joankb
15.04.08, 14:09
J/w. Co wstawiam zdjęcia do galerii to to jest pierwszy wniosek :)). Mogłabym
w ciemno odsyłać z tym tekstem :D
Dziewczyny - każda z nas to miała. To chyba jest takie podświadome założenie,
zwłaszcza jak się mierzy pierwsze albo zmienia rozmiar: na pewno będzie za
duży. Wkładamy byle jak, nie podciągamy ramiączek, stanik wisi i voila - za
duży jest, no wiedziałam.
A guzik. Powtórne zdjęcia często wykazują, że za mały jest.
Nie bójcie się tych ramiączek - ciężkich piersi nie macie :)), ramion wam nie
poobrywa.
Stanik wkładać wysoko, pod same piersi, wygarnąć, ramiączka skracać "do bólu".
Wtedy fotki - nie w chwili załamki pierwszej, że "znowu za duży".