Dodaj do ulubionych

Płeć Piękna?czy napewno?/

03.12.08, 13:09
Pozwolę sobie pozawracać Wam głowę takim tematem: "Wzrost
agresywności Pań za "kółkiem" wraz ze wzrostem ich doświadczenia i
umiejetności".Nie piszę "Pań Kierowców" bo to niemodne.
Do napisania tego co napisałem zainspirowało mnie wczorajsze
wydarzenia. Otóż Pani jadąca Nissanem po zmianie świateł "zobaczyła
ociężałość reakcji" kierowcy w poprzedzającym ją aucie czemu dała
wyraz w słowach i gestach których ze względu na admina nie będę tu
przytaczał. Z przykrością (jako że "względy" do płci odmiennej nie
są mi obce)muszę stwierdzić że nie był to odosobniony incydent.
Coraz częściej można zobaczyć Panie za kierownicą które swoje nie
zadowolenie wyrażają w słowach które słysząc mój zaprzyjaźniony
menel z pod "Biedronki" robi się "buraczkowy".
Czy odnosicie podobne wrażenie? Wszak wzrost agresywności
zdecydowanie zmniejsza bezpieczeństwo na drodze.
Pozdr.
Pazdzioch
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 13:15
      o grupie pań, która chce prześcignąć meżczyzn nawet w chamstwie na
      drodze juz pisalem .. obserwuje takie zjawisko niestety ..

      raz widzialem jak dwie panie nie chcialy sie wpuscic na pas i malo
      nie wyladowaly mi na zderzaku (stalem sobie na czerwonym) ... zaczely
      hamowac dopiero jak sie obtarly w koncu i ja zaczalem panicznie
      szukac miejsca do ucieczki ;)
      • ardzuna Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 12:46
        Nie rozumiem, dlaczego cię to zjawisko niepokoi w wykonaniu pań, a w
        wykonaniu panów nie?
        • jacek226315 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 19:23
          ardzunia napisala:
          >Nie rozumiem ,dlaczego cie to zjawisko niepokoi w wykonaniu pan,a w
          wykonaniu panow nie?
          A ja nie rozumiem,czemu Ty nie rozumiesz,iz tematem watku jest
          agresywnosc kobiet. Przeciez mozesz zalozyc oddzielny watek na ten
          temat ale dotyczacy mezczyzn.Nauczcie sie niewiasty czytac po polsku.
    • emes-nju Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 13:26
      No coz... Mamy rownouprawnienie.

      Skutkuje to nie tylko "meskimi" zachowaniami w wykonaniu pan (od
      jakiegos czasu obserwuje, ze jezeli ktos nie chce mnie wpuscic jak
      np. konczy mi sie pas, to najczesciej jest to ktos przyjezdny - bo w
      Warszawie tak sie PODOBNO jezdzi - albo kobieta precyzyjnie
      zamykajaca luke i wpatrzona w zderzak poprzednika), ale
      rowniez "meskimi" przypadlosciami - np. kobiety coraz czesciej maja
      zawaly (rowniez mlodo), a takze zaczynaja lysiec jak mezczyzni (choc
      podobno tylko madrej glowy wlos sie nie trzyma ;-D ).

      Swiat sie konczy... :-(
      • rekrut1 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 14:26
        Jazda na zderzaku, bezwzględne egzekwowanie swoich praw(KD),
        przymilne uśmiechy i machanie "łapką" dla zwrócenia uwagi innych
        kierowców. Po czym gdy zdaniem Pani "czas minął" agresywne
        wymuszanie "uprzejmości". To tylko niektóre grzech Pań Kierowczyń.
        Przy czym podczas dalszej jazdy widać że na umiejętnościach im nie
        zbywa. Zbywa na dobrym wychowaniu i damskiej przezorności, to się
        powoli zaczyna mścić. A tak mogło by być pięknie.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • nazimno Samiczki tez rozpoczynaja czasem 03.12.08, 14:46
          "taniec godowy" jako pierwsze.

          Np., taka modliszka, i jeszcze na dodatek schrupie...



    • nazimno rekrut1, Ty jednak jestes kamikadze... 03.12.08, 14:24
    • inguszetia_2006 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 14:25
      Witam,
      Tak. Jestem agresywna, ale tylko słownie i nie umiem się pohamować.
      Jak ktoś jedzie jak cieć, za wolno, nie da się wyprzedzić, trzyma
      odstęp 100 metrowy na skrzyżowaniu, zakręca w lewo z pasa w prawo,
      nie umie ruszyć spod świateł, nie jedzie na zielonej strzałce tylko
      stoi, dłubie w nosie i ma durny wyraz twarzy, jak ktoś mi nie miga,
      po czym skręca, jak ktoś wychodzi z samochodu i ja musze stanąć, bo
      mam przeszkodę na drodze, to tak ... wtedy taki ktoś "usłyszy" ode
      mnie wiązankę. Kiedyś z tym walczyłam, ale nie chce mi się już.
      Nic nie poradzę na to, że niektórzy jeżdżą jak dyletanci. Wkurza
      mnie to, bo korki się powiększają, a przez takich, co nie ruszą, jak
      trzeba, to nie idzie jechać. Najchetniej bym im skórę wygarbowała,
      tak mnie denerwują;-)Mogli by się sami trochę podszkolić w technice
      jazdy, poczytać jakieś mądre artykuły, ale oni nie wiedzą, że są jak
      zakała. I to ich wina, że mnie denerwują;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • nazimno Kobiety nie znaja slowa "olac"... 03.12.08, 14:30
        olewac = zignorowac, odpuscic...

        PS
        Pseudonim "Olin" to pewnie od tego pochodzi...
      • rekrut1 Re: inguszetia_2006 - aż strach to czytać.:-) 03.12.08, 14:32
        • inguszetia_2006 Re: inguszetia_2006 - aż strach to czytać.:-) 03.12.08, 15:10
          Witam,
          Owszem, strach. Bo kobiety to też ludzie;-D
          Kwietny wianek na głowie, baranek bieży i takie tam - to tylko w
          erze;-D
          Nie moja wina, że żyjecie w świecie XIX wiecznych urojeń dotyczących
          płci pięknej.
          Przypomina mi się "Przeminęło z wiatrem" i słowa niani Scarlett;
          Nie będzie dobrze urodzona panienka opychać się na przyjęciu. Dama
          je w domu, a potem udaje, że nie ma apetytu;-D Czy jakoś tak.
          To jest sedno sprawy.
          Po co mam udawać, że jestem stoiczką?
          Nie jestem;-)
          Jestem cholerykiem.
          I mam, wpisz dowolne przekleństwo, do tego prawo;-D
          Pzdr.
          Inguszetia
          • nazimno Jezeli juz to "choleryczka". 03.12.08, 15:52
            Choleryk to facet.
          • mobile5 Re: inguszetia_2006 - aż strach to czytać.:-) 03.12.08, 16:36
            inguszetia_2006 napisała:
            Bo kobiety to też ludzie;-D

            Kiedyś to brzmiało dumnie.
          • kozak-na-koniu Dobrze godo! 04.12.08, 08:09
            Wódki jej dać! Najwyższy czas zweryfikować tradycyjne stereotypy o
            babie u lekarza, za kółkiem, przy garach oraz i tak dalej. Jak
            równouprawnienie - to równouprawnienie, w tak zwanych "innych
            krajach" kobiety, nawet z wykształceniem i pozornie delikatne
            potrafią zapierniczać fizycznie na budowach, w fabrykach, stoczniach
            itd., u nas natomiast nie mogą, bo to się kojarzy ze
            stalinowskim "kobiety na traktory". A co to, kurna, nie wolno? Baby
            gorsze???:)
            • inguszetia_2006 Re: Dobrze godo! 04.12.08, 09:51
              kozak-na-koniu napisał:

              > Wódki jej dać! Najwyższy czas zweryfikować tradycyjne stereotypy o
              > babie u lekarza, za kółkiem, przy garach oraz i tak dalej. Jak
              > równouprawnienie - to równouprawnienie, w tak zwanych "innych
              > krajach" kobiety, nawet z wykształceniem i pozornie delikatne
              > potrafią zapierniczać fizycznie na budowach, w fabrykach,
              stoczniach
              > itd., u nas natomiast nie mogą, bo to się kojarzy ze
              > stalinowskim "kobiety na traktory". A co to, kurna, nie wolno?
              Baby
              > gorsze???:)
              Witam,
              Przybij piątkę;-D
              Pzdr.
              Inguszetia
            • rekrut1 Re: Dobrze godo! 04.12.08, 10:09
              kozak-na-koniu napisał:" Wódki jej dać!" - "A co to, kurna, nie
              wolno? Baby gorsze???:)"
              Ano gorsze. Nie chodzi o traktory, pracę na budowie czy fabryce.
              Chodzi o zachowanie "za kółkiem". Chodzi o egoizm a to że "mężczyźni
              są gorsi" niczego nie tłumaczy. Ale można i tak!
              Pozdr.
              Pazdzioch
              PS. Z tą wódką to bym nie przesadzał bo potem policja będzie
              szukała "matki" do pozostawinych bez opieki dzieci.
              • inguszetia_2006 Re: Dobrze godo! 04.12.08, 12:35
                rekrut1 napisał:

                > kozak-na-koniu napisał:" Wódki jej dać!" - "A co to, kurna, nie
                > wolno? Baby gorsze???:)"
                > Ano gorsze. Nie chodzi o traktory, pracę na budowie czy fabryce.
                > Chodzi o zachowanie "za kółkiem". Chodzi o egoizm a to że "mężczyźni
                > są gorsi" niczego nie tłumaczy. Ale można i tak!
                > Pozdr.
                > Pazdzioch
                > PS. Z tą wódką to bym nie przesadzał bo potem policja będzie
                > szukała "matki" do pozostawinych bez opieki dzieci.
                Witam,
                Przestań do mnie przemawiać ex catedra.
                To jest forum na którym przebywam dla przyjemności, a nie po to by mnie ktoś
                obrażał i sugerował, że jak się napiję to wsiądę do samochodu i zacznę zabijać.
                Przesadziłeś trochę.
                Inguszetia
                • rekrut1 Re: Dobrze godo! 04.12.08, 14:05
                  "Przestań do mnie przemawiać ex catedra."
                  "To jest forum na którym przebywam dla przyjemności, a nie po to by
                  mnie ktoś obrażał i sugerował, że jak się napiję to wsiądę do
                  samochodu i zacznę zabijać."
                  Nie to było moją intencją i jestem bardzo daleki żeby Ci sugerować
                  alkoholizm(czy cokolwiek innego). Skoro się czujesz
                  obrażona...Przepraszam.
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
            • rowerzysta.3 Re: Dobrze godo! 07.12.08, 23:25
              w tak zwanych "innych
              > krajach" kobiety, nawet z wykształceniem i pozornie delikatne
              > potrafią zapierniczać fizycznie na budowach, w fabrykach, stoczniach
              > itd., u nas natomiast nie mogą...


              I tu sie mylisz chłopczyku. Nie chodzi o to że nie mogą. One poprostu nie chcą. Równouprawnienia to one chcą na stanowiskach kierowniczych, dyrektorskich, wśród wyższego menedżmentu.
              One nie chcą takiego równouprawnienia, żeby zapierniczać na budowie, w kopalni, w hucie, w stoczniach na linowych stanowiskach.

              Baby
              > gorsze???:)

              Tak, gorsze. Od wieków tak było, tak jest i tak będzie. Taka jest natura.
              Kiedyś pracowałem w magazynie. Pracowała tez jedna kobieta. I pewnego dnia, podczas rozmowy o pensjach, zaczęła sie burzyć, że ona zarabia najmniej. To jej wytłumaczyłem dlaczego: Podniosłem karton, chyba ze 30 kilo, przeniosłem go 5 metrów dalej i powiedziałem żeby ona go teraz przeniosła spowrotem. Zaczeła sie jąkac- ale ja...ale... ja... No właśnie, powiedziałem, dlatego zarabiasz mniej.
              • lotka.z Re: Dobrze godo! 08.12.08, 09:34
                Powiedz to swojej zonie lub partnerce ;)
                Powodzenia ;)))
              • drinkit Re: Dobrze godo! 08.12.08, 09:50
                rowerzysta.3 napisał:
                Baby
                > > gorsze???:)
                >
                > Tak, gorsze. Od wieków tak było, tak jest i tak będzie. Taka jest
                natura.
                > Kiedyś pracowałem w magazynie. Pracowała tez jedna kobieta. I
                pewnego dnia, pod
                > czas rozmowy o pensjach, zaczęła sie burzyć, że ona zarabia
                najmniej. To jej wy
                > tłumaczyłem dlaczego: Podniosłem karton, chyba ze 30 kilo,
                przeniosłem go 5 met
                > rów dalej i powiedziałem żeby ona go teraz przeniosła spowrotem.


                Czyżby wg. Ciebie kluczem do równouprawnienia była mozliwosc
                dzwigania kartonow? Popros o to przecietnego 60-letniego mezczyzne.
                Smiem watpic czy mu sie to uda.
                Porownywanie plci pod względem fizycznosci jest smieszne (nawiasem
                mowiąc wydawalo mi sie, ze "krytycy równouprawnienia" doszli sami to
                dakiego wniosku, ale jak widać - nie). Wiadomo ze przy fizycznej
                robocie kobieta zawsze bedzie słabiej wypadac niz męzczyzna,
                natomiast mezczyzna nie urodzi dziecka. Rownouprawnienie: chodzi o
                rownosc wobec prawa, wolnosc wyboru drogi zyciowej bez spotykania na
                niej przeszkód spowodowanych stereotypami, itp. (az dziwnie mi się
                to pisze. serio, dawno, dawno nie musiałam nikomu tłumaczyc czym
                jest/ moze byc równouprawnienie).
                • tetsujin Re: Dobrze godo! 08.12.08, 11:25
                  Jeżeli 60 latek chciałby pracować w zawodzie wymagającym siły, to wg. tego
                  kryterium dostawał by pensje. Nie ma co tu szat drzeć. Jeżeli pracowałaby tam
                  kobieta mogąca przenieść na te 5m nie 30, a np. 50kg. powinna zarabiać więcej
                  niż autor powyższego posta. Proste.

                  Natomiast wśród kobiet panuje schizofrenia. Przepuścisz w pracy przodem -
                  seksizm, nie przepuścisz - toś cham.

                  Ostatnio byłem światkiem bójki pod światłami. Kobieta wyleciała z łapami na
                  faceta, że zahamował, a nie przejechał na zmieniającym się żółtym. Skopała mu
                  samochód, dała w twarz. Ten wysiadł i się zamachnął. Ona:
                  -Co kobietę uderzysz!? - Facet się zawahał, a ona jak go w jaja... Tak
                  klasycznie, czubkiem buta...
                  Potem dumnie wsiadła do auta i z piskiem objechała gościa. Spisałem auto i
                  pogadałem z facetem, ale ten nie chciał wzywać glin. W sumie się nie dziwie... I
                  takie to teraz równouprawnienie.
                  Dla zainteresowanych: skrzyżowanie Powstańców Śląskich z Maczka w Warszawie.
                  • nazimno To nie byla kobieta. tylko... 08.12.08, 11:41
                    jedna z tych, co to wystepuja w grach komputerowych.

                    To, ze akurat zmaterializowala sie w tym wlasnie miejscu oraz to,
                    ze zalatwila go "po nabiale" swiadczy o jednym:

                    COS DZIWNEGO DZIEJE SIE Z GENAMI!!!

                    • rekrut1 Re: To nie byla kobieta. tylko... 08.12.08, 19:44
                      A pisałeś że to ja jestem "desperat"
                      Pozdr.
                      Pazdzioch
                      • nazimno Ja pisalem, ze "kamikadze". Dobrze pamietam. 08.12.08, 19:52
                        Jest istotna roznica pomiedzy kamikadze a desperatem.

                        Desperat robi "to cos" z rozpaczy, natomiast kamikadze chce swoja
                        smierc ofiarowac cesarzowi w szlachetnym celu (tak sobie ten
                        kamikadze mysli, ale to nie oznacza, ze ma racje).

                        tyz pzdr





                        • rekrut1 Re: Ja pisalem, ze "kamikadze". Dobrze pamietam. 08.12.08, 20:04
                          Co za różnica? Potencjalny trup to potencjalny trup.
                          Pozdr.
                          Pazdzioch
                          PS. bardzo fajna była ta "przygoda" z nabiałem.
                  • lotka.z Re: Dobrze godo! 08.12.08, 12:12
                    Trudno nazwac ,,to cos,, kobieta :)
                  • drinkit Re: Dobrze godo! 09.12.08, 13:58
                    tetsujin napisał:

                    > Jeżeli 60 latek chciałby pracować w zawodzie wymagającym siły, to
                    wg. tego
                    > kryterium dostawał by pensje.

                    Owszem, ale osoba ktorej odpowiedzialam na post uzyla tego przykladu
                    jako obrazujacego calosc problemu rownouprawnienia, tak jakby praca
                    fizyczna byla jedyną pracą, jaką się wykonuje. A przypominam ze
                    problem braku rownouprawnienia odczuwaja przede wszystkim kobiety
                    pracujące umyslowo.
              • basia172 Re: Dobrze godo! 08.12.08, 17:06
                Moze po prostu ogólnie nastąpiło pogorszenie obyczajów - kobiety są bardzioej
                opryskliwe za kółkiem, ale z moich obserwacji wynika że takze mężczyźni
                schamieli do dna - nie ma dnia bym idąc z dziećmi na spacer lub na zakupy nie
                usłyszała mimochodem niecenzuralnych przekleństw. Ot choćby dziś stoję sobie w
                osiedlowym warzywniaku, z dwojgiem dzieci przede mną mała kolejka
          • jacek226315 Re: inguszetia_2006 - aż strach to czytać.:-) 07.12.08, 19:32
            inguszetia_2006 napisala:
            >>>bo kobiety to tez ludzie.
            Mylisz sie kobieta to kobieta.
            Man po angielsku to mezczyzna i czlowiek;a kobieta -woman
      • tiges_wiz Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 14:38
        zlosc pieknosci szkodzi, a nie wiadomo czy masz juz czym szafowac
        :DDDDD
      • jaki71 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 14:43
        Jak sobie zdasz sprawę z tego że nie każdy jeździ jak Ty (cokolwiek to znaczy) a
        ty np. nie potrafisz robić operacji na otwartym sercu to świat będzie dla Ciebie
        ładniejszy...
        Tylko tyle wystarczy zrozumieć.

        Przerażony jestem po prostu tym co przeczytałem.
        • lotka.z Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 16:42
          Hej Faceci przesadzacie z tym watkiem ;)
          Na naszych drogach panuje chamstwo. Zawsze wkurza sie najbardziej
          ten, co sam kiedys zrobil takie glupstwo jakiego teraz sam stal sie
          swiadkiem :) Kiedys mnie op... to teraz moge ja kogos op... Czy nie
          jest tak Panowie i Panie?
          Pozdrawiam i zycze kulturalnych kierowcow ( damskich tez ) ;)
          lotka





          • inguszetia_2006 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 17:25
            Witam,
            Nie Lotka, nie jest tak.
            Ja się nie mszczę, ja po prostu nie lubię durniów;-D
            Pzdr.
            Inguszetia
            • lotka.z Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 17:50
              Inguszetia, ale sa rozni kierowcy na drodze. Jak mamy byc kulturalni
              skoro sami napedzamy sie i kazdego takiego kierowce, ktory np.
              zagapi sie na swiatlach traktujemy jak durnia.Mnie tez czesto
              wkurzaja niecierpliwi kierowcy stojacy za mna, ktorzy trabia na
              mnie , zebym jechala tylko ze nie zawsze mam gdzie, ale oni przeciez
              tego nie widza stojac za mna - kto w tym przypadku jest durniem?
              Olewam takie sytuacje i jade jak mam gdzie jechac :)
              Troche spokoju za kolkiem moi drodzy a jazda bedzie przyjemniejsza i
              napewno bezpieczniejsza.
              Drogi mamy kiepskie , znakow sami wieceie ile jest - ogolnie ciezko
              sie jezdzi w godzinach szczytu, gdzie kazdy walczy o kawalek jezdni.
              Klaksonu naduzywamy to glos oszczedzajmy chociaz :)
              pozdr
              Lotka
              • starypryka Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 09:03
                lotka.z napisała:

                > Inguszetia, ale sa rozni kierowcy na drodze. Jak mamy byc kulturalni
                > skoro sami napedzamy sie i kazdego takiego kierowce, ktory np.
                > zagapi sie na swiatlach traktujemy jak durnia.Mnie tez czesto
                > wkurzaja niecierpliwi kierowcy stojacy za mna, ktorzy trabia na
                > mnie , zebym jechala tylko ze nie zawsze mam gdzie, ale oni przeciez
                > tego nie widza stojac za mna - kto w tym przypadku jest durniem?
                > Olewam takie sytuacje i jade jak mam gdzie jechac :)
                > Troche spokoju za kolkiem moi drodzy a jazda bedzie przyjemniejsza i
                > napewno bezpieczniejsza.
                > Drogi mamy kiepskie , znakow sami wieceie ile jest - ogolnie ciezko
                > sie jezdzi w godzinach szczytu, gdzie kazdy walczy o kawalek jezdni.
                > Klaksonu naduzywamy to glos oszczedzajmy chociaz :)
                > pozdr
                > Lotka

                Czasami do pasji doprowadza takie właśnie zachowanie :) Nie krytykuje ale
                napiszę o co mi chodzi. Jedzie sobie taki "poprawny". Wszystko jest ok, bo
                jedzie w zgodzie z przepisami. Ale nie spojrzy w lusterko czy w bok bo jedzie
                tam gdzie ma jechać. Nie zwinie asfaltu przy ruszaniu bo nie musi, ale jakby
                zwinął to w luce przeskoczyło by jeszcze ze dwóch za nim, a tak przejedzie on
                sam. Nie odjedzie za skrzyżowaniem dynamicznie bo nie musi ale przez to że tego
                nie zrobi to za nim ten co w luce mógłby przeskoczyć nie ma się gdzie schować.
                Takich przykładów można mnożyć. Chodzi o to by nie myśleć tylko o sobie ale
                czasami zerknąć co można zrobić dla innych.

                A co do spokoju i nieocenianiu innych swoją miara to ja się zgadzam. Tylko apel
                rozglądajmy się dookoła, może coś z tego dobrego wyniknie? Może 5 zamiast 4
                przejedzie na jedną zmianę świateł?
              • inguszetia_2006 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 09:46
                Witam,
                Spokój to będę miała w trumnie;-D
                Teraz chcę adrenaliny;P
                A kierowca ma się nie zagapiać, bo za takie zagapianie można
                zapłacić cenę nie do przełknięcia, np. potrącić pieszego na
                czerwonym świetle.
                Owszem,każdemu zdarza się zagapić, ale trzeba dążyć do ideału i się
                nie zagapiać, a nie - zagapiactwo gloryfikowac, tłumaczyć,
                usprawiedliwiać.
                Pzdr.
                Inguszetia
                • rekrut1 Re: Płeć Piękna-inguszetia_2006 04.12.08, 11:28
                  Zacietrzewienie w obronie płci(niepotrzebnie, ona sama powinna się
                  bronić) zaciera Ci rzeczywistość.
                  Obrońca w sądzie nie broni oskarżonego wyliczając jego grzechy.
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
                • mobile5 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 14:20
                  inguszetia_2006 napisała:
                  > Teraz chcę adrenaliny;P

                  "Działanie adrenaliny na poszczególne narządy:
                  nerki: zmniejsza przepływ nerkowy, (nie ma wyraźnego wpływu na przepływ mózgowy),
                  czynność skurczowa macicy: w I fazie cyklu miesiączkowego i w I połowie ciąży wywołuje skurcze, zaś w II fazie cyklu lub w II połowie ciąży i w czasie porodu działa rozkurczająco,
                  metabolizm: przyspiesza glikogenolizę i uwalnianie kwasów tłuszczowych z tkanki tłuszczowej, zmniejsza także wydzielanie insuliny, na skutek czego dochodzi do zwiększenia stężenia glukozy, triglicerydów, fosfolipidów, LDL i mleczanów we krwi,
                  równowaga elekrolitowa: aktywacja pompy sodowo-potasowej w mięśniach szkieletowych, co sprzyja wnikaniu jonów potasowych do komórki i prowadzi do hipokaliemii,
                  wątroba: wpływając na wątrobę powoduje uwalnianie potasu oraz zwiększenie jego stężenia we krwi,
                  narząd wzroku: rozszerzenie źrenic, wytrzeszcz gałek ocznych,
                  mięśnie: zmniejszenie napięcia mięśni gładkich przewodu pokarmowego, rozluźnienie mięśnia wypieracza pęcherza moczowego i jednocześnie skurcz mięśni trójkąta pęcherza i zwieraczy."
                  Warto?
                • rowerzysta.3 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 23:12
                  To sie zdecyduj o co ci chodzi. Pisałaś że zagapiają się przy zielonym i nie ruszają w porę. W ten sposób to ciężko potrącic kogokolwiek, a nawet to jest bezpieczniejsze niz twoje ruszanie z piskiem. Teraz piszesz że mogą kogoś potrącić. Zaprzeczasz sama sobie. Bo jeśli zagapi sie podczas jazdy i wpore nie wyhamuje, to dla ciebie powinno to byc na rekę- przeciez ruch bedzie sie odbywal płynnie, szybciej. Zaprzeczasz sama sobie. Określ się. A jak chcesz adrenaliny, to wynajmij sobie tor wyścigowy i tam szalej, a nie na publicznej drodzę. Widze że tobie prawko i samochód kupił bogaty tatuś albo sponsor.
        • trypel Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 03.12.08, 16:43
          świetny przykład - nie umiem robić operacji na otwartym sercu wiec sie za to nie
          zabieram.
          Też jestem cholerykiem za kierownicą więc pod nosem nieraz poklnę na innych :)
          • 1.6gtd Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 02:25
            Najlepsze sa panie, ktore ziona agresja mimo, iz same odpowiedzialne sa za
            sytuacje z ktorej wynika. Juz nie raz uraczyly mnie owe niewiasty "fisiem"
            tudziez stukaniem sie po glowie (np. jadaca pod prad pani z parkingu we
            wroclawskich Arkadach - pozdrawiam!) Generalnie to dla pan jestem bardziej
            wyrozumialy. Bledy grozace dzwonem bez ofiar w ludziach przyjmuje z usmiechem.
            Po tym jak babka wyjechala mi z podporzadkowanej 50m przed nosem, gdzie na
            milimetry minalem jej mache, a manewr zakonczylem efektownym (na szczescie
            opanowanym) poslizgiem, jedynie pomachalem z niedowierzaniem glowa w jej
            kierunku. Gdyby to byl facet pewnie doszloby do rekoczynu:)
            • starypryka Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 09:07
              Kumpel kiedyś opowiadał jak żona mu się popłakała w samochodzie. Jedzie sobie
              owa niewiasta spokojnie, bez nerwów pod prąd jednokierunkową ulicą szeroką taką
              że się roweru wyprzedzić nie da, a tu facet z przeciwka do nie:
              "Do gaaarów, do gaaaarów anie do samochodu" i kobiecina się popłakała...
              • nazimno No i dobrze jej powiedzial! 04.12.08, 10:14
                Dala przeciez "po garach" pod prad.
                I po co sobie moczyc oczy?
                • rowerzysta.3 Re: No i dobrze jej powiedzial! 07.12.08, 23:17
                  Obok mojego bloku jest ulica jednokierunkowa. Zgadnijcie jak kobiety po niej jeżdżą. Bo oczywiście jechać zgodnie z kierunkiem ciężko, bo daleko, bo objeżdzać trzeba.
                  Jadą pod prąd tyłem. Na wstecznym. A najgorsze że na to pozwala prawo- cofanie na jednokierunkowej jest dowzolone- no to cofaja 500 metrów idiotki.
      • vladcs Bez sensu, Inguszetio. 04.12.08, 12:41
        Denerwować się = mścić się na własnym zdrowiu za cudzą głupotę.

        Można się oczywiście wpienić na gułę albo kretyna którego "manewry"
        zagrażają bezpieczeństwu. Ale z umiarem. Szkoda pikawy.

        Ostatnio miałem sytuację z kategorii bardziej frustrujących. W
        Warszawie na "rondzie" przy PKP Kasprzaka autobus (przegubowy)
        jadący al. Prymasa Tysiąclecia w stronę Ronda Zesłańców władował się
        na późnym żółtym na skrzyżowanie (w sytuacji gdy rondo było już
        pełne samochodów) i skutecznie zablokował lewoskręt dla zcterech
        pasów z Prymasa w Kasprzaka.
        Rozpoczął się koncert furii na klaksony z czterech pasów. Kierowca
        bombowca nieudolnie udawał, że nic nie słyszy i akurat patrzy w
        drugą stronę (podziwiając sufit swojej ikarusowskiej kabiny).

        Ale najbardziej niebezpieczne było to, co doprowadzeni do apopleksji
        bezczelnością autobusiarza kierowcy zaczęli robić kiedty tylko
        pojawiła się 2- lub 3-metrowa luka za autobusem (po "ubiciu się"
        korka). Wściekłe ruszanie, spychanie i zajeżdżanie drogi.

        Jednym z wielu wniosków jakie można wyciągnąć z tego obrazka jest
        to, że doprowadzanie innych do zbyt dużych nerwów (niezależnie czy
        ma się rację czy nie) nie pozostaje bez wpływu na późniejsze
        bezpieczeństwo na drodze (mimo, że w razie czego policja zapewne
        oddzieli zdarzenia).

        Ale drugim, i chyba najistotniejszym, jest to, że pozwolenie na
        doprowadzenie się do furii ("danie się" za bardzo zdenerwować) grozi
        przede wszystkim Twojemu bezpieczeństwu. Bo to Ciebie za chwilę
        poniesie.


        P.S. Jedno tylko "ale" do tych irytujących czynników - zielona
        strzałka przy skręcie w prawo. Nieraz już widziałem trąbiących z
        tyłu na kierowcę który zamiast skręcać stał. A stał, bo przez
        przejście przechodził - niewidoczny dla stojących za nim innych,
        trąbiących kierowców - pieszy zasłonięty przez auta (busy, suvy,
        ciężarówki)stojące na innych pasach. Taką możliwość trzeba mieć na
        uwadze.
      • niknejm Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 17:36
        inguszetia_2006 napisała:

        > Witam,
        > Tak. Jestem agresywna, ale tylko słownie i nie umiem się pohamować.
        > Jak ktoś jedzie jak cieć, za wolno, nie da się wyprzedzić, trzyma
        > odstęp 100 metrowy na skrzyżowaniu, zakręca w lewo z pasa w prawo,
        > nie umie ruszyć spod świateł, nie jedzie na zielonej strzałce

        Itd itp. Przybij piątala. Mnie takie typy też irytują. Niezależnie
        od 'pci'.
        Dzisiaj spotkałem 2 takie dupy wołowe:
        1) Jedna (akurat baba) w bladoróżowym Nissanie Micra. Plątało się
        toto, wlokło, blokowało ruch, wykonywało nieskoordynowane ruchy po
        czym... zatrzymało się dokładnie na rogu skrzyżowania, po czym
        zajęło konwersacją z koleżanką siedzącą na siedzeniu pasażera.
        Efekt? Brak możliwości prwoskrętu, bo pinda blokowała prejazd, a nie
        było też widać co nadjeżdża z prawej, więc nie można było pindy
        bezpiecznie ominąć. Musiałem trąbić, na co pinda reagowała
        początkowo wymachiwaniem łapami w stylu 'o co chodzi'. W końcu
        pojechała dalej.
        2) Druga dupa wołowa była wąsatym pięćdziesięciolatkiem w
        niebieskiej Corsie. Jechał wolno (pewnie myślał, że bezpiecznie),
        ale wykonywał również nieskoordynowane ruchy, grożące kolizją. W
        końcu zmienił pas w sposób niedozwolony (na skrzyżowaniu bez
        świateł) tak, że było o włos... Dalej nie miałem okazji obserwować.

        Na miejscu bufetowej wypuściłbym na miasto kilka lotnych patroli
        policji z jedynym zadaniem - tłuczenie mandatów i punktów karnych
        podobnym zjawiskom jak opisane wyżej. Jak ja nie lubię upośledzonych
        umysłowo za kółkiem!

        Pzdr
        Niknejm
      • iberia.pl świętoje..iwi się uwzięli na Inguszetię.... 05.12.08, 20:36
        nie rozumiem czemu, tacy swieic jestescie? Niech rzuci kamieniem ten
        kto....o wy meskie alfy i omegi krysztalowe:-D

        Inguszetia- piatka, tez se pod nosem pomrucze, ostatnio
        moim "ulubionym" slowem jest KMIOT :-DDD.
      • jacek226315 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 19:28
        inguszetia_2006 napisała:

        > Witam,
        > Tak. Jestem agresywna, ale tylko słownie i nie umiem się pohamować.
        > Jak ktoś jedzie jak cieć, za wolno, nie da się wyprzedzić, trzyma
        > odstęp 100 metrowy na skrzyżowaniu, zakręca w lewo z pasa w prawo,
        > nie umie ruszyć spod świateł, nie jedzie na zielonej strzałce
        tylko
        > stoi, dłubie w nosie i ma durny wyraz twarzy, jak ktoś mi nie
        miga,
        > po czym skręca, jak ktoś wychodzi z samochodu i ja musze stanąć,
        bo
        > mam przeszkodę na drodze, to tak ... wtedy taki ktoś "usłyszy" ode
        > mnie wiązankę. Kiedyś z tym walczyłam, ale nie chce mi się już.
        > Nic nie poradzę na to, że niektórzy jeżdżą jak dyletanci. Wkurza
        > mnie to, bo korki się powiększają, a przez takich, co nie ruszą,
        jak
        > trzeba, to nie idzie jechać. Najchetniej bym im skórę wygarbowała,
        > tak mnie denerwują;-)Mogli by się sami trochę podszkolić w
        technice
        > jazdy, poczytać jakieś mądre artykuły, ale oni nie wiedzą, że są
        jak
        > zakała. I to ich wina, że mnie denerwują;-D
        > Pzdr.
        > Inguszetia
        Zapraszam do Stanow ,tam bys chyba caly czas mpwila a wlasciwie
        krzyczala po "lacinie",jezdza bez kierunkowskazow ,skrecaja w prawo
        z lewego pasa i na odwrot i sie jeszcze w dodatku usmiechaja do
        Ciebie
      • ardenn Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 21:55
        Kiedys spotkałem się z lalka której się wydawało że moze bluzgać
        dowolnie w sposób jaki jej przyjdzie do głowy.
        Nie zdała sobie niestety sprawy z jednego faktu, niestety macica to
        nie immunitet. Bluzgasz jak facet gościa, lzysz i rzucasz w jego
        stronę miesem to zdaj sobie sprawę z tego ze facet moze cie
        potraktować jak "niekobietę" Jeden strzał i knock out...taki lajf
        chcesz grać ostro to zdaj sobie sprawę z konsekwencji..
    • hanni "choleryk" 04.12.08, 10:32
      fajne okreslenie na chama.
      • kozak-na-koniu Re: "choleryk" 04.12.08, 12:33
        Zrób sobie test, a powiem Ci czy jesteś chamem:
        www.hermeneutikos.com/testy/hipo.php
        • nioma Re: "choleryk" 04.12.08, 13:54
          jest taki odcinek wołoskiej w warszawie gdzie na wprost mozna jechac
          tylko z jednego pasa, prawy jest do skretu w prawo.
          mnostwo kierowcow nie chcac stac w kolejce jedzie sobie prawym pasem
          i pozniej na chama sie wpycha. Poniewaz za kazdym razem jak wracalam
          z pracy roslo mi tam cisnienie, bluzgi slalam a w koncu zaczelam
          miec ochote na wjechanie w bok takiemu debilowi, zmienilam trase.
          jade teraz inna ulica i mam spokoj.

          A z innej beczki: stoje na swiatlach, na prawym pasie, mam lewy
          kierunkowskaz wlaczony. Jest czerwone ale zielona strzałka. Nie moge
          jechac bo po pasach ida ludzie a ja nie mam w zwyczaju jezdzic
          ludziom przed nosem albo po czubkach butow. Pan za mna jest
          wkurzony. Zaczyna trabic. Czekam grzecznie. Jak sie zapalilo
          zielone, nie ruszylam tylko wlaczylam awaryjne. Wsciekly pan postal
          za mna przez cala zmiane swiatel.
          • starypryka Re: "choleryk" 04.12.08, 14:07
            nioma napisała:

            > A z innej beczki: stoje na swiatlach, na prawym pasie, mam lewy
            > kierunkowskaz wlaczony.

            To dosyć dziwna figura, nie dziwię się że gość się denerwował tym bardziej jak
            chciał skręcić w prawo.
            • nioma Re: "choleryk" 04.12.08, 14:23
              o, przepraszam, oczywiscie chodzilo prawy kierunkowskaz i zamiar
              skretu w prawo.
              straszna bzdure napisalam :)
          • vladcs Re: "choleryk" 04.12.08, 14:35
            Złośliwe, mściwe i chyba niezbyt mądre.

            Po pierwsze, dostarczyłaś mu prawdziwego powodu do zdenerwowania.
            Po drugie, utrudniałaś ruch wszystkim którzy stali jeszcze dalej.
            Po trzecie, chyba nic dobrego z tego nie przyszło... sama też dłużej
            jechałaś. Więc po co? Nie szkoda czasu?

            Od wychowywania chama była jego matka. Ty masz robić swoje,
            niekoniecznie jako społeczny nauczyciel.
            • nioma Re: "choleryk" 04.12.08, 15:18
              po pierwsze o to mi chodzilo, zeby go zdenerwowac
              po drugie mieszkam kilkanascie metrow dalej wiec te kilka minut mi
              nie zaszkodzilo
              po trzecie upewnilam sie ze za nim nikogo nie ma (az tak glupia nie
              jestem)
              po czwarte: moze nastepnym razem sie zastanowi zanim strabi kierowce
              za to, ze ten nie chce pieszego rozjechac.
              • tbernard Re: "choleryk" 05.12.08, 15:25
                A skąd wiesz, że on na Ciebie zatrąbił (czasem niektórzy zatrąbią bo po chodniku
                obok znajomy z dawnych lat przechodzi i chce zwrócić jego uwagę aby mu pomachać
                ręką i z wielu innych bzdurnych powodów)? Po co w ogóle traktowanie, że jak ktoś
                zatrąbił to na kogoś aby go obrazić?
                Ja bym się wstydził przyznawać publicznie, że potrafię tak bezinteresownie komuś
                coś psuć.
    • bamboo Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 04.12.08, 15:18
      moze w meskim swiecie kobiety by przetrwac musza korzystac z meskich metod?
      nie wiem... z takimi mesko-damskimi chamskimi zachowaniami jeszcze sie nie
      spotkalam... chyba jednak w Gdansku spokojniej sie jezdzi. ale jak ktos
      cwaniakuje, potrabiewa, to tez czasem mam ochote go walnac
      :/!#$^*&&(&%(_*^%^&##%O&UY)
      • ewosia Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 05.12.08, 14:05
        Kobiety znają słowo "olać". Mam samozwańcze mistrzostwo świata,
        zwłaszcza w samochodzie. czasem tylko, jak ktoś opornie spod
        świateł rusza, to zachęcam ciepłym "no jedź, p..do", spokojnym
        głosem i z zamkniętym oknem.
        Osobiście odkryłam ostatnio nową technikę, ktora mnie cieszy
        niepomiernie - jak ktoś się mądrzy i mnie poucza, to zamiast
        polemizować i się wykłócać mówię: dziękuję ci Wojtek (Ania, Zenek
        etc) nie pomyślałam o tym.
        A co do agresywnych pań - myślę, że tyle samo, co panów.
        • leaa Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 11:58
          Ciekawa dyskusja ale...
          Czy nikt z panów nie zastanowił się kiedyś czemu kobiety robią się agresywniejsze za kółkiem?
          Ja myślę że po części jest to właśnie wina panów na drodze. Ileż razy dawali lub dają do zrozumienia że kobieta za kółkiem to pomyłka.
          A różne akrobacje drogowe jak to babę wystrychnąć i wcisnąć się jej przodem bo to tylko baba to pozwoli.
          Miałam już kilka takich akcji (a jeżdżę już ładnych parę lat)
          Kultura na drodze musi panować, jeśli ktoś mi pokazuje że chciałby wjechać to nie ma sprawy, puszczam, ktoś dziękuje i wszyscy są zadowoleni. Ale jeśli facet mnie prawie taranuje byle się wepchnąć i jeszcze bezczelnie patrzy to cóż- robię to co zwykle blokuję go. Nie pozwolę sobie na takie zachowanie! Po pierwsze jazdą na 3 sprawia zagrożenie dla innych kierujących, a po drugie wystarczyło pokazać gestem że chce się wjechać- i nie ma problemu. Ale chamstwa nienawidzę!
          I jeżdżę sporo i widzę zachowania panów za kółkiem, częściej pozwalają sobie względem kobiet bo wiadomo jak to jest z facetami- wyjść z auta i po pysku w razie czego, takie wasze prymitywne rytuały, a kobieta cóż- tylko kobieta nie zareaguje, z auta nie wyjdzie aby dać w pysk.
          Gdybyście zachowywali więcej kultury na drodze większość kobiet nie zachowywałaby się tak jak się zachowuje!
          • dirtymartini Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 16:02
            Zgadzam sie w 100%
            Szczególnie wkurzają mnie kierowcy, którzy widząc że pod światłami na pasie do
            jazdy prosto stoi kobieta "czają się" by wepchnąć się z prawego.
            W takich wypadkach zawsze dociskam do dechy, obserwując z zadowoleniem jak ten
            zaskoczony się bezskutecznie męczy, by mnie wyprzedzić.
            Co ciekawe zazwyczaj są to jakieś buraki w średnim wieku, a nie młodzież w
            "tuningach".

            Wygrana za każdym razem poprawia mi humor :D

            Pozdro
    • funstein Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 11:52
      wg amerykanskich badan 100% kobiet w Vanach
      nie respektuje znaku STOP.
      ten odsetek dla mezczyzn wynosi 16%.

      Jak kobieta czuje wladze to staje sie agresywna i zaczyna
      nia rzadzic macica a nie glowa.
      Taka natura samic.
    • jurek.powiatowy Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 12:44
      Taki znak czasu, mężczyźni łagodnieją a kobiety stają się agresywniejsze:) Albo
      inaczej, kobiety zawsze były agresywne tylko, ze ich bronią była intryga a teraz
      to już pokazują swoją twarz otwarcie:)
    • pyzz Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 12:58
      Tak, statystycznie kobiety robią się coraz bardziej agresywne.
      Ten fenomen jest obserwowany nie tylko na drodze, ale w każdej innej dziedziny
      życia i, z tego, co wiem, to zostało wyjaśnione.
      Otóż problem ten dotyczy kobiet wyzwolonych, współczesnych, robiących karierę.
      Chodzi o to, że aby robić karierę, to trzeba włączyć się w tryb rywalizacji. To
      jest naturalne dla mężczyzn i dlatego mężczyźni częściej awansują, lepiej
      średnio zarabiają.
      Ale okazało się, że gdy zaczęły robić kariery kobiety w ich organizmach zaczęły
      robić się zmiany hormonalne, głównie poziom testosteronu rośnie im do zupełnie
      męskich poziomów.
      I ten poziom testosteronu powoduje bardzo różne rzeczy. Od zachowań agresywnych,
      co właśnie obserwujesz, poprzez typowo męskie zachowania seksualne (takie
      kobiety zaczynają szukać przygód na jedną noc, a nie partnerów na życie), aż
      nawet, jak można przeczytać na "supermózgu", zmianę stosunku talia-biodra z
      kobiecego 0.7 na 0.8.
    • nessie-jp Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 12:59
      Jesteś człowiekiem opóźnionym w rozwoju społecznym o jakieś 200-300 lat.
      Wydajesz się święcie wierzyć w przesądy epoki wiktoriańskiej
      • rychu_taxi_drajwer Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 22:26
        A ty jesteś niedouczona. Z historii - do reszty nie doszedłem bo skończyłem
        czytać po pierwszym akapicie.
    • alternatywa78 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 14:54
      ...Bardzo dużo jeżdżę po Polsce, średnio 1500-2000 km tygodniowo.
      Zauważyłam, że więcej agresji jest w miastach niż na trasach. Na
      trasie szczególnie ludzie, którzy mają CB są dla siebie bardziej
      kulturalni (choć słownictwo na CB momentami poraża). Bardzo rzadko
      zdarza mi się trąbić, raczej jestem cierpliwa dla różnego rodzaju
      dziwnych zachowań za kierownicą.... Natomiast nie zgadzam się, że to
      tylko kobiety zachowują sie mało elegancko. Faceci są beznadziejni,
      wymachują łapami jak tylko człowiek źle wjedzie... Masakra. Obale
      też mit iż tylko faceci jeżdżą świetnie! Kobiety jeżdżą róznie
      dobrze, widziałam często masakrycznie zaparkowane RAV4 duze auta
      facetów z powiększonym ego, którzy nie "czują" gabarytów swojego
      auta. Prosze nie generalizować. Po drogach jeżdżą zarówno cierpliwi
      ludzie (kobiety i mężczyźni) i osoby, które się pieklą - te typy tak
      po prostu mają....
    • takijedengosc Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 16:53
      Przecież wiadomo, że kobieta za kółkiem nie przepuści pieszego na pasach, ani nie wpuści w korku innego wozu, bo jest zderzakiem przyklejona do auta przed sobą.

      Kobiety uważają, że trzeba je przepuszczać. A jak już muszą puścić to wielka łaska.

      Jedna na tysiąc zachowuje się fair. Jedna na tysiąc jest dobrym kierowcą.
      • nioma Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 17:31
        wiesz, zawsze wpuszczam innych kierowcow, natomiast sporadycznie mi
        sie zdarza zeby mnie ktos wpuscil. Czy to zalezy od plci? Nie, od
        kultury lub jej braku
        • evula Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 20:14
          nioma napisała:

          > wiesz, zawsze wpuszczam innych kierowcow, natomiast sporadycznie mi
          > sie zdarza zeby mnie ktos wpuscil. Czy to zalezy od plci? Nie, od
          > kultury lub jej braku

          Dokładnie Nioma, mam identycznie. Jestem agresywna za kółkiem, ALE: zawsze
          puszczam pieszych, wpuszczam na pas, pozwalam innym kierowcom na opuszczenie
          skrzyzowania w sytuacji, gdy nie zdążą go opuscic przed zmianą świateł. Bardzo
          często ustępuję pierwszenstwa skręcającym w lewo, gdy widze za nimi sznur
          samochodów. Bardzo często tez umozliwiam włączenie sie do ruchu, kiedy to ja mam
          pierwszenstwo, a w podporządkowanej sznur samochodów i korek jak diabli. Ja
          puszczam jedno auto, a ten za mną powinien puscic kolejne, aby ten korek
          rozładowac. Niestety rzadko kiedy spotykam sie z takimi sytuacjami, aby mi ktos
          na drodze ułatwił zycie i zachował sie kulturalnie. Niestety..... i jeszcze
          jedno, co jest niestety prawdą: największymi zakapiorami na drodze są własnie
          kobiety.
        • ardenn Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 21:59
          Kultura to jest przestrzeganie przepisów. Tych o pierwszeństwie
          przejazdu również... To przepisy a nie KIEROWCY decydują o tym kto
          ma pierwszeństwo!! Niech którys taki madry polski kierowca zatrzyma
          ruch uliczny w Berlinie żeby wpuszczać z podporządkowanej... Nie
          sądzę by 100 ojro styknęło na mandacik.. Ale Polacy sa madrzejsi od
          kodeksu drogowego oczywiscie..
          • niknejm Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 12.12.08, 18:47
            ardenn napisał:

            > Kultura to jest przestrzeganie przepisów. Tych o pierwszeństwie
            > przejazdu również... To przepisy a nie KIEROWCY decydują o tym kto
            > ma pierwszeństwo!! Niech którys taki madry polski kierowca
            > zatrzyma
            > ruch uliczny w Berlinie żeby wpuszczać z podporządkowanej... Nie
            > sądzę by 100 ojro styknęło na mandacik.. Ale Polacy sa madrzejsi
            > od kodeksu drogowego oczywiscie..

            I teraz już wiemy, dlaczego liczne Panie nie lubią wpuszczać z
            podporządkowanej czy przy zwężeniu.
            KD jest dla nich wszystkim. Żeby zaczęły stosować zasadę suwaka,
            trzeba zmienić KD. Smutne.

            Napisałem już że niezwykle rzadko (w % przypadków) zdarza mi się, że
            kobieta za kółkiem mnie przepuści.
            Ja przepuszczam jak ma to sens (np. umożliwiam wyjazd z
            podporządkowanej wtedy gdy ma to sens; zasada suwaka ZAWSZE itp).
            Niezależnie od płci przepuszczanego.

            Pzdr
            Niknejm
      • jacek226315 Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 19:57
        kobieta podazajaca chodnikiem widzi wlos na plecach mezczyzny
        idacego 50 metrow przed nia,natomiast za kierownica nie widzi
        przydroznych drzew
        • nioma Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 07.12.08, 21:05
          długo nad tym myslales?
          • jacek226315 Re: Przecież wiadomo, że kobieta... 08.12.08, 07:50
            to fakt niuniu,a nad faktami sie nie dyskutuje. Zreszta uderz w
            stol, nozyce sie odezwa
      • iberia.pl Re: Przecież wiadomo, że kobieta...? a może cham? 12.12.08, 17:52
        takijedengosc napisał:

        > Przecież wiadomo, że kobieta za kółkiem nie przepuści pieszego na
        pasach, ani n
        > ie wpuści w korku innego wozu, bo jest zderzakiem przyklejona do
        auta przed sob
        > ą.
        >
        > Kobiety uważają, że trzeba je przepuszczać. A jak już muszą puścić
        to wielka łaska.

        Bredzisz chlopcze, az sie tego czytac nie chce.

        >
        > Jedna na tysiąc zachowuje się fair. Jedna na tysiąc jest dobrym
        kierowcą.

        analogicznie: 1 facet na 1000 przestrzega przepisow?
    • rychu_taxi_drajwer Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 22:24
      Ameryki nie odkryłeś. Sporo kobiet to straszne chamy na drodze, zwłaszcza młode.
      Zawsze jak stoję w korku i chcę zmienić pas i widzę że mnie ktoś nie wpuszcza,
      to na 90% zaraz się okaże że to będzie jakaś żująca gumę ci... w jarisie czy
      innym gó...e.
    • rowerzysta.3 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 07.12.08, 23:00
      Prawko mam od 10 lat i juz wtedy zrozumiałem, że na drodze nie ma mężczyzn i kobiet- są kierowcy. Smiac mi sie chce z debili którzy mając pierwszeństwo, przepuszczają samochód tylko dlatego że prowadzi go kobieta(chcą byc na siłę dżentelmenami). Przepuszczac to sobie mogę przed wejściem. Nie zwracam też uwagi na machanie rączkami idiotek, które w ten sposób chcą wjechać z kończącego się pasa. Wpuszczam jeden samochód i tyle. A że czasem akurat ten jeden to ta machająca idiotka- cóż, tępa strzała wtedy sie dowartościowuje, że pomachała łapką a ja ją wpuściłem.
      Kretynki sprowadziły sobie samochód z Niemiec, albo kupił sponsor, myślą że boga za nogi złapały i wszystko im wolno.
      Postawę takich debilek reprezentuje na forum inguszetia. Mistrzyni kierownicy, sadząc po jej postach, pewnie zapomniała jak to jest na początku, gdy jeszcze tak dobrze się nie potrafi jeździc, a co najważniejsze, nie zna się na pamięć drogi którą się jedzie. wspomniana inguszetia prawdopodobnie zna jedynie drogę z domu do pracy i spowrotem i tam zgrywa cwaniarę. Pojechała by do innego miasta to juz by taka mądra nie była.

      Często jeżdzę rowerem i dochodzę do wniosku, że kobiety głupieją, mając jakikolwiek pojazd. Nawet rower. Chca udowodnic swoją wyższość nad facetami. A to zaczną się ścigać, a to znowu przejadą tuż przed samochodem(autentyczna sytuacja) zeby pokazać że ona zdążyła a ja przepuszczam samochód.
      Kobieta nie powinna prowadzic żadnego pojazdu. ŻADNEGO!!! Bo głupieje.

      P.S. Ale i tak najlepszy cyrk to jest wtedy gdy dwie kobiety maja stłuczkę. Żadna nie zjedzie na bok, bo przecież muszą czekac do przyjazdu policji, żeby była jasna sytuacja co do zda\erzenia
      • inhaler Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 01:13
        Przeczytaj to jeszcze raz i zastanów się z czym się na rozumy
        pozamieniałeś pisząc ten post...Tak to już jest z szowinistycznymi
        typami, że widzą tylko to co chcą zobaczyć. Olejesz faceta który Ci
        macha łapą, ale kobitę sobie zarejestrujesz na amen...tylko po to
        aby utwierdzić się w swoich prymitywnych
        przekonaniach...Aaa...najbardziej się udałeś ze źródlem posiadania
        przez kobety samochodu...a to dobre...pominąłeś jeszcze te co
        dostały od tatusia! Żałosny jestes kolego i już mi się chyba pisać
        do Ciebie nie chce...i lepiej zostań przy tym rowerze...o jednego
        debila za kółkiem mniej...
        • nioma Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 08:22
          dyskusja przestaje miec sens kiedy zaczynaja sie w niej wypowiadac
          chamy.
    • geos Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 08:31
      Z własnych obserwacji mogę powiedzieć tak: owszem wzrasta moja agresja z coraz
      większą ignorancja mężczyzn w kwestii przepisów.
      Nie widza znaków ani tez nie potrafią zinterpretować ich braku. Mam na myśli
      skrzyżowania równorzędne. W moim mieście na wszystkich osiedlach od ponad roku
      wszystkie skrzyżowania są właśnie takie. Przy wjazdach na osiedla stoją
      wielgaśne znaki informujące o zmianach zasad ruchu informując jednocześnie, że
      wszędzie sa skrzyżowania równorzędne. Ciekawi mnie dlaczego gdy wyjeżdżam z
      mojej ulicy - ślepej ulicy - nagminnie spotykam się z wymuszaniem pierwszeństwa
      i dodatkowo jestem nagminnie "obtrąbiona" no bo jak ta głupia baba jeździ
      prawda? Czasem jak jadę z mężem to po prostu stajemy wysiadam z auta i idę -
      grzecznie, naprawde grzecznie - poinfrmowac delikwenta, że nie bardzo jarzy jak
      ma jexdzic. Jak jestem sama nie robię tego ale faktem jest pod nosem klnę wtedy
      jak szewc. Bo mnie to kurzu, bo ponoć my kobiety nie potrafimy patrzec i jeździć.
      Kolejny przykład. Jakiś miesiąc temu została okrzyczana przez pana na parkingu
      przed hipermarketem - było około południa, więc niezbyt dużo klientów.
      Usłyszałam, że jestem kretynką itp (reszty nie powtórzę ze względu na admina)bo
      przecież łatwiej jest mi zatrzymać wózek (tak, wypełniony sokami mlekiem, woda i
      mnóstwem innych zakupów - rewelacyjnie szybko się taki wózek zatrzymuje) niż
      jemu zahamować. Pan walił po parkingu tak na oko 60km/h. Tak przyznam sie
      usłyszał, że jest matołem, na reszty nie starczyło mi odwagi bo mnie
      zapowietrzyło z powodu jego głupoty. I braku znajomości przepisów.
      I tak, przyznaje, klnę jak szewc jak mi facet zajeżdża drogę bez włączenia
      choćby na chwile kierunkowskazu. I moge takich przykładów mnożyć bez liku.
      Uwielbiam jak do pobliskiego sklepu osiedlowego przyjeżdża dostawczak i
      dosłownie staje na środku skrzyżowania! tak mam ochotę podejść do gościa i mu na
      wrzucać. Bo mam w tym miejscu podwójna ciągła i de facto powinnam czekać az on
      łaskawie załatwi swoje sprawy. Bo Panu nie chce sie podjechać z drugiej strony
      budynku, musiałby nadłożyć trochę drogi. I klnę wtedy po nosem tak.
      I klnę również wtedy kiedy sąsiad parkuje auto tak, że nie można wyjechać z
      miejsca postojowego - zazwyczaj minimum trzy auta sa zablokowane.
      I tak dalej i tak dalej.
      Po prostu Panowie zacznijcie stosować przepisy i... najzwyczajniej w świecie
      myślcie o tym co robicie na drodze. Czy zamiast kierowcami nie jesteście
      zawalidrogami.
    • mynia_pynia Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 08:33
      Jestem mistrzem ciętej riposty.
      Jak mnie coś wkurzy, a jadę to zamykam okno w samochodzie i drę się
      ile mam siły - w świetny sposób rozładowuje to emocje.
      Wychodzę z założenia, że po co jechać "naładowanym" i wściekłym na
      cały świat w dodatku stwarzać zagrożenie na drodze, skoro można
      sobie pobluzgać, w końcu nikt tego nie słyszy ;).

      Za to mina faceta za kółkiem który ma problem, bo coś tam ... i
      dostanie wiązankę - bezcenna.
      • rychu_taxi_drajwer Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 22:06
        A potrafiłabyś obronić wywiedzioną przez siebie tezę o złym prowadzeniu się
        matki tego faceta, nie mając samochodu? Zbluzgać kogoś zza szyby i spieprzyć to
        każdy umie. Trudniej nieco nie wyjść przy tym na frajerkę.
    • simon921 Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 08:43
      Jako kierowca nie widzę specjalnej różnicy pań czy panów za kółkiem.
      Natomiast jako rowerzysta zauważam jednak większą ignorancję pań w
      stosunku do mnie. I niestety mam wrażenie, że wynika to z chęci
      udowodnienia, że jestem lepsza bo...

      I jeszcze odnośnie bluzgów - jak ktoś chce niech sobie bluzga - wolę
      to niż jakieś złośliwe zajeżdżanie, albo spychanie z drogi. A swoją
      drogą głupio wygląda wyglądająca na sympatyczną i do tego ładna
      pani;), która rzuca k...mi przez okno. Lepiej je wtedy niech
      zamknie;)
      • bambussi skląć innych kierowców to sposób odreagowania 08.12.08, 09:55
        jak wracam wkurzony z pracy to sobie puszczam po drodze "joby" na
        tego lub innego idiotę za kółkiem - dzięki tej swoistej "terapi"
        cały stres dnia mija i do domu wracam wyluzowany, spokojny,
        odreagowany :)

        a jak jakiegoś dnia jest pustawo albo wszyscy jadą ok i nie ma kogo
        strąbić to wracam wkurzony do domu
    • koenigin Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 10:01
      kobiety sa duzo bardziej agresywne i nieobliczalne i pisze to jako
      kobieta...

      pamietam jak robilam prawko, w trakcie calego kursu moze 10 razy
      ktos na mnie trabnal i zawsze byla to baba! Np. ze jade 50 jak
      trzeba jechac 50 (według znaków) a ona musi szybciej swoim fordem K;-
      )

      Przepuszczali mnie tez w 99% faceci.

      przypadek?... nie sadze... zgadzam sie z autorem!
      • komi-sarz Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 08.12.08, 11:02
        jak ja uwielbiam wszelakie generalizowanie... panowie i panie, sa reguly i sa
        wyjatki. mam to szczescie ze moja kobieta za kolkiem jest rewelacyjna. owszem,
        gdy jakis beret zajedzie jej droge albo probuje sie wepchnac, strabi i czasem
        delikatna wiazanke pusci- szczegolnie w stosunku do tych, ktorzy udaja, ze nie
        widza, ze za chwile skonczy im sie pas!!! nie krytykuje jej za to, wrecz
        zachecam do tego, zeby w ten sposob w jakims stopniu edukowala wspol-kierowcow.
        statystyki sa takie, ze kobiety sa lepszymi kierowcami. maja niestety slaby PR -
        same z wrodzona niesmialoscia i pokora komunikuja ze sa "gorsze", panowie za to
        mysla o sobie w kategoriach adonisa, takze w odniesiu do swoich umiejetnosci
        prowadzenia auta. ostatnio pzu opublikowalo raport "portret polskiego kierowcy",
        a w dzisiejszym wprost mozna poczytac o kobietach-kierowcach - przeczytajcie i
        pomyslcie chwile.

        to ze panie staja sie agresywniejsze - w tym to akurat my im pomagamy i
        prowokujemy je do takich zachowan. a ze ciezko nam sie pogodzic z faktem, ze nie
        reaguja jak potulne owieczki, to od razu zaczynamy psioczyc na prawo i lewo.
        • wpodskokach Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 10.12.08, 10:50
          czytalem ten artykul w prost i wprost wierzyc mi sie nie chce w wyniki tych badan...
      • nazimno Co do forda, od czego wzielo sie to "K"? 08.12.08, 11:43
      • nazimno 128,45 % racji!!! 08.12.08, 11:51

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=88042046&a=88257863
        Ciagle zadaje sobie pytanie, skad wziela sie nazwa na "K"
        (tego forda oczywiscie)
      • iberia.pl Re: Płeć Piękna?czy napewno?/ 12.12.08, 17:55
        koenigin napisała:

        > kobiety sa duzo bardziej agresywne i nieobliczalne i pisze to jako
        > kobieta...
        >
        > pamietam jak robilam prawko, w trakcie calego kursu moze 10 razy
        > ktos na mnie trabnal i zawsze byla to baba! Np. ze jade 50 jak
        > trzeba jechac 50 (według znaków) a ona musi szybciej swoim fordem
        K;-
        > )
        >
        > Przepuszczali mnie tez w 99% faceci.
        >
        > przypadek?... nie sadze... zgadzam sie z autorem!



        Wnioskuje z tego, ze malo jezdzisz czyli dla mnie jestes niedzielnym
        kierowca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka