Dodaj do ulubionych

sposób na ITD

03.01.13, 17:04
Czy są jakieś skuteczne urządzenia czy sposoby na fotoradary w sachochodach "kundli vincenta" (ITD). Pomijam zaklejanie tablic rejestracyjnych.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: sposób na ITD 03.01.13, 17:08
      mechanik1234 napisał:

      > Czy są jakieś skuteczne urządzenia czy sposoby na fotoradary w sachochodach "ku
      > ndli vincenta" (ITD). Pomijam zaklejanie tablic rejestracyjnych.

      Jest sposób bardzo prosty - nie łamać przepisów.
      Jura
      • emes-nju Re: sposób na ITD 03.01.13, 17:10
        Ze szczególnym uwzględnieniem tych, o których łamaniu, z racji np. braków w oznakowaniu, się nie wie :P
        • jureek Re: sposób na ITD 03.01.13, 17:14
          emes-nju napisał:

          > Ze szczególnym uwzględnieniem tych, o których łamaniu, z racji np. braków w ozn
          > akowaniu, się nie wie :P

          Tak, tak, wiemy, niedasie. To "niedasie" nie jest niczym nowym.
          Jura
          • emes-nju Re: sposób na ITD 03.01.13, 17:22
            Ależ da się!

            Ale praktyka pokazuje, że ze sporym i wkalkulowanym marginesem na niewinne ofiary, które zgodnie z planowaną zmianą przepisów nawet nie bardzo będą się mogły bronić :/ Jeżeli przepisy te wejdą w życie całkowicie (bo w praktyce już dawno zniknęła) zniknie kategoria "wykroczenie nieumyślne". I to jest oczywiście słuszne! Walka z piratem wymaga ofiar! Najlepiej ofiar na rzecz budżetu :P
            • robekcb2 CB radio - najlepszym sposobem - polecam poradnik 11.01.13, 15:28
              Zapomnij o mandatach i punktach dzięki CB
          • edek40 Re: sposób na ITD 04.01.13, 08:43
            > Tak, tak, wiemy, niedasie. To "niedasie" nie jest niczym nowym.

            Wobec nie wyrobienia zalozen z 2012 roku ide o zaklad, ze odpowiedzialni finansowo przed min. Rostowskim beda posuwali sie do wszelkich metod zadowolenia potrzeb budzetowych. Pozyjemy, zobaczymy. Moim zdaniem w tym roku na kazdego czeka jakis mandat. A patrzac na coraz bardziej widoczyny rozdzwiek pomiedzy wymaganiami stawianymi miszczom od znakow a wymaganiami stosowania sie do nich....
            • jureek Re: sposób na ITD 04.01.13, 11:13
              edek40 napisał:

              > Pozyjemy, zobaczymy. Moim zdaniem w tym roku na kazdego czeka
              > jakis mandat.

              No to o co się założysz, że nie każdy dostanie w tym roku mandat?
              Jura
              • edek40 Re: sposób na ITD 04.01.13, 11:26
                > No to o co się założysz, że nie każdy dostanie w tym roku mandat?

                Jak zwykle czepiasz sie slowek.

                Jednak jest wysoce prawdopodobne, ze skala "wymuszen rozbojniczych" bedzie rosla. Bo kierowcom trzeba bedzie udowadnbiac wine za wszelka cene. Wszak poprzeczka wysoko.

                Polacz to z laski swojej z raportem NIK o "nadzorze" nad drogami i cisza w sprawie masowych zwolnien ze stanowisk "zarzadcow" od pobierania pensji. Bo, na moj malutki, legalistyczny rozumek, juz sam fakt dowiedzenia, ze urzednik nie wykonuje swoich zadan jest powodem do zwolnienia dyscyplinarnego. Fakt, ze uchybienia moga rzutowac na bezpieczenstwo wielkiej ilosci ludzi powinien ponadto ciagnac za soba prokuratora. Masz jakies wiesci w tej sprawie? Bo o kwotach mandatow, o nowych urzadzeniach do karania, wymyslaniu nowych metod itp. informacji ile chcesz. I z jaka duma miszczowie opowiadaja o nakladach na urzadzenia, jakby byly one wylacznie inwestycja. Cos tam kupili, drogie bylo, ale sie zwrocilo! Newsy dnia.
                • emes-nju Re: sposób na ITD 04.01.13, 12:02
                  edek40 napisał:

                  > kierowcom trzeba bedzie udowadnbiac wine za wszelka cene.

                  Czynione są kroki, żeby nie trzeba było nic udowadniać.
                  • jureek Re: sposób na ITD 04.01.13, 12:23
                    emes-nju napisał:

                    > edek40 napisał:
                    >
                    > > kierowcom trzeba bedzie udowadnbiac wine za wszelka cene.
                    >
                    > Czynione są kroki, żeby nie trzeba było nic udowadniać.

                    Czytając posty panów E. można odnieść wrażenie, że wszyscy grzecznie jeżdżą, a władza nie zajmuje się niczym innym, tylko skubaniem niewiniątek.
                    Panowie, nie ze mną te numery, ja jestem bardzo często w Polsce i widzę, jak się jeździ.
                    Do skubania jest tylu winnych, że nie ma najmniejszej potrzeby, żeby wysilać się i kombinować, jak oskubać niewinnych.
                    Jura
                    • emes-nju Re: sposób na ITD 04.01.13, 12:41
                      jureek napisał:

                      > emes-nju napisał:
                      >
                      > Czytając posty panów E. można odnieść wrażenie, że wszyscy grzecznie jeżdżą, a
                      > władza nie zajmuje się niczym innym, tylko skubaniem niewiniątek.

                      Nie! Nie jeżdżą grzecznie!

                      Ale skoro nie udało się w tym roku zrealizować ambitnych planów budżetowych, a więc w kolejne skorygowano w górę, można się spodziewać coraz większej "skuteczności" systemu. W tym wypadku napisałem o przenoszeniu grzywien z kodeksu wykroczeń, w którym (teoretycznie - w praktyce już udało się waaadzy to obejść, ale kosztownie, co kłóci sie z ideą BRD sp. z o.o.) trzeba udowodnić winę, do posępowań administracyjnych, w których nikt nie zawraca sobie głowy winą czy jej brakiem. Całkiem bez odzewu linkowałem info o tym.
                    • edek40 Re: sposób na ITD 04.01.13, 12:42
                      > Czytając posty panów E. można odnieść wrażenie, że wszyscy grzecznie jeżdżą, a
                      > władza nie zajmuje się niczym innym, tylko skubaniem niewiniątek.

                      Czytajac posty panow e zawsze wybierasz wylacznie to, co pasuje do Twojej wizji swiata. Zapominasz o szalenie waznej sprawie, o ktora zawsze mi chodzi - fotoradarow/radarow jest zawsze mniej niz kilometrow drog. Przesmiewcze pisanie o tych urzadzeniach, albo doniesienia o kolejnych "pomyslach", jak usprawnic ich dzialanie traktuja zawsze o tym, ze wladze skoncentrowaly sie glownie na predkosci. I o ile jest to zyciodajne dla budzetu, to dla obywateli moze byc zabojcze. A sluzby praktycznie nie sa widoczne zawsze i wszedzie, tak jak to powinno miec miejsce. Radiowozu kazdy kierowca powinien spodziewac sie niezaleznie od kategorii miejsca lownego i nielownego.

                      > Do skubania jest tylu winnych, że nie ma najmniejszej potrzeby, żeby wysilać si
                      > ę i kombinować, jak oskubać niewinnych.

                      Sam fakt olania spraw drogowych jest demoralizujacy. Lapanki, ktore urzadzaja stroze prawa jeszcze bardziej. A najbardziej demoralizujace jest to, ze wszystko zmierza w kierunku eliminacji sluzb z drog i przejscie na calkowicie niewydajny, bo glupi jak maszyna, system automatyczny.
      • misiu-1 Re: sposób na ITD 04.01.13, 08:51
        jureek napisał:

        > Jest sposób bardzo prosty - nie łamać przepisów.
        > Jura

        A jak przepisy nakażą wydać Żyda, to wydać bez wahania.
        • jureek Re: sposób na ITD 04.01.13, 11:14
          misiu-1 napisał:

          > A jak przepisy nakażą wydać Żyda, to wydać bez wahania.

          Takie porównania to masz po grzybkach, czy po trawce? Czy może to wrodzona histeria?
          Jura
          • 45rtg Re: sposób na ITD 05.01.13, 08:33
            jureek napisał:

            > misiu-1 napisał:
            >
            > > A jak przepisy nakażą wydać Żyda, to wydać bez wahania.
            >
            > Takie porównania to masz po grzybkach, czy po trawce? Czy może to wrodzona hist
            > eria?

            Pewnie po prostu wrodzony krótki wacek. Żeby jeździć przepisowo trzeba mieć jaja i panować nad sobą, a żeby pocisnąć na prostej wystarczy zwykła głupota.
            • edek40 Re: sposób na ITD 05.01.13, 11:02
              > Pewnie po prostu wrodzony krótki wacek. Żeby jeździć przepisowo trzeba mieć jaj
              > a i panować nad sobą

              Albo jezdzic tylko tam, gdzie znakolodzy kochaja swoja prace i robia to dobrze. Dotyczy to okolo 0,001 zarzadcow. Na pozostalej, jakze niewielkiej czesci kraju, zawsze musisz liczyc sie z tym, ze Twoje zgodnie z przepisami nie musi odpowiadac temu, co zgodnie z planem (jesli zarzadca w ogole go ma).
              • 45rtg Re: sposób na ITD 05.01.13, 14:51
                edek40 napisał:

                > Albo jezdzic tylko tam, gdzie znakolodzy kochaja swoja prace i robia to dobrze.
                > Dotyczy to okolo 0,001 zarzadcow. Na pozostalej, jakze niewielkiej czesci kraj

                Czyli Śląskiem i sąsiadującymi rejonami Polski zajmuje się zaledwie 1%o zarządców dróg?

                > u, zawsze musisz liczyc sie z tym, ze Twoje zgodnie z przepisami nie musi odpow
                > iadac temu, co zgodnie z planem (jesli zarzadca w ogole go ma).

                Planem? Jakim planem? Ważne są znaki, a nie jakieś plany.
                • edek40 Re: sposób na ITD 05.01.13, 18:18
                  > Czyli Śląskiem i sąsiadującymi rejonami Polski zajmuje się zaledwie 1%o zarządc
                  > ów dróg?

                  Nieuwaznie ogladasz znaki.

                  > Planem? Jakim planem? Ważne są znaki, a nie jakieś plany.

                  Kiedys byc mozez sie przekonasz, ze od znaku wazniejszy jest plan, na ktorym on figuruje.
                  • 45rtg Re: sposób na ITD 05.01.13, 19:50
                    edek40 napisał:

                    > > Czyli Śląskiem i sąsiadującymi rejonami Polski zajmuje się zaledwie 1%o z
                    > arządc
                    > > ów dróg?
                    >
                    > Nieuwaznie ogladasz znaki.

                    Na znakach jest napisane kto gdzie zarządza?

                    > > Planem? Jakim planem? Ważne są znaki, a nie jakieś plany.
                    >
                    > Kiedys byc mozez sie przekonasz, ze od znaku wazniejszy jest plan, na ktorym on
                    > figuruje.

                    Dawaj konkretne orzeczenie sądu stwierdzające że kierowca miał zgadnąć jakiego znaku brakowało na drodze.
                    • edek40 Re: sposób na ITD 06.01.13, 11:09
                      > Na znakach jest napisane kto gdzie zarządza?

                      A musi byc?

                      > Dawaj konkretne orzeczenie sądu stwierdzające że kierowca miał zgadnąć jakiego
                      > znaku brakowało na drodze.

                      Jesli masz dostep do wszystkich orzeczen sadow, to ja chetnie sie przez nie przekopie.

                      Na razie jednak wystarczy fakt przesylania mandatow z fotoradarow z opoznieniem wielu miesiecy, bez zdjecia itp. Mozna przyjac, ze nie jeden kierowca zaplacil mandat za brak znaku. Mozna rowniez zalozyc, ze nawet gdyby po pol roku pamietal, ze w nieoznakowanym niczym obszarze zabudowanym o nazwie XxxX, jechal 90 km/h bo nie bylo bialej tablicy, w razie odwolania biala tablica sie pojawi, a sad orzeknie, ze tablica byla. Ale ja jadac szosa nie zapisuje sobie pozycji geograficznej kazdej chalupy, ktora albo jest, albo nie jest obszarem zabudowanym.
                      • 45rtg Re: sposób na ITD 06.01.13, 19:36
                        edek40 napisał:

                        > > Na znakach jest napisane kto gdzie zarządza?
                        >
                        > A musi byc?

                        W kontekście tego o czym mówisz - powinno. Chyba że bredzisz bez sensu.

                        > > Dawaj konkretne orzeczenie sądu stwierdzające że kierowca miał zgadnąć ja
                        > kiego
                        > > znaku brakowało na drodze.
                        >
                        > Jesli masz dostep do wszystkich orzeczen sadow, to ja chetnie sie przez nie prz
                        > ekopie.
                        >
                        > Na razie jednak wystarczy fakt przesylania mandatow z fotoradarow z opoznieniem
                        > wielu miesiecy, bez zdjecia itp. Mozna przyjac, ze nie jeden kierowca zaplacil
                        > mandat za brak znaku. Mozna rowniez zalozyc, ze nawet gdyby po pol roku pamiet
                        > al, ze w nieoznakowanym niczym obszarze zabudowanym o nazwie XxxX, jechal 90 km
                        > /h bo nie bylo bialej tablicy, w razie odwolania biala tablica sie pojawi, a sa
                        > d orzeknie, ze tablica byla. Ale ja jadac szosa nie zapisuje sobie pozycji geog
                        > raficznej kazdej chalupy, ktora albo jest, albo nie jest obszarem zabudowanym.

                        A wystarczyłoby jakbyś, zamiast tego przydługiego teoretyzowania, po prostu jasno i otwarcie napisał że nie masz żadnych podstaw do swojego twierdzenia. Wyszłoby na to samo.
                        • edek40 Re: sposób na ITD 06.01.13, 20:28
                          > A wystarczyłoby jakbyś, zamiast tego przydługiego teoretyzowania, po prostu jas
                          > no i otwarcie napisał że nie masz żadnych podstaw do swojego twierdzenia. Wyszł
                          > oby na to samo.

                          Przedstaw swoja opinie na temat mandatu bez zdjecia z calkiem nie znanej miejscowosci pol roku po fakcie za predkosc w poblizu 90 km/h. Jakie widzisz szanse dojscia do stanu faktycznego? Jak moze postapic sad, jesli nie przyjmiesz mandatu?
                          • 45rtg Re: sposób na ITD 06.01.13, 21:13
                            edek40 napisał:

                            > > A wystarczyłoby jakbyś, zamiast tego przydługiego teoretyzowania, po pros
                            > tu jas
                            > > no i otwarcie napisał że nie masz żadnych podstaw do swojego twierdzenia.
                            > Wyszł
                            > > oby na to samo.
                            >
                            > Przedstaw swoja opinie na temat mandatu bez zdjecia z calkiem nie znanej miejsc
                            > owosci pol roku po fakcie za predkosc w poblizu 90 km/h. Jakie widzisz szanse d
                            > ojscia do stanu faktycznego? Jak moze postapic sad, jesli nie przyjmiesz mandat
                            > u?

                            Taaaa, jassssne. Z całą pewnością nie będziesz bez tego zdjęcia wiedział czy pół roku wcześniej byłeś gdzieś na wyjeździe, czy siedziałeś w domu :->

                            Pytasz zresztą nie na temat. Gardłowałeś o jakimś sądzeniu kierowców na podstawie jakichś planów, po czym się okazało że teoretyzujesz jak każdy forumowy napinacz mocny w gębie. I to by było na tyle.
                            • a_weasley Re: sposób na ITD 06.01.13, 21:40
                              45rtg pisze:

                              > Taaaa, jassssne. Z całą pewnością nie będziesz bez tego zdjęcia wiedział
                              > czy pół roku wcześniej byłeś gdzieś na wyjeździe, czy siedziałeś w domu :->

                              Z całą pewnością nie będę wiedział (może nawet ze zdjęciem), jak w tym miejscu są ustawione znaki, a tym bardziej jak były ustawione pół roku temu.
                              Miałem taką sytuację - wysuszyli mnie na dwujezdniówce przy 96 km/h twierdząc, że jest ograniczenie do 70. Bardzo się zdziwili (nie śmiem Jaśnie Oświeconej Władzi obrażać słowami "rżnęli głupa"), kiedy im pokazałem, że za ostatnim skrzyżowaniem nie było powtórzone 70 i od pół kilometra jestem znowu na terenie niezabudowanym na drodze dwujezdniowej, czyli dozwolone jest 100.
                              • 45rtg Re: sposób na ITD 07.01.13, 09:01
                                a_weasley napisał:

                                > 45rtg pisze:
                                >
                                > > Taaaa, jassssne. Z całą pewnością nie będziesz bez tego zdjęcia wiedział
                                > > czy pół roku wcześniej byłeś gdzieś na wyjeździe, czy siedziałeś w domu :
                                > ->
                                >
                                > Z całą pewnością nie będę wiedział (może nawet ze zdjęciem), jak w tym miejscu
                                > są ustawione znaki, a tym bardziej jak były ustawione pół roku temu.
                                > Miałem taką sytuację - wysuszyli mnie na dwujezdniówce przy 96 km/h twierdząc,
                                > że jest ograniczenie do 70. Bardzo się zdziwili (nie śmiem Jaśnie Oświeconej Wł
                                > adzi obrażać słowami "rżnęli głupa"), kiedy im pokazałem, że za ostatnim skrzyż
                                > owaniem nie było powtórzone 70 i od pół kilometra jestem znowu na terenie nieza
                                > budowanym na drodze dwujezdniowej, czyli dozwolone jest 100.

                                No i sam sobie uwaliłeś argumentację. Po pierwsze do takiej pomyłki nie jest potrzebny fotoradar, więc zdjęcie czy nie zdjęcie - nic nie zmienia. Po drugie i tak podstawowa jest kwestia - jak często coś takiego się zdarza, a po trzecie - jak często jest to działanie umyślne. Na razie nikt nie podał ani śladu dowodu że takie praktyki są jakimkolwiek realnym zagrożeniem. (Poza oczywiście "niezbitymi" dowodami w stylu "przecież wszyscy wiedzą jak jest".)
                                • edek40 Re: sposób na ITD 07.01.13, 09:51
                                  > jak często jest to działanie umyślne.

                                  Kluczowe jest to, ze w odroznieniu od spraw karnych, w postepowaniu mandatowym nie ma to absolutnie zadnego znaczenia. Odpowiedzialnoscia za nieumyslne uchybienia w oznakowaniu obciazany jest obywatel. I nie ma zadnego znaczenia skala tego zjawiska. Wazne jest to, ze w zasadzie obywatel nie ma absolutnie zadnej mozliwosci udowodnienia swoich racji, a za raport NIK o drogach zdaje sie nikt nie wylecial z roboty. I to ma byc rownosc wobec prawa?
                                  • 45rtg Re: sposób na ITD 07.01.13, 09:56
                                    edek40 napisał:

                                    > > jak często jest to działanie umyślne.
                                    >
                                    > Kluczowe jest to, ze w odroznieniu od spraw karnych, w postepowaniu mandatowym
                                    > nie ma to absolutnie zadnego znaczenia. Odpowiedzialnoscia za nieumyslne uchybi
                                    > enia w oznakowaniu obciazany jest obywatel. I nie ma zadnego znaczenia skala te
                                    > go zjawiska. Wazne jest to, ze w zasadzie obywatel nie ma absolutnie zadnej moz
                                    > liwosci udowodnienia swoich racji, a za raport NIK o drogach zdaje sie nikt nie
                                    > wylecial z roboty. I to ma byc rownosc wobec prawa?

                                    Bredzisz. Mandatu można nie przyjąć i sprawa idzie do sądu. EOT.
                                    • edek40 Idziesz na latwizje, nie uzywajac zadnych argument 07.01.13, 10:01
                                      > Bredzisz. Mandatu można nie przyjąć i sprawa idzie do sądu. EOT

                                      Za komuny istniala wielka grupa osob, ktore z wygodnictwa lub calkowitego niezrozumienia, uwazala ze panstwo wykonuje wobec swoich obywateli swoje obowiazki, a drobne bledy i wypaczenia ich nigdy nie dotkna, bo sa krysztalowi.
                            • edek40 Re: sposób na ITD 07.01.13, 09:45
                              > Taaaa, jassssne. Z całą pewnością nie będziesz bez tego zdjęcia wiedział czy pó
                              > ł roku wcześniej byłeś gdzieś na wyjeździe, czy siedziałeś w domu :->

                              Znasz nazwe kazdej mijanej miejscowosci, notujesz kazdy mijany fotoradar, sprawdzasz (albo lepiej rejestrujesz) oznakowanie wystepujace wiele kilometrow przed nim. Skad bierzesz 100% pewnosc, ze znak ktory powinien byc w czasie Twojego przejazdu rzeczywiscie bedzie? Przeciez jesli nie znasz trasy na pamiec bedzie Ci wyjatkowo trudno zauwazyc BRAK znaku. Przynajmniej mi sprawia to niejaka trudnosc.

                              Ale oczywiscie kazdy ma prawo nie przyjmowac do wiadomosci pewnych oczywistych spraw, nawet wtedy, gdy oficjalna instytucja stwierdza niewiarygodne wrecz olewanie swoich podstawowych obowiazkow przez miszczow od drog.
            • misiu-1 Re: sposób na ITD 06.01.13, 09:17
              Do pokornego podporzadkowania się każdemu najbzdurniejszemu jaśnie panu znakowi nie potrzeba żadnych jaj. Wystarczy zgięty w pół eunuch.
              • jureek Re: sposób na ITD 06.01.13, 10:06
                misiu-1 napisał:

                > Do pokornego podporzadkowania się każdemu najbzdurniejszemu jaśnie panu znakowi
                > nie potrzeba żadnych jaj. Wystarczy zgięty w pół eunuch.

                Gdy tak Cię czytam, przypomina mi się opowiadanie Mrożka "Ostatni husarz".
                Tutaj można przeczytać:
                niniwa2.cba.pl/mrozek_ostatni_husarz.htm
                Lucuś bohatersko walczył z systemem wypisując w kiblach różne hasła, a Misiu walczy z reżymem przekraczając dozwolone prędkości.
                Jura
                • misiu-1 Re: sposób na ITD 06.01.13, 11:04
                  Przekraczanie dozwolonych prędkości to nie walka z reżimem, tylko olewanie reżimowych zarządzeń. Bo prawem tego nazwać nie można. Tak, jak za rządów innego wybitnego, niemieckiego przywódcy socjalistycznego, przemyt żywności ze wsi do miast nie był "walką z reżimem", tylko omijaniem jego bandyckiego "lewa".
              • 45rtg Re: sposób na ITD 06.01.13, 19:39
                misiu-1 napisał:

                > Do pokornego podporzadkowania się każdemu najbzdurniejszemu jaśnie panu znakowi
                > nie potrzeba żadnych jaj. Wystarczy zgięty w pół eunuch.

                No i właśnie kolesie z kompleksami po takim tekście stwierdzą że muszą docisnąć, bo jeszcze ktoś ich posądzi o to czego tak naprawdę się o sobie domyślają - że są zgiętymi w pół eunuchami.

                A facet który ma rzeczywiście twarde jaja stwierdzi że ma głęboko w okrężnicy to, co sobie o nim myśli zakompleksiony misio i pojedzie przepisowo.
            • emes-nju Re: sposób na ITD 07.01.13, 10:35
              45rtg napisała:

              > Żeby jeździć przepisowo trzeba mieć jaja i panować nad sobą

              Owszem. I ze wszystkich sił staram się tak jeździć. Tylko co z tego, że tak jeżdżę skoro ciągu ostatnich dwóch miesięcy dostałem mandat za wjazd pod niewidoczny zakaz ruchu i czekam na ewentualny mandat za jazdę ok. 50 km/h tam, gdzie znaki dopuszczały 90 km/h, ale intencją znakologa było zmusić jadących do poruszania się 40-tką (bo pasów na jezdni nie było)?

              Ten jeden pewny i jeden prawdopodobny mandat, to efekt mojej ch.jowej ułomności, czy tez "jakości" oznakowania polskich dróg? :/
              • jureek Re: sposób na ITD 07.01.13, 12:06
                emes-nju napisał:

                > Ten jeden pewny i jeden prawdopodobny mandat, to efekt mojej ch.jowej ułomności
                > , czy tez "jakości" oznakowania polskich dróg? :/

                Ja myślę, że po prostu jesteś wyjątkowym pechowcem.
                Jura
                • emes-nju Re: sposób na ITD 07.01.13, 12:10
                  jureek napisał:

                  > Ja myślę, że po prostu jesteś wyjątkowym pechowcem.

                  Zgodnie z panująca doktryną, groźnym piratem, z którym walczy się z użyciem wszelkich, również poza granicami cywilizowanych standardów prawnych, środkami :/

                  I każdy, kto więcej jeździ nim BĘDZIE, bo jakość DEZorganizacji dróg się nie poprawi, za to wzrośnie prawdopodobieństwo kontroli i kary.
              • tbernard Re: sposób na ITD 07.01.13, 13:48
                A ja jakiś święty nie jestem, chociaż staram się wariacko nie szarżować. Gdy tak czytam co piszesz, to odnoszę wrażenie, że jestem wyjątkowym szczęściarzem, bo jeszcze w życiu mandatu nie dostałem. Tylko nie mogę pojąć dlaczego gdy grałem kiedyś w totolotka, to jakoś to szczęście mi nie dopisywało. Chyba powinienem numery skreślać w aucie ;)
                • emes-nju Re: sposób na ITD 07.01.13, 13:57
                  tbernard napisał:

                  > odnoszę wrażenie, że jestem wyjątkowym szczęściarzem,
                  > bo jeszcze w życiu mandatu nie dostałem.

                  Ja przez większość swojej ćwierćwiecznej kariery też nie.

                  A potem:
                  1. Mandat za nie moje przekroczenie prędkości
                  2. Mandat za wjazd pod niewidoczny zakaz ruchu
                  (W obydwu wypadkach policjanci przyznawali mi rację, ale od ukarania nie odstępowali)
                  3. Ewentualny mandat za jazdę z prędkością prawie o połowę niższą niż dopuszczona oznakowaniem, za to o co najmniej 10 km/h szybciej niż ograniczenie, które było intencją znakologa, i które figurowało w dokumentacji tego odcinka drogi na czas remontu.
          • misiu-1 Re: sposób na ITD 06.01.13, 09:10
            A co ci się nie podoba w tym porównaniu? Przepis jest przepis. Taki, czy inny. Ordnung muss sein. Jako zwolennik przestrzegania przepisów powinienes to rozumieć.
            • jureek Re: sposób na ITD 06.01.13, 10:01
              misiu-1 napisał:

              > A co ci się nie podoba w tym porównaniu? Przepis jest przepis. Taki, czy inny.

              To mi się właśnie nie podoba, że wcale nie uważam, że każdy przepis jest tak samo godny przestrzegania.
              Nie uważałem na przykład za słuszne przestrzeganie przepisów komunistycznej cenzury, dlatego prowadziłem bibliotekę wydawnictw niezależnych, a także miałem udział w ich drukowaniu, i to w czasach, kiedy odwaga nie była tak tania, jak teraz.
              Jura
              • misiu-1 Re: sposób na ITD 06.01.13, 10:59
                jureek napisał:

                > To mi się właśnie nie podoba, że wcale nie uważam, że każdy przepis jest tak samo godny
                > przestrzegania.
                > Nie uważałem na przykład za słuszne przestrzeganie przepisów komunistycznej cenzury,
                > dlatego prowadziłem bibliotekę wydawnictw niezależnych, a także miałem udział w ich
                > drukowaniu, i to w czasach, kiedy odwaga nie była tak tania, jak teraz.
                > Jura

                A potem zostawiłeś cohones gdzieś na płocie i dziś pochwalasz pokorne dostosowywanie się do ograniczeń pomyślanych wyłącznie jako źródło dochodów dla bandy komunistycznych złodziei. Tych samych, którzy kiedyś wprowadzali tę cenzurę, co to się jej jakoby nie kłaniałeś.
                • tbernard Re: sposób na ITD 07.01.13, 14:07
                  Argumentację to masz na poziomie zwyczajnego gnojka od konsoli. Jeśli jesteś osobnikiem dorosłym i posiadasz prawo jazdy, to faktycznie stanowisz przykład niedoskonałości systemu. W kraju normalnym psychiatra takiego kandydata powinien odfiltrować.
              • bimota Re: sposób na ITD 06.01.13, 11:20
                i to w czasach, kiedy odwaga nie była tak tania, jak ter
                > az.

                A SKAD WIESZ JAKA JEST TERAZ, SKORO ZWIALES Z KRAJU, A JAK CZASEM PRZYJEDZIESZ TO GRZECZNIE DOSTOSOWUJESZ...
                • jureek Re: sposób na ITD 06.01.13, 12:52
                  bimota napisał:

                  > A SKAD WIESZ JAKA JEST TERAZ, SKORO ZWIALES Z KRAJU, A JAK CZASEM PRZYJEDZIESZ
                  > TO GRZECZNIE DOSTOSOWUJESZ...

                  Wiem, jak jest teraz, bo się tym interesuję. Z kraju nie zwiałem, bo nikt mnie nie gonił. Wyjechałem z przyczyn osobistych i nic Tobie do tego. Poza tym nieprawdą jest, że także teraz dostosowuję się grzecznie do każdej głupoty. Za taką durnotę uważam na przykład zakaz spożywania alkoholu na ulicach, dlatego jak tylko mam na to czas i ochotę, to wkurwiam wrocławskich strażników miejskich spacerując sobie po rynku i demonstracyjnie popijając herbatkę z butelki po piwie.
                  Jura
                  • bimota Re: sposób na ITD 07.01.13, 11:15
                    U.. NO TO FAKTYCZNIE BOHATER Z CIEBIE...

                    CZYM SIE INTERESUJESZ ? NIE SLYSZALES O METODACH PRZESLUCHAN NP. ZNANEGO LEKARZA, ZATRZYMAN PRZEZ GRUPY ANTYTERRORYSTYCZNE KOBIET, JAK POBITO 17-LATKA (M. IN. ZLAMANA NOGA), BO NIE CHCIAL SIE DO CZEGOS PRZYZNAC... ? MEDIA TRABIA O TYM NA LEWO I PRAWO, A TO TYLKO WIERZCHOLEK...

                    A W POWODY WYJAZDU NIE WNIKAM, NIE MUSISZ SIE UNOSIC... WIELU MA OCHOTE STAD SIE WYNIESC..
          • a_weasley Re: sposób na ITD 06.01.13, 21:34
            Jureek napisał:

            > misiu-1 napisał:

            >> A jak przepisy nakażą wydać Żyda, to wydać bez wahania.

            > Takie porównania to masz po grzybkach, czy po trawce?
            > Czy może to wrodzona histeria?

            A może by tak wskazać różnicę co do zasady?
            Ja ze swej strony dodam jeszcze: nie czytać zakazanych ksiąg. Ordnung muss sein.
            • jureek Re: sposób na ITD 07.01.13, 09:35
              a_weasley napisał:

              > A może by tak wskazać różnicę co do zasady?

              Porównanie jest tak absurdalne, że w ogóle nie ma z czym dyskutować. Równie dobrze mógłby Misiu napisać, że jeśli ktoś jeździ prawą, a nie lewą stroną jezdni, albo kasuje bilety w tramwajach, to znaczy, że w innych czasach wydawałby Żydów.

              > Ja ze swej strony dodam jeszcze: nie czytać zakazanych ksiąg. Ordnung muss sein

              To Twój pogląd. Ja się z nim nie zgadzam.
              Jura
              • bimota Re: sposób na ITD 07.01.13, 11:19
                JA TEZ SIE Z TOBA NIE ZGADZAM, ZWLASZCZA ZE NIE ODNOSILO SIE TO DO KONKRETNEGO PRZYKLADU, A WLASNIE DO ZASADY...
                • jureek Re: sposób na ITD 07.01.13, 11:39
                  bimota napisał:

                  > JA TEZ SIE Z TOBA NIE ZGADZAM, ZWLASZCZA ZE NIE ODNOSILO SIE TO DO KONKRETNEGO
                  > PRZYKLADU, A WLASNIE DO ZASADY...

                  Ale jest to wciskanie mi jakiejś zasady, która nie jest moją zasadą. Ja wcale nie wyznaje zasady skrajnego legalizmu. Ograniczeń przestrzegam nie dlatego, że "Ordnung muss sein", tylko dlatego, że uporządkowanie ruchu drogowego uważam za potrzebne i sensowne.
                  Jura

                  • bimota Re: sposób na ITD 07.01.13, 12:46
                    ZNACZY - UFISKALNIENIE... TO JEST WLASNIE SKRAJNY LEGALIZM.
    • erasms25 Re: sposób na ITD 03.01.13, 18:26
      Zainwestować w antyradar i radio CB.
      Tak, wiem, w mieście do tej pory to nie miało sensu, ale dziura w budżecie co raz głębsza...
      • bimota Re: sposób na ITD 03.01.13, 19:21
        PRZECIE INFORMUJA GDZIE BEDA STAC W MEDIACH. ZWYKLE STOJA W STALYCH MIEJSCACH.
      • truskava Re: sposób na ITD 06.01.13, 10:07
        erasms25 napisała:

        > Zainwestować w antyradar i radio CB.

        Antyradary to chyba już przeżytki.
        Polecam za to instalację Yanosika w smartfonie. By żyło się lepiej ;)
    • qwakacz_zabanowany Kamera widzi podczerwień, oko ludzkie nie. 06.01.13, 21:27
      Na tablicę rejestracyjną mozna założyc ekran chroniący przed błotem który bedzie czynił tablicę czytelna dla oka a reflektorem dla oka kamery.

      ==============================================================
      "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

      JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
    • jackyo Re: sposób na ITD 07.01.13, 10:58
      labiausiai puikus telefonas 2013 metais, jūs žinote? Negalima Mis:
      tinyurl.com/ac3ol49nustebinti??
    • mechanik1234 Re: sposób na ITD 07.01.13, 20:30
      Ta dyskusja daleko odbiegła od tematu
    • qwakacz_zabanowany Co się robi jak wkurza nas zabawka dziecka ? 07.01.13, 22:29
      Zabiera się zabawkę dziecku !
      ==============================================================
      "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

      JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
      • jureek Re: świetne porównanie 07.01.13, 23:41
        qwakacz_zabanowany napisał(a):

        > Zabiera się zabawkę dziecku !

        Wielu jest facetów, dla których samochód jest zabawką. Niestety, są wśród nich tacy, którzy jak dzieci chcieliby się tylko bawić nie patrząc na innych. Np. przejechać się miejską ulicą 150 kmh i postraszyć trochę przy tym kapeluszników. I takim dużym dzieciakom rzeczywiście trzeba by tę zabawkę zabrać, zanim zrobię krzywdę sobie lub innym.
        Jura
        • edek40 Re: świetne porównanie 08.01.13, 09:31
          > Wielu jest facetów, dla których samochód jest zabawką. Niestety, są wśród nich
          > tacy, którzy jak dzieci chcieliby się tylko bawić nie patrząc na innych. Np. pr
          > zejechać się miejską ulicą 150 kmh

          I w tym celu stawia sie na prostym odcinku trzypasmowej arterii ograniczenie do 30 km/h oraz fotoradar. Aby wyeliminowc "Zientarskich" z naszych drog. Rozumiem...
          • jureek Re: świetne porównanie 08.01.13, 10:50
            edek40 napisał:

            > I w tym celu stawia sie na prostym odcinku trzypasmowej arterii ograniczenie do
            > 30 km/h oraz fotoradar. Aby wyeliminowc "Zientarskich" z naszych drog. Rozumie
            > m...

            Guzik rozumiesz i dyskutujesz z rzeczami, których nie napisałem.
            Jura
          • tbernard Re: świetne porównanie 08.01.13, 13:58
            > I w tym celu stawia sie na prostym odcinku trzypasmowej arterii ograniczenie do
            > 30 km/h oraz fotoradar. Aby wyeliminowc "Zientarskich" z naszych drog. Rozumiem...

            Nie wiedziałem, że Zientarski został wyeliminowany fotoradarem i ograniczeniem na 3-pasmowej arterii do 30.
            • bimota Re: świetne porównanie 08.01.13, 14:15
              A ZNACZENIE CUDZYSŁOWU ZNASZ ? BO IRONII NIE ROZPOZNAJESZ...
            • edek40 Re: świetne porównanie 08.01.13, 14:18
              > Nie wiedziałem, że Zientarski został wyeliminowany fotoradarem i ograniczeniem
              > na 3-pasmowej arterii do 30.

              Nie, nie. On zostal wyeliminowana naprawa powaznej usterki jezdni za pomoca absurdalnie niskiego ograniczenia.

              Ta trzydziesta to na jego nastepcow. Wprawdzie nie zabije, ale ta inne moze doprowadzic do eliminacji nastepnych zabojcow matek naszych. Vide fotoradar w Wilanowie, dla ktorego na calkowicie bezwypadkowej ulicy, postawiono 30 km/h.
              • jureek Re: świetne porównanie 08.01.13, 14:23
                edek40 napisał:

                > > Nie wiedziałem, że Zientarski został wyeliminowany fotoradarem i ogranicz
                > eniem
                > > na 3-pasmowej arterii do 30.
                >
                > Nie, nie. On zostal wyeliminowana naprawa powaznej usterki jezdni za pomoca abs
                > urdalnie niskiego ograniczenia.

                Nikt go nie eliminował, on się sam wyeliminował popierniczając przez miasto 150 kmh, choć według Edka to podobno w nocy nic takiego.
                Dobrze, że więcej tak nie myśli jak Edek, bo strach byłoby w nocy wyjeżdżać na warszawskie ulice.
                Jura
                • edek40 Re: świetne porównanie 09.01.13, 09:51
                  > Nikt go nie eliminował, on się sam wyeliminował popierniczając przez miasto 150
                  > kmh, choć według Edka to podobno w nocy nic takiego.

                  Zakladam, ze ferrari jadace 150 km/h samo z siebie nie wylatuje z drogi na prostym jej odcinku. Ale zapewne sie myle.

                  > choć według Edka to podobno w nocy nic takiego.

                  Zacytuj laskawie te rewelacje. Ja tylko pisalem, ze w nocy podobne wyczyny widzialem w krajach, ktore sa stawiane nam za wzor. I to zwyklymi samochodami, a nie fabrycznie przystosowanymi do wielkich predkosci. W tym furgony hydraulika czy dekarza - nie znam niemieckiego.

                  > Dobrze, że więcej tak nie myśli jak Edek, bo strach byłoby w nocy wyjeżdżać na
                  > warszawskie ulice.

                  Po smiertelnym wypadku z udzialem Zientarskiego przelom nadludzkim wysilkiem udalo sie naprawic. Mozesz byc wiec spokojny i przyjezdzac. Zapraszam.
                  • tbernard Re: świetne porównanie 09.01.13, 11:11
                    > > Nikt go nie eliminował, on się sam wyeliminował popierniczając przez mias
                    > to 150
                    > > kmh, choć według Edka to podobno w nocy nic takiego.
                    >
                    > Zakladam, ze ferrari jadace 150 km/h samo z siebie nie wylatuje z drogi na pros
                    > tym jej odcinku. Ale zapewne sie myle.

                    A ja jak nie znam terenu, to nie jadę 150 na 50 niezależnie czy ferrari, czy fiatem 126p. A jak teren znam i wiem, że jest taka nierówność, to tym bardziej. Tak mi podpowiada zdrowy rozsądek. No i teraz pytanie. Czy nasz "bohater" pierwszy raz tym odcinkiem jechał i w zależności od odpowiedzi na tą część pytania, czy wynika z tego, że posiada on wystarczający poziom zdrowego rozsądku aby mieć uprawnienia do prowadzenia pojazdów?
                    • edek40 Re: świetne porównanie 09.01.13, 12:04
                      > A ja jak nie znam terenu, to nie jadę 150 na 50 niezależnie czy ferrari, czy fi
                      > atem 126p.

                      To, jak okazuje sie, sluszne. Mozna bowiem spodziewac sie w Polsce hopy tak poteznej, ze wyrzucilo nie tylko twarde ferrari.

                      > No i teraz pytanie. Czy nasz "bohater" pierwszy raz tym odcinkiem jechał i

                      Nie mam pojecia.

                      > zy wynika z tego, że posiada on wystarczający poziom zdrowego rozsądku aby mieć
                      > uprawnienia do prowadzenia pojazdów?

                      Niezaleznie od wszystkiego jazda 150 km/h w miescie nie jest dobrym pomyslem. Szczegolnie, ze jak pokazuja fakty, prosty odcinek wielopasmowej arterii moze zabic. Co wiecej, gdy zabije zwyklego obywatela wciaz wystarcza ograniczenie do 50 km/h. Dopiero gdy przyjedzie TV okazuje sie, ze droge jednak nalezy szybko naprawic, bo taki przelom jest niebezpieczny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka