bgsh
24.01.07, 16:53
Ręce opadają. Jedze tedy dwa razy dziennie i niemal zawze jakiś baran na srodkowym pasie uwaza, ze to on ma pierwszenstwo przy zjezdzie z ronda. Kiedy jade po zewnetrzym albo srodkowym, zawsze ktos chce mi w bok wjechac z lewej mojej, nierzadko z pretensjami.
O co chodzi w tym miejscu? Na tym rondzie takie sytuacje zdarzaja sie 10 razy czesciej niz gdziekolwiek indziej. Jakies zrodla podziemne czy jak?
pzdr