Gość: Ana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.07, 18:36
Niełatwo jest się przyznać, ale wracałam dziś rano pijana ze
znajomym autem z imprezy, prowadziłam ja. Przyjechałam z Sopotu do
Gdyni obwodową i już na prostej do domu wpadłam w poślizg, obiłam
się o trzy samochody i stanełam między dwoma drzewami, masakra. W
stanie jakim byłam zamknełam auto i poszliśmy do mnie. O
konsekwencjach prawnych aż żal mówić, auto do sprzedania na części,
stracę prawo jazdy..na szczęście nikomu nie zrobiłam krzywdy mam
nauczkę do konca świata, napisałam to ku przestrodze tym którym po
kilku głębszych wydaje się, że sa Hołowczycem, jka się tak czułam a
teraz mam doła full problemów a to dopiero początek