gania76
24.02.08, 17:46
Witajcie,
od pewnego czasu czytam forum i na podstawie Waszych porad, tydzień temu kupiłam sobie w Avocado stanik Orient Express 75E, sukces to dla mnie wielki, bo do tej pory nosiłam 80B-C (i to z wkładkami), dodam że przy wymiarach 78/94. Po tygodniu noszenia dobrego biustonosza już widzę zmiany, przede wszystkim biust się ładnie formuje, zniknęła mi fałda na brzuchu - jakoś się chyba tajemniczo w biust zamieniła? ;) - i generalnie czuję się bardzo dobrze, bo nic mi się nie zsuwa i nie podjeżdża. Co do obwodu biustonosza, z początku zapinałam się na pierwszą haftkę z brzegu, teraz zapinam się na trzecią i mam wrażenie, że jest tam jeszcze trochę miejsca, miseczki natomiast z początku lekko się marszczyły, a teraz coraz bardziej się wypełniają.
Chciałabym dokupić sobie jeszcze jakiś biały biustonosz, bo czasami noszę coś jasnego. Nie wiem tylko, czy zostać przy tym rozmiarze 75E, czy też skusić się na 70F, jak sugeruje ten program do obliczeń? Czy miseczka nie będzie za duża, skoro ta obecna jest jeszcze nie do końca pełna? Myślałam raczej o tych tańszych, polskich stanikach (Gaia, Konrad itp.), z droższymi poczekam jeszcze jakiś czas, aż biust się uformuje, tym bardziej, że się odchudzam i nie chcę wydawać dużo kasy na biustonosz, który później będzie zalegał w szufladzie (już i tak wydałam 180zł na ten Avocado).
To jak myślicie, 75E czy 70F?