Dodaj do ulubionych

kompetencje "na górze"

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 12:58
Witam,
Dzisiaj byłem świadkiem "kafkowskiej" sceny w busie nr 167, ok. 9.30. Na tyle
wozu gość dostał ataku, zdaje się padaczki. Pocztą pantoflową wiadomość doszła
do kierowcy. Kierowca zaś, żonglując kierownicą i radiem CB wzywał pomoc, a pan
w dyspozytorni w odpowiedzi żądał: by pasażerowie zadzwonili z komórki po
pogotowie, by kierowca wysadził gościa na przystanku (i zostawił samemu sobie),
oraz by kierowca sam się zajął delinkwentem. Paranoja! Facet, którego zadaniem
jest kierowac wozem ma się przez tłum pasażerów przeciskać, a zdezorientowany
pan Leszek (tak się do dyspozytora zwracał kierowca) przez 15 minut (od ul.
Goworka do pomnika Lotnika) szukał wyjścia z sytuacji zalewając prowadzącego
idiotycznymi pytaniami (np. niech się pan zapyta, czy pasażerowie mają
komórkę!!!). A gdzie np. procedury???
Pozdrawiam,
Michał
Obserwuj wątek
    • Gość: szaser Re: kompetencje IP: 213.77.38.* 07.06.02, 13:36
      MZA teraz pewnie zlikwidują tę linię, aby nie doszlo do podobnych incydentów.
      Taki jest tok rozumowania "fachowców" od przewozów.
      • Gość: ŁukaszK Re: kompetencje IP: *.piatka.o.k.pl / 10.0.0.* 13.06.02, 15:41
        Gość portalu: szaser napisał(a):

        > MZA teraz pewnie zlikwidują tę linię, aby nie doszlo do podobnych incydentów.
        > Taki jest tok rozumowania "fachowców" od przewozów.

        Heh, to mało jeszcze wiesz...
        MZA jest przewoźnikiem i nie zajmuje się likwidowaniem linii.
    • demarti Re: kompetencje 07.06.02, 14:58
      Taki dyspozytor z Centrali Ruchu powinien natychmiast zostać zdjęty ze
      stanowiska. Ich obowiązkiem jest wezwanie w razie potrzeby odpowiednich służb
      a nie dyskutowanie z kierowcą. Mógłbyś podać namiary na ten autobus ( jeżeli
      pamiętasz ) ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka