ukos
01.06.05, 14:32
Widziałem i słyszałem jak się prezydent Warszaw wypowiadał w telewizorze na
temat mniejszości seksualnych. Sens tego był taki, że jak kiedyś spotkał
homoseksualistę, to nie tylko nie strzelił w ryj, ale nawet nie
powiedział "spieprzaj dziadu".