Dodaj do ulubionych

272 podejscia do PRAWA JAZDY

15.04.05, 15:09
www.bbc.co.uk/polish/ciekawostki/story/2005/04/050415_driving_licence.shtml

niezle - ja slyszalem najwiecej o 15
Obserwuj wątek
    • sebpl Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:20
      No proszę, w Korei nawet analfabetę stać na samochód!
    • pra_gosia Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:20
      Co prawda nikt z Was się nie przyzna, że zdał za osiemnastym razem
      na przykład, bo to nie honor. Ale ciekawa jestem, za którym razem
      otrzymaliście prawo jazdy. Możecie się wpisywać anonimowo.
      Ja zdałam za drugim razem. Ale przy mnie dziewczyna zdawała
      siódmy raz i miała przy sobie łapówkę dla egzaminatora, z którym
      już wcześniej (poprzez jego syna, który ma szkołę jazdy) ustaliła
      wysokość kwoty. To było w ubiegłym wieku, teraz na pewno egzaminatorzy
      są nieprzekupni :)
      • tom_aszek Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:25
        Za piątym razem, w tym już za trzecim wyjechałem z placyku na miasto. Bez łapówy.
      • Gość: bassPL Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 15:26
        Jest sposób prosty by to ukrócić.
        Odbierać licencje ośrodkom w których powiedzmy 30% kursantów oblewa, bo nie
        umieją uczyć.
        Szybko by się te praktyki skończyły.
        • sebpl Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:28
          Ale ośrodki egzaminacyjne nie uczą. One tylko egzaminują. Kiedyś tak było, że
          egzaminator byłw każdej szkółce jeździeckiej. Ale to stare czasy...
          czasy "koniakówek"...
      • warzaw_bike_killerz Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:34
        pra_gosia napisała:

        > Co prawda nikt z Was się nie przyzna, że zdał za osiemnastym razem
        > na przykład, bo to nie honor.

        Ja zdalem za pierwszym. Na manewry nie dojechalem, bo w tescie praktycznym
        mialem do przejechania 150 metrow (mialem przejechac jedno skrzyzowanie).
        Ale to byly czasy, kiedy drog bylo wiecej niz samochodow, a korkiem nazywano
        sytuacje, gdy nie mozna bylo przejechac skrzyzowania w czasie jednej zmiany
        swiatel.
      • jhbsk Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 16:12
        Zdałam za pierwszym razem. I to jedna jedyna na dwadzieścia osób. Chlubię się
        tym do dziś.
        • Gość: bassPl Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:15
          To doskonały dowód na to że twój ośrodek winien być zamknięty.
          Ciekawe jakby tak mature zdał co 25 maturzysta.
          Byłby skandal i powtórka.
          • jhbsk Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 16:22
            Ośrodek, który mnie uczył był dobry skoro zdałam. A egzaminacyjny to już
            całkiem inna bajka. Starali się oblać jak najwięcej.
            • poshukiwacz Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 20.04.05, 15:23
              taka maja niestey polityke...
    • tom_aszek Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 15:27
      I co ci biedacy teraz poczną, skoro facet już zdał... To jak strata członka
      rodziny... chlip chlip
    • Gość: Mar to taniocha - u nas wydałby ok. 9000 tys. USD IP: *.skorosze.2a.pl 15.04.05, 16:35
      podejście do egzaminu kosztuje chyba coś koło stówy. 272 x 100 złotych...
      • archi-tect Re: to taniocha - u nas wydałby ok. 9000 tys. USD 18.04.05, 11:17
        To prawda, smutna, ale prawda

        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > podejście do egzaminu kosztuje chyba coś koło stówy. 272 x 100 złotych...
    • totempotem Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY 15.04.05, 19:34
      Biedny człowiek...a jaki uradowany, że za każdym razem umiał coraz więcej :)...
      przez te 5 lat to już prawie w gimnazjum by był ;)
    • Gość: kierowca Re: 272 podejscia do PRAWA JAZDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:23
      Analfabeta nie przeczyta w jakich godzinach lub dniach obowiazuje znak. I klops.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka