Dodaj do ulubionych

PKP dymem truje pasażerów

    • Gość: tk PKP dymem truje pasażerów IP: *.net.autocom.pl 19.01.08, 18:59
      Najdelikatniej mówiąc poziom techniczny i cywilizacyjny Polskich
      Kolei Państwowych przynosi hańbę tej instytucji "Państwa". Wystarczy
      wsiąść do pociągu PKP, żeby wiedzieć w jakim jest się kraju:
      niepunktualność, brud, brak informacji, lekceważenie uzytowników,
      przekraczające granice chamstwa. I jeszcze ta ilość "spółek"! To
      wszystko jak żart, ale jak trzymać sie daleko od kolei w kraju,
      który nie ma autostrad?
    • Gość: manfred PKP dymem truje pasażerów IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.01.08, 19:01
      Przez długi czas często jeżdziłem pociagami PKP (wszystkich spółek)
      z Kędzierzyna - Koźla do Poznania i z powrotem. Niestety... Po całej
      masie wpadek pkp jak np. notorycznie przładowane pociągi, 2
      miejscówki na jedno miejsce, chamska i niekulturalna obsługa,ogólny
      syf (w TLK i dawnym Ex bodajże Barbakan też) w przedzialach i WC,
      smród papierosowy, spóźnienia, brak ochrony, brak dobrych połaczeń
      (nie ma bezpośredniego IC/EC) i wiele innych, odpuściłem sobie ten
      środek komunikacji w Polsce, choć np. całe Czechy, Słowację, Węgry i
      Niemcy zjezdziłem właśnie pociągiem. Fakt, np węgierskie pociagi
      bywają równie brudne jak nasze (szczególnie źle pamietam trasę
      Veszprem - Budapeszt) ale nigdy to całe zło nie ujawniało sie
      jednoczęsnie. Wracając do tematu. Mialem dosyć PKP i zacząłem
      jeździć autem. Fakt, drożej,ale w 4 godz. udało mi sie pare razy
      zajechać pod dworzec w poznaniu. Choc często poruszam się po całej
      RP w sprawach słuzbowych bardzo rzadko korzystam z kolei. W zasadzie
      jeżdżę pociągiem tylko na jednej trasie (kędzierzyn - Kraków)
      pociągiem IC Wawel (niemieckie wagony, miła obsługa). Reszta to
      zwykle (choć nie zawsze :P )dno totalne. Chyba że mam ochotę pokazać
      synkowi jak wyglada świat z okien pociagu to czasem jedziemy do Nysy
      szynobusem.A w zasadzie jeździliśmy... bo czesta komunikacja
      zastępcza i spóźnienia po 50 min (na 65 km. trasie) skutecznie nas z
      tego wyleczyły. PKP dziękuję Ci. To dzieki Tobie mogę jeździć
      naprawdę dobrym samochodem, ktory w innych przypadkach byłby mi po
      prostu zbedny :)
      • Gość: pepe sprawdzone trasy IP: 212.76.37.* 21.01.08, 13:12
        moge polcic
        warszawa krakow IC EX (bywaja opiznienia, wagony jak wagony, ale nie totalny syf)
        warszawa gdansk (podobnie choc lekko gorzej)
        warszawa poznan (dobre wagony, przewaznie do berlina, byly natomist skuchy z
        podawaniem rozakladu jazdy - patrz wątek smiech na sali z ich rozkladem. ale
        wagony i jakosc o wiele lepsza niz gdzie indziej, fakt - wars w cenach
        miedzynarodowych.
    • Gość: zas większość tu piszących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.08, 19:18
      IC nawet nie widziała, stąd te bzdury.
      • Gość: 4g Re: większość tu piszących IP: *.4web.pl 19.01.08, 19:35
        Jakie bzdury, Mistrzu?
    • Gość: nika PKP dymem truje pasażerów IP: *.fibernet.bacs-net.hu 19.01.08, 21:09
      w nocy z 13 na 14 stycznia jechalam pociagiem PKP z Krakowa do Budapesztu. W
      wagonie sypialnym (ostatni wagon skladu) balam sie zasnac, bo wszedzie bylo
      pelno dymu. Na korytarzu bylo szaro, a otwarcie okna nic nie dawalo, bo dym
      wpadal takze z zewnatrz. Podobno zapalono w piecu weglowym i rzeczywiscie po
      jakims czasie przestalo dymic.
      mimo to bylam wystraszona, no i oczywiscie caly ten smrod byl bardzo nieprzyjemny.
    • rudy102_t_34_85 Pociąg śmierci. 19.01.08, 22:25
      Najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w historii Europy została
      właśnie spowodowana przez zatrucie pasażerów tlenkiem węgla.W marcu
      1944 roku nocny pociąg osobowy włoskich kolei państwowych
      (administrowanej przez alianckie władze okupacyjne) zaginął na
      trasie Neapol-Lucania.Odnaleziono go stojącego w jednym z tuneli-
      wszyscy pasażerowie i załoga byli martwi.Zginęło łącznie prawie 600
      (!) ludzi.Zabił ich tlenek węgla uchodzący z komina lokomotywy-efekt
      spalania węgla złej jakości.Tunel prowadził pod górę,pociąg ślizgał
      się po oblodzonych szynach więc maszynista kazał dosypać do
      kotła...To wystarczyło aby wzystkich zabić zanim lokomotywa dowlokła
      się do końca tunelu.Ocalał tylko hamulcowy z budki w tyle ostatniego
      wagonu-kiedy poczuł to co kobieta opisana w artykule (tj.zawroty
      głowy i mdłości) wyskoczył i uciekł w kierunku wylotu.Sądziłem że
      takie tragedie nie są możliwe w epoce kolei elektryczno-spalinowej
      ale po przeczytaniu informacjii poczułem zimny dreszcz...Ciekawe jak
      wiele brakowało aby ten wagon stał się komorą gazową i dojechał do
      celu pełen trupów!
      A PKP oczywiście o niczym nie wiedziały...
      • Gość: pkp Re: Pociąg duszności IP: 212.76.37.* 20.01.08, 00:21
        U mnie w przedziale siedziało łącznie 8 osób , przedział był zamknięty ponieważ na korytarzu notorycznie palili papierosy i dym wlatywał z korytarza. Po godzinie albo dwóch ludzie w przedziale zaczeli robić się czerwoni na twarzach , a mi było duszno więc jedynym wyjściem żeby nie wąchać tego dymu papierosowego było otworzenie okna na zewnątrz. Wleciało troche powietrza ale niestety ze względu na temperaturę trzeba było zamykać bo zimno się robiło , dodatkowo byliśmy ogłuszani przez przejeżdzające pociągi.Gdybym nie otworzył okna to ludzie mogliby podusić się ! Za podróż PKP wzięła po 40 zł od osoby tj. 320 zł za podróż w tym przedziale. Podróż 2 samochodami osobowymi kosztowalaby licząc za paliwo 300 zł. Podróż trwałaby 3 godziny a nie 5 i byłoby o wiele wygodniej.
        • Gość: 4g Absurd:) IP: *.4web.pl 20.01.08, 09:16
          Ale jak jedziesz sam, to płacisz 40 a nie 320... czyż nie? Cóż za matematyka:)
    • Gość: coto PKP dymem truje pasażerów IP: *.chello.pl 20.01.08, 11:55
      Trzeba być kretynem, żeby siedzieć w przedziale i się truć, widząc dym i czując,
      że coś jest nie tak. Każdy normalny zgłosiłby kierownikowi pociągu i zmienił
      wagon. Czy ta Pani nie używa mózgu i nie przeprowadza procesów myślowych???
      • Gość: l Re: PKP dymem truje pasażerów IP: 212.76.37.* 22.01.08, 10:42
        Trzeba być kretynem, żeby odpowiadać idiotycznie mając pod nosem artykuł. Każdy
        kto myśli, zauważy, że chodzi o wagon sypialny. Ich sie ot tak nie zmienia. Czy
        nie używasz mózgu i nie przeprowadzasz procesów myślowych???
    • Gość: irek PKP dymem truje pasażerów IP: *.lanet.net.pl 20.01.08, 13:49
      Co sie dzieje na koleji to wina PKP pryeciesz to WARS.To inna firma.
      Na koleji dziala ponad 50 firm.
    • gniewomierz "co byłoby, gdyby jechały wtedy dzieci." 20.01.08, 18:35
      Co by miało być? Od kiedy zdrowie dziecka jest więcej warte od zdrowia osoby
      dorosłej? Wkurza mnie to ciągłe kwilenie nad dziećmi.
      • Gość: homofob To objaw wybiórczej postępowości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 22:14
        Teraz taka moda, ze wypada lubić dzieci... Bardzo lubić... zwłaszcza
        małych chłopców :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka