Dodaj do ulubionych

Pytanie żart ....

16.01.06, 12:48
a może się okazać, że wcale nie.

Wyremontowano jezdnię trzypasmową, nie pomalowano pasów (wiadomo zima
zaskoczyła) jadę lewym pasem i zamierzam zjechać na pas skrajny prawy. Czy
muszę sygnalizować zmianę pasa skoro pasy nie są namalowane? Czy mogę
potraktować ten czarny pas jako jedną, szeroką jezdnię? Proszę podpierać się
cytatami z PoRD, i przygotować następne pytanie, może wyjdzie z tego jakiś
zimowy KURS przygotowawczy do wiosny?
Obserwuj wątek
    • yagres Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 12:55
      Że też tacy ludzie mają prawko...
      To teraz zimą jak śnieg przykrył jazdnę to chyba wykręciłeś sobie żarówki z
      migaczy, prawda? A co tam - pasów nie widać, to po co sygnalizować zmianę pasa.
      • tiges_wiz Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 12:57
        Pytanie jest ciekawe :)
        u mnie jest z jednej strony jezdnia gdzie mieszcza sie 2 samochody osobowe (jak
        ciezarowka to juz nie, a z drugiej troche bardziej waska, ale przesunieta tak,
        ze "prosto" maja ci co blizej lewej strony stana. Niektorzy zapominaja, ze tak
        naprawde prosto jada ci co sie trzymaja tej prawej strony i jest ciekawie :)
        • o-l-o Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 12:58
          > u mnie jest z jednej strony jezdnia gdzie mieszcza sie 2 samochody osobowe (jak
          > ciezarowka to juz nie

          no, no właśnie ciepło, ciepło.
      • o-l-o Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 12:57
        Czytaj ze zrozumieniem, chyba że jesteś jednym z tych którzy treść pisaną
        jedynie łopatą przyjmują. Trzymaj się tamatu, prosiłem o podpieranie się PoRD.
        Wiesz co oznacza ten skrót? Nie chcesz się bawić to wyjdź z tej piaskownicy.
    • Gość: Reaver Re: Pytanie żart .... IP: *.nettax.com.pl 16.01.06, 13:32
      Sytuacja czysto teoretyczna! Nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej ktos mogby
      dopuscic sie takich zaniedban i oddac taka droge do uzytku. Nie sadze ze ktos
      znajdzie odpowiedz na to pytanie bo szczerze mowiac jest bardzo naciagane. Ale
      ja osobiscie sygnalizowalbym zmiane wirtualnego pasa kierunkiem. Jednym z
      najglupszych zachowan kierowcow jest zmiana pasa bez sygnalizacji.
      • vatseq Re: Pytanie żart .... 17.01.06, 12:09
        Wcale nie teoretyczna! wielokrotnie zdarzało mi się jeździć po świeżo
        remontowanych drogach bez malowań! Tragedia, zwłaszcza podczas mgły!!

        vatseq
      • Gość: Bart Re: Pytanie żart .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:37
        Eee tam nie wyobrazasz i nie możliwa. Jakis czas temu odcinek A1 miedzy
        Piotrkowem w zjazdem na Warszawe byl bez malowania:) Ubaw niesamowity. Podobnie
        jest np przed brtamkami do oplat na autostradach. Jedziesz i nagle znikaja pasy
        i pojawia sie wieeelki plac z kilkoma bramkami. I co, sygnalizowac ze jedziesz
        do tej a nie innej bramki?
        BTW, uwielbiam wyscigi spod "peażu". Kto pierwszy wbije sie w pas:)

        -
        Bartek
    • Gość: wnj Zmiana pasa ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:22
      "Art.1.7) "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu
      jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami
      drogowymi;
      oraz:
      Oddział 4
      Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu
      Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas
      ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
      2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
      1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
      2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
      krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
      3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają
      skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest
      jazda wyłącznie w jednym kierunku.
      4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
      pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać,
      oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
      5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
      zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania
      niezwłocznie po wykonaniu manewru. "

      Kluczowym słowem w tych przepisach jest "każdy z podłużnych ..." a więc jeśli
      są nieoznaczone to sam je wirtualnie wyznaczasz co np 15 cm i każda zmiana
      położenia względem krawędzi jezdni lub osi jezdni to: obserwacja o możliwości,
      ustępowanie pierwszeństwa, pokazywanie, wykonanie. Po zjechaniu na docelowy
      pas ruchu kierunkowskaz należy wyłączyć.

      Dalej szerokiej drogi!
      pozdr
      • Gość: fragi Re: Zmiana pasa ruchu IP: *.zebyd.com.pl 16.01.06, 17:55
        Nie możesz wyznaczyć co 15 cm bo 15 cm nie wystarczy do ruchu rzedu pojazdów
        wielosladowych, ba nawet nie wystarczy dla pojazdów jednośladowych.
        Reasumując pasy ruchu nie musza być oznakowane znakami poziomymi a mimo to
        istnieją. Zmieniajac pas należy to zawsze sygnalizować.
        • Gość: wnj Re: Zmiana pasa ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 18:41
          Można wyznaczać nawet co 10 cm pasy szerokości np 195 cm;
          Można wyznaczać co 5 cm pasy szerokości np 220 cm itp itd

          Przecież nie jest powiedziane, że te pasy nie mogą na siebie wzajemnie
          zachodzić a każdy tak wybrany pas spełnia warunki przepisu.

          pozdr
          • Gość: fragi Re: Zmiana pasa ruchu IP: 80.54.248.* 17.01.06, 18:06
            A czy rzeczy oczywiste muszą być napisane ? Pasy ruchu nie mogą na siebie
            zachodzić, to oczywiste. Tak jak miejsca parkingowe nie mogą na siebie
            zachodzić. Gdyby tak nie było to problem miejsc parkingowych rozwiązano by
            natychmiast, można namalować ich tysiące. Kazda droga byłaby drogą "o czterech
            pasach ruchu".
            • Gość: wnj Re: Zmiana pasa ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:02
              Stanowiska parkingowe a pasy ruchu to nie to samo.
              Pojazd A jedzie w odległości 20 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
              podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
              wielośladowych.
              Pojazd B jedzie w odległości 50 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
              podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
              wielośladowych.
              Pojazd A jedzie w odległości 100 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
              podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
              wielośladowych.
              Zmiana tego położenia względem krawędzi jezdni ewentualnie osi jezdni jest
              zmianą pasa ruchu z wszystkimi tego manewru konsekwencjami.
              pozdr
              • w_r_e_d_n_y Re: Zmiana pasa ruchu 18.01.06, 00:02
                Gość portalu: wnj napisał(a):

                > Stanowiska parkingowe a pasy ruchu to nie to samo.
                > Pojazd A jedzie w odległości 20 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
                > podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
                > wielośladowych.
                > Pojazd B jedzie w odległości 50 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
                > podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
                > wielośladowych.
                > Pojazd A jedzie w odległości 100 cm od krawędzi jezdni - jest na jednym z
                > podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów
                > wielośladowych.

                wot,pitolacy "filozof" z prawem jazdy!!!!!
                • Gość: wnj Re: Zmiana pasa ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:48
                  w_r_e_d_n_y - brak argumentów?
                  • w_r_e_d_n_y Re: Zmiana pasa ruchu 20.01.06, 01:25
                    Gość portalu: wnj napisał(a):

                    > w_r_e_d_n_y - brak argumentów?

                    tiaaa
                    ty lejesz na trawnik jakbys piwa popil a ja mam argumenty podawac ?
                    zreszta co tu udowadniac ,wystarczy przeczytac co piszesz powyzej
    • kozak-na-koniu Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 15:08
      Myślę że lepiej nie traktować tego czarnego pasa jak jedną, szeroką jezdnię i
      zmieniając kierunek zawsze lepiej jest popatrzeć w lusterko i odpowiednio
      wcześniej włączyć kierunkowskaz. PORD nie ma tu nic do gadania, gdyż jest to
      jedna z sytuacji, jakie umykają ciasnej wyobraźni twórców przepisów.
      NASTĘPNE PYTANIE: Jadę boczną drogą, na której trzy miesiące temu "naprawiano"
      nawierzchnię. "Naprawa" polegała na wysypaniu grysu i polaniu go smołą. Po
      zakończeniu robót przez miesiąc stały na poboczu znaki ograniczające prędkość
      do 40 km/godz, potem - znikły. Dwa miesiące po tym fakcie jechałem sobie
      spokojnie a tu nable spod kół busa, jadącego (również spokojnie) w przeciwnym
      kierunku wyleciało parę kamieni i jeden z nich pechowo trafił w moją przednią
      szybę powodując pęknięcie, które po kilku godzinach (wiadomo - zima, ogrzewanie
      itd.) się rozlazło. Co mam robić:
      a/ wystąpić o odszkodowanie (jak? Do kogo? W jaki sposób?...);
      b/ nie przejmować się i jeździć dalej, ryzykując mandat;
      c/ na własny koszt wymienić szybę, odmalować maskę i zapomnieć...
      Dla ułatwienia podam że nie mam pieniędzy.
    • o-l-o Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 23:40
      Odpowiadam.
      Reaver - W mojej wiosce tak się stało, wyremontowano drogę a nie namalowano
      pasów. Może to niewyobrażalne, ale to Polska właśnie
      wnj : to odpowiedź której oczekiwałem oprócz tych 15 cm, bowiem ustawodawca
      mówi, że ma się zmieścić rząd pojazdów ale tiges_wiz zapytał: co z ciężarówką ?
      Już się nie zmieści obok. Ot i tutaj chyba jest pytanie kolejne. Może ktoś
      odnajdzie jaka ma być przepisowa szerokość pasa. Czy taka sam jak na
      autostradzie, bo tę raulują przepisy. My poszperamy, inni skorzystają.
      • w357 Re: Pytanie żart .... 16.01.06, 23:55
        o-l-o napisał:

        ...... jaka ma być przepisowa szerokość pasa.
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Jest taki zapis ustawowy w ustawach dot.Dróg i Mostów :-)
        Ale końńńkretnie , to nie wiem w której Ustawie szukać, czy post-GłuPola,
        czy u Budowlańców .
      • Gość: Reaver Re: Pytanie żart .... IP: *.nettax.com.pl 17.01.06, 08:40
        > Reaver - W mojej wiosce tak się stało, wyremontowano drogę a nie namalowano
        > pasów. Może to niewyobrażalne, ale to Polska właśnie

        W takim razie, zwracam honor:)
        • o-l-o Re: Pytanie żart .... 17.01.06, 09:26
          A czy są propozycje następnych zagwozdek? Nie ma? To odświeżmy moje stare
          pytanie póki nie pojawią się nowe. odpoczniemy trochę od tych wszystkich drzew,
          zimówek i innych takich.
          Czy musimy umożliwić wyjazd z zatoczki lub zmianę pasa każdemu mikrobusowi i
          autobusowi?
          • w357 Re: Pytanie żart .... 17.01.06, 23:18
            o-l-o napisał:

            > A czy są propozycje następnych zagwozdek? Nie ma?
            _____________________________
            SĄ :-)

            patrz --> badania psychotechniczne .
            ____________________________________________________________




            > Czy musimy umożliwić wyjazd z zatoczki lub zmianę pasa każdemu mikrobusowi i
            > autobusowi?
            ____________________________________________________________________
            Z "zatoczki" (w terenie zabudowanym) TAK, ale tylko komunikacji miejskiej
            (lokalnej).
            • o-l-o Re: Pytanie żart .... 17.01.06, 23:25
              Jako że ma to być kurs, prosiłem o podpieranie się kodeksem (PoRD). Odpowiadam
              na trop.
              41) autobus - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej
              niż 9 osób łącznie z kierowcą,
              Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku
              autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany
              zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu
              autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem
              sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na
              jezdnię.

              No a jak odróżnić autobus od sklepu obwoźnego, czy mikrobus od dostawczaka?
              • Gość: wnj BUS - nie bus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:35
                >No a jak odróżnić autobus od sklepu obwoźnego, czy mikrobus od dostawczaka?

                Polak powinien znać swojskie realia i powinien im umożliwiać wyjazd włącznie z
                zatrzymaniem się. Wszak innym pojazdom na przystankach zatrzymywać się nie
                wolno.

                Oczywisty brak w przepisach - podobnie boli mnie brak zastrzeżenia świateł
                obrysowych tylko dla autobusów.
                pozdr
                • o-l-o Re: BUS - nie bus 17.01.06, 23:45
                  > Oczywisty brak w przepisach -

                  Mylisz się, nie brak. Błąd polega na tym, że ów przepis nie jest umieszczony w
                  PoRD. Wtedy wiedzielibyśmy komu się należy uprzywilejowanie a komu nie. Ale
                  cierpliwości, zapodam ten przepis.
          • Gość: wnj Autobus i przystanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:27

            Korzystając ze strony : www.prawojazdy.com.pl/display.php?site=148#d1

            "41) "autobus" - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu
            więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą;"

            "Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku
            autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany
            zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić
            kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący
            takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub
            wjechania z zatoki na jezdnię.

            2. Kierujący autobusem (trolejbusem) , o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
            sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje
            to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

            Art. 18a. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do miejsca postoju autobusu
            szkolnego, jest obowiązany:

            1) zatrzymać się, o ile kierujący tym autobusem podał sygnał zatrzymania;

            2) zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić
            kierującemu tym autobusem wjazd na jezdnię lub sąsiedni pas ruchu, o ile
            sygnalizuje on zamiar wykonania takiego manewru.

            2. Kierujący autobusem szkolnym w sytuacji, o której mowa w ust. 1, może
            wjechać na sąsiedni pas ruchu lub jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie
            spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego."

            Tak więc "mikrobus" w obszarze zabudowanym powinien być traktowany jako autobus.
            pozdr

            • o-l-o Re: Autobus i przystanek 17.01.06, 23:33
              Pytam i pytam i odpowiedzi nie otrzymuję. Jak odróżnić mikrobus od samochodu
              dostawczego, który bezprawnie zaparkował w zatoce autobusowej? A jak autobus od
              sklepu obwoźnego?
              • w_r_e_d_n_y Re: Autobus i przystanek 18.01.06, 00:06
                o-l-o napisał:

                > Pytam i pytam i odpowiedzi nie otrzymuję. Jak odróżnić mikrobus od samochodu
                > dostawczego, który bezprawnie zaparkował w zatoce autobusowej? A jak autobus
                > od sklepu obwoźnego?

                wp.e.ol do niego to potem sie dowiesz
              • Gość: fragi Re: Autobus i przystanek IP: 80.54.248.* 18.01.06, 13:32
                Ale po co odróżniać ??? Jak chcesz odróżnić na 100% to poproś kierowcę o dowód
                rejestracyjny i sprawdź na ile osób jest zarejestrowany.
                Po prostu wpuszczasz autobus i już. Jak uznasz, że nie musisz wpuszczać - nie
                wpuszczasz, ryzykujesz obtrąbienie lub/i mandat.
                Większych problemów nie masz ?
                • o-l-o Re: Autobus i przystanek 18.01.06, 15:54
                  Gość portalu: fragi napisał(a):

                  > Większych problemów nie masz ?

                  Mam, ale jednocześnie lubię znać swoje prawa, żeby nie być zaskoczonym przez
                  wymuszającego pierwszeństwo wozaka z dostawczaka wyglądajacego niczym mikrobus
                  czy pytaniem policjanta "przyjmuje pan mandat czy do sądu".
                  • Gość: fragi Re: Autobus i przystanek IP: *.zebyd.com.pl 18.01.06, 22:30
                    A co zrobisz jak będziesz "znał swoje prawa" a "wozak" będzie wymuszał
                    pierwszeństwo ? Zderzysz się z nim ? Czy może się "słusznie spienisz". Oba
                    rozwiązania nie są zdrowe. Odpuść sobie i zyj zdrowo jak najdłużej.
                    • o-l-o Re: Autobus i przystanek 18.01.06, 23:40
                      Gość portalu: fragi napisał(a):

                      > A co zrobisz jak będziesz "znał swoje prawa" a "wozak" będzie wymuszał
                      > pierwszeństwo ? Zderzysz się z nim ? Czy może się "słusznie spienisz". Oba
                      > rozwiązania nie są zdrowe. Odpuść sobie i zyj zdrowo jak najdłużej.

                      Fragi zadajesz tak niedorzeczne pytania, że nie będę odpowiadał. Dyskusja z
                      ignorantami nie jest przedmiotem tego wątku.
                      Zapodaję odpowiedź:
                      § 18. 1. Autobus powinien być wyposażony w:
                      13) tablice kierunkowe - na autobusie regularnej komunikacji publicznej.

                      § 21.Autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w tablice
                      kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13: czołową i boczną, przy czym
                      autobus ten kursujący na linii oznaczonej numerem lub literą - również w tylną i
                      wewnętrzną.

                      I to tyle co udało mi się znaleźć. A co z komunikacją nieregularną? Drodzy
                      forumowicze, nie rozmawiamy (fragi) o kulturze na drodze, poruszamy się jedynie
                      w gęstwie niedoskonałych przepisów i one nie odpowiadają doskonale na wszystkie
                      pytania. Rozumiem, że fragi zna odpowiedź na wszystkie pytania.

                      Wg mnie cd. paragrafu powinien brzmieć ... oznaczony z przodu, z tyłu i z boku
                      tabliczmi kierunkowymi.
                      Czy to są wielkie wymagania?

                      • zgryzliwy1 Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 00:08
                        o-l-o napisał:

                        § 18. 1. Autobus powinien być wyposażony w:
                        > 13) tablice kierunkowe - na autobusie regularnej komunikacji publicznej.
                        >
                        > § 21.Autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w
                        > tablice kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13: czołową i boczną,
                        > przy czym autobus ten kursujący na linii oznaczonej numerem lub literą -
                        > również w tylną i wewnętrzną.

                        a skad te paragrafy ,jakies wewnetrzne dot. komunikacji miejskiej ?
                        i dlaczego mam je jako kierowca uwzgledniac podczas jazdy skoro nie wymaga sie
                        ich przy zdawaniu na prawko i nic o tym nie ma w KD ????
                        • o-l-o Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 00:12
                          Już podaję
                          ROZPORZĄDZENIE
                          MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ

                          z dnia 1 kwietnia 1999 r.

                          w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

                          (Dz. U. z dnia 15 maja 1999 r.)


                          Na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu
                          drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602, Nr 123, poz. 779 i Nr 160, poz. 1086 oraz z
                          1998 r. Nr 106, poz. 668 i Nr 133, poz. 872) zarządza się, co następuje:
                          • zgryzliwy1 Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 00:15
                            to niech sobie tych przepisow pilnuja ci do ktorych to skierowane
                            ja nie musze - jako kierowca - ich znac ,mnie obowiazuje KD a tam o tym ani
                            slowa
                            • o-l-o Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 00:25
                              Kodeks Drogowy jest tutaj nieprecyzyjny - można powiedzieć, życie go przerosło -
                              więc dobrze znać swoje prawa. I nie tylko jeśli o Kodeks Drogowy idzie...
                              • o-l-o Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 00:33
                                Czy ktoś zapoda następną zagadkę? Nie uwierzę, że nie macie żadnych podstępnych
                                pytań.
                      • Gość: fragi Re: Autobus i przystanek IP: 80.54.248.* 19.01.06, 13:15
                        Ale te tablice są przeznaczone dla pasażerów stojących na przystanku a nie dla
                        innych kierowców. Po co innemu kierowcy wiedzieć czy autobus, który właśnie
                        mijają jedzie do Koziej Wólki czy do Wąchocka ? I drodzy forumowicze nie
                        rozmawiamy tu o drobiazgowym stosowaniu się do przepisów i bezwzględnym
                        wymuszaniu swoich praw (Olo) tylko o bezpieczeństwie na drodze. A bezpieczeństwo
                        na pewno nie ucierpi jeśli umożliwimy wyjazd z przystanku nieuprawnionemu
                        "wozakowi". Co najwyżej może ucierpieć czyjaś duma.
                        • o-l-o Re: Autobus i przystanek 19.01.06, 15:22
                          I jeszcze jak mi Fragi powie, że zwalnia i umozliwia zmianę pasa w mieście
                          każdemu autu dostawczemu przypominającemu autobusik to go ogłoszę...sam se
                          wymyśl inwektywę.
                          • Gość: fragi Re: Autobus i przystanek IP: 80.54.248.* 21.01.06, 14:44
                            No nie, aż tak to nie jest. Ale jak czasem jakiś wyjedzie to ciśnienie mi nie
                            rośnie. Zresztą i tak mam za duże.
    • pocieszne Re: Pytanie żart .... 17.01.06, 01:24
      o-l-o napisał:

      > Wyremontowano jezdnię trzypasmową, nie pomalowano pasów (wiadomo zima
      > zaskoczyła) jadę lewym pasem i zamierzam zjechać na pas skrajny prawy. Czy
      > muszę sygnalizować zmianę pasa skoro pasy nie są namalowane?

      mozna to chyba traktowac jako zmiane kierunku jazdy ?
      poza tym pasy wcale nie musza byc wyznaczone liniami (juz tu o tym bylo )
      • w357 Pytanie - Badania Psychotechniczne........ 17.01.06, 23:22
        Czy kandydat na prawo jazdy kat. "C" lub "D" MUSI zrobić
        badania psychotechniczne ?
    • Gość: der Re: Pytanie żart .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:19
      nie wiem czy juz ktos odpisal, bo nie chce mi sie czytac wszystkich postow, ale
      kazda zmiana kieruku jazdy musi bys poprzedzona wlaczeniem kierunkowskazu.
      • entry to chyba by nie pomogło 18.01.06, 18:30
        > nie wiem czy juz ktos odpisal, bo nie chce mi sie czytac wszystkich postow,
        alekazda zmiana kieruku jazdy musi bys poprzedzona wlaczeniem kierunkowskazu.

        bo odpowiedziałeś nie na temat








        • Gość: hehehe buuuuuu !!! IP: *.c29.msk.pl 19.01.06, 00:11
          entry napisał:

          > > nie wiem czy juz ktos odpisal, bo nie chce mi sie czytac wszystkich posto
          > w, alekazda zmiana kieruku jazdy musi bys poprzedzona wlaczeniem
          > kierunkowskazu.
          >
          > bo odpowiedziałeś nie na temat

          jak najbardziej na temat i prawidlowo
          • entry Re: buuuuuu ? - 19.01.06, 18:57
            Pytanie : "Czy muszę sygnalizować zmianę pasa skoro pasy nie są namalowane?"

            Odpowiedź: "alekazda zmiana kieruku jazdy musi bys poprzedzona wlaczeniem
            > > kierunkowskazu."

            równie dobrze mógł odpowiedzieć: jeśli w okresie od 1 listopada do końca lutego
            to koniecznie na światłach mijania, nawet w dzień, też prawidłowo. Sprawdź w KD
            czym różnią się pojęcia kierunek jazdy i pas ruchu, może coś Ci zaświta
    • zgryzliwy1 ale sie zaraz porobi :-)))))) 19.01.06, 01:03
      dlaczego niektorzy kierowcy jadac prosto przez skrzyzowanie z łamanym
      pierwszenstwem w prawo wlaczaja lewy kierunkowskaz - i to niezaleznie czy
      jest "odnoga" w lewo czy nie ???

      podac odp. $
      • Gość: kok Re: ale sie zaraz porobi :-)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:00
        To kultura a nie przepis.
      • o-l-o Re: ale sie zaraz porobi :-)))))) 19.01.06, 12:50
        ponieważ przekraczają oś jezdni, manewr niczym nie różniący się od skrętu w lewo.
        • tiges_wiz Re: ale sie zaraz porobi :-) i jeszcze lepiej :) 19.01.06, 12:55
          no i statndardowo. A jak by tam byla jeszcze jedna droga w lewo akurat to co?
          awaryjnymi migac :D

          i dodatek:
          Droga dochodzi do glownej pod katem 45 stopni okolo. Jedni mrugaja tam w prawo,
          a inni w lewo :)
          • zgryzliwy1 Re: ale sie zaraz porobi :-) i jeszcze lepiej :) 20.01.06, 01:42
            tiges_wiz napisał:

            > no i statndardowo. A jak by tam byla jeszcze jedna droga w lewo akurat to co?
            > awaryjnymi migac :D

            np. kompletny_idiota miga wtedy lewym i wyciaga lewa reke a jak jedzie motorem
            to moze tez dodatkowo dac prawa reke nad glowe :-))
            a moze ma podwojne migacze ??
        • Gość: fragi Re: ale sie zaraz porobi :-)))))) IP: 80.54.248.* 19.01.06, 13:07
          W mojej wsi jest takie mniej więcej skrzyżowanie:
          Dojeżdżam drogą z pierwszeństwem przejazdu do skrzyżowania i są trzy "odjazdy"
          pierwszy pod ostrym kątem ok.30 stopni w prawo droga podporządkowana, drugi pod
          mniejszym kątem ale również skręcający w prawo też podporządkowana, i trzeci
          dalsza część drogi z pierwszeństwem lekko w lewo. Spróbuję opisać inaczej :
          gdybym stanął na środku skrzyżowania mając za sobą drogę którą przyjechałem to
          podporządkowaną mam na godzinie 4, drugą podporządkowaną na pierwszej a dalszą
          część drogi głównej na godzinie 10. I teraz pytanie: czy używać prawy
          kierunkowskaz skręcając w drogę "na pierwszej", a jeśli tak to czy wyjeżdżający
          z drogi "na czwartej" nie pomyśli że chcę skręcić "na czwartą" ? Wiele mógłby
          wyjaśnić rysunek ale jak go dołączyć ?
          • Gość: wnj Kierunkowskaz na łamanym skrzyżowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:45
            Czytelna jazda to pokazanie lewego kierunkowskazu przy poruszaniu się drogą z
            pierwszeństwem na godz 10, prawy na godz 16 a bez na godz 13.
            Jest to zgodne z przepisami ,że kierunkowskaz służy do pokazania zawczasu i
            wyraźnie zamiaru zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy.
            pozdr
            • Gość: fragi Re: Kierunkowskaz na łamanym skrzyżowaniu IP: 80.54.248.* 21.01.06, 14:45
              To jest dość logiczne, ale zdania są podzielone bo każdy używa inaczej.
      • zgryzliwy1 Re: ale sie zaraz porobi :-)))))) 21.01.06, 23:18
        nie opisujcie skrzyzowan ,drog pod roznymi katami bo zrobi sie tylko galimatias
        dla czytelnosci - chodzi tylko o skrzyzowanie drog pod katem prostym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka