Dodaj do ulubionych

Opony zimowe obowiązkowe?

09.10.10, 07:11
Niemcy rozważają wprowadzenie tego obowiązku.
Ja jestem za.
Mieszkam w Karpaczu. Jest tam tylko jedna ulica będąca kręgosłupem miasta, którą można przejechać całe miasto. Droga ta jest kreta i czasem stroma. Wielokrotnie widziałem jak jeden zakopany samochód zablokował cały ruch. Często powodem było, że przyjezdny turysta zimą, był na letnich oponach i nie mógł ruszyć pod górę.
Dodatkowy koszt zakupu ogumienia zimowego jest pozorny. Na 2 kompletach opon jeździ się dłużej niż na jednym, więc w zasadzie nie ma różnicy.
Na szczęście coraz więcej kierowców to rozumie.
Szczególnie obowiązek ten powinien zostać wprowadzony w miejscowościach górskich.
W krajach alpejskich łańcuchy są obowiązkowe. Ja nie mam łańcuchów, bo przez lata nauczyłem się jeździć po górach zimą.
Co Wy na to?
M.
Obserwuj wątek
    • elfkabezhaltera obowiązkowe zimówki 09.10.10, 08:43
      mariner4 napisał:
      > Szczególnie obowiązek ten powinien zostać wprowadzony w miejscowościach górskic
      > h.
      > W krajach alpejskich łańcuchy są obowiązkowe. Ja nie mam łańcuchów, bo przez la
      > ta nauczyłem się jeździć po górach zimą.
      > Co Wy na to?
      > M.
      Jestem przeciw obowiązkowi ogólnemu.
      Jestem gotów zaakceptować taki obowiązek w terenach górskich.

      A co do niemców - mieli pierwszą śnieżną zimę od wielu lat i podejrzewam, żę się (media) niezdrowo podniecają.
      • sokolasty Re: obowiązkowe zimówki 09.10.10, 12:29
        elfkabezhaltera napisała:

        > Jestem przeciw obowiązkowi ogólnemu.
        > Jestem gotów zaakceptować taki obowiązek w terenach górskich.

        Od siebie dodam, że popieram ;)
      • nazimno To nie media. To ubezpieczenia. 11.10.10, 16:55
        Za duzo to kosztuje i niektorym po zimie bilans sie rypnal.
        • aktyntasza Re: To nie media. To ubezpieczenia. 19.11.13, 18:51
          Jak wprowadzą obowiązkowe opony zimowe to będzie tak jak w Czachach że kto mało zarabia kupuje tylko opony zimowe i jeździ na nich cało rok.
          Opony zimowe latem ścierają się mocniej więc co na to ekologia ?
          Będziemy płacić kary za CO2 i opony ?
    • kozak-na-koniu Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 08:59
      Łańcuchy przydają się w sytuacjach ekstremalnych i sporadycznie, sens ich posiadania widzę więc tylko w ograniczonym zakresie: góry, częste i obfite opady śniegu w zimie...
      Co do obowiązku używania opon zimowych (najlepiej tzw. "błotno - śniegowych") w tej strefie klimatycznej natomiast, jestem w 100% za! Więcej z tego korzyści, niż z całodobowej jazdy na światłach mijania przez okrągły rok, idiotycznych gaśnic - którmi co najwyżej można przytłumić nadmiar żaru w grillu, a nawet apteczek - których zawartość mało kto potrafi odpowiednio dobrać, nie mówiąc już o posługiwaniu się nią w razie potrzeby.
    • jureek Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 10:03
      mariner4 napisał:

      > Dodatkowy koszt zakupu ogumienia zimowego jest pozorny. Na 2 kompletach opon je
      > ździ się dłużej niż na jednym, więc w zasadzie nie ma różnicy.

      Jest różnica. Zimowe zużywają się dużo szybciej, szczególnie, gdy jest ciepło na dworze. Stąd apele producentów opon, żeby jak najszybciej je wymieniać, gdy jest jeszcze ciepło.

      > W krajach alpejskich łańcuchy są obowiązkowe.

      Łańcuchy zakłada się w razie potrzeby, opon niestety nie wymieniasz codziennie w zależności od warunków.
      Bardzo dobrze, że niemiecki projekt dopuszcza też opony całoroczne.
      Pozdrawiam
      Jura
      • tiges_wiz Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 10:25
        po prostu chodzi tu o opony "dostosowane do warunkow" i tyle.
        caloroczne sa dostosowane

        wiec tytul watku jest juz nieprawdziwy.
        • kozak-na-koniu Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 10:37
          Otóż to. Opony typowo letnie kompletnie nie nadają się do jazdy w przeciętnych warunkach zimowych (śnieg, błoto śniegowe itd.), gdyż w niskich temperaturach guma twardnieje, przez co zmniejsza się przyczepność, poza tym jest jeszcze rzeźba bieżnika, dostosowana do usuwania wody w stanie płynnym. Guma typowo zimowych natomiast w wysokich temperaturach nadmiernie mięknie i szybko się zużywa. Wielosezonowe natomiast mniej więcej dają cobie radę w każdych warunkach (pomijając te "z górnej półki" i najdroższe, przez co najrzadziej używane), ale nigdy nie dorównują wyspecjalizowanym. Osobiście, wolę choćby bylejakie, ale zawsze zimowe opony w zimie i letnie w lecie.:)
          • staszek585 Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 11:02
            Zauważyłem w publikatorach nową modę. Bo dotąd było tylko:
            1.Letnie tylko w lecie,
            2.Tylko zimowe w zimie,
            3.Zmieniać jeżeli temperatura mija 7 stopni,
            4.Całoroczne są be.
            A teraz:
            1.Letnie nawet w niskich temperaturach lepiej się sprawdzają na suchej nawierzchni,
            2.Zimowe gorzej i to znacznie, odprowadzają wodę,
            3.Temperatura nie ma większego znaczenia dla zmiany opon,
            4.Zimowe okazują się lepsze tylko na śniegu czy lodzie.
            Skoro do tego dochodzą:
            1.Koszty zakupu opon,
            2.Koszty wymiany opon, lub całych kół. W drugim przypadku trzeba też wydać na obręcze,
            3.Zmienność pogody.
            To może dla większości sensowne są jedynie całoroczne ?
            Tylko po co "jedliśmy tę żabę" z zimówkami ? Żeby koncerny zarobiły co nieco ?
            PS:
            Piszę o opinii publikatorów, bo przeciętny użytkownik ma nikłe warunki, aby rzeczywiście sprawdzić, które opony i kiedy lepiej się spisują. Wbrew temu co się mu często wmawia.
            • kozak-na-koniu Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 12:00
              Nie obchodzą mnie "publikatory". Opisałem własne doświadczenia.
            • tiges_wiz Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 13:56
              > 4.Zimowe okazują się lepsze tylko na śniegu czy lodzie.

              blad. na lodzie najlepsze sa caloroczne
              tiges.blox.pl/2010/02/Do-kitu-te-moje-wielosezonowki.html
              • jorn Re: Opony zimowe obowiązkowe? 09.10.10, 19:13
                Z wprowadzeniem obowiązku widzę pewien kłopot: jak ustalić moment, kiedy należy zmienić? Były pomysły, żeby kalendarzowo, ale przecież od czasu do czasu nawet w listopadzie, czy w lutym zdarzają się temperatury rzędu kilkunastu stopni Celsjusza. Wg temperatury? Już lepiej, ale po pierwsze co w sytuacji, gdy zdarzą się jesienią dwa dni z temperaturą rzędu 5 st., a potem mamy trzy tygodnie ocieplenia do kilkunastu? A po drugie, sporo zależy od sposobu wykorzystania samochodu, bo co z tego, że w południe jest 17 stopni, jak rano i wieczorem jest 5, a delikwent jedzie rano do pracy i wieczorem wraca, a w najcieplejszej porze dnia samochód stoi na parkingu. A inny jeździ cały dzień, bo samochód jest właśnie miejscem jego pracy.

                Druga kwestia - wielu kierowców dało się przekonać do zmieniania opon sezonowo, ale okazuje się, że nie jest to takie proste. Podam mój przykład: pierwsze opony zimowe sprawiłem sobie w latach '90. Kupiłem opony produkowane w Polsce wychodząc z założenia, że najlepiej będą odpowiadały polskim warunkom. Dały radę, więc w nowym samochodzie powtórzyłem, zmieniając tylko Kormorana na Dębicę. I to był błąd, bo trzeba było sobie poczytać testy. Opony te mianowicie znakomicie sprawdzały się na śniegu, zarówno kopnym, jak i ubitym. Były wręcz rewelacyjne, spokojnie sobie jechałem, gdy inni mieli problemy z utrzymaniem się na drodze. Problem polegał tylko na tym, że ponad 90% moich przejazdów odbywało się po odśnieżonych drogach, na mokrym lub suchym asfalcie. Na suchym prawie wszystkie opony jakoś sobie radzą, ale na mokrym była tragedia, czułem się, jak na sankach. Były to opony Dębica Frigo Directional; Kormoran Winter i Dębica Frigo byly lepsze. Pomny tych doświadczeń i świadomy faktu, że przeprowadzam się do kraju, gdzie mało kto pamięta, jak śnieg wygląda (akurat ostatniej zimy sobie mieli okazję przypomnieć), a zimy są głównie deszczowe przed zakupem zimówek do kolejnego samochodu sobie poczytałem testy i wybrałem takie, które najlepiej zdały test jazdy po mokrym asfalcie (Fulda). Później się okazało, że na śniegu też jako tako dają radę. Dlatego apeluję, żeby przed wyborem opon zastanowić się nad tym, w jakich warunkach najczęściej będziemy jeździć.

                Pozdrawiam
                • mariner.4 Re: Opony zimowe obowiązkowe 09.10.10, 20:55
                  Ja podałem konkretny przykład. Większość kierowców jadąc zimą w góry ma takie opony.
                  Wybierać się w góry zimą na oponach letnich to zwykła nieroztropność. A może zostawić to w gestii władz gmin miejscowości górskich?
                  M.
                  • jorn Re: Opony zimowe obowiązkowe 11.10.10, 16:51
                    To ja ci podam inny przykład. Mieszkam koło Brukseli. W marcu ub. r. musiałem się wybrać do Luksemburga. Temperatura sięgał wówczas 20 st., opony zmieniłem na letnie prawie 3 tygodnie wcześniej. Tak się jednak złożyło, że tego dnia, kiedy jechałem nastąpiło ochłodzenie i było ok. 12 st., czyli ciągle temperatura odpowiednia dla opon letnich. Tyle tylko, że po drodze w Ardenach temperatura wynosiła już tylko 2-3 stopnie i spadło sporo śniegu. Po drugiej stronie gór znów było 11 st. Kiedy wieczorem wracałem, już na całej trasie było >15 st. Czy powinienem zabrać ze sobą komplet zimówek i po drodze je dwa razy zmieniać?
                    • mariner4 Bez przesady! Pogody nie da się przewidzieć 11.10.10, 17:23
                      ale z grubsza wiadomo, że między grudniem a marcem w górach może być śnieg.
                      M.
                      • edek40 Re: Bez przesady! Pogody nie da się przewidzieć 12.10.10, 13:48
                        > ale z grubsza wiadomo, że między grudniem a marcem w górach może być śnieg.

                        Baaaaardzo z grubsza. W zeszlym roku bylem w Tatrach w polowie pazdziernika. Dzieki temu, ze mam opony all season jezdziem bezpiecznie po niespodziewanie spadlym sniegu w ilosci znacznej. Nie mozna tego powiedziec o goralach, ktorych pogoda zaskoczyla i albo stali w kolejkach do wymiany opon, albo jezdzili na letnich. Co wiecej, pod koniec mojego pobytu temperatura przekroczyla 15 stopni i znowu bylem lepiej dostosowany do gorali, ktorzy zdarzyli juz uzbroic sie w zimowki...
    • bimota Re: Opony zimowe obowiązkowe? 10.10.10, 01:23
      To moze niech beda obowiazkowe w danym okresie (zima) i np. gdy temp. ponizej 0 st...
    • ab_extra Ho ho! Centralny Wyrównywacz w akcji! 11.10.10, 18:50
      Co by tu jeszcze uregulować? Co by tu jeszcze? Zapewne za mojego życia doczekam przepisów normujących bezpieczne zasady drapania się po dupie. Z sankcjami karnymi w konsekwencji.
    • man_sapiens Re: Opony zimowe obowiązkowe? 13.10.10, 10:06
      W Austrii już jest obowiązek: od 1.11 do 15.04 nie wolno uruchomić samochodu bez opon zimowych jeżeli na jezdni jest (nawet miejscami) śnieg, błoto pośniegowe albo lód.
      W Niemczech nie jest to tak jasno sformułowane ale obowiązek też jest: samochód musi mieć wyposażenie odpowiednie do warunków pogodowych, w tym m.in. odpowiednie opony i niezamarzający płyn w spryskiwaczu. Kara za brak zimówek: 20€, gdy to spowoduje utrudnienie w ruchu - dodatkowo 40€.
      Czyli: w A i w D wolno jechać na letnich tylko wtedy, gdy jezdnia jest czarna.
      Gdy jest śnieg/lód obowiązek jest też w Słowacji. We Włoszech obowiązek w Dolinie Aosty od 15.10 do 15.04. W Czechach obowiązek na oznakowanych drogach.
      Łańcuchy są obowiązkowe tylko w Austrii gdy jezdnia jest całkowicie pokryta śniegiem lub lodem (co przy sprawności ich służb drogowych trwa zwykle bardzo krótko). Wszędzie obowiązek łańcuchów, gdy jest odpowiedni znak nakazu.
      Więcej (po niemiecku) tutaj
      • edek40 Re: Opony zimowe obowiązkowe? 13.10.10, 12:32
        > W Austrii już jest obowiązek: od 1.11 do 15.04 nie wolno uruchomić samochodu be
        > z opon zimowych jeżeli na jezdni jest (nawet miejscami) śnieg, błoto pośniegowe
        > albo lód.

        Znaczy zakazane sa opony caloroczne?
        • tiges_wiz Re: Opony zimowe obowiązkowe? 13.10.10, 12:51
          oni nie wiedza co pisza.
          pewnie jest, ze opona musi miec oznaczenie M+S lub podobnie.
          a ze caloroczne tez sa M+S, a niektore maja nawet homologacje zimowa to juz nie zauwazaja.
          • edek40 Re: Opony zimowe obowiązkowe? 13.10.10, 13:23
            > pewnie jest, ze opona musi miec oznaczenie M+S lub podobnie.
            > a ze caloroczne tez sa M+S, a niektore maja nawet homologacje zimowa to juz nie
            > zauwazaja.

            Bo wiesz, jak cos jest uniwersalne, to jest do niczego :) Jeszcze nie wyrobilem sobie zdania w sprawie calorocznych samochodow :)
            • adresnieprawidlowy [...] 19.10.10, 16:42
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • nazimno Obiektywne testy opon zimowych. 19.10.10, 16:49

                www.adac.de/infotestrat/tests/reifen/default.aspx
                Nie ma opon idealnych.
                Tabelki ADAC uznawane sa za dobre zrodlo informacji.
                Nie znajdziesz nic bardziej kompetentnego.
                • tiges_wiz Re: Obiektywne testy opon zimowych. 19.10.10, 18:29
                  To spamer
                  • nazimno Nie wiedzialem. 19.10.10, 20:21
                    • tiges_wiz Re: Nie wiedzialem. 19.10.10, 20:59
                      linki widac do strony ;)
                      pisze zeby link gdzies zamiescic i liczy ze nie zauwaze ;)
                      • jorn Re: Nie wiedzialem. 20.10.10, 00:27
                        Ciągle nikt mi nie wytłumaczył, co mam w takich krajach, jak A i D zrobić, gdy nagle przywieje zimne powietrze i spadnie niezapowiedziany śnieg, kiedy jestem w drodze.

                        Proszę mnie tylko źle nie zrozumieć: ja nie jestem przeciwko zimówkom, wprost przeciwnie, kiedy mieszkałem w Polsce byłem zawsze jednym z pierwszych, którzy zakładali zimówki jesienią i jednym z ostatnich, którzy je zdejmowali wiosną. Teraz, gdy mieszkam w Belgii, jestem jednym z nielicznych, którzy w ogóle zmieniają opony sezonowo. Chodzi mi o to, że przez taki przepis mogę być ukarany za coś, na co nie mam wpływu. Bardziej akceptowalny byłby dla mnie przepis mówiący, że w warunkach zimowych brak odpowiednich opon byłby uznawany za okoliczność obciążającą w przypadku kolizji lub wypadku, a jeśli ktoś świadom tego, że ma letnie opony zimą dostosuje styl jazdy do warunków w taki sposób, że kolizji uniknie, uniknie również kary. Przepis oparty na takiej logice obowiązuje w D w kwestii dopuszczalnej prędkości na autostradach, jeśli nie ma ograniczenia wskazanego przez znaki.

                        Pozdrawiam
                        • nazimno Tak wlasnie jest w (D) 20.10.10, 11:28
                          "w warunkach zimowych brak odpowiednich opon byłby uznawany za okoliczność obciążającą w przypadku kolizji lub wypadku"

                          Ostatnio sprawa ta wyladowala w najwyzszym trybunale bastionu sprawiedliwosci BRD i sedziowie
                          zazadali od ustawodawcow, aby precyzyjnie okreslic warunki zmuszajace posiadaczy pojazdow
                          do zakladania okreslonego rodzaju ogumienia w zimie.

                          Obecny przepis mowi jedynie o wlasciwym "dostosowaniu" pojazdu do pory roku i np.
                          policjant moze wlepic mandat za zamrzniety spryskiwacz.
                          W przepisach nie ma jednak jasnego sformulowania odnoszacego sie do rodzaju ogumienia.

                          Stad tez sprawa ta w Niemczech jest rowniez szeroko dyskutowana, poniewaz
                          regulacje prawne sa niewystarczajace, aby wprowadzic przymus.

                          Mowi sie rowniez o "urzedowym" oglaszaniu zimy ( w nieltorych krajach tak jest).
                          Na razie poslowie przygotowuja jakies zmiany.
                          Zobaczymy, co wymysla.
                        • bimota Re: Nie wiedzialem. 20.10.10, 14:00
                          A gdziez to ci temperatura nagle spada np. o 7 stopni ??
                          • tiges_wiz Re: Nie wiedzialem. 20.10.10, 14:23
                            u mnie sie tak zdarza. w grudniu bywa i +15, a średnia temperatura stycznia to +3.

                            i zeby nie bylo ze to takie dziwne
                            pl.wikipedia.org/wiki/Rekordy_temperatury_w_Polsce
                            • bimota Re: Nie wiedzialem. 21.10.10, 16:53
                              Pytalem o "nagle spada". Nigdy mi w ciagu godziny temp. nie spadla o >7 st...

                              Jak pojedziesz na zimowkach przy temp. 15 st. to chyba nie bedzie tragedii... Jak na letnich po sniegu czy lodzie to bedzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka