edek40
14.01.13, 11:22
Sorry, za kolejne polityczne skojarzenia, ale to silniejsze ode mnie. Dlaczego?
Otoz, gdy sedzia Tuleya raczej nie przychylnie wypowiadal sie o metodach pracy CBA tak po stronie politykow zywotnie zainteresowanych, jak i po stronie ich pretorian dalo sie zlyszec glosy, ze kto jest im przeciwny, ten popiera lapowkarstwo.
Wezmy zatem fotoradary. Tu rowniez dyskusja zeszla na tem sam, niziutki poziom, sprowadzajacy sie do tego, ze jesli ktokolwiek ma watpliwosci co do jakiegos aspektu fotoradaryzacji drog, raczej czesto od adwersarza czyta odpowiedzi na poziomie "merytorycznego" wytkniecia, ze popiera piracja jazde, zapewne sam tak jezdzi i do tego popiera smierc na drogach.
Pat bez konkretow. Tak demagogiczne stwierdzenia sa szalenie trudne do polemiki. Czy wlasnie o to chodzi?