21.07.10, 13:35
Sehr geehrter Herr Donner Balken,

jak powszechnie wiadomo jesteś Pan już po lekturze L. Wittgensteina i oblatany
jesteś Pan w delikatnej materii języka konwersacji jak rządowy polski
Tupolew.
Frapuje mnie jednak inny problem, czy przypadkiem Mr Noam Chomsky, Pański
serdeczny przyjaciel z MIT, nie zbudował swojej teorii języków formalnych
na bazie badań języka naszego wspólnego znajomego z HH oraz tytanów intelektu
Obywateli: Gadupy i Lunatyka.
Przyglądając się ich mowie mam poważne kłopoty w dziedzinie klasyfikacji.

Do której z grup zaliczyć ich języki:
· języki typu 0 – rekurencyjnie przeliczalne (maszyna Turinga),
· języki typu 1 – kontekstowe (automat liniowo ograniczony),
· języki typu 2 – bezkontekstowe (automat ze stosem),
· języki typu 3 – regularne (deterministyczny automat skończony).

Ponieważ problem jest ważki, proszę Sie, Herr Donner Balken o wyważoną opinię.

tongue_out
kacperek

P.S.
Miło byłoby poznać także opinię w tej materii wymienionych w poście Obywateli.
Zresztą glosa każdego forumowicza i każdej forumowiczki będzie mile widziana.
Obserwuj wątek
    • donnerbalken The Massachusetts Institute of Technology... 21.07.10, 13:48
      zawszekacperek napisał:

      Frapuje mnie jednak inny problem, czy przypadkiem Mr Noam Chomsky, Pański
      serdeczny przyjaciel z MIT, nie zbudował swojej teorii języków formalnych
      ================================================

      Zajmowałem się tym przez pewien czas, ale tam same matematyczne wykresy a mi brak matematycznego talentu...

      Ja nie pobożny katolik...
    • maria421 Re: MIT 21.07.10, 14:24
      zawszekacperek napisał:

      > Do której z grup zaliczyć ich języki:
      > · języki typu 0 – rekurencyjnie przeliczalne (maszyna Turinga),
      > · języki typu 1 – kontekstowe (automat liniowo ograniczony),
      > · języki typu 2 – bezkontekstowe (automat ze stosem),
      > · języki typu 3 – regularne (deterministyczny automat skończony).

      Do grupy "jezyki typu 4"- mowa-trawa.
      wink
    • lepian4 Re: MIT 22.07.10, 08:53
      Ja Zawsze Kacpeku chetnie tobie pomoge. Tym razem musz sie przynac,
      ze ni w zab nie pojmuje, o co tobie biega. Pasuje. Moze januszek
      przerwie inwentaryzacje europejskich latryn i wesprze ciebie swym
      intelektem i doswiadczeniem
      • zawszekacperek Re: MIT 22.07.10, 10:29
        No nareszcie jesteś. Morgengruß aus Sachsen. Nasz przyjaciel z HH
        "inseminuje", że byłeś w Riesa. Ale to na razie jest nieistotne. Ważne,
        że wróciłeś.

        Teraz ad rem. Zwróciłem się do naszego Kolegi Herr Donner Balkena (też pojebańca
        wg opinii co niektórych szanownych i zacnych forumowiczów) z prośbą o pomoc w
        zaklasyfikowaniu języka Januszka. W końcu Herr Donner Balken studiował w MIT i
        Awrama Noama Chomskiego zna jak Januszek Zoppot.
        Otóż ten Chomsky jest nie tylko alterglobalistą, socjalistą i sukinsynem gorszym
        niż ja, Ty i nasz Kolega Herr Donnerbalken razem wzięci i pomnożeni przez
        największą liczbę jaką sobie potrafi wyobrazić Obywatel Gadupa. (Tak na
        marginesie, tego Chomskiego niedawno Sprawiedliwi nie chcieli wpuścić do Strefy
        Gazy, mimo że jest prawidłowo beschnitten i odżywia się koszernie.)
        Ale do rzeczy.

        Najsłynniejsze zdanie Chomskiego brzmi:

        Bezbarwne zielone idee wściekle śpią.
        Colorless green ideas sleep furiously. (ang.)


        Zdanie jest bezsensowne ale gramatycznie poprawne.

        Mi osobiście wydaje się, że Januschek pobił go sentencją, która jest
        bezsensowna, gramatycznie poprawna ale nie jest z punktu widzenia gramatycznego
        zdaniem, bo nie ma orzeczenia. Mam na myśli Januschkowy ejakulat lingwistyczny:

        Piękny widok - wzruszony na wskroś brunatny chuj.

        No i pytanie. Jaki to język wg klasyfikacji Chomsky'ego? Czy jest możliwe, że
        Januschek zredukuje swój język do takiego stopnia, że całą treść każdej swej
        wypowiedzi wyrazi np. jedną głoską.
        Donner Balken wymigał się od odpowiedzi i odesłal mnie na drzewo, czyli do Jury.

        smile

        kacperek

        P.S.

        Wspólne korzenie Januschka i rodziny Chomsky'ego (Ukraina) to sprawa
        oczywiście czystego przypadku.
        • ja.nusz Re: MIT 22.07.10, 10:40

          Stdiując dolegliwości tych trzech pojebów z tego wątku, jakiś
          średnio uzdolniony psychiatra mógłby dorobić się Nagrody Nobla -
          zwłaszcza, że w rzeczywistości jest tych kretynów jedynie dwóch
          .
          • jureek Re: MIT 22.07.10, 10:52
            ja.nusz napisał:

            >
            > Stdiując dolegliwości tych trzech pojebów z tego wątku, jakiś
            > średnio uzdolniony psychiatra mógłby dorobić się Nagrody Nobla -
            > zwłaszcza, że w rzeczywistości jest tych kretynów jedynie dwóch
            >
            .

            Jeżeli uważasz, że Kacperek i Asiek to jedna i ta sama osoba, to na 99% mylisz się.
            Jura
            • ja.nusz Re: MIT 22.07.10, 11:03

              A co z tym jednym procencikiem...?
              • lepian4 Re: MIT 22.07.10, 11:45
                Miszczu, ich laczy jedznie wspolna latryna. Glupio jest, gdy uczony
                nie pamieta swych nauk
          • zawszekacperek kongenial 22.07.10, 11:05
            3 = 2
            Trzech pojebów = dwóch kretynów.

            Januschek wysyłaj SMS-a (nie do Komitetu Noblowskiego - matematykom nie dają
            Nagrody), że rozwiązałeś problem i kasuj ..... $

            Czy P = NP?

            Pytanie, czy klasa P jest tym samym, co NP jest prawdopodobnie najważniejszym
            otwartym problemem w całej teorii informatyki. Każdy problem z klasy P jest
            również w klasie NP, nie wiemy jednak, czy istnieją problemy klasy NP, które nie
            są problemami klasy P.

            Są trzy możliwe rozwiązania:

            * P = NP,
            * P ≠ NP,
            * Zagadnienie to jest w danej aksjomatyce teorii obliczeń nierozstrzygalne,
            czyli niezależne od aksjomatów.

            Dla pierwszej osoby, która rozwiąże ten problem przewidziano nagrodę w wysokości
            miliona dolarów
            /za WikiWiki/

            smilesmilesmile

            kacperek


            ja.nusz napisał:

            >
            > Stdiując dolegliwości tych trzech pojebów z tego wątku, jakiś
            > średnio uzdolniony psychiatra mógłby dorobić się Nagrody Nobla -
            > zwłaszcza, że w rzeczywistości jest tych kretynów jedynie dwóch
            >
            .
            • ja.nusz Re: kongenial 22.07.10, 11:16

              Jak widać dobrowolnie dostarczają materiały do badań klinicznych.
              Ciekawe, kiedy ten stary cap pierdolnie się przy logowaniu -
              otępienie robi swoje.
              • donnerbalken napisał przeszło 100 książek lingwistycznych... 22.07.10, 11:49
                Ten Czomski napisał przeszło 100 książek lingwistycznych.

                Ale niestety nie wie, że przy gadaniu trza gębę szeroko otwierać.

                I więcej wargami dźwięki modulować.

                Tą arabską zdolną dziennikarkę rozumiałem w 100 procentach..

                Pana Profesora Czomskiego trochę mniej...

                Ot co...

                PS

                I to co on pisze jeszcze nikomu nie pomogło obcego języka się nauczyć.

                To jest takie pierdolenie jak między średniowiecznymi uczonymi, ile diabłów mieści się na czubku igły do szycia.

                To, co Czomski produkuje to takie Wichs-Vorlage dla uczonych lingwistów.

                Kilku profesorów na świecie tym się onanizuje...

                Ot co...
                • zawszekacperek Re: napisał przeszło 100 książek lingwistycznych. 22.07.10, 12:07
                  i poparł Ziętka w ostatnich wyborach prezydenckich w Polszcze.

                  Meszuge jak nic. Tzn. ten Chomsky.
                  Żyd a nie wie, że Pan Bóg stoi zawsze po stronie silniejszych batalionów.
                  A Januschek wie.

                  Ot co...

                  tongue_out
                  kacperek
                  • donnerbalken Re: napisał przeszło 100 książek lingwistycznych. 22.07.10, 13:04
                    zawszekacperek napisał:

                    > i poparł Ziętka w ostatnich wyborach prezydenckich w Polszcze.

                    --------------------------------
                • maria421 Re: napisał przeszło 100 książek lingwistycznych. 22.07.10, 13:24
                  donnerbalken napisała:

                  > To, co Czomski produkuje to takie Wichs-Vorlage dla uczonych lingwistów.
                  >
                  > Kilku profesorów na świecie tym się onanizuje...


                  .... i od 30 lat katuje tym Theory of Syntax i Syntatic Structures wlasnych
                  studentow .

                  Ostatecznie z czegos trzeba pisac prace magisterskie n´est pas?
                  • donnerbalken "Colorless green ideas sleep furiously" N/T 22.07.10, 14:27

                  • drugiich moją pracę oddałem w 1981, 22.07.10, 15:35
                    Chomsky nie zmieścił się wink
                    A była z leksykologii i słowotwórstwa.
                    Na ch.. mi to było?
                    • zawszekacperek Re: moją pracę oddałem w 1981, 22.07.10, 20:14
                      Dobre pytanie. Masz ode mnie 17 punktów w skali od 1 do 6.

                      I tak trzymaj.

                      smile

                      kacperek

                      drugiich napisał:

                      > Chomsky nie zmieścił się wink
                      > A była z leksykologii i słowotwórstwa.
                      > Na ch.. mi to było?
    • ja.nusz Re: MIT 22.07.10, 19:31

      Najbardziej podoba mi się tytuł wątku w konteksie tego starego capa.
      Ot taka sobie cuchnąca MITologia.

      Teraz ta śmierdząca połówka z Saksonii może przeanalizować to pod względem
      lingwistycznym - bardzo ważne jest, żeby nie zapomnieć na końcu wpisu
      obligatoryjnego:

      OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • zawszekacperek Re: MIT 22.07.10, 20:09
        Dear Januschek,

        skoro piszesz o śmierdzącej połówce z Saksonii to zmuszona jestem do
        korekty Twojego ejakulatu intelektualnego. Otóż popierdoliła Ci się
        MItologia z MITozą. Niestety to dwa różne pojęcia. Niestety (po
        raz drugi)ignorantia non est argumentum. Po powrocie z wilegiatury Graf
        jecki przetłumaczy Ci tę sentencję, bo on na prawdę zna język starorzymski jak
        mawia Twój ulubieniec Herr Donner Balken.

        OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        smile i tongue_out

        kacperek


        ja.nusz napisał:

        >
        > Najbardziej podoba mi się tytuł wątku w konteksie tego starego capa.
        > Ot taka sobie cuchnąca MITologia.
        >
        > Teraz ta śmierdząca połówka z Saksonii może przeanalizować to pod względem
        > lingwistycznym - bardzo ważne jest, żeby nie zapomnieć na końcu wpisu
        > obligatoryjnego:
        >
        > OT COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka