Dodaj do ulubionych

Śmigus Dyngus...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.04, 19:43
Święta, święta i po świętach, a za pasem Wielkanoc i Lany Poniedziałek, wraz
z nim obawa przed wyjściem na ulicę.
Proponuję zagospodarować tę tradycję w sposób kulturalny i wesoły. Wziąć
przykład z Hiszpanów i ich pogonią za bykiem, czy bitwą na pomidory.
Moim zdaniem należy wyznaczyć jakieś ciekawe miejsce w mieście i z
zachowaniem pewnych regół polewać się do woli. Może udałoby się stworzyc
imprezę, która mogłaby byc ludyczną rozrywką Warszawy.
Oczywiście wariackie pościgi z wiadrami poza terenem zabawy byłyby ścigane z
całą surowością.
Jak oceniacie tę propozycję? - zasadność, forma, miejsce itp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Peppers Pomysl dobry IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.04, 15:44
      Pomysl w miare dobry, chociaz nie do konca. U nas jest bardzo niski poziom
      kultury. Takie polewanie na zamkinietym placu skonczyloby sie prawdopodobnie
      jedna wielka zadyma kiboli czy innych prymitywow. Nie bylaby to z pewnoscia
      mila i fajna zabawa jak w innych krajach. Niestety. Mylse, ze zwyczajnie
      ludzie baliby sie w naszych realiach pojsc na tak zabawe (nawet jesli post
      factum okazaloby sie, ze bylo calkiem fajnie i bezpiecznie). Do tego u nas w
      kraju ludzie sa bardzo wyczuleni na swoje prawa i przywileje. Kazdy kolejny
      zakaz to wielkie oburzenie spoleczenstwa. Juz wyobrazam soebie rekacje ludzi
      jakby powiedziec im, ze w lany poniedzialek nie moga wysjsc z wiadrami na
      ulice.

      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka