Dodaj do ulubionych

Skromne stacje metra

IP: 193.0.125.* 18.01.05, 09:55
Tandetne materialy wykonczeniowe, brak przejsc podziemnych - ekipa
Kaczynskiego jest jakos malo przyjazna metru i niechetna jego rozbudowie.
Warszawa jest w tym mysleniu osamotniona. Nie ma chyba drugiego takiego
miasta na swiecie ktore by nie chcialo metra. Bo pieniedzy mamy dosc - skoro
administracja kosztuje budzet miasta 550 mln zl rocznie to co to tam jakies
100-200 mln na stacje metra? Lepiej zatrudnic nowych urzednikow w ten sposob
uzyskuje sie potencjalnych wyborcow-sprzymierzencow.
Obserwuj wątek
    • Gość: hubert Re: Skromne stacje metra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 11:46
      Co mamy rozumiec przez tandetne materialy wykonczeniowe?
      Ja poprzez skromny wyglad stacji rozumiem taki podobny do tych ursynowskich,
      czyli terakota na scianach i jedna stacja podobna do drugiej, budowana wg
      podobnego schematu. Nie mam nic przeciwko temu!!! W koncu nie kazda nowa stacja
      musi byc ladniejsza od poprzedniej. Te na peryferiach, czyt. Ursynow i Bielany,
      powinny byc skromne w wystroju.

      Natomiast co do przejsc podziemnych, to z gory bylo wiadomo, ze ich nie bedzie,
      bo jest to technicznie niemozliwe, gdyz metro na Bielanach bedzie plytkie i
      schody z peronu beda prowadzic bezposrednio na powierzchnie. Nie rozumiem wiec
      obecnego wielkiego zaskoczenia wsrod krytykow tego rozwiazania. W ostatecznosci
      mozna wybudowac dodatkowe przejscia podziemne bezposrednio pod skrzyzowaniami,
      ale nie ma to chyba ekonomicznego uzasadnienia (nie podejrzewam tez, by nagle
      dzisiatkami gineli ludzie na pasach w rejonie przyszlych stacji).
      • Gość: echo Re: Skromne stacje metra IP: 193.0.125.* 19.01.05, 12:28
        Na marmury i chromy nie mamy co liczyc - wiadomo, jednak granit i stal
        szlachetna czy aluminium powinny byc minimum jesli chcemy sie cieszyc stacja
        przez dlugie lata a nie patrzec jak rdzewieje czy peka kamien.
        Natomiast przejscia podziemne powinny byc nieodlacznym elementem systemow metra
        i z zwiazku tym powinni zbudowac te linie glebiej. Gdyby wiercili a nie kopali
        tak jak bedzie to mialo miejsce na bielanach to i koszty umiejscowienia torow
        na poziomie -2 bylyby nieznacznie mniejsze niz na poz -1.
        • Gość: hubert Re: Skromne stacje metra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:26
          Nie jestem ekspertem, ale tak na zdrowy rozum wydaje mi sie, ze wykopanie rowu i
          go zasypanie jest tansze niz sprowadzanie specjalnych tarcz i drazenie tuneli cm
          po cm. Pytanie natomiast powinno byc postawione inaczej:
          czemu jak juz kopia nie wkopia tego metra glebiej, by moc zbudowac siatke
          przejsc podziemnych "nad" nim?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka