Dodaj do ulubionych

Zajechałem drogę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 21:15
Dzisiaj w drodze do pracy zajechałem drogę innemu użytkownikowi drogi.
Przyczyną był martwy punkt w lusterku. W sumie to nawet nie zajechałem, bo
jak zacząłem wykonywac manewr, to się zorientowałem, że jednak na tamtym pasie
ktoś jest i wróciłem na swój pas, no ale tamten się przestraszył.

Ponieważ na tym forum są sami doskonali i kulturalni kierowcy, to mam pytanie
- czy jestem beznadziejnym kierowcą?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Zajechałem drogę 14.12.06, 22:14
      beznadziejny kierowca to taki, ktory zrobi blad i uwaza, ze go nie zrobil a
      wszyscy sie czepiaja, wiec dla mnie sie nie lapiesz na miano beznadziejnego
      kierowcy ;). Gorzej jak te bledy zdarzaja sie za czesto, ale raz na jakis
      dluzszy czas chyba kazdy cos powywija ;)
    • Gość: gość Re: Zajechałem drogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:17
      Pewnie każdemu może się to przytrafić. mi zdarzyło się kilka razy, zazwyczaj staram się odwrócić głowę i zobaczyć czy nic nie mam w martwym punkcie, ale nie zawsze.
    • mejson.e Re: Zajechałem drogę 14.12.06, 22:48
      Beznadziejny niczego by nie zauważył...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • Gość: ble Re: Zajechałem drogę IP: 195.136.186.* 14.12.06, 22:55
        każdemu!!! zdarzają się błędy.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Zajechałem drogę 15.12.06, 16:09
      O, a nie prowadziłeś może autobusu 507? Jak tak, to mnie zajechałeś, ale w porę
      się spostrzegłeś. Mnie się ciepło zrobiło, ale tylko cieplo (a bywało i gorąco)

      ;)))
    • iberia30 Re: Zajechałem drogę 15.12.06, 20:45
      Gość portalu: Lemur napisał(a):

      > Ponieważ na tym forum są sami doskonali i kulturalni kierowcy,

      pudlo

      > to mam pytanie- czy jestem beznadziejnym kierowcą?

      zdarza sie nawet najlepszym, najwazniejsze, ze na strachu sie skonczylo.Na
      przyszlosc oprocz zerkania w lusterko obejrzyj sie przez ramie :-).
      • Gość: perfectdriver Re: przez ramie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:06
        co ty piepszysz iberia?
        • tiges_wiz Re: przez ramie ? 15.12.06, 21:12
          za moich czasow nie zerkniecie przez ramie przy zmianie pasa powodowalo oblany
          egzamin na prawo jazdy, bo wtedy zwracano uwage na martwe pole, ale teraz dzieci
          neostrady kupuja egzaminy czy prawa jazdy i efekt widac na drogach.
          • agaga2 Re: przez ramie ? 15.12.06, 21:31
            ja też mam taki nawyk , zawsze spoglądam przez ramię (zostało mi to z czasów
            gdy kilka razy kradziono mi lusterka, prawe założyłam dawa razy i dałam
            spokój:))
        • iberia30 Re:przez ramie ?w bok jak ci od tego bedzie lepiej 15.12.06, 21:57
          Gość portalu: perfectdriver napisał(a):

          > co ty piepszysz iberia?

          ???ja czy moze ty...a potem jedzie taka lajza i zajezdza innym droge....
        • Gość: Kokeeno Re: przez ramie ? IP: 80.54.202.* 16.12.06, 10:11
          To był akurat świetny pomysł, który zabezpiecza przed pieprznięciem w lewy bok auta na prawym pasie - zajmuje chwilę, a ile czasu/pieniędzy/strachu oszczędza przy kolizji?
          Średnio raz na tydzień jakiś gamoń usiłuje się we mnie władować w ten sposób a potem panikuje...
          • notting_hill Re: przez ramie ? 16.12.06, 15:34
            Tak jest, nabrałam tego odruchu jak w odstępach kilku dni zdarzyło mi się
            kompletnie nie widzieć samochodu obok mnie w martwym polu na prawym pasie i o
            mało co.... Może miałam źle ustawione lusterka, a może się zagapiłam (bo
            normalnie zawsze odruchowo kontroluję kto za mna i obok mnie jedzie).. Teraz
            robię to już zawsze i odstukać... dawno już nie zdarzyła mi się taka sytuacja.
            Chyba lepiej na zimne dmuchać niż w gęstym ruchu jadącym 60-70 km/h ratować się
            (tylko jak?!)
            • Gość: Kokeeno Re: przez ramie ? IP: 80.54.202.* 31.12.06, 01:33
              Martwe pole z prawej strony jest zawsze (o ile nie masz naprawdę wielkich lusterek, albo lepiej kamer). Pozostaje albo śledzenie na okrągło prawego lusterka i mijanych aut, albo szybkie spojrzenie w prawo przed zmianą pasa (to drugie lepsze - o ile nie jedziemy samochodem "upośledzonym" w szyby - np. dostawczym, który ma pozasłaniane miejsca po szybach).
              • Gość: pra Przy prawym krawężniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:10
                Jazda zgodnie z przepisami przy prawym krawężniku i niezwłoczne przechodzenie
                tam po wyprzedzaniu zapewnia spokój z prawej.
                pozdr
      • Gość: bobik Re: Zajechałem drogę IP: *.prio138.trustnet.pl 16.12.06, 20:25
        iberia30 napisała:

        > Gość portalu: Lemur napisał(a):
        >
        > > Ponieważ na tym forum są sami doskonali i kulturalni kierowcy,
        >
        > pudlo
        >
        > > to mam pytanie- czy jestem beznadziejnym kierowcą?
        >
        > zdarza sie nawet najlepszym, najwazniejsze, ze na strachu sie skonczylo.Na
        > przyszlosc oprocz zerkania w lusterko obejrzyj sie przez ramie :-).
        >

        na przyszłosc zamiast zerkania w lusterko zaprzestaj całkowicie użuwania
        lusterka tylko uzywaj metody ogladania sie przez ramie hehehehe
        teraz juz wiem czemu laskom za kółkiem głowa chodzi na boki jak nerwowo chorym
        pozdro iberia i dzięki za poprawe humoru
        • iberia30 bobiku 16.12.06, 21:26
          twoj post jest tak zalosny, ze nie nadaje sie do komentowania, ale zrobie
          wyjatek i znize sie do twojeg poziomu, wiec czytaj uwaznie bo 2 razy nie bede
          powtarzac:
          jesli jezdzisz zerkajac tylko i wylacznie w lusterka i jak twierdzisz przy
          zmianie pasa nie patrzysz w bok czy przez ramie to mam nadzieje, ze :
          a)nie spotkam cie na mej drodze,
          b)trafisz w takiego samego "inteligentnego " kierowce jak ty, a potem zalozysz
          watek:poratujcie bo spowodowalem kolizje.
          • Gość: bobik Re: bobiku IP: *.prio138.trustnet.pl 16.12.06, 21:43
            napisz mi jeszcze ze jestes Colinem McRae i po rezygnacji z rajdów
            zajęłaś/zająłeś się mędrkowaniem na tym forum
            ale i tak dzięki bo zawsze a czytam Cię od dawna poprawiasz mi humor
            • iberia30 Re: bobiku-no comments, n/t 16.12.06, 21:49

    • Gość: jakaja przez ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 09:48
      No właśnie,dlaczego już nie uczy się zerkania przez ramię? mi o tym co prawda powiedział już instruktor na kursie, ale na egzaminie nikt tego nie wymagał. Teraz już mam utrwalony ten nawyk i co najmniej kilka razy po zerknięciu właśnie przez ramię odkryłam, że w martwym punkcie mam jakiś samochów. I polecam go wszystkim, którym zależy na bezpieczeństwie.
      • Gość: trata Re: przez ramię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 13:04
        nie
        • Gość: aga Re: przez ramię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:42
          to nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka