Dodaj do ulubionych

granice Muranowa

07.01.05, 16:00
a kto wie, gdzie się kończy Muranów? Bo ja nie wiem, czy ja to jeszcze
Muranów czy już Wola...
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: granice Muranowa 07.01.05, 16:40
      Możesz być jednocześnie Muranowem i Wolą.
      Bo Wola to dzielnica, a Muranów osiedle leżące zarówno na Woli jak i w
      Śródmieściu.
      Gdzie mieszkasz?
      • tommo Re: granice Muranowa 08.01.05, 12:48
        ja mieszkam na dzielnej w ostatnim fragmencie - tj przed belttiego i okopowa -
        budynek ponoc z 53/56 nie pamietam dokladnie
        • warszawianka_jedna Re: granice Muranowa 09.01.05, 12:50
          w tym miejscu w okolicach Kaczej był tzw Kiercelak czyli targ.
        • vvesna Re: granice Muranowa 12.01.05, 23:21
          O to chyba jesteśmy sąsiadami:)))
          Potwierdzam, że mieszkamy na Muranowie i Woli zarazem.
          • tommo Re: granice Muranowa 13.01.05, 09:19
            No to milo poznac :-)

            vvesna napisała:

            > O to chyba jesteśmy sąsiadami:)))
            > Potwierdzam, że mieszkamy na Muranowie i Woli zarazem.
            • vvesna Re: granice Muranowa 16.01.05, 13:37
              My mieszkamy w bloku 17A :)
    • librero a ja? :) 07.02.05, 19:47
      No wlasnie, chcialabym dolaczyc do szacownego forum Muranow, a nie jestem tak
      do konca pewna, czy mieszkam na 'wlasciwym' Muranowie.

      Na Andersa, ale przy Franciszkańskiej, tzn. przy Ambasadzie Chińskiej. Już nie
      Nowe Miasto, a jeszcze nie Muranow? Wprowadzam sie za tydzien (tez z Centrum, z
      okolic pl. Grzybowskiego) i nie wiem, co mam odpowiadac znajomym, jak pytaja,
      jaka to dzielnica ;)

      Prosząca o pomoc Librero
      • hki Re: a ja? :) 07.02.05, 19:51
        Franciszkańska to juz raczej Nowe Miasto,lecz zapraszamy na forum z całego
        serca;)
        • librero :( 07.02.05, 20:20
          Buuuu. A powiedzieli mi, ze Andersa to Muranow.
          bede mieszkac po 'zlej' stronie ;)
          • niwelamuk Re: granice Muranowa 07.02.05, 20:42
            :-) Oczywicie, ze to Muranów. Domy po obu stronach Andersa (dawniej Nowotki) to
            Muranow. I jedna i druga strona budowana byla na poczatku 50 lat jako calosc
            architektoniczna. Zreszta to widac - po lewej arkady, po prawej arkady.

            A Franciszkanska faktycznie dobiega do Nowego Miasta. Przed wojna Bonifraterska
            konczyla sie tutaj a zaczynala Nowiniarska.
            • hki Re: granice Muranowa 08.02.05, 11:11
              Hmm, jest w tym i prawda i nie;) Architektonicznie owszem spójna całośc, lecz
              sama Franciszkańsdka to juz chyba Nowe Miasto?Chyba że Bonifraterska dzielija
              na część muranowska i nowomiejska.
              • librero Re: granice Muranowa 08.02.05, 12:16
                no wlasnie! Konsultowałam się jeszcze z planem miasta - tam do Andersa jest
                Nowe Miasto, a od Andersa na zachód już Muranów. Gdzie można to sprawdzić na
                100%. Nie mogę żyć w takim rozdarciu ;)
                • roody102 Re: granice Muranowa 08.02.05, 13:57
                  Ale o jakim podziale teraz mówicie? O MSI? Tym się nie trzeba przejmować, to
                  poział organizacyjny a nie administracyjny. A granice dzielnic są płynne - moim
                  zdaniem spójność zabudowy to lepsze kryterium, niż kreski na mapie, szczególnie
                  gdy idzie o własną identyfikację z miejscem.
                  • crow.jane Re: granice Muranowa 14.02.05, 23:46
                    A jak się mieszka dokładnie naprzeciwko Kina Muranów, w wielkim bloczysku tuż
                    za Arsenałem i Grubą Kaśką, to czy się mieszka w śródmieściu, czy już na
                    Muranowie?
                    Może nie najistotniejsza kwestia, grunt, że do K.Muranów blisko i do Muzeum
                    Lenina ;)
                    Pozdrawiam,
                    C.J
                    • warszawianka_jedna Re: granice Muranowa 15.02.05, 10:14
                      crow.jane napisała:

