Gość: adam_ kowski
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
10.01.04, 19:43
Święta, święta i po świętach, a za pasem Wielkanoc i Lany Poniedziałek, wraz
z nim obawa przed wyjściem na ulicę.
Proponuję zagospodarować tę tradycję w sposób kulturalny i wesoły. Wziąć
przykład z Hiszpanów i ich pogonią za bykiem, czy bitwą na pomidory.
Moim zdaniem należy wyznaczyć jakieś ciekawe miejsce w mieście i z
zachowaniem pewnych regół polewać się do woli. Może udałoby się stworzyc
imprezę, która mogłaby byc ludyczną rozrywką Warszawy.
Oczywiście wariackie pościgi z wiadrami poza terenem zabawy byłyby ścigane z
całą surowością.
Jak oceniacie tę propozycję? - zasadność, forma, miejsce itp.