          Aha, no i co do studniowki - skoro ja przezylam i wybralam sukienke to ty tez
          dasz rade...zdolalam znalezc taka, ktora chyba optycznie co nieco powiekszyla
          (no i oczywiscie pod spodem push-up z odpietymi ramiaczkami;p;p;p troche za duzy
          oczywiscie ale mniejszych nigdzie nie ma;p)...



          • plasmalemma Re: Załamana!!!;( 04.11.06, 14:51
            hmm,czwarta linijjka: "mialy na mnie duzy wplyw" a nie cos innego dziwnego;p
          • iwona2666 Re: odp/ Załamana!!!;( 05.11.06, 11:48
            co do sukienek to wybierajcie sukienki z gorsetem:)Zawsze mozna sie wspomoc
            push-up i scisnac bardziej na brzuchu. Wtedy nie rzuca sie takk w oczy ze ma
            sie maly biust i wyglada sie nawet niezle:) Mam w tym roku studniowke i
            wyprobowalam juz "milion" mozliwosci i wiszczie mi ten jest najlepszy:))

            Co do operacji plastycznej to oczywiscie tez o tym myslalam ale jak zobaczylam
            ceny ok.10tys i pelno programow jak to lekarz nie popsul biustu kobietom....
            Moze niedlugo wymysla super srobek na biust:)

            ostatnio zobaczylam na forum wypowiedz dziewczyny ktora bierze hormon na
            przyrost miesni i pisala ze to nawet niezle dziala.Zwlaszcza jak sie cwiczy te
            partie miesni:) Moze to faktycznie dziala....

            mam zamiar tego niedlugo sprubowac ale jeszcze sie zastanawiem, jak cos to dam
            wam znac jakie efekty:)
            Nazywa sie L-Arginina. i jest to na ("założyłam to forum i znalazlam tabletki
            to cud!!!! ")Autor: emi222
            Jak chcecie to same zobaczcie i wyrazcie swoja opinie:)
            pozdrawiam:)
            • bajdzi Re: odp/ Załamana!!!;( 02.04.07, 15:27
              Polecam sklep Bellissima . Z tego co wiem maja biustonosze w miseczkach
              zaczynajacych sie od AA ( to sa jeszcze mniejsze niz A )
              www.bellissima.com.pl/strona.php?site=wyswietlanie&id_inne=ae&what=kategoria&start=1
      • iwona2666 Re: Załamana!!!;( 03.11.06, 23:45
        DZIEKI ZA TE SLOWA BO CHYBA TEGO TRZEBA MI BYLO:) MUSZE SKONCZYC Z URZALANIEM
        SIE NAD SOBA BO SA ZECZY GORSZE NISZ BRAK BIUSTU:)
        • la.roi Re: Załamana!!!;( 09.11.06, 23:01
          nie martw sie-ja mam 20 lat i 6cm roznicy.marzy mi sie porzadne A,leczylam sie
          hormonalne i nici:(na szczescie poznalam prze-wspanialego faceta,ktory uwaza ze
          moj niby-biuscik jest najpiekniejsza rzecza na swiecie i tego staram sie
          trzymac:)!fakt -znajomi potrafia byc zlosliwi-nie wiem czy swiadomie czy nie,ale
          czasem zaboli,latem jest najgorzej.chcialo by sie rozebrac,ubrac fajny topik,a w
          miejscu biustu wisi material...po prostu probuj sie zaakceptowac,no i pomysl ze
          operacja nie jest alternatywa-wiesz ile fascynujacych rzeczy mozna zrobic za 10
          tys zl?!pozdrawiam wszystkie malo-biusciaste:)
        • kasia05041987 Re: Załamana!!!;( 14.11.06, 00:33
          Ehhh mam 19 lat i biustu brak...to naprawde cud jeśli uda mi się znaleść na
          siebie jakiś stanik, który po założeniu nie "świeci pustkami".
          Jest to dla mnie bardzo trudne...
          Mam chłopaka którego bardzo kocham, jest dla mnie niesamowicie ważny...jesteśmy
          ze sobą dość krótką więc on jeszcze nie wie jak dokładnie wyglądam. Nie zna
          mojej wstydliwej tajemnicy. Niedawno jednak nalegał abyśmy się bardziej do
          siebie zbliżyli a ja tak bardzo się boję, że on mnie nie zaakceptuje...wstydzę
          się swojego ciała a on nie potrafi tego zrozumieć...
          Czytałam ostatnio o tabletkach (podobno z naturalnych składników), które po
          kilkumiesięcznym stosowaniu sprawiają że biust powiększa się nawet o 2
          rozmiary...Myślę o zakupie ale nie wiem czy one działają, czy jest jakakolwiek
          szansa, że mi pomogą...
          • stupenda Re: Załamana!!!;( 17.11.06, 18:41
            Mi biust przestał rosnąć w zasadzie zanim zaczął... pamiętam jak w wieku 12 lat
            tak jakby się leciutko uwypuklił, może na 1 cm. Pomyślałąm sobie: Ocho! Zaczął
            mi rosnąć biust. Niestety na tym 1 cm się skończyło. Mam 176 cm wzrostu, jestem
            szczupła ale nie chuda. Do 27 roku życia tak żyłam. W wieku 20 lat poznałam
            mojego obecnego męża. Pierwsze zbliżenia odbyły się w t-shirt'cie i bez
            dotykania. Po pół roku pozwoliłam się dotknąć. Zaakceptował mnie taką jaką
            byłam. Absolutnie mu to nie przeszkadzało. Ale uwierzcie mi, że mimo iż
            znalazłam tego jednego-jedynego, którego kocham ponad życie i on mnie również,
            to jednak mój problem nie zniknął... Czułam ciągle to samo: nie jestem kobieca,
            nie mogę pójść na basen, nie pojadę ze znajomymi nad morze, nie ubiorę tego, co
            bym chciała... Po 4 latach małżeństwa zrobiłam operację. Cierpiałam strasznie
            ale nigdy nie żałowałam tej decyzji. Moje psychiczne "ja" odżyło. I ja będę
            polecać operację powiększania piersi, bo wiem ile to w człowieku potrafi
            zmienić.
            • iwona2666 Re: Załamana!!!;( 28.11.06, 17:48
              Zawsze mnie zastanawiało ile kosztuje taka operacja po podliczeniu wszystkich
              kosztów.Jak sprawdzałam w internecie to było napisane że ok 10tys.Ale napewno
              trzeba doliczyć inne koszty. Jak możesz to bardzo cie prosze abyś mi napisała:)
              Nie miałaś póżniej żadnych problemów zdrowotnych....??? Szczeże mówiąc morze o
              takiej operacji od dawna ale jak uświadomie sobie ile ona kosztuje to rece mi
              sie załamują;( Ale może kiedyś zdołam uzbierać odpowiednią kwotę;)
              • stupenda Re: Załamana!!!;( 28.11.06, 19:46
                Dla chcącego nic trudnego;-) W każdej chyba klinice możesz się zoperować na
                raty. Normalnie przez bank kredytujący. U mnie koszt całkowity to 10500 zł.
                Innych kosztów nie ma. No chyba, że badania przed zabiegiem (EKG, pobranie
                krwi, USG piersi i coś tam jeszcze) zrobisz prywatnie a nie u rodzinnego.
                Żadnych powikłań zdrowotnych póki co nie mam a minęło 18 miesięcy. Nie ma co
                się załamywać tylko się zdecydować. Albo jeszcze nie jesteś wystarczająco
                załamana aby podjąć decyzję. Życzę powodzenia i polecam raz jeszcze
                www.beautywpolsce.com/forum/
    • ania1633 Re: Załamana!!!;( 02.04.07, 13:25
      Ja mam 5cm różnicy. Jak jeden facet który mi sie podoba zaprosił mnie nad
      jezioro to odmuwiłam bo wstydze sie pokazać w stroju kąpielowym, niedość że
      płaska to jeszcze chuda jak szkieletor a jem za dziesięciu. Nie wierzę że moge
      sie komuś podobać bo w ogóle niejestem ponętna,niema na czym oka zawiesić. Jak
      założyłam strój kąpielowy przed lustrem to sie załamałam, kobieta 26lat o
      wyglądzie dziewczynki albo chłopaka. Moge sie podobać co najwyżej pedofilom albo
      pedałom. Płakać sie chce. A badania hormonalne wykazały u mnie hiperandrogenizm,
      norma testosteronu to do 80jednostek, ja mam 151, czyli mocno przekroczone a
      czuje sie 100%-wą kobietą.
      • mary_lu Re: Załamana!!!;( 02.04.07, 20:28
        Ania, testosteron masz podwyższony, bo masz zaburzenia hormonalne, nie
        zaburzenia tożsamości płciowej! Ja też mam problemy z testosteronem, a sylwetkę
        mam zupełnie inną, niż Ty.

        Wielu mężczyzn lubi szczupłe, delikatne kobiety, nie są to tylko geje albo,
        Boże broń, pedofile.
      • melila Re: Załamana!!!;( 15.04.07, 21:10
        ania1633 napisała:
        > Jak jeden facet który mi sie podoba zaprosił mnie nad jezioro to odmuwiłam
        Uważam, że jesteś głupia, jeśli tak myślisz. Przecież facet widywał Cię w
        bluzkach itp. i jakoś Cię zaprosił. Jeśli w pracy jesteś płaska, to nikt chyba
        nie przypuszcza, że na plaży objawisz biust H jak dwa okrąglutkie grejpfruty.
        Ja mam biust F i jakoś nie czynie mnie to atrakcyjną.
        • coop1 Re: Załamana!!!;( 21.06.07, 14:03
          Faceci to wzrokowcy,jak zaprasza to przecież widzi co bierze.Znam bardzo dużo
          mężczyzn którzy mówią,że podobają im się maleńkie biuściki.Nie rezygnujcie ze
          znajomości i spotkań tylko dlatego że nie jesteście cytate.Na pocieszenie
          powiem,że podczas ciży biust bardzo się powiększa i często już tak zostaje.No
          ale to tak przyszłościowo oczywiście.
          • iwona2211 Re: Załamana!!!;( 13.08.07, 17:16
            DZIEWCZYNY!!!!!!!!przeczytajcie same siebie... jak bylam mlodsza moj biuscik tez
            nie byl obfity, co wiecej mialam straszna wade zgryzu, mam odstajace uszy, byl
            taki czas, ze nawet nogi mialam krzywe, mam skolioze i lordoze drugiego stopnia,
            garbie sie i na dodatek jestem slepa i pryszczata... pomimo wszystkiego jestem
            piekna!!! biust urosl nie wiem jak ale jest;)zeby sie prostuja, wlosy mam dlugie
            wiec zakrywaja uszy, chodze na aerobik i basen wiec wszystko inne tez sie
            prostuje i wzmacnia, dobry dermatolog i...-wszystko zalezy od podejscia!!!!nie
            dbajac o siebie nie prezentujac sie w sposob kobiecy nigdy nie poczujecie sie
            jak PRAWDZIWE BABECZKI bez wzgledu na rozmiar stanika!!!!!uwierzcie ze mam tez
            przystojnego i opiekunczego faceta, ktorego poznalam w samym srodku mojej
            metamorfozy jestesmy razem baaaardzo dlugo i jestemy szczesliwi na co
            polecial?najpierw spodobalo mu sie ze jestem taka zadbana i seksowana pomomo
            prostego stroju a nie wystrzalowej kiecki, ktora praktycznie nie istnieje bo
            odslania tak duzo...
            zycze wam wszystkim zebyscie zrozumialy co sie liczy w zyciu
            ps dodam jeszcze ze nie mialam latwego zycia ...a ostatnio przyczepila sie do
            mnie straszna choroba
            uwierzcie w to co soba reprezentujecie i do boju!!!!!!!!!!
    • gosiulka15 Re: Załamana!!!;( 19.08.07, 18:25
      Ja mam ten sam problem co ty. Mam 16 lat i praiwe nie mam biustu. Dobre są na
      mnie jedynie staniki tak dla dzieci. Typu pierwszy staniczek :( To jest
      straszne. Niewiem dlaczego tak strasznie powoli sie rozwijam ale to jest dla
      mnie okropne wstydze się strasznie swojego biustu :( Wszyscy mi powtarzają nie
      martw się urosną :( Ale ja ide już do liceum i strasznie się boje że zostane
      wyśmiana !!
      • edytaf5 Re: Załamana!!!;( 19.08.07, 20:28
        Ja w wieku 18lat nosilam jeszcze te "pierwsze staniczki" ;) Wierz mi nikt sie
        nie bedzie z Ciebie smial. Ja przechodzilam przez to samo i polowe dziewczyn z
        forum tez i jakos dalysmy rade ;) Moj biust od tamtej pory wcale sie nie
        powiekszyl, ale powiekszyla sie moja pewnosc siebie ;) Biust to nie wszystko!
      • aarturo72 Re: Załamana!!!;( 10.01.08, 00:12
        gosiulka15 napisała:

        > Ja mam ten sam problem co ty. Mam 16 lat i praiwe nie mam biustu.
        Dobre są na
        > mnie jedynie staniki tak dla dzieci. Typu pierwszy staniczek :( To
        jest
        > straszne. Niewiem dlaczego tak strasznie powoli sie rozwijam ale
        to jest dla
        > mnie okropne wstydze się strasznie swojego biustu :( Wszyscy mi
        powtarzają nie
        > martw się urosną :( Ale ja ide już do liceum i strasznie się boje
        że zostane
        > wyśmiana !!

        pamiętaj że są amatorzy małych i dużych biustów, nie mogą wszyscy
        wyglądać tak samo, ja lubię jak najmniejsze, najlepiej żeby
        sterczały same sutki, jestem na tym forum przypadkowo i czuję się
        jak w raju, same małe biusty, gdyby wszystkie dziewczyny miały duże
        to dopiero byłaby tragedia, pozdro
    • despe-rated Re: Załamana!!!;( 23.02.08, 19:34
      Uwierz mi dziewczyno - lepiej miec mały a jedrny niż trochę większy
      a wiszący jak dwa puste worki skórne. Skądś to znam...
    • kilerek19 Re: Załamana!!!;( 27.06.08, 01:21
      rozumiem was dokładnie. Dołują mnie teksty ze "mam mały biust, bo tylko 70 B".
      sorry, wiecie co ja bym dała zeby takie mieć??! i tez nie wyobrazam sobie
      rozebrac sie przed facetem. cos czuje ze on ucieknie wogole. i m.in nie mam
      faceta. bo boje sie ze mnie zdradzi z jakas laska... a do tego mam jakies krzywe
      plecy. i jestem za chuda. jestem załamana.
    • patinkaa Re: Załamana!!!;( 10.07.08, 14:24
      ja mam 19 lat. doskonale rozumiem wasze problemy. Mój biust nie
      można nawet nazwać małym, jeśli to można wogóle nazawać biustem.
      nawet nie A. gdybym była wysoka i szczupła to bym to jakoś przeżyła.
      jest wiele modelek szczupłych i bez biustu. ja jestem niska 158 cm
      wzrostu, na dodatek ostatnio przytyłam , myślałam że to będzie
      jakieś rozwiązanie i muszę przyznać że piersi nieco urosły jenak
      jest to zauważalne tylko dla mnie. nadal nie jest to normalne A, a
      pojawił się brzyszek i celulitis.ważyłam 48 a teraz ważę o 6 kg
      więcej. teraz nawet boję się odchudzać, bo biust zniknie zupełnie
      choć i tak go nie ma, ale jak schudne to pozostną same sutki, tak
      źle i tak nie dobrze :( mam faceta choć często się nam nie układa i
      wiem że jest to wina moich kompleksów. kocha mnie, mówi żę piersi
      też kocha, ale co z tego jeśli wiem że podobają mi się kobiety z
      piersiami i wiem że napewno taką chciałby mnieć a ja mu tego nie
      jestem w stanie zapewnić. stąd częste sceny zazdrośći, ja nie
      potrafie nawet z nim oglądać tv bo tam co chwila jakaś świeci
      biustem a ja nie mogę tego znieść. taki facet naogląda się
      teledysków i jak potem normalna ( tzn nie noralna bo beż piersi)
      kobieta ma się czuć. jestem załamna. raz na jakiś czas mam z tego
      powodu takiego doła że ryczę cały dzień. na operacje mnie nie stać.
    • saiza Re: Załamana!!!;( 27.07.08, 04:24
      Droga Iwonko, nie przejmuj się aż tak bardzo swoim biustem. Najlepiej znajdź
      sobie jakieś hobby. O! Może poducz się ortografii, gdyż zaręczam Ci, że gdy już
      poznasz naprawdę wartościowego chłopaka, to błędy ortograficzne, których
      narobisz w miłosnych listach, znacznie skuteczniej odstręczą go od Ciebie, niż
      śladowa obecność Twego biustu.
    • vita88 Re: Załamana!!!;( 29.07.08, 00:03
      witam Was drogie:)

      szczerze mówiąc o swoim kopleksie nie bede pisac bo wiadomo z jakieo powodu jest;)

      ale czytajac Wasze wypowiedz usmialam sie:) tz ja tak samo mysle:D tylko tak dziwnie sie czyta to co czlowiek mysli o sobie..i doszlam do wniosku ze chyba nie tak zle jest:)

      szkoda tylko ze media kreuja duze biusty za wyznacznik pieknosci:) ale wkonuc modelki sa "plaskie" a facecci za nimi sie ogldaja:)
      wies tak naprawde nikomu sie nie dogodzi:)

    • martadella74 Re: Załamana!!!;( 11.08.08, 14:29
      dziewczyny
      jestem grubo po 30 -tce nigdy nie miałam piersi ale poznałam
      chłopaka i on oszalał na punkcie moich piegów bardzo się
      dowartościowałam. Do tej pory w tej sprawie nic się nie zmieniło a
      jesteśmy już naście lat po ślubie, mamydwoje dzieci (ciąże i okres
      karmienia to był jedyny okres kiedy tak naprawdę czułam sie
      prawdziwą kobieta - wspaniałe uczucie)ale nigdy nie przestałam
      myślec o powiększeniu piersi i doczekałam się. Można juz w Polsce w
      Bydgoskiej klinice. Zmiast wszczepiać implanty za przybliżoną cenę
      można powiększyć biust ( w warunkach ambulatoryjnych)iw ten sam
      dzień wrócić do domu. Zabieg jest bezbolesny a rozmiar wybierasz
      sama. Wstrzykuje się pod skórę naturalną substancję podobną do żelu
      Fakt po kilku latach substancja się wchłania i powinno się zabieg
      powtórzyć ale warto. Sama się wybieram i nie mogę się już doczekać
      efektów. Rozmawiałam z panią która jest już po zbiegu nie może się
      kobieta nacieszyć.Można płacić w ratach na dogodnych warunkach.
      Więcej informacji na www.wbienkowski.pl
    • kluska1978 Re: Załamana!!!;( 26.08.08, 11:15
      Iwonka nie mam pojecia dlaczego tak rozpaczasz.. Są faceci którym
      się podoba maly biust i ja do takich należę. Więc głowa do góry, ja
      uważam że małe piersi sa piekne imają coś niezwykłego w sobie.
      Pozdrawiam
      • fajnyszkrabek Re: Załamana!!!;( 23.10.08, 22:59
        ja tez mam strasznie małe piersi. bez stanika to wygladam jak
        dziewczynka z podstawówki. zupełnie płaska. w ciąży urosły mi
        odrobinę ale to tak że wypełniły miseczkę A. zdążyłam sie do nich
        przyzwyczaic. małe brodawki ktorych nawet dziecko nie mogło
        wyciągnąc. :-)
        jedno jest pewne. nigdy takie piersi nie będą obwisłe he he
        • scarlet_agta Re: Załamana!!!;( 27.10.08, 09:45
          Piszesz o miseczce A, ale jakie A masz na myśli? Miskę A przy obwodzie 60, 75, a
          może 85? Nie wiem czy wiesz, ale miska w biustonoszu 60D jest dużo mniejsza niż
          ta w biustonoszu 75A. Więc możliwe, że Twoje piersi bez problemu wypełnią miskę
          oznaczoną literą E, tylko przy odpowiednio dobranym obwodzie. Zajrzyj na Lobby
          Małobiuściastych: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
    • kiokodyl Re: Załamana!!!;( 15.02.09, 21:33
      dziewczyny ja mam 10cm różnicy i noszę 65D może niedługo DD. A
      jeszcze kilka miesięcy temu było 70 A push up. zapraszam na forum
      lobby małobiuściastych i to migiem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka