Gość: ciekawski IP: *.aster.pl 25.02.07, 23:46 A kto to ten Mamoń ? I o jakie piosenki chodzi ? ciekawski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wawa Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 00:27 "Rada programowa muzeum żąda zmiany planu zagospodarowania wokół Pałacu Kultury" Nareszcie!!! Plan Borowskiego jest fatalny. Najwyzsza pora, żeby rozpisać prawdziwy konkurs na zagospodarowanie całego ścisłego centrum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moxie Mamon IP: *.ny325.east.verizon.net 26.02.07, 01:07 Mamon jest z Rejsu. Lubimy porownania z innymi miastami i tu chyba trza zauwazyc ze Warszawa Paryzem ni Praga nie bedzie. Juz raczej Nowym Jorkiem Jewropy, a w NYC-u wlasnie tego typu projekty wygrywaja - MoMA, lub nowa przybudowka Piano. Uwazam ze ten budynek mozet byt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: 62.181.161.* 26.02.07, 16:41 rozwalić Pajac Qltury i opracować na nowo projekt zagospodarowania ścisłego centrum Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdegustowani wizją Re: Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: 193.42.211.* 27.02.07, 14:05 "Nareszcie!!! Plan Borowskiego jest fatalny" Podpisuję się pod tym stwierdzeniem poprzednika. Zaproponowane bryły, rozwiazania przestrzenne w tych projektach sa tak mierne, ze studenci architektury nie zaproponowaliby pewnie bardziej przeciętnych. Najwyzsza pora projekty zagospodarowania centrum miasta przed werdyktem ostatecznym podawać do publicznej wiadomości i oceny (osobiście w U.M. , orientacyjnie - elektronicznie). A miłośnicy miasta mogą obsłużyć bezkosztowo nawet plebiscyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marnad Bezczelna rada programowa IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.07, 03:46 Zielniewicz i inne (pod)-warszawskie egzaltowane wsiochy wolalyby cos "futurystycznego", jakis zart architektoniczny, ktory po dwoch latach znudzilby sie i bylby przesmiewiskiem Warszawy. Wygral projekt ponadczasowy, taki, ktory bedzie elegancki nawet za 50 lat. A to, ze sie Polakom "pelnym fantazji" on sie nie podoba, to normalne. Rada programowa reprezentuje narod bez gustu, bez ladu, bez dyscypliny i bez skromnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Bezczelna rada programowa 26.02.07, 08:56 Racja! W końcu nie będzie przecież o tym decydowało przypadkowe społeczeństwo. Niech mieszkańcy nie próbują podważyć jedynie słusznej koncepcji wybranej przez państwo Architektów!! Którzy zbudowali nam to wspaniałe miasto. Wystarczy wyjść z domu i podziwiać!!! PS. Ten budynek pewnie bardzo dobrze nadaje się na muzeum sztuki współczesnej, ale w ogóle nie nadaje się na nową ikonę miasta. I wyobraźcie sobie - cały obszr wokół pałacu zabudowany takimi prostokątnymi pudłami, bo skoro w międzynarodowym konkursie taki budynek wygrał to po co mają się wysilać przy budowie kolejnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Bezczelna rada programowa IP: 195.205.38.* 26.02.07, 09:02 Mam nadzieje że nie dojdzie do budowy tego dziadostwa. Wyróżnione projekty są 100 razy lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drojb Re: A kto będzie zrzucał śnieg z tego blaszaka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 17:44 To najgorszy z projektów przedsawionych w finale! Ale za to będzie dobrze się komponował z KDT... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pdml Re: Bezczelna rada programowa IP: *.aster.pl 26.02.07, 22:26 Założenie konkursu którym było stworzenie nowej ikony miasta w tej lokalizacji było nieporozumieniem. Jak obiekt o narzuconej przez mpzp bryle (tak, tak, plan miejscowy nie pozostawił architektom wiele pola do popisu) może konkurować z PKiN? Dość zastanawiające jest stanowisko Pana Libeskinda, który wybrał powściągliwą architekturę podczas gdy nieopodal wybuduje gigantyczny wiezowiec o tańczącej bryle, który prawdopodobnie sam bedzie kandydował do miana nowej ikony. Moze to juz za dużo symboli miasta? Co do "państwa Architektów" w jury było ich mniej niż połowa. A co do projektu - to jest kapitalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie żeby nic nie było ! IP: *.aster.pl 26.02.07, 08:50 Rozumiem, że członkiem rady programowej MSN jest ten słynny filozof i znawca wszystkiego z Białegostoku i ze przeforsował swój pogląd ? Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:18 Problem w tym, że lokalizacja w centrm Warszawy świetna jest dla filii muzeum w otoczeniu wielkomiejskim. Nikt nie pomyślał np. o lapidarium z prawdziwego zdarzenia. Ponadto taki ośrodek sztuki zapewne się rozwija a pod PKiN już więcej miejsca nie będzie. Właściwe muzeum powinno powstać na terenach otwartych, najlepiej nad Wisłą na łuku siekierkowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archifun Re: Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:12 To,że muzeum powinno powstać na otwartym, wyeksponowanym terenie jest niestety prawdą. Odwiedziny takiego muzeum to wydarzenie, łącznie z dojazdem, dojściem, jakiś wysiłkiem fizyczny i intelektualnym, a nie zajrzenie do MPiKu na Marszałkowskiej. Wybrana lokalizacja nie posiada atmosfery sztuki, degraduje kontemplacyjną funkcję muzeum. Ta lokalizacja to targowisko pychy i komercji. Architekt spisał się dobrze, chociaż to nudne. - To miasto się nie przygotowało. Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej 26.02.07, 10:46 Dyskretna nowoczesność to coś, czego ludzie nie bardzo rozumieją i nie ma co się na to zrzymać. Nikt wycieczek nie prowadza np. pod znakomity budynek Rodan przy Puławskiej ani na Kruczą, gdzie w latach 50. stawiano piękną architekturę. To muzeum powinno być jakoś w OCZYWISTY sposób piękne. Ja bym zaproponował po raz kolejny nawiązanie do Sukiennic z Krakowa. Postmodernizm dopuszcza takie rozwiązanie. To jest hala targowa i muzeum zarazem - w 100% zaakceptowana i podziwiana. Byłby to także gest wobec krakusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mut Re: Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 02:00 to żart, prawda? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
emarik Re: Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej 26.02.07, 10:58 Odbiór tego go typu architektury przez warszawiaków nie mógł być inny po wieloletnim zalewie wielkich bezkształtnych pudeł do handlowania. Nie dziwią więc komentarze w stylu "supermarket tyle, że ze sztuką". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky Dlaczego emerytki zawsze tak gardluja ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:13 "...krzyczała Krystyna Sobieraj, emerytowana pianistka..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikson wygrywa przestrzen publiczna IP: *.w86-212.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 11:57 Niesamowity brak argumentow przeciwnikow projektu Kereza. (nb: Dla przypomnienia, futuryzm to bylo sto lat temu i zawsze byli w tyle za swoja epoka). Przytoczone argumenty Kereza, swoja droga, brzmia jak dostosowane do publiki. Pozytywnym elementem calej tej farsy, jest przyspieszony (i spozniony) proces uswiadamiania, przez jaki przechodza biegli i warszawiacy. Po tygodniu debaty odkryto zwiazek pomiedzy planem urbanistycznym i architektura. Nowosc: jakosc przestrzeni publicznej przejmuje (to jest nasz "Ding"), nastepnym etapem bedzie zrozumienie narzedzi. Osobiscie wieze ze warszawiacy, to wybrane spoleczenstwo, dzieci spoznionych zalozen modernistyczno-socjalistycznych wyjda z tego blyszczac nowym doswiadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykaczy Re: przegrywa WAWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:53 - Niesamowity brak argumentow przeciwnikow projektu Kereza. ????????????? Na jakiej planecie byłeś przez ostatni tydzień ? - Pozytywnym elementem calej tej farsy, jest przyspieszony (i spozniony) proces uswiadamiania, przez jaki przechodza biegli i warszawiacy. Jedynym zauważanym procesem w przypadku realizacji tego projektu będzie ciągłe wzmacnianie niechęci Warszawiaków do przebywania w "centrum" i niezrozumienie dla tego wszystkiego co określa się sztuką nowoczesną. (Na szczęście ta hołota - 99,8% - nie ma się czym martwić, "elyta" doceniła już postępowość projektu) - Po tygodniu debaty odkryto zwiazek pomiedzy planem urbanistycznym i architektura. Nowosc: jakosc przestrzeni publicznej przejmuje (to jest nasz "Ding"), nastepnym etapem bedzie zrozumienie narzedzi. Bardziej po ludzku - wystarczyło nie pozwolić Borowskiemu na uchwalenie tego tragicznego planu zagospodarowania przestrzeni. Nie trzeba było by przeprowadzać tak bolesnego i kosztownego procesu naucania - EDUKATORZE - Osobiscie wieze ze warszawiacy, to wybrane spoleczenstwo, dzieci spoznionych zalozen modernistyczno-socjalistycznych wyjda z tego blyszczac nowym doswiadczeniem. Racja. Sporo wojen, klęsk, niepowodzeń, jakieś tam szare, przyczajone, pudło i tak nikogo nie ruszy. Co cie nie zabije... I jeszcze: już to słyszę - " To umawiamy się pod rotundom czy pod carfurem ?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siskon Re: przegrywa WAWA IP: *.w86-212.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 15:31 >" Jedynym zauważanym procesem w przypadku realizacji tego projektu będzie ciągłe > wzmacnianie niechęci Warszawiaków do przebywania w "centrum" i niezrozumienie > dla tego wszystkiego co określa się sztuką nowoczesną. " taka argumentacja, wydaje mi sie wyjatkowo malo trafna. Znaczyloby to ze w skali miasta, "proste, szare pudlo" w przeciwienstwie do (zgaduje) bujnej i spektakularnej formy nie moze przyciagac uzytkownikow. (czy chodzi o potrzebe ikony rodem z lat 90tych ubieglego wieku, bo krytyki funkcjonowania ani programu tu nie widze) Patrzac dookola mam wrazenie ze bardziej, sposob w jaki pewien budynek dziala i program w nim zawarty przyciagaja uzytkownikow niz krztalt. cf. inne pudelkowate (DTC, krakowskie sukiennice, Arkadia, foksal, teatr wielki, BUW, stadion Xlecia) cf. bujne formy (TVP, TPSA) oczywiscie, to zlosliwe zestawienie -pudelka VS bujne formy- jest malo interesujace "> Bardziej po ludzku - wystarczyło nie pozwolić Borowskiemu na uchwalenie tego > tragicznego planu zagospodarowania przestrzeni. Nie trzeba było by > przeprowadzać tak bolesnego i kosztownego procesu naucania - EDUKATORZE" tak jest, widze ze zaczynasz rozumiec! swietnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykaczy przegrywa WAWA (może jednak nie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:16 - taka argumentacja, wydaje mi sie wyjatkowo malo trafna. Znaczyloby to ze w skali miasta, "proste, szare pudlo" w przeciwienstwie do (zgaduje) bujnej i spektakularnej formy nie moze przyciagac uzytkownikow. (czy chodzi o potrzebe ikony rodem z lat 90tych ubieglego wieku, bo krytyki funkcjonowania ani programu tu nie widze) KONTEKST - czy tak trudno zauważyć i zrozumieć koncentrując się na byciu awangardowym za wszelką cenę ? Czy wszyscy zwolennicy Kereza muszą jechać po bandzie ? Tylko schemat ze skrajnościami jest właściwy do opisania tej sytuacji ?? Gdyby rzecz nie dotyczyła architektury a polityki byłbym pewien że dyskutuje ze zwolennikiem pisu - "MY i oni (dzieci szatana)" a co do tematu - skoro wpychasz mi już w brzuch to dziecko... - nie proste a PROSTACKIE szare, przygnębiające, depresyjne pudło (kolejne z setek w tym mieście tylko troszkę lepsze) jest porażką w przeciwieństwie do nawet nawiązującego do jednego z tycz kilku - kilkunastu szalonych projektów ( w skali świata)z 90tych. A przecież jest jeszcze tyle innych (może straconych) możliwości - Patrzac dookola mam wrazenie ze bardziej, sposob w jaki pewien budynek dziala i program w nim zawarty przyciagaja uzytkownikow niz krztalt. cf. inne pudelkowate (DTC, krakowskie sukiennice, Arkadia, foksal, teatr wielki, BUW, stadion Xlecia) cf. bujne formy (TVP, TPSA) Gratulacje za totalnie absurdalne zestawienie - jeden marny Bielecki to jeszcze nic ale pojechać po wyżej wymienionych w domyśle jako po pudłach... Na to bym nie wpadł. Długo by ale - prawda jest taka że na starcie temat MSN będzie spalony. To będzie jedynie ten płaski, dziwny, ponury obiekt którego widok odbierze większości niezdecydowanych resztki chęci do skorzystania z oferty - oczywiscie, to zlosliwe zestawienie -pudelka VS bujne formy- jest malo interesujace jedynie niewłaściwe "> Bardziej po ludzku - wystarczyło nie pozwolić Borowskiemu na uchwalenie tego > tragicznego planu zagospodarowania przestrzeni. Nie trzeba było by > przeprowadzać tak bolesnego i kosztownego procesu naucania - EDUKATORZE" - tak jest, widze ze zaczynasz rozumiec! swietnie! Rozumiem od jakiegoś czasu i jestem zwolennikiem tezy że nigdy nie jest za późno aby coś naprawić. Czasem trzeba tylko bardziej się starać jak się dużo zawaliło wcześniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Pan Buczek nie kochał nigdy swojej matki IP: *.imperiumpw.pl 26.02.07, 12:18 "architekt Grzegorz Buczek z oddziału warszawskiego SARP-u" Panu architektowi Grzegorzowi Buczkowi z oddziału warszawskiego SARP-u powiedziałbym, że "jeżeli ten wybrany projekt mu się podoba to znaczy, że nigdy nie kochał swojej matki" - to cytat za cytat. A teraz poważnie. Widzę, że rośnie grupa przekonanych do projektu po spotkaniu. Problem tylko w tym, że sam projekt przez ten czas wogóle się nie zmienił i nadal jest... jak to powiedzieć... smutny. Pamiętam, jak jeden z moich nauczycieli architektury po pobycie na zachodzie mówił, że gdyby tamtejsi holenderscy architekci zobaczyli nasze totalitarne osiedla to z ekscytacji nie mogliby złapać oddechu. Nie mieli tam takich Inwestorów i my też już na szczęście nie mamy. Podobnie podobały im się strasznie ślady od smoły, którą zalepiano rysy na ślepych ścianach szczytowych bloków z wielkiej płyty w tych czasach - dla nich była to grafika i to abstrakcyjna. Wydaje się, że projekt wybrany jest kiepski jeszcze z tego powodu, że autor chyba nic nie wie o naszym kontekście i o tym, że wyszło mu muzeum wszystkiego tego, co u nas można było w budynkach znaleźć za komuny: bary mleczne, puste restauracje, puste supersamy, osiedlowe kluby i siedziby administracji, placówki ORMO i kioski ruchu ze sprzedawanymi tam "Erosami" - jeśli wiecie jeszcze co to takiego. Nie traćcie jasności tematu. To, że ktoś dobrze o budynku opowie nie znaczy, że jest on inny niż jest. SAANA zaprojektowali taki prosty budynek dla MIT w Chicago, potem, po roku czy 2 przerobił go na muzeum Koolhaas dla Muzeum LACMA w Los Angeles, teraz mamy jego kolejną odsłonę w Warszawie. Zaczynają prostactwo nazywać prostotą, jak to mówił kontrowersyjny Cz. Bielecki. Nie traćcie jasności tematu w tej sprawie - przeciwnie - jak pani Anda z zachwytu "nad budynkiem cichego szeptu w rozkrzyczanym centrum" jak o nim mówiła przechodźcie do jego opozycji. Co z wami młodzi opiniotwórczy centralni architekci: nie bójcie się swoich starszych promotorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek za projektem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 12:49 Nie po to powoływano kompetentne, międzynarodowe jury aby teraz o tym co zostanie zbudowane decydował jednoosobowo dyrektor muzeum. Mam nadzieję, że równie szybko wytworzy się jakaś grupa poparcia dla zwycięskigo projektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Buczek Pan Buczek odpowiada IP: *.aster.pl 26.02.07, 23:24 - że nie będzie polemizował z kimś, kto zaczyna dyskusję w taki sposób jak "1". Być może "1" miał jakichś nauczycieli architektury (jak pisze ...), z pewnoscia jednak nie nauczono go kultury ... tym samym nie może się wypowiadać o architekturze. Brak umiejętności prowadzenia dyskusji w kulturalny sposób, bez zaczepek o charakterze osobistym wyklucza możliwość merytorycznej wymiany poglądów. GB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 1 odpowiada IP: *.imperiumpw.pl 27.02.07, 10:06 - Skończmy z syndromem Mamonia, któremu podobały się wyłącznie te piosenki, które znał - nawoływał architekt Grzegorz Buczek z oddziału warszawskiego SARP- u. Halo Halo.. Tutaj 1. W takim razie to co powyżej Drogi Kulturalny Panie to przekłamanie GW czy też jakaś "nibysprytna" i "szalenie zabawna" dyskredytacja przeciwników - czy Pan Szanowny słucha co mówi? Proszę nie zapominać, że w tym co Pan nt. Mamonia powiedział w stosunku do tego co jest przedmiotem tej dyskusji tkwi fundamentalna sprzeczność - oto właśnie chodzi! Tę falę krytyki wywołał między innymi fakt, że ludzie doskonale znają tą piosenkę - tą estetykę budynku i nie chcą jej wiecej słyszeć. Natomiast inż. Mamoń nie dopuszczał, że może spodobać mu się piosenka, którą pierwszy raz słyszy. Gdyby było tak, że wygrała praca, która nie mieśi się w wyobraźni ludzi i to krytykują na zasadzie, że jakże może podobać im się budynek, który pierwszy raz widzą - wtedy Pana wejście może miałoby poza innymi jeszcz warunkami sens? Stąd idąc tym tropem Pan zastosował nieadekwatny cytat z filmu do tej konkretnej sytuacji. Jest to szalenie zabawne ale zupełnie bezsensowne w tej sytuacji i poza wszystkim obraża ludzi. Wtym sensie nie starł sie z ich argumentami ale z nim samymi. Nie spełnił Pan warunków merytorycznej debaty i tyle. Oto właśnie chodzi - to co dla zwycięscy jest awangardowe dla przecietnego warszawiaka okazało się banalne - zna to świetnie i słyszy nie pierwszy raz - w całej Warszawie i Polsce to grają. Z tego co wokół sprawy się dzieje, z tej karczemnej krytyki, w taki sam sposób wynika to co Pan powiedział, jak z tego co Pan był uprzejmy powiedziać wyika, że Pan nie kochał nigdy swojej matki. To była istota mojego wejścia - to proste. Że Pana atak i dyskredytacja przeciwników była nachalnie zabawna i to Pan pisze, że mam być merytoryczny? Dostał Pan adekwatny do swojego - zupełnie bezsensowny, nielogiczny, gdybym tam wtedy był usłyszałby Pan to głośno i wtedy dostałby Pan pstryczka w nos na opamiętanie. Pozostawiając poza nawiasem sprawę, że nie wszyscy obecni tam nawet Warszawiacy i np. Japończycy muszą wiedzieć kto to jest inż. Mamoń i używanie takie retoryki wydaje się nietaktem, żeby nie powiedzieć mocniej. To, że jeśli jest Pan np. w swoim środowisku socjologiczną i opiniotwórczą gwiazdą to Pan błysnął ale Pan się spalił i mnie np. to irytuje. Tak, że: ...Proponuję przenieść kolegę architekta do sekcji sportowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 1 odpowiada IP: *.imperiumpw.pl 27.02.07, 10:11 Jeszzcze jedno - Pan udowodnił swoim opisanym w GW wejściem na dyskusji 2 rzeczy: 1. Że Pan widział "Rejs", albo słyszał Pan już ten cytat od kogoś i że, 2. Pan tego filmu nie zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Jak ktoś nie chce czekać do jutra IP: *.aster.pl 26.02.07, 14:14 to link do projektów konkursowych. www.museumcompetition.pl/nagrody.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Sąd nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej IP: *.iimcb.gov.pl 26.02.07, 15:08 W zasadzie szkoda pieniedzy wydanych na projekt, równie dobrze można było odszukać projekt Domów Centrum, które w zasadzie sa bardzo podobne. Zwalisty prostopadłościan nawiązuje do znanych nam pieknych, oszczędnych w formie, ze wszech miar funkcjonalnych brył supermarketów. Składam gorące gratulacje, tym którzy ten projekt wybrali. Agnieszka z pięknego miasta Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Obrzydliwy projekt IP: *.acn.waw.pl 26.02.07, 16:30 Jako architekt i Warszawiak, mowie NIE. Nie wiem czemu tu chodzi o to aby sie tak roznil od palacu kutlury. Reszta projektow tez sie roznila. Ale od domow centru, sie nie rozni. Fatalny projekt. W innym miescie, moze... ale nie w Warszawie gdzie juz mamy dosyc minimalistycznych pudelek. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ti Wlecze się wszystko 26.02.07, 16:42 Sądy plany i ciągnie sie jak guma do żucia wszystko www.foto-tel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
artas05 Re: Wlecze się wszystko 26.02.07, 17:44 Jak najszybciej pogonić Borowskiego ze stanowiska architekta miasta jego wkład w architetktoniczna estetyke warszawy jest żaden ! to buc i bezguście!Dosyć tego psucia Warszawy. Argumentem tego "architekta" jest twierdzenie ,że opakowanie , czyli architektura MSN nie jest istotne ważne jest to co będzie w środku !!!Czyli krótko mówiąc można teraz znowu jak za komuny zawijać kaszankę i słoninę w szary papier bo przecież opakowanie sie nie liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Wlecze się wszystko IP: *.acn.waw.pl 26.02.07, 18:35 Uszczęśliwię cię. Pan Borowski był jedną z pierwszych osób jakie pogoniła pni prezydent i teraz wypowiada się tylko jako przewodniczący jury na MSN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Co głosu to ja głosuję na IP: *.aster.pl 26.02.07, 19:27 ten projekt www.museumcompetition.pl/nagrody_more.php?id=4 Odpowiedz Link Zgłoś
bullowy Re: Co głosu to ja głosuję na 26.02.07, 23:31 Gość portalu: Michał napisał(a): > ten projekt > www.museumcompetition.pl/nagrody_more.php?id=4 sto razy ładniejszy i ciekawszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwowski Re: Ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 23:06 Dzieci spać.Niech tatuś opowie o "Rejsie". Odpowiedz Link Zgłoś