29.05.09, 08:27
Ostatnio "bawiłem" się w Kubę Wędrowniczka, dla odpoczynku stanąłem na
leśnym parkingu. Był(ten parking)akurat na skraju lasu, zbliżała się
czarna chmura a znią dość mocny wiatr. Z braku innego zajęcie
obserwowałem samochody wyjeżdżające/wjeżdżające z obszaru lasu.
Bardzo wielu kierowców wyraźnie było zaskoczonych siłą wiatru który
napierał na samochód, zdecydowanie zbyt późno kontrowali kierownicą.
Nie było to huragan a tylko silny wiatr. Myślę że warto przypomnieć że
1m sześcienny powietrza to 1,28kg. W związku ze zmienną aurą warto o
tym pamiętać aby nie doszło do wypadku(szkoda autka).
Pozdr.
Pazdzioch
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Wiaterek 29.05.09, 08:45
      Pare miesiecy temu prawie sie pozegnalem z zyciem przez wiaterek..
      Jadaca przede mna ciezarowka byla wyprzedzana przez inna.. Nagle
      conieco zawialo i wyprzedzany TIR, a dokladniej jego wysoka przyczepa,
      zaczela sie przewracac, oparla sie o wyprzedzajaca ciezarowke, odbila
      sie i wrocila na swoje miejsce... Gdybym to ja byl wyprzedzajacym to
      przyczepa by sie najpewniej nie odbila ode mnie i mialbym "maly"
      problem :/
    • nazimno Warto pamietac: 29.05.09, 10:10

      Na 20 m^2 powierzchni prostopadlej do kierunku wiatru dziala sila
      1 tony (podaje, bo latwiej sobie wyobrazic, niz jakies tam Newtony),
      gdy predkosc wiatru osiaga ~ 100 km/h.

      Zwlaszcza kierowcy -TIRowcy powinni sobie to wbic w leb na zawsze.
      • emes-nju Re: Warto pamietac: 29.05.09, 19:10
        nazimno napisał:

        > Zwlaszcza kierowcy -TIRowcy powinni sobie to wbic w leb na zawsze.

        Ale ta wiedza na niewiele im sie przyda.

        Jak jada "na pelno", to wiatr naczepy im nie przewroci. Jak jada "na
        pusto", to... No, chyba nie nasypia sobie kamieni! ;-)
        • rekrut1 Re: Warto pamietac: 29.05.09, 19:23
          emes-nju napisał: No, chyba nie nasypia sobie kamieni! ;-)
          Zaraz kamieni, ostatnio jak jechałem to pomimo deszczu i wiatru
          sporo Pań autostopowiczek stało przy drodze. Gdyby byli uczynni i je
          podwozili nie jechali by na pusto.:))))
          Pozdr.
          Pazdzioch
          • emes-nju Re: Warto pamietac: 29.05.09, 19:25
            Czy Ty wiesz jakie beda skutki przewozenia luznej masy w duzej,
            nieco bujajacej sie przestrzeni?! ;-)
            • rekrut1 Re: Warto pamietac: 29.05.09, 19:31
              Fakt, nie pomyślałem o sprzątaniu.
              Pozdr.
              Pazdzioch
    • inguszetia_2006 Re: Wiaterek 29.05.09, 10:29
      Witam,
      Że niby wiaterek porywa samochody?;-D
      Chyba nie,choć czytałam, że przed wojną był taki huragan w
      Polsce,który przewrócił pociąg, ale to precedens.
      Co innego jest fajne. Otóż, jak tak się kiwają sygnalizatory na
      wietrze, te umieszczone na drągach nad ulicą. Jak one się tak
      bujają, to ja się boję;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • kontik_71 Re: Wiaterek 29.05.09, 11:03
        Nie tyle porywa co przewarca albo sciaga z pasa ruchu i np obija o inne
        samochody.. :/
      • nazimno Przed jaka wojna... Na Opolszczyznie, tuz przy A4 29.05.09, 11:19
        Przed niecalym rokiem tak dmuchnelo. ze...

        wiadomosci.onet.pl/197,8,0,cynk_pokaz.html
        Co Ty, zyjesz w izolacji od wiadomosci?

        • rekrut1 Re: Przed jaka wojna... Na Opolszczyznie, tuz prz 29.05.09, 18:56
          Te fotki robią wrażenie(i dają do myślenia - przynajmniej powinny).
          Miałem nie przyjemność jechać przez Słowackie Tatry po tych
          pamiętnych wiaterkach, nie sądziłem że widok tak dużej ilości
          połamanych drzew na tak dużym obszarze może być tak przygnębiający.
          Do tego pomiędzy pokotem leżącymi drzewami pojedyncze cudem ocalałe
          domy.
          Pozdr.
          Pazdzioch
      • rekrut1 Re: Wiaterek 29.05.09, 18:44
        Ostatni nasz kontakt był nieco kontrowersyjny nie mniej pozwolę
        sobie zwrócić Ci uwagę: wiaterek nie tyle porywa co przewraca lub
        zmienia tor jazdy nieświadomego delikwenta. Przy najmniej tak było
        dotychczas na naszej szerokości geograficznej.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • kontik_71 Re: Wiaterek 29.05.09, 18:49
          A czemu piszesz to co ja juz Inguszeti napisalem :P ?
          • rekrut1 Re: Wiaterek 29.05.09, 18:58
            Sorki, z wrodzonego lenistwa nie przeczytałem twojego postu.
            Pozdr.
            Pazdzipoch
            • kontik_71 Re: Wiaterek 29.05.09, 19:01
              I to lepistwo powoduje Twoja wzmozona aktywnosc bo zostales "zmuszony"
              do napisania czegos :P
              A tak swoja droga, pamietacie autokar wywrocony w Polsce pare miesiecy
              temu? Ogadajac filmik z tego zdarzenia, zastanawialem sie czy gdyby nie
              stawal tylko pojechal dalej to tez by go wywrocilo? Moim zdaniem nie
              wywrociloby go, mial szanse uciec trabie.
              • rekrut1 Re: Wiaterek 29.05.09, 19:17
                Lubie wymądrzać się na forum, ale to nie z lenistwa a raczej braku
                czasu po napisaniu postu "znikam" czasem na jakiś czas, albo
                otwieram kompa na kila minut(z czegoś trzeba żyć).
                Co do autokaru, trudno zgadnąć co by było gdyby. "Łowcy Burz" w
                Stanach raczej nie zalecają stawania z wiatrem w zawody, preferują
                zatrzymanie się np. pod wiaduktem i przywarcie pod nim do ziemi
                (podobno szanse na przeżycie rosną). Ale co nam Jankesi będą mówić.
                Pozdr.
                Pazdzioch
        • inguszetia_2006 Re: Wiaterek 29.05.09, 21:54
          rekrut1 napisał:

          > Ostatni nasz kontakt był nieco kontrowersyjny nie mniej pozwolę
          > sobie zwrócić Ci uwagę: wiaterek nie tyle porywa co przewraca lub
          > zmienia tor jazdy nieświadomego delikwenta. Przy najmniej tak było
          > dotychczas na naszej szerokości geograficznej.
          > Pozdr.
          > Pazdzioch
          Witam,
          Ostatni kontakt?
          Że niby mamy "kontakty kontrowersyjne", mówisz?;-D A ja o tym nic
          nie wiem?;-D
          No przecież jasne,że trochę żartowałam, bo sobie wyobraziłam, jak w
          tym lasku trąba powietrzna cię porywa i innych niesubordynowanych,
          co paluszka nie wystawili wcześniej i nie stwierdzili; Oho, 10 w
          skali "Boforta";-D
          Wiem, że przewraca samochody, wiem, że może zdmuchnąć, ale to i tak
          nijak ma się do tego, że zdmuchnęło pociąg. Pociąg to pociąg.
          To była prawdziwa trąba powietrzna, taka co porywa i niesie do góry.
          To było COŚ, a nie jakiś tam wiaterek.
          Pzdr.
          Inguszetia

          • gweeny Re: Wiaterek 30.05.09, 20:07
            jaki pociąg? przypatrz się dokładnie temu zdjęciu!

            spróbuj wyjechać przy silnym wietrze z terenu osłoniętego drzewami
            czy zabudowaniami na taki nie osłonięty niczym, można poczuć jego
            siłę

            ja miałam nieprzyjemność podróżować samochodem w czasie tej sławtnej
            trąby powietrznej i wierz mi, że wcześniej wiał taki właśnie
            wiaterek jak to piszesz i nic nie zapowiadało, że skończy się to tak
            jak się skończyło
    • 0rwell Trzymanie kierownicy oburącz się kłania. bt 29.05.09, 21:19
    • foreks jak sie trzyma dwie lapy na fajerze 29.05.09, 21:48
      to sie zawsze zdazy.
    • edek40 Re: Wiaterek 30.05.09, 17:37
      Jak dla mnie sprawa jest jasna. Winny jest tzw. organizator ruchu. Jesli bowiem najmniejszy zakret jest oznakowany odpowiednim znakiem, jesli czesto taki wlasnie zakret ma ponadto ograniczenie predkosci, jesli wjezdzajac do lasu dowiadujemy nierzadko ze znakow, ze sa w nim dzikie zwierzeta, a w terenie dowolnym, ze spaceruja sobie po szosie zwierzeta gospodarskie, jesli poprawiajaca bezpieczenstwo wysepka ma znak informujacy o innych niebezpieczenstwa, jesli.............. To do diaska nalezy sie spodziewac, ze wiatr rowniez powinien byc uwzgledniany na znakach. Szczegolnie, ze jane wyjasnil dlaczego przed zakretem stoi 50 km/h. Otoz dlatego, ze za zakretem moze byc sklep! Jesli wiec do postawienia ograniczenia wystarczy domniemanie, ze moze byc sklep, to najswietsi tego forum powinni wnioskowac o ograniczenie predkosci na wyjezdzie z lasu, poniewaz powiew wiatru zdarza sie tam czesciej niz nagle pojawienie sie sklepu za zakretem...
      • inguszetia_2006 Re: Wiaterek 30.05.09, 19:32
        edek40 napisał:

        > Jak dla mnie sprawa jest jasna. Winny jest tzw. organizator ruchu.
        Jesli bowiem
        > najmniejszy zakret jest oznakowany odpowiednim znakiem, jesli
        czesto taki wlas
        > nie zakret ma ponadto ograniczenie predkosci, jesli wjezdzajac do
        lasu dowiaduj
        > emy nierzadko ze znakow, ze sa w nim dzikie zwierzeta, a w terenie
        dowolnym, ze
        > spaceruja sobie po szosie zwierzeta gospodarskie, jesli
        poprawiajaca bezpiecze
        > nstwo wysepka ma znak informujacy o innych niebezpieczenstwa,
        jesli............
        > .. To do diaska nalezy sie spodziewac, ze wiatr rowniez powinien
        byc uwzglednia
        > ny na znakach. Szczegolnie, ze jane wyjasnil dlaczego przed
        zakretem stoi 50 km
        > /h. Otoz dlatego, ze za zakretem moze byc sklep! Jesli wiec do
        postawienia ogra
        > niczenia wystarczy domniemanie, ze moze byc sklep, to najswietsi
        tego forum pow
        > inni wnioskowac o ograniczenie predkosci na wyjezdzie z lasu,
        poniewaz powiew w
        > iatru zdarza sie tam czesciej niz nagle pojawienie sie sklepu za
        zakretem...
        Witam,
        I na parkingach w lesie powinna też być taka tablica;
        Przebrzydły chamie,zabierz ze sobą swoje śmieci, nie zostawaij ich
        zwierzętom, bo las to ich dom i do wuja pana, masz im nie śmiecić w
        chałupie. Ty mendo!
        O! Właśnie coś takiego powinno być napisane,i kulturalni nie powinni
        się obrażać,bo wiedzą,że to nie do nich;-D
        Pzdr.
        Inguszetia
        • gweeny Re: Wiaterek 30.05.09, 20:08
          inguszetia_2006 napisała:

          Witam,
          > I na parkingach w lesie powinna też być taka tablica;
          > Przebrzydły chamie,zabierz ze sobą swoje śmieci, nie zostawaij ich
          > zwierzętom, bo las to ich dom i do wuja pana, masz im nie śmiecić
          w
          > chałupie. Ty mendo!
          > O! Właśnie coś takiego powinno być napisane,i kulturalni nie
          powinni
          > się obrażać,bo wiedzą,że to nie do nich;-D
          > Pzdr.
          > Inguszetia


          dobrze się czujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka