Gość: nn Tak to niestety wygląda IP: 94.75.115.* 15.06.13, 10:29 Przechodziłem coś podobnego jak sam składałem wniosek o pozwolenie na budowę. Otóż urzędnicy wezwali mnie w trybie pilnym do uzupełnienia braków nie mówiąc o co chodzi. Wróciłem z zagranicy szybciutko aby dowiedzieć się o co chodzi. Na początku nic mi nie chcieli powiedzieć bo urzędnik, który prowadził sprawę ... "poszedł na urlop i wróci za 3 tyg". W końcu udało się przekonać, żeby chociaż ktoś zajrzał o co chodzi. Okazało się, że na jednym, dość nieistotnym świstku (a było ich z 50), zabrakło ... pieczątki o uprawomocnieniu. Od razu pojechałem do urzędu innego, żeby inny pan urzędnik przystawił pieczątkę. Przy okazji dowiedziałem się, że ten Powiatowy Urząd jako jedyny (sic!) wymaga takich pieczątek, bo w całej historii wystawiania tych "urzędniczych zaświadczeń" nie zdarzyło się aby kiedykolwiek ktoś zaskarżył to uprawomocnienie (bo co? niby sam miałbym się nie zgodzić z tym o co sam wnioskowałem??). Ale przepis jest przepis i z uwagi na brak jednej pieczątku sprawa się przedłużyła o miesiąc. Straciłem miesiąc, który mógłby zostać lepiej wykorzystany niż czekanie na zgody. Potem było parę różnych innych perypetii. Z historii, które znam to najciekawsza jest jak facet na działce wykopał coś historycznego. Natychmiast mu wstrzymali budowę, przez 2 lata się archeolog grzebał i znalazł jakąś nieistotną dymarkę. Jak facet (właściciel) się zaczął bardziej wkurzać i odwoływać sprawa stanęła na tym, że albo mu to wykupią, albo zrobią coś z tym bo nie może być tak że inwestycja w połowie rozgrzebana a urząd nic nie chce powiedzieć co dalej. W końcu.... urzędnicy kazali to wszystko zasypać w cholerę i budować dalej. Masakra. Dopóki nie zostanie wywalonych na pysk z połowa urzędasów nic się nie zmieni. Ludzie powinni decydować którzy z nich zostaną (imiennie) a reszta do łopat czy czegokolwiek innego pożytecznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szef kuchni Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.cm-6-3d.dynamic.ziggo.nl 15.06.13, 10:34 Byłam tam w miejscu, gdzie podaje się tylko jedno danie: stek z sałatką polaną sosem winegret oraz z frytkami. Można co najwyżej zażyczyć sobie, by był mniej lub bardziej wysmażony - opowiada. ------------------------------------- Naprawde? Posiada pani niesamowita wiedze w temacie stekow a i pewnie taka sama dotyczaca prowadzenia restauracji. Bankructwo murowane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nestea1 Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Zmagania z u IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.13, 10:36 Miałam to samo przy remoncie mieszkania i instalacji i przebudowie ścian. Gdy zanosiłam kolejny wniosek, bo sprawa ruszała po raz trzeci od nowa, spytałam panią w urzędzie miasta w Bydgoszczy: Czy to już wszystko? uzyskałam odpowiedz: zależy na kogo pani trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Zmagania z u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 10:36 Wcześniejsza konsultacja + prośba o instrukcję i rozpiskę ze strony doświadczonej kancelarii prawnej... bezcenna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badylarka Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 10:41 Bo gupia zapomniała że musi dać urzędniczce 10% w łape. Co to za pokolenie rośnie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do badylarki Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. IP: *.205.114.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.07.13, 22:36 A mnie się wydaje, że córeczce i tatusiowi, który w 2002 roku załatwił sobie lokal na Towarowej nie udało się dać łapówy, bo teraz nie biorą i dlatego robią tyle szumu. Za pieniądze może kiedyś wszystko za niego zrobili i nie mają pojęcia jak się załatwia te sprawy i jakie są potrzebne dokumenty. A tak na marginesie to współczuję pracownikom nowej restauracji, bo jeżeli córeczka wdała się w tatę - dużo artykułów na temat komisu Okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik55 Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 10:42 Wiem o czym pisze, przechodziłem to, ale ponieważ jestem już stary zrezygnowałem w kopania się z koniem i otworzyłem interes za granicą. A i jeszcze mały detal z Woli, startowałem do przetargu na wynajem lokalu na tej dzielnicy, zaoferowałem 16,00 netto za metr kwadrat więcej niż miała wygrana oferta, ja przegrałem gdyż dokument o działalności gospodarczej na dzień rozpatrywania wniosków był 2 dni po 3 miesięcznej aktualizacji / obowiązek odświeżania co 3 miesiące / Na dzień składania był ok, działalność od paru lat, zusy i us aktualne, panienka z działalności siedzi w sąsiednim pokoju. Tak Wola to dobre miejsce do biznesu Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. 15.06.13, 19:01 Niezłe. Co raz bardziej się przekonuję, że emigracja to jednak dobre posunięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seete Dobry dyktafon, nagrywac kazda biurwe z data IP: *.8-1.cable.virginmedia.com 15.06.13, 10:42 Dobry dyktafon 400zł, zbierac dowody a potem do trybunału w strasburgu, wszystkie głupie bbiurwy oskarzac tez prywatnie , od razu im sie poprawi, ja dzieki dyktafonowi wygralam 2 sprawy sadowe bez problemu. Jedna w PL karna druga w UK pracowniczą. POLECAM rozprawiac sie ze szmaciarzami w najprostszy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my_bicycle Re: Dobry dyktafon, nagrywac kazda biurwe z data IP: *.yolau.net 15.06.13, 11:19 Och, och ile to będzie jęku na tak okrutne gwałcenie praw CZŁOWIEKA! Odpowiedz Link Zgłoś
ko_mentator Od roku paru urzędników powinno być na bezrobociu! 15.06.13, 10:45 To takie proste: po złożeniu dokumentów urzędnicy powinni mieć 30 dni na wydanie decyzji. Jeżeli stwierdzą braki we wniosku - najwyżej tydzień na przekazanie listy do uzupełnienia wnioskodawcy. Jeżeli później o czymś sobie "przypomną" to muszą uzupełnić sami. Pięciokrotne przekroczenie terminu załatwienia sprawy skutkuje zwolnieniem urzędnika. Urzędy pracy pełne są kandydatów na jego miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sk Re: Od roku paru urzędników powinno być na bezrob IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 11:37 Ależ tak już jest. Kodeks postępowania administracyjnego nakazuje wydawać decyzje bezzwłocznie, jeśli potrzebne jest postępowanie to w czasie *maksymalnie* 30 dni, w szczególnie skomplikowanych sprawach *maksymalnie* 60 dni. Nasze biurwy zrobiły z tego uniwersalną zasadę "na wydanie dowolnej decyzji mamy 60 dni", co jest oczywiście niezgodne z prawem ale uświęcone zwyczajem i tradycją. Co więcej, nagminnie ignorowany jest art. 220 kpa, który mówi, że urząd nie ma prawa domagać się informacji, którymi już dysponuje lub które może sam pozyskać - czyli połowa świstków, których żądają w tego typu sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
elsalto Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 10:45 Do dziś widuję urzędy, gdzie wypindrzone babsztyle na obcasach biegaja tylko od drzwi do drzwi, stukaja tymi obcasami i parzą kawę. I tyle ich roboty. "Pięciu minut" ponad to co wynika z paragrafu nie są w stanie poświecić petentowi i gó... je obchodzi, że ktoś rzucił na szalę dorobek życia. Natomiast na sama myś, ze jej urząd miałby spóźnić sie z wypłatą jej pensyjki chocby o jeden dzień, posrana jest ze strachu. Dla sprawiedliwości dodam, że bywają i ludziei urzedy zaprzeczajace tej regule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my_bicycle Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. IP: *.yolau.net 15.06.13, 11:00 Od kierowniczki wydziału architektury usłyszałam, że z powodu urlopów mają mało pracowników i stąd to opóźnienie. Ale może być szybciej, jeśli z wniosku wykreślę zagospodarowanie tarasu. Zrobiłam to od razu. A po tygodniu dowiedziałam się, że z powodu rezygnacji z tarasu urząd zaczął moją sprawę rozpatrywać od nowa, czyli znów ma na podjęcie decyzji dwa miesiące!" Co za nikczemna szczwana rura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRS Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Zmagania z u IP: *.icpnet.pl 15.06.13, 10:47 normalna procedura administracyjna, w tym posranym kraju z każdym powoleniem na budowę są takie problemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok To co, nie wiadomo o co tu chodzi? IP: *.dynamic.lte.plus.pl 15.06.13, 10:49 to jest m. st., tu wszystko drogie a pensja urzędnika marna, panie. Odpowiedz Link Zgłoś
rumburak_don_pedro_fantomas Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 10:49 Struktury polskiego państwa jak wywodzą się z czasów komunizmu. W wyniku płynnej zmiany systemowej w aparacie państwowym wciąż zasiadają ci sami ludzie. Ich podstawowym założeniem jest twierdzenie, że każdy interesant jest z gruntu rzeczy podejrzany, winny czegoś, z pewnością chce oszukać, ukraść, ściemnić. Urzędnik nie jest od tego, żeby pomagać, ale od tego, żeby bronić państwa przed rzeszą potencjalnych oszustów. Jego wrogiem jest każdy wchodzący do urzędu. Zastanawiam się tylko do jakiego stopnia takie podejście jest wynikiem naszej narodowej mentalności, a do jakiego skutkiem braku zmian w urzędach państwowych od czasu komunizmu. Pewnie jedno nakłada się na drugie. Jest wiele komunistycznych skansenów w naszej rzeczywistości - oprócz samych urzędów państwowych wciąż kwitną takie kwiatki jak PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
fiorkalala123 Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 10:50 Takich spraw nie załatwia się pisząc skargi. Tu trzeba posmarować bo bez tego biznes nie ruszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.114.109.103.plusnet.thn-ag2.dyn.plus.net 15.06.13, 10:52 witaj w Polsce a raczej z racji swojego wieku i checi oraz talentu i odwagi skoro rzucilas sie na taki temat - wiej dziewczyno wiej - otworz ta knajpe gdziez w UK czy Niemczech lub Danii - gdziekolwiek gdzie nie bylo PRLu ktory jest wieczny i trwa nadal - ten bizantyjski porzadek doprowadzi kraj do upadku predzej czy pozniej wiec po co inwestowac swoja energie i majatek po to tylko zeby to wszystko ostatecznie stracic bo na zmiany sie nie zanosi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubie to Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Zmagania z u IP: *.cm-6-3d.dynamic.ziggo.nl 15.06.13, 10:53 Czy co najwyzej zamowisz bardziej lub mniej wysmazony? A moze np. blue, rare albo well done? Stawiam na co najwyzej,haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezar85 Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.dynamic.mm.pl 15.06.13, 10:54 jeśli w najbliższej okolicy jest jakaś restauracja, to może być pani pewna, że urzędasy jadają w niej za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fazi Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.241.42.smslowianin.pl 15.06.13, 10:55 Wszystkiemu winne jest polskie prawo, które w wielu przypadkach jest uznaniowe i niejednoznaczne , to prowadzi do tego że urzędnik czuje się bezkarny i jest Panem i Władcą na włościach i jeżeli jemu zajdziesz za skórę to biada ci Plebsie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh... kto powiedział że komuna upadła? IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.13, 10:56 24 lata temu system komunistyczny przeszedł głęboką reformę i od tamtego czasu umocnił się znacznie. Ilość urzędników wzrosła 500-700%, ilość przepisów które wzajemnie się wykluczają, lub podlegają widzimisię urzędnika jest porażająca. Urzędnicy podcinają gałąź na której siedzą czyli działalność gospodarczą podatników którzy ich utrzymują, dziwić się rozmiarom szarej strefy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: informator Karma się mści??? IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.13, 10:57 Wiele szczegółów wskazuje na to, że pani Ania jest córką pana, który swego czasu prowadził komis "Okazja" przy rondzie Daszyńskiego. A o nim można poczytać np tu: forum.gazeta.pl/forum/w,140,84543501,84543501,Uwaga_na_Komis_okazja.html Co nie zmienia faktu, że takie odwlekanie sprawy przez urzędników jest skandalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Karma się mści??? IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 12:19 jakoś tak mi jej nie żal... forum.gazeta.pl/forum/w,140,84543501,84543501,Uwaga_na_Komis_okazja.html Odpowiedz Link Zgłoś
jurakuz to jest właśnie bandyckie państwo tuska 15.06.13, 10:59 gdzie tylko urzędasom i budżetówce żyje się jak w raju Odpowiedz Link Zgłoś
imaman.pl Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 11:01 Burmistrza Woli wywalic na bruk wraz z dzialem gospodarczym BEZ REFERENDUM !! Odpowiedz Link Zgłoś
w0w0 Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Zmagania z u 15.06.13, 11:08 Zabieraj kasę i wyjeżdżaj stąd póki czas. Zapomnij o interesach w Polsce. Szkoda czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
grajag Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... 15.06.13, 11:08 Przepisy które utrudniają przedsiębiorczość wywalić razem z urzędnikami i ich beztroską twórczością!!!! Dziewczyna nie prosi o pracę wręcz przeciwnie , sama zatrudni ludzi...a wszyscy tak obłudnie pochylają się nad wysokim bezrobociem! To skandal żeby ponosiła już wysokie koszty skoro restauracja jeszcze nie działa ! Kto to wymyślił? Najpewniej urzędnicy...Kafka przy nich to pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Przepraszam za słowa, ale czy Pani jest zdrowa? 15.06.13, 11:09 ...na umyśle? Kto normalny otwiera jeszcze interes w Polsce??? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Przepraszam za słowa, ale czy Pani jest zdrow 15.06.13, 16:44 Patrioci, jak sadze, ale tacy prawdziwi, niegenetyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przedsiębiorca Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. Ta... IP: *.play-internet.pl 15.06.13, 11:09 Wybaczcie. Ale po przeczytaniu tego artykułu tylko jedno zdanie mi się w myśli utworzyło: " Co za sk....syny! Odpowiedz Link Zgłoś
imaman.pl Re: Od roku próbuje otworzyć knajpę. Nic z tego. 15.06.13, 11:36 Zwykle qrestwo,petenci i urzedasy-obywatele szmaciaki. Odpowiedz Link Zgłoś