lepus42 Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki 17.04.11, 23:29 Ponieważ ten wątek opanowała grupa anonimów i dyskusja zaczyna przypominać kloakę, proponuję aby wprowadzić konieczność logowania albo zamknąć definitywnie dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolność słowa zamknięcie dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 06:22 już raz przed 10 kwietnia na kilka dni tę dyskusję zawieszono - tak na wszelki wypadek aby nie dokładała się do tematu Smoleńska i bomby próżniowej - bo śmierdzi ta sprawa na kilometr domniemanym nadużyciem posiadanej pozycji władzy i rozległych politycznych wpływów w osobistej sprawie prywatnej (walka o interes rozrabiającego dziecka nie usprawiedliwia krzywdzenia nauczycieli - chyba że cel uświeca wszelkie środki - bo i takie posty były na forum - vide Mama Wera) chociaż dotyczy lokalnie Pragi Południe i Saskiej Kępy; idą wybory parlamentarne 2011 - zamykajmy czym prędzej wszelkie potencjalnie niewygodne dla władzy dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Nowy artykuł w Rzeczpospolitej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 08:47 W dzisiejszej Rzeczpospolitej jest artykuł o uczniu, który też był dyskryminowany. Mobbingujący muszą mu zapłacić odszkodowanie i ponieść koszty czesnego w nowej szkole, do któej się przeniósł. Bardzo dobrze. Podaję link do artykułu: www.rp.pl/artykul/644722_Uczen-wygral-ze-szkola-.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politycznych zupełnie co innego - trzymajmy się tematu wpływów IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 09:06 w opisanym w Rzeczypospolitej diametrialnie różnym od przypadku Pawełka z Prusa - nie przedstawiono przejawów chuligaństwa i przemocy (bójki o koszulki, ulotki propogagujące jawnie rozwiązania siłowe i obrażające całe grono pedagogiczne), przeszkadzanie innym uczniom w realizacji podstawowego celu uczęszczania do szkoły (cyrki na lekcjach dezorganizujące proces dydatktyczny). To zupełnie inna sprawa i inny wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Re: zupełnie co innego - trzymajmy się tematu wpł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 09:25 Racja, w opisanym artykule mobbing wobec ucznia był mniej drastyczny. Zostawmy sprawę Pawła sądowi - to on roztrzygnie, czy rzeczywiście bił kolegów ;) i czy przenosząc Pawła trzykrotnie w ciągu 4 tygodni z klasy do klasy naruszono jego prawo do normalnej nauki. Być może Rzecznik Praw Dziecka się mylił i sytuacja jest normalna ;) W każdym razie sprawa się dopiero zaczęła rozwijać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też jego brak niezawisły sąd powszechny - czy jest w sprawie czy IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 10:23 co do zaufania do ustaleń niezawisłego sądu powszechnego (również i ewentualnego sądu zawodowego na kształt sadów przy izbach lekarskich - przy niezależnym samorządzie zawodowym - dla nauczycieli niestety takiego nie ma) - zgadzam się w 100 % - należy wyjaśnić stan faktyczny i nikogo nie wolno krzywdzić - ani Pawełka ani Jego Rodziców ani też Nauczycieli - nikogo kto nie zawinił. Niestety trochę inaczej wygląda to w przypadku komisji dyscyplinarnych przy Wysokim Urzędniku - zwłaszcza jeżeli już na początku obrad komisji udziela On wywiadu Gazecie Stołecznej (i Gazeta to publikuje - vide przedmiotowy artykuł) mogących być w odbiorze społecznym odbierane jako próby całościowej oceny w sprawie. Z tego co wiem to Prezes żadnego Sądu Powszechnego nie komentuje publicznie spraw będących w toku na wokandzie - bez względu czy jest członkiem składu orzekającego czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Wielki Tydzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 10:37 Drodzy Państwo, zaprzestańcie tej pełnej nienawiści dyskusji. Już rozpoczął się Wielki Tydzień, ważny dla osób wierzących - czas zadumy, wyciszenia emocji, pokuty i przebaczenia. Dla ludzi niewierzących to też często czas refleksji. Prowadzenie sporów na takim poziomie jest teraz szczególnie nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielki Piątek Wielki Tydzień IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 10:50 a w tym Wielkim Tygodniu jest Wielki Piątek - wiekopomna rocznica największej dla wierzących w całej historii ludzkości zbrodni sądowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobbing Pawełka Re: zupełnie co innego - trzymajmy się tematu wpł IP: 193.201.167.* 18.04.11, 10:53 A jakiemu sądowi przepraszam? Bo Komisja Dyscyplinarna ani wcześniejsze wizytacje w Prusie nie zajmowały się sprawą zachowania Pawełka. W ogóle nie chcą o tym słuchać. Cały czas twierdzą, że to inna sprawa, której nie badają. A czy Rzecznik Praw Dziecka wie o zachowaniu Pawełka, czy też „nie chce wiedzieć bo to inna sprawa”. Z artykułu w Rzepie wynika, że w N-J zmieniony został system oceniania, natomiast w Prusie nikt nic nie zmieniał, a prawo złamał sam Pawełek: 1. łamiąc prawo koleżanek i kolegów do nauki (próbując przeszkadzać w lekcjach. Na szczęście nauczyciele to opanowali) 2. łamiąc zasady Statutu szkoły (próbując startować w wyborach do samorządu uczniowskiego, a nie spełniając wymogów Statutu – min dobra ocena z zachowania) W Sądzie ciężko będzie udowodnić, że jest się ofiarą mobbingu, wręcz będzie trzeba się bronić, jak pojawi się zarzut, że samemu stosowało się mobbing. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: zupełnie co innego - trzymajmy się tematu wpł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 11:27 Zgadzam się! Trzeba zaskarżyć szkołę do Komisji Dyscyplinarnej, że przez ponad dwa lata nie reagowała na to, że Państwa córka nie mogła się w spokoju uczyć. Trzeba domagać się odszkodowania od władz oświatowych, że takie inteligentne dziecko nie mogło zdobywać wiedzy. To ważny argument i jesli jej mama tak zeznała przed Komisją dyscyplinarną, to tym bardziej obciążyła nadzór pedagogiczny w Prusie i wychowawczynię Urszulę Przekop osobiście. Wszak przez tak długi czas nie zwracali uwagi na wybryki Pawła, więcej - nawet inie informowali jego Rodziców! Słuszne zeznanie, będzie dodatkowym argumentem na rzecz łamania praw ucznia w szkole i nawet posłowie, burmistrz i związki zawodowe nauczycieli i dyrekcji nie obronią, bo okazuje się że poszkodowanych jest coraz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha nie udało się Re: zupełnie co innego - trzymajmy się tematu wpł IP: 193.201.167.* 18.04.11, 12:03 Komisja Dyscyplinarna, panie Ewaluator bardzo chętnie to wmawiają osobom, które przesłuchują. Niestety sprytny manewr się nie udał cwaniaczki i nie uda. Nauczyciele z Pawełkiem radzili sobie przez dwa lata i poradzili by sobie przez kolejny rok (może w innej klasie), gdyby nie złamał Statutu szkoły i rodzice nie rozpoczęli awantur w urzędach państwowych. Mama - czyli ja, jest z ich pracy bardzo zadowolona. I tych mam jest dużo. Za to z zachowania Pawełka nie jesteśmy zadowoleni. Jeżeli Komisja Dyscyplinarna zeznania świadków przekręca to będzie spory problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza_M Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 13:33 Na babskie warszawskie pogaduchy zapraszam serdecznie na nowo otwarty po przebudowie NETKOBIETY.PL - portal dla nowoczesnych, aktywnych i uśmiechniętych kobiet z klasą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszczędna Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: 193.201.167.* 18.04.11, 16:47 To fajna inicjatywa ;) Ale to nie zmienia faktu, że nawet w sprawie Alana z Nowaka-Jeziorańskiego zapłacimy my wszyscy. Ja, Pani i tamta Pani. Nie jakieś bezosobowe miasto, tylko my. W przypadku Pawełka też płacimy wszyscy, bo koszty dodatkowych wizytacji, Komisji Dyscyplinarnych, wzywania nauczycieli, świadków i dzieci (!!! są przesłuchiwane w obecności rodziców i psychologa) na przesłuchania są bardzo wysokie. No i koszty pracy samych członków Komisji. Koszty czasu, który poświęcił na to Wojewoda Mazowiecki. Wolałabym, żeby urzędnicy, za moje, Pani i tamtej Pani pieniądze, zajmowali się czymś pożytecznym. Zacytujmy tu słowa prof. Czapińskiego z artykułu z Rzepy: „– Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskiem rosnących wymagań wobec szkoły, ale niekiedy przybierają one patologiczną postać. Nie jest rzadkością, że rodzice domagają się odwołania niewygodnego nauczyciela. ...” No i prawda jest taka, że za tych najlepszych nie musimy wyciągać dodatkowych pieniędzy. Zawsze te sprawy dotyczą tych co sobie nie radzą z przyswojeniem nauki. Szkoda tych pieniędzy na takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszczędny Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 18:02 Święte słowa. Dlaczego my mamy za to płacić? Dlaczego, tak jak słusznie mówi prof. Czapiński nie rozwiązano tego w szkole na drodze mediacji? Przecież Urząd Miasta załawił mediacje w sprawie Pawła, ale już po pierwszym posiedzeniu dyr. Lis i psycholog Beata Kowalczyk zerwały mediacji i orzekły, że na następną sesję nie przyjdą! To niech one teraz płacą z własnej kieszeni, a nie my, podatnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 18:33 gó... wiecie i się wypowiadacie gdybyście wiedzieli czemu Beata Kowalczyk nie bierze czynnego udziału w sprawie i jest na zwolnieniu, to byście tacy wyszczekani nie byli, o wielce stratni podatnicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dociekliwy Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 18:43 Jak wiesz, to napisz! Ciężkie przeżycia emocjonalne? Ciąża? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też dociekliwy Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 18:56 A ta ciąża to też sprawka Pawełka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: superdociekliwy Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:05 a gdyby faktycznie tak było jak napisałeś to jak myślisz kto by stanął przed Komisją Dyscyplinarną oskarżony o gwałt ? o Rzeczniku Praw Dziecka już nawet nie wspominając Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: superdociekliwszy Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:19 Teraz to już ściemniasz! Widziałeś ją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;/ Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:20 nie i nie chodzi o to, żeby zaspokajać waszą ciekawość, tylko żebyście nie szastali wyrokami na prawo i lewo, skoro wiecie tylko tyle ile przypadkiem usłyszycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To kto? Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:30 E tam, Paweł chyba nie, szukajmy dalej. Ja obstawiam córki pani Wery z 1 klasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;)) Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:33 Idioto nieuku, matole. Jakbyś się uczył, to byś wiedział, że się nie da! Poczytaj trochę, zanim się wypowiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieprawda! Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 20:16 Nieprawda, wrabia go. Paweł twierdzi, że byli zabezpieczeni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow! Demony seksu! Panie Wojewodo - to Twoja nauka IP: 193.201.167.* 19.04.11, 07:42 Wow! Demony seksu! Najbardziej żałosne jest to, że to piszą chłopcy z chudziutkimi nóżkami, buziami w pryszczach i zawsze tłustymi włosami albo takie miniaturki Kena z blond grzywką na pół twarzy, ale wyglądem 12 latka ;) Panie Wojewodo Mazowiecki to jest właśnie ta lekcja zachowania, którą daliście dzieciom. To jest właśnie rezultat przyzwolenia na poniżanie nauczycielek. Brawo! Dobrze Pan sypia po takiej lekcji? Chłopaki! Nie nauczyli Was w domu, nie nauczyli Was w Kuratorium, nie nauczył Was Wojewoda Mazowiecki jak się zachowywać to mała lekcja ode mnie: zanim zaczniemy krytykować czyjś wygląd to warto spojrzeć na siebie i dookoła. Może obejrzeć własną Mamusię. Bardzo, bardzo, bardzo słabo wypadło? No właśnie. A teraz spróbujcie sobie wyobrazić jakby Mamusia była nauczycielką. Ale koledzy by mieli używanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: innym narządem syn Mamy Wery z olbrzymin IQ i jeszcze dłuższym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 19:58 prawie trafiłeś ale to ów tajemiczy efemeryczny syn z niewyobrażalnie wysokim IQ i jeszcze potężniejszym innym narządem - dla tego oficjalnie Mama tak się Go wyrzekła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama 3 dzieci Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 21:20 Ciąża to nie choroba! To naturalny dla kobiety stan fizjologiczny. Może wreszcie ZUS skontroluje te zwolnienia lekarskie? Jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że stan błogosławiony uniemożliwia normalne funkcjonowanie, w tym m.in. pracę i stawienie się przed komisją! Ja sobie w każdym razie dawałam radę i pracowałam wykonując naprawdę stresujący zawód do ostatniego dnia ciąży. Z sali porodowej telefonowałam do kolegów z pracy z informacją, że nie będzie mnie na porannym zebraniu, bo właśnie rodzę. A moje dzieci chodzą już wszystkie do szkoły i mają się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;p Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 22:51 nie w każdej ciąży można sobie na to pozwolić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anorektyczka Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 23:26 Zgadzam się, Beata Kowalczyk ma rozmiar XXXXXXXXXXXXL. To oburzajęce, że zanim zaszła w ciążę nie poradziła się lekarza. Grube kobiety w ciąży zazwyczaj leżą i tyją. To wszystko jest bardzo niedobre dla płodu. Zastanawia mnie, jak ktoś kto skończył studia nie ma chwili refleksji, żeby stworzyć już w życiu płodowym dobre warunki dziecku. Zrobiła mu krzywdę. Gdyby w pore chudła, to z dzieciaczkiem na pewno byłoby wszystko dobrze. Mimo wszystko, życzę żeby wszystko przebiegło normalnie, przeciceiż dzieciaczek ma prawo do życia mimoobstrukcji roziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama 1 dziecka A to byli symulanci IP: *.fbx.proxad.net 20.04.11, 09:11 Chciałam się przyłączyć do apelu „Mamy 3 dzieci”. I nawet go rozszerzyć. Od 1995 roku (rok urodzenia dziecka) nie byłam na żadnym zwolnieniu lekarskim i uważam, że naturalny stan fizjologiczny dla człowieka to ZDROWY BYT. I wszyscy co przynoszą zwolnienia lekarskie na jakieś grypy, anginy, choroby układu krążenia i inne wymysły, to są zwykli SYMULANCI. Nie podoba mi się, że ja przez tyle lat siedzę na porannych zebraniach, a inni symulują. Może wreszcie ZUS skontroluje te zwolnienia lekarskie? Jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że ZDROWY BYT uniemożliwia normalne funkcjonowanie, w tym m.in. pracę. I proszę, żeby akcja ZUSu objęła całą Polskę! My, ja i „Mama 3 dzieci”, mówimy wszystkim symulantom stanowcze NIE i po trzykroć NIE! NIE! NIE! PS. mimo żelaznego zdrowia i szczupłości ;) lekarz wysłał mnie w tym 1995 roku w czasie ciąży na 3 miesiące na zwolnienie i nazwał moją ciążę „ciążą wysokiego ryzyka”. Bardzo wszystkich tutaj przepraszam za to, że tak symulowałam! Byłam młoda i naiwna (chociaż też po studiach) i zawierzyłam najlepszemu, jak mówią, lekarzowi w Polsce – Prof. Dębskiemu. Gdybym znała w tamtych czasach „Mamę 3 dzieci” na pewno by do tego nie doszło… Dziecko urodziło się zdrowiutkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: superoszczędna co do miejsca negocjacji to nawaliła logistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 06:26 co do mediacji - to jak to często się zdarza nawaliła logistyka - po prostu źle wybrano ich miejsce; mając na uwadze permanentną w tym znamiennym roku szkolnym obecność nadzoru pedagogicznego szkoły na Zwycięzców - na zasadzie rewizyty negocjacje powinny odbyć się tam gdzie Szanowna Mama Pawełka odebrała z rąk Najwyższego w październiku 2010 nominację - ugodę zawarto by już po wstępnej wymianie uprzejmości i to bez zbędnego targowania. Powyższe tłumaczy dziwną nadgorliwość - wręcz sraczkę - nadzorczych władz oświatowych w sprawie (w tym świetle całkowicie racjonalną i zrozumiałą) jak również i wyjaśnia dziwny dosłowny cytat z pierwszego artykułu Wyborczej o konflikcie w Prusie z 26 marca 2011: "Od jednego z urzędników znających sprawę słyszymy: - ... nauczyciele mogli mieć poczucie zagrożenia. Jeśli nauczyciel czuje, że będzie za chwilę "rozstrzelany", nie podejmuje racjonalnych decyzji. Można też zapytać, jak długo szkoła ma czekać, aż uczniowie założą nauczycielowi kubeł na głowę?" Bo dalej to ma już tylko miejsce masakra jak pod Termopilami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszczędna Re: co do miejsca negocjacji to nawaliła logistyk IP: 193.201.167.* 19.04.11, 07:47 To prawda, źle to przeprowadzono. Ale tak żeby było jasne: to nie jest Mama Pawełka, ta z nominacją z października 2010. To taka jakby Ciocia, no poprzednia żona Tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odstawia byka szwagier kolaska - "...brat szwagra odstawia ..." IP: *.ip.netia.com.pl 19.04.11, 08:09 "... u Cioci na Imieninach są Goście i jest Rodzina..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lis też w ciąży? Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 14:31 Lis nie było dzisiaj w szkole! Też jest w ciąży? Gratulacje Paweł. Mały, ale wariat. A Przekop? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 14:32 a Przekop chodzi regularnie na przesłuchania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 14:36 Debilu Przekop nie lubi chłopców, woli dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 17:42 też bym wolała, gdybym miała taką klasę jak ona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: będzie ciekawie to owoc współpracy Pawła i syna Mamy Wery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 20:06 chrzanisz, Paweł sam nie dał by rady - musiał wejść we współpracę z tajemniczym synem Mamy Wery, w sumie IQ dlalej mają mocno powyżej średniej więc pokonają wszystkich po drodze - "siłą i godnością osobistą" - Nowy Dyrektor już tworzy dla nich osobny Oddział - teraz to będzie Gimnazjum i Liceum z Oddziałami Dwujęzycznymi i Wydzielonym Oddziałem Wysokiego IQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawość A kto będzie nowym dyrektorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 22:22 Czy ktoś wie, kto będzie naszym nowym dyrektorem w Prusie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: A kto będzie nowym dyrektorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 22:46 Zestaw sobie fakty - matka Pawła wychodzi po raz trzeci za mąż za izraelskiego adwokata, który prowadzi interesy w Polsce! Pierwsza żona ojca Pawła zakładała w Warszawie szkołę żydowską im. Laudera. Najstarsza siostra Pawła pracuje w Żydowskim Instutucie Historycznym. Inna siostra Pawła uczy sie w Londynie, tam dostała stypendium (ciekawe, czy każde polskie dziecko może takie stypendium dostać!) . Dziadkowie Pawła siedzieli obaj w 1968 roku. Przypatrz sie dokładnie Pawłowi z profilu. Skąd Paweł ma rakie wysokie IQ? Dyrektorka nowej szkoły Pawła nie kryje nawet sympatii do Żydów. Obie babcie Pawła zapadły na raka. obie lubią zwierzęta, które dogląda ten sam weterynarz. Dlamnie to wszystko się układa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: A kto będzie nowym dyrektorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 22:50 Teraz rozumiem. Paweł proponował wychowawczyni Przekop wizytę w Żydowskim Instytucie Historycznym. Odmówiła. Odważna kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wątpiący Re: A kto będzie nowym dyrektorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 01:30 To czy tatuś Kazimierz Wóycicki z IPN już ustalił, jaka była postawa dyrektor Buty i jej męża chyba Zygmunta Buta w 1968 roku? Siedzieli, czy donosili? Bo to ważne naprawde jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: A kto będzie nowym dyrektorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 01:35 Już dawno ustalił i obyś sie nie dowiedział, bo zwątpisz........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: od IX - nowy DYRO wydzielone Oddziały dla Uczniów o Wysokim IQ już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 06:42 tak czy owak - specjalne wydzielone Oddziały dla Uczniów o Wysokim IQ (w domyśle i o plecach zasłaniajacych całą Saską Kępę) zarówno przy gimnazjum jak i przy liceum - to już aksjomat. Pierwsze honorowe miejsce przypada Pawełkowi. Nie zabraknie miejsca i dla tajemniczego Batmana - syna Mamy Wery - co pojawia się i znika z zależności od postu mamusi - niemniej co do ekstremalnego IQ nie ma wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PLECY Radę wywiało przyszedł krach splajtował szkolny gmach przez IP: *.ip.netia.com.pl 20.04.11, 08:15 i oto przyszedł krach splajtował szkolny gmach, przez PLECY Radę wywiało i przed Komisją Nauczycielskie Ciało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HOMAGIUM Habemus papam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 06:42 HABEMUS PAPAM - LXXII Liceum Ogólnokształcące im. Gen. Jakuba Jasińskiego ul. Grochowska 346/348, 03-838 Warszawa Z-ca dyrektora - mgr Anna Naja - Język polski Uwaga - port lotniczy OKĘCIE - pilny komunikat do personelu naziemnego i pokładowego - w żadnym przypadku nie wypuszczajcie w dniu dzisiejszym Mamy Wery a zwłaszcza do Szwecji z co najmniej dwóch ważnych powodów: a) słusznie należy jej się pierwsze miejsce dla świeckich w orszaku HOMAGIUM - o godności Nowej Przewodniczącej Rady Rodziców nawet nie wspominając - bo to oczywiste b) nie dokończyła misji RAMBO i KILLERA w relacji do kończącej kadencję Dyrekcji, Rady Pedagogicznej i całego grona pedagogicznego (a jak się nawet trafią niewinni to Pan rozpozna swoich) Powyższe zalecenie niewypuszczenia w najmniejszym stopniu nie dotyczy tajemniczego syna Mamy Wery - tego co co opanował do perfekcji teleportację - i tak nie dacie rady Go zatrzymać - ciągle pojawia się i znika nawet w postach mamusi jak efemeryda - odpuśćcie Go sobie bo to ekstremalnie wysokie IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierzący Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 23:36 Wesołych i zdrowych świąt zycza uczniowie Prusa naszym nauczycielom! Dyrekor Bucie - szczegolnie zdrowia zeby wreszcie stanęła przed Komisją Dyscyplinarną Dyrektor Martynie LIs - też zdrowia w dniach posiedzeń komisji dyscyplinarnej, bo tak ją biorze że wtedy choduje Prof. Pruskiemu (WOS) szybkiego wyjścia z zakładu zamkniętego wybitnej psycholog Beacie Kowalczyk - zdrowia, donoszenia niedorobionego dziecka Pawła Urszuli Przekop - dalszych uśmiechów i wykpiwania komisji dyscyplinarnej Sieczkowskiemu - radości Zmartwychwstania Panskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Idioci Wesołych Świąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 23:39 Wesołych Świąt sie pisze, idioci CYT: Wesołych i zdrowych świąt zycza uczniowie Prusa naszym nauczycielom! Dyrekor Bucie - szczegolnie zdrowia zeby wreszcie stanęła przed Komisją Dyscyplinarną Dyrektor Martynie LIs - też zdrowia w dniach posiedzeń komisji dyscyplinarnej, bo tak ją biorze że wtedy choduje Prof. Pruskiemu (WOS) szybkiego wyjścia z zakładu zamkniętego wybitnej psycholog Beacie Kowalczyk - zdrowia, donoszenia niedorobionego dziecka Pawła Urszuli Przekop - dalszych uśmiechów i wykpiwania komisji dyscyplinarnej Sieczkowskiemu - radości Zmartwychwstania Panskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrz u Jasińskieg nadal bardzo poważny problem z wyborem Samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 08:44 co się dzieje u Dyrektora - Elekta: Sposób wyboru Samorządu Szkolnego - Uczniowie stają się członkami samorządu szkolnego na dwa sposoby: zostają wybrani w demokratycznych wyborach przeprowadzanych na terenie szkoły na przełomie stycznia i lutego. Kandydatem w wyborach do samorządu może być uczeń klasy I lub II który w poprzednim semestrze uzyskał średnią ocen przynajmniej 3,0 (TRZY) i zachowanie DOBRE. Przewodniczącym samorządu zostaje wybrany kandydat, który uzyskał największą liczbę głosów. automatycznie tworzą go przewodniczący wszystkich klas i wybierają spośród siebie przewodniczącego. Wybór sposobu zależy od liczby kandydatów chętnych do uczestnictwa w pracach Samorządu Szkolnego. Sprawdżcie sami że nie łżę: pl.wikipedia.org/wiki/LXXII_Liceum_Og%C3%B3lnokszta%C5%82c%C4%85ce_im._gen._Jakuba_Jasi%C5%84skiego_w_Warszawie Rzeczniku Praw Dziecka, Pani Wicekurator, Panie Wojewodo, Rodzice Pawełka, MAMO WERO - zróbcie coś żeby się nie skończyło jak z abp WIELGUSEM w styczniu 2007 albo i jeszcze gorzej - powtórką sytuacji dokładnie za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pffff Re: nadal bardzo poważny problem z wyborem Samorz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 13:18 no i bardzo dobrze, nie widzę problemu średnia powinna być minimum 3.0, bo uczniów nie będzie dobrze reprezentował ktoś kto ma na pieńku z większością nauczycieli i minimalną wiedzę i tak samo zachowanie powinno być dobre zawsze tak było, jest i będzie i nie można robić ustępstw, bo jakiemuś Jasiowi czy innej Kasi się nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepiej zapobiegać jest problem i może być problem już na jesieni2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 18:09 a jak dokładnie powtórzy się sytuacja z wczesnej jesieni 2010 - vide wybory Samorządu do Gimnazjum i będzie chciał kandydować Ktoś ze średnią poniżej 3 i zachowaniem gorszym niż DOBRE a przy okazji z Wielkimi Plecami ? zresztą (z może przede wszystkim) Rzecznik Praw Dziecka miał w tej kwestii zdanie odrębne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: jest problem i może być problem już na jesien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 22:51 okej, pozwólmy w takim razie uczniom jeść na lekcji, bo jeden z wielkimi plecami jest wiecznie głodny, ludzie LITOŚCI!!! chyba w każdej szkole tak jest i to jest słuszny przepis. szkoła ma prawo ustalać sama takie rzeczy. to chroni dzieci - szczegolnie z gimnazjum - które wybierają w wolnych wyborach zazwyczaj tych, którzy robią z siebie największych kretynów i potem tylko im szkodzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to absurd przyłączam się do opiniii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 12:16 całkowicie zgadzam się z powyższą opinią - niestety w przedmiotowej sprawie (na której liście dyskusyjnej się znajdujemy) Rzecznik Praw Dziecka, Pani Wucekurator, Pani Rzecznik -prokurator nauczycielski i Pan Wojewoda mieli najwyraźniej odmienne zdanie - nie zapomnijmy i o ciągu dalszym - pięciu doświadczonych pedagogów przed Komisją Dyscyplinarną i nie wiadomo jaki finał z możliwoscią dożywotniego wydalenia z zawodu włącznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: przyłączam się do opiniii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 16:17 dzięki Bogu chyba "tylko" do trzech lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzecznik Praw Dzie cytaty z Karty Nauczyciela i poprzedniego artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 16:49 z jeszcze poprzedniego artykułu z 26 marca 2011: - "Gimnazjum przechodzi kontrolę Rzecznika Praw Dziecka ("wewnętrzne regulacje prawne szkoły są sprzeczne z powszechnie obowiązującym obowiązkiem prawnym") KARTA NAUCZYCIELA - Art. 76. 1. Karami dyscyplinarnymi dla nauczycieli są: 1) nagana z ostrzeżeniem; 2) (uchylony); 3) zwolnienie z pracy; 3a) zwolnienie z pracy z zakazem przyjmowania ukaranego do pracy w zawodzie nauczycielskim w okresie 3 lat od ukarania; 4) wydalenie z zawodu nauczycielskiego. W świetle powyższego czy oby na pewno możemy być spokojni o los również i Pani Dyrektor-ELEKT ? Bo jaki widać na przykładzie i 72 Liceum Jasińskiego - mali nieuki i chuligani i tam mają zamkniętą drogę do Samorządu - co niemniej w przypadku Gimnazjum Prusa kwestionują organy nadzoru pedagogicznego do szczebla Pana Wojewody włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczony Nowy dyrektor ma przesrane IP: *.aster.pl 25.04.11, 15:15 Jak czytam ostatnie komentarze, to podejrzewam, że piszą je członkowie Najjaśniejszej Rady Pedagogicznej w szkole Prusa, którzy nie moga pogodzic się z tym, że nikt z ich zacnego grona nie został dyrektorem. Rozgoryczona jest dyrektor Lis, która przez to, ze jest oskarżona nie mogła brać udziału w konkursie na dyrektora. Widać, że nowy dyrektor jest już mocno atakowany. Może to tylko zastraszanie, taki wrzask jak przed walką bokserską, żeby przeciwnik się zdenerwował i popełnił błąd. Tylko zacni nauczyciele Prusa ciągle nie chcą przyjąc do wiadomości, że ich frustracje i przewinienia mają przede wszystkim zły wpływ na rozwój uczniów, którzy cierpią z powodu ich absencji, złości i głupich komentarzy pod adresem urzędników kuratorium i wojewody. No i budują zły wizerunek nowego dyrektora już na wejściu. Oto kto uczy dzieci! Zapominają, że szkoły powstają dlatego, że są uczniowie, a nie dlatego że są nauczyciele. Nauczyciel może odejść i się przekwalifikować, jak mu się nie podoba praca z młodzieżą. To uczniowie mają obowiązek edukacyjny, nauczyciele nie mają obowiązku być całe życie nauczycielami. Mam nadzieję, że od września nastąpi zmiana przynajmniej połowy grona pedagogicznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liceum Jasińskiego wymóg oceny DOBREJ z zachowania i średnej ocen 3.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 17:38 w tym wątku polowanie na nauczycieli jak na czerwone lub czarne czarownice to już standard a jakby jeszcze były z Prusa - to to już wróg klasowy i minimum pięć lat bez wyroku, dopiero w tym momemcie uświadomiłam sobie jak to dobrze że wykonuję zawód do którego dostępu nie może zabronić urzędnicza pseudokomisja przy Wysokim Partyjmym Urzędniku (w niczym nie obrażając w tym momencie np sadów lekarskich przy samorządzie zawodowym - izbach lekarskich) - nie będac nauczycielką dopiero teraz odkrywam ciekawe aspekty dyscyplinarne Karty Nauczyciela. Może jednak wróćmy do tematu - czy wymóg oceny DOBREJ z zachowania i średnej ocen minimum TRZY PRZECINEK ZERO w 72 Liceum im Jasińskiego w Warszawie jako warunek konieczny kadydowania do Samorządu Uczniowskiego - łamie prawa ucznia, człowieka, ludzkości ... czy też nie. Chyba że dla Prusa i Jasińskiego mogą funkcjonować różne standardy - na zasadzie "równi i równiejsi" - zwłaszcza w społeczeństwie obywatelskim i demokratycznym państwie prawa. No to jak w końcu jest i jak będzie zapisane w tej wiekopomnej książce to opisuje "niedojrzałosć postaw obywatelskich" w/g partyjnego bezczelnego i cynicznego kacyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczony Re: wymóg oceny DOBREJ z zachowania i średnej oce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 18:26 Pani Lis, odpuść sobie wreszcie swoje ambicje. Nie atakuj dyrekcji Jasińskiego. Odczep się od nowego dyrektora. Odstaw się na boczny tor. Daj prawdziwym pedagogom uczyć i wychowywać dzieci. Pani się nie udało, owszem. Im prędzej Pani się z tym pogodzi, tym lepiej. Nie tylko dla otoczenia. Przede wszystkim dla Pani samej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorząd Jasińskie ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY do sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 19:11 A Witam Rodzinko Pawełka, skoro nie wyraziłaś chęci odpowiedzi na proste pytanie o zasadność wymogu oceny DOBREJ i średnią TRZY PRZECINEK ZERO do samorządu uczniowskiego również i u Jasińskiego - to teraz przypomnę historię o królu pruskim i młynarzu - "król chciał zburzyć młyn, który psuł mu widok z okna, młynarz na to się nie zgadzał; król zagroził młynarzowi, że rozkaże zburzyć młyn żołnierzom; "o, nie, Wasza Wysokość - odparł młynarz - są jeszcze sądy w Berlinie" a sąd w Berlinie zabronił burzenia prywatnej własności. Na Mazowszu w tej sprawie nie ma sądów - są natomiast urzędnicze "komisje". Możecie powyższe powtórzyć tym do których przez swoje koneksje w tej sprawie dotarliście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ole! Re: ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 19:17 A Ty biedaku dalej i dalej... To se ne vrati! Podaję adres strony, żebys się mógł przekwalifikować: www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Jasińskiego ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 19:55 całe szczęście nie jestem nauczycielką - bo z tej sprawy to taki morał wynika - BODAJBYŚ CUDZE DZIECI UCZYŁ - zwłaszcza równie chamskie, bezczelne, tępe, leniwe co i prominenckie; szczerze współczuję nauczycielom co trafiają na w/w przypadki (jak w Prusie) - bo to już po prostu zarówno heroiczność cnót jak i męczeństwo - a więc wszystko co niezbędne co najmniej do beatyfikacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK, OLE! Re: ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 20:08 A to znów Ty, sfrustrowany Baranku! Jeszcze raz polecam stronę www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Jak znajdziesz na Ziemi miejsce dla siebie, to Ci zejdzie:) A jesli nie, to podskocz. Nie udaje Ci się, Baranku? Już teraz? Przecież to dopiero początek! Weź się w garść, bo trzeba się przygotować na wyższe przeszkody:) Z ciekawością będę obserwować i notować Twoją dalszą karie Baranku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wina Re: ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 20:22 To nie wina baranka, tak go w PRL nauczyli myśleć i już nie potrafi inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Arendt Etyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 20:31 Słusznie, ale to nie zwalnia Baranka od odpowiedzialności. Polecam "Wolę" Hanny Atendt albo eseje Daniela Passenta o procesie Eichmanna. Morał? Największym grzechem jest bezmyślność ( nie mylić z głupotą i ślepym wykonywaniem rozkazów - JW) P.S. Moim najgłębszym rozczarowaniem w sprawie winy Beaty Kowalczyk nie jest ona sama. Jako humanista najbardziej przeżywam to, że jej mąż, Paweł Kowalczyk uczył mnie etyki. To prawdziwy filozoficzny paradoks, który próbuję rozwikłać. Powiadomię o postępach w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H.A. Re: Etyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 20:45 Trochę przeintelektualizował Szczeniak. Janku, daj ludziom odpocząć, a ja Ci przypominam że elity to zaledwie 4.2 procent społeczeństwa. Reszta woli MTV i nie zrozumie Twojego wywodu, Intelektualisto! Jak już będziesz na Bednarskiej, to podyskutuj o tym z profesorem Janem Wróblem, a nie tak na forum ze wszystkimi! Poza tym - Gratukuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rebe Re: Etyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:05 Mazel Tow, Yan. Malel Tow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwona hołota jakie intelektualizowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:23 Pawełek potrafi lapidarnie i prosto z mostu - sierpem i młotem w czerwoną hołotę - 32 lata po 04 czerwca 1989, propagując przemoc, łamiąc regulaminy - że też ten wybitny filozoficzny intelekt w Prusie się nie rozwinął - faktycznie za słabo nawożona gleba. Broń Panie Boże Polskę od takich przyszłych elit. Chociaż prawdziwy skandal to dopiero kolejne akcje wyższego nadzoru pedagogicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nasza Jeshiwa Re: jakie intelektualizowanie, zapraszamy Jesziwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:36 Według niektórych neurologów, szczęście pozostaje w ścisłym związku z poziomem serotoniny w synapsach jąder szwu, a także dopaminy w jądrze półleżącym oraz endorfin. Jako dowód przytacza się odczuwane szczęścia pod wpływem substancji dopaminergicznych, serotoninergicznych oraz agonistów receptora opioidowego. Toda Raba. Mazel Tow, Mazel Tow, Yan. Nareszcie, Synku. Mama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nordyk z Żydem w J Re: jakie intelektualizowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:49 Spoko, Goście. Nie matwie się o dalszy byt Pawełka. Profesor Jan Wróbel został już uprzedzony, że lada chwila pojawi się w oknie Kruk (Agnieszka z korzeniami spożywczego Dołka na Berezyńskiej), który Wróblowi pod pretekstem sprzedaży butów EMU (pomogła pozycja męża z Garwolina) postara się między wierszami marktingu sprzedać informację o związku Janka Wóycickiego z niedobrym wpływem na przyszłość szkoły Prusa oraz dziewczynki o imieniu Sylwii, która płakała z niejasnych przyczyn (Czy Rodzice wyjaśnili powody zaburzenia?) To okropne, że Wróbel wyśmie Kruka, to wbrew naturze. Chyba, że prawdziwy polski Wróbel to też Mazel Tov? Eli, Eli. Lama Savahtani... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: jakie intelektualizowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:55 ludzie, co wy bierzecie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapłan Re: jakie intelektualizowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 22:22 Ciebie też opętał? Jakie 32 lata? Miałaś pisać to co kazałem, a ty bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wymagają Jasińskie ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY wymag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 05:38 to ciągłe epatowanie PRL to też jakieś kompletnie chore - zwłaszcza w odniesieniu do osób co mają tak jak ja grubo poniżej 32 lat i znają ten okres jedynie z opowiadań i filmów - obrazujących temat dość jednoznacznie pejoratywnie; a może w PRL to był taki standard że jak synuś prominenta dawał w szkole ciała to skracano o głowę dyrekcję i trzebiono radę pedagogiczną ? czy teraz niby co ? wraca nowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warunek Jasińskieg ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY warun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 05:33 faktycznie według pseudointelektualnej skarłowaciałej ideologii prominentnego kompletnie wypaczonego nastolatka - nauczyciele to jakaś najniższa kasta nieomalże podludzi a jak już z Prusa to całkowicie wyjętych z pod prawa, chociaż faktycznie Ci ostatni popełnili bardzo poważny błąd - okazali małemu chamskiemu gó...arzowi cień sympatii i zamiast raz a dobrze wyrzucić na zbitą mordę bezczelnego tępaka i nieuka z Wielkimi Plecami to oni dali się wciągnąć wyższemu nadzorowi pseudopedagogicznemu w pułapkę odwieszania i zawieszania. Niewielkie to pocieszenie dla nauczycieli ale większość społeczeństwa nie wykonuje tego faktycznie bardzo ryzykownego i niebezpiecznego zawodu - a więc te ciągłe apelowanie o przekwalifikowanie to kolejny dowód ograniczoności umysłowej. Całe szczeście z większości zawodów nie może wydalić urzędnicza pseudokomisja przy Wysoko Postawionym Urzędniku i partyjnym kumplu Tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie! Re: ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 09:02 Wcale, że nie. Nawet jak tak myślał będąc w Prusie, to potem w nowej szkole trafił na fantastycznych nauczycieli i teraz ma wielki szacunek do kadry nauczycielskiej. Ci z Prusa to po prostu wyjątek, a ty pisząc takie głupoty i broniąc ich na takim poziomie tylko potwierdzasz obserwacje i opinie Janka o nauczycielach w Prusie. To bardzo mądry chłopak. o którym sama b. dyrektor Ewa Buta powiedziała, że "jest zbyt inteligentny". Nie mogli po prostu dociągnąć do jego poziomu :) to się pochorowali. "faktycznie według pseudointelektualnej skarłowaciałej ideologii prominentnego kompletnie wypaczonego nastolatka - nauczyciele to jakaś najniższa kasta nieomalże podludzi a jak już z Prusa to całkowicie wyjętych z pod prawa, chociaż faktycznie Ci ostatni popełnili bardzo poważny błąd - okazali małemu chamskiemu gó...arzowi cień sympatii i zamiast raz a dobrze wyrzucić na zbitą mordę bezczelnego tępaka i nieuka z Wielkimi Plecami to oni dali się wciągnąć wyższemu nadzorowi pseudopedagogicznemu w pułapkę odwieszania i zawieszania. Niewielkie to pocieszenie dla nauczycieli ale większość społeczeństwa nie wykonuje tego faktycznie bardzo ryzykownego i niebezpiecznego zawodu - a więc te ciągłe apelowanie o przekwalifikowanie to kolejny dowód ograniczoności umysłowej. Całe szczeście z większości zawodów nie może wydalić urzędnicza pseudokomisja przy Wysoko Postawionym Urzędniku i partyjnym kumplu Tatusia. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahahahahaha... Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: 193.201.167.* 26.04.11, 12:39 Cytat: "To bardzo mądry chłopak." Ludzie! Hahahahahahahahah! Kto w to wierzy??? Rodzice? Rodzina? Kuratorzy? Wojewoda? Udało się wszystkim wmówić? Mądry chłopak to sobie radzi w szkole i nie dzwoni co chwilę do rodziców na skargę. Przynajmniej już nie w wieku 15 lat. To zachowanie 7 latka. I jak się siedzi w szkole 45 min na lekcji, to dla mądrego chłopaka nie jest problemem opanować program, tak jak zrobiła to reszta uczniów. A tu problemy były... Więc trzeba było jakoś to wytłumaczyć. I to jest cała prawda o tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 16:08 A witaj, witaj;) Zabolało Cię? Nie przejmuj się, może i Tobie się kiedyś coś uda;) A swoją drogą każdy myslący człowiek byłby pełny podziwu dla chłopaka, który już w wieku 15 lat umie się sprzeciwić bezprawiu, naraża się, żeby walczyć z systemem szkolnym w Prusie, który - jak wynika z raportu RPD był - niezgodny z obowiązującymi normami prawnymi. Pamiętaj, że to właśnie tacy ludzie zmieniają historię świata, a nie ci, którzy ślepo wykonują rozkazy. Nawet, jeśli współcześni im idiotycznie ich atakują. Sokratesa skazali za deprawację młodzieży, Jezusa za nawoływanie do zburzenia świątyni. Rzeczywiście, motłoch był przeciwko nim, ale zawsze wokół nich gromadziła się elitarna grupa. I zawsze potem okazywało się, że to myślące elity maja rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do tępusia Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: 193.201.167.* 26.04.11, 16:30 Jakiemu bezprawiu? ;))) Bezprawiem było kandydowanie do samorządu uczniowskiego z naganną oceną z zachowania. Proste zasady, w prowsty sposób złamane! Trudno mieć podziw dla chłopaka, który nie może opanować prostych zadań z matematyki i o którym koledzy, też 15 lat, mówią TĘPAK. Sokrates, Jezus... ;)))))) Dzieciaku co Ty bredzisz? Najpierw naucz się całek i logicznego myślenia. Coś w nowej szkole nie potwierdzili tego polotu w matematyce i ogarnięcia materiału z I klasy LO. Uhuhuhu! Wodzu! Uhuhuhu! Dzieciaki się śmieją z Ciebie w głos. Po co tak się kompromitować raz za razem? Trzeba sobie wprost powiedzieć: "POMIMO SWIADECTWA Z CZERWONYM PASKIEM W PODSTAWÓWCE, NIE DAŁEM SOBIE RADY W CAŁKIEM DOBRYM GIMNAZJUM" - Wodzu odwagi! PS. nie jestem nauczycielem z Prusa :) Daj sobie spokój z tym argumentem ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gen Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 16:49 Ale ty głupi jesteś, aż cie szkoda. Nie możesz przeboleć, że dostał się do dobrej szkoły? Boli cie, że samodzielnie myśli? Co cie tak strasznie wścieka? Kompleksy, że do elit ci daleko? A im więcej piszesz tym ci coraz dalej... Żaden kolega nie mówił o nim "tępak", zresztą jego koledzy są też bardzo inteligentni, wybitni i odstają kreatywnością oraz jasnością myślenia od tych co na potęgę wkuwają. A jeśli nigdy nie dorośniesz do poziomu tych chłopców ( a nie masz szans), to trzymaj się zasad posłuszeństwa, które widocznie Prus ci wpoił i okaż pokorę wobec mądrzejszych, piękniejszych i pochodzących z dobrych domów. P.S. Prywatnie bardzo mi cię szkoda, twoja agresja świadczy o tym, że bardzo cie skrzywdzono. Może bito w domu? Może stawiano zbyt wysokie wymagania. Spójrz na siebie i zobacz, gdzie teraz jesteś. I dlaczego nie możesz wejść wyżej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egalitaryzm Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 06:41 ach gdzie się podział ten egalitaryzm Etosu - to co piszesz to zdrada fundamentalnych zasad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gen Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 17:11 Pomyśl chwilę. Wiem, że dla Ciebie to trudne, ale się postaraj, spróbuję wyjaśnić ci w sposób nieskomplikowany: Piszesz ze złamał regulamin. Regulamin jest prawem podrzędnym (a więc niższym) od statutu i nie może być z nim niezgodny. W statucie szkoły było napisane "Każdy uczeń ma bierne prawo wyborcze" - co oznacza, każdy ma prawo wybierać i być wybieranym. Prawo niższe (czyli regulamin) nie może tworzyć zasad, które sa sprzeczne ze statutem - a tak właśnie się stało i przeciwko temu zaprotestował Janek (kontrola rzecznika praw dziecka przyznała rację jemu, a nie dyrekcji). 2 kwestia to sprawa moralna. Po pierwsze - czy należy bezmyślnie przestrzegać zasad, które nie są zgodne z prawem? Tutaj - słusznie ktoś wcześniej wspomniał książkę Hanny Arendt o procesie Eichmanna. Eichmann także twierdził, że działał zgodnie z prawem i nie jest winny. Wreszcie - przypomnij sobie eksperyment Milgrama - test na wolę, refleksję myślową i człowieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do tępusia do chłopca "z dobrego domu" ;))))))) IP: 193.201.167.* 26.04.11, 18:56 Cytat: „pochodzących z dobrych domów” ;)))))) Niestety koledzy mówili i mówią „tępak” :( Przykre ale prawdziwe. Widocznie ograniczenia umysłowe zdarzają się nawet w „dobrych domach” ;)))) (dziękuję za te słowa, o „dobrym domu”, będą dla mnie taką samą radością, jak „bardzo wysokie IQ”). Ci koledzy Pawełka co są „też bardzo inteligentni, wybitni i odstają kreatywnością oraz jasnością myślenia od tych co na potęgę wkuwają”, to przepraszam, też są z Prusa? To ci co sobie w przeciwieństwie do Pawełka poradzili z nauką? Wierzę :) Rzeczywiście takie dzieci są w tej klasie. A Pawełek już nie… bo nie dał rady. Co do kwestii moralnej, to czy mając naganne zachowanie i takie słabiutkie oceny, można się pchać na „Wodza”? Chcieć być przykładem dla innych? No i Pawełek nie zaprotestował przeciwko łamaniu prawa, tylko chciał zostać Wodzem, jak to zapowiedział kolegom. Pomimo wszystko. Pomimo swoich ograniczeń i braku predyspozycji. Historie o proteście przeciwko łamaniu prawa, to Rzecznik sam potem wymyślił, czy z pomocą rzeszy prawników, tak jak Wojewoda? ;))) Za nasze pieniądze… A lepiej by było po prostu zorganizować partyjne korepetycje dla Pawełka z matmy. Najgorszy wróg to ten co „wkuwa”? Łatwo takie oskarżenie rzucać, gdy samemu się wkuwa, a rezultatów nie ma. A inni osiągają dobre rezultaty bez wkuwania, słuchając na lekcji ze zrozumieniem. Ta historia o „wkuwaniu” troszkę już stara jest. Od lat słabi uczniowie rzucają takie oskarżenia w stosunku do kolegów, którzy są bardziej bystrzy. Ale cóż… A mamusia tak się chwali na stronie PO, że Pawełek tak się dobrze uczy (chyba chodzi jej o podstawówkę?) . A może w podstawówce też WKUWAŁ???? Ups! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bingo Re: do chłopca "z dobrego domu" ;))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 19:31 Bingo! Łatwo mi było cię nakręcić. Łatwo było przewidzieć, w jakim tonie napiszesz. Też po chamsku, ale trochę spokojniej... Bardzo ciekawie jest obserwować Twoje reakcje i to, jak się dajesz podpuszczać. Wyłania się jednostka silnie zakompleksiona, mocno obita w dzieciństwie. Dorosłe Dziecko Alkoholika? Może odrzucenie przez ojca, a może po prostu wstyd za ojca? Ośmieszane przez kolegów? A może sam pijesz? Jak się czujesz, gdy widzisz ludzi inteligentnych i dobrze wychowanych? Złościsz się? Nienawidzisz ich? Chcesz ich poniżyć? Ośmieszyć? Masz jakieś autorytety? Nienawidzisz Bartoszewskiego, Miłosza, Wałęsy, Szymborskiej? Bingo? Przykro mi, obserwacja ciebie bywała nawet interesująca, ale już nic nowego nie odkryję i zaczyna się robić nudna. Przestajesz mnie interesować nawet jako osobowościowy fenomen. cyt: Cytat: „pochodzących z dobrych domów” ;)))))) Niestety koledzy mówili i mówią „tępak” :( Przykre ale prawdziwe. Widocznie ograniczenia umysłowe zdarzają się nawet w „dobrych domach” ;)))) (dziękuję za te słowa, o „dobrym domu”, będą dla mnie taką samą radością, jak „bardzo wysokie IQ”). Ci koledzy Pawełka co są „też bardzo inteligentni, wybitni i odstają kreatywnością oraz jasnością myślenia od tych co na potęgę wkuwają”, to przepraszam, też są z Prusa? To ci co sobie w przeciwieństwie do Pawełka poradzili z nauką? Wierzę :) Rzeczywiście takie dzieci są w tej klasie. A Pawełek już nie… bo nie dał rady. Co do kwestii moralnej, to czy mając naganne zachowanie i takie słabiutkie oceny, można się pchać na „Wodza”? Chcieć być przykładem dla innych? No i Pawełek nie zaprotestował przeciwko łamaniu prawa, tylko chciał zostać Wodzem, jak to zapowiedział kolegom. Pomimo wszystko. Pomimo swoich ograniczeń i braku predyspozycji. Historie o proteście przeciwko łamaniu prawa, to Rzecznik sam potem wymyślił, czy z pomocą rzeszy prawników, tak jak Wojewoda? ;))) Za nasze pieniądze… A lepiej by było po prostu zorganizować partyjne korepetycje dla Pawełka z matmy. Najgorszy wróg to ten co „wkuwa”? Łatwo takie oskarżenie rzucać, gdy samemu się wkuwa, a rezultatów nie ma. A inni osiągają dobre rezultaty bez wkuwania, słuchając na lekcji ze zrozumieniem. Ta historia o „wkuwaniu” troszkę już stara jest. Od lat słabi uczniowie rzucają takie oskarżenia w stosunku do kolegów, którzy są bardziej bystrzy. Ale cóż… A mamusia tak się chwali na stronie PO, że Pawełek tak się dobrze uczy (chyba chodzi jej o podstawówkę?) . A może w podstawówce też WKUWAŁ???? Ups! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardzo prosimy Re: do chłopca "z dobrego domu" ;))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 20:22 a teraz poprosimy dyżurnego psychologa (a działał On już na obszarze listy dyskusyjnej i do pierwszego marcowego artykułu) do jeszcze poprzedniego postu : Dziecko omijało Pawełka, bo nie wydawał się dziecku fajny na tyle, żeby się nim interesować. Uważało, że nie nadaje się na przewodniczącego ani klasy ani szkoły (nieodpowiedzialny, niekonsekwentny, niezdolny, niezorganizowany. Reszty nie pamiętam). Nigdy na niego nie głosowało. Uważa, że nie radził sobie z nauką, nie dlatego, że byli źli nauczyciele, ale dlatego, że nie nadążał z opanowaniem materiału i nie słuchał na lekcjach. Dziecku nie podobało się, że przeszkadza w lekcjach i ciągle chce się wypowiadać nie mając nic ciekawego do powiedzenia. Uważało (to zdanie 15-latka!!!!), że każdy uczeń ma prawo do wypowiedzi, nawet ten który dopiero się uczy dyskutować, a nie tylko Pawełek). Wyraziło się dokładnie tak: "tępak". Ma prawo do takiej oceny i moim zdaniem fakty = stopnie i wielokrotne czekanie klasy aż Pawełek zrozumie materiał, świadczą dokładnie o tym. Moje dziecko nie jest podatne na marketingowe sztuczki, na które dali się złapać nawet niektórzy rodzice, opowiadając jaki to inteligentny chłopiec z tego Pawełka. Zawsze pytam z zainteresowaniem: "z czego Pani/Pan wnosi?" i tu jest kłopot z odpowiedzią ;) Ale zadziwia mnie jak rodzicom Pawełka udało się to wmówić tylu osobom. Natomiast w klasie Pawełka jest bardzo dużo dzieci bardzo zdolnych i inteligentnych. Wiele jest dużo zdolniejszych od mojego dziecka i cieszę się, że mogli w tej ostatniej klasie uczyć się w spokoju. Wszystkim życzę sukcesów w LO i oby nie spotkali tam takiego Pawełka. Pawełkowi również życzę, żeby udało się jak najlepiej w miarę jego możliwości. Bardzo mi żal tego chłopca. Obrazi się teraz Pani na to, że dzieci mają takie zdanie o Pawełku? A może Sąd? Już widzę jak Pan Wojewoda udowadnia przed niezależną Komisją, że Pawełek jest jednak inteligentny. Przyłączam się do apelu ucznia, który wypowiedział się poniżej. Dajmy im się uczyć w spokoju, tak jak do czasu kiedy nie zaczęło wtrącać się Kuratorium. Do tej pory, w tej szkole i z tymi nauczycielami (wielu jest świetnych) osiągali sukcesy i rozwijali zainteresowania, niech tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardzo bardzo pros Re: do chłopca "z dobrego domu" ;))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 06:37 przeanalizuj również i to : To nie jest sprawa passe. Rozprawy Komisji Dyscyplinarnych trwają. Świetnym nauczycielom grozi dożywotnie wykluczenie z zawodu tylko dlatego, że na swojej drodze spotkali Pawełka i nie spodobali mu się. Pawełek nauczył nasze dzieci, że w Polsce można wszystko załatwić jak się ma odpowiednie znajomości i układy (wyraźnie to powiedział kolegom), że można lekceważyć i poniżać nauczycieli. Dla mnie to podstawowa sprawa, żeby moje nastoletnie dziecko nie wyszło z tej szkoły z taką nauką. Pani gromadka (córki z bardzo wysokim IQ i syn – też wysokie IQ? Bo w sumie co do syna to nie mam pewności...) też się tego nauczyła, Więc wszystkim nam powinno zależeć i wszyscy powinniśmy walczyć o to żeby nauka obywatelskiego zachowania jakie dała szkoła została zakończona również przez polskich urzędników edukacyjnych. Na razie ta grupa ponosi obywatelską i wychowawczą porażkę. Kompromitują się Kurator i Wojewoda Mazowiecki. Na oczach dzieci! Moje dziecko pyta: mamo, co jest z tymi ludźmi? 15-letni młody człowiek widzi jak ten obciach! O tym był artykuł Pani Redaktor w Gazecie Stołecznej, więc nie zmieniajmy na siłę tematu... Mam wielki szacunek dla nauczycieli i dyrekcji z Prusa. Nie piszemy o tym tutaj, ale to wyjątkowo odważni ludzie, którzy możliwe, że poświęcą swoją zawodową przyszłość i zdrowie i nie ugięli się pod groźbami i żenującymi naciskami. A zrobili to tylko i wyłącznie dla naszych dzieci. Bo zapytajmy: dla kogo? Dla własnej politycznej wygody mogli się poddać naciskom. Jednak dla naszych dzieci, również pierwszoklasistów (wszystkich! Też tych z bardzo wysokim IQ) nie dali się poniżać i lekceważyć. Drodzy Nauczyciele i Dyrekcjo! Przekazuję mój największy szacunek, uznanie i bardzo dziękuję, we własnym i dziecka imieniu. I jest mi bardzo, bardzo przykro, że to Państwa spotkało. No i że spotkało to moje dziecko… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do tępusia Re: do chłopca "z dobrego domu" ;))))))) IP: 193.201.167.* 27.04.11, 08:13 Cytat: „Bingo! Łatwo mi było cię nakręcić. Łatwo było przewidzieć, w jakim tonie napiszesz. Też po chamsku, ale trochę spokojniej... Bardzo ciekawie jest obserwować Twoje reakcje i to, jak się dajesz podpuszczać. Wyłania się jednostka silnie zakompleksiona, mocno obita w dzieciństwie. Dorosłe Dziecko Alkoholika? Może odrzucenie przez ojca, a może po prostu wstyd za ojca? Ośmieszane przez kolegów? A może sam pijesz? Jak się czujesz, gdy widzisz ludzi inteligentnych i dobrze wychowanych? Złościsz się? Nienawidzisz ich? Chcesz ich poniżyć? Ośmieszyć? Masz jakieś autorytety? Nienawidzisz Bartoszewskiego, Miłosza, Wałęsy, Szymborskiej? Bingo?” Wow! Psycholog! Ale marny. Wszystko, ale to wszystko nietrafione. ;)))))) … no i trochę „chamskie” co zarzucasz innym. To Ty się denerwujesz trafnymi obserwacjami i wyciąganiem przeze mnie prawdy na jaw. O Pawełku. Niestety taka jest prawda: rówieśnicy nie mają o nim najlepszego zdania i nie dał sobie rady w Prusie. Od dawna mówię: zamiast tej całej awantury politycznej (przynajmniej tak to przedstawiał Pawełek kolegom: że tata ma znajomości i wszystko załatwi, konkretnie: zwolni dyrektorkę i wychowawczynię), lepiej było zorganizować w PO korepetycje dla Pawełka. Tylu jest mądrych ludzi w tej partii, na pewno by się udało znaleźć odpowiednie osoby. No… dla Pawełka by musiały być „z dobrego domu” ;)))))) Nie ma się co tak denerwować i ubliżać innym. Ja powtarzam słowa i opinie kolegów: Pawełek nie dał sobie rady z nauką i nie nadaje się na przewodniczącego. I ponieważ trzeba było odwrócić uwagę od tych porażek, zrzucono winę na nauczycieli. Jakbyś mi tu nie naubliżał, to faktów nie zmienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy rozsądek Re: "To bardzo mądry chłopak" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 20:40 Eichmann to chyba nie najlepszy przykład przestrzegania międzynarodowego prawa ekstradycji chociaż (to tylko moje zdanie) uważam że w tym przypadku elementarna wrecz etyka i jakakolwiek sprawiedliwość wobec ludobójcy posiada pełen prymat nad literalną jurysdykcją. Niestety i w pewnym sensie podobnie jest i w przypadku zasad biernego prawa wyborczego do samorządu uczniowskiego - pewne zobowiązania dbania o dobro uczniów wynikają chociażby nawet z ustawy o systemie oświaty. W gimnazjum to są jeszcze niestety tylko dzieci i niechcący mogą sobie i innym nadal zrobić krzywdę. Dlatego np nie wnikam czy ze statutu np. Liceum Jasińskiego i Gimnazjum Prusa wprost wynika przyzwolenie na kandydowanie nieuków i rozrabiaków - bo przynajmniej do Wielkanocy A.D. 2011 w LO Jasińskiego nie było to dozwolone. Oczywiście zupełna inna kwestia to czy ucznia niesprawiedliwie nie skrzywdzono podwójnie - najpierw niesłusznie obniżając ocenę ze sprawowania a w konsekwencji i zamykając drogę do Samorządu. Tą wiedzę posiadają Ci co byli najbliżej tej sprawy - z IIIF. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzeczna odpowiedź Re: ocena DOBRA z zachowania i średnia ocen TRZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 06:30 faktycznie komentowałam post na takim parlamentarnym poziomie : "A to znów Ty, sfrustrowany Baranku! Jeszcze raz polecam stronę www.funduszeeuropejskie.gov.pl. Jak znajdziesz na Ziemi miejsce dla siebie, to Ci zejdzie:) A jesli nie, to podskocz. Nie udaje Ci się, Baranku? Już teraz? Przecież to dopiero początek! Weź się w garść, bo trzeba się przygotować na wyższe przeszkody:) Z ciekawością będę obserwować i notować Twoją dalszą karie Baranku." O ile dobrze zrozumiałam to nieco później Pawełek posunął się już do porównywania adwersarzy do ludobójcy Eichmanna (wcześniej byli tylko nie więcej niż trzydziestolatkowie z korzeniami w PRL i oczywiście najgorsze błoto z możliwych czyli nauczyciele, rozumiem że ci z Prusa to z getta na Zwycięzców 7/9 ?). Wybitny Nastolatek ma niewątpliwie w sobie olbrzymi potencjał szacunku do niepodzielających jego przekonań i umie to kulturalnie sformułować oraz przekazać. Lepiej żeby ten grzeczny chłopczyk faktycznie dalej uczęszczał do niepublicznych szkół dla dzieci elit o ekstremalnym wysokim IQ. O ile dobrze pamiętam w pierwszej dziesiątce rankigu warszawskich LO jest tylko jedno niepubliczne - Nowak-Jeziorański ? Dałby radę w którymkolwiek z nich? Dla dobra przede wszystkim innych uczniów jednak faktycznie niech zostanie przy Bednarskiej. Wcale, że nie. Nawet jak tak myślał będąc w Prusie, to potem w nowej szkole trafił na fantastycznych nauczycieli i teraz ma wielki szacunek do kadry nauczycielskiej. Ci z Prusa to po prostu wyjątek, a ty pisząc takie głupoty i broniąc ich na takim poziomie tylko potwierdzasz obserwacje i opinie Janka o nauczycielach w Prusie. To bardzo mądry chłopak. o którym sama b. dyrektor Ewa Buta powiedziała, że "jest zbyt inteligentny". Nie mogli po prostu dociągnąć do jego poziomu :) to się pochorowali. "faktycznie według pseudointelektualnej skarłowaciałej ideologii prominentnego kompletnie wypaczonego nastolatka - nauczyciele to jakaś najniższa kasta nieomalże podludzi a jak już z Prusa to całkowicie wyjętych z pod prawa, chociaż faktycznie Ci ostatni popełnili bardzo poważny błąd - okazali małemu chamskiemu gó...arzowi cień sympatii i zamiast raz a dobrze wyrzucić na zbitą mordę bezczelnego tępaka i nieuka z Wielkimi Plecami to oni dali się wciągnąć wyższemu nadzorowi pseudopedagogicznemu w pułapkę odwieszania i zawieszania. Niewielkie to pocieszenie dla nauczycieli ale większość społeczeństwa nie wykonuje tego faktycznie bardzo ryzykownego i niebezpiecznego zawodu - a więc te ciągłe apelowanie o przekwalifikowanie to kolejny dowód ograniczoności umysłowej. Całe szczeście z większości zawodów nie może wydalić urzędnicza pseudokomisja przy Wysoko Postawionym Urzędniku i partyjnym kumplu Tatusia. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uwaga podobnie się dzieje w liceum jasińskiego, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 06:43 to był jeden z poczatkowych postów - "...podobnie się dzieje w liceum jasińskiego, to chyba taka choroba szkół (nauczycieli), chyba nie powinno to być dla nas - rodziców zaskoczeniem, przypomnijcie sobie kto szedł na studia pedagogiczne ..." Więc nie licz na zniesienie dyscypliny bo możesz gorzko się rozczarować co do nauczycieli - nauczyciele kwalifikują się ale na odejście do komisji d/s represjonowanych a koszty odszkodowań dla nich i ty poniesiesz: Utraciło moc prawną Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego ? taką opinię prawną zaprezentował i takie stanowisko zajął Rzecznik Praw Obywatelskich m.in. w wystąpieniu generalnym RPO-478004-III/04/JP. Przypomnijmy, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) jest konstytucyjnym, niezależnym od innych organów i niezawisłym w swojej działalności, organem ochrony prawnej, który działa na podstawie art. 208 - 212 Konstytucji oraz ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. ( jt. Dz.U. z 2001 r. nr 14 poz. 147). Podstawowym zadaniem Rzecznika jest stanie na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji i innych przepisach prawa. Zadanie to Rzecznik realizuje przez badanie, czy na skutek działania lub zaniechania organów, organizacji albo instytucji zobowiązanych do przestrzegania i realizacji wolności człowieka i obywatela nie nastąpiło naruszenie prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej i - w razie stwierdzenia takiego naruszenia - podejmowanie stosownych działań. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Edukacji Narodowej z wnioskiem o podjęcie inicjatywy mającej na celu zmianę zaistniałego stanu prawnego. Z uwagi na brak reakcji, ponownie skierował przedmiotowy wniosek o analogicznej treści. W odpowiedzi Ministerstwo Edukacji Narodowej w korespondencji (DS-1-OD-08) nie podzieliło argumentacji przedstawionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Nawiązując do ww. otrzymanej odpowiedzi Rzecznik Praw Obywatelskich podtrzymał jednak swoją opinię, co do utraty mocy obowiązującej przez ww. Rozporządzenia MEN, opierając się na treści zapisu art. 16 Ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy ? Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr 19, poz. 239). Zapisu, który to określił datę utraty mocy obowiązującej przez akty wykonawcze przewidziane w Karcie Nauczyciela z dniem 06 października 2000 r. W ocenie Rzecznika na podstawie wyraźnej dyspozycji Ustawodawcy z tą datą utraciło moc obowiązującą przedmiotowe Rozporządzenie MEN, a w jego miejsce ? mimo istniejącego upoważnienia ustawowego ? nie został wydany nowy akt wykonawczy ? do dnia dzisiejszego. W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się o wydanie takiego aktu na podstawie art. 85 ustawy ? Karta Nauczyciela. Ministerstwo stara się marginalizować opinie RPO publikując Komunikat z dnia 03 sierpnia 2010r., w którym zapewnia, iż ww. Rozporządzenia nie można uznać za nieobowiązujące. Co jednak zastanawiające, w treści ww. komunikatu czytamy cyt.: ?(...)w Programie Prac Legislacyjnych MEN na II półrocze 2010 r. zaplanowano prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego. Wydanie rozporządzenia uzasadnione jest koniecznością dostosowania przepisów wykonawczych do obecnych regulacji ustawy Karta Nauczyciela, które m.in. rozciągają odpowiedzialność dyscyplinarną na wszystkich nauczycieli, niezależnie od posiadanego stopnia awansu zawodowego, jak też nie przewidują możliwości wniesienia rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego(...)?. W świetle ww. sformułowań, rodzi się pytanie, o racjonalność nowelizacji przepisów Rozporządzenia MEN, skoro obowiązuje i jest stosowane przez Komisje Dyscyplinarne ? Czy zatem zapewnienia Ministerstwa o obowiązywaniu ww. Rozporządzenia MEN znajdują swoje umocowanie ? Warto zasygnalizować, iż rozstrzygnięcia, jakie zapadają w postępowaniach sądowych, również stanowią potwierdzenie argumentacji prezentowanej przez RPO np. w treści postanowienia z 24 września 2009r., Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Apa 13/09, czytamy cyt.: (...)Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego.(...)?. W kontekście ww. sytuacji, tj. braku działań ze strony umocowanego organu do wydania rozporządzenia regulującego kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli od 06 października 2000r., postawić należy pytanie, czy aby nie zachodzi uzasadniona obawa o możliwości kwalifikacji takiego stanu rzeczy, jako naruszenie art. 149 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, co w konsekwencji skutkować może odpowiedzialnością odszkodowawczą Państwa za zaniechania legislacyjne? Postanowienie z dnia 24 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 13/09 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518047 518047 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Postanowienie z dnia 27 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 38/06 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518045 518045 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Wyrok z dnia 6 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APo 1/03 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64), nie są w ogóle umocowane do działania, co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisami prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518046 518046 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra rada Re: Wesołych Świąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 13:14 wasze wpisy są tylko potwierdzeniem tego, że zarówno większości nauczycielom, rodzicom jak i uczniom nie zaszkodziłby psychoterapeuta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjenci Re: Wesołych Świąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 16:07 Chcieliśmy wszyscy, ale Pawełek zapłodnił wszystkie szkolne psycholoszki i nie ma kto nam robić psychoterapi cyt "wasze wpisy są tylko potwierdzeniem tego, że zarówno większości nauczycielom, rodzicom jak i uczniom nie zaszkodziłby psychoterapeuta. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Wesołych Świąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 22:54 nie wiem czemu sytuacja psycholog Cię śmieszy, zastanów się nad tym, bo to co piszesz jest tylko i wyłącznie smutne. jeżeli to Cię bawi, to ja Ci szczerze współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weż w opiekę prośba do Wesołych Świąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 06:36 Rodzinko Pawełka - weż raczej w swoją opiekę nauczycieli represjonowanych przez komisje działające w sposób nieumocowany prawnie (poniżej wyroki Sądu Apelacyjnego w Poznaniu), pochwal za roztropność o przezorność za unikanie komisji bo wszystkich polskich podatników wynik prac tych komisji może drogo kosztować, dużo ostatnio sama korzystałaś z układów - to po starej znajomości pomóż represjonowanym nauczycielom w komisji d/s represjonowanych Utraciło moc prawną Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego ? taką opinię prawną zaprezentował i takie stanowisko zajął Rzecznik Praw Obywatelskich m.in. w wystąpieniu generalnym RPO-478004-III/04/JP. Przypomnijmy, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) jest konstytucyjnym, niezależnym od innych organów i niezawisłym w swojej działalności, organem ochrony prawnej, który działa na podstawie art. 208 - 212 Konstytucji oraz ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. ( jt. Dz.U. z 2001 r. nr 14 poz. 147). Podstawowym zadaniem Rzecznika jest stanie na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji i innych przepisach prawa. Zadanie to Rzecznik realizuje przez badanie, czy na skutek działania lub zaniechania organów, organizacji albo instytucji zobowiązanych do przestrzegania i realizacji wolności człowieka i obywatela nie nastąpiło naruszenie prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej i - w razie stwierdzenia takiego naruszenia - podejmowanie stosownych działań. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Edukacji Narodowej z wnioskiem o podjęcie inicjatywy mającej na celu zmianę zaistniałego stanu prawnego. Z uwagi na brak reakcji, ponownie skierował przedmiotowy wniosek o analogicznej treści. W odpowiedzi Ministerstwo Edukacji Narodowej w korespondencji (DS-1-OD-08) nie podzieliło argumentacji przedstawionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Nawiązując do ww. otrzymanej odpowiedzi Rzecznik Praw Obywatelskich podtrzymał jednak swoją opinię, co do utraty mocy obowiązującej przez ww. Rozporządzenia MEN, opierając się na treści zapisu art. 16 Ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy ? Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr 19, poz. 239). Zapisu, który to określił datę utraty mocy obowiązującej przez akty wykonawcze przewidziane w Karcie Nauczyciela z dniem 06 października 2000 r. W ocenie Rzecznika na podstawie wyraźnej dyspozycji Ustawodawcy z tą datą utraciło moc obowiązującą przedmiotowe Rozporządzenie MEN, a w jego miejsce ? mimo istniejącego upoważnienia ustawowego ? nie został wydany nowy akt wykonawczy ? do dnia dzisiejszego. W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się o wydanie takiego aktu na podstawie art. 85 ustawy ? Karta Nauczyciela. Ministerstwo stara się marginalizować opinie RPO publikując Komunikat z dnia 03 sierpnia 2010r., w którym zapewnia, iż ww. Rozporządzenia nie można uznać za nieobowiązujące. Co jednak zastanawiające, w treści ww. komunikatu czytamy cyt.: ?(...)w Programie Prac Legislacyjnych MEN na II półrocze 2010 r. zaplanowano prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego. Wydanie rozporządzenia uzasadnione jest koniecznością dostosowania przepisów wykonawczych do obecnych regulacji ustawy Karta Nauczyciela, które m.in. rozciągają odpowiedzialność dyscyplinarną na wszystkich nauczycieli, niezależnie od posiadanego stopnia awansu zawodowego, jak też nie przewidują możliwości wniesienia rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego(...)?. W świetle ww. sformułowań, rodzi się pytanie, o racjonalność nowelizacji przepisów Rozporządzenia MEN, skoro obowiązuje i jest stosowane przez Komisje Dyscyplinarne ? Czy zatem zapewnienia Ministerstwa o obowiązywaniu ww. Rozporządzenia MEN znajdują swoje umocowanie ? Warto zasygnalizować, iż rozstrzygnięcia, jakie zapadają w postępowaniach sądowych, również stanowią potwierdzenie argumentacji prezentowanej przez RPO np. w treści postanowienia z 24 września 2009r., Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Apa 13/09, czytamy cyt.: (...)Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego.(...)?. W kontekście ww. sytuacji, tj. braku działań ze strony umocowanego organu do wydania rozporządzenia regulującego kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli od 06 października 2000r., postawić należy pytanie, czy aby nie zachodzi uzasadniona obawa o możliwości kwalifikacji takiego stanu rzeczy, jako naruszenie art. 149 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, co w konsekwencji skutkować może odpowiedzialnością odszkodowawczą Państwa za zaniechania legislacyjne? Postanowienie z dnia 24 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 13/09 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518047 518047 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Postanowienie z dnia 27 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 38/06 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518045 518045 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Wyrok z dnia 6 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APo 1/03 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64), nie są w ogóle umocowane do działania, co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisami prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518046 518046 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Widz Happy end IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 18:55 Wobec wciąż eksplodujących emocji Rady Pedagogicznej Prusa ogłaszam jako Obywatel Happy End. Wszystko skończyło się dobrze, bo: 1. W szkole Prusa będzie nowy dyrektor 2. Chora dotychczasowa dyrektor Ewa Buta doczłapie na zwolnieniach do emerytury i odpocznie, co uspokoi jej mężą, obawiającego się o życie żony 3. Urodzą się nowi obywatele, przyszli płatnicy podatków w naszej Ojczyźnie 4. Źli nauczyciele zostaną ukarani 5. Przyjdą nowi nauczyciele 6. Janek przeszedł przez trudne sito kwalifikacji i będzie się uczył w najbardziej elitarnej szkole - ISLO Bednarska, o której b. minister edukacji powiedziała: " ISLO jest największym osiągnięciem III RP". Odradzam mu zemstę i, tak jak zapowiada, powrót we wrześniu do Prusa. Swoją drogą ciekawe, dlaczego wzorowi uczniowie Prusa odpadli na egzaminach na Bednarskiej????? 7. Koledzy (wyznawcy?) Janka są bardzo inteligentni i też będą się uczyć w dobrych liceach ogólnokształcących. Jeszcze o nich za parę lat usłyszymy! 8. Proponuję też nowy sezon serialu, czyli rzecz o tym, jak nieudolni i sfrustrowani nauczyciele Prusa dzięki wsparciu europejskich funduszy przekwalifikowali się i ich dobrze prosperujące firmy mogą np. dyktować warunki urządzenia ogrodu na tyłach szkoły na Bednarskiej. 9. Dzieciaki, które pójdą do Prusa będa się uczyć w znacznie lepszej szkole. 10. Tata Janka zbije fortunę na książce, za co zapłaci gigantyczny podatek, dzięki któremu nasza Ojczyzna będzie się dalej rozwijać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki Happy End ? to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:16 nie zazdroszczę Dyrekcji liceum w której Pawełek będzie się dalej uczył - ma do wyboru albo etyczny konflikt sumienia albo finał dokładnie taki jak w Prusie A.D. rok szkolny 2010/2011; jak szedł do Prusa to też miał czerwony pasek - szybko zweryfikowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oczarowany cygańsk Re: to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 21:57 A ten wątek to naprawdę cool. Rozwijasz się gościu (tylko dla Ciebie: matka J.ps.P to zwykła Bałkanka jest. wiedziałeś? Zapytaj ją, co to znaczy Ederlezi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astrolog Re: to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 22:12 Ja naprawdę wiecej wiem o Janku Wóycickim. Czy ktoś widział Jego Kota? Jeśli nie, to niech lepiej dla siebie nie wypowiada się i pomodli sie do SWOJEGO BÓSTWA, bo Uran w Baranie dyktuje nam ostateczny czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Re: to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 22:17 Kota już nie ma. Kajdanami go więził! Jak padł, to teraz się domaga nowego. Bydle bez uczuć. Kotka, matka wielu miotów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stronnik Re: to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 22:31 Zgadzam się! Nie rozumiem, dlaczego ten nazywający się intelektualnym guru Jan Wróbel zgodził się, mimo opinii Rady Pedagogicznej Prusa uczyć Janka? To ta sama tzw. intelektualna ściema. Chociaż ja mam pewne podejrzenia, nazwijmy je... narodowe, bo głębiej sięgać już nie wypada (profil, okulary, starannie zapięta koszula oraz krawat i tzw. muszka). Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demony Re: to początek kolejnego THE END IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 23:15 Sorki, bo my spadamy się teraz bawić gdzie indziej. :) Popiszemy sobie tu jutro, jak zwykle, sorki Sylwia, do jutra Demony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Josef Re: to początek kolejnego THE END IP: *.cent.edu.pl 30.07.13, 11:09 > Zgadzam się! Nie rozumiem, dlaczego ten nazywający się intelektualnym guru Jan > Wróbel zgodził się, mimo opinii Rady Pedagogicznej Prusa uczyć Janka? To ta sam > a tzw. intelektualna ściema. Chociaż ja mam pewne podejrzenia, nazwijmy je... n > arodowe, bo głębiej sięgać już nie wypada (profil, okulary, starannie zapięta k > oszula oraz krawat i tzw. muszka). Zgroza. I obrzezany członek...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoram Netzweter Re: to początek kolejnego THE END IP: *.cent.edu.pl 31.07.13, 08:34 Szalom Panie Stronnik Zgadzam się! Nie rozumiem, dlaczego ten nazywający się intelektualnym guru Jan Wróbel zgodził się, mimo opinii Rady Pedagogicznej Prusa uczyć Janka? To ta sam a tzw. intelektualna ściema. Chociaż ja mam pewne podejrzenia, nazwijmy je... narodowe, bo głębiej sięgać już nie wypada (profil, okulary, starannie zapięta koszula oraz krawat i tzw. muszka). Zgroza. Czyżby Pan coś sugerował? Jakieś Rassenschande? Zgoła niedokończone Endlosung? Po Pana opisie to przecie wykapany NORDYK ! A koszulka zapewne znajomo brunatna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w pierś Ze strony Platformy Obywatelskiej - uderzenie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 06:40 Ze strony Platformy Obywatelskiej - dosłowny cytat : www.platforma.org/pl/aktualnosci/newsy/art2885,cala-szkola-w-internecie.html "Teraz jest tak: urzędnicy (kuratorzy i wizytatorzy) zatrudnieni w Kuratoriach Oświaty prowadzą nadzór pedagogiczny w szkołach, przeprowadzają kontrole. Budzą one często wątpliwości – oceny pracy szkół nie były przeprowadzane według jednolitych kryteriów. Zdarzały się więc zarzuty, że może to prowadzić do formułowania ocen nieobiektywnych, uzależnionych nawet od prywatnych sympatii wizytatora albo – wręcz – sympatii politycznych urzędników: Platformo - wyciągnij ze swoich własnych słusznych przemyśleń wnioski również i w stosunku do Prusa i przestań prześladowac szkołę i krzywdzić nauczycieli - co do tego ostatniego to jeszcze nie jest za późno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Reportaż w tvp o szkole prusa IP: *.69.crt.waw.supermedia.pl 28.04.11, 10:43 W środę, 27 kwietnia w programie reporterów TVP "Celownik" został wyemitowany w II cz. programu reportaż o szkole Prusa. To link, pod którym można go obejrzeć: www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/zbuntowany-uczen-27042011/4334682Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Reportaż o szkole Prusa w TVP IP: *.69.crt.waw.supermedia.pl 28.04.11, 10:47 reportaż o szkole Prusa www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/zbuntowany-uczen-27042011/4334682 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Reportaż o szkole Prusa w TVP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 06:03 najwięcej to w tym reportażu spacerujących Tatusia Pawełka ze swoją "naganną" latoroślą, tatuś konsekwentnie niczego nie ma sobie do zarzucenia, to okrutny i niesprawiedliwy świat prześladuje Pawełka - nic dziwnego w końcu to dziecko dziennikarzy ze styropianowego łoża, szkoda że zabrakło np krótkiej informacji o wymogu zachowania DOBREGO również i w liceum z którego przychodzi Nowy Dyrektor jako warunku koniecznego do kandydowania do Samorządu Uczniowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YaYo Wolfram wystawiła Ewę Butę i Martynę Lis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 18:39 Widzieliście, jak w programie Celownik, www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/zbuntowany-uczen-27042011/4334682 Wolfram wystawiła Butę i Lis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Widziałem Re: Wolfram wystawiła Ewę Butę i Martynę Lis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 18:47 Widziałem, ale wciąż nie wiem, o co tym nauczycielom chodzi. Biedna Ewa Buta z komunistycznej nomenklatury zawiadamia "Nasz Dziennik"... Nowa koalicja PiS- SLD ;) Przecież to za Kwacha została dyrektorką, a jej mąż, jak wynika z komentarzy to współpracownik Leszka Millera ;) Chyba przestanę czytać NASZ DZIENNIK! ALe - być mozwww.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/zbuntowany-uczen-27042011/4334682 - o.Rydzuk nawet nie wie, kogo zatrudnia w swoich mediach. Trudno ograrnąć całość, jak się w ciąż b. antykatolickie i postkoministyczne żmije wiją się do pisania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mądra Joanna Wolfram wystawiła Ewę Butę i Martynę Lis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 18:56 Co wy ludzie!!!!! Przecież Ewa Buta jest czysta jak łza! W oku górnika.... Ja raczej chcę zapytać, dlaczego Jej odmówiono udziału w beatyfikacji papieża Jana Pawła II podczas gdy Janek Wóycicki pojechał do Rzymu i na dodatek tam zaczął się modlić u stóp stolicy apostolskiej? Czy jego cholerni rodzice mają też wtyczki w Niebie u Pana Boga Naszego? Jeśli tak, to zaprotestujmy. Wszak Matka Boska jest Częstochowska, a nie z jakiejś żydowskiej rodziny w Izraelu. www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/zbuntowany-uczen-27042011/433468 Żenada naprawdę. A czy ojciec Janka nikogo nie przypomina? Wygląda jak wredny Judasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Joanna Wolfram wystawiła Ewę Butę i Martynę L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 19:36 powiedziała, że jest jej szkoda tego chłopaka. nie powiedziała, że jest niewinny. mi też jest go szkoda, wplątał się w to bagno i ciężko mu z tego będzie wyjść, jeszcze z takimi rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 16:34 Nauczyciele nie powinni brnąć dalej i tak się kompromitować kolejnymi wypowiedziami. Przed władzami oświatowymi powinni przyznać się do winy i poddać się karze. W kwestii Pawła... Sądzę, że najbardziej wskazane byłoby po prostu przeproszenie go za cierpienia, jakich doznał ze strony nauczycieli i zaproponowanie choćby symbolicznego odszkodowania, np. na cele społeczne. Będzie to zarazem test na jego intencje - czy przyjmie przeprosiny w takiej formie, czy też będzie się domagać od nauczycieli wysokiego odszkodowania, które może przecież pogrzebać materialną stabilność ich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tragedia myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 16:55 Wam się ludzie już w głowach poprzewracało! Za co mają te odszkodowanie płacić? Odmówili jego uczenia, trwało to chyba 4 dni jako protest przeciwko decyzji o przeniesieniu go do starej klasy i zaniechaniu kary, na którą zasługiwał! ON cierpi? A ja myślę, że cierpi dyrektorka, która na koniec kariery była 3 miesiące na zwolnieniu i teraz wygląda jakby wyszła z grobu; cierpi dyrektorka gimnazjum, która nie może kandydować na stanowisko dyrektora zespołu; cierpi wychowawczyni - święta kobieta i najlepszy pedagog, którą oskarża się o jakieś pierdoły, ciąga po sądach, grozi zwolnieniem i doprowadza do psychicznego wykończnia; cierpi psycholog z zagrożoną ciążą i cierpią uczniowe, którym nikt nie zwróci godzin, które stracili, bo ich nauczyciele co tydzień mają przesłuchania cierpi szkoła z każdej strony atakowana, do której w przyszłym roku będzie najprawdopodobniej zdecydowanie mniejszy nabór i gorsi uczniowie i będą cierpieć nauczyciele, których trzeba będzie zwolnić z powodu zmniejszenia liczby klas i to wszystko przez jednego chłopaka, stukniętego ojca manipulanta, stronnicze media i polityczne mini układy do tego jeszcze psychiczni rodzice i wielcy mędrcy wydający wyroki na tych ludzi po przeczytaniu dwóch artykułów bez poważania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Właściciel Persa Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:09 W jednym z wątków pojawił się komentarz podpisany przez Kotkę, matkę wielu miotów. W związku z tym proszę o kontakt pod hodowlapersa@ku.com ponieważ nasz kot, piękny biały Pers Gringo szuka kotek do pokrycia. Cena przystępna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zainteresowana Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:14 Mam koteczkę po bardzo uznanych rodzicach rasy Russian Blue Archangelsk. Jest gotowa poznać Państwa Persa, russianblue@com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zażenowany Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:20 Ludzie, chyba zwariowaliście, tu się prowadzi poważną dyskusję a Wy o pokryciu kotów, podczas gdy dyrektorka wstała z grobu, a Pawełek się modlił od rana w Watykanie! Wstyd! P.S. Prywanie też lubię koty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubię kotów Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:30 Jaruzelski i Kiszczak też, moim zdaniem, wyglądają jakby wyszli z grobu. Dokładnie jak dyrektor Ewa Buta. Autor: Kot Angorski Cyt: "Wam się ludzie już w głowach poprzewracało! Za co mają te odszkodowanie płacić? Odmówili jego uczenia, trwało to chyba 4 dni jako protest przeciwko decyzji o przeniesieniu go do starej klasy i zaniechaniu kary, na którą zasługiwał! ON cierpi? A ja myślę, że cierpi dyrektorka, która na koniec kariery była 3 miesiące na zwolnieniu i teraz wygląda jakby wyszła z grobu; cierpi dyrektorka gimnazjum, która nie może kandydować na stanowisko dyrektora zespołu; cierpi wychowawczyni - święta kobieta i najlepszy pedagog, którą oskarża się o jakieś pierdoły, ciąga po sądach, grozi zwolnieniem i doprowadza do psychicznego wykończnia; cierpi psycholog z zagrożoną ciążą i cierpią uczniowe, którym nikt nie zwróci godzin, które stracili, bo ich nauczyciele co tydzień mają przesłuchania cierpi szkoła z każdej strony atakowana, do której w przyszłym roku będzie najprawdopodobniej zdecydowanie mniejszy nabór i gorsi uczniowie i będą cierpieć nauczyciele, których trzeba będzie zwolnić z powodu zmniejszenia liczby klas i to wszystko przez jednego chłopaka, stukniętego ojca manipulanta, stronnicze media i polityczne mini układy do tego jeszcze psychiczni rodzice i wielcy mędrcy wydający wyroki na tych ludzi po przeczytaniu dwóch artykułów bez poważania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perski chamie! Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:35 Myślisz, że jak na ostatniej wystawie w Wiedniiu dostałeś puchar championa, przepychając mnie wcześniej wrednie i złożecąc, to teraz sobie możesz pisać, co chcesz? Ja mam dobre kontakty z kotami ze schroniska! Masz przesrane! Leo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gringo do Leo Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:38 Milcz, chamie bez poważania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tu Paweł Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:45 Ja specjanie piszę z Rzymu wraz z kotem papieża Benedykta XVI, który leży na komputerze. Prus będzie miał wysoki poziom, bo postanowiłem porzucić elitarną Bednarską na rzecz Liceum Prusa w Warszawie. Dziś poczułem ducha, który każe mi tę szkołę poprawić. Modlę się za to. P.S. Za darmo przekaże plakaty z wizerunkiem bł. Jana PawłaII poświęcone w Watykanie. Jeśli chodzi o mnie, to też lubie koty oraz inne zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archaiczny Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 17:56 Pewnie, że Ewa Buta zmartwychstała, bo wkrótce będą egzaminy do klas anglojęzycznych w gimanzjum i liceum Prusa ;) Przygotuje testy, a potem może jeszcze się da coś ugrać ;) Na miejscu władz oświatowych w ostatniej chwili dostarczyłbym niezależne od Buty testy, tak żeby nie można ich było nikomu serdecznie podarować bez finansowej gratyfikacji oczywiście. Wiecie co mam na myśli... Chodzi o to, żeby nie było jak kiedyś. Więc zanim zdecydujecie się je kupić, pomyślcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tu rodzic Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 18:22 W związku z nazwaniem mnie"psychicznym rodzicem" ośwadczam, że 1. Bardzo lubię koty, zwłaszcza rosyjskie, persy i abisyńskie 2. Janek ma się dobrze, też lubi koty i spadł nie na cztery tylko na osiem łap 3. odszkodowań będziemy się domagać w ramach obowiązującego prawa, a nie znajomości 4. Niech Żyje Wolna Polska podp. Rodzic P.S. Wcale nie rodzic Janka! Ja takiego dziecka nie chcę, bo za każdym klapsem będzie się powoływać na Konstytucję i alarmować Rzecznika Praw Dziecka! Osobiście wzywam do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Bijmy ich! Niech małolaty się słuchają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krytyk Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 18:25 Żałosne. W czasie, gdy dzieciak modli się w Watykanie o pokutę dla nauczycielki z Prusa, a następnie o danie mu siły wybaczenia, jego rodzice startują z kolejną wojną! To cały polski paradoks! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja nie lubię kotów Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 18:38 Cieszę się z wywiązanej na tym forum obiektywnej dyskusji. Osobiście nie lubię kotów. Mieszkam na Saskiej Kępie. Dwa dachowce podrapały moją nagrodzoną pudelkę Pusię. Poprosiłam o interwencję burmistrza. To było w lutym, a ja dotychczas nie otrzymałam odpowiedzi, dlatego domyslam się, że burmistrz rzeczywiście trzyma stronę dyrektor szkoły Prusa, Ewy Buty. Pusia nadal nie może się pozbierać! Władze dzielnicy! Co wam psy zrobiły? Wypowiedzcie się na tym forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 18:41 Obiecuję, że jak zostanę burmistrzem, to wyjaśnię sprawę nikczemnego potraktowania Pusi przez władze samorządowe. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Pawła Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 18:57 Od wątku Paweł Prawdziwa Hisoria O 5.00 rano Paweł dokonał szóstego udanego zamachu samobójczego. Teraz kieruje się wraz z kotami i psami na Saską Kępe. Przed szkołą Prusa, jak zdąży z Rzymu będzie po 23.57. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotka Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 19:01 Mimo wszystko proszę o jasną informację: czy Paweł wspiera psy czy koty? Bo ja nabrałam podejrzeń, że w związku z kampanią wyborczą udaje, że wspiera wszystkie zwierzęta! A to nie może być prawda.Polska jest jedna! Kotka, matka wielu miotów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: myślnie NIE BOLI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 23:39 trochę to żałosne, że dwie osoby w niedzielny wieczór piszą jakieś kretynizmy i same sobie odpowiadają, ale okej nie wtrącam się, każdy sobie układa życie po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kompromitacja Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.ip.netia.com.pl 02.05.11, 10:34 "Nauczyciele nie powinni brnąć dalej i tak się kompromitować kolejnymi wypowiedziami. Przed władzami oświatowymi powinni przyznać się do winy i poddać się karze. W kwestii Pawła... Sądzę, że najbardziej wskazane byłoby po prostu przeproszenie go za cierpienia, jakich doznał ze strony nauczycieli i zaproponowanie choćby symbolicznego odszkodowania, np. na cele społeczne. Będzie to zarazem test na jego intencje - czy przyjmie przeprosiny w takiej formie, czy też będzie się domagać od nauczycieli wysokiego odszkodowania, które może przecież pogrzebać materialną stabilność ich rodzin. " Doprecyzujmy tę winę w świetle bezspornych faktów, bo: 1 - w większości szkół (nie wyłączając i 72 Liceum Jasińskiego z którego przychodzi Nowa Pani Dyrektor) Samorząd Uczniowski jest dla uczniowskich reprezentantów z ocenę minimum DOBRĄ ze sprawowania i średnią ocen minimu 3,0 - czyli nie dla nieuków i rozrabiaków - zwłaszcza jawnie i wprost propagujących przemoc i brak elementarnego szacunku dla nauczycieli ("sierpem i młotem ...", bójki o koszulki z Che Guevarą, uniemożliwianie realizacji normalnego prowadzenia lekcji - elementy cyrkowe) 2 - w faktycznie karykaturalnym wielokrotnym odwieszaniu i zawieszaniu kary (wielokrotne przeniesienie z klasy do klasy) istotny udział miały ingerencje wyższego nadzóru pedagogicznego nad radą pedagogiczną szkoły (przy jednogłośnych uchwałach tej ostatniej) - z czym w naturalnej konsekwencji powinna iść w parze i współodpowiedzialność za skutki dla ucznia Pawełka, bo tutaj za wszystko obwiniono wyłącznie Dyrekcję 3 - działania o domniemanym charakterze opresyjnym wobec "bardzo dobrej" nawet w opinii Pana Wojewody szkoły - pięciokrotne nie kończące się kontrole i wizytacje w ciągu roku szkolnego które przez całą szkolną społeczność (uczniowie, nauczyciele, rodzice) miały prawo być odbierane jako forma nieformalnie i niezasłużenie wprowadzonego stanu wyjątkowego żeby wprost nie powiedzieć - "wojennego" Osobny ciekawy wątek sprawy to wyodrębniona "odpowiedzialność dyscyplinarna" wynikająca z Karty Nauczyciela - istniejąca niezależnie obok karnej, cywilnej i pracowniczej wynikającej z prawa pracy. To bardzo problematyczne czy w sprawach noszących wszelkie znamiona politycznych o dożywotnim wydaleniu z zawodu powinne orzekać urzędnicze Komisje przy Wysokich Partyjnych Urzędnikach. W moim przekonaniu właściwe powinny być Sądy Powszechne powołujące biegłych sądowych. Niezależnie od powyższego ocenna wypowiedź Wysokiego Urzędnika w przedmiotowym artykule (jak ledwie Komisja rozpoczęła obrady) powinna skutkować przekazaniem sprawy do innego wojewody i funkcjonującej przy tym innym wojewodzie komisji dyscyplinarnej aby zachować przynajmniej formalne pozory bezstronności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Gringo Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 14:08 Ja myślę, że należy powrócić do wątku dachowców, które zaatakowały na Saskiej Kępie utytułowaną pudelkę Pusię. Dlaczego burmistrz przez tyle dni w tej sprawie milczy. Dlaczego wciąż sprawa jest pełna niedomówień? Czy nie jest to przypadkiem prowokacja, która ma położyć się cieniem na dobrym imieniu kotów? I kto na tym skorzysta, bo przecież nie koty! Tak, odpowiedź nasuwa się sama - psy oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szarik Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 14:10 To może chcesz pogadać o tym, kto komu wyjada z miski, co? Mam takie wiadomości, że byś się zdziwił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: 193.201.167.* 06.05.11, 16:57 A mama Wera tak prosiła o zachowanie powagi... A jak geniuszowi poszły egzaminy? Są jakieś wieści? Jak źle, to pewnie będzie wina Pusi, co? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.ip.netia.com.pl 02.05.11, 11:55 www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110427&typ=po&id=po02.txt ... po stronie kolegów stanęła oświatowa "Solidarność". - Ta sprawa jest skomplikowana, ale zasadniczo racja jest po stronie nauczycieli - mówi Wanda Hofman ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierzący Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 14:02 Ojciec Rydzyk został już powiadomiony o tym, że wbrew etosowi Jego mediów, jakiś dziennikarz postanowił po cichu bronić racji osoby, która w czasach komunistycznych krzewiła antykatolicką ideowość w polskich szkołach. Chyba, że jest to po prostu próba kompromitacji mediów Radia Maryja przez podszywjącą się pod polską tradycję i religijność Ewę Butę. Mogę ją o to podejrzewać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn marnotrawny Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.ip.netia.com.pl 02.05.11, 14:47 przekazano również i obecne w niektórych postach do obydwu artykułów z 26 marca i 02 kwietnia zarzuty kierowane do Dyrekcji o dopuszczenie do okazjonalnego odprawiania Mszy Świętych na terenie szkoły; nie pominięto również i faktu osobistego uczestnictwa w doprowadzeniu w marcu b.r. grupy gimnazjalistów na trzydniowe rekolekcje do pobliskiego kościoła. Cóż rozgrzeszenie to Święta Tajemnica kapłana a tym bardziej już tajemnica spowiedzi penitenta - w tej kwestii zajrzyj nie tylko do Kodeksu Prawa Kanonicznego a również i do Kodeksu Postępowania Administracyjnego. A zazdrościć największemu nawet skruszonemu grzesznikowi Łaski Bożej to już wprost grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Tak jak wielu świętych miało również i uprzednią przeszłość tak i każdy grzesznik ma z własnej i nieprzymuszonej woli przyszłość. Nikogo nie sądźmy przez potępienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do grzesznicy Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.aster.pl 02.05.11, 17:34 Słusznie piszesz. Bardzo mi się podoba Twoje okreslenie Ewy Buty jako osoby grzesznej. Podzielam Twoją opinię. Uważam tak jak Ty, że ma ona prawo do rozgrzeszenia. Nie zapominajmy jednak, ze zgodnie z naszą religią - najpierw Ewa Buta musi okazać skruchę (przeprosić serdecznie Pawła, jego rodziców i inne dzieci, wobec których postąpiła niegodnie) naprawić szkodę i odbyć pokutę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekolekcje Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 21:00 Na Sądzie Ostatecznym dowiemy się do końca kto tu faktycznie najwięcej nagrzeszył i konsekwentnie dalej nie poczuwa się do żadnej skruchy. Żadne Komisje Dyscyplinarne przy Wysokich Partyjnych Urzędnikach tu już nie pomogą - o ile same nie znajdą się w najpoważniejszych tarapatach. A póki co to - "jeżeli jesteś bez grzechu to rzuć pierwszy kamieniem" a ponadto "nie potrzebują lekarza zdrowi ale Ci którzy źle się mają" (warszawsko-praski biskup diecezjalny również i dla Saskiej Kępy to również i lekarz specjalista od chorób tropikalnych kształcony w tym zakresie we Francji). Wyrażam przekonanie że każdy grzesznik mając tak godnego i wielkiego spowiednika jak Ojciec z Torunia powróci na drogę cnoty o ile już powrócił. Nie wiemy czy już to nie nastąpiło i w pełni zgodnie z Przykazaniami Bożymi i Nauką Kościoła wyłożoną w Katechiźmie Kościoła Katolickiego 1992 (uzupełnienia 1994) ale niekoniecznie tak jak to sobie w naszych świeckich grzesznych głowach na ludzki przewrotny sposób wyobrażamy ? Nie jesteśmy niczyim sumieniem a powaga i godność realizacji misji nauki religii w Prusie wskazuje na szczerość i stałość nawrócenia. Według tradycji Kościoła Szatan zawsze z najwiekszą intensywnością atakuje Ofiarę Eucharystyczną więc Msze Święte w Prusie potwierdzają wyrzeczenie sie Złego ("żadne królestwo wewnętrznie skłócone nie może sie ostać"). Wracając do tematu z obszaru profanum - co ze stanowiskiem oświatowej Solidarności wyrażonej przez Panią Wandę Hofman – bo wygląda dość jednoznacznie zupełnie bez religijnej podbudowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaniepokojony Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 21:05 Ludzie, czyście powariowali? Co wy tu wypisujecie. Jak nie kot Gringo, to Duch święty. Jakaś paranoja. Co wy bierzecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 22:46 nie ludzie tylko jedna/dwie osoby i dam głowę, że to metale z klasy Janka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nienauczyciel Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 07:41 to rzeczywiście bardzo prawdopodobne; skoro uczniowie taką właśnie otrzymali całkiem świeżą lekcję od wojewody i nadzorczych władz oświatowych - że bezkarnie wolno ubliżać i lżyć nauczycielom; teraz do symbolicznego założenia kosza na głowę (o ile dobrze pamiętam pierwszy był anglista z Bydgoszczy około 10 lat temu) - droga już otwarta na oścież. A styropian u władzy edukacyjnej powinien sam sobie przypomnieć własne akcje protestacyjne z przed 30 lat i przez pryzmat powyższego popatrzeć na rozpaczliwą formę protestu nauczycieli będącą przedmiotem obrad urzędniczej komisji dyscyplinarnej. Jak łatwo byłe ofiary stały się oprawcami. W tle mamy nawet doradcę komisji d/s represjonowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosz na głowę Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 07:56 wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34317,1670765.html jak widać z powyższego to był jednak Toruń; ponadto szkoła stoi pod ścianą bo jak z kolei nie zareaguje to też zostanie rozstrzelana - dokładnie tak jak napisała Pani Redaktor Gazety Stołecznej w poprzednim artykule z 26 marca 2011 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basta! Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 09:05 Przestań już wreszcie wypisywać bzdury, kliniczny idioto! Jaki kosz na głowę, co ty w ogóle bredziesz? Żaden uczeń w Prusie tego nie robi, przestań wreszcie obrażać tę młodzież! Jesteś najgorszym przykładem sfrustrowanego, głupiego, zakompleksionego belfra. Bredzisz jak potłuczony - jak o tym, że Pawełek obrażał nauczycieli, podczas gdy wiele razy tłumaczono ci, belfrze-młocie, że to był cytat z poiosenki. Tak zakompleksiony, że bierzesz do siebie? Dlaczego tak nienawidzisz młodzieży? Co ci zrobili metale z klasy Janka? To, że masz teraz postępowanie dyscyplinarne to wina twojej totalnej głupoty, bezmyślności, kompleksów i nieumiejętności znalezienia się w wielkim mieście. Odpuść sobie, chłopaki idą do dobrych szkół, jak za 20 lat spotkają się na piwie, to będą ryć ze śmiechu wspominając twoje kołtuństwo i głupotę. Zajmij się sobą, nikomu nie są potrzebni tacy nauczyciele, zaniżasz poziom zawodu, przez ciebie cierpi reputacja innych polskich pedagogów. Boisz się, bo wiesz, że postępowanie dyscyplinarne to dopiero początek innych twoich znacznie poważniejszych kłopotów. Rozpowszechniając kłamstwa o Pawle i innych uczniach sam zakładasz sobie kubeł na głowę. Skutki tego będziesz odczuwać przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahahaha. Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 10:30 tak? który z tych nauczycieli jest taki zły? kto wam taką krzywdę wyrządził? może Sieczkowski i Buta są pretensjonalni, ale pozostali trzej nauczycieli? Lis, Przekop, psycholog? takie straszne były? Lis była dobrą dyrektorką, nieco przyciśniętą przez Butę, ale dobrą. zgadzała się na wszystko co chcieliśmy robić poza wycofaniem mundurków, na co pewnie by się zgodziła gdyby nie Buta. Przekop jest jedną z najbardziej lubianych i docenianych nauczycielek w gronie uczniów i nauczycieli. I co, może to dlatego że faworyzuje wszystkich, którzy ją b. lubią czyli jakieś 3/4 uczniów? i mówię tu o ogole a nie 3f, specyficznej i podzielonej przez Janka psycholog w swojej roli sprawdzała się bardzo dobrze i więcej komentarzy tu nie trzeba, bo wystarczy, że wywiązywała się ze swoich obowiązków no i co, co takiego strasznego wam ci nauczyciele wyrządzili, że trzeba ich zawiesić, wywalić i wykluczyć z zawodu? jak wy byście postępowali na ich miejscu? bo póki co słyszałem tylko konkretne zarzuty co do Przekop, przy okazji kompletnie nieprawdziwe, bo z tym faworyzowaniem to oczywista bujda dlaczego wszyscy się czepiają metali? bo chociazby najlepszym przykładem ich zachowania jest spamowanie na forum gazety o czarnych mszach, kotach i Jankach na audiencji u papieża nie wiem czy chcielibyście uczyć swoich kolegów tak obiektywnie patrząc. jak byście sobie z nimi radzili i czego wy w ogole oczekiwaliscie od swojej wychowawczyni, jakich reakcji w stosunku do nich i Janka. 3 klasa gimnazjum to już jest czas, żeby się opanować. co jest, wszyscy się na was uwzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedne Misie Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:22 A my się strasznie boimy, bo Przekop nie odpuszcza i na koniec swojej kariery jeszcze jedzie jako nasza "opiekunka" na wycieczkę do Paryża, mimo że nasi rodzice protestowali. Jedziemy w panicznym lęku, że na obcej ziemi, gdzie nie działa jurysdykcja komisji dyscyplinarnej pozwoli sobie z nami na więcej ;) Albo nas jeszcze zgubi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemetale Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:27 Wcale ni spamowaliśmy. Chcieliśmy utrzymać dyskusję na poziomie narzuconym przez nauczycieli i ich obrońców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahahaha. Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:36 sami sobie wystawiliście świadectwo normalnie w tej szkole wycieczki trwają maximum 3 dni na jakieś polskie zadupia. możecie sobie jej nie lubić, ale to że po tylu kłopotach jakie jej sprawiliście ona chce jeszcze z wami się użerać w Paryżu i to przez 6 dni - to właśnie świadczy o tym jakim jest pedagogiem, bo inny nauczyciel kazałby wam się pocałować w dupe i nigdzie byście nie pojechali i dobrze o tym wiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ściema Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:41 Ale Janek naprawdę był na beatyfikacji, widziałem go tuż za prezydentem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ściema ściemy Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:43 Dałeś się nabrać. To był jego sobowtór. Janek w tym czasie dowodził akcją likwidacji bin Ladena w Pakistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieładnie Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 13:47 Oj, nieładnie się wyrażają nauczyciele i obrońcy Przekop, oj, bardzo nieładnie: "możecie sobie jej nie lubić, ale to że po tylu kłopotach jakie jej sprawiliście ona chce jeszcze z wami się użerać w Paryżu i to przez 6 dni - to właśnie świadczy o tym jakim jest pedagogiem, bo inny nauczyciel kazałby wam się pocałować w dupe i nigdzie byście nie pojechali i dobrze o tym wiecie" A my myśleliśmy, że ona jedzie tylko po to, żeby Paryż zobaczyć. Bo podobno chętnych na wyjazd jest wielu. Żeby tylko tam się tak brzydko nie wyrażała, bo nas zdeprawuje. Oj, nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obrażeni Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 14:06 I w dodatku obrońcy Przekop obrażają naszą ojczyznę: "normalnie w tej szkole wycieczki trwają maximum 3 dni na jakieś polskie zadupia" Poskarżymy się rodzicom, że broniąc Przekop obraża się nasze uczucia patriotyczne i wychowuje w duchu pogardy dla naszego Państwa. Polska jest piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen prusa Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 15:22 bardzo Wam współczuję, krzyżyk na drogę, dobrze że już kończycie tę szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big beat Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 16:28 ten wątek dotyczy artykułu w Naszym Dzienniku z 27 kwietnia 2011 i jak dotychczas jakoś nikt nie zwrócił uwagę że po akcjach Rodziców Pawełka po bezstronnych i wszechstronnych ewaluacjach - Prus z jednej z lepszych pozycji na Mazowszu spadł prawie na ostatnie miejsce; morał - zamienić pokój nauczycielski na big beatowe studio muzyczne czynne 24h na dobę, oczywiście szefem będzie Wodzu Pawełek; taka forma zadośćuczynienia za martyrologię Pawełka w Prusie znajdzie uznanie w oczach nadzorczych władz oświatowych (one badzo słuchają przyjaciół ministra od edukacji - o czym pisze artykuł w Naszym Dzienniku) i Prus przeskoczy nawet Władysława IV. Na zintegrowanych przerwach nauczycieli rozpoznasz bezbłędnie - znakiem rozpoznawczym nauczycieli będzie właśnie kosz na głowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nienauczycielka Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 16:43 Komentarz do : "Przestań już wreszcie wypisywać bzdury, kliniczny idioto! Jaki kosz na głowę, co ty w ogóle bredziesz? Żaden uczeń w Prusie tego nie robi, przestań wreszcie obrażać tę młodzież! Jesteś najgorszym przykładem sfrustrowanego, głupiego, zakompleksionego belfra. Bredzisz jak potłuczony - jak o tym, że Pawełek obrażał nauczycieli, podczas gdy wiele razy tłumaczono ci, belfrze-młocie, że to był cytat z poiosenki. Tak zakompleksiony, że bierzesz do siebie? Dlaczego tak nienawidzisz młodzieży? Co ci zrobili metale z klasy Janka? To, że masz teraz postępowanie dyscyplinarne to wina twojej totalnej głupoty, bezmyślności, kompleksów i nieumiejętności znalezienia się w wielkim mieście. Odpuść sobie, chłopaki idą do dobrych szkół, jak za 20 lat spotkają się na piwie, to będą ryć ze śmiechu wspominając twoje kołtuństwo i głupotę. Zajmij się sobą, nikomu nie są potrzebni tacy nauczyciele, zaniżasz poziom zawodu, przez ciebie cierpi reputacja innych polskich pedagogów. Boisz się, bo wiesz, że postępowanie dyscyplinarne to dopiero początek innych twoich znacznie poważniejszych kłopotów. Rozpowszechniając kłamstwa o Pawle i innych uczniach sam zakładasz sobie kubeł na głowę. Skutki tego będziesz odczuwać przez wiele lat." Takie właśnie są skutki bezstresowego wychowania a przejaskrawione przykłady reakcji graniczącej już wręcz z patologią prezentuje poniższy artykuł - www.platforma.org/pl/aktualnosci/newsy/art1464,kocham-reaguje-dluga-droga-przede-mna-.html Przy okazji dowiedzieliśmy się że średnia 3,3 w pierwszej klasie to świetny wynik. Ciekawe jakie były dalsze losy partolu policji co natychmiast nie ścigał na sygnale rodziców - sadystów i przestępców. Pewnie zakończył pracę zawodową na policyjnej komisji dyscyplinarnej. Oj dobrze ujął temat Nasz Dziennik - uczeń faktycznie może wszystko. Całe szczęście że nie jestem nauczycielką bo faktycznie przy takiej jak obecnie polityce mazowieckiego nadzoru pedagogicznego - to BODAJBYŚ CUDZE DZIECI UCZYŁ - niestety często prominenckie, bezczelne, tępe i leniwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Leo, rodowodow Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 17:07 Wobec ponownego narzucenia poziomu dyskusji przez obrońców nauczycieli proponuje mimo wszystko roztrzygnąć - czy Persowi Gringo należał się tytuł championa, skoro jak już wszyscy wiedzą z mojego obiektywnego komentarza podczas wystawy w Wiedniu ubliżał mi, popychał i prowokował. Ja uważam, że z mojej obiektywnej wypowiedzi jasno wynika, że mu się nie należał. Szarika zapraszam do mnie - Gringo nie lubi psów, a ja wręcz przeciwnie. Uważam, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Gringo Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 17:14 Kłamiesz jak pies, Leo. Gringo nikogo nie popychał, przegrałeś z nim, bo masz jedną brew krótszą od drugiej. Teraz mścisz się na niewinnym dzieciaku, draniu. Szarik, do nogi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Leo Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 17:16 Zapominasz, że mój syn przedstawił obiektywne fakty. Może mi powiesz, dlaczego jeszcze dwa lata temu wypadł w championacie najlepiej, a nagle ostro podupadł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaatakowana nożem Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 19:29 szanowny panie wojewodo i panie kuratorki - dobrze będzie wam się spało po takich efektach wychowania obywatelskiego i pełnej dojrzałości postawach obywatelskich jak w powyższych postach ? to efekt w dużej mierze waszej wytężonej pracy. Ale na tym nie będzie koniec a finału spodziewam się jak w poniższym artykule - to tylko kwestia niedługiej chwili : wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/301273,koszmar-w-gimnazjum-13-latka-zaatakowana-nozem.html Kiedyś dzieci uczono "murarz domy muruje krawiec szyje ubrania" dzisiaj to już nieaktualne zwłaszcza jak za sterowanie edukacją wzięli się "koci POlitycy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez wyjścia Re: Nasz Dziennik z 27 kwietnia 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 19:33 wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/301273,koszmar-w-gimnazjum-13-latka-zaatakowana-nozem.html przeczytajcie uważnie - faktycznie : "Natomiast jeżeli okaże się, że winę ponosi dyrektor szkoły - bo na nim spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa uczniom - odpowie przed komisją dyscyplinarną" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prusak czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 20:03 dzieci same nie rodzą się głupie czy agresywne. winę ponoszą rodzice i nauczyciele, którzy nawet nie próbują do nich dotrzeć szkoda tylko, że atakowani są akurat nie ci nauczyciele co trzeba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gringo do Leo Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 20:13 Proponuję ci rozejm. Tu się robi nudno, więc zawieśmy broń i udajmy się do kuwety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo do Gringo Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 20:15 Zgoda, rozejm. Idźmy do kuwety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hucpa Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 21:35 żaden cel nie uświęca środków, więc jeżeli nie ci co trzeba to całość akcji jest zwykłą hucpą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mają was w dupie Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 20:17 zwłaszca jak wyższy nadzór pedagogiczny od ośmiu miesięcy regularnie szczuje uczniów przeciwko nauczycielom w Prusie; uczniowie nie cieszcie się zanadto - obecnie wykorzystują was tylko intrumentalnie w doraźnej politycznej sprawie - potem będą mieć w dupie Was i Wasze problemy - a wiekszość nauczycieli niekoniecznie - i taka jest różnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojoj, Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 23:24 Mnie się bardzo nie podoba język i te inwektywy pod adresem władz oświatowych. Nieładnie, oj brzydko i nieładnie. Oni nas wcale nie szczuli, naprawdę. I mieliśmy wrażenie, że chcą dla nas dobrze. I my im uwierzyliśmy, a tu nagle takie brzydkie słowa. I co my teraz mamy zrobić, Biedne Misie? ps. prosimy, nie bijcie nas więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metamorfoza Re: czyja to wina? IP: *.ip.netia.com.pl 05.05.11, 07:08 Forma i słownictwo faktycznie dosadne i zdecydowanie nie do naśladowania przez młodzież chociaż i ta ostatnia w nieco wcześniejszych wątkach nie pozostawał dłużna i to z dużym procentem ("nauczyciele - kliniczni idioci"). A co do istoty przekazu i treści to cytuję ostatnie dwa zdania - "Co ciekawe, po ostatniej kontroli szkoła została sklasyfikowana jako jedna z najgorszych w województwie mazowieckim. Choć w 2009 roku było zupełnie odwrotnie" bliższe szczegóły w : www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110427&typ=po&id=po02.txt coś jest niejasne ? gorąco polecam przeczytać całość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 23:37 Ja bardzo proszę, jako obywatel, o rozszerzenie wątku. Mimo ewidentnej niepełnoletności, proszę autora komentarza o dokładne i imienne wskazanie osób które mają nas ... jak okreslił. Mam prawo wiedzieć, nawet jako nieletni obywatel, kto mam nas w ... zwłaszca jak wyższy nadzór pedagogiczny od ośmiu miesięcy regularnie szczuje uczniów przeciwko nauczycielom w Prusie; uczniowie nie cieszcie się zanadto - obecnie wykorzystują was tylko intrumentalnie w doraźnej politycznej sprawie - potem będą mieć w dupie Was i Wasze problemy - a wiekszość nauczycieli niekoniecznie - i taka jest różnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gringo i Leo Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 23:40 Wyszliśmy z kuwety. Pogodziliśmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyjaśnienie Re: czyja to wina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 05:41 Litości - przecież według poniższego autora nauczyciele to kliniczni idioci co nienawidzą młodzież a Ci z Prusa to wogóle ekipa z obozu SS: "Przestań już wreszcie wypisywać bzdury, kliniczny idioto! Jaki kosz na głowę, co ty w ogóle bredziesz? Żaden uczeń w Prusie tego nie robi, przestań wreszcie obrażać tę młodzież! Jesteś najgorszym przykładem sfrustrowanego, głupiego, zakompleksionego belfra. Bredzisz jak potłuczony - jak o tym, że Pawełek obrażał nauczycieli, podczas gdy wiele razy tłumaczono ci, belfrze-młocie, że to był cytat z poiosenki. Tak zakompleksiony, że bierzesz do siebie? Dlaczego tak nienawidzisz młodzieży? Co ci zrobili metale z klasy Janka? To, że masz teraz postępowanie dyscyplinarne to wina twojej totalnej głupoty, bezmyślności, kompleksów i nieumiejętności znalezienia się w wielkim mieście. Odpuść sobie, chłopaki idą do dobrych szkół, jak za 20 lat spotkają się na piwie, to będą ryć ze śmiechu wspominając twoje kołtuństwo i głupotę. Zajmij się sobą, nikomu nie są potrzebni tacy nauczyciele, zaniżasz poziom zawodu, przez ciebie cierpi reputacja innych polskich pedagogów. Boisz się, bo wiesz, że postępowanie dyscyplinarne to dopiero początek innych twoich znacznie poważniejszych kłopotów. Rozpowszechniając kłamstwa o Pawle i innych uczniach sam zakładasz sobie kubeł na głowę. Skutki tego będziesz odczuwać przez wiele lat" w Toruniu nie znają się na żartach i chodzą po szkole z koszem na głowie a w Krakowie (wrzesień 2010) tylko pomylili nożyk do golenia za scyzorykiem przy retuszu makijażu, kilka dni póżniej Pawełek z sierpem i młotem tez tylko żartował a głupia Dyrekcja nie ma poczucia humoru. Całe szczeście że komisje dyscyplinarne najlepiej znają się na żartach i lubią cytaty z piosenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wina nie pozwala nam puszczać głosno muzyki w autokarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 06:49 "...To co zrobił Janek dalekie było od szlachetności i chęci poprawy tego, co dzieje się w szkole. Nie powiem, żebym lubiła wszystkich nauczycieli, którzy zostali oskarżeni, bo są pośród nich tacy, do których żywię urazę. Ale nie należało im się to, co ich spotkało w tej konkretnej sprawie. nie będę bronić konkretnych nauczycieli, bo zaraz będzie, że pod publiczkę, ale przywołam anegdotę pamiętam jak w III klasie gimnazjum, w trakcie zebrań rodziców, byłam w prusie z koleżanką Kasią K. przechodził obok nas Janek, w satanistycznej koszulce, wywiązała się rozmowa. rozmowa przeszła na wychowawczynię Janka, Kasia zapytała go czemu jej nie lubi. "-bo jest strasznie ostra" "-np. co robi?" "-nie pozwala nam puszczać głosno muzyki w autokarze". to tyle na temat zła jakie wyrządzali Jankowi nauczyciele ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komisja dyscyplina sierpem, młotem czy tylko scyzorykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 05:34 panie wojewodo i panie kuratorki - taki poziom kultury dyskusji to efekty waszych tegorocznych lekcji wychowania obywatelskiego - głęboko wpojonego szacunku nie tylko dla nauczycieli ale wogóle dla kazdego kto stanie na drodze Kilkanaście dni przed pisemnymi groźbami karalnymi Pawełka całą Polskę obiegła ta informacja wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/301273,koszmar-w-gimnazjum-13-latka-zaatakowana-nozem.html i o co pretensje do Dyrekcji Prusa - że przerwała temat, że nie pozwoliła sprawie dalej się rozwijać. Przy nagannym zachowaniu i średniej 2,67 niechby Pawełek kogoś tylko drasnął sierpem albo młotem albo scyzorykiem - Dyrekcja Prusa nie wyszła by z więzienia do końca swoich dni. Krakowska Dyrekcja odpowie przed Komisją Dyscyplinarną. Brawo panie mazowiecki wojewodo - bo Dyrekcja Prusa odpowie przed Komisją na zdroworozsadkową prewencję. Premia i wsparcie za zero tolerancji dla przemocy. Resort Edukacji PO do rozliczenia w kampanii tegorocznych wyborów parlamentarnych. Mądra i długofalowa polityka - nawet zapewnienia elemntarnego bezpieczeństwa w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziewczynka Re: sierpem, młotem czy tylko scyzorykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 06:50 Mnie Paweł dźgał nożem bezustannie przez dwa lata. Nie było dnia, żeby mnie nie dźgnął. Jak się poskarżyłam wychowawczyni, to też mnie dźgnęła. Poskarżyłam się dyrekcji. Zaczęli mnie dźgać bezustannie. Jestem podźgana przez wszystkich > panie wojewodo i panie kuratorki - taki poziom kultury dyskusji to efekty waszy > ch tegorocznych lekcji wychowania obywatelskiego - głęboko wpojonego szacunku n > ie tylko dla nauczycieli ale wogóle dla kazdego kto stanie na drodze > Kilkanaście dni przed pisemnymi groźbami karalnymi Pawełka całą Polskę obiegła > ta informacja > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/301273,koszmar-w-gimnazjum-13-latka- > zaatakowana-nozem.html > i o co pretensje do Dyrekcji Prusa - że przerwała temat, że nie pozwoliła spraw > ie dalej się rozwijać. Przy nagannym zachowaniu i średniej 2,67 niechby Pawełek > kogoś tylko drasnął sierpem albo młotem albo scyzorykiem - Dyrekcja Prusa nie > wyszła by z więzienia do końca swoich dni. Krakowska Dyrekcja odpowie przed Kom > isją Dyscyplinarną. Brawo panie mazowiecki wojewodo - bo Dyrekcja Prusa odpowie > przed Komisją na zdroworozsadkową prewencję. Premia i wsparcie za zero toleran > cji dla przemocy. Resort Edukacji PO do rozliczenia w kampanii tegorocznych wyb > orów parlamentarnych. Mądra i długofalowa polityka - nawet zapewnienia elemntar > nego bezpieczeństwa w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzeczna dziewczyn Re: sierpem, młotem czy tylko scyzorykiem IP: *.ip.netia.com.pl 04.05.11, 07:13 krakowska grzeczna dziewczynka świeżo wróciła z kulturalnej Szkocji, też nie wybrano jej do samorządu uczniowskiego a profil szyi koleżanki klasy bardzo przypominał jej Mao Tse Tunga a przy tym przystojna była dziewucha jak kaukaski Gruzin niejaki Stalin. Tego było już naprawdę za wiele - więc trzeba bylo zrobić delikatną operację plastyczną. A że nie do końca bezboleśnie się udało - Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli z pewnością to uwzględni i dożywotnie wydalenie z zawodu jak w banku. Pawełek z kolei samym swoim wyglądem już wzbudzał na ulicy niepokój stróżów prawa - www.platforma.org/pl/aktualnosci/newsy/art1464,kocham-reaguje-dluga-droga-przede-mna-.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opiekunka klasy Re: sierpem, młotem czy tylko scyzorykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 07:17 No to buziaki, ja idę do kina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Na blogu Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 20:12 Bardzo sensownie podsumowała sprawę awantury w szkole Prusa na swoim blogu 2 maja red. Iwona Radziszewska: www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/blog/blog-iwony-radziszewskiej/4158597 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolne media Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 21:17 www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110427&typ=po&id=po02.txt ... po stronie kolegów stanęła oświatowa "Solidarność". - Ta sprawa jest skomplikowana, ale zasadniczo racja jest po stronie nauczycieli - mówi Wanda Hofman ... Przecież wyraźnie napisali - "" ...a potem pełnił kierowniczą funkcję w "Wiadomościach" TVP"" Poczytajcie również i media wolne od wpływów Rodziców Pawełka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Czechach Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 21:24 A tak jest w innych sąsiednich krajach Pani Redaktor Iwono - cytuję dosłownie z pobliskiego forum - forum.gazeta.pl/forum/w,752,124432780,124458787,Uczen_wygral_proces_z_renomowanym_liceum.html: Witajcie. Jestem uczennicą w Czechach. Tu Uczeń na pierwszym miejscu ma OBOWIĄZKI wobec swojej ojczyzny. OBOWIĄZKIEM ucznia wobec PAŃSTWA jest uczęszczać do szkoły i uczyć się tak aby kiedyś na rzecz społeczeństwa, które teraz funduje mu naukę dobrze pracować. Na tym się sprawa kończy. Nikt nic nie mówi o jakichś prawach itd. Nie chodzisz do szkoły - czyli gwałcisz normy społeczne - sam wyrzucasz poza nawias społeczeństwa siebie i swoją rodzinę. Jeśli jesteś chory idziesz do lekarza. Nie dostajesz zwolnienia do ręki, tylko lekarz wysyła Twoje zwolnienie do szkoły. W tym czasie nie masz prawa łazić gdzie Ci się podoba, czyli wykorzystywać zwolnienia niezgodnie z jego przeznaczeniem. Raz wpadniesz i możesz umrzeć a żaden lekarz nie da Ci zwolnienia. Nie istnieje coś takiego jak kilka dni w które nie chodzisz do szkoły bo "bolał cię brzuszek i mama napisała karteczkę" Do szkoły się chodzi i już i nikt nawet nie waży się z tym dyskutować. Nauczyciel w czeskim liceum pracuje 15 godzin tygodniowo. Tydzień pracy ma 35 godzin w trakcie których musi być w szkole ale za każdą godzinę ma zapłaconą pensję. Najniższe pobory nauczyciela to 20.000 koron czeskich netto. Przemnóżcie to sobie przez 0,158 zł bo tyle kosztuje u nas 1 korona w sprzedaży. A potem dopiero wylewajcie pomyje na polskich nauczycieli. W Polsce winne złemu stanowi spraw edukacji jest niestety PAŃSTWO. Przewróciło wszystko do góry nogami i niestety tak to wygląda. Zamykamy szkoły bo niż, bo nie stać utrzymać szkoły. W Czechach nie zamyka się szkół jak jest niż ale korzystając z niego zmniejsza się ilość uczniów w klasie. Teraz przeciętna klasa to 15 osób. Języki obce na grupy. Każda sala ma komputer i tablicę interaktywną. Do szkół średnich i na studia wyższe są egzaminy wstępne. Większość uczniów kształci się w szkołach zawodowych. Do liceów i techników chodzi około 30 procent młodzieży. Technikum jest najtrudniejszą ze szkół bo siatka godzin przedmiotów ogólnokształcących jest taka jak w liceum plus przedmioty zawodowe. Matura jest taka jak nasza stara. Nie trzeba żadnych ustaw, żeby uczniowie zdawali matematykę. Jest ona po prostu na każdych egzaminach wstępnych do szkoły wyższej niezależnie od kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za 10 złotych sprz Całe zajście nagrał z kolei 15-letni uczeń gimnazj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 21:47 tvp.info/informacje/polska/13latek-zgwalcil-mlodszego-kolege/4446131 że też nie dali wcześniej wiary histerycznej Dyrekcji kiedy ta usiłowała działać w ramach prewencji - a teraz mamy w akcji wszystkich znanych bohaterów antycznej tragedii - jest i rzecznik od praw dziecka i urzędnicy kuratorium i będą zapowiedziane kontrole i ewaluacje w szkołach i transakcje w gimnazjum za 10 zł sztuka. Jak myślicie kogo postawią przed komisją dyscyplinarną ? Głupie pytanie - to przecież wynika z samej nazwy - Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oskarżeni rodzice Re: Całe zajście nagrał z kolei 15-letni uczeń gim IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.11, 10:22 polskalokalna.pl/wiadomosci/zachodniopomorskie/news/rodzice-13-latka-straca-prawa-rodzicielskie,1634332,224 w tym przypadku to przynajmniej rodzicom grozi że będą oskarżeni a nie wystąpią w roli oskarżających i to z pełnym wsparciem władz oświatowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa komisja Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.11, 13:52 Utraciło moc prawną Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego ? taką opinię prawną zaprezentował i takie stanowisko zajął Rzecznik Praw Obywatelskich m.in. w wystąpieniu generalnym RPO-478004-III/04/JP. Przypomnijmy, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) jest konstytucyjnym, niezależnym od innych organów i niezawisłym w swojej działalności, organem ochrony prawnej, który działa na podstawie art. 208 - 212 Konstytucji oraz ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. ( jt. Dz.U. z 2001 r. nr 14 poz. 147). Podstawowym zadaniem Rzecznika jest stanie na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji i innych przepisach prawa. Zadanie to Rzecznik realizuje przez badanie, czy na skutek działania lub zaniechania organów, organizacji albo instytucji zobowiązanych do przestrzegania i realizacji wolności człowieka i obywatela nie nastąpiło naruszenie prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej i - w razie stwierdzenia takiego naruszenia - podejmowanie stosownych działań. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Edukacji Narodowej z wnioskiem o podjęcie inicjatywy mającej na celu zmianę zaistniałego stanu prawnego. Z uwagi na brak reakcji, ponownie skierował przedmiotowy wniosek o analogicznej treści. W odpowiedzi Ministerstwo Edukacji Narodowej w korespondencji (DS-1-OD-08) nie podzieliło argumentacji przedstawionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Nawiązując do ww. otrzymanej odpowiedzi Rzecznik Praw Obywatelskich podtrzymał jednak swoją opinię, co do utraty mocy obowiązującej przez ww. Rozporządzenia MEN, opierając się na treści zapisu art. 16 Ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy ? Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr 19, poz. 239). Zapisu, który to określił datę utraty mocy obowiązującej przez akty wykonawcze przewidziane w Karcie Nauczyciela z dniem 06 października 2000 r. W ocenie Rzecznika na podstawie wyraźnej dyspozycji Ustawodawcy z tą datą utraciło moc obowiązującą przedmiotowe Rozporządzenie MEN, a w jego miejsce ? mimo istniejącego upoważnienia ustawowego ? nie został wydany nowy akt wykonawczy ? do dnia dzisiejszego. W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się o wydanie takiego aktu na podstawie art. 85 ustawy ? Karta Nauczyciela. Ministerstwo stara się marginalizować opinie RPO publikując Komunikat z dnia 03 sierpnia 2010r., w którym zapewnia, iż ww. Rozporządzenia nie można uznać za nieobowiązujące. Co jednak zastanawiające, w treści ww. komunikatu czytamy cyt.: ?(...)w Programie Prac Legislacyjnych MEN na II półrocze 2010 r. zaplanowano prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego. Wydanie rozporządzenia uzasadnione jest koniecznością dostosowania przepisów wykonawczych do obecnych regulacji ustawy Karta Nauczyciela, które m.in. rozciągają odpowiedzialność dyscyplinarną na wszystkich nauczycieli, niezależnie od posiadanego stopnia awansu zawodowego, jak też nie przewidują możliwości wniesienia rewizji nadzwyczajnej od prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego(...)?. W świetle ww. sformułowań, rodzi się pytanie, o racjonalność nowelizacji przepisów Rozporządzenia MEN, skoro obowiązuje i jest stosowane przez Komisje Dyscyplinarne ? Czy zatem zapewnienia Ministerstwa o obowiązywaniu ww. Rozporządzenia MEN znajdują swoje umocowanie ? Warto zasygnalizować, iż rozstrzygnięcia, jakie zapadają w postępowaniach sądowych, również stanowią potwierdzenie argumentacji prezentowanej przez RPO np. w treści postanowienia z 24 września 2009r., Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Apa 13/09, czytamy cyt.: (...)Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego.(...)?. W kontekście ww. sytuacji, tj. braku działań ze strony umocowanego organu do wydania rozporządzenia regulującego kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli od 06 października 2000r., postawić należy pytanie, czy aby nie zachodzi uzasadniona obawa o możliwości kwalifikacji takiego stanu rzeczy, jako naruszenie art. 149 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, co w konsekwencji skutkować może odpowiedzialnością odszkodowawczą Państwa za zaniechania legislacyjne? Postanowienie z dnia 24 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 13/09 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. Prowadzi to do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518047 518047 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Postanowienie z dnia 27 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 38/06 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518045 518045 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Wyrok z dnia 6 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APo 1/03 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64), nie są w ogóle umocowane do działania, co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisami prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. LEX nr 518046 518046 Dz.U.1998.15.64: ogólne Dz.U.1964.43.296: art. 379 pkt 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trybunał Stanu Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 19:23 przecież to jest temat na Trybunał Stanu - MEN w rażący sposób lekceważy uwagi Rzecznika Praw Obywatelskich i 11 lat stosuje Rozporządzenie które według Sądów Apelacyjnych dawno utraciło moc prawną a mazowieckie kuratorium czepia sie gimnazjalnej szkoły że w swoim statucie nie bierze pod uwagę ratyfikowanych umów miedzynarodowych. Kto poniesie koszty odszkodowań dla nauczycieli miesiącami ciąganych przed urzędnicze komisje działające bez podstaw prawnych - wojewoda, wicekuratorka, rzecznik i reszta komisji czy my wszyscy podatnicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 22:09 nikt nie będzie płacić, bo oni są bezkarni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legalistka Sąd Apelacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 07:19 rozumiem - bezkarność w bliższych szczegółach wyjaśni powstające wiekopomne dzieło Tatudia Pawełka na temat niedojrzałości postaw obywatelskich w społeczeństwie obywatelskim w kraju w którym nawet ministerstwo podtrzymuje i zleca działania komisji nieumocowanej prawnie, komisji których nie mających podstaw prawnych działania od wielu lat wykazują i kwestionują orzeczenia Sądu Apelacjnego w Poznaniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w zasadzie bezdysk nieaktualność rozporządzenia powinna być kwestią IP: *.ip.netia.com.pl 11.05.11, 10:59 W wyniku analizy problemu, dokonanej także przez judykaturę, nieaktualność rozporządzenia powinna być kwestią w zasadzie bezdyskusyjną na gruncie dokonanej analizy brzmienia przepisu ustawy podstawowej łącznie z brzmieniem przepisów kolejnych ustaw nowelizujących edufakty.pl/index.php/prawo/item/78-post%C4%99powanie-dyscyplinarnego-wobec-nauczycieli-czyligalimatias.html Czy od prawników MEN nie powinno się oczekiwać lepszego rozeznania prawnego w relacji z wymaganiami rzecznika praw dziecka, kuratorium i wojewody w stosunku do dyrekcji gimnazjalnej szkoły ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruczki prawne to są te "kruczki prawne" ??? IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.11, 08:16 to są te "kruczki prawne" które tak nie w smak wojewodzie ? : Postanowienie z dnia 24 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 13/09 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem Postanowienie z dnia 27 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APa 38/06 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64 ze zm.) nie są w ogóle umocowane do działania co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisem prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. Wyrok z dnia 6 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III APo 1/03 Komisje dyscyplinarne orzekające na podstawie nieobowiązującego, w okresie ich działania, rozporządzenia z dnia 22 stycznia 1998 r. w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli i trybu postępowania dyscyplinarnego (Dz. U. Nr 15, poz. 64), nie są w ogóle umocowane do działania, co prowadzi do wniosku, że ich skład jest sprzeczny z przepisami prawa. To prowadzi do nieważności postępowania dyscyplinarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.home.aster.pl 16.05.11, 22:12 To mój pierwszy post na tym forum. I nie ukrywam, że czytając wypociny tatusia W., robi mi się niedobrze... Na wstępie podkreślę, że wiele mi się w tej szkole nie podoba. Ale w końcu to szkoła państwowa i każdy ma wolny wybór: albo to znieść i się uczyć albo iść do jakiejś prywatnej szkółki. Na szczęście są też prywatne uczelnie, więc nikt nie jest skazany na "gnębienie" przez żądnych "krzywdy" naszych pociech nauczycieli lub wykładowców. Ale prawdy nikt nie przysłoni: - Synek W. był po prostu takim błazenkiem klasowym. - Niby wszyscy go tolerowali ale tak na prawdę nikt go nie lubił. - Z tymi wyborami do samorządu to była draka: nikt nie wierzył, że się uda aż tu nagle sytuacja wymknęła się spod kontroli. - JW był po prostu mało rozgarnięty. Miał problemy nie tylko z koncentracją ale również z opanowaniem nawet prostego materiału. - JW bezczelnie wykorzystywał pozycję i znajomości rodziców, rodzice utwierdzali go w tym, że może wszystko i byli zbyt pewni siebie. Swoją drogą moja sąsiadka uczy w liceum przy ulicy B., gdzie teraz uczęszcza JW. I też nie ma o nim najlepszego zdania. Czy zatem wszyscy uwzięli się na biednego JW, czy też coś z nim jest nie w porządku? Wniosek nasuwa się sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nepotyzm Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 06:47 całkowicie sie z powyższym zgadzam, do funkcjowania szkoły można mieć uwagi (nie inaczej i do Władysława IV, Twardej, Batorego, Staszica, Nowaka-Jeziorańskiego i większości innych) w ramach konstruktywnej krytyki i z pełnym powodzeniem zgłaszać je w istniejacej formie do tego przewidzianej - zebrania klasowe, forum Rady Rodziców. Ponadto obecnie otwiera się pole do przyszłego działania dla nowej Pani Dyrektor - nowe otwarcie, nowe świeże spojrzenie. Natomiast co do aktywności Rodziców Pawełka to jest ona faktycznie poniżej poziomu "czerwonej hołoty" z ulotki syneczka - pacyfikacja i dołowanie szkoły w której Pawełek - Wodzu zwyczajnie nie dawał sobie rady i z nauką i ze znalezieniem się w grupie. Nie widać po Rodzicach Pawełka jakiejkolwiek woli współdziałania ze szkołą co minimalizuje odpowiedzialność szkoły. Osobny i największy w tej całej historii skandal to domniemane opresyjne działania kuratorium które oprotestowała Rada Pedagogiczna (pieciokrotne kontrole z tendencyjnymi wynikami o 180 stopni odmiennymi od tych o rok wcześniejszych - wynikami znanymi wcześniej Rodzicom Pawełka niż samej szkole). I wojewoda co publicznie w artykule wydał już wyrok zanim na dobre zebrała funkcjonująca przy nim Komisja działająca na podstawie 11 lat nieważnego Rozporządzenia - co trzykrotnie potwierdziło orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - w tym świetle zarzuty o niezgodność statutów, regulaminów z aktami prawnymi wyższego rzędu to makabryczny żart. Ta sprawa to jeden wielki skandal z obszaru politycznego nepotyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dk Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.222.249.167.spray.net.pl 23.05.11, 21:55 Dorośli powinni dać przykład dzieciom i młodzieży. Uczeń przebywa w szkole wiele czsu i to z tamtąd przynosi różne słowa i zachowania. Nie mówmy więc ,że tylko rodzice wychowują. A jeśli chodzi o nauczycieli to są różni. Tych z powołania niestety coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 22:20 Moje starsze dziecko będzie wkrótce uczniem gimnazjum im. Prusa - to jest nasza szkoła rejonowa. Przeczytałem w Internecie niedobre komentarze o tym gimnazjum. Jeżeli ktoś z zabierających na forum głos wie, czy ukarani nauczyciele będą nadal uczyć w tej szkole, będę wdzięczny za informacje. Tata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 22:54 Szkoła Prusa była przez dziesięciolecia znakomita. Zatrudniała wspaniałych nauczycieli. Wiele zasług ma dla niej dyrektor w latach 1982-2003 nieoceniony Pan Profesor Jan Strzelec. Niestety, w latach dojścia do władzy postkomuny zastąpiła go Ewa Buta, która obniżyła znacznie poziom szkoły. Prus przestał być otwartą, kształtującą elity szkołą, wielu nauczycieli musiało odejść. Z tego co wiem, wkrótce w szkole będzie nowe kierownictwo, a to oznacza zmiany na, miejmy nadzieję lepsze. O to, czy ukarani nauczyciele będą nadal uczyć proszę pytać bezpośrednio nową dyrekcję. Ja mam nadzieję, że znajdą się nauczyciele, którzy zechcą uczyć zgodnie z etosem szkoły. Mnie jako absolwentowi Prusa po prostu uniemożliwiano przez wiele lat czynny udział po 2003 roku w życiu szkoły. P.S. Żartujemy właśnie przy kolacji, że chcielibyśmy, by nasze wnuki też się kiedyś uczyły w Prusie godnym, tolerancyjnym, inteligentym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: 217.11.129.* 27.05.11, 07:32 Chyba przesadzasz z tą elitarnością Prusa. Zawsze oglądał plecy Mickiewicza. a często i Powstańców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Nagana dla MKO IP: 193.201.167.* 27.05.11, 10:03 Dzień dobry :) Drogi Tato dziecka, które rozpocznie naukę w gimnazjum Prusa. Odpowiadam na pytanie dot. nauczycieli i samego gimnazjum. Nie wiem czy nauczyciele zostali „ukarani” i czy sprawa jest zakończona, ale chciałam powiedzieć co by było, gdyby uczyli Pana dziecko: Dziecko miałoby wyjątkowe szczęście. Moje dziecko było w klasie z Pawełkiem, o którym był omawiany tu artykuł. Lekcje matematyki z wychowawczynią były wyjątkowe: materiał przekazywany w taki sposób, że uczniowie z łatwością go przyswajali. Ci co jednak mieli problemy (np. Pawełek), mogli zawsze przyjść do nauczycielki po lekcjach i poprosić o dodatkowe wyjaśnienie. To samo jeżeli chodzi o sprawy wychowawcze. Można było w każdej chwili porozmawiać, posłuchać wnikliwej oceny sytuacji, poprosić o pomoc. Tata Pawełka na zebraniu w 2 klasie powiedział: „ta pani nie ma kwalifikacji do prowadzenia lekcji z matematyki i wychowawczych”. A jakie kwalifikacje do dokonywania takiej oceny ma tata Pawełka? Niestety żałosne… Prawda Panie Doradco? Nie udało się skończyć Wydziału Matematyki? Jeżeli chodzi o samego Prusa to 3 lata temu, zapisując dziecko do gimnazjum, sprawdzałam rankingi: to było najlepsze gimnazjum państwowe na Pradze Południe, więc nie ma co gadać, że poziom po 2003 roku spadł, bo fakty mówią co innego. Trudno jednak powiedzieć jak sprawa Pawełka wpłynie na szkołę, prawdopodobnie bardzo negatywnie. Dlatego to co się stało w Prusie to wielka porażka polskich władz edukacyjnych. Bardzo nisko oceniam pracę Mazowieckiego Kuratorium Oświaty. W mojej ocenie w Mazowieckim Kuratorium Oświaty siedzi grupa urzędników państwowych, która nie pracuje dla dobra uczniów. Mojemu dziecku urzędnicy z MKO bardzo przeszkadzali w spokojnej nauce w gimnazjum. Nie do tego są powołani, nie za to biorą pieniądze. To skandaliczna sprawa! Skandaliczna dla MKO. My rodzice uczniów mamy prawo oceniać pracę urzędników edukacyjnych i ja takiej oceny dokonuję: urzędnicy z MKO są nieprzygotowani do pełnionych przez nich funkcji, nie reagują na skargi rodziców, za swoją nieudolność zrzucają winę na szkołę, na nauczycieli, nie potrafią bezstronnie dokonać oceny pracy nauczycieli, przeszkadzają w nauce i prowadzonym przez szkołę procesie wychowawczym. Z przykrością to piszę, bo jeszcze przez 3 lata moje dziecko będzie uczyło się w warszawskiej szkole, nad którą nadzór sprawują właśnie tacy ludzie. A wiele lat pieniądze z moich podatków będą szły na pensje dla takichpracowników. Urzędnikom z Mazowieckiego Kuratorium Oświaty udzielam nagany. Nagany rodzica ucznia z Gimnazjum im Bolesława Prusa w Warszawie. Nagany za ich bardzo niski poziom pracy, za przeszkadzanie uczniom w nauce. To nic nie zmieni w tej skandalicznej sprawie, ale ja nauczycielom z Prusa nadaję medal rodzica. Może dla nauczycieli ma to jednak jakieś znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.centertel.pl 28.05.11, 07:35 mały cwaniaczek straszący wysoko postawionym tatusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia P. Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.home.aster.pl 29.05.11, 02:25 Gość portalu: Rodzic napisał(a): > Moje starsze dziecko będzie wkrótce uczniem gimnazjum im. Prusa - to jest nasza > szkoła rejonowa. Przeczytałem w Internecie niedobre komentarze o tym gimnazjum > . Jeżeli ktoś z zabierających na forum głos wie, czy ukarani nauczyciele będą n > adal uczyć w tej szkole, będę wdzięczny za informacje. Tata === Ja bym się obawiała raczej o to, czy nie trafi na kogoś pokroju synka państwa W. Kawał bezczelnego i ordynarnego gnojka, który wprost wszystkim się chwalił, że "i tak mu nic nie zrobią". Wtajemniczeni wiedzą, że W. bywał też agresywny wobec innych uczniów... A rodzice swoimi tekstami w stylu "pan chyba nie wie, kim jestem" sami wydawali świadectwo o sobie. Po prostu słoma z butów !!! PS. W nowym liceum na ul. B., do którego chodzi W. też zaczyna być ciekawie... Niewykluczone, że i tam będą chcieli się go pozbyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odp. Rodzicowi Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.aster.pl 29.05.11, 14:25 Odpowiadam Panu, który pyta, czy warto wysłać dziecko do gimnazjum Prusa: Jak rozumiem, gimnazjum jest szkołą rejonową Pana dziecka i to jest największa zaleta: szkoła jest blisko domu i dziecko nie będzie tracić czasu na dojazdy. Generalnie uważam, że można przez tę szkołę jakoś przejść. Moja córka kończy to gimnazjum w tym roku, do Liceum im. Prusa już nie chce iść, złożyliśmy podania gdzie indziej. Trudno też mi się wypowiadać o tym, jaka będzie ta szkoła w przyszłym roku, poieważ czekają ją zmiany. Mogę jedynie podzielić się refleksją o tym, co jest w tej chwili. Generalnie: proszę nie liczyć na to, że Pana dziecko rozwinie w tym gimanzjum jakieś talenty. Ta szkoła promuje głównie swoją grupę docelową - przeciętnie zdolnych, bardzo pracowitych dzieci, bez szczególnych ambicji i uzdolnień. My znaleźliśmy na to sposób- córka po prostu chodziła na wiele zajęć pozalekcyjnych - teatr, muzykę i na zajęcia z literatury, historii i filozofii do Stołecznego Centrum Edukacji Kulturalnej na Jezuickiej. Warto tam zapisać dziecko, tym bardziej że zajęcia są nieodpłatne. To pozwoliło jej nie przejmować się zbytnio policyjno-represyjną atmosferą Prusa, córka skupiła się na realizacji swoich pasji i kontaktach z fajnymi pedagogami na zajęciach dodatkowych. Dlatego myślę że warto zapisać dziecko w Prusie do zwykłej klasy rejonowej. W tzw. klasach dwujęzycznych jest bardzo dużo lekcji, są przeładowane programowo, dzieciaki po wielu godzinach spędzonych w tej szkole wracają zmęczone - ciągnącymi sie przez cały dzień nudnymi lekcjami i ogólnie atmosferą w szkole, która zniechęca je do czegokolwiek. Poza tym, nawet w klasach dwujęzycznych poziom nauczania angielskiego jest kiepski, uczniowie nie osiągają dobrych wyników ani w konkursach ani w olimpiadach, lekcje prowadzone są bez pomysłu według przedpotopowych standardów. Dlatego najlepiej, gdy dziecko uczy się w klasie rejonowej, gdzie nie ma tak wiele zajęć, nie musi przebywać cały dzień w ciężkiej atmosferze Prusa, a mając więcej czasu może chodzić na zajęcia pozaszkolne, dzięki którym rzeczywiście się rozwinie. W gimnazjum jest paru naprawdę dobrych nauczycieli. Są nieźli matematycy - p. Mazur i p. Jakacki. Uczą dwie lubiane i szanowane przez młodzież historyczki - p. Szulc i młoda, inteligentna p. Podemska. Uczniowie lubią też bardzo lekcje z filozofem, p. Kowalczykiem. Dramatyczna jest sytuacja z językiem polskim i właśnie dlatego nasza córka-humanistka zapisała się na dodatkowe zajęcia do SCEKu. Jeśli dziecko jest dobre z polskiego i kocha literaturę to stanowczo: albo odradzam Prusa albo radzę potraktować lekcje polskiego jako zło konieczne i już teraz zapisać swoje dziecko na dodatkowe zajęcia np. przy jakimś domu kultury. Trudno wyrokować, jak zmieni się to gimnazjum po 1 września. Wiadomo, że zespołem zacznie kierować bardzo dobry podobno pedagog i znakomita polonistka, p. Anna Naja. Nie wiem, kto zastąpi ukaraną dotychczasową dyrektorkę gimnazjum p. Martynę Lis, która prawdopodobnie w ogóle odejdzie. Myślę, że jeśli nauczyciele, którzy zostali ukarani przez komisję dyscyplinarną odjedą, to atmosfera w szkole będzie oczyszczona i lepsza. Proszę poczytać to forum. Podszywając się a to pod uczniów, a to pod rodziców piszą, że ukarani nauczyciele to wspaniali pedagodzy itd. Śmiechu warte, gdyby nie fakt że również na tym forum bezpardonowo obrażają nową dyrektorkę. Sprawa chłopca opisana w artykule miała miejsce we wrześniu bodajże i, proszę mi wierzyć, nikt już o niej w szkole nie pamięta poza tą garstką ukaranych nauczycieli, których rozpierają emocje. Na ich odjeściu nikt nie straci. Radzę też Panu, by na pierwszym szkolnym zebraniu we wrześniu zaangażował się Pan w pracę w Radzie Rodziców. Słyszałam, że w Prusie jest już grupa rodziców, którzy od września zamierza wesprzeć nową dyrektorkę w porządkowaniu szkoły i poprawie jej klimatu. Warto się przyłączyć, bo wówczas będzie Pan miał realny wpływ na szkołę swojego dziecka. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Mama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działania opresyjn Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 06:54 Akurat najwięcej na tym forum wpisów Rodzinki Pawełka podszywającej się z dwóch tych samych adresów IP pod rzekomych postronnych komentatorów. Każdy nie po ich myśli wpis w ich przekonaniu pochodzi albo od nauczycieli albo od tęskniacych za PRL 32 lata po 04 czerwca 1989 - według ideologii niszczących szkołę wszechwiedzących weteranów styropianiu. Atak na przyszła Panią Dyrektor Prusa to było zwrócenie uwagi że w Liceum Jasińskiego kandydat do Samorządu Szkolnego musiał mieć minimum ocenę dobrą z zachowania. Skoro wybór klasy rejonowej w Prusie stanowi rozwiązanie optymalne to skąd ta histeryczna reakcja jak Pawełek do niej karnie przeniesiony trafił bo w dwujezycznej zakończył drugi rok ze średnia 2. 67 ? Obecnie do 84 miejsc w klasach dwujęzycznych pretenduje ponad 130 kandydatów którzy zdali egzamin językowy - i to do jednej z najgorszych według ewaluacji kuratorium mazowieckiej szkoły gimnazjalnej. Nie jest też prawdą że o sprawie Pawełka w szkole zapomniano we wrześniu. Do końca kwietnia 2011 szkoła była nękana ustawicznymi (PIĘĆ ŁĄCZNIE) kontrolami kuratorium wielokrotnie oprotestowywanymi przez Radę Rodziców i Radę Pedagogiczną. Nauczycieli poparły obydwa ogólnopolskie związki zawodowe - w tym Solidarność Oświatowa, natomiast wyższy nadzór pedagogiczny to strefa politycznych wpływów PO Rodziców Pawełka. Kuratoria kończą swój żywot za około trzy miesiące wiec od dawna lęk o niepewne stanowiska w przyszłych Centrach Jakości Edukacji i powiązane z nim wpływy polityczne Rodziców Pawełka w upolitycznionych władzach oświatowych doprowadziły do działań najdelikatniej mówiąc nieetycznych. Ofiary działań opresyjnych to również i 670 uczniów prześladowanej i dołowanej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasa dwujęzyczna Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: 193.201.167.* 30.05.11, 10:39 Ze zdumieniem przeczytałam informacje Mamy (Gość: Odp. Rodzicowi), że klasy dwujęzyczne w gimnazjum Prusa są przeładowane programowo i poziom nauczania angielskiego jest kiepski. ??? Skąd takie informacje, skoro córka Pani chodziła do klasy rejonowej? ? Moje dziecko właśnie kończy klasę dwujęzyczną. Bez dodatkowych zajęć, bazując na lekcjach w gimnazjum, szykuje się do zdawania FCI. Myślę, że jak na 16 lat, to zupełnie dobrze. Jakiego poziomu nauczania języka angielskiego Państwo wymagają dla 16 latków? Może bez przesady… Warunek jest tylko taki, że na lekcjach trzeba uważać i przyswajać naukę, a nie gadać z koleżankami i opowiadać w domu, że lekcje są nudne i źle prowadzone (Państwo, jako rodzice, wierzą w taką ściemę? To jak wytłumaczyć, że innym uczniom udaje się ogarnąć materiał i dobrze zdawać egzaminy?). Co do innych przedmiotów, też nie zauważyłam przeładowania. Jest czas na dodatkowe zajęcia, sport, znajomych, normalne życie nastolatka. Co to za śmieszne ploty o klasach dwujęzycznych??? Zazdrość? I też potwierdzam, że nie jest prawdą, że o sprawie Pawełka nikt nie pamięta od września 2010. Przez długie miesiące, bo jeszcze w kwietniu 2011 roku na przesłuchania Komisji Dyscyplinarnej byli wzywani uczniowie (!), nauczyciele, rodzice uczniów. O takiej sprawie uczniowie długo nie zapomną, będą pamiętać całe życie, że w systemie edukacyjnym, w którym się uczyli, można było wszystko załatwić po znajomości. To im wprost powiedział Pawełek i ku wielkiemu zdumieniu nas wszystkich (nauczycieli, uczniów i rodziców) tak się póki co dzieje. Co do zdania Pani: „Myślę, że jeśli nauczyciele, którzy zostali ukarani przez komisję dyscyplinarną odejdą, to atmosfera w szkole będzie oczyszczona i lepsza”. W czym lepsza będzie atmosfera? Bardzo dobrzy nauczyciele są przesłuchiwani przez Komisję Dyscyplinarną. Sprawa jest znana w środowisku nauczycielskim, co najmniej w całej Warszawie, Mazowieckie Kuratoriom Oświaty kompromituje się na oczach nas wszystkich, tak samo Wojewoda Mazowiecki. Dla Pani rozwiązaniem tego skandalu jest odejście nauczycieli? Dlaczego mieli by odchodzić? Odejść ze stanowiska, przy odrobinie poczucia godności, powinien Wojewoda – po udzieleniu kompromitującego wywiadu w GS, gdy wydał wyrok na nauczycieli jeszcze przed zakończeniem prac Komisji. Wstyd Panie Wojewodo! Wstyd urzędnicy Kuratorium! Nie udało się ukarać nauczycieli, to teraz rozpoczynamy akcję: „powinni odejść”. ŻENADA. Mam wielką nadzieję, że moje dziecko spotka w liceum właśnie takich nauczycieli, jacy uczyli w dwujęzycznej klasie w gimnazjum Prusa. Tych, co to nieusatysfakcjonowani wynikiem prac Komisji Dyscyplinarnej rodzice Pawełka, właśnie próbują zmusić do „odejścia”. ŻENADA. Ludzie zajmijcie się w końcu własnym dzieckiem! Pomóżcie mu w nauce, bo jest bardzo źle! Chłopak ma kłopoty z koncentracją, ze zrozumieniem najprostszych zagadnień (wg kolegów z klasy z gimnazjum Prusa). To jest właśnie Wasz problem. Dajcie się innym uczniom w spokoju uczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Kuratoria są i będą-Tusk wstrzymał"reformę"Hall! IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 11:32 I bardzo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: nic się nie zmieni w MKO? WSTYD! IP: 193.201.167.* 30.05.11, 11:58 A dla kogo dobrze? Przy obecnym poziomie pracy, przynajmniej Mazowieckiego Kuratorium Oświaty, to brak zmiany jest bardzo smutny. Urzędnicy MKO NA PEWNO nie pracują dla dobra uczniów. Mam takie głębokie przekonanie. Mojemu dziecku zrobili swoją "pracą" wiele złego. A to nie pierwsza kompromitująca dla MKO sprawa, którą znam (dla wiadomości MKO: sprawa poświadczenia nieprawdy przez dyrektora J. WSTYD! Jeszcze raz: WSTYD!) Podstawowym zadaniem KO jest tworzenie dla uczniów dobrych warunków do nauki, a nie przeszkadzanie w nauce, jak to robiło w Prusie MKO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegięcie taki jest finał bezstresowego wychowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 06:41 "Młodszy, niższy policjant jest dociekliwy. Mówi: - A może to nie przemoc, tylko zwykłe takie karcenie było? Co? A pani to nigdy dziecku klapsa nie dała? – pyta. Nie dałam. Nie krzyczałam, nie groziłam. Teraz mam w domu potwornego gimnazjalistę, który słucha Metalu, ma włosy do ramion, a pałeczkami od perkusji wybija szybki rytm i w domu i w tramwaju. Kontestuje szkolny mundurek. Nosi czarne koszulki i czarne glany. Policja raz go wylegitymowała na ulicy. Za sam wygląd. Ale ma dobry kręgosłup moralny i świetnie się uczy. Ma wysoki pas we wschodniej sztuce walki i kilku początkujących małych karateków pod opieką." www.platforma.org/pl/aktualnosci/newsy/art1464,kocham-reaguje-dluga-droga-przede-mna-.html świetne wyniki w nauce to była średnia 3.3 według wcześniejszego artykułu jeszcze z 26 kwietnia 2011 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IPN Rada IPN IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 12:58 Rada IPN rozpoczęła przesłuchania czterech kandydatów na prezesa IPN. Ma ona wyłonić jednego z nich do wyboru przez parlament. Do konkursu na prezesa zgłosili się: Łukasz Kamiński, Marek Lasota, Kazimierz Wóycicki i Janusz Wrona. Wakat na stanowisku trwa od śmierci Janusza Kurtyki w katastrofie smoleńskiej w kwietniu 2010 r. Pierwszym przesłuchiwanym przez nowo powołaną dziewięcioosobową Radę jest Kamiński. W obecności dziennikarzy kandydujący mają przedstawiać koncepcje kierowania IPN oraz odpowiadać na pytania członków rady. Potem Rada ma wyłonić w tajnym głosowaniu, bezwzględną większością głosów, jednego kandydata. Na 5-letnią kadencję ma go powołać Sejm, za zgodą Senatu, zwykłą większością głosów. Jeśli kandydata nie udałoby się wybrać, rozpisano by nowy konkurs. Dr historii Kamiński (rocznik 1973) jest szefem Biura Edukacji Publicznej IPN, powołanym przez Kurtykę w 2009 r. Dr historii Lasota (rocznik 1960), to opozycjonista z PRL, autor książki pt. "Donos na Wojtyłę" - o jego inwigilacji przez SB; od 2007 r. jest szefem krakowskiego oddziału IPN; wcześniej był posłem z listy Porozumienia Centrum i radnym sejmiku małopolskiego w klubie PO. Dr nauk humanistycznych Wóycicki (rocznik 1949), to opozycjonista z lat PRL, był wcześniej m.in. szefem szczecińskiego oddziału IPN i naczelnym "Życia Warszawy". Dr hab. historii Wrona (rocznik 1953) jest naukowcem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie; badaczem dziejów PRL; kierował komisją powołaną przez abp. Józefa Życińskiego ds. zbadania inwigilacji KUL i prześladowań przez SB duchowieństwa w archidiecezji lubelskiej. Członkowie Rady zapewniają, że we wtorek dojdzie do wyłonienia kandydata na prezesa Instytutu. Zgodnie z ustawą prezesem IPN może być obywatel polski, spoza członków Rady, wyróżniający się "wysokimi walorami moralnymi oraz wiedzą przydatną w pracach Instytutu"; niekarany; który nie był agentem ani oficerem służb specjalnych PRL oraz nie ma związków z obecnymi służbami specjalnymi RP; nie jest też członkiem partii politycznej czy związku zawodowego i nie prowadzi "działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu". Do konkursu może przystąpić osoba, która ma wykształcenie wyższe z tytułem naukowym, doświadczenie na stanowisku kierowniczym; zna problematykę IPN i odpowiednich ustaw i choć jeden język obcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słuchacz No i wyłonili - Kamińskiego! IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 18:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny słuchacz mało brakowało ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 20:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atak 13letn nożown Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.11, 10:09 media.wp.pl/kat,1022943,wid,13862827,wiadomosc.html Finał ataku 13-letniej nożowniczki z Krakowa PAP | Środa, 5 października 2011 Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy ministrze edukacji narodowej uniewinniła nauczycielkę, którą wcześniej ukarano naganą za brak reakcji na atak nastoletniej nożowniczki na koleżankę w krakowskim Gimnazjum nr 6 - informuje "Dziennik Polski". Orzeczenie zapadło wczoraj. Komisja postanowiła uchylić orzeczenie komisji I instancji. Chodzi o głośną sprawę sprzed ponad roku, kiedy 13-letnia Agata, uczennica pierwszej klasy krakowskiego Gimnazjum nr 6 rzuciła się z nożem na swoją koleżankę Dominikę. Zadała jej kilka ciosów, a jeden z nich o mało nie zabił dziewczyny. Dominika trafiła do szpitala. Lekarze uratowali jej życie, ale dziewczyna ma blizny na wardze i dekolcie. Napastniczce prokuratura zarzuciła usiłowanie zabójstwa koleżanki. 13-latka trafiła na oddział sądowo-psychiatryczny o wzmocnionym zabezpieczeniu dla nieletnich w szpitalu psychiatrycznym w Toszku. Dwie nauczycielki, które w chwili zdarzenia dyżurowały na szkolnym korytarzu zostały natomiast ukarane karą nagany przez komisję dyscyplinarną dla nauczycieli przy wojewodzie małopolskim. Dowodem w sprawie było m.in. nagranie ze szkolnego monitoringu. Sprawa ukarania nauczycielek wzbudziła sporo kontrowersji, gdyż wcześniej wymiar sprawiedliwości dwukrotnie zajmował się kwestią ich odpowiedzialności za zdarzenie i dwukrotnie uznał, że nie można ich winić za to, co się stało. Jedna z nauczycielek w marcu tego roku złożyła odwołanie od decyzji komisji dyscyplinarnej do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewolnik politykó TUSK do nauczycieli IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.11, 10:14 fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/tusk-do-nauczycieli-pracujmy-razem,1703956,7386 Tusk do nauczycieli: Pracujmy razem Nauczyciel nie może być NIEWOLNIKIEM głupich przepisów, zbyt małych pieniędzy, nieudolności urzędników czy POLITYKÓW, wspólnie z nauczycielami powinny być opracowywane wszystkie zmiany dotyczące edukacji - mówił Tusk na konferencji prasowej po spotkaniu z nauczycielami. - W tej sali w bardzo podobnym gronie złożyłem wobec was zobowiązanie, że nad zmianami w polskiej szkole będziemy pracować razem, że wszystkie zmiany, te, które ułatwiają wam pracę, jak i te, które będą stawiały wyższe wymagania, będą zmianami wspólnie zaprojektowanymi - przypomniał premier. W jego ocenie "nauczyciel nie może być niewolnikiem głupich przepisów, zbyt małych pieniędzy, nieudolności urzędników czy polityków". - Nauczyciel i uczeń, rodzice i samorząd - to wszystko są równoprawne podmioty, z którymi będziemy wspólnie, dzień po dniu, rok po roku, na lepsze zmieniać polską edukację i polską szkołę - podkreślił Tusk. Premier zaznaczył, że wspólnie wypracowaną kwestią były podwyżki dla nauczycieli. Podziękował też nauczycielom za cierpliwość, jaką okazali w czasach kryzysu. Wcześniej prezes ZNP Sławomir Broniarz przypomniał, że związek opowiada się za debatą o statusie zawodowym nauczyciela. - Nie traktujemy Karty Nauczyciela jako dogmatu - zaznaczał. - Jednakże, aby polska oświata nie była targana konfliktami z nauczycielami, potrzebna jest ustawa, która służąc budowie wysokiego poziomu edukacji da gwarancję bezpieczeństwa socjalnego nauczycieli, ich rozwojowi zawodowemu - podkreślił. Broniarz podkreślał zasługi zawodu nauczyciela. - Nie ma drugiego takiego zawodu. Docenić to może tylko ktoś, kto wszedł choćby na moment w głębię i istotę tego zawodu - powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synalek Wolna Polska kumpli Bronka i Donka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.11, 21:03 niezalezna.pl/14173-synalek Synalek(foto. Gazeta Polska)„Tatuś powyrzuca wszystkich, spalę tę budę” – usłyszeli nauczyciele od młodej latorośli budowniczego III RP. I tatuś przystąpił do działania, a nauczyciel historii dowiedział się od synalka: „Już tu nie pracujesz. Wyrzucę cię z tej roboty”. Janek Wóycicki, syn Kazimierza, zasłużonego działacza opozycji z lat 70., a następnie budowniczego III RP, i Joanny ze sztabu wyborczego aktualnego prezydenta, nie miał czasu na naukę. Trudno mu nie przyznać racji, skoro rodzice są przyjaciółmi Bronka, wiedza dla kariery jest tylko obciążeniem. Niestety, Jankowi kłopoty wychowawcze sprawiali nauczyciele gimnazjum im. Bolesława Prusa na Saskiej Kępie w Warszawie. Nie byli kumaci i nie uwzględnili, że rodzice są z paczki Bronka. Już w styczniu 2010 r. wychowawca wnioskował o przeniesienie Janka do innej klasy, ale oburzeni rodzice nie zgodzili się i wszystko pozostało po staremu. Wprawdzie groziło mu 6 dwój na koniec roku, ale ostatecznie zakończył II klasę gimnazjum ze średnią 2,46 i naganną, czyli najgorszą oceną ze sprawowania, głównie za przeszkadzanie nauczycielom w prowadzeniu lekcji. No cóż, nie chcieli się słuchać, a trzeba było! To przez nich jesienią 2010 r. Janek osiągnął już średnią 1, podczas gdy w klasie wynosiła ona 4,7. Otwarty konflikt wybuchł 15 września, kiedy Janek zgłosił swoją kandydaturę w wyborach na przewodniczącego samorządu uczniowskiego, choć zgodnie z regulaminem przyjętym wiele lat wcześniej „kandydatem nie może być uczeń, który ma ocenę z zachowania niższą niż dobrą” (tj. musi mieć dobrą, bardzo dobrą lub wzorową, a wykluczają ucznia jako kandydata oceny: poprawna, nieodpowiednia i naganna). Nauczyciele nie zrozumieli swojej sytuacji i nieopatrznie uparli się stosować regulamin wobec syna Kazimierza i Joanny Wóycickich. Choć 22 września w rozmowie z dyrektor wydawało się, że Janek zrozumiał te nieżyciowe zasady, sześć dni później wydał ulotkę, w której obiecywał: „… chcesz pożyczyć pieniądze, masz problem z nauczycielami. Zawsze ci pomogę! Ja zawsze to załatwię …” i na koniec „Sierpem i młotem czerwoną chołotę”, zgodnie z ortografią autora. Nauczyciele nie przeprosili za nieposłuszeństwo, poczuli się obrażeni epitetem „czerwona chołota” i zamiast się ukorzyć przed Wóycickimi, zareagowali po staremu. Rada pedagogiczne podjęła wreszcie decyzję o przeniesieniu ucznia, co miało jednak nastąpić dopiero 19 października. Machina ruszyła Rodzice zawiadomieni w dniu następnym przeszli do kontrataku. W skargach pisali, iż nie ma wolności myśli i łamane są podstawowe zasady wychowawcze, bo nie pozwala się uczestniczyć synowi w wyborach. Model demokracji ą la Wóycicki „głosujesz na mnie – płacę” ma pewne zalety, choć nie wiemy, z jakimi odsetkami trzeba będzie długi oddawać. W czasie gdy rodzice pisali skargi i interweniowali u burmistrza dzielnicy, Janek do 8 października przebywał na zwolnieniu lekarskim, za poskramianie zaś krnąbrnych nauczycieli zabrało się kuratorium. Już 7 października odbyła się pierwsza kontrola dzielnicowego Wydziału Oświaty. Następne wizytacje i kontrole miały miejsce 20–21 października, 7 listopada i 15 stycznia. Wykazały one niezbicie, że najlepsza szkoła jest w istocie najgorszą, a dyrektor uhonorowana przez burmistrza dzielnicy nagrodami w 2004 i 2010 r., a przez prezydenta Warszawy w 2007 r. i Medalem Komisji Edukacji Narodowej w 2008 r. oraz oceniona wówczas przez kuratorium jako „wyróżniająca się”, powinna być karnie zawieszona w obowiązkach. Wprawdzie 8 października u burmistrza Jarosława Karcza Wóycicki senior podpisał decyzję o przeniesieniu syna i następnego dnia Janek przyszedł do szkoły, ale na dyrekcję wywierano naciski, by odstąpiła od decyzji rady pedagogicznej. 20 października w placówce pojawiła się wizytator Jolanta Flejszar-Olszewska, która przeprowadziła ankietę wśród 36 uczniów wybranych spośród tysiąca, nie wiadomo według jakiego kryterium. 29 z nich stwierdziło według wizytator, że „odczuło agresję słowną i emocjonalną nauczycieli”. Niestety, wizytator nie wyjaśniła, jak wygląda „agresja emocjonalna” i nie ujawniła pytań ankiety. 20 października dyrekcja okresowo zawiesiła przeniesienie, co z kolei wywołało protesty rodziców pozostałych uczniów z klasy Janka. Trzy dni później rodzice 20 uczniów w liście do Marzeny Adamiak, naczelnik dzielnicowego Wydziału Oświaty, pisało: „Popieramy działania Rady Pedagogicznej i Dyrekcji podejmowane w stosunku do sprawiającego problemy ucznia i liczymy, że pomimo mogących się pojawić ewentualnych nacisków, władze szkoły i władze oświatowe rozwiążą problem”. Powrót Janka do klasy spowodował, że kilku nauczycieli zwróciło się o wyznaczenie zastępstwa, do czego przychyliła się dyrektor. Mazowiecki Kurator Oświaty zwołał więc karną radę pedagogiczną na 27 października ub.r. Stała się ona areną występów wicekurator Katarzyny Góralskiej, która stwierdziła, że zna sprawę z wyników ankiety i listów obydwojga rodziców. List 20 rodziców nie był ważny, zważywszy, że nie pracowali u Bronka. Nauczyciele usłyszeli, że „zorientowanie się w całej sekwencji wydarzeń” wicekurator „nie uważa, by było istotne”, ale wie, że oni „uczą anarchii i należy im przypomnieć ich obowiązki i prawa konkretnego ucznia”. Chodziło rzecz jasna o prawa konkretnego ucznia. W liście jednego z rodziców do dyrektor szkoły, burmistrza, kuratora oświaty, samorządu dzielnicowego, wysłanym po zawieszeniu Jankowi kary przeniesienia do klasy równoległej z tym samym programem nauczania dwujęzycznego, czytamy: „Dzieci mówią o tym, że wszystko można załatwić, mając odpowiednie wpływy i poparcie, to dzieci informują nas, rodziców, o tym, że ojciec przeniesionego chłopca użył swoich wpływów w kuratorium, na burmistrza, w końcu na dyrektora szkoły, aby zmienić decyzję pedagogów w sposób korzystny dla niego. Takie działania powodują, że uczniowie lekceważą pedagogów, dyrektora szkoły, śmieją się z władz dzielnicy, śmieją się z kuratorium”. Dlatego „protestuję przeciw lekceważeniu decyzji rady pedagogicznej, przeciw uczeniu, że w życiu można wszystko załatwić przy pomocy znajomości”. 28 października 2010 r. dyrekcja zdecydowała wreszcie o wykonaniu kary przeniesienia, ale dopiero 29 stycznia 2011 r., czyli po pierwszym semestrze. Wóyciccy potraktowali ugodową postawę szkoły jako słabość i następnego dnia wysłali syna z listem: „W przypadku bezprawnego niedopuszczenia Jana Wóycickiego do nauczania w jego klasie 3F proszę o zwolnienie go ze szkoły w dniu dzisiejszym i udanie się do domu”. W rezultacie Janek nie uczęszczał do szkoły do 24 listopada 2010 r., w tym mając ok. 2 tygodnie nieobecności nieusprawiedliwionych, po czym został przeniesiony przez rodziców do innej szkoły. Egzekucja Burmistrz przyznał, że trafiła do niego skarga Wóycickiego seniora, więc przesłał ją do kuratorium. W wyniku zawiadomienia przez Kazimierza Wóycickiego rzecznika dyscypliny przy wojewodzie o naruszeniu przez sześciu nauczycieli karty nauczyciela oraz zasad etyki w niej zawartych, a także art. 6 ustawy o obowiązkach nauczycieli, którzy mieli nie realizować podstawowych funkcji szkoły: dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej, nie wspierali ucznia w jego rozwoju oraz odmówili prowadzenia zajęć, kuratorium rozpoczęło postępowanie wyjaśniające. Prowadzili je zastępcy rzecznika dyscypliny: Elżbieta Woszczyk, Michał Jędrzejewski i Joanna Kasińska – pracownicy kuratorium, czyli wojewody. Na korytarzu Kazimierz Wóycicki powoływał się na znajomości z podziemia, partii, do której należy i środowiska prawników, zaś Joanna Wóycicka w czasie przesłuchania jako świadek, na pytanie obrońcy odpowiedziała: „Ja mam bardzo wysoki ilor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kd Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.home.aster.pl 13.10.11, 23:23 Moja sąsiadka uczy w liceum, do którego przeniesiono młodego wóycickiego. Powiedziała mi, że (cytat) "(...)pod względem emocjonalnym i intelektualnym chłopak jest nawet na dużo niższym poziomie niż chłopaki, które przesiadują całe dnie na ławce na naszym osiedlu." Więc w nowej szkole też nie będzie wesoło... Niby to szkoła niepubliczna, ale jednak trzymająca poziom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carskie kuratorium postawa kuratorium IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.12, 12:15 Informacje "GPC" zdążył już skomentować szef klubu parlamentarnego PO Rafał Grupiński. Choć zaznaczył, że ta gazeta nie jest dla niego wiarygodnym źródłem, powiedział, że jeśli jej sensacje się potwierdzą to będzie "to ogromny wstyd dla sędziego". - To przypomina zachowanie urzędników z czasów carskich. Kiedy przed I Wojną Światową dzwoniła władza, stawało się na baczność i słuchało, co mówi ktoś, kogo się nie znało. Ważne, że się powołał. To sytuacja jak z Gogola, nie do zaakceptowania - powiedział w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu Zet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.home.aster.pl 16.09.12, 22:58 Ale głupek z tego wóycickiego. Zarówno synuś, jak i pożal się Boże tatuś mają nieźle zryte pod kopułami. Chociaż mamusia nie lepsza - ot taka dysfunkcyjna rodzinka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sługus brawo PO POlsko IP: *.ip.netia.com.pl 17.09.12, 08:57 prawdziwy skandal to służalczość i POlityczny nepotyzm stołecznych i mazowieckich władz oświatowych - posunięte wręcz to uruchomienia prześladowania nauczycieli borykających się z prominentnych chuliganem, ja w najgorszych stalinowkich latach, jak na Białorusi, jak w Korei Północnej, brawo PO POlsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiążą ręce kontrole z kuratorium IP: *.ip.netia.com.pl 23.01.13, 15:15 ... nie należy zadzierać z uczniem sprawiającym problemy wychowawcze, zwłaszcza jeśli ten posiada możnych rodziców. Niedawno „Gazeta Polska” opisała przypadek Janka z gimnazjum im. Bolesława Prusa w Warszawie. Syn Kazimierza i Joanny Wóycickich, wyróżniający się niziutką średnią ocen i naganną oceną ze sprawowania, postanowił wystartować w wyborach na przewodniczącego samorządu uczniowskiego. Ponieważ w regulaminie stało jak wół, że „kandydatem nie może być uczeń, który ma ocenę z zachowania niższą niż dobra”, rada pedagogiczna nie wyraziła na to zgody. Podjęła natomiast długo odwlekaną decyzję o przeniesieniu Janka do innej klasy. Konsekwencją były kolejne kontrole z kuratorium i postawienie przed komisją dyscyplinarną pięciu nauczycieli. To tylko przykład, bo tendencja jest powszechna. Traktując „belfrów” jak potencjalnych przestępców, kuratoria konsekwentnie niszczą społeczne zaufanie wobec nauczycieli. Odbierają im autorytet i wiążą ręce. A jednocześnie otwierają puszkę Pandory z wydumanymi pretensjami do szkoły. gosc.pl/doc/927478.Oswiata-w-reformach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewinni niewinni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.13, 06:29 www.glos.pl/node/8400 Dwa lata po zaskarżonych wydarzeniach nauczyciele z warszawskiego Gimnazjum im. Bolesława Prusa (Zespół Szkół nr 77), ukarani przez Komisję Dyscyplinarną dla Nauczycieli przy Wojewodzie Mazowieckim, zostali uniewinnieni przez Komisję Odwoławczą przy Ministrze Edukacji Narodowej. Długo trwało to dochodzenie sprawiedliwości W tle sprawy Pan Wojewoda z PO świadczacy przysługę koledze partyjnemu kacykowi z PO - usługę wykańczania ludzi; W tle sprawy niedoszła posłanka PSL wicekurator dla kariery gotowa rozjechać kazdego niewinnego nauczyciela po drodze aby koleżanka partyjnego kacyka PO pani minister nie spojrzała krzywym okiem. Również wielokrotnie wizytujący (sześć razy w ciągu 4 miesięcy - co za bezinteresowna troska) w 2011 Prusa wizytatorzy kuratorium podlegli wojewodzie daleko poz a granicą wszelkiej przyzwoitości. I oczywiście Doradca Urzędu ds Represjonowanych - w tej sprawie przysparzający Urzędowi nowych petentów - sześciu prześladowanych nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breivik Re: niewinni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 22:45 wymienić należy jeszcze rzecznika praw prominentnych chuliganów - przyszłych Breivików Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.07.13, 15:56 Fajna ta szkoła jak się czyta wpisy. Jak nie despota dyrektor to mąż jakiś podejrzany- niewłaściwa opcja polityczna, nauczyciele też dyktaturą zalatują. a dzieci to jak nie donosiciel to wichrzyciel- przerażenie ogarnia jak się pomyśli co z nich wyrośnie i że też kiedyś będą miały własne dzieci. ciekawi też rodzice tych latorośli- jakie wartości im przekazali. chyba to wszystko- od dyrektora po rodziców- chrześcijanie z dziesięciorgiem przykazań na ustach. bo gdyby było inaczej to już każda ze stron by uprzejmie doniosła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeciętna Re: Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.himax.com.pl 27.08.13, 10:21 szkoła przeciętna i zwyczajna jak wiele innych - ani rewelacyjna ani też beznadziejna - w odróżnieniu od innych miała jednak nieszczęście przyjąć w swoje progi bezczelnego prominentnego łobuza i chuligana, orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej przy MEN UNIEWINNIAJĄCE NAUCZYCIELI wskazuje faktycznych sprawców tej hucpy - żydowską sitwę z panew wojewodą na czele i panią WC kurator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość w dom fajniejsi prominentni rodzice Pawełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 15:00 jeżeli jakichkolwiek rodziców należałoby skrytykować - to przede wszystkim chuligana Pawełka (z resztą autorów większości wpisów na tym forum); ich początkowo w pełni udana kampania żydowskich i POwskich znajomości na szczeblu mazowieckiej oświaty i władz wojewódzkich - co prawda bardzo późno ale została należycie oceniona przez Odwoławczą Komisję dla Nauczycieli przy Ministrze Edukacji Narodowej - CAŁKOWICIE UNIEWINNIAJĄCA NAUCZYCIELI byłego prominentnego łobuza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Josef Re: fajniejsi prominentni rodzice Pawełka IP: *.cent.edu.pl 19.11.13, 12:38 A Wróbla i tak zlewamy ciepłą uryną :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedagog Re: fajniejsi prominentni rodzice Pawełka IP: *.tktelekom.pl 30.01.14, 22:56 pogratulować wojewodzie, wicekuratorce i rzecznikowi praw prominentnych PO dzieci takiego właśnie (jak widać) udanego rezultatu wychowawczego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Awantura w szkole: obawy o życie dyrektorki IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.13, 02:42 Szkołę tę ukończyła moja córka (2004 rok), a teraz kończy syn. Nauczyciele są różni: jedni lepsi, inni gorsi. Uważam jednak, że szkoła dobrze przygotowuje do matury. Bzdurą jest też rzekome szykanowanie uczniów przez nauczycieli. Z resztą teraz stwierdzenia wymagający nauczyciel i szykanujący nauczyciel są niestety traktowane jako synonimy. Prawdą jest natomiast fakt, że młody W. nie radził sobie w szkole. Najwyraźniej odstawał od innych uczniów pod względem intelektualnym (na niekorzyść oczywiście). Gdyby w klasach moich dzieci trafił się ktoś taki, sama bym wzięła sprawę w swoje ręce. Wraz z innymi rodzicami byśmy wymusili na dyrekcji relegowanie takiego ucznia. Od razu zaznaczę, nie dlatego, że odstaje intelektualnie od innych (różnice można i trzeba nadrabiać), ale za rozwalanie lekcji. A zachowanie rodziców to już kompletna farsa. Jaki trzeba mieć tupet, by tak postąpić??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co do tupetu wyjaśnienie IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.13, 10:56 Na Placu Grzybowskim w Warszawie zapłonęła pierwsza świeca w ustawionej tam chanukiji. Tym samym rozpoczęła się Chanuka – żydowskie święto świateł. Podczas trwającego osiem dni święta każdego dnia na dziewięcioramiennym świeczniku Żydzi zapalają jedną świecę. W uroczystości – oprócz członków gminy żydowskiej – wzięli udział m.in. ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner, wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski … Odpowiedz Link Zgłoś