Dodaj do ulubionych

Skoda... paranoja

23.08.01, 22:08
Wczoraj w Krynicy był festyn Lata z Radiem, a na nim między innymi salon Skody.
Na trawniku wszystko rozstawione, z osiem samochodów. Same fabie i oktawie.
Siedzieliśmy, zaglądaliśmy do bagażnika. Jeden z tych samochodów, to była
oktavia kombi 4x4. Ponieważ stała na takich podstawkach (tył wyżej), to
zajrzałem pod spód żeby zobaczyć wał napędowy na tył i jak wygląda tylny most.
No i co zobaczyłem? Podwozie pokryte w 50% rdzą! To znaczy te gładkie
powierzchnie (np. pod bagażnikiem) były zabezpieczone, więc OK, ale
pozostałe... Cała rura wydechowa (od silnika do końca) w rdzy, osłonki linki
hamulca ręcznego - w rdzy, belka tylnej osi w rdzy itd! Przecież to nowy
samochód bez przebiegu! Można powiedzieć, że stał w salonie. Mój po roku
jeżdżenia, jak się spojrzy pod spód, to widać, że nowy samochód.
Byłem zszokowany. To jest właśnie mówienie, że skoda to WV. Bzdura. Robi
się wszystko, żeby z wierzchu wyglądało jak najlepiej, a tam gdzie nie widać...
Oczywiście wszyscy tak robią. Jednak lepsze firmy nie skupiają się wyłącznie na
wyglądzie zewnętrznym. A jakim zainteresowaniem cieszyła sie ta skódka! Wokół
niej było najwięcej ludzi, oglądali to cudo. Kombi, 4x4. Kosztuje, w zależności
od silnika, od 65 tysięcy. Chore! Za tyle to można passata kupić przecież!
Tyle, ze nie 4x4 i nie kombi. Ale skoro oktavia to passat...

Włos się jeży na głowie, kiedy czytam, słucham, że ktoś ma dylemat - kupić
skodę czy toyotę! Skodę czy Opla. Szok! Nic dziwnego, że tylu ... na Millera
idzie głosować.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 23.08.01, 22:58
      Co ma piernik do wiatraka?
      Co ma Miller do Skody?
      Mam Skodę co nie rdzewieje i nie lubię RYDZYJKA!!!,
      A L E L O G I K A.
      • sarastro Re: Skoda... paranoja 24.08.01, 20:11
        Jak się nie lubi Rydzyka, to jeszcze nie powód, żeby od razu popierać Millera.
        • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 24.08.01, 21:50
          sarastro napisał(a):

          > Jak się nie lubi Rydzyka, to jeszcze nie powód, żeby od razu popierać Millera.
          No tak.
          Ale Skodę lubię, bo moja.
          Ludzie na temat proszę.

    • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 01:41
      Mam Octavie od 3 lat. Ani śladu rdzy. Gwaranca na blachy 10 lat. Jak mówili
      nieprawdę to firma ma problem.
      • Gość: grogreg nie piszta o polityce - szkoda listy IP: 212.160.165.* 24.08.01, 07:56
        jak wyzej
        • Gość: wojtek Re: nie piszta o polityce - szkoda listy IP: 213.77.31.* 28.08.01, 19:53
          czy widzial ktos tak nudna deske rozdzielcza jak w fabii?
          • Gość: martynka Re: nie piszta o polityce - szkoda listy IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 29.08.02, 21:01
            Jest jeszcze w POLO
    • Gość: Sven Re: Skoda... paranoja IP: 212.191.129.* 24.08.01, 10:10
      A jestes pewien, ze odrozniles rdze od zwyklego nagaru z gliny i kurzu... To 4x4 pewnie gdzies tam sie
      popisywalo na bezdrozach i stad nalot. Gdzie siegneli to umyli, a reszta Cie przestraszyla. Pozdr.


      • sarastro Re: Skoda... paranoja 24.08.01, 20:10
        Może... samochód chyba nie jeździł, bo miejsca zabezpieczone były czyściutkie.
        Jeśli chodzi o gwarancje na samochód i perforację, to pamiętajcie, że te 7, 10
        czy 12 lat na blachy oznacza dokładnie tyle, że jeśli rdza przebije się od
        wewnątrz do zewnątrz (czyli takie rdzewienie, jak widać na starych maluchach,
        dużych fiatach np - farba nienaruszona z zewnątrz, a pod nią już widać jak
        wypycha się rdza na zewnątrz), to wtedy ta gwarancja działa. Wększość firm z
        tej długoletniej gwarancji na rdzę wyłącza podwozie, a wszystkie chyba bez
        wyjątku wyłączają tłumik. Trzeba przeczytać uważnie warunki gwarancji.

        Może jestem jakoś uprzedzony, nie wiem. Jednak nie moge się przekonać do Skody.
        Siadasz sobie na przykład w takiej Oktavii, siedzenia kubełkowe, wyglądają
        bardzo ładnie, ale są za wąskie - z obu stron uciskają Cię w tyłek (ważę 80 kg,
        188 cm wzrostu). Popielniczka się zacina, schowek tak mały, że atlas Polski
        zmieści się z ledwością. Nie, to nie wygląda dobrze. W porównaniu z, na
        przykład, Renault Megane combi, Oktavia przegrywa ABSOLUTNIE. Megane 1.6,
        combi, klima, ABS itd, w środku bardzo elegancko, wygodnie, naprawdę super.
        Kosztuje 59 tysięcy. Nie rozumiem, że ktoś woli Oktavię.
        • Gość: Tolek Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: 217.8.166.* 24.08.01, 20:22
          sarastro napisał(a):
          > Może jestem jakoś uprzedzony, nie wiem. Jednak nie moge się przekonać do Skody.
          >
          > Siadasz sobie na przykład w takiej Oktavii, siedzenia kubełkowe, wyglądają
          > bardzo ładnie, ale są za wąskie - z obu stron uciskają Cię w tyłek (ważę 80 kg,
          >
          > 188 cm wzrostu).

          Tu się nie zgadzam. Mam 90 kg, 192 cm wzrostu i siedzi mi się w Skodzie
          znakomicie. Tylko Fiaty są pod tym wzgledem lepsze, bo mają wyższe siedzenia.

          Popielniczka się zacina, schowek tak mały, że atlas Polski
          > zmieści się z ledwością. Nie, to nie wygląda dobrze.

          Na to też nie narzekam.

          W porównaniu z, na
          > przykład, Renault Megane combi, Oktavia przegrywa ABSOLUTNIE. Megane 1.6,
          > combi, klima, ABS itd, w środku bardzo elegancko, wygodnie, naprawdę super.
          > Kosztuje 59 tysięcy. Nie rozumiem, że ktoś woli Oktavię.

          I tu sie zgodzę. Też nie rozumiem, że ktoś kupuje Octavię za ceną, za jaka mozna
          mieć auto znacznie lepszej (bardziej prestiżowej) marki. Ale jak ktoś kupi fabię
          za 32 tysiące, to już inna historia. No, bo co innego może być za takie
          pieniądze? Nic. Ewentualnie Renault talia, może punto. No, ale ja jednak uważam,
          że fabia przewyższa te marki.

          • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: 192.168.5.* / *.olsza.krakow.pl 24.08.01, 23:06
            > I tu sie zgodzę. Też nie rozumiem, że ktoś kupuje Octavię za ceną, za jaka mozn
            > a
            > mieć auto znacznie lepszej (bardziej prestiżowej) marki.

            Renault to marka prestizowa? Byc moze...12 lat temu...i to tylko dla mieszkanca
            bloku wschodniego.
            Jak ktos lubi miekkie auta to wybiera Renault, a kiedy preferuje twarde to
            kieruje sie do Skody. Nie mozna tego nie zrozumiec poniewaz roznice sa zbyt
            wielkie.

            powodzenia zycze
            • Gość: Bolek Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: SSFIS* / 193.83.128.* 30.08.02, 12:32
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              [cut]
              > Jak ktos lubi miekkie auta to wybiera Renault, a kiedy preferuje twarde to
              > kieruje sie do Skody. Nie mozna tego nie zrozumiec poniewaz roznice sa zbyt
              > wielkie.
              >
              > powodzenia zycze
              to jakim ty renault jezdziles, i kiedy. Mam nowa lagune i twarda jak cholera, a
              po drodze jedzie jak po szynach, zaden zakret jej nie wyrzuca (no nie mowie o
              zakretach 90st. przy 150 ok. ;))
          • Gość: rysiu Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 01:04
            Gość portalu: Tolek napisał(a):

            > sarastro napisał(a):
            > > Może jestem jakoś uprzedzony, nie wiem. Jednak nie moge się przekonać do S
            > kody.
            > >
            > > Siadasz sobie na przykład w takiej Oktavii, siedzenia kubełkowe, wyglądają
            >
            > > bardzo ładnie, ale są za wąskie - z obu stron uciskają Cię w tyłek (ważę 8
            > 0 kg,
            > >
            > > 188 cm wzrostu).
            >
            > Tu się nie zgadzam. Mam 90 kg, 192 cm wzrostu i siedzi mi się w Skodzie
            > znakomicie. Tylko Fiaty są pod tym wzgledem lepsze, bo mają wyższe siedzenia.
            >
            > Popielniczka się zacina, schowek tak mały, że atlas Polski
            > > zmieści się z ledwością. Nie, to nie wygląda dobrze.
            >
            > Na to też nie narzekam.
            >
            > W porównaniu z, na
            > > przykład, Renault Megane combi, Oktavia przegrywa ABSOLUTNIE. Megane 1.6,
            > > combi, klima, ABS itd, w środku bardzo elegancko, wygodnie, naprawdę super
            > .
            > > Kosztuje 59 tysięcy. Nie rozumiem, że ktoś woli Oktavię.
            >
            > I tu sie zgodzę. Też nie rozumiem, że ktoś kupuje Octavię za ceną, za jaka mozn
            > a
            > mieć auto znacznie lepszej (bardziej prestiżowej) marki. Ale jak ktoś kupi fabi
            > ę
            > za 32 tysiące, to już inna historia. No, bo co innego może być za takie
            > pieniądze? Nic. Ewentualnie Renault talia, może punto. No, ale ja jednak uważam
            > ,
            > że fabia przewyższa te marki.
            >

            chyba mało widziałeś ja wolę lanosa 100KM z wspomaganiem i bogatym
            wyposażeniem,fabia z tą mocą i tym wyposażeniem kosztuje przeszło 50.000zł a za
            te pieniądze można kupić leganzę sprawdż
            lanos 100KM pali mniej niż fabia 68KM tylko niemcy podają normy w innej normie
            niż koreańczycy 100KM lanosa i prędkość 210km/h spalanie przy tej prędkości 10
            l/100km daje jużparametry sportowego auta jak będziesz widziałjadącego lanosa na
            światłach z lewym kierunkowskazem to zjedż na prawo i tak nie masz szans,i to są
            samochody bez żadnych przeróbek pozdrowienia i do zobaczenia na drodze
            • Gość: Piotrekk Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.09.01, 16:57
              Gość portalu: rysiu napisał(a):

              > chyba mało widziałeś ja wolę lanosa 100KM z wspomaganiem i bogatym
              > wyposażeniem,fabia z tą mocą i tym wyposażeniem kosztuje przeszło 50.000zł a za
              >
              > te pieniądze można kupić leganzę
              A kto ją od Ciebie później odkupi za 2-3 lata gdy zacznie się psuć?

              > lanos 100KM pali mniej niż fabia 68KM tylko niemcy podają normy w innej normie
              > niż koreańczycy 100KM lanosa i prędkość 210km/h spalanie przy tej prędkości 10
              >
              > l/100km
              Taaaaaaaaaaaa, witamy w krainie baśni i fantazji.

              >daje jużparametry sportowego auta jak będziesz widziałjadącego lanosa n
              > a
              > światłach z lewym kierunkowskazem to zjedż na prawo i tak nie masz szans
              No pewnie, lepiej zjechać bo jeszcze nie zdąży wyjamować z takiej prędkości i
              wjedzie ci w tył pojazdu
              >,i to s
              > ą
              > samochody bez żadnych przeróbek pozdrowienia i do zobaczenia na drodze

              No to spróbuj tym swoim sportowym bolidem pojeździć z trochę większymi
              prędkościami po zakrętach, szybko zmienisz zdanie na temat jego "sportowości:.

              • Gość: rysiu Re: Skoda... paranoja nie do końca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 07:08
                Gość portalu: Piotrekk napisał(a):

                > Gość portalu: rysiu napisał(a):
                >
                > > chyba mało widziałeś ja wolę lanosa 100KM z wspomaganiem i bogatym
                > > wyposażeniem,fabia z tą mocą i tym wyposażeniem kosztuje przeszło 50.000zł
                > a za
                > >
                > > te pieniądze można kupić leganzę
                > A kto ją od Ciebie później odkupi za 2-3 lata gdy zacznie się psuć?
                >
                > > lanos 100KM pali mniej niż fabia 68KM tylko niemcy podają normy w innej no
                > rmie
                > > niż koreańczycy 100KM lanosa i prędkość 210km/h spalanie przy tej prędkoś
                > ci 10
                > >
                > > l/100km
                > Taaaaaaaaaaaa, witamy w krainie baśni i fantazji.
                >
                > >daje jużparametry sportowego auta jak będziesz widziałjadącego lanosa n
                > > a
                > > światłach z lewym kierunkowskazem to zjedż na prawo i tak nie masz szans
                > No pewnie, lepiej zjechać bo jeszcze nie zdąży wyjamować z takiej prędkości i
                > wjedzie ci w tył pojazdu
                > >,i to s
                > > ą
                > > samochody bez żadnych przeróbek pozdrowienia i do zobaczenia na drodze
                >
                > No to spróbuj tym swoim sportowym bolidem pojeździć z trochę większymi
                > prędkościami po zakrętach, szybko zmienisz zdanie na temat jego "sportowości:.
                > wyobraś sobie że brałem udział w amatorskim rajdzie i nie dałem szans renault
                clio 150KM,moje rkordy to 7,5h z Gliwic do Bremen,1h50min Piekary-Warszawa
                Janki,co do zakrętów to przy zawieszeniu sportowym a nie luksusowym nie ma
                problemów,jeżdżę 300KM Mercedesem i niestety na zakrętach jest bardzo
                niebezpiecznie,żeby porównywać samochody należy brać pod uwagę te same klasy i te
                same typy,ja biorę pod uwagę tylko samochody w klasie 1500cm3,300KM ASTRA to nie
                astra 1.4 ta pierwsza kosztuje 1.000.000DM a ta druga 15.000DM.pozdrowienia
        • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 23:21
          NIE ma wyłaczenia na podwozie w gwarancji. Moja OCTA ma 108 tys. km przebiegu.
          Tłumik jest OK, bo jest ze stopów aluminium, przynajmniej w TDI.
          Jechałem "prestiżową" Meganką Combi. Turecki klekot w środku. Co prawda było to
          auto zastępcze z serwisu. Nie jestem przeciwnikiem Renówek, gdyż wcześniej sam
          powoziłem "19" 1.9 D i była OK, za wyjątkiem zawieszenia, łożysk i rozrusznika
          oraz półosi napędowych. Czy to ma być prestiż ? Może na Ukrainie. A
          zapomniałbym dodać. W zeszłym tydodniu przyjechała do mnie znajoma Scenicem.
          Odjechał z mojego podwóża na lawecie do serwisu. Cudowny fabryczny immobiliser.
          Renówki są po prostu tak samo przeciętne jak Skody.
          • sarastro Re: Skoda... paranoja 25.08.01, 11:21
            A kto twierdzi, że Renault, to prestiżowa marka? Ale marka, właśnie MARKA. Jak
            Opel czy Ford - marki dla ludu, nic specjalnego, ale samochody porządnej
            proweniencji. A Skoda czy Seat to dla mnie właśnie jest przykład niemarkowego
            samochodu. Ta "marka" markuje markę :-)))
            Przykłady, że jakiś renault wyjeżdżał na lawecie nie są przekonujące. W ten
            sposób wszystko można wytłumaczyć. Samochód każdej marki kiedyś skądś wyjeżdżał
            na lawecie. Trzeba byłoby znać wiarygodne wyniki awaryjności różnych aut, a to
            jest w zasadzie niemożliwe, bo firmy strzegą tego jak najnowszych technologii.
            Raporty TUV tylko markują takie wynki.
            • Gość: jurek Re: Skoda... paranoja IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 11:25
              Panowie , samochód służy do jeżdzenia , a nie do "markowania".
            • sarastro Re: Skoda... paranoja 25.08.01, 11:29
              Oczywiście osobną sprawą jest to, czy Skoda jest w końcu OK czy nie. Sam fakt,
              że nie jest markowa, a ma duże aspiracje, nie oznacza jeszcze, że jest do kitu.
              Niewątpliwie Skoda nie jest tanim samochodem, wbrew temu, co dystrybutorzy chcą
              wmówić. Zauważcie - niby Oktavia zaczyna sie od 43 tysięcy, ale żeby nią
              wyjechać w jakiejś sensownej wersji (bez żadnych rewelacji), to trzeba te 53
              tysiączki zapłacić. Jednocześnie za 53 tysiączki kupuję Megane z wypasem,
              Corollę z wypasem albo np. Almerę z superwypasem.
              Nie mówcie, że Okta to samochód segmentu D (wyzszego niż wymienione wyżej), bo
              to jest ewidentna nieprawda, tego nawet dilerzy Skody nie usiłują raczej
              wmawiać - Oktavia jest robiona na płycie podłogowej Golfa, więc nie ma mowy o
              porównywaniu jej z Pasatem, tylko właśnie z wymienionymi przeze mnie co
              najwyżej.
              Jeśli chce sie kupić Oktavię z silnikiem 1.8 lub TDI, to od razu cena
              przewyższa Vectre, Avensis czy Primerę. No mówię, paranoja.
              • Gość: jurek Re: Skoda... paranoja IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 11:33
                Tak masz rację . Octavia to golf z doczepionym bagażnikiem .Na tylnych
                siedzeniach zero miejsca . W tym sensie nie jest to nawet samochód rodzinny.
                Śmiesznie nawet wyglądają te proporcje . Rozstaw osi golfa ,długość passata.
                pzdr
              • Gość: asasa12 Re: Skoda... paranoja IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 12:28
                sarastro napisał(a):

                > Jeśli chce sie kupić Oktavię z silnikiem 1.8 lub TDI, to od razu cena
                > przewyższa Vectre, Avensis czy Primerę. No mówię, paranoja.

                Z tym to się nie zgadzam. Porównaj dokładnie ceny i wyposazenie i silniki
                oczywiscie !!!. gdyby tak było jak piszesz to ani jednj skody by nie sprzedali a
                poki co to ida jak woda. w tym roku sprzedano w Polsce :

                octavi - 3935
                avensis - 2548
                vectra - 1738
                primera - tylko 968 sztuk !!

                nie wspomne juz o Fabi - 13570 numer jeden jesli chodzi o sprzedaz w Polsce w tym
                roku. Chyba jednak coś w tym jest !!!

                • Gość: maro Re: Skoda... paranoja IP: *.pl 25.08.01, 12:56
                  Gość portalu: asasa12 napisał(a):

                  > (...) Porównaj dokładnie ceny i wyposazenie i silniki oczywiscie !!!. gdyby
                  tak było jak piszesz to ani jednj skody by nie sprzedali a
                  > poki co to ida jak woda. w tym roku sprzedano w Polsce :
                  >
                  > octavi - 3935
                  > avensis - 2548
                  > vectra - 1738
                  > primera - tylko 968 sztuk !!
                  >
                  > nie wspomne juz o Fabi - 13570 numer jeden jesli chodzi o sprzedaz w Polsce w t
                  > ym roku. Chyba jednak coś w tym jest !!!


                  Czy wiesz dlaczego tak jest? Wszystkie modele brylujące na pierwszych miejscach
                  list sprzedaży w Polsce to niestety modele NAJTAŃSZE czyt. najgorzej wyposażone.
                  Jeśli chodzi o Fabię, to moim skromnym zdaniem jest ona mocno przereklamowana. A
                  już ostatnia promocja pt Fabia za 30650 zł to wręcz wstyd dla dealerów tej firmy.
                  Bo jak inaczej ocenić fakt że auto reklamowane jako bezpieczne, przestronne i
                  wygodne w ramach bezpieczeństwa ma tylko jedną poduszkę, nie ma ABS-u, w ramach
                  większej przestronności wymontowali z niej pokrywę schowka i w tym miejscu jest
                  wielka czeluść, a w ramach wygody usunięto wspomaganie kierownicy. Czyli z modelu
                  podstawowego wymontowuje się wszystko co się da i mamy rewelacyjną promocję. No,
                  ale auto jest jeszcze tańsze i ma szanse lepiej się sprzedawać.
                  Chyba że ktoś się wkurzy i przejdzie się do konkurencji..
                • Gość: jurek Re: Skoda... paranoja IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 12:57
                  Nie twierdzę , że skody to złe samochody . Ale niewątpliwie istnieje w Polsce
                  coś takiego jak owczy pęd do zakupu samochodów tej marki .
                  • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:16
                    O kolejna owca.
                • sarastro Jak te fabie idą... 26.08.01, 18:44
                  W tym coś jest! Jedzmy gówna - Miliony much nie mogą się mylić!
                  • sarastro Jurek zdecydowanie ma rację. 26.08.01, 19:02
                    Niestety, decyzja o wyborze określonego modelu samochodu często jest
                    podejmowana pod wpływem marketingu, designu, wyglądu świateł itd. Producenci
                    dobrze o tym wiedzą. Inwestują przede wszystkim w duperele, które widać, ale
                    które niewiele mają wspólnego z jakością samochodu. Dlatego uważam, że
                    kupowanie samochodu "na czasie" jest głupotą po prostu - płacisz za design, a
                    nie za jakość. Takiej Alfy 147, Fabii nigdy bym nie kupił.

                    Kiedy weszła Astra II, ludziska się na nią rzucili. Kosztowała prawie tyle co
                    Vektra, ale... jak się postawiło pod chałupą taką dwójkę, to od razu sąsiad
                    widział, że nowa bryka. A jakbyś podjechał Vektrą, to diabli wiedzą czy to
                    nówka, czy może ma 4 lata. I o to chodzi, nie? Właśnie to ma wiele wspólnego z
                    głosowaniem na Millera :-)))
                    • Gość: Andre Re: Jurek zdecydowanie ma rację. IP: *.pcplus.com.pl 26.08.01, 21:30
                      sarastro napisał(a):

                      > Niestety, decyzja o wyborze określonego modelu samochodu często jest
                      > podejmowana pod wpływem marketingu, designu, wyglądu świateł itd. Producenci
                      > dobrze o tym wiedzą. Inwestują przede wszystkim w duperele, które widać, ale
                      > które niewiele mają wspólnego z jakością samochodu. Dlatego uważam, że
                      > kupowanie samochodu "na czasie" jest głupotą po prostu - płacisz za design, a
                      > nie za jakość. Takiej Alfy 147, Fabii nigdy bym nie kupił.
                      >
                      > Kiedy weszła Astra II, ludziska się na nią rzucili. Kosztowała prawie tyle co
                      > Vektra, ale... jak się postawiło pod chałupą taką dwójkę, to od razu sąsiad
                      > widział, że nowa bryka. A jakbyś podjechał Vektrą, to diabli wiedzą czy to
                      > nówka, czy może ma 4 lata. I o to chodzi, nie? Właśnie to ma wiele wspólnego z
                      > głosowaniem na Millera :-)))

                      Chryste znowu nic nie kumam z tym Millerem
                      Może dlatego że podoba mi się Fabia a na T.K.M. (Tera Qrna My) mam alergię

                      • sarastro Re: Jurek zdecydowanie ma rację. 26.08.01, 22:09
                        A ja mam alergię na fabie udające pola, na oktavie udające pasaty i na TKW
                        (teraz qrna wy) :-)
                        • Gość: POOL Re: Jurek zdecydowanie ma rację. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:24
                          Skoda niczego nie udaje. Nie słyszałem zadnej reklamy skoda=vw. To takie
                          zawistne osiołki ja porównuja, co ich nie stać na jednak nie tak tania znowu
                          skode w porównaniu do fiata i daewoo. Po części słusznie. Ta sama technika.
                          Minimalizacja kosztów jest najlepszym sposobem na walke rynkową. Srtandaryzacja
                          i masowa produkcja , o to dlaczego po części skoda=seat=vw=audi.
                          • sarastro Re: Jurek zdecydowanie ma rację. 23.09.01, 01:11
                            Gość portalu: POOL napisał(a):

                            > Skoda niczego nie udaje. Nie słyszałem zadnej reklamy skoda=vw. To takie
                            > zawistne osiołki ja porównuja, co ich nie stać na jednak nie tak tania znowu
                            > skode w porównaniu do fiata i daewoo. Po części słusznie. Ta sama technika.
                            > Minimalizacja kosztów jest najlepszym sposobem na walke rynkową. Srtandaryzacja
                            >
                            > i masowa produkcja , o to dlaczego po części skoda=seat=vw=audi.

                            Czyli sam nazwałeś się zawistnym osiołkiem! Zauważ, człowieku, że właśnie w swoim
                            własnym poście usiłujesz nam wmówić, że Skoda to po części VW. Reklamy w TV na
                            ten temat nie ma, ale jest reklama pantoflowa - znacznie bardziej chwytliwa.
                            Pójdź do salonu Skody - każdy sprzedawca będzie Ci sugerował, że w zasadzie
                            kupujesz VW.
                            Nie rozumiesz, co piszesz. W jednym poście piszesz, że zawistne osiłki porównują
                            Skodę do VW, a dwie linijki dalej sam to robisz! Ja właśnie apeluję i tłumaczę,
                            żeby nie porównywać, bo Skoda i VW, to dwie różne bajki.
                  • Gość: Arnii Re: Ludzie spokojnie... IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 10:54
                    sarastro napisał(a):

                    > W tym coś jest! Jedzmy gówna - Miliony much nie mogą się mylić!

                    Ludzie spokojnie, po co się tak podniecać??? Każdy kupuje to co się mu podoba -
                    jeden kupi Skodę inny kupi Fiata albo Renault itd, to jest jego sprawa i wolny
                    wybór. Samochodu nie wciska sprzedawca w salonie. Nikt nie staje się gorszy z
                    tego powodu że jeździ określoną marką. Sam jeżdże Octavią - kupiłem bo mi się
                    podobała zrobiłem nią prawie 140 tys km i jest ok., żonie podobał się Peugeot 206
                    więc jeździ nim i też jest ok, miałem Forda Modneo i też był super. I dyskusje
                    o "wyższości świąt wielkiej nocy" nad "świętami bożego narodzenia" nie mają
                    sensu. Dzisiaj wszystkie auta są na tyle dopracowane, że są trwałe, bezpieczne, a
                    co do cen, każdy sam ocenia stosunek wartości auta do tego co oferuje.
                    • sarastro Re: Ludzie spokojnie... 28.08.01, 00:59
                      Pewnie, że każdy kupuje co mu się podoba. Przecież nikt tu chyba nie chce tego
                      zmieniać. Kwestia wyboru samochodu jest dyskusją o przewadze Bożego Narodzenia
                      nad Wielką Nocą, jeśli ktoś traktuje samochód jako narzędzie. Jeśli jest to dla
                      kogoś też hobby, interesuje się tym, lubi pogadać, to wtedy taka dyskusja ma
                      sens. Pewnie że samochód służy do jeżdżenia i wszystkie obecne modele są w
                      miarę dobre (pomijając jakieś totalne przedpotopowce). My tu rozdzielamy włos
                      na czworo, bo jesteśmy trochę maniakami samochodów, nie? Tak mi się wydaje.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Arnii Re: Ludzie spokojnie... IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:15
                        sarastro napisał(a):

                        > Pewnie, że każdy kupuje co mu się podoba. Przecież nikt tu chyba nie chce tego
                        > zmieniać. Kwestia wyboru samochodu jest dyskusją o przewadze Bożego Narodzenia
                        > nad Wielką Nocą, jeśli ktoś traktuje samochód jako narzędzie. Jeśli jest to dla
                        >
                        > kogoś też hobby, interesuje się tym, lubi pogadać, to wtedy taka dyskusja ma
                        > sens. Pewnie że samochód służy do jeżdżenia i wszystkie obecne modele są w
                        > miarę dobre (pomijając jakieś totalne przedpotopowce). My tu rozdzielamy włos
                        > na czworo, bo jesteśmy trochę maniakami samochodów, nie? Tak mi się wydaje.
                        > Pozdrawiam.

                        Ja też lubię pogadać o samochodach, ale nie w stylu "ten jeździ samochodem marki
                        X i jest gównojadem". Śmieszne są porównania użytkowników danych marek do
                        homoseksualistów, drechów itd. Fajnie podyskutować, ale rzeczowo z argumentami.
                        Natomiast najwięcej o użytkowaniu aut danej marki mają do powiedzenia Ci, którzy
                        widzieli ją na folderze ewentualnie dwa razy na ulicy :).
                        A tak prywatnie to czym jeździsz?
                        Pozdrawiam
                  • Gość: POOL Re: Jak te fabie idą... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:18
                    Ludzie jeździjcie maluchami. Miliony nie mogą się mylić. Ludzie jedzcie chleb
                    miliony nie mogą się mylić. ect.
              • Gość: mial Re: Skoda... paranoja IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 14:06
                sarastro napisał(a):

                > Oczywiście osobną sprawą jest to, czy Skoda jest w końcu OK czy nie. Sam fakt,
                > że nie jest markowa,


                swietnie ale zdefiniuj "arkowa"

                bo w europie za duzo ich nie ma
                Volvo Jaguer naleza do Forda i kozystaja z jego polek (nie umiejetnie x-type)
                Saab podruba Opla .Opel to GM za oceanem a Vaxchaust w Anglii
                Seat Skoda Audi Bentley lamborginii inaczej opakowany WV
                co dalej Alfe Lancia Ferrari Masseratti to Fiat ktory juz nie dlugo sam bedzie
                podroba Opla lub odwrotnie
                Rover hmmmm BMW(75) i chyba Honda(25/45)
                Francuzi wzgledni nie podrabiami PSA(nie dotyczy wanow do dyskusju kto kogo
                podrabia Fiat ich czy oni Fiata) choc samii podrabiaja Nissana i Dacie(?) Renault
                nawet Porshe bedzie podrabiac przez WV
                wiec w europie pozostaje w stanie markowym chyba tylko Mercedes BMW WV Toyota
                Honda ktore nic nie podrabiaja a same sa podrabiane (wzglednie fiat iPsa)
                jezeli cos opuscilem postaram sie poprawic

                a ma duże aspiracje, nie oznacza jeszcze, że jest do kitu.
                >
                > Niewątpliwie Skoda nie jest tanim samochodem,

                jezeli myslimy o przyzwoitym wyposazeniuto jest droga moze nawet bardzo

                wbrew temu, co dystrybutorzy chcą
                >
                > wmówić. Zauważcie - niby Oktavia zaczyna sie od 43 tysięcy, ale żeby nią
                > wyjechać w jakiejś sensownej wersji (bez żadnych rewelacji), to trzeba te 53
                > tysiączki zapłacić. Jednocześnie za 53 tysiączki kupuję Megane z wypasem,
                > Corollę z wypasem albo np. Almerę z superwypasem.
                > Nie mówcie, że Okta to samochód segmentu D (wyzszego niż wymienione wyżej), bo
                > to jest ewidentna nieprawda, tego nawet dilerzy Skody nie usiłują raczej
                > wmawiać - Oktavia jest robiona na płycie podłogowej Golfa, więc nie ma mowy o
                > porównywaniu jej z Pasatem, tylko właśnie z wymienionymi przeze mnie co
                > najwyżej.
                > Jeśli chce sie kupić Oktavię z silnikiem 1.8 lub TDI, to od razu cena ale nie
                cena l&K w stosunku do podobnych aut nawet polke wyzej
                > przewyższa Vectre, Avensis czy Primerę. No mówię, paranoja.

                • Gość: Mirek Re: Skoda... paranoja IP: *.makolab.pl 26.08.01, 22:03
                  " Bentley lamborginii inaczej opakowany WV
                  Ferrari Masseratti to Fiat " itp.
                  Bardzo interesujące - możesz rozwinąć?
                  • Gość: mial Re: Skoda... paranoja IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 20:11
                    Gość portalu: Mirek napisał(a):

                    > " Bentley lamborginii inaczej opakowany WV
                    > Ferrari Masseratti to Fiat " itp.
                    > Bardzo interesujące - możesz rozwinąć?
                    moze troche przesadzilem
                    ferrari nalezy do fiata a masserati do ferrari
                    audi do WV a lamborginii do audi
                    bentley tez nalezy do koncernu WV

                    a nie wieze w to bo nie bylo tych samych czesci w maksymalnie duzej liczbie typow
                    nalezacych do tego samego producenta oczywiscie tych co sie da

                • Gość: jasQ Re: Skoda... paranoja IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.10.01, 23:40
                  Trabant i Wartburg to też po części VW wkońcu dał silniki a to serce
                  samochodu , czyż nie jest to prawda. w polonezach silniki 1.4 i 19 to tez nie
                  nasze i tak dalej......................
            • Gość: bObO Re: Skoda... paranoja IP: 212.244.192.* 28.08.01, 18:56
              sarastro napisał(a):

              > Trzeba byłoby znać wiarygodne wyniki awaryjności różnych aut, a to
              > jest w zasadzie niemożliwe, bo firmy strzegą tego jak najnowszych technologii.
              > Raporty TUV tylko markują takie wynki.

              Co chcesz przez to powiedzieć?
          • Gość: disturbe Re: Skoda... paranoja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 20:58
            A mi się wydaje, że dużo ludzi kupujących Skody robi to z sentymentu. Za komuny
            Skoda to było coś w Polsce. A oprócz tego Skody są przecież relatywnie tańsze
            od aut zachodnich. Ja osobiście jeździłem przez kilka lat Skodą 120 L z 1989
            roku. Ten wózek psuł się cały czas od momentu, kiedy go kupiłem w 1995. Na
            wiosnę z ulgą pozbyłem się go za 500 Zł.
            • Gość: szatan disturbe - głupi albo ślepy IP: 10.128.128.* 25.11.01, 23:28
              Gość portalu: disturbe napisał(a):

              > A oprócz tego Skody są przecież relatywnie tańsze
              > od aut zachodnich.

              właśnie dyskusja za i przeciw skodzie toczy się wokół tej kwestii
              i przeciwnicy jak i zwolennicy skody w większości zgadzają się, że Skoda
              jest relatywnie droższa od wielu renomowanych firm np.Seat,Toyota,Renault,Peugot
              itd oczywiści jest dorższa też od Fiata i Deawoo.....
          • Gość: rysiu Re: Skoda... paranoja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 01:10

            Gość portalu: POOL napisał(a):

            > NIE ma wyłaczenia na podwozie w gwarancji. Moja OCTA ma 108 tys. km przebiegu.
            > Tłumik jest OK, bo jest ze stopów aluminium, przynajmniej w TDI.
            > Jechałem "prestiżową" Meganką Combi. Turecki klekot w środku. Co prawda było to
            >
            > auto zastępcze z serwisu. Nie jestem przeciwnikiem Renówek, gdyż wcześniej sam
            > powoziłem "19" 1.9 D i była OK, za wyjątkiem zawieszenia, łożysk i rozrusznika
            > oraz półosi napędowych. Czy to ma być prestiż ? Może na Ukrainie. A
            > zapomniałbym dodać. W zeszłym tydodniu przyjechała do mnie znajoma Scenicem.
            > Odjechał z mojego podwóża na lawecie do serwisu. Cudowny fabryczny immobiliser.
            >
            > Renówki są po prostu tak samo przeciętne jak Skody.
            kiedyś były syreny trabanty lepsze,jeszczelepsze wartburgi a teraz są skody i
            renaulty

        • Gość: rysiu Re: Skoda... paranoja nie koniecznie taki sobie wózek nie mylić z Buzk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 00:51
          sarastro napisał(a):

          > Może... samochód chyba nie jeździł, bo miejsca zabezpieczone były czyściutkie.
          > Jeśli chodzi o gwarancje na samochód i perforację, to pamiętajcie, że te 7, 10
          > czy 12 lat na blachy oznacza dokładnie tyle, że jeśli rdza przebije się od
          > wewnątrz do zewnątrz (czyli takie rdzewienie, jak widać na starych maluchach,
          > dużych fiatach np - farba nienaruszona z zewnątrz, a pod nią już widać jak
          > wypycha się rdza na zewnątrz), to wtedy ta gwarancja działa. Wększość firm z
          > tej długoletniej gwarancji na rdzę wyłącza podwozie, a wszystkie chyba bez
          > wyjątku wyłączają tłumik. Trzeba przeczytać uważnie warunki gwarancji.
          >
          > Może jestem jakoś uprzedzony, nie wiem. Jednak nie moge się przekonać do Skody.
          >
          > Siadasz sobie na przykład w takiej Oktavii, siedzenia kubełkowe, wyglądają
          > bardzo ładnie, ale są za wąskie - z obu stron uciskają Cię w tyłek (ważę 80 kg,
          >
          > 188 cm wzrostu). Popielniczka się zacina, schowek tak mały, że atlas Polski
          > zmieści się z ledwością. Nie, to nie wygląda dobrze. W porównaniu z, na
          > przykład, Renault Megane combi, Oktavia przegrywa ABSOLUTNIE. Megane 1.6,
          > combi, klima, ABS itd, w środku bardzo elegancko, wygodnie, naprawdę super.
          > Kosztuje 59 tysięcy. Nie rozumiem, że ktoś woli Oktavię.
          ten woli oktawię kto nie miał innego samochodu,wszystkie samochody rdzewieją tak
          samo ,bo są robione z tej samej blachy z tej samej huty,lakierowane tym samym
          lakierem,projektowane przez tych samych projektantów i raz to sie nazywa skoda a
          innym razem daewoo kwestia tego któremu prezesowi się wygląd podoba
          bardziej,samochody SAMOCHODY są to pojazdy których koszt przekracza ponad
          200.000 DM a za te pieniądze można kupić 5-6 wózków do jeżdżenia marki skoda czy
          daewoo,przy zakupie samochodu kieruj sie jego parametrami tj moca silnika
          komfortem jazdy wspomaganie,klimatyzacją a deska czy wykładzina jest ważna ale w
          domu czy łózku a nie samochodzie.Jadąc samochodem 260km/h nie widze tych gadżetów
          tylko interesuje mnie droga,lepiej patrzeć w oczy dziewczynie cześć zawsze z
          przodu Rysiu

          • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja nie koniecznie taki sobie wózek nie mylić z Buzk IP: *.mannesmann.de 27.09.01, 12:10

            > domu czy łózku a nie samochodzie.Jadąc samochodem 260km/h nie widze tych gadżet
            > ów
            > tylko interesuje mnie droga,lepiej patrzeć w oczy dziewczynie cześć zawsze z
            > przodu Rysiu
            >

            Rysiu mam nadzieje ze nie patrzysz w oczy dziewczynie jak pomykasz 260:)))
            no i w lozku nie zawsze sa materialy najwazniejsze...

    • Gość: beniovsk Re: Skoda... paranoja IP: 100.0.0.* 28.08.01, 16:40
      sarastro napisał(a):

      > Wczoraj w Krynicy był festyn Lata z Radiem, a na nim między innymi salon Skody.
      >
      > Na trawniku wszystko rozstawione, z osiem samochodów. Same fabie i oktawie.
      > Siedzieliśmy, zaglądaliśmy do bagażnika. Jeden z tych samochodów, to była
      > oktavia kombi 4x4. Ponieważ stała na takich podstawkach (tył wyżej), to
      > zajrzałem pod spód żeby zobaczyć wał napędowy na tył i jak wygląda tylny most.
      > No i co zobaczyłem? Podwozie pokryte w 50% rdzą! To znaczy te gładkie
      > powierzchnie (np. pod bagażnikiem) były zabezpieczone, więc OK, ale
      > pozostałe... Cała rura wydechowa (od silnika do końca) w rdzy, osłonki linki
      > hamulca ręcznego - w rdzy, belka tylnej osi w rdzy itd! Przecież to nowy
      > samochód bez przebiegu! Można powiedzieć, że stał w salonie. Mój po roku
      > jeżdżenia, jak się spojrzy pod spód, to widać, że nowy samochód.
      > Byłem zszokowany. To jest właśnie mówienie, że skoda to WV. Bzdura. Robi
      > się wszystko, żeby z wierzchu wyglądało jak najlepiej, a tam gdzie nie widać...
      >
      > Oczywiście wszyscy tak robią. Jednak lepsze firmy nie skupiają się wyłącznie na
      >
      > wyglądzie zewnętrznym. A jakim zainteresowaniem cieszyła sie ta skódka! Wokół
      > niej było najwięcej ludzi, oglądali to cudo. Kombi, 4x4. Kosztuje, w zależności
      >
      > od silnika, od 65 tysięcy. Chore! Za tyle to można passata kupić przecież!
      > Tyle, ze nie 4x4 i nie kombi. Ale skoro oktavia to passat...
      >
      > Włos się jeży na głowie, kiedy czytam, słucham, że ktoś ma dylemat - kupić
      > skodę czy toyotę! Skodę czy Opla. Szok! Nic dziwnego, że tylu ... na Millera
      > idzie głosować.

      Brawo! Ja juz dawno podejrzewalem, ze Skoda to przedluzenie socjalistycznej
      tandety w nowej budzie.
      Wybralem Nissana, a Miller, przepraszam, Skoda niech zjezdza do zasluzonego
      smietnika!
      • Gość: edu Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 18:41
        To słychać gdy sąsiad uruchamia swoją Primerę. Grchu, grchu, rzęzu, rzęzu
        łubudududududu, rmym cymm cymmi juz silniczek cicho chodzi. Pewnie to taki
        trefny egzemplarz.
      • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 28.08.01, 19:49
        Gość portalu: beniovsk napisał(a):

        > sarastro napisał(a):
        >
        > > Wczoraj w Krynicy był festyn Lata z Radiem, a na nim między innymi salon S
        > kody.
        > >
        > > Na trawniku wszystko rozstawione, z osiem samochodów. Same fabie i oktawie
        > .
        > > Siedzieliśmy, zaglądaliśmy do bagażnika. Jeden z tych samochodów, to była
        > > oktavia kombi 4x4. Ponieważ stała na takich podstawkach (tył wyżej), to
        > > zajrzałem pod spód żeby zobaczyć wał napędowy na tył i jak wygląda tylny m
        > ost.
        > > No i co zobaczyłem? Podwozie pokryte w 50% rdzą! To znaczy te gładkie
        > > powierzchnie (np. pod bagażnikiem) były zabezpieczone, więc OK, ale
        > > pozostałe... Cała rura wydechowa (od silnika do końca) w rdzy, osłonki lin
        > ki
        > > hamulca ręcznego - w rdzy, belka tylnej osi w rdzy itd! Przecież to nowy
        > > samochód bez przebiegu! Można powiedzieć, że stał w salonie. Mój po roku
        > > jeżdżenia, jak się spojrzy pod spód, to widać, że nowy samochód.
        > > Byłem zszokowany. To jest właśnie mówienie, że skoda to WV. Bzdura. Ro
        > bi
        > > się wszystko, żeby z wierzchu wyglądało jak najlepiej, a tam gdzie nie wid
        > ać...
        > >
        > > Oczywiście wszyscy tak robią. Jednak lepsze firmy nie skupiają się wyłączn
        > ie na
        > >
        > > wyglądzie zewnętrznym. A jakim zainteresowaniem cieszyła sie ta skódka! Wo
        > kół
        > > niej było najwięcej ludzi, oglądali to cudo. Kombi, 4x4. Kosztuje, w zależ
        > ności
        > >
        > > od silnika, od 65 tysięcy. Chore! Za tyle to można passata kupić przecież!
        >
        > > Tyle, ze nie 4x4 i nie kombi. Ale skoro oktavia to passat...
        > >
        > > Włos się jeży na głowie, kiedy czytam, słucham, że ktoś ma dylemat - kupić
        >
        > > skodę czy toyotę! Skodę czy Opla. Szok! Nic dziwnego, że tylu ... na Mille
        > ra
        > > idzie głosować.
        >
        > Brawo! Ja juz dawno podejrzewalem, ze Skoda to przedluzenie socjalistycznej
        > tandety w nowej budzie.
        > Wybralem Nissana, a Miller, przepraszam, Skoda niech zjezdza do zasluzonego
        > smietnika!

        FRUSTRACI !! to nie to forum !!
        Tu się gada o samochodach, nawet tych bardzo starych ale ulubionych.

        • Gość: brum Re: Skoda... paranoja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 20:01
          Jaka frustracja? Chyba Twoja z racji, że piszą źle o Twoim ulubionym... Właśnie
          piszemy o samochodach.
          • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 09.09.01, 20:23
            Gość portalu: brum napisał(a):

            > Jaka frustracja? Chyba Twoja z racji, że piszą źle o Twoim ulubionym... Właśnie
            >
            > piszemy o samochodach.

            Eeeeeetam.
      • Gość: cywil Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:28
        Nissan bella tandetta a'la Fiat.
    • Gość: Mirek Re: Skoda... paranoja IP: *.makolab.pl 09.09.01, 21:27
      Dlaczego ludzie kupują Skody:
      1. Bo nie wiedzą że istnieją inne, najczęściej lepsze auta. Od dziecka jeździli
      Skodami i to im zostanie do śmierci (czy są Skody ver. karawan?).
      2. Owczy pęd.
      3. Uważają że to VW w wersji mniej rzucającej się w oczy (rodzinie, skarbówce,
      złodziejom itd.)
      4. Boją się aut "zachodnich", a już najbardziej japońców.
      5. Są szarzy i brzydcy, mieszkają w szarych i brzydkich blokach, mają brzydkie
      żony to sobie kupują brzydki samochód. Jakie auto najlepiej pasuje do
      klasycznego "kapelusznika" emerytowanego księgowego? Biała Favoritka z
      ozdobnymi kołpakami i baranimi futrzakami na siedzeniach.
      A już tak poważniej. Myślę że Skoda nie wyróżnia się niczym szczególnym (ani na
      + ani -) wobec pozostałych popularnych marek. Z założenia musi być brzydsza od
      Volkswagenów i o krok za nimi pod względem techniki. Ale faktem jest że niczym
      racjonalnym nie da się wyjaśnić (także cenami) miłości Polaków do tej marki.
      Jesteśmy największym po Czechach rynkiem dla Skody!
      Ale w końcu ich sprawa, kupują za swoje...
    • Gość: Darek Re: paranoja i to jaka ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 21:49
      Sam widziałem w Czechach kilkuletnią Felicię ! Dosłownie zżerała ją rdza !
      Gdzieś musi być różnica w cenie VW i Skody ! I ta różnica jest W JAKOŚCI .
      • Gość: POOL Re: paranoja i to jaka ! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:10
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > Sam widziałem w Czechach kilkuletnią Felicię ! Dosłownie zżerała ją rdza !
        > Gdzieś musi być różnica w cenie VW i Skody ! I ta różnica jest W JAKOŚCI .
        Jesteś klasycznym przykładem uzytkownika zawistnego. Skoda idzie do góry. Nie
        wiem ile jest gwarancji na blachy Feli, ale podejrzewam, że z 6 lat. Tak więc ma
        problem gwarant, bo musi wymienić nadwozie. Skoda jest na pewno lepsza niz szajs
        z Fiata i daewoo. Na pewno jest bardziej trwała od francuzów i tańsza od
        japończyków. Czyli po prostu dobra w stsunku jakość cena. Jak się nie jeździło
        Skodą to się nie trzeba wypowiadać. Ale rozumiem twoje frustracje, Pewnie
        powozisz "prawie nówką" z zachodu, oczywiście była lekko Pier.lnięta jak 99 na
        100 Meroli w tym kraju.

        • Gość: ffmarkus Re: paranoja i to jaka ! IP: *.icpnet.pl 22.09.01, 22:03
          Nie wiem skąd się wziął mit o Fiacie jako szajsie. To że kiedyś 126 się psuły to nie znaczy że teraz Punto, Bravo
          czy nawet Uno są do bani. Jak już pisałem od prawie 9 lat mam możliwość jazdy (początkowo jako pasażer)
          UNO i bez większej troski autko pracuje dobrze. Bez zastrzeżeń.
          Odnośnie Fabii to magia niby-Vw oraz cena robią swoje. Uważam jednak, że Punto to lepsza lokata kapitału od
          Fabii.
          Apropos, widział ktoś już na drodze Fabię Extra Basis( tą z czarnymi zderzakami) ? Ja jeszcze nie, więc może
          już ludzie nie patrzą tylko do portwela ale na rzeczywiste walory auta. PZDR
        • sarastro Do POOL 23.09.01, 01:23
          Daj mu spokój, kolego! Nie wiesz czym jeździ, więc po co te insynuacje? Ja jeżdżę
          samochodem zdecydowanie lepszym i droższym niż Skoda, nowym - kupionym w salonie
          i jestem jego pierwszym właścicielem. Nie zazdroszczę nikomu Skody - zapewniam
          Cię.
          Uważam, że stosunek ceny do jakości jest dla Skody niekorzystny, a paradoksalnie,
          właśnie na ten haczyk łapie się sporo klientów Skód. Tyle.
          • Gość: Andre Re: Do POOL IP: *.pcplus.com.pl 23.09.01, 13:51
            To podajcie w końcu algorytm do obliczenia parametru jakość-cena, albo
            przestańcie się wymądrzać.
            Ja kupiłem Fabię i jestem zadowolony (SUBIEKTYWNIE OCZYWIŚCIE)
            • Gość: Darek Skoda to skoda a nie Volkswagen ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 14:28
              Na zachodzie nauczyła mnie miejscowa ludność, iż cena samochodu w 99 % nie jest
              przypadkiem i odzwierciedla jego faktyczną wartość ! Niemcy, czy Francuzi
              znają ten problem od zawsze i żaden normalny obywatel tych państw nie twierdzi
              że Skoda ma jakość VW !
              • Gość: Wojtek Re: Skoda to skoda a nie Volkswagen ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.01, 16:34
                Ale jednak sporo tej ludnosci jezdzi tym "nie-VW"!! Przypadek czy madrosc
                ludowa?

                Pzdr.
              • Gość: Franek Re: Skoda to skoda a nie Volkswagen ! IP: *.mannesmann.de 25.09.01, 13:13

                > Na zachodzie nauczyła mnie miejscowa ludność, iż cena samochodu w 99 % nie jest
                >
                > przypadkiem i odzwierciedla jego faktyczną wartość ! Niemcy, czy Francuzi
                > znają ten problem od zawsze i żaden normalny obywatel tych państw nie twierdzi
                > że Skoda ma jakość VW !

                To zle Cie nauczyla, faktyczna cena samochodu niewiele ma wspolnego z zawarta w nim technika, osiagami czy
                jakoscia. Cena jest glownie narzedziem marketingowym i to marketing w firmach w glownej mierze decyduje za ile
                produkt bedzie sprzedawany. Zeby sie o tym przekonac to wystarczy porownac cenniki z dodatkami do
                samochodow np dlaczego klimatyzacja do auta nizszej klasy np B z silnikiem X kosztuje mniej niz ta sama klimatyzacja
                montowana na tym samym silniku X w samochodzie klasy D? Dlaczego lakier metalik w renomowanej marce np merc
                jest 3 razy drozszy niz np vw. Wiecej masz powierzchni do lakierowania (3 razy?) czy moze innaczej sie to robi?

                Samochod jak kazdy produkt na rynku ma trafiac do okreslonej grupy klientow, chcesz byc statecznym ojcem
                kupujesz vana, rzutkim biznesmenem bmw, powaznym prezesem s-klase itd (kapelusznikiem - skode, sorrki
                skodziarze ale mam takie skojarzenie...)
          • Gość: POOL Re: Do POOL IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 23:32
            Oczywiście nie stać mnie było na nowego Merca lub BMW tak jak Ciebie. A swoją
            Skoda nie jest taka bardzo tania L&K z nawigacją w Niemczech kosztuje okrągłe
            50000 DM, czy to tanio. Ja rozważałem zakup Avensis,vectry i Passata.
            Oczywiście w podstawowych wersjach benzynowych. Wolałem jednak w pełni
            świadomie za podobną cenę TDI Octavii. Nie żałuję na trasie żaden benzyniak z
            mniej niż 150KM nie ma żadnych szans, nie mówiąc o kosztach uzytkowania. A o
            jakości Octavii można będzie się wypowiadać za parę lat. Niezależnie od tego
            twierdzę, że każdy Francuz, Włoch i Korea to na nasze kochane drogi zwykły
            szajs.Pozdrawiam właściciela tego bardzo drogiego auta. Bez urazy.
            • sarastro Panie POOL 23.09.01, 23:44
              Oczywiście, że bez urazy, Panie POOL! Rozumiem motywacje. Tu właśnie zachodzi
              pytanie: czy lepiej kupić Passata, Primerę czy Avensis czy lepiej Oktavię?
              Kwestia ceny, tzn. co dokładnie otrzymujemy za daną kwotę, jest tu własnie
              szczegółem, w którym siedzi diabeł. Piszesz, że za te same pieniądze, co Passat
              z podstawowym silnikiem (1.8?) kupiłes Oktavię z TDI. No tak, ale konkretnie
              jest ważne, ile dokładnie zapłaciłes za tę Oktavię z TDI i jakie wyposażenie
              było za tę cenę. Passat z silnikiem 1.8 ze sporym wyposażeniem (nie wiem
              dokładnie jakim), kosztuje 66 tysięcy. Primera z 1.6 z klimą itd kosztuje 59
              tysięcy, Avensis podobnie.
              Właśnie o to się rozchodzi, że, moim skromnym zdaniem, śmieszne jest
              porównywanie nawet Oktavii do wyżej wymienionych. A pieniądze są porównywalne...
              • Gość: Pit Re: Panie POOL IP: *.sopot.rodan.pl 24.09.01, 10:01
                Z ciekawoski zadałem sobie trudu i sprawdzilem ceny katalogowe:

                Skoda Octavia TDI 81KW Elgance (full wypas) 71,6 tys PLN
                VW Passat TDI 100 KM Basis (najbiedniejsza wersja) 74,5 tys PLN

                Po dodaniu dodatkowego wyposażenia takiego jak w Octaci cena skacze do
                90,2 tys PLN.

                Jakoś te ceny nie są nic a nic zbliżone. Oczywiście nie uważam, że Octavia jest
                samochodem klasy Passata. Ale różnica w cenie jest między nimi dość znaczna.
                Liczby mówią za siebie. Różnica 16 tys PLN to już duża różnica.

                Aha
                Avensis 1.8 VVTi wychodzi 70,4
                Almera 1,8i A/C Luxury 67

                Z tym, że te dwa powyższe nie są TDI, nie mają ASR. A Almera nie ma komputra
                pokładowego.

                Oczywiście są to tylko wyliczenia czysto matematyczne. Ale wskazują, że Octavia
                wychodzi korzystniej cenowo. A czy jest to lepszy samochód? No cóż nie jeździłem,
                więc nie mam zdania.


              • Gość: POOL RE: Do Sz.P. Sarastro IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 18:42
                sarastro napisał(a):

                > Oczywiście, że bez urazy, Panie POOL! Rozumiem motywacje. Tu właśnie zachodzi
                > pytanie: czy lepiej kupić Passata, Primerę czy Avensis czy lepiej Oktavię?
                > Kwestia ceny, tzn. co dokładnie otrzymujemy za daną kwotę, jest tu własnie
                > szczegółem, w którym siedzi diabeł. Piszesz, że za te same pieniądze, co Passat
                >
                > z podstawowym silnikiem (1.8?) kupiłes Oktavię z TDI. No tak, ale konkretnie
                > jest ważne, ile dokładnie zapłaciłes za tę Oktavię z TDI i jakie wyposażenie
                > było za tę cenę. Passat z silnikiem 1.8 ze sporym wyposażeniem (nie wiem
                > dokładnie jakim), kosztuje 66 tysięcy. Primera z 1.6 z klimą itd kosztuje 59
                > tysięcy, Avensis podobnie.
                > Właśnie o to się rozchodzi, że, moim skromnym zdaniem, śmieszne jest
                > porównywanie nawet Oktavii do wyżej wymienionych. A pieniądze są porównywalne..
                Odpowiedż w poście poniżej. Oczywiście, że Nissana primera nie można porównywać,
                bo ma płytę podłogową z 1990 roku, tylko z zewnątrz jest bardziej okrągły. Oct.
                4xpp, ABS< EDS< MSR< , 4xel.szyby, c.z, servo, climatronic, el lust podg., fotele
                podg, audio 8 głoś. , alufelgi 15,niemówiac o innych praktycznych dodatkach,
                szczeliny i uszczelki o niebo lepiej spasowane niż w Angielskich nie japońskich
                Avensis i Primerach.W serwisach trafiają się już auta OCT. z przebiegami
                200kkm,bez usterek, po polskich "drogach". Za głupi znaczek tzw. "markowy" nie
                warto płacić.
                > .

                • sarastro Re: RE: Do Sz.P. Sarastro 25.09.01, 01:30
                  Gość portalu: POOL napisał(a):

                  > Odpowiedż w poście poniżej. Oczywiście, że Nissana primera nie można
                  > porównywać, bo ma płytę podłogową z 1990 roku, tylko z zewnątrz jest bardziej
                  > okrągły. Oct.
                  >
                  > 4xpp, ABS< EDS< MSR< , 4xel.szyby, c.z, servo, climatronic, el lust po
                  > dg., fotele
                  > podg, audio 8 głoś. , alufelgi 15,niemówiac o innych praktycznych dodatkach,
                  > szczeliny i uszczelki o niebo lepiej spasowane niż w Angielskich nie japońskich
                  > Avensis i Primerach.

                  Być może Primera ma płytę z 90 roku, tyle, że jej zawieszenie i właściwości
                  jezdne są wzorowe, najlepsze w swojej klasie (według większości źródeł). Akurat z
                  podłoga Primery trafiłes jak kulą w płot.

                  Chłopie! Jesteś okadzony Skodą. Gratuluję ci dobrego samopoczucia, ale wybacz -
                  dalsza dyskusja z tobą chyba nie ma sensu. Skoda to syf, chłopie i to w dodatku
                  drogi syf.

                  • Gość: Jarek Re: RE: Do Sz.P. Sarastro IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 25.09.01, 08:51
                    sarastro napisał(a):

                    > Skoda to syf, chłopie i to w dodatku
                    > drogi syf.

                    Ale po co te inwektywy?!

                    Ja osobiscie jezdze "guwnem na kolkach" (jak ktos sledzi forum, to wie, o czym
                    pisze) i mimo wielu negatywnych opinii na temat wspomnianego pojazdu, mam
                    pozytywne doswiadczenia i nikt tego nie zmieni.

                    Jezeli ktos nabyl Skode i jest z niej zadowolony, to po co przekonywac go, ze
                    jest innaczej?!

                    Polityka koncernu VW jest taka, a nie inna i jest uwarunkowana cyferkami na temat
                    liczby sprzedanych aut, wygenerowanego dochodu, poziomu kosztow, udzialu w rynku
                    itp. Swego czasu bardzo glosno mowilo sie, ze koncern przejal Skode, zeby
                    ja "utopic" (Favorita byla uwazana za glowna konkurencje dla Polo i Golfa w
                    Centralnej Europie). Jednakze popyt na te auta glownie w Polsce, Czechach i
                    Slowacji powstrzymal ich od energicznych dzialan. To ze cena Skody zbliza sie do
                    aut VW moze oznaczac, ze koncern zamierza przeniec zainteresowania nabywcow ze
                    Skody na marke VW. Moze, ale nie musi.

                    Dywagacje na temat ceny Skody nie zmierzaja do niczego, bo cena jednostkowa na
                    pewno nie zalezy od nas!!! Jest ona podyktowana polityka koncernu. Plany koncernu
                    moga zakladac sprzedaz okreslonej liczby aut w danym roku i wcale nie musi to byc
                    maksymalne maksimum. Kazdy duzy konglomerat unika duzych skokow produkcji, czy
                    sprzedazy. Jezeli w tym roku "upchne" dwa razy wiecej niz w zeszlym roku, to w
                    przyszlym moge sprzedac zdecydowanie mniej. Cena jest wiec nie tylko elementem
                    stymulujacym sprzedaz, ale takze jego ograniczaniem. Nie jest to pasta do zebow,
                    wiec auta kupuje sie troche rzadziej niz raz w tygodniu (przynajmniej w moim
                    przypadku).

                    Rozumiem Twoje zaniepokojenie swoista niedorobka, ale zostawmy te sprawy rynkowi
                    i nabywcom. Jesli jakosc oferowanego produktu nie bedzie im odpowiadac, to go nie
                    kupia, albo nie nabeda kolejnego tej marki.

                    Pozdr
                  • Gość: POOL Re: RE: Do Sz.P. Sarastro IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 23:34
                    NO prosze czyżby właściciel Nissana. Brak merytorycznych argumentów. Syf? To
                    chba nie na poziomie, przecież należy wymieniać poglądy dokładnie tak jak o
                    wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy. Skoro Nissan Primera
                    jest taki wspaniały , to dlaczego przestali go właśnie produkować?
                    • Gość: Kathtea Re: RE: Do Sz.P. Sarastro IP: 10.0.106.* 27.12.01, 12:39
                      Skoro Nissan Primera
                      >
                      > jest taki wspaniały , to dlaczego przestali go właśnie produkować?

                      Jesli chodzi o Primere to wlasnie w marcu 2002 wchodzi nowa wersja..ot dlaczego.
                      Co do porownania Nissana ze Skoda to podam przyklad z wlasnego ogrodka...ja
                      posiadam Almere z 1998 r. a moja siostra Felicie z tego samego..ja glownie
                      martwie sie o wlewanie do baku, i to moje jedyne problemy..natomiast
                      siostra..wymieniala akumulator ( niby glupstwo powiesz, ale zawsze kilka groszy
                      do przodu), przewody wysokiego napiecia, zepsuty zamek, amortyzatory oraz mnostwo
                      dziwnych uszczelek o ktorych ja nawet nie slyszalam..Moze i drobiazgi..ale ja
                      nawet nie podnosze maski. Oba samochody sa tak samo serwisowane.
                      pozdr. k.
        • Gość: nenek Re: paranoja i to jaka ! IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 24.09.01, 11:29
          weź pod uwagę, że sytuacja się zmienia i sama skoda nie chce być postrzegana
          jako tania marka dla emeryta i rencisty. Przejawem tego są obecne ceny
          skodzianek np. fabii z normalnym silnikiem i wyposażeniem - są to auta droższe
          nawet od japończyków !
    • Gość: Sven Re: Skoda... paranoja IP: 212.191.129.* 24.09.01, 10:09
      Dywagacje na temat adekwatnosci ceny Skody do jej atrakcyjnosci
      mozna sprowadzic to faktu. iz auta VW maja swoja cene i im wiecej
      tych czesci zapakuje sie do Skody tym bedzie ona drozsza. Jezeli
      znajdzie sie w niej 100% czesci VW to cena bedzie prawie identyczna.
      (Tak pewnie nigdy nie bedzie bo koncern VW szanuje swoj emblemat).
      Problem kupujacego polega na tym, aby sam ocenil na jakim etapie
      "ulepszania" jest ona dla niego atrakcyjna. Pozdr.

    • Gość: Jaro Re: Sarastro... paranoja IP: 217.96.45.* 25.09.01, 10:03
      Wypowiedzi tego gościa są rzeczowe, fachowe, profesjonalne :). Nie jeździ tym
      samochodem, może nawet nie wie jak wygląda, ale ma najwięcej do powiedzenia.
      Widziałem jego wypowiedzi w stylu: jeżdżący Seatami to idioci (czy coś koło
      tego) Skodami to..., Oplami.... itd. To są wypowiedzi 100% idioty, który (jak
      już gdzieś pisałem) jeździ pewnie beemą z czasów Adolfa - najlepszym samochodem
      na świecie i musi nieustannie się dowartościowywać, udowadniać sobie i innym,
      że ma dobry samochód.
      Pozdrawiam wszystkich Skodziarzy i wszystkich normalnych użytkowników innych
      marek.
      • Gość: Tom Re: Sarastro... paranoja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 10:43
        Pozdrawiam skodziarzy.
        Od ubiegłego miesiąca jeżdzę Fabią TDI 101 KM i szybko się jej nie pobędę.
        Silnik Golfa jest po prostu rewelacyjny, a to przecież w samochodach
        najważniejsze. Zrobiłem niedawno trasę do Merano we Włoszech, z czego kilkaset
        km po górach. Spaliła średnio 5,1 l na 100 (wg komputera). Silnik jest głośny
        tylko jak samochód stoi. Często jechałem 160 km na godz. , nawet na dłuższych
        odcinkach i silnik pracował dosyć cicho. Ponieważ jest ciężka jak na tak mały
        samochód, świetnie trzyma się drogi (płyta podłogowa Audi A2), co sprawdziłem
        na górskich zakrętach. Wady: Trochę ciasno na tylniej kanapie, jak z przodu
        siedzą rosłe chłopy. Przednia szyba ma tendencje do zaparowywania, często
        trzeba włączać nawiew powietrza.
        * Do tej pory przez 12 lat jeżdziłem Fiatami: Polonez, Cinquecento, Tipo, Punto
        i chcę szbko o tym zapomnieć.
        • Gość: Wojtek Re: Sarastro... paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.01, 11:15
          Potwierdzam! Fabia TDI jezdzi sie znakomicie. Mam taka od 8 miesiecy.
        • Gość: Traż Re: Sarastro... paranoja IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 22:57
          >>płyta podłogowa Audi A2
          Aluminiowa, naprawdę?
      • Gość: Tom Re: Sarastro... paranoja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 10:44
        Pozdrawiam skodziarzy.
        Od ubiegłego miesiąca jeżdzę Fabią TDI 101 KM i szybko się jej nie pobędę.
        Silnik Golfa jest po prostu rewelacyjny, a to przecież w samochodach
        najważniejsze. Zrobiłem niedawno trasę do Merano we Włoszech, z czego kilkaset
        km po górach. Spaliła średnio 5,1 l na 100 (wg komputera). Silnik jest głośny
        tylko jak samochód stoi. Często jechałem 160 km na godz. , nawet na dłuższych
        odcinkach i silnik pracował dosyć cicho. Ponieważ jest ciężka jak na tak mały
        samochód, świetnie trzyma się drogi (płyta podłogowa Audi A2), co sprawdziłem
        na górskich zakrętach. Wady: Trochę ciasno na tylniej kanapie, jak z przodu
        siedzą rosłe chłopy. Przednia szyba ma tendencje do zaparowywania, często
        trzeba włączać nawiew powietrza.
        * Do tej pory przez 12 lat jeżdziłem Fiatami: Polonez, Cinquecento, Tipo, Punto
        i chcę szbko o tym zapomnieć.
      • Gość: Tom Re: Sarastro... paranoja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 10:46
        Pozdrawiam skodziarzy.
        Od ubiegłego miesiąca jeżdzę Fabią TDI 101 KM i szybko się jej nie pobędę.
        Silnik Golfa jest po prostu rewelacyjny, a to przecież w samochodach
        najważniejsze. Zrobiłem niedawno trasę do Merano we Włoszech, z czego kilkaset
        km po górach. Spaliła średnio 5,1 l na 100 (wg komputera). Silnik jest głośny
        tylko jak samochód stoi. Często jechałem 160 km na godz. , nawet na dłuższych
        odcinkach i silnik pracował dosyć cicho. Ponieważ jest ciężka jak na tak mały
        samochód, świetnie trzyma się drogi (płyta podłogowa Audi A2), co sprawdziłem
        na górskich zakrętach. Wady: Trochę ciasno na tylniej kanapie, jak z przodu
        siedzą rosłe chłopy. Przednia szyba ma tendencje do zaparowywania, często
        trzeba włączać nawiew powietrza.
        * Do tej pory przez 12 lat jeżdziłem Fiatami: Polonez, Cinquecento, Tipo, Punto
        i chcę szbko o tym zapomnieć.
        • Gość: Andre Re: Sarastro... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 25.09.01, 22:19
          Czy dzisiaj wszyscy mają czkawkę
          Potwierdzam. Fabia jest dobrym samochodem.
          Nie tylko TDI.
          • Gość: POOL Re: Sarastro... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 23:42
            Po 3 latch jazdy Oct.TDI, jedną z pierwszych w naszym kraju, mogę mówić o tym,
            iż spełniła całkowicie moje oczekiwania. Wcześniej jeździłem i VW i Renault.
            Octavia jest z nich najmniej awaryjna, a jeżdżę sporo.Na VW 90kkm, na R 130kkm,
            na oct.112kkm Pozdrawiam wszystkich.
      • sarastro do jaro 25.09.01, 23:43
        Gość portalu: Jaro napisał(a):

        > Wypowiedzi tego gościa są rzeczowe, fachowe, profesjonalne :). Nie jeździ tym
        > samochodem, może nawet nie wie jak wygląda, ale ma najwięcej do powiedzenia.
        > Widziałem jego wypowiedzi w stylu: jeżdżący Seatami to idioci (czy coś koło
        > tego) Skodami to..., Oplami.... itd. To są wypowiedzi 100% idioty, który (jak
        > już gdzieś pisałem) jeździ pewnie beemą z czasów Adolfa - najlepszym samochodem
        >
        > na świecie i musi nieustannie się dowartościowywać, udowadniać sobie i innym,
        > że ma dobry samochód.
        > Pozdrawiam wszystkich Skodziarzy i wszystkich normalnych użytkowników innych
        > marek.

        Najlepiej zrobisz, jak się odpieprzysz. Ubolewam, iż jesteś na tyle głupi, że
        nawet nie zrozumiałeś o co mi chodziło w tamtych postach o Seatach itd. W dodatku
        tendencyjnie wyjmujesz z kontekstu pół zdania, trochę je przeinaczasz i ma to być
        dowód, że jestem idiotą. Wszystko tylko dlatego, że mam czelność krytykować
        samochód, którym akurat ty jeździsz.

        Misiu! Z twoich wypowiedzi jasno wynika, że to ty masz jakieś poważne kompleksy.
        Może tu chodzić nawet o kompleks małego członka. Nie ma się z czego śmiać - ten
        kompleks i kompleks niskiego wzrostu, to dla faceta najbardziej frustrujące.
        Sorry za wycieczki osobiste, ale nie ja je zacząłem.

        Przyjmijże do wiadomości, że nie każdy musi zazdrościć ci jeżdżenia Skodą.
        Niektórzy mogą nawet współczuć. Rozumiem, że być może wydałeś oszczędności życia
        na skódkę i nie możesz strawić, że ktoś śmie ją krytykować. Proponuję, byś się
        jednak wyluzował.

        P.S. Jesli chcesz, to chętnie wytłumaczę Ci, o co chodziło mi w tej wypowiedzi o
        kierowcach Seatów. Również chętnie przedstawię Ci dowód rejestracyjny mojego
        własnego samochodu, byś mógł się naocznie przekonać, iż mylisz się poszukując
        źródła mojej frustracji w jeżdżeniu rzęchem.
        • Gość: POOL Re: do jaro IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 01:02
          sarastro napisał(a):

          > Gość portalu: Jaro napisał(a):
          >
          > > Wypowiedzi tego gościa są rzeczowe, fachowe, profesjonalne :). Nie jeździ
          > tym
          > > samochodem, może nawet nie wie jak wygląda, ale ma najwięcej do powiedzeni
          > a.
          > > Widziałem jego wypowiedzi w stylu: jeżdżący Seatami to idioci (czy coś koł
          > o
          > > tego) Skodami to..., Oplami.... itd. To są wypowiedzi 100% idioty, który (
          > jak
          > > już gdzieś pisałem) jeździ pewnie beemą z czasów Adolfa - najlepszym samoc
          > hodem
          > >
          > > na świecie i musi nieustannie się dowartościowywać, udowadniać sobie i inn
          > ym,
          > > że ma dobry samochód.
          > > Pozdrawiam wszystkich Skodziarzy i wszystkich normalnych użytkowników inny
          > ch
          > > marek.
          >
          > Najlepiej zrobisz, jak się odpieprzysz. Ubolewam, iż jesteś na tyle głupi, że
          > nawet nie zrozumiałeś o co mi chodziło w tamtych postach o Seatach itd. W dodat
          > ku
          > tendencyjnie wyjmujesz z kontekstu pół zdania, trochę je przeinaczasz i ma to b
          > yć
          > dowód, że jestem idiotą. Wszystko tylko dlatego, że mam czelność krytykować
          > samochód, którym akurat ty jeździsz.
          >
          > Misiu! Z twoich wypowiedzi jasno wynika, że to ty masz jakieś poważne kompleksy
          > .
          > Może tu chodzić nawet o kompleks małego członka. Nie ma się z czego śmiać - ten
          >
          > kompleks i kompleks niskiego wzrostu, to dla faceta najbardziej frustrujące.
          > Sorry za wycieczki osobiste, ale nie ja je zacząłem.
          >
          > Przyjmijże do wiadomości, że nie każdy musi zazdrościć ci jeżdżenia Skodą.
          > Niektórzy mogą nawet współczuć. Rozumiem, że być może wydałeś oszczędności życi
          > a
          > na skódkę i nie możesz strawić, że ktoś śmie ją krytykować. Proponuję, byś się
          > jednak wyluzował.
          >
          > P.S. Jesli chcesz, to chętnie wytłumaczę Ci, o co chodziło mi w tej wypowiedzi
          > o
          > kierowcach Seatów. Również chętnie przedstawię Ci dowód rejestracyjny mojego
          > własnego samochodu, byś mógł się naocznie przekonać, iż mylisz się poszukując
          > źródła mojej frustracji w jeżdżeniu rzęchem.
          No właśnie czym? Wtedy dyskusja o wadach i zaletach będzie bardziej konstruktywna.

        • Gość: Jaro Re: do sarastro IP: 217.96.45.* 26.09.01, 09:30
          sarastro napisał(a):

          > Najlepiej zrobisz, jak się odpieprzysz. Ubolewam, iż jesteś na tyle głupi, że
          > nawet nie zrozumiałeś o co mi chodziło w tamtych postach o Seatach itd. W dodat
          > ku
          > tendencyjnie wyjmujesz z kontekstu pół zdania, trochę je przeinaczasz i ma to b
          > yć
          > dowód, że jestem idiotą. Wszystko tylko dlatego, że mam czelność krytykować
          > samochód, którym akurat ty jeździsz.
          >
          > Misiu! Z twoich wypowiedzi jasno wynika, że to ty masz jakieś poważne kompleksy
          > .
          > Może tu chodzić nawet o kompleks małego członka. Nie ma się z czego śmiać - ten
          >
          > kompleks i kompleks niskiego wzrostu, to dla faceta najbardziej frustrujące.
          > Sorry za wycieczki osobiste, ale nie ja je zacząłem.
          >
          > Przyjmijże do wiadomości, że nie każdy musi zazdrościć ci jeżdżenia Skodą.
          > Niektórzy mogą nawet współczuć. Rozumiem, że być może wydałeś oszczędności życi
          > a
          > na skódkę i nie możesz strawić, że ktoś śmie ją krytykować. Proponuję, byś się
          > jednak wyluzował.
          >
          > P.S. Jesli chcesz, to chętnie wytłumaczę Ci, o co chodziło mi w tej wypowiedzi
          > o
          > kierowcach Seatów. Również chętnie przedstawię Ci dowód rejestracyjny mojego
          > własnego samochodu, byś mógł się naocznie przekonać, iż mylisz się poszukując
          > źródła mojej frustracji w jeżdżeniu rzęchem.


          OK. Twoja wypowiedź najdobitniej świadczy, że jesteś idiotą i masz kompleks
          małego wzrostu i czł...
          Przenieś się na inne forum i tam porozmawiaj z innymi dotkniętymi tym samym
          kalectwem. :)))))))))))
          • sarastro Wyluzuj się, innej rady nie ma. 26.09.01, 13:25
            Gość portalu: Jaro napisał(a):

            > OK. Twoja wypowiedź najdobitniej świadczy, że jesteś idiotą i masz kompleks
            > małego wzrostu i czł...
            > Przenieś się na inne forum i tam porozmawiaj z innymi dotkniętymi tym samym
            > kalectwem. :)))))))))))

            O! Widzę, że wykształcenia też nie masz.
            • Gość: Jaro Re: Wyluzuj się, innej rady nie ma. IP: 217.96.45.* 26.09.01, 13:32
              sarastro napisał(a):

              > O! Widzę, że wykształcenia też nie masz.

              Skody też nie!
              • Gość: Jarek Do Sarastro i Jaro IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 26.09.01, 13:34
                Spokojniej troche Panowie! Po co sie denerwowac na wzajem? Zostawcie te
                przekrzykiwanki na dyskusje ze swoimi tesciowymi.
            • Gość: belmonte Jaro, naprawdę daj spokój IP: 194.9.223.* 26.09.01, 13:39
              Sarastro ma rację, niestety. Chodzi mu zapewne o Twoją kulturę osobistą. Ja
              widzę to tak: gdybyś miał jakie takie ogolne wyksztalcenie, to wiedziałbyś, ze
              gosc z kompleksem wzrostu nigdy nie ruszy tego tematu. Podstawy psychologii sa
              nawet na polibudzie, wiec chyba rzeczywiscie masz co najwyzej marna mature.

              Obrzucanie inwektywami za to, ze ktos nie lubi skody jest, daruj, zenujace.
              Mnie osobiscie nawet podoba sie Skoda, ale po tym co tu przeczytalem, zaczynam
              widziec (i obserwuje na ulicy), ze goscie w skodach rzeczywiscie maja chyba
              czasami jakis kompleks, ze kupili namiastke git auta. Niepotrzebnie, bo skoda
              jest przeciez lepsza od lanosa czy nubiry, tak mysle.
              • sarastro Do wszystkich :-) 26.09.01, 13:48
                Belmonte! Dzięki za wsparcie.
                Jaro! Masz wykształcenie czy nie - Twoja sprawa. Jeździsz Skodą czy nie - też
                Twoja sprawa. Nikt do tego nic nie ma. Po co obrzucasz wyzwiskami, piszesz, że
                jestem idiotą. Pozwól innym ocenić, czy moja wypowiedź o tym świadczy. Twoje
                zdanie już znam.
                Rozmawiajmy o samochodach do cholery. Po co pisać "nie słuchaj tego gościa bo
                to idiota". Tak przecież każdy o każdym może napisać.
                Jarku! Sorry za pyskówkę. Obiecuję nie dać się w to wciągać następnym razem :-)
                • Gość: POOL Re: Do wszystkich :-) IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 15:03
                  I tym optymistycznym akcentem wypada zakończyć ciąg postów nijakich i
                  porozmawiać o czymś miłym. Np. W kwestii audio do auta.
                  • Gość: Andre Re: Do wszystkich :-) IP: *.pcplus.com.pl 26.09.01, 20:29
                    Gość portalu: POOL napisał(a):

                    > I tym optymistycznym akcentem wypada zakończyć ciąg postów nijakich i
                    > porozmawiać o czymś miłym. Np. W kwestii audio do auta.

                    No!
                    Na przykład do Fabii


                    p.s. Co ja mam zrobić?
                    Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                    Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla starych zgredów
                    Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • sarastro Trzecie wyjście 26.09.01, 22:31
                      Możesz nie sprzedawać Fabii ani nie kupować kapelusza. W ten sposób będziesz
                      wykonywał prace u podstaw mającą na celu zmianę wizerunku Fabii. Zasłużysz się
                      w walce ze stereotypami. Pozdrawiam.
                      • Gość: Andre Re: Trzecie wyjście IP: *.pcplus.com.pl 26.09.01, 22:40
                        sarastro napisał(a):

                        > Możesz nie sprzedawać Fabii ani nie kupować kapelusza. W ten sposób będziesz
                        > wykonywał prace u podstaw mającą na celu zmianę wizerunku Fabii. Zasłużysz się
                        > w walce ze stereotypami. Pozdrawiam.

                        Dzięki za dodanie otuchy.
                        Dam z siebie wszystko1 Tylko jak?
                        Ukłony :)
                        • Gość: Wil Do wszystkich IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 00:33
                          Aż żal czytać, Panowie, dorośli ludzie, a bawią się słowami i przezywają jak
                          dzieci. A propos porównania Passata i Octavii - oczywiście nie ma porównania.
                          Octavia - to może z VW Bora z racji na płytę podłogową... Co do jakości - nie
                          słyszałem złego słowa o większych wpadkach Octavii. A kolega kupił miesiąc temu
                          przepiękny szajs - Passata Varianta 1,8 T - po tygodniu padło wspomaganie tak
                          że nie mógł wyjechać z Centrum Bielany i go odholowali.
                          Pozdrawiam
                        • Gość: Jarek Re: Trzecie wyjście IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 27.09.01, 08:27
                          Gość portalu: Andre napisał(a):

                          > sarastro napisał(a):
                          >
                          > > W ten sposób będziesz
                          > > wykonywał prace u podstaw mającą na celu zmianę wizerunku Fabii. Zasłużysz
                          > > się w walce ze stereotypami. Pozdrawiam.
                          >
                          > Dzięki za dodanie otuchy.
                          > Dam z siebie wszystko1 Tylko jak?
                          > Ukłony :)

                          Zacznij od naprawy swojego systemu audio!!!
                          Pozdr ;-))))))
                    • Gość: Franek Re: Do wszystkich :-) IP: *.mannesmann.de 27.09.01, 12:04

                      > p.s. Co ja mam zrobić?
                      > Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                      > Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla starych zgre
                      > dów
                      > Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                      NIE SPRZEDAWAJ!!!

                      1 Kup dresy
                      2 Przyciemnij szyby
                      3 Twoja kobieta jesli nie jest blondynka jutro tleni wlosy
                      4 Zacznij trenowac jazde na suchy lokiec
                      5 Koniec z radiem, od dzis tylko techno
                      6 koniecznie powies CD na przednim lusterku...
                      itd
                      mozesz byc pewien ze nikt nie posadzi cie o kapeluszostwo!
                      • Gość: Andre Re: Do wszystkich :-) IP: 213.25.84.* 27.09.01, 15:11
                        Gość portalu: Franek napisał(a):

                        >
                        > > p.s. Co ja mam zrobić?
                        > > Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                        > > Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla starych
                        > zgre
                        > > dów
                        > > Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        >
                        > NIE SPRZEDAWAJ!!!
                        >
                        > 1 Kup dresy
                        > 2 Przyciemnij szyby
                        > 3 Twoja kobieta jesli nie jest blondynka jutro tleni wlosy
                        > 4 Zacznij trenowac jazde na suchy lokiec
                        > 5 Koniec z radiem, od dzis tylko techno
                        > 6 koniecznie powies CD na przednim lusterku...
                        > itd
                        > mozesz byc pewien ze nikt nie posadzi cie o kapeluszostwo!

                        Andre z pracy
                        Nęcąca propozycja.
                        W/wym. 6 pkt. to mój nidościgniony wzór.
                        Ale mam 49 lat (serio) i było by mi trochę głupio.
                        Wolę przełamywać stereotypy i udowodnić ze Fabią jeżdżą normalni (w miarę) faceci.
                        • Gość: Franek Re: Do wszystkich :-) IP: *.mannesmann.de 27.09.01, 15:42

                          > Ale mam 49 lat (serio) i było by mi trochę głupio.
                          > Wolę przełamywać stereotypy i udowodnić ze Fabią jeżdżą normalni (w miarę) face
                          > ci.

                          ktos napisal ze bycie dresem to stan swiadomosci, ja sie z tym zgadzam, wiec wszystko przed Toba:-)))))

                          powaznie: tak to jest juz ze stereotypami, mieszkam w kraju gdzie jest okreslony stereotyp Polaka i jakos zyje, tym byl
                          sie najmniej martwil
                          pozdr

                          ps swoja droga to juz widzialem fabie z przyciemnionymi szybami...
                          • Gość: berg Skoda git! IP: *.zamoyski.edu.pl 28.09.01, 11:57
                            Wczoraj miałem okazję jeździć Oktavią TDI. Fatalnie. Kultura pracy silnika na
                            poziomie kultury politycznej Leppera. Dno. Beznadziejne materiały
                            wykończeniowe. A kosztuje od groma szmalcu. Paranoja totalna, i nie mruczcie
                            szkodniki, że jest OK bo to jest wstyd tym jeździć.
                            • Gość: Wil Re: Skoda git! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 23:49
                              Gość portalu: berg napisał(a):

                              > Wczoraj miałem okazję jeździć Oktavią TDI. Fatalnie. Kultura pracy silnika na
                              > poziomie kultury politycznej Leppera. Dno. Beznadziejne materiały
                              > wykończeniowe. A kosztuje od groma szmalcu. Paranoja totalna, i nie mruczcie
                              > szkodniki, że jest OK bo to jest wstyd tym jeździć.
                              Czym jeździsz na codzień, Berg ?

                    • Gość: bObO Re: Do wszystkich :-) IP: 212.244.192.* 29.09.01, 10:07
                      Gość portalu: Andre napisał(a):

                      > p.s. Co ja mam zrobić?
                      > Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                      > Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla starych zgre
                      > dów
                      > Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                      Zrób agresywny tuning audio-wizualny. Załóż pierdzący tłumik, spojler do nieba,
                      koła tak duże, że będą obcierać na zakrętach i oczywiście zestaw naklejek. Wtedy
                      może nie wezmą cię za zgreda ;)
                      • sarastro TDI 29.09.01, 14:04
                        Berg ma rację. Moje zdanie nt. Skody znacie. Jeśli chodzi o diesla, to popieram
                        Berga. Z tym, że tu nie ma nic do rzeczy Skoda. Jeździłem Alfą 156 diesel.
                        Syfek kompletny. Mówią, że współczesne diesle itd... Owszem, współczesne diesle
                        są lepsze od tych sprzed 15 lat, ale co z tego? Grzechoczą fatalnie. Ktoś
                        napisze, że jechał BMW 7 czy czymś podobnym i nie słychac silnika. No dobrze,
                        tylko co z tego wynika? Że samochód z silnikiem diesla za 150 czy 200 tysięcy
                        jest lepszy od benzyniaka za 50 tysięcy? To wie każdy. Porównójmy ten sam model
                        samochodu i silnik diesla z benzyniakiem podobnej mocy.
                        Skoda i to w dodatku z dieslem to dla mnie już mieszanka osłabiająco-wymiotna.
                        • Gość: Tom Ok Re: TDI IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 29.09.01, 17:43
                          Nie mam absolutnie nic do Skody - szczególnie kiedy miałem okazję sprawdzić
                          Fabię TDI kombi z bogatszym wyposażeniem. Prowadzi się bardzo przyjemnie i co
                          ważne pewnie. Materiały wykończeniowe nie powalają na kolana ale są jak
                          najbardziej do zaakceptowania. Kultura pracy silnika to wciąż rzecz gustu - TDI
                          jest całkiem OK, choć moim zdaniem większą kulturą wyróżnia się HDI koncernu
                          PSA. Na codzień jeżdżę benzynową Xsarą i Skoda Fabia zrobiła na mnie bardzo
                          dobre wrażenie.
                          Pozdrawienia dla wszystkich których auta sprawiają satysfakcję z użytkowania.
                          Za satysfakcję pozostałych 3mam kciuki.
                          Tom Ok
                          • Gość: Tomek K Re: TDI IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.09.01, 09:53
                            Gość portalu: Tom Ok napisał(a):

                            > Nie mam absolutnie nic do Skody - szczególnie kiedy miałem okazję sprawdzić
                            > Fabię TDI kombi z bogatszym wyposażeniem. Prowadzi się bardzo przyjemnie i co
                            > ważne pewnie. Materiały wykończeniowe nie powalają na kolana ale są jak
                            > najbardziej do zaakceptowania. Kultura pracy silnika to wciąż rzecz gustu - TDI
                            >
                            > jest całkiem OK, choć moim zdaniem większą kulturą wyróżnia się HDI koncernu
                            > PSA. Na codzień jeżdżę benzynową Xsarą i Skoda Fabia zrobiła na mnie bardzo
                            > dobre wrażenie.
                            > Pozdrawienia dla wszystkich których auta sprawiają satysfakcję z użytkowania.
                            > Za satysfakcję pozostałych 3mam kciuki.
                            > Tom Ok

                            A zwróciłeś uwagę na cenę?, też chciałbym sobie kupić taką fabię ale nie za ok 55
                            tyś. zł.

                            • Gość: Andre Re: TDI IP: *.pcplus.com.pl 30.09.01, 11:54
                              Gość portalu: Tomek K napisał(a):

                              > Gość portalu: Tom Ok napisał(a):
                              >
                              > > Nie mam absolutnie nic do Skody - szczególnie kiedy miałem okazję sprawdzi
                              > ć
                              > > Fabię TDI kombi z bogatszym wyposażeniem. Prowadzi się bardzo przyjemnie i
                              > co
                              > > ważne pewnie. Materiały wykończeniowe nie powalają na kolana ale są jak
                              > > najbardziej do zaakceptowania. Kultura pracy silnika to wciąż rzecz gustu
                              > - TDI
                              > >
                              > > jest całkiem OK, choć moim zdaniem większą kulturą wyróżnia się HDI koncer
                              > nu
                              > > PSA. Na codzień jeżdżę benzynową Xsarą i Skoda Fabia zrobiła na mnie bardz
                              > o
                              > > dobre wrażenie.
                              > > Pozdrawienia dla wszystkich których auta sprawiają satysfakcję z użytkowan
                              > ia.
                              > > Za satysfakcję pozostałych 3mam kciuki.
                              > > Tom Ok
                              >
                              > A zwróciłeś uwagę na cenę?, też chciałbym sobie kupić taką fabię ale nie za ok
                              > 55
                              > tyś. zł.
                              >

                              To nie Fabia jest droga tylko silniki TDi
                              Ja też chciałem taki silnik ale wyszło mi że za mało kilometrów robię miesięcznie.
                              Kupiłem benzynowy 1,4 68KM.
                              Potem trochę zmieniła mi się sytuacja i po 3 mies. mam prawie 9 tys.km
                              Przebieg akurat na dizelka. A teraz popij wodą.
                        • Gość: POOL Re: TDI IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 10:08
                          No to trzba do lekarza. Sam nie wiem czy do gastrologa czy do psychiatry. Może
                          dla pewności do obu.
                      • Gość: Andre Re: Do wszystkich :-) IP: *.pcplus.com.pl 29.09.01, 18:22
                        Gość portalu: bObO napisał(a):

                        > Gość portalu: Andre napisał(a):
                        >
                        > > p.s. Co ja mam zrobić?
                        > > Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                        > > Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla starych
                        > zgre
                        > > dów
                        > > Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        >
                        > Zrób agresywny tuning audio-wizualny. Załóż pierdzący tłumik, spojler do nieba,
                        >
                        > koła tak duże, że będą obcierać na zakrętach i oczywiście zestaw naklejek. Wted
                        > y
                        > może nie wezmą cię za zgreda ;)

                        Eeeeetam! Zgredem to ja jestem i rady na to nima.
                        Nie uznaję w/wym.popierdółek za mądre


                        • Gość: bObO Re: Do wszystkich :-) IP: 212.244.192.* 29.09.01, 18:45
                          Gość portalu: Andre napisał(a):

                          > Gość portalu: bObO napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Andre napisał(a):
                          > >
                          > > > p.s. Co ja mam zrobić?
                          > > > Sprzedać Fabię czy kupić kapelusz?
                          > > > Kupując to auto nie miałem zielonego pojęcia że jest to pojazd dla st
                          > arych
                          > > zgre
                          > > > dów
                          > > > Co robić ????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          > >
                          > > Zrób agresywny tuning audio-wizualny. Załóż pierdzący tłumik, spojler do n
                          > ieba,
                          > >
                          > > koła tak duże, że będą obcierać na zakrętach i oczywiście zestaw naklejek.
                          > Wted
                          > > y
                          > > może nie wezmą cię za zgreda ;)
                          >
                          > Eeeeetam! Zgredem to ja jestem i rady na to nima.
                          > Nie uznaję w/wym.popierdółek za mądre
                          >
                          >

                          No to skoro jesteś zgred i nie rajcują cię spojlerki ani strumienica zamiast
                          katalizatora, kup kapelusz, zapal fajkę i umacniaj zgredowski wizerunek fabii ku
                          uciesze niepoprawnych szufladkowców.

                          P.S. Uff, nareszcie skończyłem tę cholerną inwentaryzację i idę do domu. Pa pa.

                          P.S.2. Weekendowe popierdółki nie muszą być mądre ;)
                          • Gość: Andre Re: Do wszystkich :-) nudziarzy IP: *.pcplus.com.pl 30.09.01, 20:30
                            Skoda i kapelusz
                            CD na lusterku i inne dyndacze
                            Pamiętacie rączkę kretyna na tylnej półce?
                            A naklejki i przesłony p.słoneczne (tak myślę że są do tego ale nie na 100%)
                            Kto zna inne kretyństwa w samochodzie. Rzeczy i ludzie.
                            • Gość: Alexis Re: Do wszystkich :-) nudziarzy IP: *.pcplus.com.pl 30.09.01, 20:58
                              Gość portalu: Andre napisał(a):

                              > Skoda i kapelusz
                              > CD na lusterku i inne dyndacze
                              > Pamiętacie rączkę kretyna na tylnej półce?
                              > A naklejki i przesłony p.słoneczne (tak myślę że są do tego ale nie na 100%)
                              > Kto zna inne kretyństwa w samochodzie. Rzeczy i ludzie.

                              Aha i głosowałem na Millera za ten jego uśmiech Giocondy
                              • Gość: berg Re: Do wszystkich :-) nudziarzy IP: *.zamoyski.edu.pl 01.10.01, 10:20
                                Gość portalu: Alexis napisał(a):
                                > Aha i głosowałem na Millera za ten jego uśmiech Giocondy

                                Tak... bez komentarza.
                                • Gość: ALI Re: Do wszystkich :-) nudziarzy IP: 213.25.84.* 02.10.01, 15:17
                                  Gość portalu: berg napisał(a):

                                  > Gość portalu: Alexis napisał(a):
                                  > > Aha i głosowałem na Millera za ten jego uśmiech Giocondy
                                  >
                                  > Tak... bez komentarza.

                                  A ja za uśmiech tego od muszek nooo jak Mu tam ta bym życie oddał.
                                  Ale za nim co to przypomnam skodziarzom o obowiązku czuwania nad honorem kapelusza
                                  • Gość: Andre Re: Do wszystkich :-) nudziarzy IP: *.pcplus.com.pl 02.10.01, 21:18
                                    Gość portalu: ALI napisał(a):

                                    > Gość portalu: berg napisał(a):
                                    >
                                    > > Gość portalu: Alexis napisał(a):
                                    > > > Aha i głosowałem na Millera za ten jego uśmiech Giocondy
                                    > >
                                    > > Tak... bez komentarza.
                                    >
                                    > A ja za uśmiech tego od muszek nooo jak Mu tam ta bym życie oddał.
                                    > Ale za nim co to przypomnam skodziarzom o obowiązku czuwania nad honorem kapelu
                                    > sza

                                    Ali!
                                    Coś ty za jeden?
                                    Dajcie spokój z tym kapeluszem.
                                    P.S Stuknęło mi dziciaj 9 tys.km po 3 mies.
                                    Przestał działać wewnętrzny obieg powietrza.
                                    Reszta OK
    • Gość: Aro Re: Skoda... paranoja IP: 134.169.131.* 04.10.01, 10:23
      A od kiedy Oktavia to Passat?!
      Proponuje poczytac fachowa literature na ten temat a potem pisac posty
      oceniajace wybrane marki.
      Pozdrawiam.
      • Gość: berg Re: Skoda... paranoja IP: *.zamoyski.edu.pl 04.10.01, 10:52
        Gość portalu: Aro napisał(a):

        > A od kiedy Oktavia to Passat?!
        > Proponuje poczytac fachowa literature na ten temat a potem pisac posty
        > oceniajace wybrane marki.
        > Pozdrawiam.

        Cóż, Aro... Ja akurat mam zdanie zgodne z Twoim. Niestety, większość ludzi kupuje
        samochody pod wpływem emocji, wierzy w bajki (czyt: reklamy, i tzw. testy w
        pismach moto), bo CHCE w nie wierzyć. Przyjemnie jest zapłacić za Skodę, a mieć
        poczucie, ze sie jeździ paskiem :-))) Coż, żyjemy złudzeniami.
        Niektórzy ludzie ukrywają, że mieli usterki w swoim wózku (znam sporo wlaścicieli
        deu, ktorzy tak robią), byle tylko podnieść rangę swoich samochodzikow w oczach
        innych...

        • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 04.10.01, 11:21
          > > A od kiedy Oktavia to Passat?!

          > Cóż, Aro... Ja akurat mam zdanie zgodne z Twoim. Niestety, większość ludzi kupu
          > je
          > samochody pod wpływem emocji, wierzy w bajki (czyt: reklamy, i tzw. testy w
          > pismach moto), bo CHCE w nie wierzyć. Przyjemnie jest zapłacić za Skodę, a mieć
          >
          > poczucie, ze sie jeździ paskiem :-))) Coż, żyjemy złudzeniami.

          Niewiem dlaczego ktos caly czas porownuje octawie i pasata - zgadzama sie. Nie
          jest to nawet "zubozona" wersja pasata, nie jest to golf...jest to po prostu
          octawia, ktora ma z vw sporo wzpolnych elementow - no i fabryka tego samego
          wlasciciela - VW.
          kupujac octawie sie kierowalem rachunkiem ekonomicznym - duzy samochod za
          normalne pieniadze (3 lata temu) + AC/OC kosztuje cca 4% wartosci samochodu.
          ma wady, ma zelty, tak jak kazdy samochod. na razie MI sie wydaje, ze jest 50/50
          z zaletami i wadami.
          oprocz tego mi sie wydaje, ze komus baaardzo sie niepodoba, ze polacy kupuja
          skody a nie cos innego - bo to czeski socjalistyczny samochod - moze, ale chyba
          chodzi o cos innego - jest to sdamochod (ogolnie skoda) przy kltorym jest cena w
          stosunku do jakosci i korzysci wyrownany. Niesadze zeby polacy byli tak glupi,
          zeby kupowali szajs w tak duzych ilosciach...kogo stac, kupi "zachodni" samochod -
          a propos zachodni - opel, fiat ze slaska, lub peugeot z poznania?
          • sarastro Re: Skoda... paranoja 04.10.01, 19:51
            Właśnie w tym rzecz, że Skoda nie jest wcale taka tania... Moim zdaniem,
            relacja "co-za ile" jest dla Skody niekorzystna. Najlepiej to widać na
            przykładzie Fabii! Nie jest tak?
            • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 04.10.01, 23:55
              Jezeli pytasz - to nie u mnie , bo nie wiem...

              i tobie chyba chodzilo o octawie - dla "kapelusznika" - tzn. przecietnego
              uzytkownoka jest to taki sam samochod, jak toyota, honda, peugeot, opel itd...
              akurat cena wyjsciowa jest nizsza przytym samym wyosarzeniu i mocy silnika.
              to juz nie potrwa dlugo, bo skoda bedzie tak droga jak VW, tylko ze o klase
              wyzsze.
              jezeli mnie zapytasz - czy kupie skode "superb" - no jezeli bede mial 100 000
              PLN zbednych i auto bedzie mialo takie samo wyposarzeniae jak audi sredniej
              klasy i silnik tak co najminiej 180 KM, dlaczego nie - bede mogl spokojnie
              spac, i bede mial fajny duzy samochod...V6 jest ok :)))

              P.S. octavia 4x4 1,8T - niezly samochod -ale drogi dla klientow skody
              • Gość: berg Re: Skoda... paranoja IP: *.zamoyski.edu.pl 05.10.01, 09:15
                Zgadzam sie z przedmowcami calkowicie.
                Pewnie, ze Oktavia 4x4 jest niczego sobie, ale nie za te pieniadze. O to chyba
                chodzi sarastro w calym tym watku, jesli dobrze zrozumialem.
                Gdyby Skoda byla rownie dobra, niezawodna, wytrzymala i wypasiona jak audi czy
                VW, to jasne, ze mozna byloby ja kupic nawet za te same pieniadze. Tylko ze ona
                ma udawac VW, a kosztuje nawet wiecej niz porownywalne auta zachodnie.
                • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 05.10.01, 10:39
                  nie do konca sie zgodze - cena przy tym samym wyposazeniu i porownywalnym
                  silniku jest caly czas nizsza niz u innych aut "zachodnich" - np. ta octavia
                  4x4 z full wypasem, jest o 10 - 20 tys. tansza niz inny prownywalny samochod
                  • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja do Marka G. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 12:35
                    Masz całkowitą rację. Pewnie,że jest tańsza. Superb 2.0 115KM Classic, ma
                    podobno kosztować około 70 tys. PLN. No ale może nowa Octavia będzie fajna, bo
                    mnie interesują ze względu na przebiegi tylko TDI, a te pewnie będą poza moim
                    zasięgiem.
                  • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 05.10.01, 16:04

                    > nie do konca sie zgodze - cena przy tym samym wyposazeniu i porownywalnym
                    > silniku jest caly czas nizsza niz u innych aut "zachodnich" - np. ta octavia
                    > 4x4 z full wypasem, jest o 10 - 20 tys. tansza niz inny prownywalny samochod

                    mozesz napisac do czego porownojesz?
                    • sarastro Re: Skoda... paranoja 06.10.01, 21:00
                      Skoda Octavia nie jest tańsza niż żaden porównywalny samochód! Jest w tej samej
                      cenie, co samochody o klasę lepsze od niej.
                      • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 07.10.01, 09:30
                        ok, to jaki samochod ma full wypas, silnik 150 KM, bagaznik jak ciezarowka (550
                        l), VMax grubo powyzej 200 i kosztuje mniej niz 70 000.....

                        no i jeszcze znajdz samochod co ma naped 4x4 i to co powyzej...tanszi niz 78 000

                        mam auto motor i sport, ale porownywalne jest tylko moze bora, tyle ze ceny sa
                        modele basis, takze trodno porownywac

                        btw seat leon 4x4 kosztuje 85 000, ale silnik ma tez o 30 KM wiecej

                        jak znajdziesz, daj znac, kupie sobie
                        • Gość: berg Skoda - samochód dla leszczy IP: *.zamoyski.edu.pl 08.10.01, 10:27
                          Niestety, ktoś tu wcześniej powiedział, że skoda jest dla leszczy. To jest
                          prawda, tzn. taka jest promocja. Źle, bo może być całkiem przyjemnym autkiem. A
                          tak gość jeżdżący Skodą ma kompleksy i rzuca się. Taki POOL na przyklad, sami
                          zobaczcie :-)))
                          • Gość: POOL Re: Skoda - samochód dla leszczy IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 14:12
                            I vice versa psychologu.
                          • Gość: Arnii Re: Skoda - samochód dla leszczy IP: 217.96.45.* 08.10.01, 15:50
                            E tam, po co się tak zaraz unosić. Każda strona ma trochę racji. Fajnie można
                            się bawić jak się patrzy jak właściciele poszczególnych marek rozgrzewają się
                            do białości gdy się tylko powie, np, że Nissan jest do dupy itd. Każda
                            dzisiejsza marka jest niezła i fajnie jest rzeczowo pogadać o wadach i zaletach
                            aut, ale po co się od razu wyzywać. Każdy jeździ tym co lubi albo na co go
                            stać. Nie sądzę aby większość się tu spowiadała z wad swego samochodu. O wadach
                            aut najczęściej opowiadają ci, którzy znają daną markę z folderów wziętych z
                            salonów.
                            Z pozdrowieniami dla wszystkich - Arnii
                            • Gość: Wojtek Re: Skoda - samochód dla leszczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.01, 16:01
                              Swiete slowa!
                              Najwieksi krzykacze i krytycy danej marki (i nie tylko) nigdy nie mieli z nia
                              do czynienia, a znaja ja tylko z folderow reklamowych i ogladania na ulicy.

                              Pozdrawiam, zycze wiecej obiektywizmu i rzeczowej dyskusji.
                            • Gość: Andre Re: Skoda - samochód dla leszczy IP: 213.25.84.* 08.10.01, 16:31
                              Trochę nabawiliście mnie kompleksów, bo chciałem mieć Fabię a nie miełem
                              zielonego pojęcia o tym że to auto dla starych zgredów,
                              Coś mi świtało że skodami zaiwaniają dziadki ale innymi modelami.
                              Istotnie FABIA to nie VW .Ale z golfa IV ma sporo elementów i technologii.
                              Porównywaliśmy dzisiaj ze znajomym jego Golfa IV z moją Fabią.
                              Panowie, nawet takie duperele jak klamki czy zbiornik płynu chłodn. są te same.
                              Elementy kokpitu też. Samochód produkowany w najnowocześniejszej fabryce w
                              europie nie może być szajsem. Obowiązują tam procedury ISO (zapewnienia
                              jakości) takie jak w Niemczech. Kapelusze, płytki CD i inne dewocjonalia na
                              lusterku, zasłony p,słon. i inne objawy BURACTWA spotkacie w każdym aucie.
                              Choć drechów nie spotkałem.
                              Nadaję z pracy bo moje dziecko skopciło zasilacz w swoim kompie i uzupełniło
                              braki demontując z mojego.
                              Jak wysadzić komputer w powietrze? patrz: www.tweak.pl -Ono to prowadzi!
                              A ja tam wolę nieburacko podrasowanego Golfa niż podkręcony komputer.
                              Bo Fabii tuningować nie wypada. ???
    • Gość: Pitz Re: Skoda... paranoja IP: 157.25.125.* 08.10.01, 16:54
      A ja jezdzilem troche Skoda Octavia 2.0 SLX. Nie byla moja, wiec nie mam
      subiektywnych odczuc, ze to moje autko, to trzeba sie chwalic. Autko ma 2
      latka, pod maska wiekszosc elementow ma znaczek VW i odczucia mam pozytywne.
      Zrywne, trzyma sie drogi jak przyklejone. Troche twarde siedzenia, ale za to
      tylek nie boli po dluzszej jezdzie, kufer ogromny, za to siedzenia z tylu
      troche male. Wszystko na swoim miejscu, nic sie nie psulo, nie rdzewialo i
      tyle. Wyposazenie bylo calkiem, calkiem - od pelnej elektrki poprzez aluminiowe
      felgi, po klimatyzacje manualna. Osobiscie moglbym taka miec.
      • Gość: Skodnik Re: Skoda... paranoja IP: 192.168.1.* / *.idzik.pl 08.10.01, 20:57
        Ludzie czy nie jesteście w stanie dać sobie spokój z ciągnieciem tego
        pseudotematu od TRZECH MIESIĘCY !! Ile można ? Jest tyle ciekawych spraw a
        ktoś uczepił się tej biednej Skody i ciągnie jak flaki z olejem. Dziwię się że
        są chętni do odpowiedzi.Dom wariatów. Słowo daję.
        • sarastro Re: Skoda... paranoja 09.10.01, 00:16
          Wcale nie żaden dom wariatów. Kwestia, co warto kupić i za ile jest dość
          interesująca - przynajmniej dla mnie.
          Założyłem ten wątek, ponieważ od dłuższego już czasu dojrzewał on we mnie.
          Wątek miał na celu zburzyć mit Skody jako bardzo opłacalnego zakupu. Po części
          się to udało, po części nie. To w sumie oczywiste, jednak uświadomiłem sobie to
          dopiero kilka dni temu. Przyczyna jest banalna - po prostu oczekujemy po
          samochodach różnych rzeczy. Dla jednych liczy się maksymalna moc silnika za
          minimalne pieniądze, dla innych, żeby samochód był modny tzw. na czasie. Dla
          jeszcze innych ważne jest, by nie mieli poczucia, że przepłacają, a z tym
          kojarzą im się markowe produkty. Ci wybierają Skodę, bo ma ona opinię samochodu
          bardzo opłacalnego w sensie jakość-cena. Upieram się wciąż, że niezasłużenie.
          Do samej Skody nic nie mam - jest to całkiem przyjemne auto i zrobione na
          przyzwoitym przecież poziomie. Gdybym był Czechem, to może sam jeździłbym
          Oktavią, kto wie :-)))
          Tak więc nie rzucaj się POOL, wszystko pozostaje w normie. Życzę Ci dalszej
          udanej jazdy Skodą. Żeby się spierać, nie trzeba się od razu wyzywać, nie? Ty
          masz feblik do Skody i do silników diesla, a ja - wprost przeciwnie - dieslem
          za diabła nie chciałbym jeździć. Tak więc pozostańmy przy swoich poglądach, ale
          pozostańmy otwarci na poglądy innych. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
          • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja do sarastro IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 22:47
            Pozdrawiam. Podzielam pogląd in abstracto.
        • Gość: sarastro Re: Skoda... paranoja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 00:17
          Wcale nie żaden dom wariatów. Kwestia, co warto kupić i za ile jest dość
          interesująca - przynajmniej dla mnie.
          Założyłem ten wątek, ponieważ od dłuższego już czasu dojrzewał on we mnie.
          Wątek miał na celu zburzyć mit Skody jako bardzo opłacalnego zakupu. Po części
          się to udało, po części nie. To w sumie oczywiste, jednak uświadomiłem sobie to
          dopiero kilka dni temu. Przyczyna jest banalna - po prostu oczekujemy po
          samochodach różnych rzeczy. Dla jednych liczy się maksymalna moc silnika za
          minimalne pieniądze, dla innych, żeby samochód był modny tzw. na czasie. Dla
          jeszcze innych ważne jest, by nie mieli poczucia, że przepłacają, a z tym
          kojarzą im się markowe produkty. Ci wybierają Skodę, bo ma ona opinię samochodu
          bardzo opłacalnego w sensie jakość-cena. Upieram się wciąż, że niezasłużenie.
          Do samej Skody nic nie mam - jest to całkiem przyjemne auto i zrobione na
          przyzwoitym przecież poziomie. Gdybym był Czechem, to może sam jeździłbym
          Oktavią, kto wie :-)))
          Tak więc nie rzucaj się POOL, wszystko pozostaje w normie. Życzę Ci dalszej
          udanej jazdy Skodą. Żeby się spierać, nie trzeba się od razu wyzywać, nie? Ty
          masz feblik do Skody i do silników diesla, a ja - wprost przeciwnie - dieslem
          za diabła nie chciałbym jeździć. Tak więc pozostańmy przy swoich poglądach, ale
          pozostańmy otwarci na poglądy innych. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
          • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 09.10.01, 21:27
            Odzyskałem zasilacz więc jestem :)
            A co do Fabii to powiem że to auto całkowicie zasługuje na Wasze
            zainteresowanie. Podnoszę więc temat.
            • Gość: belmonte Re: Skoda... paranoja IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 10.10.01, 23:40
              Wielbiciele Skody juz wątki zaczynają zakładać nt. Sarastra. Muszę powiedzieć,
              że trochę mu zazdroszczę. Wzbudził takie emocje, bo umiał bronić swych poglądów
              i nie udało sie zbić jego argumentów merytorycznie. A że samochód bywa
              przedłużeniem... to właściciele Skód nie wytrzymali :-)))

              Nawiasem mówiąc, parafrazowanie wątku Skoda... paranoja jest trochę ciosem
              poniżej pasa. Sarastro nikogo nie obraża, wyraża swój pogląd na tematy
              MOTORYZACYJNE. A tu jakiś burak najeżdża na człowieka, nie na pogląd. Dno!
              • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 00:03
                no wiec - wszystkie poglady sa subjektywne - moj bo jezdze skoda, sarastro bo
                ja niejezdzi - a dziennikarze - bo sa za to placeni (reklama w gazecie).
                sadze ale jednak, ze poglad tego, ktory danym samochodem jezdzi jest chyba
                bardziej objektywny od tego, ktory "widzial i slyszal".
              • Gość: ja Re: Skoda... paranoja IP: 10.129.132.* / *.acn.pl 11.10.01, 00:20
                Najbardziej mnie dziwi jak strasznie ludzie potrafią się kłócić nt. zupełnie
                przeciętnego samochodu. Użyłem tu określenia przeciętny nie w złym znaczeniu.
                Skoda tak jak 99% innych samochodów (tak tak, w tym również mercedesy, volvo
                etc) są zupełnie pospolitymi samochodami bozbawionymi emocji i charakteru. I to
                nie jest ich wada - są to po prostu samochody użytkowe, służbowe etc. Natomiast
                ludziska się kłócą jakby starli się zagorzali zwolennicy angielskiej szkoły
                roadsterów reprezentowanej przez Morgana ze szkołą niemiecką Wiesmann'a.
                A propos, poza kilkoma zupełnie dobrymi autami sam również mam skodę, w
                najbogatszej wersji (L&K) i chętnie zapoznam się z przykładem innego auta np.
                Vectry czy Primery, która ma kosztować takie same pieniądze. Niestety moi
                Państwo, jeśli chce się wyjechać z salonu Vectrą wyposażona jak Octavia L&K to
                trzeba położyć na stół stówkę (i będzie za mało!). Również między bajki włóżmy
                stwierdzenia, że Skoda jest droga jak Passat. Jak szukałem auta u konkurenta w
                VW, to za auto wyposażone jak L&K trzeba sięgnąc po 120 tysięcy. I dlatego jako
                auto do załatwiania spraw służbowych mam Octavię L&K 150KM za 80k. Życzę miłego
                wieczoru.
                • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 00:53
                  Podpisuję sie pod postem "ja" rączkami i nóżkami. Pozdr.
                  • sarastro Re: Skoda... paranoja 11.10.01, 01:41
                    Skoda za 80k !!!! To właśnie jest dla mnie paranoiczne.
                    • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 01:49
                      Ach Sz.P. Sarastro witam, nawet się stęskiniłem. Aby zobaczyć czy 80k za Skodę
                      L&K to paranoja zajrzałem na stronę Skody i..... 4xpp, ABS< EDS< MSR<, skóra,
                      klima elektroniczna, xenony, zestaw audio z CD zminiarką 8 głośników,pełna
                      elektryka, komputer, alusy 16', lakier met. w standardzie, 150KM. Proszę o
                      wskazanie alternatywy cenowej.
                      • Gość: Jarek Skoda... alternatywa cenowa IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 08:49
                        Gość portalu: POOL napisał(a):

                        > Proszę o wskazanie alternatywy cenowej.

                        Skoda 105 rok prod. 85, cirka 150 tys. km, bez 4xpp, bez ABS, bez EDS, bez MSR,
                        bez skóry, bez klimy, bez xenonow, bez zestawu audio CD ze zmieniarką 8
                        głośników, pełna elektryka zaplonu, metalusy 13', lakier zmatowialy.
                        Cena cirka 800,- PLN.

                        :-)))


                        Zartowalem chlopaki... Bez urazy...
                        • Gość: suka Re: Skoda... alternatywa cenowa IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 11:25
                          Poprzednio przez prawie 3 lata jeżdziłem Megane 1,6.Obecnie,od ponad 2 lat,
                          jeżdżę Octavią.Wrażenia?Jakbym się przesiadł z krowy na konia.POD KAŻDYM
                          WZGLĘDEM jestem bardziej zadowolony z Octavii.Więcej już o Renault nie chcę
                          słyszeć
                    • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 08:51
                      a co jest na tym takie dziwne? gdzie jest ta paranoja? przeciez tez jest skoda
                      za 35 tysiecy...dla kazdego to na co go stac i kawal techniki ktory jest w
                      srodku najwyzszej wersji po prostu kosztuje swoje pieniadze.

                      tez jest p[aranoja, ze za vectre, albo omege, ktore maja takie a nie inne
                      rozwiazania placi sie taka gruba kase - a przeciez jest tyle lepszych
                      samochodow za te pieniadze...
                    • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 09:07
                      no wlasnie, jezeli cie niestac, to chyba nie problem skody, ale twojego portfela

                      mi sie tez wydaje paranoiczna za telewizor LCD 45 000 i dla tego go niekupie
                    • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 09:36
                      Audi A2 w tej cenie tez? Mercedes A w tej cenie, z trzeszczacymi plastikami
                      pewnie tez?
                      • Gość: Arnii Re: Może by tak koniec... ??? IP: 217.96.45.* 11.10.01, 10:27
                        Mam Octavię, jeżdżę nią i jestem z niej bardzo zadowolony. A, że inni cierpią z
                        tego powodu, że Skody jeżdżą po ulicach (a cierpią, oj cierpią i przeżywają) to
                        już ich sprawa. Ja wcale nie czuję się zakompleksiony z tego powodu i nie muszę
                        nieustannie nikomu udowadniać, że jeżdżę dobrym samochodem. Każda marka ma
                        swojego zwolennika i niech tak zostanie.
                        Pozdrowienia dla wszystkich szczególnie dla pana POOL.
                        arnii@pf.pl
                • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 10:20

                  > Państwo, jeśli chce się wyjechać z salonu Vectrą wyposażona jak Octavia L&K to
                  > trzeba położyć na stół stówkę (i będzie za mało!). Również między bajki włóżmy
                  > stwierdzenia, że Skoda jest droga jak Passat. Jak szukałem auta u konkurenta w
                  > VW, to za auto wyposażone jak L&K trzeba sięgnąc po 120 tysięcy. I dlatego jako
                  >
                  > auto do załatwiania spraw służbowych mam Octavię L&K 150KM za 80k. Życzę miłego
                  >
                  > wieczoru.

                  Co mnie cieszy w tym watku to szukanie optimum, bo tak naprawde to kazdy chcialby jezdzic najlepszym
                  samochodem za najmniejsze pieniadza (z grubsza). Dla jednych skoda jest takim rozwiazaniem a dla innych nie i tu
                  lezy pies pogrzebany...
                  Generalnie sie zgodze ze L&K jest dosyc ciekawa propozycja w swojej klasie i praktycznie nie ma konkurencj, nie ma
                  dlatego ze nikt nie robi takiego kompakta z takim wyposazeniem poza vw. Porownywanie do samochodow wyzszej
                  klasy jest troche nie na miejscu... poza tym jakby nie patrzec wersja ta jest naprawde dla fascynatow marki, 99%
                  octavi sprzedawanych w polsce nie stalo nawet obok L&K, proponuje spojrzec troche w dol tabel cennikowych np
                  na podstawowa wersje i co tam znajdziemy? za 46 tys auto 75 KM sic! z 2 poduszkami i abs i moze to porownamy do
                  konkurencji? zreszta to podstawowe wyposazenie jest zupelnie od niedawna, jeszcze w kwietniu to samo auto bylo
                  ale bez absu i poduszek (troche taniej bo ok 44 K). I przy tych propozycjach dalej bedziecie twierdzic ze nie mozna
                  znalesc nic innego? normalnie wyposazona skoda z silnikiem 100 KM to wydatek ponad 60 K zlotych i to ma byc
                  okazja? za 58 900 jest bodajze avensis z o niebo nowoczesniejszym silnikiem, 4 ab, abs itd + klima i to jest do tego
                  samochod o klase wiekszy... wiec o czym mowa. Jak ktos potrzebuje ksenonow i skor w srodku to sobie kupi oktavie
                  L&K ale ilu takich jest?
                  • Gość: berg Re: Skoda... paranoja IP: *.zamoyski.edu.pl 11.10.01, 10:52
                    Franek ma rację. Przykład Avensis powala, ale nie tylko. Primera, w zależności
                    od silnika, kosztuje 60, 72 lub 80 tysięcy (80 tys - 2.0 z automatyczną
                    skrzynią, bezstopniową). Każda Primera ma bogate wyposażenie (łącznie z
                    automatyczną klimą), jest tylko bez skóry. Natomiast fotele w Octavii, niech
                    nawet w skórze, faktycznie uciskają - są za wąskie. To mówi zresztą kolega,
                    który na co dzień jeździ Octą (waży 80 kg)
                    Franek ma rację, że za 80 tysięcy dostajesz samochód, który jest w pewnym
                    sensie max (bo lepszej Skody już nie kupisz). Kupując Avensis czy Primerę, nie
                    masz tego, bo zawsze możesz jeszcze marzyć o Lexusie czy Maximie.
                    Ludziska kochane! L&K mimo swoich walorów, nie ma pojary do Avensisa, Primery,
                    Passata (choćby z silnikami 1.8).
                    • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 11:08
                      ty zkolei nierozumiesz Franku jednej rzeczy - nie wszyscty kupuja L&K ja
                      osobiscie bym sobie taki samochod niekupil - nie znosze skory. Tez bym ale
                      niechcial jezdzic primera czy avensis z mulowatym silnikiem, albo innym duzym
                      samochodem z 100 KM, bo nie o to chodzi - to tylko samochod do miasta. I z tego
                      o co mnie chodzi, wychodzi octavia najlepiej - mocny silnik, abs, eds,
                      klimatyzacja, dobre podwoze i duzy bagaznik - i tego w cenie avewnzisa,
                      primery, 406 po prostu nie ma. Skoda jest moze droga w przedziale "tanszych" i
                      mniejszych samochodow, natomiast z gornej polki nie ma konkurencji.

                      i skoro ludzie kupuja, to moga byc ceny na te nizsze modele wywindowane...to
                      nie jest paranoja skody, ale skuteczny marketing
                      • Gość: bryndzo Re: Skoda... paranoja IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 13:00
                        To może ja Wam opowiem o mojej przygodzie z Octavią !
                        Jestem młodym architektem.Sprawy stylistyki są więc dla mnieitu w branży moto
                        istotne.
                        Rzecz działa się w dwóch salonach Renault i Skody w 1999 roku.
                        Chodziłem i szukałem z moją kobietą samochodu.
                        Focus miał wtedy ceny z nieba.Choć bardzo mi się podobał ,był dużo droższy od
                        Octavi w najtańszych wersjach i nie miał ABS.
                        Peugeot 306- staruszek.Honda Civic-stara i droga myśl techniczna
                        (przypominam:stan na 1999 rok) .Wchodziła Almera.Ceny nowości...
                        Fiaty i Daewoo odpadły w przedbiegach.

                        Finał : Octavia -Megane po liftingu.
                        Megane to stara myśl (starsza niż Octavia).Została "ubrana w cztery poduchy"
                        Octavia tylko jedna -minus.
                        Stylistyka: Sylwetka Octavi bardziej się nam podobała.Samochód wyglądał na
                        bardziej prestiżowy,większy.Renault było jakieś takie delikatne.
                        Prestiż: spróbujcie porównać dźwięk zamykanych drzwi w obu
                        autach.Ciężar,grubość ,masywność drzwi w Octavii bardziej przemówiły mi do
                        wyobraźni niż sprawiające papierowych,drzwi Megane !
                        Jak już jesteśmy przy drzwiach.Zwróćcie uwagę na uszczelki w drzwiach w nowym
                        Civicu,Almerze i porównajcie z Octavią !.W Octavii się nie odklejają i jest
                        dodatkowa-wyglądająca na zamszową !Jak ktoś nie patrzyłby na znaczki,bardzo by
                        się pomylił wybierając auto prestiżowe.
                        Chromowane klamki drzwi w srodku podnoszą atmosferę jeszcze bardziej.
                        Prosta acz solidna i masywna deska (ta nowa) wysoko poprowadzona linia okien
                        powiększały wtedy moje przekonanie,że to jednak dużo bezpieczniejsze auto od
                        Megane.
                        Nie przemawiały do mnie bowiem ,krągłości deski z Megane.Byłyjuż stare, robione
                        na siłę,a wnęki zaslepione np po wyświetlaczu radia wyglądały debilnie !

                        I na koniec największe różnice :
                        Megane classic ma zawiasy wnikające do środka !
                        Jak mi otworzono bagażnik Octavii na amortyzatorach ,to zobaczyłem jaskinię
                        ciemności.
                        To był decydujący czynnik.Druzgocząca przewaga !

                        Tak było w momencie zakupu.Teraz układ sił na rynku wygląda zupełnie inaczej.
                        Niemniej kiedy Octavia dostanie większą płytę ,bo ten rozstaw osi jest już
                        faktycznie nieporozumieniem, to z pewnością kupię sobie nową Octavię !
                        I nie będę miał problemu- w przeciwieństwie do Megane-z korzystnym sprzedaniem
                        (sprawdzałem już),bo ta firma cały czas pnie się w górę !
                        A może kupię sobie SuperB ?
                        • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 15:04
                          Ja mysle ze powinienes zostac redaktorem w auto szicie lub czyms takim, marnujesz sie, ocenialbys samochody na
                          podstawie wygladu uszczelek drzwiowych, i tego co podpiera klape bagaznika a decydujacym kryterium byla czy jest
                          czarna dziura czy nie;)))

                          a propos dziury przypomnial mi sie troch niewybredny zart:
                          Rozmawiaja Polak, Francuz i Anglik na temat pipek swoich zon:
                          Francuz: mojej zony jest jak Paryz, taka zwiewna, pelna ruchu i wigoru itd w tym tonie
                          Anglik: mojej zony jest jak Londyn, taka wilgotna, tajemnicza itd w tym tonie
                          Polak: mojej zony jest jak Bydgoszcz...
                          ?????? oczy w slup Francuza i Anglika, pytaja sie dlaczego????
                          Polak: ot dziura po prostu dziura...
                          • Gość: Arnii Re: Skoda... paranoja IP: 217.96.45.* 11.10.01, 15:15
                            Gość portalu: Franek napisał(a):

                            > Ja mysle ze powinienes zostac redaktorem w auto szicie lub czyms takim, marnuje
                            > sz sie, ocenialbys samochody na
                            > podstawie wygladu uszczelek drzwiowych, i tego co podpiera klape bagaznika a de
                            > cydujacym kryterium byla czy jest
                            > czarna dziura czy nie;)))
                            >
                            Ja tez wolę gdy zamykając drzwi w samochodzie nie słyszę dźwięku upadającej
                            patelni (jak np. w Megance), jest to szczegół świadczący o wykonaniu auta, nie
                            tylko wykonanie na ładny ryjek i kształt nadwozia - drobna rzecz a cieszy :)))
                      • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 14:48

                        > ty zkolei nierozumiesz Franku jednej rzeczy - nie wszyscty kupuja L&K ja
                        > osobiscie bym sobie taki samochod niekupil - nie znosze skory. Tez bym ale

                        jednak proponuje bys przeczytal mojego posta, ja to wlasnie napisalem ze liczba osob kupujaca ta wersje jest
                        sladowa..

                        > niechcial jezdzic primera czy avensis z mulowatym silnikiem, albo innym duzym
                        > samochodem z 100 KM, bo nie o to chodzi - to tylko samochod do miasta. I z tego

                        czy mam rozumiec ze 75 KM to jest wystarczajaco w wydaniu skody? a za 60 K pln jaka skode kupisz, z jakim
                        wypasem i z jakim silnikiem?

                        > o co mnie chodzi, wychodzi octavia najlepiej - mocny silnik, abs, eds,
                        > klimatyzacja, dobre podwoze i duzy bagaznik - i tego w cenie avewnzisa,
                        > primery, 406 po prostu nie ma. Skoda jest moze droga w przedziale "tanszych" i
                        > mniejszych samochodow, natomiast z gornej polki nie ma konkurencji.

                        he he rozbawiles mnie, nie wiem jak w polsce ale najtansza octavia w niemczech 150 KM kosztuje ok 43 tys DM, dla
                        odmiany np avensis rowniez 150 KM kosztuje niecale 44 tys DM... wiec nie rozumiem o czym piszesz, samochod o
                        klase nizszy kosztuje prawie tylke co wieksze i lepsze technicznie auto o porownywalnej mocy
                        nie bede nawet dyskutowal ze stwierdzeniem czego nie maja inne auta a ma skoda bo to po prostu smieszne

                        > i skoro ludzie kupuja, to moga byc ceny na te nizsze modele wywindowane...to
                        > nie jest paranoja skody, ale skuteczny marketing

                        oczywiscie ze tak, ale poniewaz jest to lista dyskusyjna samochodowa to mozna a nawet trzeba dac opor roznego
                        rodzaju oszolomstwu lansowanemu przez marketing firmy, lecz jak widac wlasciciele skod tak w to uwierzyli ze
                        traktuja to jako prawde obiawiona a niestety jest to tylko i wylacznie 'prawda' marketingowa, ktora z rzeczywistoscia
                        nie ma wiele wspolnego...
                        osobiscie uwazam ze marketing skody jest naprawde dobry poniewaz udalo sie wbic do glowy ze kompakt z kufrem
                        to taki passat dla mniej zamoznych, naprawde genialne, do tego ze jest tani co nie jest wogole prawda
                        moze teraz zrozumiales?
                        • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja i Ceny IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 20:44
                          > > niechcial jezdzic primera czy avensis z mulowatym silnikiem, albo innym du
                          > zym
                          > > samochodem z 100 KM, bo nie o to chodzi - to tylko samochod do miasta. I z
                          > tego
                          >
                          > czy mam rozumiec ze 75 KM to jest wystarczajaco w wydaniu skody? a za 60 K pln
                          > jaka skode kupisz, z jakim
                          > wypasem i z jakim silnikiem?
                          >
                          > > o co mnie chodzi, wychodzi octavia najlepiej - mocny silnik, abs, eds,
                          > > klimatyzacja, dobre podwoze i duzy bagaznik - i tego w cenie avewnzisa,
                          > > primery, 406 po prostu nie ma. Skoda jest moze droga w przedziale "tanszyc
                          > h" i
                          > > mniejszych samochodow, natomiast z gornej polki nie ma konkurencji.
                          >
                          > he he rozbawiles mnie, nie wiem jak w polsce ale najtansza octavia w niemczech
                          > 150 KM kosztuje ok 43 tys DM, dla
                          > odmiany np avensis rowniez 150 KM kosztuje niecale 44 tys DM

                          Franek, trudno porownywac ceny aut w niemczech , z cenami w polsce, ja
                          argumentuje tym, co mozna kupic za te same pieniadze w polsce a nie w niemczech,
                          gdzie sytuacja jest inna, VW niechce dopuscic skode do nizkich cen, bo by ludzie
                          juz VW niekupowali. zobacz roznice cen samochodow w niemczech a w hiszpanii,
                          akurat problem polega na tym, ze malo polakow pojedzie sobie kupic samochod do
                          hiszpanii.

                          ... wiec nie rozumi
                          > em o czym piszesz, samochod o
                          > klase nizszy kosztuje prawie tylke co wieksze i lepsze technicznie auto o porow
                          > nywalnej mocy
                          > nie bede nawet dyskutowal ze stwierdzeniem czego nie maja inne auta a ma skoda
                          > bo to po prostu smieszne

                          ok: cennik aut z Auto Motor i Sport, edycja polska:

                          silniki 150 KM,
                          avensis sedan 2.0 Sol 150KM - 83 850
                          avensis liftback 2.0 sol 150 KM - 85 900
                          VW - bora - nie mam w cenniku takiego silnika
                          corolla - N/A
                          honda civic - N/A
                          honda accord (nie ta klasa) - 2.0 ES 147 KM 109 900
                          focus - N/A
                          mondeo (nie ta klasa) - 2.0 16V Trend 145 KM - 77 900
                          marea 150 20V HLX 154 KM - 71 600
                          c5 2.0 16V HPi exclusive 140 KM - 95 000
                          peugeot 406 2,2 SV 160 KM - 94 900
                          peugeot 406 2.0 St 16V 136 KM - 79 330
                          no i octavia 1,8T elegance 150 KM - 70 600

                          wiec porownaj...

                          • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja i Ceny [MarekG] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 21:01
                            Nie warto Marku, ja juz probowalem w ten sposob cokolwiek wyjasniac, ale
                            niestety grochem o sciane, nie dociera...
                            Powtorze sie: jak by rzeczywiscie Skoda byla tak droga, to nikt by jej nie
                            kupowal a klienci odeszliby do innych "lepszych i tanszych" marek, a jak jest
                            na prawde kazdy widzi - to robi za caly komentarz.

                            Pozdro.
                            • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja i Ceny [MarekG I Wojtek] IP: *.mannesmann.de 12.10.01, 18:11

                              > Nie warto Marku, ja juz probowalem w ten sposob cokolwiek wyjasniac, ale
                              > niestety grochem o sciane, nie dociera...
                              > Powtorze sie: jak by rzeczywiscie Skoda byla tak droga, to nikt by jej nie
                              > kupowal a klienci odeszliby do innych "lepszych i tanszych" marek, a jak jest
                              > na prawde kazdy widzi - to robi za caly komentarz.

                              troszeczke moze samokrytyki, ja mam po prostu odmienne zdanie od waszego i nie naleze do kolka adoracyjnego pt
                              'najtanszy samochod we wszystkicha klasach -skoda'
                              duzo sie octavi sprzedaje fakt, ale inna sprawa to ze 80 a moze 90% to sa najtansze wersje (moje zdanie) sadze tak
                              poniewaz np w niemczech 40% golfow sprzedaje sie z najslabszym silnikiem tzn 75 KM. Nie sadze zeby w polsce
                              bylo inaczej, dodatkowo czesc pewnie decyduje sie na wersje 100KM - szacuje ze obydwie wersje nabywa 80%
                              nabywcow. Krotko mowiac wiekszosc sprzedawanych aut jest za kwote grubo ponizej 60 k.
                              Sukces skody polega na tym ze oferta silnikowa jest b. szeroka a co za tym cenowa, chcialbym zobaczyc ile jakich
                              skod sie sprzedaje, wtedy mozna by to analizowac (albo np cena statystycznie sprzedawanej skody w polsce? np
                              jesli byla by ona 52 tys to wniosek ze dla ludzi jest to po prostu pojemny kompakt i tak postrzegaja ten samochod, jesli
                              74 tys to klasa srednia - ale osobiscie wierze w pierwsza hipoteze)
                              podsumowujac: argument ze sie duzo ich sprzedaje jeszcze niewiele mowi, ja bym sie bal wyciagac jakies wnioski
                              zwlaszcza takie jakie lansujecie ze jest to okazyjny zakup w okolicach 80 k i wiecej

                              • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja i Ceny [MarekG I Wojtek] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 20:11
                                Oczywiscie, Franku, to wszystko racja.
                                Tyle, ze ja nigdzie nie pisalem, ze Skoda jest tania. Protestowalem tylko
                                przeciwko stwierdzeniu, ze jest drozsza od lepszych w koncu i bardziej
                                prestizowych marek, bo to jest po prostu niemozliwe. Skoda wie gdzie jej
                                miejsce w szeregu i takiego samobojstwa by nie popelnila.
                                Zreszta dla mnie wszystkie auta sa za drogie!!!

                                Zauwaz tylko, ze podstawowe (najtansze) modele zawsze i wszedzie, niezaleznie
                                od marki, sa najczesciej kupowana odmiana.
                                No, wylaczam z tej teorii auta ekskluzywne z najwyzszej polki.
                                Tak wiec niewazne czy to Skoda, VW, Renault czy Toyota, filarem sprzedazy sa
                                podstawowe modele, a reszta jest niejako marketingowo-reklamowa prezentacja
                                mozliwosci firmy, do kupienia dla ludzi zasobniejszych w gotowke.

                                Co do udzialu "golasow" w sprzeadzy Skody masz racje - w przypadku Fabii 90%
                                stanowia najtansze odmiany, to widac na ulicy. Ale np. w przypadku Octavii juz
                                to nie jest tak oczywiste. Sam zrocilem uwage, jak duzo po miescie jezdzi tych
                                aut ze znaczkiem TDI z tylu. Bylbym sklonny przypuszczac, ze bedzie tego gdzies
                                ze 30%, wiecej niz np. 1,8T. Sprawa jest wg mnie prosta - po prostu sa to
                                najtansze, tak duze, turbodiesle w Europie z na prawde przyzwoitym wyposazeniem
                                z cena od 60k.
                                Ostatnio widzialem w salonie Octawie RS ze 180-konnym silnikiem turbo - w
                                srodku skora i alcantra (chyba), aluminium, pelne wyposazenie komfortowe, 17''
                                alu, wielkie tarcze hamulcowe za nimi, spojlerki, chromy... Na prawde auto
                                wyglada niezle. Cena: 85 tys. Dla jednych szok i paranoja dla innych wreszcie
                                adekwatna cena do tego co sie za nia dostaje. Gdyby nie ten znaczek... :))) Ale
                                jak Skoda utrzyma to tempo w ekspansji na rynku moto, to kto wie, czy za pare
                                lat nikt juz nie bedzie sie ironicznie usmiechal na widok jej cen w salonie.
                                Na razie zobaczmy co pokaze Superb.

                                Pozdrawiam
                              • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja i Ceny [MarekG I Wojtek] - KONCZE Z TYM IP: *.acn.waw.pl 12.10.01, 20:40
                                Franek, napewno masz racje, natomiast ja reaguje na pierwotny problem -
                                pierwszy post - paranoja ceny octavii - akurat chodzilo o model 4x4, ktory jest
                                dosyc drogi i moim zdaniem nie ma konkurencji na rynku, tak samo jak najwyzsze
                                modele octavii. niewypowiadam sie na temat fabii - siedzialem w niej 3 razy,
                                nie mam pojecia o silnikach itd.
                                tak samo jest moim zdaniem zboczenie porownywac octawie z passatem, 406,
                                avensisem... z drugiej strony jest problem ten samochod porownywac z almera,
                                civic, 307?, itp - bo ten samochod jest troche wiekszy i gama silnikow jest tez
                                inna. moim zdaniem octavia jest bardzo dobrym samochodem rodzinnym, napewno nie
                                najtanszym, ale jezeli podsumuje, to wart pieniedzy. i dla czego rodzinny - bo
                                ma kufer jak ciezarowka i jezeli masz rodzine, to docenisz ten fakt.
                                • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja i Ceny [MarekG I Wojtek] - SCHLUß IP: *.mannesmann.de 15.10.01, 11:12
                                  Panowie, pisze poniewaz bedzie to 200 post w tym watku:)))

                                  a wracajac do tematu to jestem naprawde ciekawy ile sprzedaje sie ktorych modeli, dla informacji: w niemczech
                                  sprzedaje sie obecnie prawie 100 tys skod rocznie, calkiem spora liczba

                                  zycze zadowolenia ze swoich samochodow
                    • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 10:29
                      Gość portalu: berg napisał(a):

                      > Franek ma rację. Przykład Avensis powala, ale nie tylko. Primera, w zależności
                      > od silnika, kosztuje 60, 72 lub 80 tysięcy (80 tys - 2.0 z automatyczną
                      > skrzynią, bezstopniową). Każda Primera ma bogate wyposażenie (łącznie z
                      > automatyczną klimą), jest tylko bez skóry. Natomiast fotele w Octavii, niech
                      > nawet w skórze, faktycznie uciskają - są za wąskie. To mówi zresztą kolega,
                      > który na co dzień jeździ Octą (waży 80 kg)
                      > Franek ma rację, że za 80 tysięcy dostajesz samochód, który jest w pewnym
                      > sensie max (bo lepszej Skody już nie kupisz). Kupując Avensis czy Primerę, nie
                      > masz tego, bo zawsze możesz jeszcze marzyć o Lexusie czy Maximie.
                      > Ludziska kochane! L&K mimo swoich walorów, nie ma pojary do Avensisa, Primery,
                      > Passata (choćby z silnikami 1.8).

                      HAHAHAHAHAHA. Mówimy o rzczywistości a nie marzeniach.

                  • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 14:59
                    Gość portalu: Franek napisał(a):
                    >proponuje spojrzec troche w dol tabel cennikowych

                    No to spojrzmy...

                    >np
                    > na podstawowa wersje i co tam znajdziemy? za 46 tys auto 75 KM sic! z 2 poduszk
                    > ami i abs i moze to porownamy do
                    > konkurencji? zreszta to podstawowe wyposazenie jest zupelnie od niedawna, jeszc
                    > ze w kwietniu to samo auto bylo
                    > ale bez absu i poduszek (troche taniej bo ok 44 K).

                    Prawie od zawsze wszystkie Octavie w standardzie mialy ABS, wiec nie wiem skad te
                    informacje!!!

                    > I przy tych propozycjach da
                    > lej bedziecie twierdzic ze nie mozna
                    > znalesc nic innego?

                    Owszem...

                    > normalnie wyposazona skoda z silnikiem 100 KM to wydatek po
                    > nad 60 K zlotych i to ma byc
                    > okazja?

                    Okazja zadna, bo akurat ta wersja (Ambiente) kosztuje 54900 zl, a nie ponad 60k!!!


                    > za 58 900 jest bodajze avensis z o niebo nowoczesniejszym silnikiem, 4
                    > ab, abs itd + klima i to jest do tego
                    > samochod o klase wiekszy... wiec o czym mowa.

                    Mowa o tym, ze ten Avensis klimy na oczy nie widzial bo jest to podstawowa wersja
                    Terra (nawet klamki nie sa lakierowane, a z tylu hamulce bebnowe!) - dane ze
                    stron internetowych dealerow. Dopiero Terra Plus ma klime, ale kosztuje juz
                    64500zl, a za tyle to ja mam kompletnie wyposazona Octavie Elegance 2.0 (klima,
                    wszystko podgrzewane lacznie z fotelami, pelna elektryka, alufelgi oraz wiele
                    wiele innych umilajacych zycie drobiazgow) - teraz gdzie jest Avensis???
                    Do tego dwa razy drozszy lakier metalik :((
                    Moze diesel??? Elegance TDI (110 KM) 71600zl (full wypas) vs. Avensis D4D (110KM)
                    Terra Plus (klima, ale wypas ubozszy) za prawie 73 tys.

                    I ostatni argument do obalenia - wielkosc:
                    Avensis (dl./szer./wys.) 4520/1710/1425
                    Octavia 4511/1731/1429
                    Wedlug mnie sa prawie identyczne.

                    Jak ktos potrzebuje ksenonow i sk
                    > or w srodku to sobie kupi oktavie
                    > L&K ale ilu takich jest?

                    Pewnie byloby duzo, ale kaski nie maja i z tej frustracji krytykuja wszystkich i
                    wszystko

                    Gdyby na prawde Avensis byl tanszy od skody, to w salonie Toyoty byloby gesto od
                    klientow, a w Skodzie swiecily by pustki. A jak jest na prawde, wystarczy
                    spojrzec w raporty sprzedazy i na ulice :))). Co jak co, ale Polacy liczyc
                    potrafia.
                    Na drugi raz prosze sie lepiej przygotowac do dyskusji a nie sadzic argumantami
                    wyssanymi z palca.

                    Aha - zebym byl obiektywny - jedyna przewaga Avensisa to 3-letnia gwarancja i
                    znaczek tak u nas wazny :))

                    pzdr.
                    • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 15:34

                      > Prawie od zawsze wszystkie Octavie w standardzie mialy ABS, wiec nie wiem skad
                      > te
                      > informacje!!!

                      moze moj wujek sie myli, bo zakupil takowa w kwietniu tego roku?
                      facet ona jest gola (octavia wujka oczywiscie) jak swiety turecki, poziom wyposazenia cc 700

                      >
                      > Okazja zadna, bo akurat ta wersja (Ambiente) kosztuje 54900 zl, a nie ponad 60k
                      > !!!

                      nie mam pojecia co wersja ambiente ma w wyposazeniu ale znajac skode nazwa z kosmosu a w rzeczywistosci bida


                      > Mowa o tym, ze ten Avensis klimy na oczy nie widzial bo jest to podstawowa wers
                      > ja
                      > Terra (nawet klamki nie sa lakierowane, a z tylu hamulce bebnowe!) - dane ze

                      jeszcze w wakacje taka byla oferta, moze sie zmienilo, nie wiem;)
                      dajcie spokoj z tymi lakierowanymi klamkami, proponuje watek o buractwie, a lepiej porownaj sobie standard
                      wykonczenia i materialow w obu wozach i tylko nie probuj mi wmowic ze w skodzie jest lepszy...

                      > stron internetowych dealerow. Dopiero Terra Plus ma klime, ale kosztuje juz
                      > 64500zl, a za tyle to ja mam kompletnie wyposazona Octavie Elegance 2.0 (klima,
                      > wszystko podgrzewane lacznie z fotelami, pelna elektryka, alufelgi oraz wiele
                      > wiele innych umilajacych zycie drobiazgow) - teraz gdzie jest Avensis???

                      czyli roznica sporowadza sie do podgrzewanych foteli i alu felg, wiesz ten silnik 2.0 pamieta jeszcze lata 80-te, do
                      techniki toyoty to nawet nie ma porownania, a 3 lata gwarancji to pies?


                      > Moze diesel??? Elegance TDI (110 KM) 71600zl (full wypas) vs. Avensis D4D (110K
                      > M)
                      > Terra Plus (klima, ale wypas ubozszy) za prawie 73 tys.

                      Dziekuje za argumenty:))))
                      Znowu silnik nie do porownnia, tutaj az sie rzuca w oczy satrutki silnik vw jeszcze z pompowtryskiwaczami
                      zachowujacy sie jak w c330 w porownaniu do nowego common rail toyoty, no wiesz? nie wstyd ci tego
                      porownywac? tu nie ma po prostu nawet czego, roznica w cenie 1tys to jest naprawde nic

                      > I ostatni argument do obalenia - wielkosc:
                      > Avensis (dl./szer./wys.) 4520/1710/1425
                      > Octavia 4511/1731/1429
                      > Wedlug mnie sa prawie identyczne.

                      jak sam napisales argument do obalenia:)))
                      to porownaj sobie jeszcze roztaw osi, ktory to parametr tak naprawde decyduje jakie duze jest wnetrze i co
                      wazniejsze na trakcje samochodu...


                      > Pewnie byloby duzo, ale kaski nie maja i z tej frustracji krytykuja wszystkich
                      > i
                      > wszystko

                      jesli pijesz do mnie to zle trafiles, jezdze samochodem drozszym od L&K:))) ale bez ksenonow

                      > Gdyby na prawde Avensis byl tanszy od skody, to w salonie Toyoty byloby gesto o
                      > d
                      > klientow, a w Skodzie swiecily by pustki. A jak jest na prawde, wystarczy
                      > spojrzec w raporty sprzedazy i na ulice :))). Co jak co, ale Polacy liczyc
                      > potrafia.

                      pewnie ze potrafia dlatego wiekszosc skod to te podstawowe wersje, porownaj ile sie sprzedaje avensis i octavi w
                      wersjach o jakich pisales (podobne parametry i wyposazenie) to zobaczylbys kto wygrywa:)

                      > Na drugi raz prosze sie lepiej przygotowac do dyskusji a nie sadzic argumantami

                      nie musze poniewaz sami adwersarze wsadzaja mi bron do rak


                      > Aha - zebym byl obiektywny - jedyna przewaga Avensisa to 3-letnia gwarancja i
                      > znaczek tak u nas wazny :))

                      ja nawet o tym nie wspomnialem, porownujemy samochody i wylacznie...
                      • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 15:49
                        Gość portalu: Franek napisał(a):

                        > Dziekuje za argumenty:))))
                        > Znowu silnik nie do porownnia, tutaj az sie rzuca w oczy satrutki silnik vw jes
                        > zcze z pompowtryskiwaczami
                        > zachowujacy sie jak w c330 w porownaniu do nowego common rail toyoty, no wiesz?
                        > nie wstyd ci tego
                        > porownywac? tu nie ma po prostu nawet czego, roznica w cenie 1tys to jest napra
                        > wde nic

                        A ja dziekuje za rozmowe, bo tu "az rzuca sie w oczy" fakt, ze o technice
                        samochodowej nie masz zielonego pojecia.
                        Akurat porownalem silnik 110KM z pompa rozdzielaczowa, ktory faktycznie jest
                        starszy od common-raila. Ale akurat POMPOWTRYSKIWACZE sa NAJNOWSZA konstrukcja WV
                        jako alternatywa dla common-rail preferowanego przez innych producentow. Jako
                        zadanie domowe radze poczytac sobie literature i porownac dane techniczne
                        silnikow TDI PD i common-rail. Zreszta znajdziesz watek, w ktorym sa porownywane
                        oba rodzaje zasilania w dieslu, rowniez na tym forum.

                        Wujkowi wspolczuje, ze kupil takie cudo, chyba musial mocno sie starac aby takie
                        znalezc. I niech teraz ma pretensje do siebie, ze za mocno oszczedzal.

                        Do nikogo nie pije, szkoda klawiatury na dalsze wyjasnianie, bo jak fakty nie
                        trafiaja do rozumku to juz nie moje zmartwienie. Uprzedenia sa czasami tak silne,
                        ze nic ich nie zmieni. Wiec pozostanmy w milczeniu przy swoim.
                        • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 16:16
                          > A ja dziekuje za rozmowe, bo tu "az rzuca sie w oczy" fakt, ze o technice
                          > samochodowej nie masz zielonego pojecia.

                          dziekuje za uznanie, po prostu pomylilem sie oczywiscie ze chodzilo o pompe rozdzielaczowa (mea culpa)

                          > Akurat porownalem silnik 110KM z pompa rozdzielaczowa, ktory faktycznie jest
                          > starszy od common-raila. Ale akurat POMPOWTRYSKIWACZE sa NAJNOWSZA konstrukcja
                          > WV
                          > jako alternatywa dla common-rail preferowanego przez innych producentow. Jako
                          > zadanie domowe radze poczytac sobie literature i porownac dane techniczne
                          > silnikow TDI PD i common-rail.

                          sam przyznajesz ze wsadzaja tam zabytki techniki pod maske i jeszcze uwazasz ze to jakis argument, rozumiem ze
                          tobie nigdy pomylki sie nie zdarzaja?

                          > Wujkowi wspolczuje, ze kupil takie cudo, chyba musial mocno sie starac aby taki
                          > e
                          > znalezc. I niech teraz ma pretensje do siebie, ze za mocno oszczedzal.

                          alez on nie ma zadnej pretensj, jest z zakupu zadowolony co nie zmienia faktu ze takie wersje skoda sprzedawala

                          > Do nikogo nie pije, szkoda klawiatury na dalsze wyjasnianie, bo jak fakty nie
                          > trafiaja do rozumku to juz nie moje zmartwienie.

                          i vice versa i radze bez epitetow, nie chcesz dyskutowac twoja wola ale sobie nie pozwalaj, to w jaki sposob
                          piszesz o mnie charakteryzuje wylacznie ciebie, ja nie mam zamiaru znizac sie do poziomu takiej argumentacji:(((


                          Uprzedenia sa czasami tak siln
                          > e,
                          > ze nic ich nie zmieni. Wiec pozostanmy w milczeniu przy swoim.

                          Faktycznie nie mamy juz wspolnego tematu, zgadzam sie w zupelnosci;(
                          • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 16:34
                            Przepraszam, troche mnie ponioslo. Ale jak sam w paru mniejscach dajesz dowod i
                            sie przyznajesz, nie za bardzo znasz Skode (wyposazenie, ceny itp). Dlatego
                            zezlilem sie mocno, ze ktos kto nie zna tego samochodu tak bardzo go krytykuje.
                            Ja raczej zabieram glos w sprawach, w ktorych czuje sie w miare swobodnie i mam
                            pojecie.
                            Rozumiem Twoje rozczarowanie Skoda, ale wnioskuje, ze najwieksza stycznosc
                            miales z autem wujka, ktore wyposazeniowo jest "polskim dziwolagiem". Spojrz na
                            wyposazenie tych aut na rynek zachodni a nawet czeski.
                            Jak ktos slusznie zauwazyl, jeszcze duzo wody uplynie zanim Skoda przestanie
                            byc postrzegana przez wielu jako II-ligowiec.

                            Pozdrawiam
                          • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja (do Franka) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 18:46
                            Przepraszam, troche mnie ponioslo. Ale jak sam w paru mniejscach dajesz dowod i
                            sie przyznajesz, nie za bardzo znasz Skode (wyposazenie, ceny itp). Dlatego
                            zezlilem sie mocno, ze ktos kto nie zna tego samochodu tak bardzo go krytykuje.
                            Ja raczej zabieram glos w sprawach, w ktorych czuje sie w miare swobodnie i mam
                            pojecie.
                            Rozumiem Twoje rozczarowanie Skoda, ale wnioskuje, ze najwieksza stycznosc
                            miales z autem wujka, ktore wyposazeniowo jest "polskim dziwolagiem". Spojrz na
                            wyposazenie tych aut na rynek zachodni a nawet czeski.
                            Jak ktos slusznie zauwazyl, jeszcze duzo wody uplynie zanim Skoda przestanie
                            byc postrzegana przez wielu jako II-ligowiec.

                            Pozdrawiam
                  • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja do Franka z de. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 10:26
                    Dziwne dane cenowe i wyposażeniowe. ????? Spróbój kupić Avensis za mniej niż
                    60kPLN.
                    • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja do Franka z de. IP: *.mannesmann.de 12.10.01, 17:35

                      > Dziwne dane cenowe i wyposażeniowe. ????? Spróbój kupić Avensis za mniej niż
                      > 60kPLN.

                      http://www.toyota-wola.pl/sub/ave_wyp.html
                      tam zobaczysz ceny, dodatkowo na stronach toyoty (www.toyota.pl) jest specyfikacja wyposazenia i jest jak wol
                      napisane ze terra posiada w wyposazeniu klime manualna, w odroznieniu od terry plus ktora ma automatyczna. jak
                      nie potrzebny ci metalik to bez problemu kupisz, zreszta przy obecnym kryzysie bez problemu to utargujesz
                      wg mnie 58990 < 60 k c.b.d.o.
                • Gość: fs Re: Skoda... paranoja IP: *.czajen.pl 11.10.01, 13:45
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > Najbardziej mnie dziwi jak strasznie ludzie potrafią się kłócić nt. zupełnie
                  > przeciętnego samochodu. Użyłem tu określenia przeciętny nie w złym znaczeniu.
                  > Skoda tak jak 99% innych samochodów (tak tak, w tym również mercedesy, volvo
                  > etc) są zupełnie pospolitymi samochodami bozbawionymi emocji i charakteru. I to
                  >
                  > nie jest ich wada - są to po prostu samochody użytkowe, służbowe etc. Natomiast
                  >
                  > ludziska się kłócą jakby starli się zagorzali zwolennicy angielskiej szkoły
                  > roadsterów reprezentowanej przez Morgana ze szkołą niemiecką Wiesmann'a.
                  > A propos, poza kilkoma zupełnie dobrymi autami sam również mam skodę, w
                  > najbogatszej wersji (L&K) i chętnie zapoznam się z przykładem innego auta np.
                  > Vectry czy Primery, która ma kosztować takie same pieniądze. Niestety moi
                  > Państwo, jeśli chce się wyjechać z salonu Vectrą wyposażona jak Octavia L&K to
                  > trzeba położyć na stół stówkę (i będzie za mało!). Również między bajki włóżmy
                  > stwierdzenia, że Skoda jest droga jak Passat. Jak szukałem auta u konkurenta w
                  > VW, to za auto wyposażone jak L&K trzeba sięgnąc po 120 tysięcy. I dlatego jako
                  >
                  > auto do załatwiania spraw służbowych mam Octavię L&K 150KM za 80k. Życzę miłego
                  >
                  > wieczoru.

                  ale Octavia to kompakt, tak jak astra, almera czy golf, a nie vectra, primera i
                  passat, dlatego jest tańsza
                  • bryndzo Re: Skoda... paranoja 11.10.01, 14:45
                    Czyli prawidłowo !

                    Zapomniałem dodać,że moja Octavia trzy razy była samochodem ślubnym !

                    Chciałbym zobaczyć ile razy Astra,Megane (no może classic może) ,Almera ,czy
                    inny kompakt miał taki zaszczyt !
    • Gość: bobik Re: Skoda... paranoja IP: *.cdmpekao.com.pl 11.10.01, 14:47
      Może to jest prawda, że skoda nafaszerowana na maxa dodatkami jest warta swojej
      ceny - za porównywalne pieniądze można dostać słabiej doposażony inny wóz
      (wymieniano różne). Trzeba jednak pamiętać, że im więcej dodatków, tym większa
      strata przy sprzedaży.
      Pasjonata skody kupi ten samochód w najdroższej wersji lecz długo będzie musiał
      gadać, by udowodnić, że L&K ma coś wspólnego z prestiżem przedwojennego L&K.
      Skoda jako samochód służbowy lub samochód prezesa z prestiżem ma jednak chyba
      niewiele wspólnego.
      Skoda jest w Polsce w miarę popularna, na co złożyły się takie czynniki jak np.
      cena i popyt w przypadku Favorita czy Felicji (był czas, że Favorit był droższy
      z drugiej ręki niż w salonie) oraz porównanie z samochodami krajowymi.
      Porównując wyposażenie pamiętajmu, że paranoją jest w tym przypadku
      nawiązywanie do innych marek. Skoda to nadal II liga. Pozdrawiam.
      • bryndzo Re: Skoda... paranoja 11.10.01, 14:55
        Japończycy jak zaczynali,też się z nich wyśmiewano !
        A teraz :Lexusy !
        Przypomnijcie sobie,jak próbowali przekonywac do swoich szkaradztw (dokładnie
        jak Daewoo) niskimi cenami i bogatym wyposażeniem !

        Skoda jest dobrą inwestycją,ta firma idzie w górę ,ma ambicje (w tej chwili w
        ogóle jest szturm marek europejskich-Japończycy drżyjcie).
        Jej prestiż polega na razie na czystym pragmatyzmie,ale kto wie ?
        Zobaczymy jak się będzie sprzedawać SuperB.
        • Gość: bobik Re: Skoda... paranoja IP: *.cdmpekao.com.pl 11.10.01, 15:15
          Ładna propaganda, ale...
          Po pierwsze trzeba się zdecydować, albo prestiż albo coś innego.
          Po drugie, skoda się poprawiła i urosła dlatego, że podciągnęli ją Niemcy. Ale
          czy coś z tego wynika na przyszłość. Na razie nic. FSO też się podciągało i się
          rozciągnęło. Pozdrawiam adwesrarza.
          • Gość: Arnii Re: Skoda... paranoja IP: 217.96.45.* 11.10.01, 15:23
            Gość portalu: bobik napisał(a):

            > Ładna propaganda, ale...
            > Po pierwsze trzeba się zdecydować, albo prestiż albo coś innego.
            > Po drugie, skoda się poprawiła i urosła dlatego, że podciągnęli ją Niemcy. Ale
            > czy coś z tego wynika na przyszłość. Na razie nic. FSO też się podciągało i się
            >
            > rozciągnęło. Pozdrawiam adwesrarza.

            Zgadzam się w 100% tylko dzięki Niemcom Skoda wypłynęła (między innymi dlatego ją
            kupiłem), a koreański szmelc zawsze się na zachodzie źle sprzedawał, nawet w
            Polsce już nie bardzo to chcą kupować. FSO nawet nie dorównało w swoim rozwoju
            nawet w 30% do tego co teraz teprezentuje Skoda. Zreszto w FSO produkowane są
            DAEWOO i Polonez :), a to już inna historia.

      • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 15:10
        Gość portalu: bobik napisał(a):

        > Porównując wyposażenie pamiętajmu, że paranoją jest w tym przypadku
        > nawiązywanie do innych marek. Skoda to nadal II liga. Pozdrawiam.

        A jakie auta sa w takim badz razie w I lidze????? Czyzby Toyota Avensis, Opel
        Vectra, VW Bora (Passat) razem z PEWNIAKAMI tj. Mercedesem, BMW, Lexus itp.?
        Spadam z krzesla ze smiechu jak czytam takie bzdury.
        Szkoda gadac.
        • Gość: bobik Re: Skoda... paranoja IP: *.cdmpekao.com.pl 11.10.01, 15:21
          Ta konsekwencja (od początku!) w obronie Skody jest piękna. W prezencie będą
          pewnie opony zimowe... Pozdrawiam.
          • Gość: Arnii Re: Skoda... paranoja IP: 217.96.45.* 11.10.01, 15:26
            Gość portalu: bobik napisał(a):

            > Ta konsekwencja (od początku!) w obronie Skody jest piękna. W prezencie będą
            > pewnie opony zimowe... Pozdrawiam.

            TO KONIEC ARGUMENTÓW - rownież pozdrawiam.
            • Gość: Jarek Oj, Ludki, Ludki... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 16:12
              Tak czytam i sie zastanawiam... po co sie tak spierac? Zaczelo sie od tego, ze
              ponoc Skoda to paranoja. Jakby byla paranoja, to ludzie by jej chyba nie
              kupowali? A z tego co mowia, to jedyna marka, ktorej sprzedaz wzrasta na naszym
              zdychajacym rynku samochodowym jest Skoda. Wiec dosyc duza liczba osob dochodzi
              do wniosku, ze jest to cos, co im odpowiada.
              Z reguly nie dokonuje sie zakupu takiego auta jakie sie wymarzylo. Ja osobicie
              marze o Jaguarku z czterolitrowym silnikiem diesla produkcji BMW. No co z tego? I
              tak go nie kupie. Po pierwsze - takich aut nie ma. Po drugie - cena zapewnie byla
              by z kosmosu. Po trzecie - przy rodzinie i dzieciakach potrzebne jest pakowne
              autko, a nie zgrabny sedanik.
              Kolejne porownania... To lepsze, a tamto beee... O co chodzi? Sa tacy, ktorym
              Skoda sie podoba i akceptuja to auto w calosci wraz z cena i sa tacy, ktorym to
              nie odpowiada, wiec powinni sie zainteresowac innymi markami. W koncu mamy tego
              od liku i dla kazdego cos sie znajdzie.
              Potem teksty typu "auto dla leszczy"... Ale to przeciez jest to decyzja takiego
              czlowieka. On ja podjal i on bedzie odczuwal jej konsekwencje, a nie ktos kto
              stoi z boku. Ktos nabyl L&K no i bardzo dobrze. Jego wola, jego pieniadze, jego
              satysfakcja, jego autko. Po co te teksty, ze zrobil zle, bo mogl to, tamto, albo
              owamto. Jego wybor, jego pieniadze.
              Najwazniejsze w tym wszystkim jest fakt, aby byc w pelni swiadomym wszystkich
              plusow i minusow podejmowanej decyzji przy zakupie konkretnego auta. Oraz to,
              zeby po zakupie miec satysfakcje z dobrego wyboru. Jesli ktos potrzebuje auta z
              duzym kufrem o oszczednym silnikiem to na pewno nie powinien sie decydowac na
              Porsche i vice versa.
              Kazdy ma indywidualne potrzeby i oczekiwania i bardzo dobrze jesli mu sie
              spelnia. Moze wiec byc zadowolona osoba jezdzaca 126p (np. moja kumpela,
              bo "dobre do miasta") albo Skoda.
              pozdr
              • Gość: ja Re: Oj, Ludki, Ludki... IP: 10.129.132.* / *.acn.pl 14.10.01, 16:59
                Widzę, że jeszcze wam nie przeszło :-)))
                Mam nadzieję, że nie będę musiał być świadkiem narodzin Jaguara z silnikiem
                diesla. Chociaż śledząc politykę modelową tej firmy, zakładającą schodzenie w
                coraz niższe segmenty rynkowe, to doczekamy się i Jaguara kombi. Wtedy będę
                musiał zrezygnować chyba z tej marki. Tym samym już wiadomo, że jeżdżę również
                Jaguarem (nota bene Skodą L&K też).
                Drodzy Państwo, nie kłóćcie się, że Skoda to jest taka, a Avensis śmaka. Niech
                se każdy jeździ tym co lubi. Proszę tylko wziąć pod uwagę jedno: tak jak Skoda
                nie jest presiżowym autem, tak napewno nie jest nim ani Avensis, ani Passat,
                ani żaden samochód typu Nissan, Renault, Peugeot etc. To wszystko są samochody
                jak gdzieś na tym forum słyszałem - z II-ej ligi. Również nie jest prestiżowym
                samochodem żaden Mercedes A, C, E klasse. Chyba, że prestiż utożsamia ktoś z
                tym co posiada przeciętny taksówkarz za naszą zachodnią granicą. Sam również
                nie zamierzam jeździć (a stać mnie) Mercedesem S-klasse (chyba, że 2-
                drzwiowym).
                Chciałbym również rzec słowo tym ,którzy nie zwracają uwagi na to z jakich
                materiałów jest wnętrze i jest im wszystko jedno czy coś się błyszczy czy nie.
                Otóż moi Państwo, na to wszystko przyjdzie czas: jeśli ktoś szuka samochodu w
                cenach 40-50k, to oczywiście uważa, że to nie ma żadnego znaczenia. Natomiast
                jak znajdzie się w przedziale cenowym 80-150k to nagle zauważy jak szalenie
                istotne jest z jakich materiałów jest wykonany samochód, natomiast mniejsze
                znaczenie ma pojemność bagażnika. Tak, tak - punkt widzenia zależy od punktu
                siedzenia!
                Mój Jaguar ma napewno mniejszy bagażnik od Skody Octawii i co - czy to oznacza,
                że jest gorszy? Mercedes E-klasse prawdopodobnie pod każdym względem jest
                lepszy od mojego Jaguara (jest obszerniejszy, mniej awaryjny, mniej pali itd
                itd i oczywiście ma większy bagażnik:-) tylko proszę powiedzieć kto przy
                zdrowych zmysłach uzna Mercedesa E-klasse za auto prawdziwie prestiżowe? Czy
                ktoś kupuje Jaguara dlatego, że mniej pali od jakiegoś tam auta? - to nie ma
                żadnego, naprawdę żadnego znaczenia. Zupełnie nie rozumiem ludzi narzekających,
                że jakieś auto za dużo pali! To nie tak - to po prostu ktoś zarabia za mało
                pieniędzy.
                Ale się rozgadałem, a miało być o Skodzie-polecam naprawdę przejechać się tym
                autem: jest trochę twarde i fotele nie są zbyt wygodne, ale wykonanie jest bez
                zarzutu, wyposażenie też (to jest niestety znienawidzony na tym forum L&K) a
                warto zwrócić uwagę np. na rozwiązania nie tak często stosowane w autach tej
                klasy: samopoziomujące się xenony czy chociażby spryskiwacz przedniej szyby.
                Otóż nie zależnie z jaką prędkością się jedzie (20 czy 200km/h) rozpyla on
                idealną mgłę na całą powierzchnię szyby. Ktoś kto próbował spryskać szybę przy
                prędkości 150/godz wie jaka to przyjemność kiedy wszystko leci na dolną
                uszczelkę szyby. Zamiast sobie wymyślać lepiej się przekonać samemu.
                Ta Skoda to naprawdę niezłe auto. A odnoszę wrażenie, że problem by nie istniał
                gdyby nie ten nieszczęśliwy znaczek. Niestety Panowie -(bo Pań to nie dotyczy)
                samochód nie nadarmo nazywany jest przedłużaczem. Nie dziwię się, że Skoda nie
                przedłuża, natomiast największe moje zdumienie budzą posty, z których wynika,
                że dopiero posiadanie Avensisa to jest przedłużacz. Panowie - tak myślą tylko
                repy! Wstyd!
                Jak ktoś chce sobie rzeczywiście przedłużyć to niech jeździ czymś naprawdę
                wyjątkowym, bo jazda samochodem klasy kompakt i robienie z tego symbolu
                własnego statusu to trochę żałosne.
          • Gość: Wojtek Re: Skoda... paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.01, 15:34
            A dla przeciwnikow Skody sa kary: dwa lata przymusowego jezdzenia Octavia. Ja
            bym juz wolal dozywocie w maluchu.

            Pozdrawiam i na prawde wszystkim zaprzysiezonym wrogom Skody polecam chociaz
            raz wsiasc do tego auta i zrobic pare km, korona z glowy nie spadnie.

            PS
            Nie jestem obronca zadnej marki i nie licze na zadne gratisy. Czasmi po prostu
            nie moge wytrzymac jak czytam niektore posty.
      • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.chello.pl 11.10.01, 15:43
        II liga - moze byla kiedys...ciekawe co to jest I liga - zbankrutowany rover,
        czy mercedes ktory sie polaczyl z amerykanami, czy moze volvo z nissanem i
        renault, czy moze przed bankructwem uratowany prze rzad koncern PSA - peugeot i
        citroen...a czy moze Lancia, czy Alfa? na prawde niewiem...
        dla ekonomistow liga sie liczy tam, gdzie sa zyski i gdzie ludzie kupuja,
        bo "cos w tym jest".

        moze masz inna definicje I ligy.
        audi, toyoty, mazdy, bmw nietknalem... moze to ta I liga, ale co z ta reszt
        wyzej?
        • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 15:50

          > II liga - moze byla kiedys...ciekawe co to jest I liga - zbankrutowany rover,
          > czy mercedes ktory sie polaczyl z amerykanami, czy moze volvo z nissanem i
          > renault, czy moze przed bankructwem uratowany prze rzad koncern PSA - peugeot i
          >
          > citroen...a czy moze Lancia, czy Alfa? na prawde niewiem...

          vw ktory uratowal od niechybnej smierci dogorywajaca marke skoda?
          • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.chello.pl 11.10.01, 15:59
            Gość portalu: Franek napisał(a):

            >
            > > II liga - moze byla kiedys...ciekawe co to jest I liga - zbankrutowany rov
            > er,
            > > czy mercedes ktory sie polaczyl z amerykanami, czy moze volvo z nissanem i
            >
            > > renault, czy moze przed bankructwem uratowany prze rzad koncern PSA - peug
            > eot i
            > >
            > > citroen...a czy moze Lancia, czy Alfa? na prawde niewiem...
            >
            > vw ktory uratowal od niechybnej smierci dogorywajaca marke skoda?

            jezeli zauwazysz, mowilem o "markowych" "zachodich" samochodach, nie o
            zbankrutowanych komunistycznych fabrykach poczatku lat 90 takich jak skoda,
            dacia, lada, FSO, trabant, wartburg, zastava, zil zaprozec, volga itp...

            tak pozatym, skoda jest jedynym producentem ktory z powodzeniem utrzymal
            swoja "marke" i przynajmiej swoj znak firmowy - czego nie mozna powiedziec o
            innych producentach samochodow w krajach "postkomunistycznych".

            no i chyba tego nie moga polacy czechom wybaczyc, bo akurat z daewoo sie
            niepowiodlo...
            • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja IP: *.mannesmann.de 11.10.01, 16:26

              > jezeli zauwazysz, mowilem o "markowych" "zachodich" samochodach, nie o
              > zbankrutowanych komunistycznych fabrykach poczatku lat 90 takich jak skoda,
              > dacia, lada, FSO, trabant, wartburg, zastava, zil zaprozec, volga itp...

              ok, przyjmuje

              > tak pozatym, skoda jest jedynym producentem ktory z powodzeniem utrzymal
              > swoja "marke" i przynajmiej swoj znak firmowy - czego nie mozna powiedziec o
              > innych producentach samochodow w krajach "postkomunistycznych".

              tu faktycznie im sie udalo, tego nalezy im gratulowac, poniewaz promuje czechow w europie w sposob niesamowicie
              dobry, i tylko zazdroscic
              inna sprawa na ile jest to ciagle czeskie auto w sensie praw wlasnosci, chyba tez jako jedyny producent w
              postsojuzie jest sprzedany w 100%, to jest wlasnie argument ze nalezy prywatyzowac i to porzadnie

              > no i chyba tego nie moga polacy czechom wybaczyc, bo akurat z daewoo sie
              > niepowiodlo...

              swieta racja ale wiadomo kto wyciagnal ich jak krolika z kapelusza - nasza nowo panujaca wladza:(

              ale ale bylo chyba o autach...:)
              • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.chello.pl 11.10.01, 16:33
                > swieta racja ale wiadomo kto wyciagnal ich jak krolika z kapelusza - nasza nowo
                > panujaca wladza:(
                >
                > ale ale bylo chyba o autach...:)

                o skode walczyl tez renault, ale niemcy mieli chyba wiekszy "zapas" gotowki :))
        • Gość: Bobik Re: Skoda... paranoja IP: *.cdmpekao.com.pl 11.10.01, 15:52
          Dobrze obrońcy! Mam rozumieć, że wszystkie samochody są takie same ale Skoda
          L&K jest fantastyczna, warta ceny, piekna, prestiżowa itd.
          Lubię Skody ale proporcja i umiar w wygłaszaniu sądów są bardzo pożądane.
          Do pogadania jutro!
          • bryndzo Re: Skoda... paranoja 11.10.01, 16:04
            Chodzi tylko o to ,ze TO i tak się stanie.
            Wy przeciwnicy macie szansę zrozumieć to już teraz:
            Skoda jest JUŻ równorzędnym przeciwnikiem.Nie zatrzymuje się (bo Wolsvagen jej
            na to pozwala- to fakt). Rośnie w siłę,poszerza ofertę !
            To już dawno nie jest dawny ubogi krewny z Układu Warszawskiego !
            To jest poważny konkurent dla Waszych Toyot,Mazd,Opli,Renault i innych !
            Uśmieszki i drwiny powinny z czasem zupełnie zniknąć !
            • Gość: berg Re: Skoda... paranoja IP: *.zamoyski.edu.pl 12.10.01, 08:59
              Owszem, Skoda jest pozytywnym przykladem w tym sensie, ze wydzwignela sie z
              postkomuny i jest w stanie konkurowac na wolnym rynku. Tyle, ze ceny Skody nie
              sa atrakcyjne. Dokonano sprytnego manewru, na ktory nawet my, umownie nazwani
              przeciwnikami Skody, dajemy sie nabrac! Mianowicie: porownujemy Skode do
              Vectry, Primery, Avensis. To smieszne, hahahahaha! Ciekawe, ze Bory nikt nie
              porownuje do Avensis, a przeciez Bora nie jest chyba mniejsza niz Octavia.
              Porownanie cenowe Octavii (z jej tandetnymi plastikami i silnikiem 1.8) i
              Avensis z silnikiem 2.0 z dobrym wyposazeniem wypada nawet niezle - cenowo!
              Tylko co tu porownywac...
              Ja bym octavie porownal z Corolla co najwyzej. Wtedy widac, ze cenowi i
              jakosciowo to wypada gorzej.
              • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 12.10.01, 09:22
                to tylko niektorzy porownuja cene octawii do ceny avensis, primery, czy vectry,
                bo chca udowodnic, ze jest drozsza.
                ja jestem zatym, zeby porownywac octavii do coroli, akurat ze nie mam
                cennika...:(
              • Gość: Bobik Re: Skoda... paranoja IP: *.cdmpekao.com.pl 12.10.01, 09:31
                Dobrze, że do dyskusji powrócił rozsądek. Pamiętajcie od czego zaczęliśmy. Rdza
                plus inne. Teraz można porównywać.
              • Gość: Suka Re: Skoda... paranoja IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 11:13
                To prawda,że Octavia jest dużym zewnętrznie kompaktem.
                Ale jaki kompakt na polskim rynku jest dostępny z silnikiem o takich parametrach
                jak 1,8 Turbo(150kM i MOMENT OBROTOWY 210 NM od 1750 obr/min.)?
                Nie chodzi nawet o przyspieszenie(8,9sek/100km/godz)czy prędkość maksymalną
                (217km/godz)ale niesamowitą elastyczność-jeden z najważniejszych elementów
                bezpieczeństwa czynnego.
                Jeśli komuś to za mało może kupić OCTAVIĘ RS o mocy 180 kM.
                Jaki inny kompakt sprzedawany na polskim rynku ma takie osiągi(zwłaszcza
                elastyczność)?
                Corolla,Almera,Megane?Śmiech.
                Nawet samochody wyższej klasy z silnikami 2,0 np.Avensis,Vectra,Primera itd.
                mimo,że są dużo droższe mogą się schować.
                Golf GTI z takim samym silnkiem i gorszym niż OCTAVIA wyposażeniem jest od
                niej o około 20.000 zł droższy.

      • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 11:39
        Gość portalu: bobik napisał(a):

        > Może to jest prawda, że skoda nafaszerowana na maxa dodatkami jest warta swojej
        >
        > ceny - za porównywalne pieniądze można dostać słabiej doposażony inny wóz
        > (wymieniano różne). Trzeba jednak pamiętać, że im więcej dodatków, tym większa
        > strata przy sprzedaży.
        > Pasjonata skody kupi ten samochód w najdroższej wersji lecz długo będzie musiał
        >
        > gadać, by udowodnić, że L&K ma coś wspólnego z prestiżem przedwojennego L&K.
        > Skoda jako samochód służbowy lub samochód prezesa z prestiżem ma jednak chyba
        > niewiele wspólnego.
        > Skoda jest w Polsce w miarę popularna, na co złożyły się takie czynniki jak np.
        >
        > cena i popyt w przypadku Favorita czy Felicji (był czas, że Favorit był droższy
        >
        > z drugiej ręki niż w salonie) oraz porównanie z samochodami krajowymi.
        > Porównując wyposażenie pamiętajmu, że paranoją jest w tym przypadku
        > nawiązywanie do innych marek. Skoda to nadal II liga. Pozdrawiam.

        Druga liga ale niemiecka, czyli tak jak jak pierwsza liga japońska w piłce.

    • Gość: amal Re: Skoda... paranoja IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 12.10.01, 09:57
      sarastro napisał(a):

      > Kosztuje, w zależności
      > od silnika, od 65 tysięcy. Chore! Za tyle to można passata kupić przecież!

      No wlasnie, chodzi chyba o cene Skody a nie twierdzenie, ze Skoda to szajs czy
      druga liga (bo to nie prawda). Przyklad - Skoda fabia sedan 1.4 75 KM.
      Kosztuje 46 000 czyli o 6000 drozej (a moze wiecej biorac pod uwage upusty) od
      Thalii z lepszym silnikiem i z porownywalnym wyposazeniem. Przypomnial mi o tym
      najnowszy Motor w tescie-porownaniu w/w samochodow.
      Czy to nie chore? Paranoja?
      Zycze zdrowia (nie do kupienia),
      • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja IP: *.acn.waw.pl 12.10.01, 11:49
        no, porownywac fabie i thalie mozna tylko pod wzgledem cenowym...moj brat
        pracuje w przedstawicielstwe Renault - z thalia sa podobno niezle jaja -
        produkowana w turcji, absolutny brak koncepcji co do tego samochodu ze strony
        renault - na sprzedarz w ewropie wschodniej zdecydowano sie na ostatnia chwile,
        z tego brak roznych akcesoriow, nie mowiac o czesciach zapasowych - na
        zachodzie ich w ogole nie ma, bo samochod byl najpierw przeznaczony na rynek
        poludniowo-amerykanski i (chyba) azjatycki. tez nie wiadomo co leja turcy do
        baku, zporo thalii ma problemy z odpaleniem po transporcie od producenta.

        w sumie - tani samochod - i to wszystko, ale markowy "made in turcja" :))
        • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 12:07
          Śmiech na sali. Porównywanie Thalii z Fabią Sedan. Zaznaczam, Thalia ma
          materiały wykończeniowe o nie nie, nie są z Clio. Są to tureckie firmówki, tak
          jak za PRL-u turecki jeans i sweterki. Błotniki są z plastiku, a poziom
          spasowania szczelin nadwozia... "+" "-" 1cm. O wyglądzie nie
          wspomnę "Degustibus non disputandum est". To tylko wrażenia wizualno dotykowe
          po pobycie w salonie Renault. Na szczęście osoba z którą byłem zdecydowała się
          na Seata Cordobę, zaznaczam, że Fabii jeszcze nie było.
          • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.mannesmann.de 12.10.01, 12:33

            > Śmiech na sali. Porównywanie Thalii z Fabią Sedan. Zaznaczam, Thalia ma
            > materiały wykończeniowe o nie nie, nie są z Clio. Są to tureckie firmówki, tak
            > jak za PRL-u turecki jeans i sweterki. Błotniki są z plastiku, a poziom
            > spasowania szczelin nadwozia... "+" "-" 1cm. O wyglądzie nie
            > wspomnę "Degustibus non disputandum est". To tylko wrażenia wizualno dotykowe
            > po pobycie w salonie Renault. Na szczęście osoba z którą byłem zdecydowała się
            > na Seata Cordobę, zaznaczam, że Fabii jeszcze nie było.

            z tego co mowisz to wynika ze wg ciebie to nic nie mozna porownywac do fobii to taki rolls w swojej klasie tak? nie
            kazdy kupuje samochod dla plastikow w srodku, zreszta kazdy plastik jest tylko plastikiem...
            samochody sa przeznaczone do tej samej klienteli, podobna wielkosc, itd wiec uwazam ze porownywac mozna, jak
            bedziesz musiaj szybko wyprzedzic tira na drodze i bedziesz mial 'sportowa' ibize 60KM to wtedy ten plastik w
            srodku duzo ci pomoze co najwyzej moze cie w du....sze pocalowac:)
            a roznica w cenie 15% to jest duzo, przeciez caly ten watek jest o tym ze skody to tanie samochody w swojej klasie,
            tak? sam jestes oredownikiem tej tezy, czy sie myle?
          • Gość: amal Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 12.10.01, 12:36
            Odwracacie kota ogonem. Nie chodzi o Thalie a o cene Skody, w tym
            przypadku Fabii. Czy to znaczy, ze waszym zdaniem cena jest adekwatna
            do wartosci (walorow) samochodu?
          • Gość: Jarek Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 12.10.01, 16:18
            Gość portalu: POOL napisał(a):

            > Błotniki są z plastiku

            Jedni (np. Audi - bogaty kuzyn Skody) probuja "odchudzic" auto aluminium, a inni
            plastikowymi blotnikami, ktore nota bene sa stosowane w Scenikach.
            Zaznaczam, ze poki co Skoda nie ma vana, a Renault juz "chwile" ma.
          • Gość: amal Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 12.10.01, 19:56
            Gość portalu: POOL napisał(a):
            > Są to tureckie firmówki, tak
            > jak za PRL-u turecki jeans i sweterki...

            Gość portalu: MarekG napisał(a):
            >... produkowana w turcji ...
            >... tez nie wiadomo co leja turcy do
            >baku, ...

            Jezeli wy na powaznie to to nie forum ale pole buraczane...
            • Gość: MarekG Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.acn.waw.pl 12.10.01, 20:32
              > Gość portalu: MarekG napisał(a):
              > >... produkowana w turcji ...
              > >... tez nie wiadomo co leja turcy do
              > >baku, ...
              >
              > Jezeli wy na powaznie to to nie forum ale pole buraczane...

              ok - gdzie jest ten samochod produkowany? w paryzu? a to z ta benzyna byla prawda
              na poczatku...niestety, mam nadzieje, ze juz jest lepiej.
              jezeli chodzi o samochod - niejechalem nim, ale ma pare super atutow - cena i
              duzy bagaznik. Silnik mozna dopasowac. Na warunki wscodniej europy - super
              samochod.
              • Gość: Franek Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: 162.70.233.* 12.10.01, 20:52

                > ok - gdzie jest ten samochod produkowany? w paryzu? a to z ta benzyna byla praw
                > da
                > na poczatku...niestety, mam nadzieje, ze juz jest lepiej.
                > jezeli chodzi o samochod - niejechalem nim, ale ma pare super atutow - cena i
                > duzy bagaznik. Silnik mozna dopasowac. Na warunki wscodniej europy - super
                > samochod.

                bede troche perfidny, prztocze Twoje slowa z naszej dyskusji o octavi

                'moim zdaniem octavia jest bardzo dobrym samochodem rodzinnym, napewno nie
                najtanszym, ale jezeli podsumuje, to wart pieniedzy. i dla czego rodzinny - bo
                ma kufer jak ciezarowka i jezeli masz rodzine, to docenisz ten fakt.'

                to jak to jest ze raz to ze ma kufer to atut a innym razem to samochod dla
                wschodniej europy? zreszta to nie jest akurat zaden minus, polska to nie niemcy
                wiec nalezy sie cieszyc ze firma bierze serio miedzy innymi nasze indywidualne
                potrzeby:)

              • Gość: amal Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 15.10.01, 09:16
                Gość portalu: MarekG napisał(a):
                >
                > ok - gdzie jest ten samochod produkowany? w paryzu? a to z ta benzyna byla praw
                > da
                > na poczatku...niestety, mam nadzieje, ze juz jest lepiej.
                > jezeli chodzi o samochod - niejechalem nim, ale ma pare super atutow - cena i
                > duzy bagaznik. Silnik mozna dopasowac. Na warunki wscodniej europy - super
                > samochod.
                Milo mi, ze sie zreflektowaliscie. To juz wymiana zdan na innym poziomie.
                Aczkolwiek nadal nie rozumiem po co wyjezdzacie z ta Turcja. Thalie ogladalem,
                jezdzilem nia, znajomy w pracy posiada ja i nie mam zastrzezen co do jakosci
                montazu. Ale nie chce dyskutowac o Thalii. Chodzilo mi o to, ze Fabia sedan
                jest po prostu droga. Sadze takze, ze niska cena Fabii (modeli z silnikami 1.4
                60KM i 68KM) wynika z zastosowania starych silnikow, czyli tak naprawde tez sa
                drogie.
            • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 22:25
              Gość portalu: amal napisał(a):

              > Gość portalu: POOL napisał(a):
              > > Są to tureckie firmówki, tak
              > > jak za PRL-u turecki jeans i sweterki...
              >
              > Gość portalu: MarekG napisał(a):
              > >... produkowana w turcji ...
              > >... tez nie wiadomo co leja turcy do
              > >baku, ...
              >
              > Jezeli wy na powaznie to to nie forum ale pole buraczane...
              Znaczenie słowa burak znajdziesz w słowniku języka polskiego lub encyklopedii
              powszechnej. Ja na Ciebie powiem że nadajesz się na plantację kwaśnych ogórków i
              co z tego. A co leją do baku Turcy przekonasz się jak tam pojedziesz, zresztą
              bardzo fajny naród, przyjacielski, lecz interes jest interes także w Turcji.

              • muma Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. 14.10.01, 14:47
                Fabia to samochód mniejszy i gorszy niż Clio czy Punto. A cena? Wyższa! Tyle,
                że Polakowi wydaje się ze jak kupuje samochód z kraju postkomunistycznego, to
                interes musi być tańszy. A jest droższy. Czesi umieją nabrać frajera w bardzo
                prosty sposób.
                • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.pcplus.com.pl 14.10.01, 17:50
                  muma napisał(a):

                  > Fabia to samochód mniejszy i gorszy niż Clio czy Punto. A cena? Wyższa! Tyle,
                  > że Polakowi wydaje się ze jak kupuje samochód z kraju postkomunistycznego, to
                  > interes musi być tańszy. A jest droższy. Czesi umieją nabrać frajera w bardzo
                  > prosty sposób.

                  Fabia iest większa niż Punto i Clio.
                  Opinie fachnanów na tym forum to PARANOJA !!
                  Błagam DOOOOOOOOOOOOOOOŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Tych co się znają na tym samochodzie lub przynajmniej jechali nim, zapraszam do
                  wątku "Fabia - opinie użytkowników"
                  • Gość: Arnii Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: 217.96.45.* 15.10.01, 08:28
                    Gość portalu: Andre napisał(a):

                    > muma napisał(a):
                    >
                    > > Fabia to samochód mniejszy i gorszy niż Clio czy Punto. A cena? Wyższa! Ty
                    > le,
                    > > że Polakowi wydaje się ze jak kupuje samochód z kraju postkomunistycznego,
                    > to
                    > > interes musi być tańszy. A jest droższy. Czesi umieją nabrać frajera w bar
                    > dzo
                    > > prosty sposób.
                    >
                    > Fabia iest większa niż Punto i Clio.
                    > Opinie fachnanów na tym forum to PARANOJA !!
                    > Błagam DOOOOOOOOOOOOOOOŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    > Tych co się znają na tym samochodzie lub przynajmniej jechali nim, zapraszam do
                    >
                    > wątku "Fabia - opinie użytkowników"


                    Trudno tu o opinie fachowców, gdy każdy zna Skodę z wyglądu na ulicy i czasów
                    Skody 1000 MB.
                    • Gość: sarastro Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.dialup.warszawa.pl 15.10.01, 22:32
                      Witam wszystkich!
                      Doczekaliśmy się dwustu postów w tym wątku. Zaczęło się niewinnie: wątek
                      założyłem stukając z Krynicy Zdrój, bo tam miałem okazję naoglądać się Skódek
                      (ja na wakacjach, a salon przyjechał na miejsce) i zapragnąłem podzielić się
                      refleksjami na temat, jak się okazało, kontrowersyjny. Do głowwy mi nie
                      przyszło, że wątek będzie aż tak popularny. Zdaje się, że 200 postów
                      przekroczyły tylko "Czy diesel jest lepszy" i "Japońskie czy niemieckie".
                      Pozdrawiam więc wszystkich tych, którzy zażarcie śledzą dyskusję i biorą w niej
                      udział. Ja i POOL staliśmy się nieformalnymi gospodarzami tego wątku. Chyba
                      powinniśmy postawić jakąś wódkę i to opić, co? :-)))
                      • Gość: Jarek Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 16.10.01, 09:06
                        Gość portalu: sarastro napisał(a):

                        > Ja i POOL staliśmy się nieformalnymi gospodarzami tego wątku. Chyba
                        > powinniśmy postawić jakąś wódkę i to opić, co? :-)))

                        Qrna! Mam chora watrobe i nie moge pic! Ale gratuluje wyniku i pozdr
                      • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 01:04
                        Gość portalu: sarastro napisał(a):

                        > Witam wszystkich!
                        > Doczekaliśmy się dwustu postów w tym wątku. Zaczęło się niewinnie: wątek
                        > założyłem stukając z Krynicy Zdrój, bo tam miałem okazję naoglądać się Skódek
                        > (ja na wakacjach, a salon przyjechał na miejsce) i zapragnąłem podzielić się
                        > refleksjami na temat, jak się okazało, kontrowersyjny. Do głowwy mi nie
                        > przyszło, że wątek będzie aż tak popularny. Zdaje się, że 200 postów
                        > przekroczyły tylko "Czy diesel jest lepszy" i "Japońskie czy niemieckie".
                        > Pozdrawiam więc wszystkich tych, którzy zażarcie śledzą dyskusję i biorą w niej
                        >
                        > udział. Ja i POOL staliśmy się nieformalnymi gospodarzami tego wątku. Chyba
                        > powinniśmy postawić jakąś wódkę i to opić, co? :-)))

                        Jak "prawdziwi" POLACY.

                • Gość: amal Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.di.tuniv.szczecin.pl 16.10.01, 08:31
                  muma napisał(a):

                  > Fabia to samochód mniejszy i gorszy niż Clio czy Punto...

                  Szerokosc wnetrza wg Motoru z przodu i z tylu (cm):
                  Punto: 137 141
                  Clio: 138 137
                  Fabia: 139,5 140
                  Czyli "Reklama dzwignia handlu". Kazdy najnowszy samochod to osmy
                  cud swiata np. Clio to raj itp. Aktualnie "najlepszy" to Fabia.

                  • Gość: berg Re: Skoda... paranoja Fabia vs Thalia. IP: *.zamoyski.edu.pl 16.10.01, 08:57
                    Zgadza się.
                    • Gość: berg Opić ten wątek! IP: *.zamoyski.edu.pl 16.10.01, 10:47
                      Jestem za opiciem. To kiedy i gdzie?
                      • sarastro Re: Opić ten wątek! 16.10.01, 22:29
                        No, możnaby jakoś się spotkać. Chętnie pogadałbym z POOLem. :-))) Poważnie :-)
                        • Gość: POOL Re: Opić ten wątek! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 01:08
                          Może kiedyś się spotkamy. Czas jest nieubłagany i myślę, że pewno na emeryturze.
                          • Gość: berg Re: Opić ten wątek! IP: *.zamoyski.edu.pl 17.10.01, 07:47
                            Niestety, z tym czasem to prawda. Może jednak wcześniej udałoby się pójść na
                            jakieś piwko?
                            • sarastro Re: Opić ten wątek! 17.10.01, 22:56
                              Widzę, że nie ma chętnych :-(((

                              Niech stawiają skodziarze :-))))) Co wy na to?
                              • Gość: Andre Re: Opić ten wątek! IP: *.pcplus.com.pl 17.10.01, 23:38
                                sarastro napisał(a):

                                > Widzę, że nie ma chętnych :-(((
                                >
                                > Niech stawiają skodziarze :-))))) Co wy na to?

                                A taaaaki...........jak słonia nos!!! :-(((((
                                • sarastro Skoda jest mierna! 19.11.01, 11:33
                                  Oto moja odpowiedź na sztuczne pchanie do góry wątku "Skoda, skoda i jeszcze
                                  raz Skoda".
                                  • Gość: Ali Re: Skoda jest mierna! IP: 213.25.84.* 19.11.01, 15:50
                                    sarastro napisał(a):

                                    > Oto moja odpowiedź na sztuczne pchanie do góry wątku "Skoda, skoda i jeszcze
                                    > raz Skoda".

                                    Satasto, człowieku przecież ty promujesz skodę .
                                    I chwała Ci za to bo to ty powinieneś postawić beczkę piwa dla foromfowiczów.
                                    Aleeee !
    • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 19.11.01, 23:21
      Cześć Sarasto i inni skodziare lub jak mawia mój przyjaciel "SZKODNIKI"
      • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 23:22
        Heja 300 wątków przed nami Panowie.
        • sarastro Re: Skoda... paranoja 20.11.01, 09:41
          Witam wszystkich. Promuję Skodę? Dobrze. Co to SZKODZI? :-)))
    • Gość: krzyszto Re: Skoda... paranoja IP: 172.16.5.* 20.11.01, 10:53
      Nie wiem czy Skoda to paranoja bo nie zdecydowalem
      sie na zakup Skody Fabii gdyz uznalem ze bardziej
      atrakcyjny jest Opel Astra Classic .
      Jezdzi sie nim dobrze , chociaz silnik 1.6 + 8 zaworow
      do specjalnie cichych nie nalezy .
      Moze ktos co ma skale porownawacza i odpisze czy dokonalem
      dobrego wyboru .
      Krzysztof
      • Gość: Ali Re: Skoda... paranoja IP: 213.25.84.* 20.11.01, 18:47
        Cześć szkodniki *
        Pozdrawiam Was.
        *(miłośnicy skód)
    • Gość: Ali Re: Skoda... paranoja IP: 213.25.84.* 21.11.01, 17:50
      No "ELYTA"
      Po jajach skodziarzy !!
    • Gość: Waldek Re: Skoda... paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.01, 09:46
      CZEŚĆ!!!!

      KOLEGO TSZYSTKO DLATEGO,ŻE SKODY NA POLSKI RYNEK SĄ "MADE IN POZNAŃ"
      Już mojemu koledze VW Transporter przegnił w kilku miejscach też buda składana
      i malowana w Polsce przez Kulczyk Bubel Company.
    • Gość: Ali Re: Skoda... paranoja IP: 213.25.84.* 13.12.01, 15:59
      Czy wiecie że skoda to najmniej awaryjne auto na tym forum?
      Oczywiście w swojej klasie .
      Ciekawe jak oceniana była by Fabia gdyby miała inny znaczek z przodu? np. VW
      pozdr.
    • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 13.12.01, 21:37
      Oooo. Mój ulubiony wątek.
      No to powiem żem po pierwszym przeglądzie.
      Zero problemów.
      Olej Mobil 1 0W40
      Spalanie mniejsze jak w instrukcji 6/100 średnia
      w mieście mniej jak w instrukcji
      w trasie więcej (nieco)
      Oponki zimowe Kleber kristalp 3 (takie sobie ale tanie)
      Mój czołg podoba mi się coraz bardziej.
      Pozdr.
    • Gość: zorza Re: Skoda... paranoja ...Fabia i SEX IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 10:43
      to jest nr 1 jeśli chodzi o ilość wypowiedzi.Skody wszystkie sa The BEST,a sex
      w nich najlepszy, w gre wchodzi podwójne samozadowolenie!
      • Gość: Ali Re: Skoda... paranoja ...Fabia i SEX IP: 213.25.84.* 20.12.01, 15:20
        Gość portalu: zorza napisał(a):

        > to jest nr 1 jeśli chodzi o ilość wypowiedzi.Skody wszystkie sa The BEST,a sex
        > w nich najlepszy, w gre wchodzi podwójne samozadowolenie!

        Nie wiem czy dobrze zrozumiałem?
        Jazda Skodą = masturbacja?
        cze.
        • Gość: zorza Re: Skoda... paranoja ...Re.ALI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 21:20
          Oj, ALI, nie jarzysz, chyba nie masz SKODY!cze
    • Gość: Andre Wynajmę hakera IP: *.pcplus.com.pl 20.12.01, 19:03
      Ten wątek robi się coraz głupszy.
      Potrzebny fachowiec co by go w niebyt spuścił.
      Pozdr.
      • Gość: POOL Re: Wynajmę hakera IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 01:11
        Więc go komisyjnie spuszczamy w niebyt. Pozdr. Andree.
        • Gość: Ali Re: Wynajmę hakera IP: 213.25.84.* 29.12.01, 13:59
          Gość portalu: POOL napisał(a):

          > Więc go komisyjnie spuszczamy w niebyt. Pozdr. Andree.

          Oooo co to to nie!!!
          Chłonę wszystko na temat skody jak gąbka.
          To moje ulubione wątki.
          Chyba sobie kupię "Comfort" 1,4 16V 75KM choć wolałbym 1,9 TDi
          Ale na dizelka to ja za mało kilometrów robię ( ok. 20 tys.)

          POZDR.
          • Gość: Ali Re: Wynajmę hakera IP: 213.25.84.* 29.12.01, 15:12
            p.s.
            Jakie kapelusze obowiązują w tym sezonie?
            Pytam bo ubiegłoroczny może już nie być modny.
            A może do każdej skody dają kapelusz gratis?
            Swoją drogą, nakrycia głowy do różnych samochodów to temat na osobny wątek.
            Co Państwo nosicie na główkach w samochodzikach zimą?
            POZDR
            • Gość: szatan Re: Wynajmę hakera IP: *.pl 29.12.01, 18:57
              > Co Państwo nosicie na główkach w samochodzikach zimą?


              zadałeś to pytanie poważnie? w sumie załóż taki wątek - ciekaw jestem czy
              cieszyłby się powodzeniem.

              ja nic nie noszę w samochodzie na głowie i śmieszy mnie jak ludzie jadą nawet w
              zimie autem z zapotniałymi szybami w czapie w rękawiczkach i w kurtce czy
              płaszczu itd itp

              ludziska to nie maluch w którym było zimno a tymczasem ludzie jeżdżą ciepło
              ubrani w samochodach typu astra wyżej volvo itd!!!!

              pozdrawiam
              • Gość: Andre Re: Wynajmę hakera IP: *.pcplus.com.pl 30.12.01, 00:20
                Komu berecik z antenką?
                Ukł.
                • Gość: szatan Re: Wynajmę hakera IP: *.pl 30.12.01, 03:09
                  Gość portalu: Andre napisał(a):

                  > Komu berecik z antenką?


                  ja pilotkę poproszę :)

                  też się kłaniam
                  • Gość: Andre Re: Wynajmę hakera IP: *.pcplus.com.pl 30.12.01, 16:21
                    Gość portalu: szatan napisał(a):

                    > Gość portalu: Andre napisał(a):
                    >
                    > > Komu berecik z antenką?
                    >
                    >
                    > ja pilotkę poproszę :)
                    >
                    > też się kłaniam

                    Pilotka ???!!! Toż to kultowe nakrycie pustaczka.
                    POZDR.
    • Gość: Andre ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: *.pcplus.com.pl 26.01.02, 22:40
      Poszukiwany pilnie.
      Kapelusznicy łby podnoszą.
      Nawet TOYA zezłomował Yarisa i kupił Fabię. P A R A N O Y A !
      PZDR.
      • Gość: Wojtek Re: ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.02, 11:11
        Przyjaciel Sarastro...
        pojechal do Fidela Castro
        po odbior nowej Skody,
        co byla koscia niezgody.
        Ktora rozpalila nasze paly
        tak, ze kapelusze pospadaly,
        emerytow i rencistow,
        wprost pod kola polskich mistrzow
        kierownicy, fur wspanialych,
        lecz o ....* bardzo malych.
        Bywaly watki bardzo madre,
        zagozali obroncy Skod, jak Andre.
        Jaka w koncu jest ta Skoda?
        Piekna Skoda w cenie loda?
        Bo na wschodzie, na zachodzie,
        kazdy marzy dzis o.. SKODZIE! :))

        * - wstawic dowolny wyraz :)

        Pozdrowka
        • Gość: Andre Re: ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: *.pcplus.com.pl 27.01.02, 14:11
          Wierszyk po byku.
          Fabia też.
          Ale miałem chwile zwątpienia.
          1. coś zaczło stukac w prawym przednim kole. i to na każdym zakręcie
          2. nie do znieśienia chrobot plastików po mojej prawej stronie
          3. piski zawieszenia przy większych wahnięciach
          Wyjaśnienie:
          Ad. 1. puszka piwa Lech w schowku
          Ad. 2. zamek błyskawiczny z mojej skórzanej kurtki stykał o dzrwi
          Ad. 3. samo ustało jak minęły mrozy
          PZDR.
          • Gość: Wojtek Re: ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.02, 20:42
            Gość portalu: Andre napisał(a):

            > Wierszyk po byku.
            > Fabia też.
            > Ale miałem chwile zwątpienia.
            > 1. coś zaczło stukac w prawym przednim kole. i to na każdym zakręcie
            > 2. nie do znieśienia chrobot plastików po mojej prawej stronie
            > 3. piski zawieszenia przy większych wahnięciach
            > Wyjaśnienie:
            > Ad. 1. puszka piwa Lech w schowku
            > Ad. 2. zamek błyskawiczny z mojej skórzanej kurtki stykał o dzrwi
            > Ad. 3. samo ustało jak minęły mrozy
            > PZDR.


            Dzieki za uznanie :)

            Ad. 3. - Slynne juz TTTM: guma stabilizatora przedniego zawieszenia trzeszczy
            na "spiacym policjancie" i przy glebszym wahnieciu. U mnie tez przeszlo jak sie
            ocieplilo. Ale po "interwencji" ASO skrzypialo nadal, wiec zgodnie z umowa z
            kierownikiem teraz beda wymieniac :))))))))))))

            Pozdro.
            • Gość: ed Re: ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: 10.47.4.* 30.01.02, 11:32
              skoda pokazała jak osiągnąć sukces w przeciwieństwie do fso? ,my takich nie
              lubimy to jest problemem , a nie jakość (sam chciałbym żeby skoda się psuła )
          • Gość: Braził Re: ZAGINĄ SARASTRO !!! IP: 213.25.84.* 31.01.02, 16:23
            Nie ciesz się chłopie.
            To dopiero początek.
            POZDR.
    • Gość: ToSt Re: Skoda... paranoja IP: 145.228.102.* 31.01.02, 18:31
      A tak przy okazji, odnoszac sie do ostatnich wydarzen policyjno poscigowo
      zlodziejskich. Mam tu na mysli wypadniecie policyjnej skody na dol z przejazdu
      nad trasa lazienkowska. Gdyby palki nie jezdzily skodami tylko furami o
      parametrach wozow amerykanskich to popierwsze dogonilyby go (scigana toyote
      avensis), po drugie odniesli by mniejsze obrazenia w tego typu wypadku. Poza
      tym mogliby interweniowac dosc agresywnie - zepchnac z drogi, zajechac itp.


      • Gość: POOL Re: Skoda... paranoja IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 23:09
        Policja nie umie jeździć. Nie mają paliwa, to jak się mają uczyć.
        • Gość: Dupek Re: Skoda... paranoja IP: 213.25.84.* 09.02.02, 16:26
          Gość portalu: POOL napisał(a):

          > Policja nie umie jeździć. Nie mają paliwa, to jak się mają uczyć.

          POLICAJE NA PARANOJACH "SZKODA"
          • sarastro Re: Skoda... paranoja 15.02.02, 09:36
            Fokusy nie są lepsze. A pałki nie zasługują na luksusowy sprzęt. Powinni
            lanosami jeździć :-)))))))
    • Gość: STANLEY Re: Skoda... paranoja IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 11:24
      skoda octavia to nie passat, tylko bora.
      Passatem jest ponoc skoda superb.
      • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 16.08.02, 19:19
        Gość portalu: STANLEY napisał(a):

        > skoda octavia to nie passat, tylko bora.
        > Passatem jest ponoc skoda superb.
        Wzruszenie ściska mi krtań.
        Mój ulubiony wątek wrócił !!
        PZDR.
        • sarastro Re: Skoda... paranoja 16.08.02, 22:42
          A ja znów jestem w pięknej Krynicy Zdrój! Tym razem nie ma salonu Skody, a i ja
          już nie jestem tak radykalny w sądach na temat Skódek :-)))
    • Gość: pik Re: Skoda... paranoja IP: 62.148.83.* 28.08.02, 11:07
      Jeżeli ty jeździsz Renault Megane Combi to życzę Ci powodzenia. Ja jeżdżę Skodą
      Octavią Combi i jestem pewien, że dłużej nią pojeżdżę niż ty tą Megane.
      • Gość: Andre Re: Skoda... paranoja IP: *.pcplus.com.pl 30.08.02, 19:27
        Gość portalu: pik napisał(a):

        > Jeżeli ty jeździsz Renault Megane Combi to życzę Ci powodzenia. Ja jeżdżę
        Skodą
        >
        > Octavią Combi i jestem pewien, że dłużej nią pojeżdżę niż ty tą Megane.

        Nic nie jest pewne na tym najpiękniejszym ze światów.
        W mojej firmie jest meganka z 96 roku . Przebieg prawie 400 000 km.
        Właśnie została skasowana ale po bardzo efektownym dachowanku.
        p.s. Moja Fabia ma się znakomicie ale do wyniku meganki jeszcze mam sporo czasu
        i kilometrów.
        PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka