Dodaj do ulubionych

zmiana wymiarów-przeróbki-obwody

09.05.08, 09:40
Witam Dziewczyny!

Od momentu mojego nawrócenia (czyli jakiś 2 miesięcy) wciąż szukam idealnego
stanika. zadanie - wiadomo - bardzo trudne, wymagające cierpliwości, czasu,
wytrwałości i dużo by tu jeszcze pisać - dokładnie wiecie, co mam na myśli...
chłop się ze mnie śmieje, że oponowała mnie stanikowy szał...

na początku przy wymiarach 72/87-89 doradzono mi celować w obwody 30/28;
bardzo szybko okazało się, że większość 30 jest za duża i dużo 28 zapinam od
razu na ostatnią h.
po 2 tyg. noszenia w miarę dobrego stanika obwód spadł mi do 71cm.
dzisiaj mierzyłam się i pod wyszło mi 68 a w biuście 85cm.
fakt że schudłam ostatnio ok 4 kg więc specjalnie mnie to nie dziwi;
wiem że niestety jak chudnę biust spada mi pierwszy :-(( stad -4 cm w obwodach.

wygląda na to, że przy 68 pod powinnam sięgać wyłącznie po 28 ale same wiecie,
że wybór jest w ich zakresie b. ograniczony.
w tej chwili mam 2 kalyani 30, arabellę 28 i 3 la senzy 32 (uwierzcie mi, że
la senzy 32 póki co są ściślejsze niż arabella i większość innych freyi, które
mierzyłam! w razie jak się rozciągną mam zamiar je podszyć; swoja drogą wiem,
że panache są ściślejsze ale niestety mi nie pasują)

dostałam paczkę z listków z kilkoma stanikami elle 32, 30, pour moi 30 i mam
wątpliwości co do niektórych, szczególnie elle.
po pierwsze wiem, że przy 68 cm pod NA PRAWDĘ nie powinnam nawet spoglądać w
kierunku obwodów 32 ale Elle 32 mają w spoczynku ok 59-60cm i wydają się b.
ścisłe. po drugie podobają mi się i myślę sobie, że mogę je nawet popodszywać
i w tej sytuacji będę chociaż nosiła staniki, które mi się podobają a nie
zmuszała się
do noszenia np. freyi i np. przez to, że ich staniki są raczej b. zabudowane i
zakrywają mi pół klatki, będę musiała zrezygnować z noszenia części moich
wydekoltowanych bluzek.

zastanawiam się, czy generalnie próbować obwodów 32 i jak tylko
okażą się ,,krótkie'' i ścisłe jak np. La Senzy czy Elle (większość w
spoczynku mierzyła ok 60cm) i ewentualnie podszywać? wiem, że jak 32 miałoby w
spoczynku ok 70 cm nie ma szans i podszywanie nic nie pomoże ale 60cm w
spoczynku brzmi znacznie lepiej...
czytałam wątek o podszywaniu na LB i wiem, że Dziewczyny piszą, że
rozwiązanie to nie jest rozwiązaniem doskonałym, ale w sytuacji kiedy
większość wg. mnie ładnych staników zaczyna się od obwodów 32 może to właśnie
byłoby jakieś wyjście z sytuacji???
co myślicie?
pozdr




Obserwuj wątek
    • joankb Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 10:09
      30-ki Miss Mandalay - też ładne, a są naprawdę ciasne.
      • g.o.n.i.a Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 11:11
        dzięki za podpowiedz.

        na listkach 1 stanik widzę i jakieś 2 bikinii - ładne nie powiem że nie - ale
        cena trochę wysoka...

        czy one są jeszcze w jakiś innych sklepach internetoych???
    • ireen Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 10:45
      Ja na podszywaniu się nie znam niestety, ale może to jest jakieś wyjście...
      Ale przy okazji mam prośbę - ponieważ jest mało informacji u nas o Elle
      Macpherson, to może dopisałabyś te staniki do wątku producenta, do tabelki
      rozmiarowej i najlepiej jeszcze podesłała zdjęcia do galerii? :) Mnie się też
      Elle podobają, ale czytałam że niektóre mają ścisłe obwody i trzeba brać
      większe, inne natomiast nie i na koniec nie wiem :)
      Będę wdzięczna bardzo, a pewnie nie tylko ja.
      • g.o.n.i.a Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 11:08
        ok, dziś - raczej jutro postaram się obfotografować, obmierzyć staniki, rozpisać
        co i jak i umieścić w wątkach.
        z tą ścisłością to wg. mnie to prawda - 32 z elle które mierzyłam poza jednym
        wydają się ściślejsze niż większość 28 Freya.
        więc jeżeli faktycznie są ściślejsze i krótsze to czy mam pozostawać przy freyi
        tylko dlatego, że na metce jest 28??
        myślę że nie.
        ale poczekajmy jak to dokładnie poobmierzam:-)
        o
        pozdr
        • ireen Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 11:39
          Nie no, przecież chyba nie chodzi o numerek na metce, tylko o rzeczywisty
          rozmiar. Więc jeśli pasuje Ci obwód czegoś, co nazywa się 32, to ja nie widzę
          problemu :) Ważne, żeby się trzymał. Wiadomo, że w każdej firmie a nawet modelu
          obwody się różnią, ja w tej chwili mam kilka staników - od 28 do 32 :)
          • g.o.n.i.a Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 16:22
            dobrze to słyszeć - na początku po przymierzeniu kilku 28 i 30 Freya, jak
            okazało się że 30 są za luźne z innych firm nie dotykałam w ogóle 30 i 32;
            jednak po tym jak już przymierzyłam niemal wszystko z 28 z braku laku sięgnęłam
            po 30 i 32 innych firm - i tu czasami spotkało mnie miłe zaskoczenie...
            tak jak pisałam wyżej postaram się to obmierzyć i opisać.
    • g.o.n.i.a plusy 09.05.08, 11:18
      zbaczając z głównego tematu wątku - nasunęła mi się taka myśl, że mimo wszystko
      zauważam jakieś pozytywy stanikowego oświecenia - w większości
      nowych staników muszę się prostować, żeby się ładnie układały, a miski nie
      marszczyły itd. a wcześniej miałam raczej tendencję do garbienia się - więc
      chociaż coś na pocieszenie!!!!
    • agusek00 Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 11:23
      Ja mam 60cm pod biustem, i w 85-89 w zależności od fazy cyklu, więc dość podobne
      wymiary do Ciebie. I stosuję rozwiązanie może mało popularne na tym forum, ale
      skuteczne, tj zwężam obwód. Wybór w 65-tkach jest bardzo mały, i niestety bardzo
      rzadko można upolować coś w dobrej cenie, ale 65-tkami jest już dużo lepiej.
      Freye mi się podobają, ale są bardzo zabudowane, a inne firmy nie szyją 60-tek.
      Wbrew pozorom przeróbka obwodu nie jest trudna, mnie zajmuje ok godziny, z czego
      40 minut to prucie - dość długo, ale staram się nie uszkodzić materiału, i 15-20
      minut przyszycie z powrotem. Bardziej to jest skuteczne niż podszywanie, i efekt
      wizualny też chyba lepszy, bo nic nie widać.
      Zwężałam już Freye, panache, przymierzam się do m&s. Mam też dwa staniki La
      senza 65, i potwierdzam - są bardzo ścisłe, noszę je wciąż bez przeróbki, tyle
      ża mają małe miski.
      • g.o.n.i.a Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 16:25
        jak skracasz ten obwód?
        i czy wówczas bierzesz większą miskę? coś mi świta że po skróceniu miski się
        naciągają i mogą już być za małe??
        jak już to opisywałaś proszę podaj link.
        pozdr

        • agusek00 Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 18:54
          Przeróbka obwodu była gdzieś na LB, nie mogę teraz znaleźć, ale to proste jest :)
          Odpruwam zapięcia po obu stronach, odpruwam gumkę przy obwodzie, obcinam
          kawałek, przyszywam zygzakiem gumkę, a potem przyszywam zapięcie, też zygzakiem.
          Ten materiał, z którego jest wykonany obwód nie pruje się, więc jest to "czysta"
          robota. Jeśli dobierzesz dobrze nitkę, nic nie będzie widać.
          Ja generalnie nie umiem szyć, ale tak mała przeróbka jest nawet dla mnie prosta.
          Oczywiście nie można zwężać stanika o np 10cm, bo miseczki w takim staniku są
          zupełnie inne; nie przerabiam 70-tek, ale zwężenie o 2-3cm daje naprawdę sporo;
          zwężam 60 i 65-tki, a szerokość fiszbin jest zwykle taka sama (choć powinno być
          inaczej, ale to już zupełnie inna sprawa).
          A, jeśli chodzi o miskę, to kupuję stanik, który ma miskę na mnie dobrą z
          tendencją do minimalnej zadużości. Stanik dobry z tendencją do zamałości
          niestety nie nada się, bo miski po zwężeniu będą za małe. Ale wbrew obawom miska
          wiele się nie zmniejsza, bo w większości staników przód jest wykonany lub
          podszyty nierozciągliwym materiałem.
          • agusek00 Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 09.05.08, 18:58
            I jeszcze jedno - uważam, że przerobienie obwodu jest lepszym rozwiązaniem, bo
            po pierwsze obwód pozostaje elastyczny, i wygodniejszy w związku z tym w
            noszeniu, a po drugie nic nie widać - a mnie przeszkadza świadomość, że gdybym
            chciała pokazać mój piękny stanik np koleżance, to widać by było też to
            podszycie. Ale to chyba tylko moje skrzywienie.
            • g.o.n.i.a Re: zmiana wymiarów-przeróbki-obwody 10.05.08, 10:40
              dziękuję za Twoje instrukcje - może to właśnie jest rozwiązanie
              najlepsze.

              swoją drogą znowu wzbierają we mnie negatywne uczucia - to
              niesprawiedliwe, że nei dość że w rozniarach małych jest niewielki
              wybór, niedość że część tych staników jako że są efektem ubocznym
              szycia na biuściaste po prostu się dla nas nie nadaje (bo np. sięga
              nam do szyi), nie dość że są drogie, już nie wspominając o tym, że
              większość z nas musi je sprowadzać z uk to i tak żekomo małe obwody
              są za duże - czy trudno im pojąc, że jak 60 ma w spoczynku 60 to
              pewnie się rozciągnie do 80??n zastanawiam się ile osób się przez to
              zniechęciła i wróciło do 70 A czy 75B
              szkoda gadać/pisać...

              ale właściwie to chyba należy jednak nagabywać producentów i słać
              maile - dziewczyny zobaczcie ile nas tu jest - jakby każda wysłała
              maila do kilku producentów (a przecierz można wysłac tego samego i
              zmienić tylko nagłówki) to jednak może się zastanowią i coś zmienią.
              ja wysłałam wcześniej maila do bravissimo ale nie dostałam odzewu
              ale myslę, że napiszę jaszcze raz i do listków i innych też - coś mi
              świta że gdzieś był wątek o tym i dziewczyny podawały adresy
              mailowe - wie któres może??
              a jeśli nie to w sumi ełatwo przez google znależc.
              pozdr i miłej soboty
























              • anna.michal producenci 10.05.08, 14:15
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=78667786&a=78667786

                odpisało mi 5 - Lupoline, Alles, Benefit (w stylu: dziękujemy za uwagi,
                zastanowimy się, przekażemy dalej) oraz Milena i Kostar. (więcej treści i
                informacji co wklejałam na forum)
                • g.o.n.i.a Re: producenci 11.05.08, 11:11
                  dzięki - ja napiszę do anglików bo tych pl firm nie znam, chociaż
                  właściwie może do pl też - tylko nie wiem co oni szyja a czego nie -
                  zakładam że 60 nie mają - w zasadzie to nie duży wysiłek - napisac 2
                  listy - jeden do pl drugi do anglików i rozesłać gdzie się da -
                  myślę że jakby każda tak zrobiła producenci nie mogliby zignorować
                  naszych uwag.
                  • anna.michal Re: producenci 11.05.08, 13:16
                    NAdzieję, że w końcu producenci zareagują trzeba mieć. Chociaż niestety za
                    bardzo na to nie liczyć. Zwlaszcza polskich. :(

                    Aha, i ja wysłałam tylko jeden e-mail(ogólnej treści - rozmiary, modele, style
                    itp.) z wszystkimi tymi adresami. ;) (tam gdzie można to trzeba sobie ułatwiać
                    życie ;) )
                    • g.o.n.i.a Re: producenci 11.05.08, 16:11
                      ja też tak mam zamiar zrobić - 2 takie same maile i zmienić tylko
                      nagłówki i wysłać do wszystkich w pl i uk - myslę, że jakby większa
                      ilość osób to zrobiła powinno dać to producentom do myślenia.
                      pozdr.
                      dam znać jak napiszę i dostanę (?) odpowiedzi.
    • elmilinden Nie chodzi tylko obwód.... 09.05.08, 11:30
      Elle ma bardzo szerokie fiszbiny. 65E, które ostatnio kupiłam ma tak szerokie
      fiszbiny, że na mnie- osobie, na której dobrze leżą tylko wyjątkowo wąskie
      fiszbiny- efekt był tragiczny. Maksymalnie spłaszczona klata, a druty kończą sie
      na plecach. Mimo, że stanik śliczny, delikatny, miły i mięciutki:/

      Poza tym jeżeli np. 28F zastąpisz 70C to głębokość miski będzie zupełnie inna.

      Myślę, że nie da się zastąpić tak bezpośrednio tych staników, bo wszystko zależy
      od naszej budowy. Od tego, w czym lepiej wyglądamy.

      I jeszcze taka uwaga, że jak kupuje sie Freyowy obwód 28, a wiemy, że się będzie
      rozciągał, to od razu można go podszyć w dziecinnie łatwy sposób. Bez zakładek
      itd., zachowując jego elastyczność, tylko ja ograniczając. Otóż wystarczy kupić
      taśmę bawełnianą o szerokości 1cm, bo tyle mają gumy Freyi zazwyczaj, przyszyć
      kawałek takiej taśmy do dolnej części obwodu stanika zaczynając trochę przed
      miejscem, gdzie występuje wzmocnienie pionowe (zaraz za miską), w kierunku
      zapięcia i skończyć na ok. 2cm przed zapięciem. Wtedy cały stanik pozostaje taki
      sam, rozciągają sie tylko te ostatnie centymetry, w sposób ograniczony
      oczywiście, bo nawet w takiej Evie pozostawione 4cm nie rozciągną się bardziej
      niż o 100%, co jakoś sie przeżyje.

      Ja tak zrobiłam i moja Eva stała się nagle morderczym ściśliwcem. Nie wklejam
      zdjęć, bo guzik na nich widać- Eva jest czarna i taśma też.
      • elmilinden Re: Nie chodzi tylko obwód.... 09.05.08, 11:34
        W przeróbkach beznadziejne jest to, że trzeba się namęczyć, umieć szyc a jak się
        skróci obwód to ramiączka nagle znajdują się w innej pozycji i jest niewygodnie.

        A tak, można taśmę kupić w dowolnym kolorze, jeśli jest bawełniana,nie
        błyszcząca, to w ogóle jej nie widać wszystko gra. A zajmuje ta procedura ok.
        30 minut nawet takiej osobie jak ja, co to nie umie więcej jak przyszyć guzik. A
        swoją drogą wstyd straszny. Nawet na drutach umiem robić, ale szycie mnie przerasta.
        • quleczka Re: Nie chodzi tylko obwód.... 09.05.08, 11:40
          A na LB byla tez jeszcze prostsza metoda ...po prostu jakby przefastrygowanie
          kawalka obwodu zwykla nicia w dobranym kolorze :)

          Tak czy tylko czesc obowodu mogla sie rozciagac, a reszta zrobila sie nieelastyczna.

          To juz w ogole powinno zajac pare minut i nic poza igla z nitka nie trzeba i w
          sumie tego w ogole pozniej nie widac :)
          • elmilinden Dobra, żenująca ilustracja 09.05.08, 11:44
            No jest. Ale wtedy jednak mimo wszystko obwód sie rozciąga trochę, a dodatkowo
            łatwiej nić przyszytą do rozciągliwej gumy porwać, jak się stanik naciągnie.
            Zrobiłam ilustrację, to zielone to ma być właśnie taśma. Sorry za "jakość"
            rysunku, ale taka jakaś jestem...

            img386.imageshack.us/my.php?image=freyasassy3xa5.jpg

            Robi się tak z obu stron i jest spokój ze stanikiem.
            • joankb Re: Dobra, żenująca ilustracja 09.05.08, 15:38
              Elmi - tyle to i ja pewnie potrafię.
              Na pewno ZWYKŁA bawełniana taśma?
              Nie gniecie to później ani nie obciera? Szyjesz na obu brzegach czy przez
              środek? tak jak fastryga czy coś bardziej skomplikowanego?
              Tu nie chodzi i łapki tylko o oczy. Mam astygmatyzm - taki więcej niż średni.
              Igłę nawlec to jest problem. Prucie - problem. Szycie też. Ja nitki nie widzę,
              bo ona mi się rozdwaja i widzę dwie. Albo trzy :))
              • rockiemar podszywanie obwodu dla niezaawansowanych;) 09.05.08, 15:55
                Nie musi byc bawelniana, ja podszywam taka zwykla, satynowa tasiemka
                (bo sa do dostania wszedzie, i w roznych kolorach). Szyje po obu
                brzegach - jesli nitka jest w kolorze stanika, to i tak nie widac,
                jak krzywo to robie;)

                W stanikach bedacych dla mnie obwodowo na styk (czyli 30 przy moich
                67cm pod), ale nie koszmarnie rozciagliwych (w stylu Arabella)
                podszywam obwod troche krotsza tasiemka - nie tworzy sie dzieki
                temu "zelazny" pancerz sciskajacy zebra i nie pozwalajacy oddychac.
              • elmilinden Re: Dobra, żenująca ilustracja 10.05.08, 12:34
                Obszywam z obu stron. Też mam astygmatyzm, w ogóle do tego ślepa jestem, ale mam
                okularki;)

                Ja używam bawełnianej, bo jest chyba trwalsza, łatwiej po obcięciu ją obszyć z
                obu stron, żeby się nie pruła, a tych satynowych często takie cienkie nitki
                odstają. I nic mnie nie uwiera.

                Oczywiście sens takiego podszycia jest, kiedy mamy np. 67cm pod a stanik bez
                naciągania ma ok. 65. Wtedy te luźne kawałki odpowiednio "sprężynują", obwód
                jest ścisły, ale właśnie nie jak zbroja, tylko pracuje sobie. Przerobiłam tak
                Evę i mi w niej wygodnie.


            • lavaenn Re: Dobra, żenująca ilustracja 12.06.08, 21:14
              podszyłam Lolę wg sposobu Elmilinden - uwaga: jeżeli nitka da się
              rozerwać rękami, to lepiej przeszyć 2-3 razy, bo potem pęka na
              plecach ;) robiłam na cienkiej, satynowej wstążce, z wierzchu nawet
              nie widać. skoro ja sobie z tym poradziłam to naprawdę nie jest
              trudne :)
      • g.o.n.i.a Re: Nie chodzi tylko obwód.... 09.05.08, 16:29
        muszę obfotografować się w tych stanikach elle i ocenicie - nie jestem pewna -
        mi się wydaje że jest ok ale wolę opinię specjalistów.

        a trik tasiemkowy myślę że wykorzystam do mojej arabelli, bo się robi luzniejsza
        i luźnienjsza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka