czteropierś od dołu.

16.11.08, 22:35
mam, nadzieje, ze forumka z duzego forum sie nie obrazi, ze byla inspiracją do tego watku, ale w duzej galerii do zobaczenia dosc ciekawy przyklad co robi stanik z fiszbinami wlazacymi na piers od dołu.
jakis czas temu tez mnie ten problem dotyczyl, na szczescie odcięta fałdka wrocila na miejsce po pewnym czasie. ku przestrodze - wydaje mi sie ze ten problem czesciej moze dotyczyc malobiusciastych. jest jeszcze ktos taki?
    • figa84 Re: czteropierś od dołu. 16.11.08, 23:18
      Ja od dawna powtarzam, że problem duzobiuściatych z podjeżdżającym
      obwodem na plecach nas na małym forum nie dotyczy. U nas obwód robi
      właśnie czteropierś od spodu. Miski podjeżdżają przy ruchu do góry i
      później już same wrócić nie chcą. Niestety w poradnikach o stanikach
      mało się o tym mówi;-( W dodatku uważam, że przez ten sposób
      podjeżdżania z przodu miski robią się puste i małobiuściaste szukają
      staników z mniejszymi miskami.... I jakim cudem taka małobiuściasta
      ma nosić chociaż to 70D jeszcze jako tako dostępne w sklepach, skoro
      miska robi się pusta przy każdym ruchu?
      • joankb Re: czteropierś od dołu. 16.11.08, 23:58
        Chyba się nie obrazi, bo sama pisze, że jest już dużo lepiej, a zdjęcia były "ku
        przestrodze". Efekt jest porażający...
        Powinien być dedykowany każdej, która uważa, że za dużo nas wszędzie i z lodówek
        już wychodzimy :))
        Wróciłam właśnie z pierwszych zajęć tb. Duże biusty były w topach sportowych
        przeważnie, nie było tak źle. A małe co się ruszyły to fiszbinki miały w
        okolicach brodawek. Za wcześnie jeszcze, ale ja je dorwę...
        • plica Re: czteropierś od dołu. 17.11.08, 07:28
          dorwij dorwij. i figa ma racje. zrozumialam jak to sie stalo, ze moja siora z biustem jak poltora mojego wpakowala sie w miseczke 70D miekkiego stanika i bylo gladziutko, wrecz idealnie, jesli nie liczymy fiszbin na biuscie :)
    • limotini Re: czteropierś od dołu. 17.11.08, 14:27
      A czy mogłabyś spróbować _opisać_ jak takie coś wygląda (dla osób, które nie
      mają dostępu do galerii)? Nie samo zdjęcie, tylko ogólnie ten efekt.

      Ja rozumiem, w jaki sposób się taki efekt tworzy, tylko ciekawi mnie jak go
      odróżnić od zwykłego tłuszczyku na żebrach.
      • agafka88 Re: czteropierś od dołu. 17.11.08, 15:16
        limotini napisała:

        > A czy mogłabyś spróbować _opisać_ jak takie coś wygląda (dla osób, które nie
        > mają dostępu do galerii)? Nie samo zdjęcie, tylko ogólnie ten efekt.
        >
        > Ja rozumiem, w jaki sposób się taki efekt tworzy, tylko ciekawi mnie jak go
        > odróżnić od zwykłego tłuszczyku na żebrach.

        No po prostu w dolnej części piersi jest takie jakby wgłębienie, wyżłobione
        przez uciskające fiszbiny.
        • plica Re: czteropierś od dołu. 17.11.08, 15:30
          od zwyklego zebrowego tluszczyku rozni sie tym, ze widac, ze to jest
          czesc piersi. jakby to odciac, to by byla jakas taka za wysoko
          zaczęta i za krótka. no i druga sprawa - zwyklego zebrowego
          tluszczyku raczej nie przepchniesz z powrotem, a ten oddzielony
          wałeczek tak
    • malagracja Hm, ja tak mam gdy mam za mala miseczke. 17.11.08, 16:50
    • lavaenn Re: czteropierś od dołu. 17.11.08, 17:24
      miałam z przodu całkiem spore wałki podmiskowe - zniknęły po ok. 2
      miesiącach upartego masowania... ale jak to zobaczyłam pierwszy raz
      to byłam przerażona ;)
Pełna wersja