Dodaj do ulubionych

alarmy motocyklowe

27.11.05, 18:05
witam
czy ktos z was uzywal kiedys badz uzywa alarmow w swoich maszynach?
wskaznik "kradziejow" w mojej okolicy znacznie wzrosl ostatnio zdazaja sie
akcje w bialy dzien kiedy dostaje sie "kijem przez leb" i tyle motor sie
widzialo:( tak wiec pomyslalem sobie ze niby dlaczego "kradziejowi" ma byc za
latwo, dlatego planuje wstawic alarm z odcieciem zaplonu (no i modlic sie
zeby mnie szczescie nie opuszczalo:D)
zastanawiam sie tylko jakiej firmy urzadzenie zakupic i ile to mniej wiecej
kosztuje no i moze macie jakies adresy stron internetowych gdzie mozna sie
dowiedziec czegos wiecej??
A tak w ogole czy to ma sens? czy te zabawki w postaci alarmow naprawde
pomagaja i odstraszaja??

z gory dzieki
pozdro
jagiel
Obserwuj wątek
    • Gość: mrmisquamacus Re: alarmy motocyklowe IP: *.server.ntli.net 27.11.05, 18:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=31457456&a=31457456
      zalozylem ten watek, jakis czas temu, slabo sie rozwinal.
      ja mam patrol line hp costam i jest dno.
      Za pierwszym razem zepsul sie po 2ch tygodniach. Wymienili na nowy, ktory tez
      juz nie dziala. Zakladali mi to w salonie Kawy w wawie, za 700zl.
      Dziala na: uderzenie, nacisniecie klamki sprzegla, zlozenie stopkii chyba cos
      jeszcze - odcina zaplon i wyje.

      Ale generalnie dno. Z tego co slyszalem tutaj (londyn) to nawet najlepsze alarmy
      (datatool itd za £350) tez sie wala po jakims czasie. Sa to opinie z serwisow
      motocyklowych.

      A na kij przez leb i tak nie pomoga :D
      • jazz-use1 Re: alarmy motocyklowe 27.11.05, 19:10
        na kij przez łebteż jest sposób.
        To tzw. anty napad bardzzo popularny w samochodach,na pewno widzieliście często
        coś takiego.Działa tak: kiedy sie otworzy drzwi pochwili trzeba przycisnąć
        tajemny guzik,w przeciwnym wypadku samochód sie wyłącza np.po 15sec i wyje
        (głośno)
        W motocyklu można zastosować np.rękawicę z immobilizerem albo pilota w osobnej
        kieszeni:jak cie zdejmą-włączasz pilota i po krzyku
        oprócz tego można zastosować powiadamianie gsm:rąbią Ci furę-dostajesz smsa
        albo telefon;pomysłów jest naprawdę od groma.

        A opinią,że sie alarmy walą po jakimś czasie sie nie przejmujcie, bo z reguły
        wygląda to tak:jak sie klientowi zwali alarm to przyjedzie na naprawę, więc
        trzeba to zrobić tak żeby sie zwaliło.....
        Pozdrawiam
    • Gość: wiedźma alarmy motocyklowe IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 27.11.05, 19:39
      Ja tam nic nie wiem o "kradziejach" oprocz tego że są naprawde wredni kocurku,
      ale wiem napewno że bardzo cię kocham. A alarm chyba sie przyda bo jak bedziemy
      wyjeżdzali to chcialabym żebyś spal ze mną a nie z motorem;)

      buziaki twoja wiedzma:*
      • deviant.rr Re: alarmy motocyklowe 27.11.05, 22:35
        mam Foxa i jak narazie dobre zdanie - tylko na początku robił jaja bo gryzł się
        z HDS i były problemy, ale po sprawdzeniu i poprawieniu drobnostek alarm działa
        bardzo dobrze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka