mejson.e
22.03.10, 22:13
Jazda na ogonie w korkach daje złudzenie szybszej jazdy - wywieranie presji na poprzednika może przyniesie efekt i może ten się zdematerializuje?
Zapomina się jednak, że to co niegroźne w pełzającym korku, może być bardzo niebezpieczne już przy niedużych prędkościach, jak np. 50 km/godz.
Na filmie przykład awaryjnego hamowania, gdy mojego poprzednika zaskoczył widok policjanta - zahamował wtedy gwałtownie, zmuszając nas do pełnego wciśnięcia pedału hamulca.
A co by było, gdybym chwilę wcześniej nie "urwał" się rzepowi w clio i hamował awaryjnie, gdy ten jechał swoje niecałe dwa metry za moim zderzakiem?
Najgorsze jest jednak to, że rzep niczego się nie nauczył - później przy sześćdziesiątce też trzymał te swoje 2-3 metry odstępu...