                      > A jak się mieszka dokładnie naprzeciwko Kina Muranów, w wielkim bloczysku tuż
                      > za Arsenałem i Grubą Kaśką, to czy się mieszka w śródmieściu, czy już na
                      > Muranowie?
                      > Może nie najistotniejsza kwestia, grunt, że do K.Muranów blisko i do Muzeum
                      > Lenina ;)
                      > Pozdrawiam,


                      Owszem mieszkasz w śródmieściu z widokiem na Muranów. Nasze osiedle zaczyna się
                      od Andersa i obejmuje bloki z lat 50-tych.
                      > C.J
                    • leniwy_wiesniak Re: granice Muranowa 15.02.05, 21:06
                      Śródmieście to dzielnica. A Muranów to osiedle, które leży na terenie dwóch
                      dzielnic: Śródmieścia i Woli.
                      Dlatego można mieszkać "równocześnie" na Muranowie i w Śródmieściu.
    • marylalysiak Re: granice Muranowa 15.02.05, 11:40
      Osiedle powstało na obszarze około 200 ha od skrzyżowania trasy W-Z z Nową
      Marszałkowską, aż do wiaduktu Żoliborskiego.Całe osiedle zostało wybudowane na
      3-4 metrowej skarpie gruzowej, pozostałej po domach byłego Getta.
      • kawiusz Re: granice Muranowa 05.03.05, 22:20
        w ostatnich 50 latach mocno namieszali z dzielnicami. Moim zdaniem nazwa osiedle do Muranow nijak nie pasuje, osiedle jest np. Za Zelazna Brama(domy w jednym stylu utrzymane w miare w kupie), porownajcie z Muranowem odrazu widac roznice. Muranow to dzielnica, po drugiej stronie JPII wcale nie jest Wola tzn administracyjnie jest, ja i rodzice czesto mowimy 'po wolskiej stronie' ale dziadek nigdy tak nie powie bo dlaniego nie ma JPII tylko jest Solna i konczy sie przy Lesznie:]. Prawdziwa Wola, nawet Jerzy S. Majewski tak pisze, zaczyna sie mniej wiecej za Żelazna(ulica duzo starsza niz JPII) cmentarze Ewangelickie to jest juz Wola (Młynów dokladniej) cm. Zydowski to jeszcze Muranow, na pn moim zdaniem granica idzie po lini kolejowej az po stadion poloni. Ambasada Chinska to wg mnie Muranow, bo do Muranowa nalezaly kamienice ktore staly wczesniej na tym nie malym terenie. Bloki za Gruba Kaska to tez Muranow;] a po drugiej stronie Solidarnosci mamy Mirów ze wspanialymi koszarami regimentu szkockiej jazdy, ktora tymczasowo zastepuja strazacy :]
        • tukee Re: granice Muranowa 06.03.05, 01:28
          Kawiusz, dziekuje Ci.Bardzo ladnie to wszystko wyjasniles, podoba mi sie
          naprawde, lubie konkrety, a dziadek z ul.Slona bardzo mnie wzruszyl. To troszke
          tak jak w Pianiscie - ale w lekturze a nie filmie.Bardzo mi sie podoba. Pisz tu
          jak najczesciej.
        • warszawianka_jedna Re: granice Muranowa 06.03.05, 11:42
          sądzę że, granice Muranowa są raczej umowne. Można odnosić się do czasów
          przedwojennych ale nie wiem czy to ma sens w dzisiejszych czasach.Dla mnie
          granice te wyznaczają ul. okopowa, Stawki, Bonifraterska i Solidarności.Może nie
          jest to typowe osiedle ale dzielnica to znacznie większy obszar.Domy na tym
          terenie zostały zbudowane w różnych "epokach" Bierutowskiej i Gomułkowskiej.
          Część zbudowana w latach 50-tych jest zdecydowanie ciekawsza i wyrazista
          architektonicznie.
          Ustalenie granicy dzielnic (Śródmieścia i Woli)na JP II jest oczywistym błędem,
          wiadomo że granica powinna być na ul. Okopowej.
        • tripper Re: granice Muranowa 10.03.05, 22:39
          ojezu

          a KLIF to Muranow?
          • tukee Re: granice Muranowa 10.03.05, 22:58
            Sie mnie wydaje ze jak najbardziej. Chodze tam niestey czesto, gdyz obiecalam
            sobie wspieranie malych sklepikow, ale wygoda GOROM. Bo ze w Bomi mozna
            wszystko kupic, ale drozyzna straszliwa z Albertem np. w porowaniu jest tam
            okropna. Juz chyba tylko w GalMoku jest drozej, ale chodze, kurde jezdze w
            zasadzie i kupuje kurcze blade tam nierzadko. I zawsze jestem na siebie zla ze
            tak robie. Ale robie. Istota ulomna. Napychac kieszonki bogaczy a nie malych
            przedsiebiorcow - to sie nie miesci w moim kodeksie wartosci, ale robie tak
            zle, bo to z lenistwa i rozpasania wynika a nie skad inad. Len i wygodnictwo.
            tfu. Nie lubie sie za to.
            • ao22 Re: granice Muranowa 11.03.05, 09:15
              Ja tam chodziłam bo lubiłam prawie non stop, nie mam ideologii (to znaczy niby
              się zgadzam, zeby popierać małe i lokalne, ale jakoś zawsze o tym zapominam,
              jak w małym sklepiku dostanę nieświeży ser na przykład), ale ostatnio nie chce
              mi się brnąć przez śniegi i wszystkie zakupy robię w kwirynie :)
              A czy ktoś wie przypadkiem, czy ta sieć, ktora wykupiła Kwirynę (sklepy u
              Doroty)- to polka jest czy zagraniczna jakaś, bo nie wiem, kogo popieram :)
            • tripper Re: granice Muranowa 11.03.05, 10:17
              a gdzie na muranowie jest ALBERT??? :)
              • warszawianka_jedna Re: granice Muranowa 11.03.05, 10:41
                Albercik jest na al. Solidarności między J.P.II a Żelazną.
            • warszawianka_jedna Re: granice Muranowa 11.03.05, 10:43
              tukee napisała:

              > Sie mnie wydaje ze jak najbardziej. Chodze tam niestey czesto, gdyz obiecalam
              > sobie wspieranie malych sklepikow, ale wygoda GOROM. Bo ze w Bomi mozna
              > wszystko kupic, ale drozyzna straszliwa z Albertem np. w porowaniu jest tam
              > okropna. Juz chyba tylko w GalMoku jest drozej, ale chodze, kurde jezdze w
              > zasadzie i kupuje kurcze blade tam nierzadko. I zawsze jestem na siebie zla
              ze
              > tak robie. Ale robie. Istota ulomna. Napychac kieszonki bogaczy a nie malych
              > przedsiebiorcow - to sie nie miesci w moim kodeksie wartosci, ale robie tak
              > zle, bo to z lenistwa i rozpasania wynika a nie skad inad. Len i wygodnictwo.
              > tfu. Nie lubie sie za to.
              • warszawianka_jedna do tukee 11.03.05, 10:49
                coś mi nie wyszło.
                Chciałam ci napisać że, w Klifie to sami bagacze handlują. Polski small handel
                jest na Nowolipkach, Anielewicza, Smoczej. Ja równiez niestety kupuję w Bomi bo
                jednak maja często fajne promocje, ale generalnie drogo jak sk..., sorry.
    • rodja Re: granice Muranowa 08.07.05, 12:59
      teraz coś pokręcili z tym nowym podziałem. (od czasu jak nowe tabliczki z
      nazwami ulic są (europejskie)). Okazuje się że na tych tabliczkach murnów
      zaczyna się już na zachodniej stronie Miodowej a kończy na Jana Pawła. I cały
      obszar między Jana Pawła a Smoczą to już "Nowolipki". Paranoja. Od urodzenia
      mieszkałem na Muranowie, a teraz to już są Nowolipki.
      A jeśli chodzi o Wolę to administracyjny podział przebiega po Jana Pawła
      właśnie. (co można zauważyć obserwując pawilony a dalej (na północ) dwa
      bliźniacze budynki Dzielna 7a i 7b. Jeden stoi po stronie śródmiejskiej i był
      wyremontowany w latach 90tych a drugi po stronie wolskiej i stoi jak stał.
      Ja Muranów widzę od Andresa(ze wschodnią cześcią licząc) po Okopową. Z drugiej
      strony od Solidarności po Stawki. I tak już zostanie.
      • tukee Re: granice Muranowa 08.07.05, 13:04
        Ja widze tak samo!
        Fajnie ze wraz z twoim przybyciem uruchomily sie nasze zakurzone wątki!
    • rembik_ Re: granice Muranowa 21.07.05, 00:24
      Cytując literaturę: Lech Chmielewski "Przewodnik Warszawski. Gawęda o nowej
      Warszawie" Agencja Omnipress i Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnicze
      RZECZPOSPOLITA, Warszawa 1987

      (...) Osiedle położone w obrębie ulic: Świerczewskiego - Okopowa - Stawki -
      Nowotki. Budowane etapami od 1949 do 1969 r. Pierwszą część wzniesiono w latach
      1949 1956 według projektu arch. Bohdana Lacherta, w obrębie ulic:
      Świerczewskiego - Żelazna - Żytnia - Bellotiego - Dzielna - Nowotki. (...)

      tyle literatura :-)

      pozdrawiam i dobrej nocy
      • rodja Re: granice Muranowa 21.07.05, 02:25
        tukee mieliśmy rację !!! we are the champions!!!
        • warszawiak_2 a ja mieszkam na Mirowie 21.07.05, 17:56
          a ja mieszkam na Mirowie,ale też wpadam na te forum, bo chodze do szkoły na
          Muranowie. Ale pamięatjcie że MURANÓW (tak jak MIRÓW, BRÓDNO, MŁOCINY,GROCHÓW
          GOCŁAWEK,MŁYNÓW,URLYCHÓW ) to osiedle, ale czasami błędnie nazywa się je
          dzielnicami. Chyba że to dzielnica, dzielinicy. To po prostu osiedle. Swoją
          drogą określenie Mirów mało kto używa :( Według mnie granica Muranowa to Andersa
          - Stawki - Okopowa - Anielewicza - Jana Pawła II - Al.Solidarności, bo kwadrat
          ulic Al.Jana Pawła II- Anielewicza - Okopowa - Al.Solidarnoći to już Nowolipki
          • warszawiak_2 Re: a ja mieszkam na Mirowie 21.07.05, 18:06
            warszawiak_2 napisał:

            >
            Andersa - Stawki - Okopowa - Anielewicza - Jana Pawła II - Al.Solidarności, bo
            kwadrat
            > ulic Al.Jana Pawła II- Anielewicza - Okopowa - Al.Solidarnoći to już Nowolipki
            >
            Pomyliłem się troszkę !!! Bo na mapie miałem tak napisane,ale poszukałem w
            literaturze i granice okresla się jako ul.Okopowa , granica z Żoliborzem ,
            Bonifaterska - Miodowa - Al.Solidarności. Wyróżnia się też Muranów II w
            kwadracie ulic Andersa , Anielewicza , Zamenhofa, Nowolipki. ALE ja nie wiem
            gdzie są te teraz Nowolipki jak Muranów taaaki duży !!!!!
            • vvesna Re: a ja mieszkam na Mirowie 21.07.05, 19:15
              Ja tam te Nowolipki (na których niby mieszkam) uważam za ściemę po prostu. Bo
              niby czym różnią się te budynki, w których ja mieszkam, od tych po śródmiejskiej
              stronie JP II. Ulica Nowolipki, od której ta nazwa pochodzi, też jest po obu
              stronach JPII.
              Moja prywatna teoria na ten temat jest taka, że te Nowolipki to twór sztucznie
              wymyślony, żeby odróżnić śródmiejską i wolską część Muranowa, bo pewnie byłby
              wielki bałagan formalno-papierowo-prawny gdyby i po jednej i po drugiej stronie
              osiedle nazywało się Muranów.
              Czy ktoś wie, od kiedy w ogóle funkcjonuje nazwa Nowolipki jako nazwa osiedla?
              Tylko mi nie piszcie, że od czasów "Dziewcząt z Nowolipek", bo tam chyba jednak
              o ulicę chodziło, choć, o ile dobrze pamiętam, to właśnie o ten zachodni
              kraniec, gdzieś w pobliżu Smoczej ;)
              • warszawiak_2 Re: a ja mieszkam na Mirowie 22.07.05, 12:22
                Nazwa nowolipie pochodzi od tego,że w około XVII-XVIII wieku utworzył się tam
                zakon sióstr , który został przeniesiony z miejscowości Lipie, ale ludzie
                zaczeli nazywać tą jurydykę ( prywatne miasteczko ) Nowolipiem,że nowwy
                klasztor. Zakonice stworzyły tam Szpital Starozakonych i inne całkiem nowe
                miasteczko.
                • marylalysiak Re: a ja mieszkam na Mirowie 22.07.05, 13:43
                  MASZ RACJE ,ALE W TYM MOMENCIE CHODZI O NOWOLIPIE.
                  • vvesna Re: a ja mieszkam na Mirowie 22.07.05, 13:58
                    O Nowolipki raczej;)
                    Ale mi chodziło nie tyle o genenezę nazwy, co o to, od kiedy nazwa ta zaczęła
                    funkcjonować w jako nazwa osiedla o wyznaczonych administracyjnie granicach.
                    Zastanawiam się też od kiedy formalnie funkcjonuje także nazwa Muranów.
                    • rodja Re: a ja mieszkam na Mirowie 22.07.05, 19:41
                      no ja dopiero się dowiedziałem jak tabliczki nowe założyli te unijne.
                      może wtedy?
                      • warszawiak_2 Re: a ja mieszkam na Mirowie 22.07.05, 22:27
                        Administracyjnie to w latach 50 kiedy je budowali. Tak sądze,ale nazwa jest
                        stara i pochodzi od nazwy placu Murano który zaprojektował Józef Belloti.
    • el_condorpasa Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 01:01
      My tu gadu-gadu :) a ja znalazłem coś takiego:
      www.radiomuranow.za.pl/muranow.htm
      chyba juz nie bedzie wątpliwości.
      • el_condorpasa Re: Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 01:02
        Nawet nie wiedziałem, że mieszkam na Muranowie II :).
      • warszawianka_jedna Re: Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 09:52
        ale co to jest "radio muranów"?
        • leniwy_wiesniak Re: Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 12:49
          warszawianka_jedna napisała:

          > ale co to jest "radio muranów"?
          >
          No to przecież komiks jest:
          www.radiomuranow.za.pl/index.htm
          Nawet momentami dosyć śmieszny :)
          • desperately.seeking.something Re: Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 13:14
            leniwy_wiesniak napisał:

            > No to przecież komiks jest:
            > www.radiomuranow.za.pl/index.htm
            > Nawet momentami dosyć śmieszny :)

            pierwsze kilkanaście odcinków powaliło mnie hihihi
            ale swoją drogą to współlokatorzy raczej na muranów nie wyglądają, za dużo
            młodzieży jak na jeden blok
            chyba, ze to ryjka sąsiedzi (Ci słuchający muzyki :)
        • el_condorpasa Re: Znalezione w sieci było: granice Muranowa 27.07.05, 21:51
          warszawianka_jedna napisała:

          > ale co to jest "radio muranów"?

          RADIO MURANÓW - tytuł komiksu a zarazem nazwa radia internetowego założonego
          przez DJ-a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka