Gość: Ewa
IP: *.jtb.pl / 195.150.178.*
28.08.05, 23:31
Mam prawo jazdy od przeszło 5 lat, jeżdżę dopiero od 2 miesięcy. Nie jestem
ryzykantką, więc najpierw wzięłam kilka lekcji doszkalających i dopiero gdy
poczułam się w miarę pewnie, wyjechałam na drogę samodzielnie (ale na razie
zawsze z mężem obok). Dla pewności z tyłu samochodu klonowy listek. Robię
postępy, powoli wjeżdżam w trudniejsze miejsca. No i dzisiaj jestem na
drodze, na której dozwolona (nie obowiązkowa przecież!) prędkość wynosi
90km/h. Ja jadę z prędkością 70-80 km/h, prawym pasem, blisko prawej linii,
na wypadek gdyby ktoś chciał mnie wyprzedzić. Do tej prędkości czuję, że
panuję nad pojazdem, chyba o to chodzi. OCZYWISCIE trąbią na mnie. Nawet
wtedy, gdy jest ograniczenie prędkości do 70 km/h. I tak myślę, czy to przez
tę prędkość czy może klonowy listek? Czy rzeczywiście przy takiej prędkości
nie powinnam wyjeżdzać na drogę? To gdzie powinnam się uczyć?! Trochę to
przykre i jakoś tak... osłabia mój zapał:(
Pozdrawiam gorąco wszystkich wyrozumiałych i cierpliwych kierowców!