Gość: Lemur
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.06, 21:15
Dzisiaj w drodze do pracy zajechałem drogę innemu użytkownikowi drogi.
Przyczyną był martwy punkt w lusterku. W sumie to nawet nie zajechałem, bo
jak zacząłem wykonywac manewr, to się zorientowałem, że jednak na tamtym pasie
ktoś jest i wróciłem na swój pas, no ale tamten się przestraszył.
Ponieważ na tym forum są sami doskonali i kulturalni kierowcy, to mam pytanie
- czy jestem beznadziejnym kierowcą?