Dodaj do ulubionych

Licea w naszej okolicy

16.10.06, 11:30
Dzień dobry,

jako mama gimnazjalisty poszukuję godnych polecenia liceów w naszej okolicy.
Mieszkamy tu od niedawna i niestety kompletnie się nie orientuję, czy takie
są i czy warto posyłać tam dziecko (poziom nauczania, bezpieczeństwo,
przyzwoite wyposażenie, ciekawe kierunki nauczania, etc.)
Czy ktoś z Państwa mógłby podzielić się ze mną wiedzą na ten temat, swoimi
doświadczeniami? Gdzie posłaliście swoje dzieci?
Będę zobowiązana.
Obserwuj wątek
    • pazurek3 Re: Licea w naszej okolicy 18.10.06, 10:04
      No niestety nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości: w całej Białołece jest JEDNO
      liceum im. Z.Herberta. Aktualnie mieści się w dośc nowoczesnym budynku przy
      Picassa (chyba), czyli i tak daleko. Do niedawna jego siedziba była przy
      Fleminga (blisko Polfy) i miało fatalną opinię. Teraz nie wiem jak jest. Mój syn
      dojeżdża do liceum Hose Marti na Żoliborzu (ul Staffa), ale my may tylko 1 km do
      przystanku tramwaju nr 2 (bezpośrednio do szkoły). Z dobrych szkół po naszej
      stronie Wisły jest mocno ostatnio oblegane liceum im. Rui Barbosa przy Rondzie
      Stażyńskiego oraz Władysław IV orzy Jagiellońskiej (z pierwszej 4 w rankingu
      liceów). Najlepiej (ja tak zrobiłam) zakupić w księgarni informator o liceach
      (wychodzi każdego roku tak jakoś w styczniu) i w nim poszukać stosownych
      informacji (są tam wypisane profile klas, języki, zajęcia dodatkowe, czesem
      liczba punktów jak była potrzebna poprzedniego roku do przyjęcia i sporo
      przydatnych informacji). Te informacje należy uzupełnić zeszłorocznym rankingiem
      liceów (wyszukaliśmy taki w internecie, poza tym różne gazety go drukują, ale
      nie pamiętam za bardzo kiedy). Potem pewnie warto wybrać kilka i je po prostu
      odwiedzić. Nie wiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć. chętnie odpowiem na pytania.
      Pozdrawiam
          • krysich Re: Licea w naszej okolicy 18.10.06, 22:39
            Z czystym sumieniem polecam LXIV Liceum im. Witkiewicza na ul. Elbląskiej, na
            Żolibiżu. Mam drugą córkę w II klasie tej szkoły. Wspaniali nauczyciele, bardzo
            dobra atmosfera, szeroka tolerancja i budowanie własnej wartości,bardzo dobre
            wyniki matur.

            Dobre liceum powinno znależć się w zespole szkół przy Ostródzkiej. Jak wykle
            zabrakło wyobrażni. Pewnie powstanie za 10 lat, dla naszych wnuków.
            Pozdrawiam.
            • barwa1 Re: Licea w naszej okolicy 20.10.06, 12:53
              To zmobilizujmy siły i spróbujmy wywalczyć wspólnie liceum na Ostródzkiej!
              Sprawa jest przecież nie zamknięta. Projektów ostatecznych nie ma.
              Nie wiem kto był inicjatorem pomysłu ze szkołami na Ostródzkiej i komu zatem
              zabrakło wyobraźni.
              Jedno wiem: tzw. "Oni" nie mogą bez naszego udziału decydować o tym co ma być
              na ZB. Możemy zacząć szukać tych "bez wyobraźni", nawet się obrazić na urzędy i
              samorząd, ale za nas nikt nie "wydusi" liceum.

              Zatem: Rodzice i dziadkowie! Do dzieła! Trzeba zebrać zespół do działania w
              sprawach szkolnych! smile)
              Kto jest chętny do niewdzięcznej, czasochłonnej pracy, do tracenia czasu z
              własnego wypoczynku? smile)
              Alicja. SZB
              • zbogdanca Re: Licea w naszej okolicy 20.10.06, 14:32
                A czy myślicie, że wasze dzieci i wnuki będą chciały chodzić do prowicjonalnego
                liceum? W przejściu do szkoły średniej nie zawiera sie tylko w zmiana szkoły.
                To początek dojrzewania, odcinania pępowiny, również tej lokalnej, nauka
                poruszania się po mieście i konfrontacja poglądów z rówieśnikami z innych
                środowisk.
                • gutex Re: Licea w naszej okolicy 20.10.06, 15:05
                  chyba muszę przyznać ci rację.Jako rodzic wolę, żeby moje dziecko miało szkołe
                  blisko domu i nie traciło czasu na dojazdy i stanie w korkach. Niestety tylko
                  ja tak myślę. Dla mojego dziecka to możliwośc "dorosłego życia".
                  • krysich Re: Licea w naszej okolicy 20.10.06, 20:10
                    Z tym "dorosłym życiem" nie przesadzałabym. Wyrwanie się z domu jest kuszące
                    tylko na początku. Potem przychodzi fizyczne zmęczenie. Młodzież nie korzysta
                    też z zajęć dodatkowych, nie integruje się z klasą, bo drugi raz np. na zajęcia
                    pozalekcyjne nie dotrze, a często odbywają się o 19 czy 20. Pożne powroty ze
                    szkoły są zwyczajnie niebezpieczne. Kończy się to kolejnym samochodowym wyjazdem
                    do "miasta" po dziecko.

                    Prowincjonalne Liceum wcale nie musi być złą szkołą. Często właśnie młodzież z
                    podwarszawskich szkół na studiach radzi sobie lepiej niż z tych renomowanych.
                    Jaka to będzie szkoła -to zależy przede wszystkim od DYREKCJI (właściwy dobór
                    kadry, atmosfera szkoły). Na wybór tejże ma wpływ samorząd. W dzisiejszych
                    czasach o pracy szkoły i jej charakterze decyduje Rada Rodziców.

                    • zosia.samosia1 Re: Licea w naszej okolicy 21.10.06, 11:30
                      Zgadzam się z przedmówcą. Mój syn "odcinanie pępowiny" ma za sobą. Od roku
                      dojeżdza do gimnazjum w Ursusie. O szóstej rano "na ramię broń" i wyjście do
                      szkoły. Powrót do domu o godz. 16.00 - 17.00. Potem trzeba lecieć na angielski,
                      czasem przydałoby się wyść na basen. Odrabianie lekcji, przygotowywanie się do
                      bierzmowania... A to tylko część obowiazków. Dzieciak często - gęsto jest tak
                      zmęczony, że nie ma ochoty nosa z domu wytknąć. W takiej sytuacji nie ma mowy o
                      jakejkolwiek integracji z rówieśnikami.

                      Macie moje "tak" dla inicjatywy zoragnizowaniania liceum w naszej okolicy. Mój
                      syn pewno się nie załapie, ale z pewnością przyda się ono innej młodzieży,
                      której wciąż przybywa w naszej okolicy.

                      Pozdrawiam,
                      ZS
                      • barwa1 Re: Licea w naszej okolicy 21.10.06, 21:00
                        Samodzielność i "odpępowienie" to nie tylko samodzielne poruszanie się
                        komunikacją miejską...
                        Ważniejsze dla rozwoju dziecka jest umiejetność komunikowania się z innymi,
                        umiejętność radzenia sobie z problemami itd.. Takich umiejętności nabywa się w
                        relacjach z innymi - głównie rówieśnikami. Dlatego bardzo istotne jest, żeb
                        dziecko (mółody człwiek) miał czas nie tylko na naukę, ale i na spotkania z
                        kolegami. Łatwiej się kontaktować z tymi, którzy blisko mieszkają...
                        A jeśli do tego szkoły zaczną znowu proponować zajęcia popołudniowe, powstanie
                        centrum kultury czy osiedlowe kluby... Będzie im łatwiej dorastać.
                        Konieczne jest i liceum.
                        Alicja.SZB
                        • krysich Re: Licea w naszej okolicy 21.10.06, 22:40
                          Zgadzam się całkowicie. Liceum może być ważnym centrum kultury w naszym rejonie.
                          To od mieszkańców też wiele zależy. Reprezentujemy różne grupy zawodowe, między
                          innymi te "twórcze", naukowe i ciągle nas przybywa. Należy założyć, że młodzież
                          też wie czego chce. Każda z renomowanych szkół twórczych jest wspierana przez
                          swoich absolwentów, bądz ludzi związanych z terenem, którzy mają coś do
                          przekazania młodzieży, wspierają ich pozytywne działania. To niezwykle cenna
                          iwestycja w przyszłość. Najgorsze jest "nic nierobienie".

                          Na marginesie, licea nie są szkołami rejonowymi i jeśli o nie zadbamy sami, to
                          będzie wielu chętnych spoza Białołęki. Kontakty rówieśnicze będą szerokie. Nasza
                          młodzież może również swobodnie wędrować. Ważne jest, by jasno okreslić
                          koncepcję szkoły, włąściwie postawić poprzeczkę,wspierać kiedy trzeba i tego się
                          trzymć.
                          • zbogdanca Re: Licea w naszej okolicy 22.10.06, 17:20
                            Po przeczytaniu waszych wypowiedzi nasunął mi się taki wniosek, komitet
                            rodzicielski będzie siłą wiodącą w tej szkole.
                            Czy ktoś może odpowiedzieć mi na pytanie, co znaczy określenie "renomowana
                            szkoła twórcza"?
                            • krysich Re: Licea w naszej okolicy 22.10.06, 19:30
                              Chętnie wyjaśnię. Są to szkoły, które umożliwiają uczniom rozwój zgodny z ich
                              zainteresowaniami. Promują uczniów i wspierają tych, którzy mają osiągnięcia w
                              jakiejś dziedzinie. Zapewniają bezpieczeństwo - gdy uczeń jest skoncentrowany na
                              jakimś konkursie czy olimpiadzie ma prawo zaliczyć materiał z innych przedmiotów
                              w póżniejszym terminie. Pracują według własnych programów autorskich. Często
                              uczniowie pracują w systemie ITN ( indywidualny tok nauczania). Nawiązują
                              kontakty z wyższymi uczelniami - uczniowie mogą odbywać część zajęć na UW lub w
                              innych uczelniach. Często są ich studentami jeszcze jako uczniowie. W Polsce od
                              dawna istnieje Towarzystwo Szkół Twórczych. To te szkoły znajdują się w
                              pierwszej dziesiątce w rankingu. Są bardzo przyjazne uczniom.

                              SiłA wiodącą jest DYREKCJA SZKOŁY. Wybierana jest w konkursie, w ktorym
                              zasiadają przedstawiciele samorządu. Czy się komuś podoba czy nie, Rada
                              rodziców może mieć ogromny wpływ na działalność szkoły, tylko musi chcieć.
                              • mieszbr Re: Licea w naszej okolicy 23.10.06, 08:57
                                Wszystko o czym piszecie jest bardzo piękne. Tylko taka szkoła bedzie szkołą
                                płatną. Czy nie mogłoby powstać dobre liceum publiczne? Nie każdego stać na
                                opłacanie czesnego np. 3-ce dzieci
                              • zbogdanca Re: Licea w naszej okolicy 23.10.06, 12:49
                                Moje pytanie zmierzało do ustalenia kto ma finansować tę szkołę? To znaczy,
                                jeśli dobrze rozumiem, rdzenni mieszkańcy Białołęki, zazwyczaj biedniejsi,
                                którym również ze względów ekonomicznych być może zależało by na takiej szkole,
                                będą alienowani od Waszych dzieci.
                                Wasze dzieci będą się natomiast integrować z bogatszymi z innych dzielnic,
                                które będą chodzić do tej szkoły z uwagi na elitarny i twótczy charakter
                                szkoły.
                                To może zabiegajcie Panie o powstanie elitarnego i twórczego uniwersytetu na
                                terenie Białołęki. Ten na Krakowskim Przedmieściu nie jest napewno elitarny, a
                                również z braku środków finansowych nie jest też twórczy.
                                Tylko w takiej sytuacji, trzeba jak pan Kożmiński, kiedy tworzył Wyższą Szkołę
                                Przedsiębiorczości, wyłożyć własne środki na wynajęcie budynku i wyposażenia i
                                stworzyć szkołę na miarę tej , którą on stworzył. Staniecie się wtedy Panie
                                właścicielkami szkoły a nie doradczym i wspomagającym ciałem rodzicielski.
                                • krysich Re: Licea w naszej okolicy 23.10.06, 13:24
                                  Absolutnie nie miałam na myśli szkoły społecznej czy prywatnej, ale szkołę
                                  państwową. Szkoły te są szkołami bezpłatnymi, finansowane na ogólnych zasadach.
                                  Co więcej, zabiegają dla uczniów skromnie sytuowanych lub wyróżniających się w
                                  nauce o różnego typu stypendia. Często były wspierane finansowo dodatkowo przez
                                  samorządy, ale np w tym roku już nie są. Elitarność przejawia się nie w
                                  markowych ciuchach i zamożności rodziców, ale w podejściu do nauki i pracy.
                                  Mnie też nie było stać na prywatną szkołę, ale właśnie do takiej szkoły chodzi
                                  moja córka -jest całkowicie bezpłatna!!!!!
                                    • krysich Re: Licea w naszej okolicy 23.10.06, 22:00
                                      Wysarczy wziąć do ręki informator o szkołach średnich i zasięgnąć języka wśród
                                      znajomych. Ja znam bardzo dobrze trzy. Liceum im. Czackiego w Sródmieściu,
                                      LXIV im.Witkiewicza, założone 16 lat temu, niegdyś w gmachu obecnego Liceum im.
                                      Górskiego pod dawną Hutą Warszawa (wcale nie-ekskluzywna okolica), a obecnie na
                                      Elbląskiej, na Żoliborzu. Trzecie to Liceum przy Wydziale Pedagogiki UW na
                                      ul.Mazowieckiej, założone w zamyśle jako szkoła społeczna. Jej założyciel Pan dr
                                      Krzysztof Mirowski szybko zorientował się, że albo pieniądze albo poziom i
                                      dołożył wszelkich starań by szkoła stała się szkołą państwową. Taką jest do
                                      dzsiaj. Bardzo wysoki poziom języków, matematyki, geografii i historii -
                                      przygotowuje na SGH.

                                      Jak się dostać?-r. 2005
                                      Srednia ocen w gimnazjum o profilu mat-fiz. 4,79 i z testu 90 punktów + jakieś
                                      kilka punktów za konkurs fotograficzny "Warszawa jakiej nie znamy"( chyba 4).
                                        • krysich Re: Licea w naszej okolicy 24.10.06, 11:12
                                          Jest tyko jeden problem - niestety nie są one w naszej okolicy.
                                          Przepraszam za tę dyskusję. Może jednak nas zachęci do podjęcia dalszych kroków
                                          w niedalekiej przyszłości.
                                          Publiczna szkoła, na prowincji, nie musi być kiepską szkołą.
                                          Pozdrawiam
                                          • zosia.samosia1 Re: Licea w naszej okolicy 24.10.06, 18:39
                                            Bardzo dziekuję za informacje. A dyskusja była (jest?) potrzebna, dzięki niej
                                            skrystalizował się problem - wniosek: w naszej okolicy nie ma ŻADNEGO liceum a
                                            młodzieży wciąż przybywa. Trzeba więc zakasać rękawy i zrobić coś w tym
                                            kierunku. Jak ktoś tu słusznie zauważył, nikt za nas tego nie zrobi.
                                            Dziękuję za odzew.

                                            Pozdrawiam,
                                            ZS
                                            • mieszbia Re: Licea w naszej okolicy 26.10.06, 00:23
                                              zosia.samosia1 napisała:

                                              > Bardzo dziekuję za informacje. A dyskusja była (jest?) potrzebna, dzięki niej
                                              > skrystalizował się problem - wniosek: w naszej okolicy nie ma ŻADNEGO liceum
                                              a
                                              > młodzieży wciąż przybywa. Trzeba więc zakasać rękawy i zrobić coś w tym
                                              > kierunku. Jak ktoś tu słusznie zauważył, nikt za nas tego nie zrobi.

                                              Po 12 listopada przekażę informacje o planach budowy liceum na Zielonej
                                              Białołęce.
                                              Dlaczego dopiero wtedy? Będzie po wyborach i poznamy zdanie na ten temat nowego
                                              Zarządu i Rady Dzielnicy.

                                              Pzdr,Piotr
                                              • krysich Re: Licea w naszej okolicy 30.10.06, 23:12
                                                Po przeczytaniu artykułu w Gazecie Praskiej bodajże "Sprawy na Ostródzkiej"
                                                sądzę, że długo nikt nie wróci do tego tematu. Najpierw będą realizowane już
                                                zatwierdzone plany.
                                                Z żalem pozdrawiam
                                                • mieszbia Re: Licea w naszej okolicy 31.10.06, 10:31
                                                  krysich napisała:

                                                  > Po przeczytaniu artykułu w Gazecie Praskiej bodajże "Sprawy na Ostródzkiej"
                                                  > sądzę, że długo nikt nie wróci do tego tematu. Najpierw będą realizowane już
                                                  > zatwierdzone plany.

                                                  Dokładnie tak.
                                                  Najpierw gimnazjum i przedszkole na Ostródzkiej,ZS na Kobiałce,SP 231 i SP 112.
                                                  To jakieś 3,4 lata.
                                                  Ale już "jutro,pojutrze" powinniśmy zacząć "męczyć" Włodarzy Dzielnicy o budowę
                                                  liceum.Tym bardziej,że w programach wyborczych wszystkie ugrupowania stawiają
                                                  na rozwój szkolnictwa,także i u nas.
                                                  Pzdr,Piotr.
                                              • mieszbia Re: Licea w naszej okolicy 13.11.06, 10:09
                                                > zosia.samosia1 napisała:
                                                >
                                                > > Bardzo dziekuję za informacje. A dyskusja była (jest?) potrzebna, dzięki
                                                > niej
                                                > > skrystalizował się problem - wniosek: w naszej okolicy nie ma ŻADNEGO lic
                                                > eum
                                                > a
                                                > > młodzieży wciąż przybywa. Trzeba więc zakasać rękawy i zrobić coś w tym
                                                > > kierunku. Jak ktoś tu słusznie zauważył, nikt za nas tego nie zrobi.

                                                mieszbia napisał:
                                                > Po 12 listopada przekażę informacje o planach budowy liceum na Zielonej
                                                > Białołęce.
                                                > Dlaczego dopiero wtedy? Będzie po wyborach i poznamy zdanie na ten temat
                                                nowego
                                                >
                                                > Zarządu i Rady Dzielnicy.
                                                >
                                                > Pzdr,Piotr

                                                Już po 12 XI i zgodnie z obietnicą troszkę informacji.
                                                Nie było to tajemnicą,można było przeczytać np. w NGP,że w rejonnie ul. Ruskowy
                                                Bród,ok.300 m od Zdziarskiej,jest teren który można przeznaczyć na budowę
                                                szkoły.
                                                Na jednej z ostatnich sesji RD Burmistrz Smoczyński mówił,że w tym rejonie
                                                planuje wybudowanie właśnie liceum.Podobnie w planach PiS-u jest także budowa
                                                tej szkoły.Nie wiem,czy też PO miało powyższe w swoim programie(w tym temacie
                                                niech się wypowie ktoś,kto zna lepiej ich program).
                                                Zielone światełko już mamy i w zasadzie bez względu na to,kto obecnie będzie
                                                rządził na Białołęce,powinniśmy naszych decydentów trzymać za słowo,aby jak
                                                najszybciej realizowali swoje obietnice wyborcze.

                                                Pzdr,Piotr.


                                                • krysich Re: Licea w naszej okolicy 13.11.06, 12:56
                                                  To dobra wiadomość! W NGP była mowa o szkole podstawowej w rejonie Ruskowego
                                                  Brodu, ani słowa o liceum.
                                                  Dobrze, jeśli włodarze czując oddech wyborców na plecach wyjawiają bądź
                                                  konkretyzują swoje plany. Będziemy ich trzymać za słowo. Ważne by nie trwało to
                                                  20 lat.
                                                  Pozdrowienia
                                                  • mieszbia Re: Licea w naszej okolicy-i nie tylko. 13.11.06, 13:25
                                                    Mapkę którą mam,a dostałem ja na sesji o której wspominałem,w naszym
                                                    rejonie,czyli na wschód od Kanału Żerańskiego,oprócz znanej sprawy gimnazjum i
                                                    podstawówki na Ostródzkiej,jest jeszcze zaznaczone gimnazjum i SP przy
                                                    ul.Głębockiej w rejonie PGR-u oraz przy ul. Ruskowy Bród.I dodatkowo właśnie tam
                                                    (RB) jest planowane LO.
                                                    Sumując:
                                                    -podstawówki istniejace:Kobiałka,Berensona i Juranda ze S.,
                                                    - -''- planowane surprisedstródzka,Głębocka i Ruskowy Bród,
                                                    -gimnazja istniejace :Kobiałka,
                                                    - -''- planowane surprisedstródzka,Głębocka i Ruskowy Bród,
                                                    -liceum planowane : Ruskowy Bród.

                                                    Pzdr,Piotr.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka