Dodaj do ulubionych

Edward Gierek nie żyje

IP: *.nm.matrix.pl 30.07.01, 11:15
W niedzielę rano w szpitalu w Cieszynie zmarł były I sekretarz PZPR Edward
Gierek. Bezpośrednią przyczyną jego śmierci była niewydolność płuc, spowodowana
pylicą, na którą cierpiał. W styczniu skończył 88 lat.
Do 1980 r. Edward Gierek był I sekretarzem PZPR.

Jak wspominacie czasy rządów tow. Gierka?
To otwarcie na świat i milionowe kredyty, które w postaci długów spłacamy cały
czas i będziemy spłacać jeszcze przez parę pokoleń...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ela Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.ilot.edu.pl 30.07.01, 13:03
      Wspominam dwojako. Na pewno otworzył nam okno na swiat. Za Gomułki nawet Węgry
      były wielka zagranicą. Pierwszy okres rządów Gierka nie był zły, szare życie
      nabrało jakby jasniejszych barw, do sklepów trafiało troche wiecej, ludzie
      przesiedli się do maluchów, trochę więcej się budowało mieszkań z ciut lepszym
      standardem. Ale to wszystko było na kredyt, więc szybko zaczął się zjazd w dół,
      a kredyty które zaciągnął jeszcze długo bedziemy spłacać. Jednak myślę, że w
      epoce gierkowej ludzie jakby trochę złapali wiatru w skrzydła
      • Gość: Grzegorz Re: Edward Gierek nie żyje IP: 217.67.195.* 30.07.01, 14:06
        Gość portalu: Ela napisał(a): min:

        myślę, że w epoce gierkowej ludzie jakby trochę złapali wiatru w skrzydła

        tak, Elu, zwłaszcza w Radomiu, w czerwcu 1976 roku...
        to ciekawe, że ludzie maja tendencję do pamiętania "kredytowanego dobrobytu" a
        nikt nie pamięta jego konsekwencji (huta Katowice, rozbuchane ponad miarę
        subsydiowane górnictwo, skażenie środowiska, chybione kosztowne licencje -
        Ursus,potworne długi); ale wasze post i tak są dość wyjątkowe: przeczytajcie
        sobie jakie brednie wypisują ludzie na forum ogólnym - to chyba jakaś choroba...
        przerażające...
        Grzegorz

        • Gość: Kasek Re: Edward Gierek nie żyje IP: 212.14.9.* 30.07.01, 14:22
          Ocenę jego poczynań zostawmy historykom i prawnikom, za to im płacą. Jedno jest
          pewne- na trwałe wpisał się do historii Polski. Dokonał pewnego przełomu w
          sposobie myślenia Polaków i pozwolił odetchnąć trochę szerzej. Myślę że bez
          epoki gierkowskiej nie narodziła by się Solidarność i wolna Polska.
          • Gość: Ela Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.ilot.edu.pl 30.07.01, 14:38
            Gość portalu: Kasek napisał(a):

            > Ocenę jego poczynań zostawmy historykom i prawnikom, za to im płacą. Jedno jest
            >
            > pewne- na trwałe wpisał się do historii Polski. Dokonał pewnego przełomu w
            > sposobie myślenia Polaków i pozwolił odetchnąć trochę szerzej. Myślę że bez
            > epoki gierkowskiej nie narodziła by się Solidarność i wolna Polska.

            Zgadzam się z Toba. Tu jest za mało miejsca, zeby o wszystkim szerzej pisac. Na
            pewno bez niego nie było by ani Solidarnosci ani wolnej Polski. Zostało mu to
            wydarte z gardła, ale stanu posiadania strzałami nie bronił. Dzisiaj to wszystko
            inaczej wyglada, wszyscy się przyzwyczaili do demokracji, ale w tamtych czasach
            nie było w zwyczaju, aby spalony władca komunistyczny odchodził dobrowolnie, bez
            jednego wystrzału. Oczywiscie nie bronię Gierka, ani mi to w głowie, staram się
            po prostu spojrzec w miarę obiektywnie. Chyba najlepiej będzie, jesli ocenia go
            historycy

          • Gość: winnie Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.studiomi.com.pl 01.08.01, 15:51
            Gość portalu: Kasek napisał(a):

            > Ocenę jego poczynań zostawmy historykom i prawnikom, za to im płacą. Jedno jest
            >
            > pewne- na trwałe wpisał się do historii Polski. Dokonał pewnego przełomu w
            > sposobie myślenia Polaków i pozwolił odetchnąć trochę szerzej. Myślę że bez
            > epoki gierkowskiej nie narodziła by się Solidarność i wolna Polska.

            może od razu podziękujmy Gierkowi za utworzenie Solidarności..
            Ludzie, co wy piszecie?!!

        • Gość: Ela Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.ilot.edu.pl 30.07.01, 14:32
          Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

          > Gość portalu: Ela napisał(a): min:
          >
          > myślę, że w epoce gierkowej ludzie jakby trochę złapali wiatru w skrzydła
          >
          > tak, Elu, zwłaszcza w Radomiu, w czerwcu 1976 roku...
          > to ciekawe, że ludzie maja tendencję do pamiętania "kredytowanego dobrobytu" a
          > nikt nie pamięta jego konsekwencji (huta Katowice, rozbuchane ponad miarę
          > subsydiowane górnictwo, skażenie środowiska, chybione kosztowne licencje -
          > Ursus,potworne długi); ale wasze post i tak są dość wyjątkowe: przeczytajcie
          > sobie jakie brednie wypisują ludzie na forum ogólnym - to chyba jakaś choroba..
          > .
          > przerażające...
          > Grzegorz
          >

          Pamietam o tym wszystkim, nie tylko o Radomiu ale i Ursusie, ale piszę ogólnie o
          potocznych odczuciach. Ale Gierek był pierwszym, który w sytuacji zagrożenia
          ustroju nie kazał strzelac do ludzi. Oczywiście były ścieżki zdrowia i wsadzanie
          profilaktycznie np. z okazji 1 maja opozycjonistów do aresztu. to wszystko
          dotyczyło jednak mniejszej części społeczenstwa, tej bardziej swiadomej.
          Przeciętnego człowieka to nie dotyczylo. Mógł sobie najwyżej ponarzekac, że długo
          czeka na malucha na przydział

        • Gość: zdzicha Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.acn.waw.pl 30.07.01, 22:15
          > to ciekawe, że ludzie maja tendencję do pamiętania "kredytowanego dobrobytu" a
          > nikt nie pamięta jego konsekwencji

          Obserwuje, ze jest wlasnie dokladnie odwrotnie, malo kto wspomina mile tamte
          czasy, wszystkim bylo zle.
      • Gość: X Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 01.08.01, 05:00
        Moze to nie jest wlasciwy moment, ale dla mnie epoka gierkowska kojazy sie zawsze z wierszykiem, ktory
        uslyszalem w okolicach 8 marca gdzies w pierwszej polowie lat siedemdziesiatych;
        List kobiet polskich do tow. E. Gierka:

        Towarzyszu Gierek,
        Sprzykszyl nam sie serek.
        Dajcie nam kielbaski,
        Aby naszym chlopcom stanely kutaski.

        Odpowiedz z KCPZPR:

        Drogie me kobitki,
        Kupcie sobie nitki
        I zaszyjcie pitki.
        Bo w nastepnym planie
        Co piatemu stanie.

    • Gość: Slonzok Re: Edward Gierek nie żyje IP: 194.180.104.* 30.07.01, 15:42
      "O zmarlych nie mowi sie zle".
      Szkoda kazdego czlowieka .....

      A tak poza tym:
      Zaglebiak(Sosnowiec),
      a nie Gornoslazak !
      Prosze nie mylic.
      Przynajmniej teraz.
      Nie nasz i nie bohater.

      Slonzoki

    • Gość: Bor''ka Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 30.07.01, 19:42
      Jezdzilem do roboty do Sztokholmu i rosla mi stopa.
      No, umiarkowanie.
    • Gość: alek Re: Gierek i Warszawa IP: *.dialup.tiscalinet.it 30.07.01, 20:54
      To jest Forum Warszawskie, wiec moze co Gierek zrobil dla Warszawy?
      Chyba sporo, po pierwsze pozwolil odbudowac Zamek Krolewski i Ujazdowski. Za
      Gierka powstaly tez pierwsze prawdziwe wiezowce, Forum, Intraco, Intraco II,
      rozpoczeto budowe Mariota i Zlotego (Blekitnego) wiezowca. To piec 100
      metrowcow. Obecna epoka dolozyla do tego tylko 4 (calkowicie ukonczone).
      I trasa Lazienkowska, rozpoczeto budowe Trasy Torunskiej.
      Polacy przestali sie wstydzic, ze sa Polakami. Obecnie GW, Kwasniewki i komuchy
      znowy mowia nam, ze mamy sie wstydzic.
      I tak moznaby dlugo. Zbudowal pierwsza "autostrade dla ubogich" W-wa -
      Katowice. Obecnie autostrady buduje sie zupelnie gdzie indziej. Ciekawe,
      nieprawdaz?
      I nie byl warszawiakiem tylko prostym gornikiem.
      Poza tym mnie okropnie wnerwial tym co mowil-prostak na calego, ale widac
      lepszy uczciwy prostak, niz uczony z pejsami.
      • Gość: Fufek Re: Gierek i Warszawa IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 31.07.01, 10:46
        .
        I tak moznaby dlugo. Zbudowal pierwsza "autostrade dla ubogich" W-
        wa -
        Katowice. Obecnie autostrady buduje sie zupelnie gdzie indziej.
        Ciekawe,
        nieprawdaz?

        Chciałbym delikatnie przypomnieć, że może te "autostrady" nie były
        najnowocześniejsze, ale były. Natomiast ostatnia dekada zafundowała nam raptem
        kilkadziesiąt kilometrów nowych dróg. Gdyby nie Gierek, dalej jeździlibyśmy
        polnymi drogami.
        • Gość: alek Re: Gierek i Warszawa IP: 212.141.155.* 31.07.01, 16:34
          Gość portalu: Fufek napisał(a):

          > .
          > I tak moznaby dlugo. Zbudowal pierwsza "autostrade dla ubogich" W-
          > wa -
          > Katowice. Obecnie autostrady buduje sie zupelnie gdzie indziej.
          > Ciekawe,
          > nieprawdaz?
          >
          > Chciałbym delikatnie przypomnieć, że może te "autostrady" nie były
          > najnowocześniejsze, ale były. Natomiast ostatnia dekada zafundowała nam raptem
          > kilkadziesiąt kilometrów nowych dróg. Gdyby nie Gierek, dalej jeździlibyśmy
          > polnymi drogami.

          Sformuowanie "autostrada dla ubogich" to nie byla moja zlosliwosc. Ta droga jest
          nadal najwazniejsza trasa w Polsce i najbardziej uczeszczana. I z jakiegos powodu
          nie bedzie nigdy autostrada. Dziwne tez, ze przez 20 lat nie zbudowano tam
          zadnych wiaduktow i bezkolizyjnych skrzyzowan. Czy to jakis diabelek albo tzw
          fatum??
          • Gość: MAREK Re: Gierek i Warszawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 19:01
            Zapomnieliście o Dworcu Centralnym
            • Gość: michal Re: Gierek i Warszawa IP: *.zigzag.pl 31.07.01, 20:45
              i o monstrualnych,bezkresnych niemalze blokowiskach.
          • Gość: Ela Re: Gierek i Warszawa IP: *.ilot.edu.pl 01.08.01, 07:48
            Gość portalu: alek napisał(a):


            > Sformuowanie "autostrada dla ubogich" to nie byla moja zlosliwosc. Ta droga jes
            > t
            > nadal najwazniejsza trasa w Polsce i najbardziej uczeszczana. I z jakiegos powo
            > du
            > nie bedzie nigdy autostrada. Dziwne tez, ze przez 20 lat nie zbudowano tam
            > zadnych wiaduktow i bezkolizyjnych skrzyzowan. Czy to jakis diabelek albo tzw
            > fatum??

            Niedawno nia jechałam. Nie tylko nie buduje sie skrzyzowan bezkolizyjnych, ale
            spowalnia ruch. Pojawiły się w niektorych miejscach swiatła, np. przed zjazdem do
            Radomska
    • Gość: palker Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 01:08
      Nie zasłużył , abym układał mu epitafium.
    • Gość: rutboj Re: Edward Gierek nie żyje IP: *.pl 01.08.01, 03:03
      Gość portalu: Warschau napisał(a):

      >
      > Jak wspominacie czasy rządów tow. Gierka?

      ja byłem w tych czasach w przedszkolu i pamiętam tak:
      " Nie ma szynki ani śledzia,
      nie kochamy wujka Edzia,
      a jak będzie już pasztecik
      - podpalimy komitecik. "
    • Gość: Artur Re: ZOSTAWCIE TOW. GIERKA W SPOKOJU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.01, 06:11
      Goebbels Joseph - kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
      Dziwnej historii teraz uczą, a wszyscy ją powtarzają. Większości epoka Gierka
      kojarzy się z dobrobytem na kredyt - tyle tylko, że te kredyty były spłacane
      bezpośrednio i nie mieliśmy liczonych odsetek od odsetek. Kiedy tow. Gierek
      chciał podnieść ceny o 5-6% strajkowali wszyscy. Teraz ceny podnoszone są o
      kilkadziesiąt procent i nikt nie strajkuje. Jest dobrze - wręcz kochacie
      wszyscy jak benzyna idzie w górę. A teraz kilka słów do tych, którzy pracują -
      jak będziecie strajkować to Wasz zakład nie będzie produkował - popadnie w
      długi a następnie ogłosi bankructwo. Tow. Kania razem z SB obalił Gierka.
      Zapytajcie rodziców czy w tamtych czasach można było przyspawać pociąg do torów
      kolejowych na głównej magistrali zaopatrzeniowej pomiędzy ZSRR a DDR bez wiedzy
      i zgody SB. Odpowiedź jast jedna - NIE. Każdy strajk był kontrolowany - chociaż
      każdy strajkował. Strajkowała cała Polska. Zero - produkcji, a tym samym zero,
      towarów w sklepach. I tak można byłoby mnożyć. Zapominamy a może i nie chcemy
      wiedzieć o tym, że Solidarność otrzymywała pieniądze z zachodu. Otrzymała
      większe pieniądze na obalenie ustroju niż Gierek kredyty. Teraz to wszystko
      musimy oddać z dużą nawiązką. Zapominamy, że Ci, którzy w chwili obecnej są u
      władzy wtedy byli w PZPR - profesorem nie został nikt, kto nie miał poparcia z
      Komitetu Wojewódzkiego, a żeby mieć poparcie i awansować trzeba było grać w
      jednej lidze. Teraz nagle oni są demokratami i strasznie narzekają na komunę.
      Za komuny wszystko było złe.
      Za 100 lat historia osądzi - nie nam sądzić.
      Ps. Wszystko włącznie z historią dopasowuje się do aktualnych potrzeb.
      • Gość: X Re: ZOSTAWCIE TOW. GIERKA W SPOKOJU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 01.08.01, 08:20
        Artur, to o czym piszesz to jedna strona medalu. W gierkowskim systemie robotnik mogli powiedziec inzynierowi :
        "odpierdol sie, rob to sam". W tym samym systemie ten sam robotnik zarabial wiecej niz tenze inzynier.
        Mysle rowniez, ze takie forum jak to, za czasow Tow. Gierka byloby nie do pomyslenia.
        Mysle, ze historia tez sie do takich i innych nienormalnosci ustosunkuje.
        • Gość: m1 Re: ZOSTAWCIE TOW. GIERKA W SPOKOJU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ipartners.pl 05.08.01, 23:14
          PAR-TIA! GIE-REK! PAR-TIA! GIE-REK! PAR-TIA! GIE-REK!
          • Gość: Grzegorz Re: tow. Edward w oczach historyka IP: 10.129.128.* / *.acn.pl 06.08.01, 00:11
            wszystkim "gierkolubom" (tym oczywiście, którzy czytają jeszcze coś poza
            postami na tym forum...) rekomenduję obiektywny artykuł ZMARNOWANA DEKADA w
            Rzeczpospolitej z 4/5 sierpnia napisany przez historyka: może im chociaż trochę
            się oczy otworzą i minie to niezrozumiałe zaślepienie...
            warto czasem coś przeczytać jak własna pamięć nie dopisuje albo starsi noe
            opowiedzieli...
            Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka