IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.05, 12:20
Serwis w którym robiłem przegląd wystawił mi zaświadczenie na 2 tygodnie aby
w tym czasie usunąć usterki(brak światła postojowego,zepsuty klakson}i
ponownie przyjechac na przegląd.W tym czasie mój brat spowodował kolizje.PZU
wyceniło szkode na 4770 zł ,naprawa miała byc z autocasco.Oddałem samochód do
warsztatu do naprawy bezgotówkowej,kiedy auto zostało już naprawione przyszła
odmowa z PZU że auto nie miało przeglądu waznego i nie wypłaca pieniedzy.Pan
z serwisu twierdził i mam to na pismie że moge jezdzic przez te 2 tygodnie
autem tylko mam zakaz przewozu pasażerów.Co teraz zrobić? Pomóżcie mi napisać
odwołanie do PZU.Czy ktoś z Was miał podobną sytuację?
Obserwuj wątek
    • wichura Re: Autocasco 06.01.05, 12:33
      Sprawa skończy się w sądzie.
      W OWU napisano pewnie, że auto musi mieć ważne badania, nie przewidziano
      tylko "dopuszczenia warunkowego" (a jeśli przewidziano - to w którą stronę?).
      Zatem PZU odmówi (powód: brak badania), a Ty odwołasz się do sądu (badanie
      było, pojazd czasowo dopuszczony do ruchu, a usterki nie miały związku
      przyczynowego z wypadkiem). Sąd powinien rozstrzygnąć na Twoją korzyść, choć
      sprawa potrwa b. długo (z SN włącznie).
        • yagres Re: Autocasco 11.01.05, 07:57
          Auto-casco to szczególny typ ubezpieczenia w którym warunki narzuca
          ubezpieczyciel. Jeśli więc ubepieczyciel wymaga do stwierdzenia swojej
          odpowiedzialności udokumentowania całkowitej sprawności pojazdu poprzez
          przedstawienie ważności dopuszczenia do ruchu (a takiego nie było w dowodzie
          rejestracyjnym) to ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania.
          Sprawa jest niewątpliwie problematyczna a jednocześnie pouczająca dla innych
          kierowców. Poinformuj jak się zakończyła.
          Powodzenia.
          • wichura Re: Autocasco 14.01.05, 13:13
            Oczywiście masz rację - warunki narzuca T.U. Ale są odpowiednie artykuły KC o
            stosowaniu wzorców umów i OW w kontaktach z konsumentami. Stanowią one m.in. że
            wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść konsumenta, przedsiębiorca nie
            może zastrzegać sobie wyłącznego prawa interpretacji warunków umów etc.
            Sprawa jest trudna, bo w OWU jest dość ostre sformułowanie: "ubezpieczeniem nie
            są objęte szkody (...) powstałe podczas kierowania pojazdem (...) nie
            posiadającym ważnego badania (...)" - par.8.1 punkt 4.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka