edek40
03.02.15, 10:18
Ktory ruszajac ze swietel za smieciarka (na koncu OZ), nie jest w stanie ruszyc podobnie "dynamicznie"? Co myslec o tymze kierowcy, ktory przez okolo 3 km nie jest w stanie dogonic tej smieciarki? Co myslec o kierowcy, ktory zblizajac sie do kolejnego OZ wreszcie dogania smieciarke, ktora zwolnila do przepisowej i mknac troche ponad 70 km/h, stale, choc niedynamicznie, przyspieszajac, wyprzedza ja na przejsciu dla pieszych?
Ani to powolny, ale bezpieczny. Ani szybki, ale bezpieczny...