Dodaj do ulubionych

Peregrynacje z kleszczem na ramieniu

    • nabati hehe mialem podobna akcje we Wroclawiu 09.08.08, 15:24
      juz po ukaszeniu - pojawil sie rumien. Odsylano mnie od szpitala do szpitala
      robiac przy tym awantury (byla niedziela wiec dzialaly tylko szpitale z
      ostrymi dyzurami)... takie sytuacje utwierdzaja mnie w przekonaniu,ze
      obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne to zwykla kradziez.
    • brrr3 Jak włosek z brewki do oczka wpdanie :-) 09.08.08, 15:24
      też wszyscy będą lecieć do szpitala ( najlepiej na OIOM ) ))))))
      Mięsko z między żabków też chirurg musi wyjmowac ? ha ha ha ha :-)
    • Gość: wkurzony Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 16:05
      z głupim kleszczem po chirurgach łazić - może jeszcze po klinikach i
      profesorach? Oj Polakom sie we łbach poprzewracało, może jeszcze ze zmianą
      pieluchy - lecieć do pediatry! same durnowate wymagania, jakby to sąsiad nie móg
      zrobic, albo inny krewny! Najlepiej do doktora - a potem do sądu - ze niby przez
      lekarza boreliozy dostał, co za durnie...
      • Gość: p Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.sdl.vectranet.pl 10.08.08, 11:54
        a nie przeczytałeś , że człowiek nie mógł sam wyjąć kleszcza bo był
        w "niezręcznym" miejscu?.Ludzie, czytajcie dokładnie.
    • Gość: dr.jekyll Lekarze to kleszcze IP: 129.250.211.* 09.08.08, 16:23
      Lekarze to kleszcze;przynajmniej niektorzy.Wsadzic do kosmodromu i wystrzelic
      w kosmos tego barana reformatora sluzby zdrowia .Nielogiczne i nie strzegace
      czasami zdrowia przepisy i brak blyskotliwosci w podejmowaniu szybkich decyzji
      powoduje wlasnie takie sytuacje. Spychologia jak przy zalatwianiu mieszkania
      za komuny. Jakie podwyzki? Zlamcie czasami przepisy (na korzysc pacjenta a
      zarazem dla ratowania zdrowia ludzkiego),moze wtedy bedzie to zgodne z
      przysiega Hipokratesa,moze wtedy zablysniecie i ktos was doceni. Bedziecie
      zadowoleni Wy i co najwazniejsze Wasz pacjent.
      • Gość: zadowolona Re: Lekarze to kleszcze IP: *.dzi.vectranet.pl 09.08.08, 17:01
        Nie masz racji , ja trafiam na miłych lekarzy .W ubiegłym roku
        zauwazyłam u siebie kleszcza i udałam się na pogotowie gdzie dyżur
        pełniła przemiła młoda lekarka pediatra.Kleszcza usunęła i jeszcze
        mnie pocieszyła aby się nie martwic tylko obserwować . Lekarka była
        z Bielawy.
    • szlachcic Peregrynacje z kleszczem na ramieniu 09.08.08, 16:57
      Popieram Chinczykow
      Musza wybic Amerykanow i Europejczykow aby zrobic inwazje na te
      kontynenty bo juz maja malo miejsca u siebie
      a nasi kretyni z Brukseli szukaja w sklepach zle wykrzymioonego
      banana i ogorka
      Przegrywamy z calym swiatem jako UE
      • Gość: RAUK Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 20:40
        WLASNIE ZOSTALEM PERFEKCYJNIE STROLOWANY PRZEZ TEGO IDIOTE.
    • brynk to jest "słuzba zdrowia" wg PO i Kopaczowej 09.08.08, 17:06
      "Słuzba zdrowia" nie jest od wyciągania kleszczy!!!!!!!!!!!!! Szpitale nie
      mają takiej procedury leczniczej. Po prostu pan emeryt nie dał w "łapę" i go
      osikano. Dziekujemy ci min. Kopaczówna
      • presentaton1 brynk, śmierdzący kleszcz z dypska SB... 09.08.08, 19:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71635053&a=71696065
        Kto powiedzial kasjer dupa - W.Mlynarski..... - Wiadomości - Forum dyskusyjne |
        Gazeta.pl
    • dzakarta Peregrynacje z kleszczem na ramieniu 09.08.08, 17:30
      Mendy i łapówkarze a nie lekarze!
      Precz gnoje!
      • Gość: gornik Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.chello.pl 09.08.08, 18:08
        dzakarta napisał:

        > Mendy i łapówkarze a nie lekarze!
        > Precz gnoj

        masz racje
        precz z tymi gnojami lekarzami!
        a jak bez nich zdechniesz, to tylko nam wszystkim ulzy
        • Gość: miętus Ale przynajmniej zdechnie bez złudzeń IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 08:20
          że jakaś pomoc jest dostępna, albo mu się należy.
    • Gość: ktoś Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: 81.219.121.* 09.08.08, 18:42
      Znalazłam na skórze rok temu 2 klaszcze i wyjęłam je.Po kilku
      tygodniach/około 3/miałam objawy grypy i dopiero po ponad miesiącu
      rumień.Ponieważ media nie nagłaśniają problemów po ugryzienia przez
      kleszcze nie miałam pojęcia,że to bolerioza.Przeszłam leczenie
      antybiotykami i nadal czuję się zle.Trzeba za własne pieniądze
      zrobić badania w kierunku boreliozy i dopiero po stwierdzeniu
      dostaje się skierowanie do zakaznika u którego na termin czeka się
      kilka miesięcy Jest bardzo niewiele poradni leczących boreliozę.
      Zaproponowano mi termin marca 2009 roku.W mediach i poradniach
      powinny byc duze ostrzeżenia o boreliozie.
    • Gość: pacjentka Czy politycy o tym wiedzą. Mamy dość partactwa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 18:57
      Miasto powiatowe: Do okulisty rejestracja na styczeń, do laryngologa
      (przyjmuje tylko w poniedziałki i czwartki) rejestracja na
      pażdziernik. Ginekolog u wyciszonych kobiet celowo, plastrami
      hormonalnymi wywołał miesiączkę i polipy. Badań nie robią, leczą na
      wyczucie.
      • Gość: obs Re: Czy politycy o tym wiedzą. Mamy dość partactw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 19:04
        co ma termin na styczeń do partactwa?
    • Gość: pacjentka Konieczna reforma służby zdrowia i naszych sądów c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 19:09
      chorych. Bezprawie sądownictwa tworzy patologie we wszystkich
      urzędach państwowych. Pan Jan ma sprawe karną z ZUSem, bo upomniał
      się o swoją emeryturę. ZUS się obraził i podał go do Sadu za nasze
      pieniądze. W takim kraju trzeba chyba pomagać przestępcom, bo nie
      wiadomo kto jest bandziorem. Sądy wydają błęne wyroki, a klienci za
      to płącą, tak jest zgodnie z prawem.
    • Gość: cxz Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.gprs.plus.pl 09.08.08, 19:19
      genialne !!!"pociągnąć przeciwnie do kierunku wkłucia - tłumaczy dr Krzysztof
      Makowiecki. - "
      • koloratura1 Nie ma się z czego śmiać! 09.08.08, 20:11
        Gość portalu: cxz napisał(a):

        > genialne !!!"pociągnąć przeciwnie do kierunku wkłucia - tłumaczy dr Krzysztof
        > Makowiecki. - "

        To dokładnie właśnie tak, jak tłumaczy dr K.M.
        Choć, prawda, brzmi nieco pompatycznie...
      • Gość: Tanto Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 20:30
        Profesorek jest niezły :-P
        "Chodzi o to, żeby nie kręcić kleszczem, a tym samym nie sprowokować u niego wymiotów." - nie wiedziałem że kleszcze mają taką słabą głowę, zakręcisz nim a ten już wymiotuje ;-)

        Szkoda że profesorek nie powiedział o tym iż ściskając kleszcza pensetą doprowadzamy do tego że część zawartości jego wnętrzności zostaje wypchnięta przez otwór gębowy wprost do naszego organizmu. Zwłaszcza jeśli już zdążył opić się krwi. Z tego powodu penseta używana do wyciągania kleszczy powinna mieć jak najbardziej wygięte do wewnątrz końcówki, tak żeby ściskany był jak najmniejszy fragment pasożyta, a nie odwłok.
        Najczęściej do zarażenia dochodzi po tym jak kleszcz nasyci się już krwią, przestaje wtedy ssać, a zdarza się że wymiotuje. Na ogół (nie jest to poprarte badaniami tylko własnymi obserwacjami) kleszcze umiejętnie usunięte w ciągu ok. 12 godzin nie powodują zakażeń, dużo większy problem stanowią te których w porę nie zauważymy.
        Osobiście kleszcze usuwam zgalając je ze skóry przy pomocy skalpela, brzytwy lub żytetki, pozwala mi to uniknąć ryzyka wtłoczenia do organuzmu zawartości 'żołądka' kleszcza, a następnie, już na spokojnie usuwam aparat gębowy który pozostał w skórze - wydłubuję go igłą od strzykawki. Tak jak bym wyjmował drzazgę, tyle że wychodzi dużo bardziej opornie.

        Pewnie was to nie pocieszy ale nie wszystkie kleszcze są nosicielami chorób. A jż napewno nie ucieszy was to że spotkałem się z informacją iż wykryto zarazki boreliozy u komarów - Przeczytałem o tym tylko raz i mam nadzieję ze ktoś się pomylił.

        I jeszcze jedno, ktoś pisał o środkach przeciw kleszczom dla psów i kotów - niestety nie są one skuteczne jeśli chodzi o ludzi - brak na takiej warstwy łojowej na skórze jaką mają te zwierzęta. Środek rozprzestrzenia się w niej i kleszcz wgryzając się raczy się również trucizną która go zabija.
    • toberson Doczego doprowadzil cudak Donald!!!! 09.08.08, 19:23
      • presentaton1 Takimi kleszczami są Kaczynscy i PISkomuchy ! 09.08.08, 19:26
        na dup..Narodu !
      • koloratura1 Re: Doczego doprowadzil cudak Donald!!!! 09.08.08, 20:14
        A mówią, że facetom wszystko kojarzy się z d...ą.

        A może toberson nie facet?
    • stachu44 "powinna udzielić pomocy pacjentowi" - to kpina.. 09.08.08, 19:31
      kiedy wszyscy wiemy, ze poczta nie jest od listow i paczek, PKP nie
      jest od pasarzerow, a szpital i przychodnia nie jest od pacjentow, i
      tylko pan premier i jego kapciowi sa od pobierania kasy.
      • presentaton1 stachu44, co ztym ma wspólnego Premier,idioto?! 09.08.08, 19:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71635053&a=71696065
        Kto powiedzial kasjer dupa - W.Mlynarski..... - Wiadomości - Forum dyskusyjne |
        Gazeta.pl
    • vipunia Peregrynacje z kleszczem na ramieniu 09.08.08, 20:18
      Usunięcie kleszcza oczywiście nie jest trudne, ale gorzej jak jest na ramieniu
      lub na łopatce i się go po prostu nie widzi.
      Inaczej pewnie pacjent w ogóle po szpitalach by się nie kręcił.
      • koloratura1 Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu 09.08.08, 20:23
        vipunia napisała:

        > Usunięcie kleszcza oczywiście nie jest trudne, ale gorzej jak jest na ramieniu
        > lub na łopatce i się go po prostu nie widzi.
        > Inaczej pewnie pacjent w ogóle po szpitalach by się nie kręcił.

        A nie miał żony, (średnio)dorosłego dziecka, sąsiada, sąsiadki...?
        >
    • Gość: openmind.desk.pl ryjek kleszcza zawsze się urywa i zawsze powstaje IP: *.jjs-isp.pl 09.08.08, 20:27
      ryjek kleszcza zawsze się urywa (!) i zawsze powstaje rumień,ale rumień nie
      oznacza zakażenia,po prostu może to być reakcja na obce ciało, nie da się
      usunąć ryja bez grzebania igłą lub inaczej,jeśli ktoś zna skuteczną metodę
      niech napisze,ja uważam że takiej nie ma, ponieważ ryj kleszcza jest fizycznie
      zakotwiony i ciągnięcie za jego ciało go nie wyrwie tylko urwie
      • adomi6319 Re: ryjek kleszcza zawsze się urywa i zawsze pows 09.08.08, 21:33
        Rumień powstaje tylko u około 30% chorych, ale jego pojawienie się jest 100%
        potwierdzeniem zakażenia boreliozą; ponadto kleszcze przenoszą jeszcze ok. 40
        innych chorób, z których wykrywanych badaniami jest obecnie tylko 6 -
        bartonella, babesia, erlichia, yersinia, mykoplazma i chlamydia; większość
        chorych oprócz boreliozy ma jeszcze inne patogeny, sama borelioza występuje
        niezwykle rzadko;

        Po ukąszeniu, trzeba jak najszybciej usunąć kleszcza a w przypadku wystąpienia
        rumienia koniecznie przyjąć antybiotyk przez min. 6 tygodni. Zaniechanie tego
        może prowadzić do rozwinięcia się poważnych objawów choroby, ale może to
        nastąpić po wielu miesiącach lub latach i w dodatku nikt nie będzie ich kojarzył
        z kleszczem, nie są też specyficzne dla boreliozy (bóle mięśni, stawów, bóle
        głowy, podwyższona temperatura, kłopoty z pamięcią koncentracją i wiele innych),
        co bardzo utrudnia diagnozę.
        Wielu chorych na boreliozę miało zdiagnozowane stwardnienie rozsiane, nerwicę,
        choroby serca, reumatoidalne zapalenie stawów .....lista jest długa. Dotarcie do
        właściwej diagnozy często zajmuje lata, gdyż wszystkie badania wychodzą w
        normie, a człowiek czuje się źle. Odwiedza różnych specjalistów, ale nie
        potrafią mu pomóc, bo leczą skutki, nie przyczynę.

        Jeśli kiedykolwiek ugryzł was kleszcz zajrzyjcie na stronę forum: borelioza:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
        i doświadczenia z leczenia ponad tysiąca osób
        dopiero jak się to czyta, to można się załamać
    • Gość: witos Ilu kleszczy jeszcze jest nad Wisla IP: *.cml.lib.oh.us 09.08.08, 20:33
      zajrzyj na: polonica.net
      • rezeda52 Re: Ilu kleszczy jeszcze jest nad Wisla 09.08.08, 21:16
        ...moja matka, ktora byla corka lesniczego,
        cala moja rodzina jest zwiazana z lasem
        i praca w lesie, mowia, ze jednak
        najlepiej posmarowac "gada" tluszczem
        aby z braku powietrza sam sie wydostal.
        Obowiazkowa dezynfekcja "zubrowka".
        Miejsce po kleszczu i gardlo.

        "Polam" i wszystko jasne.....

        pozdro
    • Gość: kosma44 Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 21:30
      Zdumiewa mnie ignorancja lekarzy ......
    • Gość: Kleszcz Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.08, 21:35
      Może za mało zarabiają. Może nie był ubezpieczony.Może był bez kasy.A może
      zabieg nie jest refundowany przez nfz. PO PROSTU ZABRAKŁO LUDZI ZOSTALI
      LEKARZE I PIELĘGNIARKI.A ONI MAJĄ NAS W DUPIE.
    • Gość: un Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: 193.120.116.* 09.08.08, 21:39
      ot i cala pieprzona polska..
    • mobrebski Jak skutecznie i szybko usunąć kleszcza 09.08.08, 21:50
      Nie jest to co prawda metoda miła, ale chyba lepsza niż kleszcz, a
      zwłaszcza związana z nim borelioza.
      (Zalecane w artykule zdecydowane pociągnięcie pęsetą skończy się
      raczej rozerwaniem pasożyta i paprzącą się raną.)
      Po prostu trzeba wziąć... najzwyklejszą zapałkę, zapalniczkę lub
      papierosa i intruza przypalić. Wyjdzie "jak oparzony".
      Soczewka może też spełnić to zadanie, ale tu konieczne jest słońce.
      Potem dobrze jest ranę zdezynfekować. I choć trochę poboli, jesteśmy
      bez przychodni, pętania się, czekania, proszenia, a przede wszystkim
      bez kleszcza.
      Pomysł sprawdziłem na sobie. Działa bez powikłań i niezawodnie.
      Michał Obrębski
    • Gość: gościówa Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: 83.2.110.* 09.08.08, 22:01
      mógł iść do pierwszego z brzegu weta i nie byłoby problemu..
    • acc4 Morał: Nie bójmy się prywatyzacji lecznictwa 09.08.08, 22:44
      Ta lecznica, w której usunięto kleszcza jest prywatna. Korzystam z
      jej usług od 8 lat. Ma kontrakt z NFZ i leczy ludzi za darmo. A w
      tych wszystkich szpitalach, przez które przewinął się pacjent z
      kleszczem, jest wciąż po dawnemu, czyli spychotechnika
      charakterystyczna dla placówek uspołecznionych. Paradoksem jest, że
      w obronie tego rodzaju placówek Lech Kaczyński do spółki z SLD będą
      sabotować reformę służby zdrowia. Oni po prostu nie chcą, żebyśmy
      byli lepiej traktowani i leczeni w placówkach medycznych.
    • Gość: konrad.ludwik02 Usuwanie kleszcza w przychodni? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.08.08, 22:44
      Usuwanie kleszcza w przychodni? Chyba tylko w przypadku jego
      wgryzienia się w miejscu niedostępnym dla pacjenta! Albo braku
      instrumentu do jego usuwania: pincety z zaostrzonym czubkiem,
      specjalnych widełek lub pompki do odsysania.
      Od czasu gdy wiadomo już, że nie należy kleszcza "dusić" tłuszczem
      lub "parzyć" spirytusem salicylowym, aby nie sprowokować
      zwymiotowania zakażonej bakteriami borelia burgdorferii treści do
      wnętrza naszego organizmu, najlepiej jak najspieszniej po jego
      odkryciu usunąć go samemu lub poprosić o dokonanie tego osobę
      bliską. Konieczny jest DUŻY pośpiech, gdyż usunięcie kleszcza do
      gdzieś 36 godz. od chwili wgryzienia się, minimalizuje
      prawdopodobieństwo zakażenia się boreliozą, babezją i erlichiozą!
      Tracenie w tej sytuacji czasu na poszukiwanie lekarza lub
      przychodni, skutkować może zakażeniem którąś z tych doprawdy
      paskudnych chorób, o czym coś wiem. Ale lekarza należy odwiedzić i
      tak, w celu przepisania (na wszelki wypadek!) doksycykliny, a
      następnie po ok. 2 miesiącach, przeprowadzenia testu sprawdzającego
      ELISA (IgM i IgG). Stopień pewności tego testu wynosi niestety tylko
      30%! Może on zatem wypaść ujemnie - a jednak jest się (nieleczonym!)
      chorym!
      • Gość: nk73 Re: Usuwanie kleszcza w przychodni? IP: *.pool.mediaWays.net 09.08.08, 23:50
        Polecam skuteczniejsza metode. Zamiast brac (na wszelki wypadek) doksycykline i
        czekac kilka tygodni na mozliwosc przeprowadzenia skutecznego testu, lepiej
        zbadac kleszcza! W tym celu trzeba go dostarczyc do laboratorium, gdzie potrafia
        robic badania genetyczne metoda PCR i zbadac na DNA borrelli i RNA wirusa FSME.
        Wynik dostaje sie po najwyzej 3 dniach. Kosztuje to okolo 50 EUR za FSME i 40
        EUR za borrelie (w Monachium).

        Niestety, nawet tutaj nie jest ta badanie refundowane z ubezpieczenia, ale warto
        je zrobic dla bezpieczenstwa. Wynik pozytywny nie oznacza wprawdzie jeszcze
        zakazenia, ale mozna juz poczynic przygotowania, np. szybkie uodpornianie na
        FSME. Przeciwko FSME mozna sie zaszczepic, zas zakazenie borelioza nastepuje po
        kilkunastu godzinach, zatem szybkie usuniecie kleszcza zmniejsza ryzyko.

        • Gość: konrad.ludwik02 Re: Usuwanie kleszcza w przychodni? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.08.08, 07:38
          Oczywiście, jeżeli tylko istnieje możliwość laboratoryjnego zbadania
          kleszcza, a zwłaszcza jego nimfy (jest groźniejsza - bo niemal w
          100% zarażona b.b!). Ale nawet tak poważny autorytet w tej
          dziedzinie, dr Joseph Burrascano Jr., zaleca NIEZWŁOCZNE podanie
          antybiotyków - jako sposób najtańszy, przy tym nie zagrażający
          zdrowiu!
      • truten.zenobi aleś mądrala... 10.08.08, 09:25
        tyle że ktoś może mieszkać samotnie, w opisywanym przypadku jest to
        emeryt a więc pewnie jedyna osoba która może mu szybko pomóc to
        niedowidząca babcia...

        masz rację najlepiej to zrobić szybko i samemu ale jeśli ktoś zwraca
        się o pomoc do lekarza to w takim przypadku powinien pomóc szybko i
        skutecznie a nie odsyłać!
    • Gość: NN Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.08, 23:16
      Ludziska nie wierzcie takim artykułom i głupotom które tam wypisuja bo to szkodzi waszemu zdrowiu. Kleszcz ma juz w sobie gotowe bakterie wywołujące boreliozę i wcale nie potrzebują żadnych 2 tygodni do rozwoju. One juz są dojrzałe i gotowe do zajęcia się np. mózgiem czy stawami nieszczęśnika. A kleszcz wcale nie musi czekać kilku godzin aby oddać swoich "pasażerów".
      • Gość: trup Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 12:28
        Czytając komentarze zaczynam się zastanawiać jak to jest możliwe, że jeszcze
        żyję! Kleszczy miałem około tuzina, wszystkie usuwałem w domowych pieleszach i
        jakoś nic mi nigdy nie było. Widocznie beskidzkie kleszcze są zdrowe. To pewnie
        przez górskie powietrze i takie tam ^^ Chyba zainwestuję w taką pompkę, metoda z
        pincetą jest ryzykowna.
        • Gość: CVV Re: Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.eranet.pl 10.08.08, 18:51
          Bardzo przytomna uwaga. Otóż podejrzewam, że aktywiści z borelioza.org i tamtego
          forum, to hochsztaplerzy i podli naganiacze. Być może mają jakieś korzyści
          materialne z naciągnięcia ludzi na bardzo kosztowne terapie antybiotykami (co
          najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy złotych) oraz na równie kosztowne,
          a mało wartościowe metody diagnostyczne. Wydaje mi się tak po lekturze kilku
          wątków, gdzie osoby niemal na śmierć chore spędzają kilkanaście godzin przed
          komputerem naganiając bardzo aktywnie na piekielnie silne i drogie antybiotyki.
          Chyba nawet działają w zmowie z kilkoma lekarzami (personalia tych lekarzy
          utrzymują w tajemnicy).
          Nie dajmy się zwariować.
          Też wiele razy zaliczyłem kleszcza, wyciągałem je pincetą, wydłubywałem szpilką
          lub czym tam się dało i żadnej sensacji z tego nie robię. Nigdy nie brałem
          antybiotyku. Może i ja jestem już nieżywy? Pozdrawiam Kamil (lub jego duch).
    • Gość: Hej Peregrynacje z kleszczem na ramieniu IP: *.dclient.hispeed.ch 09.08.08, 23:25
      Polska sluzba zdrowia , to kmompletne dno!!!! Nawet z kleszczem trudno im dac sobie rade.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka