Dodaj do ulubionych

Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie...

    • Gość: P. R. Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: 109.243.42.* 29.05.10, 22:20
      W tym wszystkim dawno zagubił się już prawdziwy sens pierwszej komunii. Ale po co to? Czy przez to że dziecko będzie miało wypasioną imprezę niemal porównywalną z weselem i dostanie kolejny stos przedmiotów, z których połowy nie używa, będzie szczęśliwsze i będzie wiedziało co oznacza I Komunia? I Komunia nie będzie mu się kojarzyła z sakramentem ale z prezentami i przyjęciem w lokalu. Dwadzieścia lat temu przyjęcia były skromne odbywały się w domu z najbliższą rodziną, to była okazja żeby spotkać się z najbliższymi, porozmawiać, a dzieciaki świetnie się bawiły w swoim towarzystwie na własnym podwórku, wszyscy byli zadowoleni a szczytem marzeń był rower, zegarek, aparat fotograficzny na kliszę...
      • Gość: aa Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.sotn.cable.ntl.com 29.05.10, 22:33
        sensu pierwszej komunii to w ogole nie ma, od tego trzeba by zaczac
        widocznie niektorzy chcieli znalezc jakis sens to go znalezli
    • gelbigel doświadczenia życiowe 29.05.10, 22:22
      im dalej idę w świat tym moja filozofia przypomina poezję punk rokową z lat 80 tych. Cofam sie do korzeni bo ten wszechogarniający syf trzeba codziennie zdrapywać z zwojów mózgowych. Czarna lepka maź chamstwa, obłudy i kołtunizmu wdziera sie do głowy wszystkimi otworami ciała.
      • Gość: dżizas pierdolnięty naród IP: *.acn.waw.pl 29.05.10, 22:34
        Naprawdę, NIE DA się tu życ i nie zwariować:D Co za głupie, prymitywne
        kołtuny:DDDD A z tych dzieciaków co wyrośnie - strach się bać...
      • Gość: obserwatorka Re: doświadczenia życiowe IP: *.bethere.co.uk 30.05.10, 00:01
        otoz to. przeraza mnie obecna rzeczywistosc i przyszlosc, ktora wcale
        nie rysuje sie lepiej. myslalam, ze jak wyjade z polski, to odetchne.
        niestety, na zachodzie (mieszkam w londynie) jest nie lepiej. narod
        totalnie oglupiony, chociaz plus jest taki, ze bardziej wyluzowany i
        otwarty. niemniej wszechobecna glupota przytlacza. czlowiek ma ochote
        zaszyc sie na odludziu, uprawiac kawalek pola i zwyczajnie odciac sie
        od tego debilizmu, bo inaczej mozna zwariowac.
        • Gość: aa Re: doświadczenia życiowe IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.05.10, 00:18
          a czym oglupiony bo nie napisalas
          • Gość: obserwatorka Re: doświadczenia życiowe IP: *.bethere.co.uk 30.05.10, 00:57
            oglupiony przede wszystkim konsumpcjonizmem i rozrywka na naprawde
            niskim poziomie. zreszta te wszystkie programy w polsce, typu taniec
            na lodzie, w cyrku, z gwiazdami itd przyszly wlasnie z zachodu.
            czesto odnosi sie wrazenie, ze ich kompletnie nic nie interesuje
            poza ostatnimi nowinkami technologicznymi, oraz kolekcjami znanych
            projektantow. polityka, czy wydarzenia na swiecie, to cos, co ich
            przerasta... i tak naprawde nie ma znaczenia, czy jest to
            brytyjczyk, polak, hiszpan, czy francuz. tak samo jak chamstwo nie
            ma narodowosci, tak samo nie ma jej glupota ludzka. takze przed tym
            nie uciekniesz. jedyny plus z wyjazdu jest taki, ze na wiecej
            czlowieka stac, niz w polsce i moze choc troche sobie pojezdzic po
            swiecie, bez koniecznosci zaciskania pasa i kilkumiesiecznego
            oszczedzania.
            • Gość: aa Re: doświadczenia życiowe IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.05.10, 01:22
              albo zadajesz sie ze zlym towarzystwem albo nie rozumiesz otaczajacego swiata

              poza tym sama sie gubisz we wlasnych myslasz bo piszesz
              > oglupiony przede wszystkim konsumpcjonizmem

              a potem

              > jedyny plus z wyjazdu jest taki, ze na wiecej
              > czlowieka stac, niz w polsce i moze choc troche sobie pojezdzic po
              > swiecie, bez koniecznosci zaciskania pasa i kilkumiesiecznego
              > oszczedzania.

              i kto tu jest oglupiony konsumpcjonizmem?
              • Gość: obserwatorka Re: doświadczenia życiowe IP: *.bethere.co.uk 30.05.10, 02:15
                a ty rozumiesz otaczajacy nas swiat? jesli tak, to gratuluje.
                wytlumacz nam tu wszystkim baranom, na czym on polega. czy zadaje
                sie w zlym towarzystwie? hmmm, towarzystwo jest ani zle, ani dobre.
                ot, po prostu niajkie. nie wnikajace w sprawy istotne, z postawa
                "mnie to nie dotyczy". widze, ze coraz wiecej osob, ma coraz mniej
                ciekawych rzeczy do powiedzenia. co do konsupmcjonizmu, to
                absolutnie sie z toba nie zgodze. oglupiona konsumpcjonizmem nie
                jestem. nie biegam jak kot z pecherzem po sklepach i nie spedzam
                czasow w tzw. galeriach handlowych. nie kupuje niepotrzebnych
                rzeczy, ktore za 5 minut wyrzuce. nie marnuje jedzenia, bo z
                wlasnego doswiadczenia wiem, co znaczy glod i ze los potrafi byc
                bardzo przewrotny. to ze raz na pol roku wyjazde z miasta, aby
                odpoczac psychicznie w spokojnej skandynawii, czy w podobnym
                miejscu, nie czyni jeszcze ze mnie oglupionej konsumentki. jest
                spora roznica od pozwalania sobie na odrobine przyjemnosci, a bycia
                oglupionym owczesnym modelem zycia, polegajacym na chorym
                gromadzeniu zbednych przedmiotow. takze moj drogi zachowaj dla
                siebie psychoanalize mojej osoby, bo kompletnie mnie nie znasz, a
                kilka zdan nakreslonych przeze mnie, to tylko malutki ulamek moich
                spostrzezen i pogladow na otaczajacy mnie swiat.
                • Gość: Kagrami Re: doświadczenia życiowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:27

                  zgadzam się z tobą o tej rozrywce - to zjawisko się nazywa Tittytainment.
                  Jedzenie, doopy, głupia rozrywka - żeby ludzie za dużo nie myśleli..

    • Gość: Cogito Rzygać się chce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.10, 22:37
      Tyle na temat.
    • Gość: wuwu Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 22:53

      konsumpcjonizm od małego
      napędzany przed rodziców, ciotki itd.. przez kolegów z klasy, którzy są
      też napędzani, kółko się zamyka

      ja, matka chrzestna, nie mająca zobowiazań, mająca męża, oboje pracujemy w
      Warszawie na dobrych stanowiskach
      jutro idę na chrzciny chrześniaka
      dostanie Pismo Święte i 500zł
      większość uzna za obciach, musze przyznać że presja jest bardzo, bardzo
      duża, tego się nie czuje gdy kogoś to nie dotyczy
      łatwo napisac komentarz czy udzielić rady, gdy nie jest się w tej sytuacji

      "bo teraz wypada dac minimum tysiąc zł na komunię"
      taaa a na ślub porshe.
      mam nadzieję, że więcej osób odwazy się nie ulec presji społecznej, bo
      prezenty po 500zł sa i tak bardzo duże jak na nasze realia
      • Gość: chrzestna Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.bethere.co.uk 30.05.10, 00:13
        moja droga, nie jestes sama. mnie to czeka w przyszlym roku. ja
        swojemu chrzesniakowi nigdy nie dalam pieniedzy i NIGDY ich nie
        dostanie i mam bardzo gleboko w d... co powie na to moja rodzina.
        jestem otwarta na wszelka dyskusje, szczegolnie dotyczycaca kosciola
        i katolicyzmu. jesli rodzice beda mieli jakies obiekcje, to
        przeprowadze z nimi dluga rozmowe i powiem na czym polega bycie
        matka chrzestna, a na pewno nie polega to na tym, aby ustawic czyjes
        dziecko. mimo, iz ppotepiam KK, moj chrzesniak dostanie ode mnie
        biblie i medalik. w koncu jak ma byc katolkiem plena geba, to
        powienien dostac katolickie prezenty, a jesli ktos z rodziny oburzy
        sie na te prezenty, to poprosze ich o spalenie bibli i wywrzucenie
        medalika. proste.
        • Gość: aa Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.05.10, 00:36
          zaloze sie ze 90% katoli nie wie jakie sa obowiazki ojca chrzestnego
    • Gość: freeman ja pier....le IP: *.chello.pl 29.05.10, 23:03
      Jakch my czasów doczekaliśmy...targedia
      • Gość: aa Re: ja pier....le IP: *.sotn.cable.ntl.com 29.05.10, 23:19
        to kiedys bylo lepiej??

        wyprawy krzyzowe, niesienie wiary i te sprawy faktycznie to byly czasy
        normalnosci w imie chrystusa
    • Gość: iw Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.home.aster.pl 29.05.10, 23:19
      no cóż ,trochę to bardziej smutne niż śmieszne ...
      Obiad po uroczystości I Komunii syna wspominam ze wzruszeniem . Oczywiście
      organizowany był w domu . Na blisko 30 osób ( w tym dzieciaki). Do organizacji
      włączyła się niemal cała rodzina , babcia i ciotki oferowały a to zrobienie
      ciast a to przygotowanie barszczyku czy mięska , matka chrzestna
      przygotowała dekorację z kwiatów i było FANTASTYCZNIE . Wszyscy wyluzowani i
      radośni a obiadek był świetny nie tylko dlatego ,że potrawy były najlepszymi
      wytworami rąk ale doprawione były "sercem" i uśmiechem a było ich dużo i
      rozmaicie :D styl eklektyczny :D. Ps "ciotki" naprawdę chętnie włączą się i
      pomogą jeśli tylko damy im na to szansę ;).Więc pozwólmy sobie pomóc (
      oczywiście pomoc nie oznacza ,że nas wyręczą ;) )Ale przede wszystkim należy
      pamiętać o co tu chodzi i co się dzieje na mszy na której po raz pierwszy
      dzieciaki są dopuszczane do pełnego udziału i przyjmują komunię . Obiad dla
      rodziny jest wtórny do tej najważniejszej części święta naszych dzieci.
    • Gość: j23 W dupach się poprzewracało. IP: 178.56.13.* 29.05.10, 23:54
      Przydała by się jakaś wojna.
      • Gość: obserwatorka Re: W dupach się poprzewracało. IP: *.bethere.co.uk 30.05.10, 00:19
        nie martw sie, juz niedlugo. to ze wojna bedzie, to nie ulega zadnej
        watpliwosci.
    • Gość: gosc Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.bethere.co.uk 29.05.10, 23:56
      jako chrzestna (agnostyczka), czeka mnie ta szopka w przyszlym roku.
      moj chrzesniak do kosciola nie chodzi, bo rodzice sa (chyba)
      niewierzacy, a juz na pewno nie praktykujacy. zreszta ich codzienne
      postepowanie ma sie nijak do ich rzekomej wiary. ja jednak nie
      wnikam. chca robic komunie, ich sprawa. wkurza mnie natomiast ta
      hipokryzja, ten caly cyrk zwiazany z tym sakramentem. komunia, to
      nie imopreza polegajaca na leczeniu kompleksow wynajmowanymi
      limuzynami, wczasami na krecie, czy obiadami w bristolu. ten
      sakrament powinien przekazac dziecku jakies wartosci moralne, a nie
      poglebiac w nim materializm. zreszta mi jako agnostyczce ciezko
      nawet mowic o jakichkolwiek wartosciach w przypadku KK, ale ta watek
      na odrebny temat. jedna wielka sekta i tyle. rodzice, ktorzy
      popadaja w paranoje komunijne nie tylko daja swiadectwo swojej
      ignorancji i zwyklego prostactwa, takze krzywdza wlasne dzieci.
      podoba mi sie zakonczenie artykulu, w ktorym przytoczone jest
      pytanie pewnej forumowiczki: "Kochani, jaki prezent można dać na
      komunię dziecku, które ma już wszystko?" Otoz ja jestem w takim
      polozeniu. moj chrzesniak mozna rzec ma wszystko. co gorsza,
      dzieciak ten nie bawi sie zadna ze swoich zabawek. on je zwyczajnie
      gromadzi, a zostawiony sam sobie na chwile, kompletnie nie potrafi
      sie soba zajac. przeraza mnie jak wychowywane sa dzieci. one nie
      potrzebuja rzeczy materialnych. one potrzebuja wspolnej zabawy,
      milosci, zwrocenia na nie uwagi. rodzice, ktorzy mysla, ze kupno
      quada uszczesliwi ich dzieci, sa w ogromnym bledzie. smutny jest
      obecny swiat. pelen konsumpcjonizmu i zwyklej glupoty.
      • Gość: aa Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.05.10, 00:20
        ten
        sakrament powinien przekazac dziecku jakies wartosci moralne
        ========
        rodzice sa od tego zeby przekazywac wartosci moralne a nie przebierancy w
        sutannach i szamanskimi kadzidelkami
    • Gość: jj zamiejscowi na dorobku w duzych miastach IP: *.range86-128.btcentralplus.com 30.05.10, 00:05
      i sa efekty................to juz nei styl to wiocha przeniesione rodem z
      wioch i wiosek tylko w innej skali ..
      • Gość: aa Re: zamiejscowi na dorobku w duzych miastach IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.05.10, 01:32
        mozesz wyjasnic jaki 'styl' masz na mysli?
    • guru133 Maj charakteryzuje się dzisiaj tym że w każdej 30.05.10, 00:17
      knajpie bawią się komuniści a komunistki wystrojone jak panny młode zbierają
      hołdy i sute prezenty. Młodzi komuniści tez nie maja co narzekać. Po sutej
      libacji w wykonaniu zaproszonych gości (a jest ich niejednokrotnie tylu co na
      hucznym weselu) bardzo często odjeżdżają quadami. Totalny świr, ale snobizm
      nakazuje pokazać się przed bliźnimi tak, aby im oko zbielało. I to są właśnie
      klasyczne objawy polskiego katolicyzmu:))))
    • sselrats Kosciol glodny kasy nakreca cyrk szatana 30.05.10, 05:22
    • Gość: ann Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.chello.pl 30.05.10, 07:17
      Wyborcza z Szechterem na czele nienawidza katolików więc wszystko
      wyolbrzymiają, bo wiekszość robi skromne komunie a zawsze sie
      znajdzie w każdym gronie - nawet "świętych ateistów" parę osób
      które przesadzają, co nie znaczy że trzeba uogólniać, tak jak nie
      można uogólniać, np że wszyscy Żydzi judzą i oszukują, prawda GW?????
      Co do restauracji, to żyjemy w XXI wieku i rodzice niekoniecznie
      muszą urabiać sobie rece po łokcie na komunii z gotowaniem i
      bieganiem między gosććmi, skoro są od tego restauracje, a
      restauracje są dla wszystkich, czy to jakis straszny zbytek iść do
      restauracji???? Szechter widzisz belkę u innych a sam chlejesz ponad
      miarę nie mówiąc o sianiu nienawisci, popatrz na siebie i swoje
      metody judzenia.
      • Gość: Kasia Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:34
        Prawda :)
        Ale za to w końcu ta pani napisała JAKIKOLWIEK artykuł. A to że poniekąd piszę
        nieprawdę... ;)
        • Gość: Kasia Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:35
          Miało być: ... PISZE nieprawdę...

          Wzięła temat z forum Starsze dziecko, pokręciła się pod kościołem w niedzielę i
          resztę wyssała z palca.
          Ot - poziom Gazety :/
          • Gość: AW Re: Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dz IP: 212.76.45.* 31.05.10, 11:56
            Myślę, że odpuściła sobie tę wycieczkę pod kościół :-)
    • Gość: borsuk Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.188.76.219.static.netvigator.com 30.05.10, 12:31
      Pas cnoty, to bym rozumial, zle co ma wspolnego z dziewictwem jakis
      pierscien ?
    • kogo-witam-kogo-goszcze Przegięcie... 30.05.10, 15:44
      Rozumiem Bristol, limuzyny, ale żeby dzieciaka tak krzywdzić kupując mu karnet na Legię?! Mam nadzieję że opieka społeczna zajmie się tą sprawą!
    • Gość: Kasia Na Śląsku.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:20
      Nie wiem... na Śląsku nie ma takiego cyrku przykomunijnego, wszystko skromnie,
      nawet dzieci z zamożnych rodzin nie obnoszą się z prezentami.
      No i Ślązacy są bogobojni, nie piją na przyjęciu komunijnym, przynajmniej ja
      się z czymś takim nie spotkałam.
      Więc skąd i po co tekst o "flaszce"? Czy autorka ma jakiś kompleks??
    • Gość: Kasia Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.acn.waw.pl 30.05.10, 19:00
      "Kochani, jaki prezent można dać na komunię dziecku, które ma już
      wszystko?"


      Miłość, ciepło domowe, matkę na co dzień.
      Zainteresowanie, wyjście do kina.
      Dzieciom które "mają już wszystko" zazwyczaj najbardziej brakuje
      zainteresowania ze strony rodziców.
    • Gość: Jan Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.chello.pl 30.05.10, 19:10
      Kiedyś było po prostu normalnie (1977r.), kiedy miałem komunię.
      Teraz to, co się dzieje trudno juznawet nazwać szopką. To wszystko
      jest parodią i czystą fikcją, niestety. A do tego doprowadził sam
      kościół RK i głupi ludzie. Oczywiście nie można uogólniać, ale cały
      ten cyrk z roku na rok coraz bardziej sprawia, że człowiek ma coraz
      mniejszą ochotę na chodzenie do kościoła. Czy o to w tym wszystkim
      chodzi "organizatorom" świeckim i duchownym tego cyrku? Żygać się
      chce...
    • Gość: roxi Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: *.wroclaw.mm.pl 31.05.10, 09:11
      szaleństwo - ja wzięłam kartę kredytową w getinie bo dawali szybko a
      komunia zbliżała się wielkimi krokami, ale nigdy bym nie pomślała o
      czymś takim dla mojego dziecka, karta była mi potrzebna żeby wyprawić
      obiad dla rodziny a nie zrobić wielkie szalone... booom
    • Gość: max Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... IP: 109.243.46.* 31.05.10, 12:43
      ie mogę doczytać do końca artykułu bo mnie szlag trafia. miliard ludzi
      na świecie zdycha z głodu, a tu limuzyny i wczasy na krecie na komunię.
      to kompletne zaprzeczenie idei komunii.
    • bobasz Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dzie... 08.05.11, 21:33
      Pierścień dziewictwa dla ośmiolatka ? I tak zgubi lub zepsuje zanim będzie miał okazję to dziewictwo stracić. No chyba, że będzie często chodził do kościoła...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka