Obejrzalam wlasnie Spiegel TV odnosnie integracji, zdaje sie, ze Sarrazin poruszyl wlasciwa strune, bo tak dalej by twierdzono, ze w Niemczech wszyscy super zintegrowani sa.
Wkurzyl mnie wycinek o tureckich dzieciach,6latki nie znajace slowa po niemiecku,to jest chore.Jestem za tym by obowiazkowo zrobic testy na znajomosc niemieckiego u wszystkich obcokrajowcow,w zaleznosci od ilosci spedzonych lat, odpowiedni poziom.Jak nie potrafi, deportowac, wszystkie rodziny w ktorych dzieci nie znaja niemieckiego idac do szkoly, deportowac i deportowac tych zyjacych z socjala, ktorzy w zyciu praca sie nie skalali.W dodatku wyrzucic na zbity pysk wszystkich obcokrajowcow w wiezieniach.Niech wracaja skad przyszli.Ilez mozna dawac szanse na integracje?nie chca, niech sie nie integruja i spadaja na drzewo banany prostowac.O i jak grypa mi przejdzie kupie sobie ksiazke Sarazzina
Aha i na pytanie kto zaplaci za te testy odpowiadam, ze zwroci sie po wyrzuceniu pasozytow, bo korzystanie z dobr kraju i nie dawanie nic w zamian to zwykle pasozytnictwo.
Przy okazji, niech wtedy dofinansuja te fajne madre dziewczynki z reportazu i wszystkie dzieci obcokrajowcow, ktore sa inteligentne.W nich jest nadzieja.
To jest moje zdanie na ten temat.