Dodaj do ulubionych

Architekci kontra konserwator zabytków w konkur...

10.02.05, 08:43
Brawa dla konserwatora! Cieszę się, że nie ugiął się pod presją architektów.
Jeśli oni chcą budować nowoczesne budyni to mają wiele innych miejsc. Nie
muszą tego robić tuż obok Pałacu Ostrogskich!
Obserwuj wątek
    • Gość: miłośnik zburzyć kaplicę zygmuntowską-wstrętnie nowoczesną IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.02.05, 09:19
      renesansową budę przy cudownej gotyckiej katedrze.
      Bezmyślność inwestora, głupi architekt:
      GDZIE BYŁ KONSERWATOR????
      • Gość: Bruneleski Re: raczej może zburzyć nienowoczesną katedrę... IP: *.crowley.pl 10.02.05, 10:53
        jako nieodpowiadającą duchowi naszych czasów renesansu. Ma toporną bryłę,
        brakuje jej tynku, żadnych złoceń, ciężkie przypory zamiast fruwających kopuł i
        w ogóle teraz w XVI wieku po Chrystusie już tak się nie buduje. Kraków musi
        wyglądać jak miasto europejskie!
        Tyle utrzymując się w Twoim ironicznym stylu.
        A serio: zwróć uwagę że mniejsza jest różnica między katedrą i kaplicą niż
        między Centrum a Pałacem. Tu, oprócz nowej estetyki, weszły nowe materiały i
        nowe technologie brzmiące przy barokowym pałacu tak składnie jak brzmi zgrzyt
        żelaza po szkle.
        • Gość: miłośnik nienawidzę gotuckiego high-techu IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.02.05, 12:08
          Bezprzykładna konstrukcyjna innowacyjność,
          zewnętrzne przypory, szkielet,
          sklepienia, i jeszcze te kościoły halowe,
          Ochyda.
          Wyburzyć.
          GDZIE BYŁ KONSERWATOR????
    • habitus Re: Architekci kontra konserwator zabytków w konk 10.02.05, 13:17
      Ubawiło mnie to zdanie: - Odtworzenie elewacji starego domu jest konieczne dla
      zachowania historycznego układu zabudowy ulicy - podkreśla Tomasz Siwiec z
      Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK. Wybrany projekt mu
      odpowiada. - Współczesna nadbudowa jest w nim może zbyt monumentalna, ale w
      sumie do zaakceptowania - ocenia.

      Ten pan chyba nie widział Tamki. Dokładnie naprzeciwko obiektu konkursowego stoi
      wycofany od ulicy ogromny budynek wielorodzinny. Nowoczesny i wyjątkowo szpetny,
      oraz o wiele za wysoki w stosunku do otaczającej go zabudowy. A argumentacja, że
      projekt jest "do zaakceptowania", gdy się nie ma pojęcia o projektowaniu, jest
      żałośnie amatorski. Czuję zażenowanie...
      • Gość: warszawiak Re: Architekci kontra konserwator zabytków w konk IP: 81.210.38.* 10.02.05, 15:59
        A zasady konkursu znasz, to co się wypowiadasz, ZOk w ogóle nie chciał
        wyburzanai kamieniczki, miałą wrócic do rejestru zabytków bezprawnei z neigo
        wykreśłona za łapówe poprzedneigo inwestora, to co robi minister kultury to
        spekulacja gruntowa w wydaniu państwa, Wojeódzka Komisja Konserwatorska
        opowiedizął się za budynkiemw miejscu kamiencizki o takim samym gabarycie, ale
        tym miastem teraz rządza ministrowie i konserwator tez nei ma nic do gadania,
        bedzie szpetnie, ale winić tu ZOK jest czyms niedorzecznym, macie pretensje
        piszcie do min. Dabrowskeigo, to jego sprawka, bo on nei lubi starych ruder,
        woli szkło i labaster i jakies tam, byle byeła tablcizka z Chopinem i stołęk
        dla kumpla.
        • Gość: uczestnik praca 093191 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 16:27
          a co sądzicie o pracy 093191.
          zachowanie kamieniczki dla nas było bardzo ważne .
          nadbudowa to wielki dach,
          to romantyczny dom, który szanuje historię i skalę pierzei z czasu gdy tworzył
          Chopin. Przy całej krytyce konserwatora, było dla nas pewne, że nowe pomysły
          zrobią pastisz z istniejącego domu.
          • habitus Re: praca 093191 10.02.05, 20:35
            Warunki były dziwne. Zdziwiło mnie wykluczenie podejścia od ulicy Okrąg. Drugim
            błędem była konieczność zachowania zrujnowanej kamienicy. Lepsze byłoby
            odtworzenie charakteru elewacji w gabarytach i dobrym materiale i połączeie z
            nadbudową. Nie podobał mi się również pomysł, żeby budynek i tak posadowiony
            posadowiony wyżej był jeszcze wyższy niż stara kamieniczka. Domyślam się, ze
            zachowanie gabarytów spowodowałoby, że budynek przestałby być opłacalny ale z
            kolei rozwiązanie pośrednie - to które przyjęto - budzi za wiele wątpliwości.
            Jest niemiłosiernie sztuczne.
            Ciekawe też, który projekt pójdzie do realizacji :P. Żeby nie było tak jak z
            Liebeskindem...
        • Gość: miłośnik But w butonierce IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.02.05, 19:44
          ZOK:
          na razie konserwujecie wyłącznie
          istniejący chaos przestrzenny.

          Najpierw był Hitler, potem Stalin, a teraz ZOK.

          Pachnie to wszystko ruderami w centrum miasta,
          których nikt nie będzie chciał adaptować, syndromem
          wyludnionego centrum Detroit, w rodzimym wydaniu
          zaniedbanych postkomunistyczno-komunalnych czynszówek,
          oraz w efekcie pączkowania biurowych biznesparków i
          hermetycznych osiedli na przedmieściach.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka