paolo
29.03.04, 12:48
Stary temat, ale...
Pół roku "piłowałem" temat fotelika dla mojego syna i chciałbym podzielić się
swoimi wrażeniami z poszukiwań i zakupu.
1. Pamiętajcie, że nie ma co oszczędzać - fotelik kosztuje 500-1500 zł, a ile
kosztuje życie waszego dziecka? Pamiętajcie o przysłowiu, że biednych nie
stać na bubel.
2. Testy fotelików to nie wszystko, ale warto znać ich wyniki (np. na stronie
www.adac.de)
3. Kupujecie auta z mocowaniem ISOFIX na siedzeniach, pomyślcie też o takim
foteliku. Są wprawdzie tylko w grupach 0-13 i 9-18 kg, ale warto.
4. Nie mówcie, że nie można zdobyć danego produktu! Ja fotelik kupiłem w
centrum pod Berlinem...
5. Kupując auto z myślą o powiększającej się rodzinie nie myślcie o mocnym
silniku i osiagach, ale o bezpieczeństwie. Rozsądny rodzic nie bedzie podążał
drogą z kruchym skarbem swojego życia z prędkością np.150 km/h... Lepiej
kupić auto z 4 lub 5 gwiazdkami Euro-NCAP i kurtynami.
6. Dzwońcie na 112 jeżeli zobaczycie dziecko w samochodzie jadące bez
fotelika. Może jedno z tych dzieci przeżyje dzięki wam...
7. Jeżeli chcecie być bardziej świadomi polecam internet (chociażby: www.car-
seat.org albo www.thinkroadsafety.gov.uk). Nasz dumny Polski rząd nie zniża
się na razie do stworzenia organizacji rządowej działającej w tym kierunku....
8. Uczcie dziecko jazdy w foteliku od pierwszych dni jego życia, będzie to
dla niego później normalność a nie kara.
9. Wy też zapnijcie pasy, żadne dziecko nie chce być sierotą.
10. I nigdy, ale to przenigdy nie myśl za kółkiem, że umiesz już wszystko jak
chodzi o jazdę samochodem.
Pozdrawiam
Paweł