silencius
18.06.15, 17:32
Ktoś nagrał radiowóz pędzący ulicami Gdańska około 90 km/h. Nagranie przekazał policji i dziennikarzom. Do nagrania odniosła się pani rzecznik policji i stwierdziła że na nagraniu jest pokazana prędkość samochodu z kamerą a nie radiowozu. Według niej to że samochód jadący z tyłu jechał 90 km/h nie świadczy o prędkości radiowozu który przez kilka minut cały czas był z przodu.
Zabawny jest też komentarz redaktora - nie ma daty więc nie wiadomo czy radiowóz nie jechał na interwencję. Według mnie policjanci popełnili jednak wykroczenie - jadąc nawet na interwencję powinni się stosować do przepisów. A te satnowią jasno i wyraźnie, że przepisów może nie przestrzegać pojazd uprzywilejowany a takim jest w czasie ruchu pojazd z włączonym niebieskim światłem błyskowym i sygnałem dźwiękowym.
Interesuje mnie jednak inna rzecz - czy osoba prywatna lub stowarzyszenie osób prywatnych może zakupić urządzenie radarowe , przeprowadzić jego homologację i dokonywać nim pomiaru prędkości m.in. radiowozów policyjnych w celu przesłania zdjęć do ITD?