Dodaj do ulubionych

Artykul o rondach na moto.pl

06.10.09, 20:20
Link

Namalowane strzałki przed wjazdem na rondo można zatem traktować jak
zalecenie,


Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.
Obserwuj wątek
    • habudzik Re: Artykul o rondach na moto.pl 06.10.09, 21:49
      sokolasty napisał:

      > [url=https://moto.pl/MotoPL/1,90109,7104508,Rondo___idea_jest_prosta.html]Link[/
      > url]

      > Namalowane strzałki przed wjazdem na rondo można zatem traktować jak
      > zalecenie,


      A tak samo namalowane strzałki przed wjazdem na "zwykłe" skrzyżowanie jak
      można sobie traktować? Piszą coś o tym ?

      > Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.

      Tak , choć nie każda należycie podtarta jest .
      • zgryzliwy1 Re: Artykul o rondach na moto.pl 08.10.09, 01:26
        habudzik napisał:

        > A tak samo namalowane strzałki przed wjazdem na "zwykłe" skrzyżowanie jak
        > można sobie traktować? Piszą coś o tym ?

        a co, moze nie pisza ?

        "Zacznijmy od tego, że w kodeksie drogowym nie istnieje coś takiego jak
        rondo. Zatem skrzyżowanie o ruchu okrężnym traktowane jest jak każde inne
        skrzyżowanie.
        "


        kapujesz, czy dalej tlumaczyc ?
        • habudzik Re: Artykul o rondach na moto.pl 08.10.09, 21:26
          zgryzliwy1 napisał:

          > habudzik napisał:
          >
          > > A tak samo namalowane strzałki przed wjazdem na "zwykłe" skrzyżowanie jak
          > > można sobie traktować? Piszą coś o tym ?
          >
          > a co, moze nie pisza ?

          No pewnie że tak tylko Ty oszołomie nie zrozumiałeś .



          > kapujesz, czy dalej tlumaczyc ?

          Kapujesz że nie ma dwóch skrzyżowań ? Skrzyżowanie to jedno bez względu na to
          czy ma kształt taki czy siaki . Inna sprawa jak i czym jest sterowane i jaki ma
          status . Tak jak droga - jest jedna jedyna . Czasmi prosta , czasami krzywa ,
          czasami wyboista ale zawsze droga to droga .
          • sokolasty Re: Artykul o rondach na moto.pl 08.10.09, 21:32
            zgryzliwy, przeczytaj, potem pisz
            • zgryzliwy1 o co lotto ? 09.10.09, 01:10
              sokolasty napisał:

              > zgryzliwy, przeczytaj, potem pisz

              jedno i drugie .... wykonalem :-)
              habudzik chcial wiedziec, czy tam pisza o strzalkach przed "normalnym"
              skrzyzowaniem - nie rondem, wiec mu zacytowalem, ze niczym sie to nie rozni w
              kwestii strzalek przed nimi

              jeszcze czegos niezrozumiales ( jak habudzik )?
              • habudzik Re: o co lotto ? 11.10.09, 17:34
                zgryzliwy1 napisał:

                > sokolasty napisał:
                >
                > > zgryzliwy, przeczytaj, potem pisz
                >
                > jedno i drugie .... wykonalem :-)
                > habudzik chcial wiedziec, czy tam pisza o strzalkach przed "normalnym"
                > skrzyzowaniem - nie rondem, wiec mu zacytowalem, ze niczym sie to nie rozni w
                > kwestii strzalek przed nimi
                >
                > jeszcze czegos niezrozumiales ( jak habudzik )?

                To Ty ośle nie zrozumiałś . Pytanie było retoryczne . Po co ? Po to byś kretynie
                zajarzył że strzałki i na rondzie i na klasycznym skrzyżowaniu nie są zaleceniem
                a nakazem . Z pasa dla skręcających w lewo na ten przykład nie wolno Ci pojechać
                prosto
                • staszek585 To może od początku? 11.10.09, 20:07
                  Proponuję najpierw znaleźć i podać co oznacza słowo : "rondo".
                  PS:
                  Po ustaleniu tej ważnej rzeczy reszta będzie łatwiejsza.
                  • habudzik Re: To może od początku? 11.10.09, 21:48
                    Staszek , strzałki na pasie oznaczają co oznaczają i tyle . Jeśli przeczytasz (
                    zrozumiesz ) co oznacza na pasie ruchu znak poziomy P-8x to oznacza on to samo
                    zawsze chyba że w przepisach jest wyraźnie naznaczone że nie dotyczy Wąchocka .
                    Czy zatem z pasa z P8b mozesz pojechac prosto????
    • bezzebnypirat tak mi sie przypomnialo... 06.10.09, 22:26
      ... ze duza roznica w porownaniu wiekszosci polskich rond z tymi np z UK
      (oczywiscie na niekorzysc krajowych) tkwi we wjazdach/zjazdach na rondo. W UK
      praktycznie zawsze sa po stycznych, w Polsce ku srodkowi, po srednicy. Sprawia
      to, ze w UK duzo lepiej widac co sie dzieje na rondzie i wlaczenie wystepuje
      niejako plynniej. Ale to juz kieeeedys zaobserwowalem, moze cos sie pozmienialo.
      • habudzik Re: tak mi sie przypomnialo... 06.10.09, 23:47
        A co ma wspólnego czy wjazd jest średnicowy czy po stycznej ? W rondach właśnie
        chodzi o to by spowolnić zajmowanie na nim miejsca a nie ułatwić . ronda buduje
        się z wysoką wysepką a na niej np winorośl czy inna zapora ograniczająca
        widoczność . Ideą ronda nie jest podniesienie wygody tylko na odwrót . Ma być
        ciężko i nie można pokonać z najazdu - to jest cel nadrzędny .
        • kozak-na-koniu Re: tak mi sie przypomnialo... 07.10.09, 09:25
          habudzik napisał:

          > Ideą ronda nie jest podniesienie wygody tylko na odwrót . Ma być
          > ciężko i nie można pokonać z najazdu - to jest cel nadrzędny .

          Kłamiesz, debilku.
          • nazimno On nie klamie. On bredzi jak zwykle. 07.10.09, 10:08
            W tej fazie juz nawet sobie z tego sprawy nie zdaje.
            Te jego "wyznania" sa ciekawym materialem. Wysle to komus.
            • habudzik Re: On nie klamie. On bredzi jak zwykle. 07.10.09, 10:20
              nazimno napisał:

              > W tej fazie juz nawet sobie z tego sprawy nie zdaje.
              > Te jego "wyznania" sa ciekawym materialem. Wysle to komus.

              A co , twierdzisz że ronda buduje sie po to by szybciej przez skrzyżowanie
              przejechać ( szybciej tzn z większą prędkością ) ??
              • nazimno To tez zostanie wyslane z calym linkiem. 07.10.09, 10:31
                Chyba, ze Twoi znajomi z GW posla ten watek na osla lawke i wtedy
                nie bedziesz sie musial czerwienic. (przynajmniej na chwile,
                bo potem przyjdzie ci do lba jakis nowy odkrywczy "cytat")
                • habudzik Re: To tez zostanie wyslane z calym linkiem. 07.10.09, 10:36
                  nazimno napisał:

                  > Chyba, ze Twoi znajomi z GW posla ten watek na osla lawke i wtedy
                  > nie bedziesz sie musial czerwienic. (przynajmniej na chwile,
                  > bo potem przyjdzie ci do lba jakis nowy odkrywczy "cytat")

                  A co to jest GW ? To jakaś obelga?
                  • nazimno Widzisz to, 07.10.09, 10:42
                    co chcesz widziec. I jak zwykle rzniesz glupa, gdy nie stac cie
                    na inteligentna riposte.


                    • habudzik Re: Widzisz to, 07.10.09, 11:03
                      nazimno napisał:

                      > co chcesz widziec. I jak zwykle rzniesz glupa, gdy nie stac cie
                      > na inteligentna riposte.

                      A jak mam ripostować w ogóle skoro nie wiem na co ? Nie wiem co to sa kolesie z GW .
          • habudzik Re: tak mi sie przypomnialo... 07.10.09, 10:18
            Eeeetam . Ronda są rodzajem szykan a nie szerokich węzłów .
          • zgryzliwy1 Re: tak mi sie przypomnialo... 08.10.09, 01:35
            kozak-na-koniu napisał:

            > habudzik napisał:

            > > Ideą ronda nie jest podniesienie wygody tylko na odwrót . Ma być
            > > ciężko i nie można pokonać z najazdu - to jest cel nadrzędny .

            > Kłamiesz, debilku.

            pierwszy raz, ale - co do powodu zaslaniania krzewami widoku - musze sie zgodzic
            z habudzikiem
            szczegolnie we Francji jest ich duzo, a u nas tez nie tak rzadko wystepuja
        • bezzebnypirat Re: tak mi sie przypomnialo... 07.10.09, 14:10
          No to widze na zachodzie sie myla, tylko w Polsce wiedza jak robic ronda.
          Szkoda, ze statystyki nam nie sprzyjaja.

          Co wiecej idac zgodnie z tokiem Twojego 'rozumowania' to po co w ogole budowac
          drogi? Na polnych klepiskach pelnych dziur i blota bedzie jeszcze trudniej,
          wolniej i niewygodnie. Bedzie ciezko i nie bedzie mozna pokonac z najazdu,
          zwlaszcza po deszczu bez wyciagarki.
          • habudzik Re: tak mi sie przypomnialo... 08.10.09, 00:13
            bezzebnypirat napisał:

            > No to widze na zachodzie sie myla,

            Oni sie właśnie nie mylą i dlatego budują ciasne ronda a stare , szerokie
            zmieniaja w miarę możliwości .


            >tylko w Polsce wiedza jak robic ronda.
            > Szkoda, ze statystyki nam nie sprzyjaja.

            Statystyki nam nie sprzyjąją bo źle jeździmy .
      • emes-nju Re: tak mi sie przypomnialo... 07.10.09, 10:43
        bezzebnypirat napisał:

        > ... ze duza roznica (...) tkwi we wjazdach/zjazdach na rondo. W UK
        > praktycznie zawsze sa po stycznych, w Polsce ku srodkowi, po
        > srednicy.

        We Wloszech tez tak jest. OTO POSZLAKA
        • habudzik Re: tak mi sie przypomnialo... 07.10.09, 11:07
          emes-nju napisał:

          > bezzebnypirat napisał:
          >
          > > ... ze duza roznica (...) tkwi we wjazdach/zjazdach na rondo. W UK
          > > praktycznie zawsze sa po stycznych, w Polsce ku srodkowi, po
          > > srednicy.
          >
          > We Wloszech tez tak jest. OTO POSZLAKA
          >

          Goowno prawda . We Włoszech sporo jest starych rozwiązań ale nowe są takie jak u
          nas .
          • staszek585 Indywidualizm 07.10.09, 14:41
            U nas co autor to opinia. I to "jedyna słuszna i prawdziwa".
            No i problem się robi jak autorzy różnych opinii spotykają się na drodze w tym samym miejscu. Bo na dyskusję nie ma czasu.
            PS:
            To samo z rondami. Nawet część czytających czy piszących nie odróżnia ich od skrzyżowań o ruchu okrężnym!
            A jakieś znaki ? Po co je widzieć skoro "ten na rondzie ma pierwszeństwo" ?
            W dodatku nawet policjant twierdzi, że przez skrzyżowanie o ruchu okrężnym można jechać z dowolnego pasa w dowolnym kierunku!
            Gratulacje! Część kierowców uważa, że na każdym skrzyżowaniu tak można. Powitać w Klubie!
            Tylko dlaczego policja ich karze?
            Co prawda rzadko, bo przecież tego wykroczenia "suszarką" się nie da zmierzyć.
            • habudzik Re: Indywidualizm 07.10.09, 23:50
              Staszek , Ty się ciesz , że nie ma skrzyżowań o ruchu trójkątnym . Chociaż z
              drugiej strony to co wkleił Tiges niemal to kryterium spełnia i zapewne
              większość będzie miała problem czy pasy można dowolnie zmieniac na skrzyżowaniu
              którego centralny punkt powstał na bazie trójkąta . Bo to przecież zupełnie
              inne skrzyżowanie
              • starypryka Re: Indywidualizm 08.10.09, 02:37
                habudzik napisał:

                > Staszek , Ty się ciesz , że nie ma skrzyżowań o ruchu trójkątnym . Chociaż z
                > drugiej strony to co wkleił Tiges niemal to kryterium spełnia i zapewne
                > większość będzie miała problem czy pasy można dowolnie zmieniac na skrzyżowaniu
                > którego centralny punkt powstał na bazie trójkąta . Bo to przecież zupełnie
                > inne skrzyżowanie


                To nie Tiges, to rondo wkleiłem ja:
                A
                co jeśli trójkącik

                • oixio słownictwo - rondo to ... 08.10.09, 09:35

                  http://pl.wikipedia.org/wiki/Rondo


                  Tak więc nazywanie czegoś rondem, co nim nie jest - jest karygodne.

                  Podobnie nazywanie węzła drogowego skrzyżowaniem - jest karygodne.

                  Podobnie nazywanie krzyżowaniem (każda możliwość kolizyjnego
                  spotkania się pojazdów w ruchu) skrzyżowaniem (wg PORD) jest
                  karygodne.

                  Żeby się dogadać trzeba się nauczyć i zdefiniować język polski.
                  pozdr



                  • bimota Re: słownictwo - rondo to ... 08.10.09, 14:01
                    Hu, hu... Ales ty madry...
                    • sokolasty Re: słownictwo - rondo to ... 08.10.09, 21:33
                      oixio

                      Definicje to są w PoRDzie, nie na wiki.
                      • oixio Re: słownictwo - rondo to ... 08.10.09, 23:46
                        sokolasty napisał:

                        > oixio
                        >
                        > Definicje to są w PoRDzie, nie na wiki.

                        "starypryka" podał link powyżej do ronda Mogilskiego,które nie jest
                        skrzyżowaniem o ruchu okrężnym oznaczonym znakiem C-12 a jest
                        zespołem skrzyżowań na którym znajdują się wyznaczone pasy ruchu,na
                        którym stosuje się oznakowanie zakazami wjazdu, znakami
                        informacyjnymi o jezdni jednokierunkowej, znakami pierwszeństwa.

                        Stąd nazywanie tego rondem jest nieporozumieniem mimo tabliczki przy
                        wjeździe przejazd -
                        19 sekunda
                        .

                        • pocieszne Re: słownictwo - rondo to ... 09.10.09, 01:23
                          oixio napisał:

                          > "starypryka" podał link powyżej do ronda Mogilskiego,które nie jest
                          > skrzyżowaniem o ruchu okrężnym oznaczonym znakiem C-12...
                          > Stąd nazywanie tego rondem jest nieporozumieniem.....

                          nie tylko tego, niczego (zgodnie z PoRD) u nas nie mozna nazwac rondem - jak
                          juz, to byc konsekwentnym :-)
                          • pocieszne poprawka 09.10.09, 01:24
                            mialo byc
                            - jak juz, to trzeba byc konsekwentnym :-)
                  • starypryka Re: słownictwo - rondo to ... 09.10.09, 14:30
                    oixio napisał:

                    >
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Rondo

                    >
                    > Tak więc nazywanie czegoś rondem, co nim nie jest - jest karygodne.
                    >
                    > Podobnie nazywanie węzła drogowego skrzyżowaniem - jest karygodne.
                    >
                    > Podobnie nazywanie krzyżowaniem (każda możliwość kolizyjnego
                    > spotkania się pojazdów w ruchu) skrzyżowaniem (wg PORD) jest
                    > karygodne.
                    >
                    > Żeby się dogadać trzeba się nauczyć i zdefiniować język polski.
                    > pozdr
                    >

                    Zdaje się że trafił się ktoś, kto potrafi rozróżnić rondo od różnych tworów
                    inżynierii drogowej - super.
    • marek.dumle Bzdury o rondach na moto.pl 08.10.09, 23:57
      Jako praktyk, a nie teoretyk potwierdzam:
      -niepotrzebnie komplikują ruch
      -nie poprawiają bezpieczeństwa
      -w wielu miejscach są powodem korków
      -większość Polaków nie radzi sobie na rondach zwłaszcza wielojezdniowych

      Zaleta? Z punktu widzenia drogowców - tańsze niż sygnalizacja świetlna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka