asperamanka
02.02.12, 14:10
To już kolejny tekst w "Stołecznej" na temat "biednych" przedsiębiorców ze Świętokrzyskiej, którym budowa metra chleb zabrała. Niezłe mają dojścia w redakcji.
Ale nic z tego, trzeba się przebranżowić, albo obniżyć ceny, albo wynieść, jeśli się nie opłaca, bo ZDM nie chce znacząco i na stałe czynszów obniżyć.
Spadek obrotów jest trwały. Tłumy przechodniów na Świętokrzyską, wbrew oczekiwaniom, nie wrócą już. Tą ulicą cała masa ludzi z okolicznych biur w rejonie Jana Pawła chodziła z buta do metra Świętokrzyska, bo autobusem od Ronda ONZ się podjeżdżać nie opłacało, z uwagi na wieczne korki. Po otwarciu drugiej linii pasażerowie pójdą po prostu do stacji Rondo ONZ, żeby ten przystanek podjechać, i tyle ich "kupcy" zobaczą.