Dodaj do ulubionych

Nasza dzielna policja II

06.05.08, 14:06
Dwa tygodnie nie widzialem w Warszawie drastycznego zlamania przepisow przez policje (o miejskiej jezdzie bez sygnalu gruuuubo ponad 50 km/h nie bede pisal, bo to tylko zasmiecanie forum).

No i dzis znowu. Ruszylem na zielonym po to tylko, zeby zaraz dac po heblach, bo panu w "niebieskim" VW Transporterze nie chcialo sie poczekac i myknal na "wczesnym czerwonym". Waaadza jedzie! I pokazuje jak sie jezdzi.

Dzis donosu nie napisalem (na ten sprzed dwoch tygodni nikt nie odpowiedzial), bo nie dalem rady zapamietac numerow. Jakos sie sobie nie dziwie...
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Wladza tylko chciala przetestowac jazde na IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.08, 17:57

      czerwonym, aby lepiej zrozumiec problematyke wykroczen.

      W koncu, aby z czyms walczyc trzeba tego w jakis sposob doswiadczyc,
      inaczej walka bedzie nieskuteczna.
      Kapewu?
    • Gość: rekrut1 Re: Nasza dzielna policja II IP: *.aster.pl 06.05.08, 20:48
      emes-nju to niesprawiedliwe że tylko Tobie się takie ciekawe rzeczy
      przytrafiają. Kurde zaczaję się na jakimś skrzyżowaniu i poczekam,
      przyłapię skurczybyków. Oni z radarem a ja z kamerą, popolujemy na
      siebie. A co!
      Pozdr.
      Pazdzioch
      • jane14 Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 08:27
        No musze tu poprzec Emesa ale i nie byłbym soba jakbym nie bronił
        waadzy. Kiedyś taki sam VW niebezpiecznie wymusił mi pierwszeństwo
        przy zmianie pasa.
        Gdy zrównałem sie z nim na nastepnych światłach i miałem szczerą
        ochote zapytac go czy ten typ pojazdu posiada lusterka, zobaczyłem
        ciezko przestraszona twarz młodeko policjanta który o dziwo gestem
        reki przeprosił. Serce mi zmiekło i ... miast pyskówki skonczyło się
        na pojednawczym geście "nic sie nie stało".
        Błedy zdarzaja się kazdemu, mundurowym też, tyle że im trudniej sie
        do tego przyznać.
        No cóz on był jeszce młody wiec może fakt noszenia mundurka nie
        przewrócił mu w głowie. Może niektórym nigdy nie przewróci. Ale
        faktem jest że są tacy którym przewraca ....
        • emes-nju Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 10:41
          jane14 napisał:

          > Błedy zdarzaja się kazdemu

          Owszem.

          Ale przejazd z duza predkosca na czerwonym (nie na pozno zoltym, bo ja juz jechalem na swoim zielonym!) bardzo trudno zaliczyc mi do kategorii bledow. Poszukaj tez poprzedniego watku o tym samy tytule - tam tez byl wjazd na czerwonym i zwykle, godne chama drogowego, cwaniakowanie.

          Trudno tez do bledow zaliczyc jazde z predkosciami grubo powyzej dopuszczalnej albo PAAAAATROOOOLOOOOWAAAANIEEEE z predkoscia (co slabo widac na zdjeciu) 10 km/h.

          No sorry, ale jezeli oni nas maja uczyc i karac, to maja byc bez skazy! Zajechanie drogi w wyniku bledu i przeproszenie za to jest jednym z elementow jazdy - nie powoduje skazy, bo miesci sie w kategorii zachowan normalnych. A jazda jak wariat? A przejazd na czerwonym? A karanie potem "cywilnych" za dokladnie te same wykroczenia...?
          • jane14 Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 11:42
            Nie znam wszsytkich okoliczności wiec nie polemizuje czy w tych
            konretnych widzianych przez Ciebie przypadkach były to błedy czy
            działanie z premedytacją.
            Ale nie zgodze się z tym że oni maja nas uczyc. Tak było gdy Milicja
            była nasza, ludowa. Teraz jest Policja Państwowa i ona ma pilnować
            porzadku prawnego na drogach które państwo ustaliło a nie uczyc, bo
            od nauki są szkoły jazdy, kursy itp.
            To ze Policja, bywa sama łamie prawo, nie jest niczym wyjatkowym,
            tak w dziedzinie prawa drogowego jak i każdego innego.
            Problemem jest to że niestety Policja na kolegów z branży patrzy
            przez palce tyle ze to też zjawisko nie koniecznie charakterystyczne
            tylko dla policji.

            PS. Patrolowanie z predkoscią 10/h nie jest niezgodne z prawem. Moze
            byc czasem uciążliwe ale ...
            O wiele uciązliwsi sa kierowcy którzy boją sie wyprzedzać policji.
            Tu na zdjeciu jest akurat skrzyżowanie i nie mozna wyprzedzić ale
            dalej wydaje sie że jest czysto ...
            Rzeczywiście w niedzielny poranek taki patrol utworzył 500m korek
            tylko z powodu swojej przedkości ? Zbyt czesto widuje takie obrazki
            (może nie na 500m) na drogach wielopasmowych, gdzie wyprzedzanie nie
            jest problemem by uwierzyć.
            • emes-nju Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 11:54
              Homo Sovieticus... :-(

              Z najwyzszym trudem przychodzilo mi obserwowanie jak komunistyczna waaadza lamie prawo.

              Obecna waaadza, jezeli chce byc WLADZA, musi byc swietsza od papieza. Dopoki toleruje bardzo niestosowane zachowania wsrod tych na pierwszej linii (stroze porzadku), nigdy nie bedzie szanowana WLADZA. Strach przed milicjantem sie skonczyl, a szacunku do pana, ktory lamie prawo, a potem karze mnie mandatem za dokladnie taki sam czyn, nigdy nie bedzie.

              Wasaty pan z niebieskiego samochodu ma zaczac swiecic przykladem, a dopiero potem potem karac. Karanie za wykroczenie nagminnie popelniane przez kierowcow radiowozow (np. przekraczanie predkosci) jest nie dosc, ze wysoce nieetyczne, to jeszcze (co od lat widac na drogach!!!) kompletnie nieskuteczne.

              PS Patrolowanie z predkoscia 10 km/h na drodze bez mozliwosci wyprzedzania podpada pod paragraf. Poszukaj sobie jaki :-P
              • jane14 Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 12:35
                Podchodzisz do sprawy zbyt osobiście. To nie wąsaty policjant cię
                karze a Państwo (bez urazy, to my wszyscy), które go do tej roboty
                wynajeło. Nie ma wiec powodu aby wiazac fakt ukarnia z postawą tego
                pana w innych okolicznościach. Pewnie moze by należało oczekiwać by
                wąsaty pan sam popełniajac wykroczenie, sam się natychmiast ukarał
                no ale wiadomo, że to nie wykonalne.
                Natomiast powinien go ukarać inny wasaty pan jeśli jest swiadkiem
                szczególnie na służbie takiego wykroczenia. A ze działa tu niekiedy
                solidarnośc wasatych no to nasz problem, by ich obu z tej roboty
                wylać.
                Słusznie wiec podejmujesz próby informowania przełożonych wasatych
                że oni olewaja swa robotę, z efektu widać, że ich przełożeni też
                olewają, no i pewnie jeszcze wiele maili i postów przebiegnie sieć
                zanim zamiast olewania zacznie sie ... wylewanie z roboty.
                • emes-nju Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 13:14
                  jane14 napisał:

                  > Nie ma wiec powodu aby wiazac fakt ukarnia z postawą tego
                  > pana w innych okolicznościach.

                  Rozumujesz tak, jak wasaty pan. Homo Sovieticus...

                  W spoleczenstwie zblizonym do obywatelskiego jest inaczej. O tym, ze ludzie to wiedza, najlepiej swiadczy ZALONA nieskutecznosc poteznej rozbudowy aparatu represji - miedzy innymi dlatego, ze karzaca reka nie jest czysta! A skoro nie jest czysta, to w swiadomosci ukaranego nie pojawia sie wizja winy i kary, a raczej najzwyczajniejszego, uprawianego na drogach, REKETU. Wasaci panowie biora pieniadze "za ochrone" (poprawiaja nasze bezpieczenstwo) - w tym rowniez przed samymi soba jak jada jak piraci :-/

                  > Słusznie wiec podejmujesz próby informowania przełożonych wasatych
                  > że oni olewaja swa robotę, z efektu widać, że ich przełożeni też
                  > olewają, no i pewnie jeszcze wiele maili i postów przebiegnie sieć
                  > zanim zamiast olewania zacznie sie ... wylewanie z roboty.

                  No to teraz przeczysz sam sobie. Skoro policyjne wykroczenia sa dopuszczalne i skoro nie powoduja nic zlego, to po co donosic na lamiacych KD policjantow?

                  Ale jakby ktos chcial sie przylaczyc do akcji donosicielskiej, to przypominam maila: skargi.kgp@policja.gov.pl
                  • jane14 Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 13:40
                    emes-nju napisał:

                    > Rozumujesz tak, jak wasaty pan. Homo Sovieticus...

                    No nie bardzo rozumiem dlaczego. Dla homo sovieticus ten pan był
                    ramieniem narodu, w dodatku elitą i wszystko co powiedział było
                    prawem. Dla mnie jest on tylko pracownikiem który tak dobrze spełnia
                    swoją role jak długo działa zgodnie z prawem które jest niczym innym
                    jak naszą wola wyrażoną w formie demokratycznie stanowionego prawa.
                    Jak wiesz to ostatnie zdanie nie jest cytatem godnym homo
                    sovieticusa.

                    > W spoleczenstwie zblizonym do obywatelskiego jest inaczej. O tym,
                    ze ludzie to wiedza, najlepiej swiadczy ZALONA nieskutecznosc
                    poteznej rozbudowy aparatu represji

                    No tylko nie wiedzieć czemu wszelkie demokracje znane w histori w
                    tej czy w innej formie, ale taki aparat w repertuarze mają.

                    > miedzy innymi dlatego, ze karzaca reka nie jest czysta!

                    To zmienia sie reke a nie rezygnuje z kary.

                    > A skoro nie jest czysta, to w swiadomosci ukaranego nie pojawia
                    sie wizja winy i kary, a raczej najzwyczajniejszego, uprawianego na
                    drogach, REKETU. Wasaci panowie biora pieniadze "za ochrone"
                    (poprawiaja nasze bezpieczenstwo) - w tym rowniez przed sam
                    > ymi soba jak jada jak piraci

                    Jesli biora za niewinnośc to nie musisz dawać tylko szukaj
                    sprawiedliwości gdzie indziej. Możliwości sa.
                    Jeśli dajesz "za ochrone", bo czujesz sie winny to jestes
                    wspólnikiem (po pół ?)
                    A jeśli płaciśz mandat to płacisz za swoje grzechy, nie policji.
                    I tak jak w sklepie jak kupujesz to płacisz i nieważne czy kasjerka
                    w kasie kradnie czy nie . A jeśli kradnie to tez nie jest to
                    tłumaczeniem dla tych co ze sklepu biora a płacic zamiaru nie mają.

                    > No to teraz przeczysz sam sobie. Skoro policyjne wykroczenia sa
                    dopuszczalne i skoro nie powoduja nic zlego, to po co donosic na
                    lamiacych KD policjantow?

                    A kto pisze że są dopuszczalne. Są to takie same wykroczenia jak
                    wszystkie inne, czasem wynikłe z błedów czasem z arogancji.
                    Bywaja czesto bezkarne, pewnie cześciej niż wykroczenia "cywili",
                    ale to tylko dowód na to jak brak skutecznych kar prowadzi do
                    deprawacji.
                    • emes-nju Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 13:51
                      jane14 napisał:

                      > To zmienia sie reke a nie rezygnuje z kary.

                      Slusznie kombinujesz... Reka ma byc czysta :-P I nie porownuj STROZOW PORZADKU do pani kasjerki. Tym bardziej, ze niestety zbyt sa jej dzis bliscy...

                      Acha! Ja NIGDY nie pisalem, ze nie karac kierowcow.
                      • jane14 Re: Nasza dzielna policja II 12.05.08, 08:30
                        emes-nju napisał:

                        >...nie porownuj STROZOW PORZADKU
                        > do pani kasjerki. Tym bardziej, ze niestety zbyt sa jej dzis
                        bliscy...

                        A dlaczego nie. Mnie sie wydaje, że własnie powinni byc jak
                        najbardziej podobni.
                        Kupiłeś płac. Nabroiłeś, też płać.
                        Wyobrażasz sobie np. taką rozmowę w kasie :
                        "A moze zamiast nabijac te towary na kasę, podzielimy droga pani to
                        na pół?"
      • emes-nju Re: Nasza dzielna policja II 07.05.08, 10:45
        Gość portalu: rekrut1 napisał(a):

        > emes-nju to niesprawiedliwe że tylko Tobie się takie ciekawe rzeczy
        > przytrafiają.

        Sporo ostatnio jezdze... I jestem cholernie wyczulony na takie rzeczy :-)

        No dobra... W tym wypadku ja bylem wszystkiemu winien. Jezeli stoje na "pole position", to startuje dynamicznie, a nie tak jak wiekszosc oszczedzaczy paliwa - to moglo zmylic "niebieskich" :-P
      • kodem_pl Nie musisz z domu wychodzic;-) 07.05.08, 10:58
        www.tvn24.pl/2123428,0,0,1,1,wideo.html
    • foreks nawet Policja kieruje sie rozsadkiem 06.05.08, 22:25
      • Gość: na zimno Najwyzszy czas. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.05.08, 09:41
      • Gość: rekrut1 Re: nawet Policja kieruje sie rozsadkiem IP: *.aster.pl 07.05.08, 10:13
        i dlatego zamiast bezsensownie uganiać się po mieście za oszołomami
        spokojnie śpi w swoim autku pod moim blokiem co doje im poczucie
        bezpieczeństwa i spokoju.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • Gość: na zimno Tobie tez daje. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.05.08, 10:25
          Sa potem wypoczeci. Zdrowie przede wszystkim.
        • inguszetia_2006 Re: nawet Policja kieruje sie rozsadkiem 07.05.08, 10:32
          Witam,
          Oni nie odpoczywają. Oni oszczędzają benzynę;-)A poza tym policjant
          też człowiek. Może byli zmęczeni, bo pracowali w nocy, może chciało
          im się siusiu, a może mieli przerwę na lunch. Tak więc bez przesady.
          Pzdr.
          Inguszetia
          • Gość: rekrut1 Re: nawet Policja kieruje sie rozsadkiem IP: *.aster.pl 07.05.08, 13:54
            inguszetia_200 - Ty masz dobry pomysł!!!!
            Jak tam tak fajnie to ja się chyba zatrudnię. I pojeść sobie można i
            odpocząć i posiusiać a i do emerytury niedaleko. A ja ostatnio
            kombinowałem co tu robić. No bez przesady co tu nie robić.
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • billy.the.kid Re: nawet Policja kieruje sie rozsadkiem 12.05.08, 08:45
              znana jest historia gliniarza który na swojego OJCA napisał wniosek
              o ukaranie za jazde po pijaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka